Wataha. Zemsta opętanych

Okładka książki Wataha. Zemsta opętanych
Tomasz Siwiec Wydawnictwo: Horror Masakra Cykl: Wataha (tom 2) horror
132 str. 2 godz. 12 min.
Kategoria:
horror
Format:
papier
Cykl:
Wataha (tom 2)
Data wydania:
2021-03-06
Data 1. wyd. pol.:
2021-03-06
Liczba stron:
132
Czas czytania
2 godz. 12 min.
Język:
polski
ISBN:
9788395688232
Średnia ocen

                6,8 6,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Wataha. Zemsta opętanych w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Wataha. Zemsta opętanych



książek na półce przeczytane 5603 napisanych opinii 5357

Oceny książki Wataha. Zemsta opętanych

Średnia ocen
6,8 / 10
45 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
547
547

Na półkach: , ,

Wataha zemsta opętanych to drugi i na razie ostatni tom z cyklu.

Wataha, która ledwo przetrwała odstrzał podczas morderczej pielgrzymki w Częstochowie znów rozpoczyna żer. Kolejny raz pierwszą ofiarą pada ksiądz. O dziwo, tym razem jest on dobry i zakopuje w lesie demona, pozyskanego z egzorcyzmów. Niestety wszystko na nic, gdyż czyste zło przenosi się na lochę, która nie cofnie się już przed niczym.

Książka jest jeszcze lepsza od poprzedniczki. Zmutowana, opętana locha robi prawdziwy rozpierdziel. Zabija starców, żołnierzy, leśników a nawet kilkuletnie dzieci. Wataha przemieszcza się szybko, atakuje, najada się ludzkim truchłem i odchodzi w głąb lasu.

Książka idealna na odmóżdżenie. Czytelnik powinien się przygotować na solidną dawkę horroru typu b, gdzie trup ścieli się gęsto a flaki i ekskrementy latają w każdą stronę. Nie idzie zliczyć odgryzionych kończyn czy zmiażdżonych czaszek. Ta książka jest przeznaczona dla osób lubiących "mocny" animal horror.

Wataha zemsta opętanych to drugi i na razie ostatni tom z cyklu.

Wataha, która ledwo przetrwała odstrzał podczas morderczej pielgrzymki w Częstochowie znów rozpoczyna żer. Kolejny raz pierwszą ofiarą pada ksiądz. O dziwo, tym razem jest on dobry i zakopuje w lesie demona, pozyskanego z egzorcyzmów. Niestety wszystko na nic, gdyż czyste zło przenosi się na lochę, która...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

143 użytkowników ma tytuł Wataha. Zemsta opętanych na półkach głównych
  • 124
  • 19
29 użytkowników ma tytuł Wataha. Zemsta opętanych na półkach dodatkowych
  • 17
  • 4
  • 3
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Okładka książki Zin Grozownia 2025 Dagmara Adwentowska, Sandra Gatt Osińska, Norbert Góra, Michał Górzyna, Dariusz Jakubik, Adam Klimczak, Maciej Klimek, Jarosław Klonowski, Aleksandra Knap, Grzegorz Kopiec, Kazimierz Kyrcz jr, Małgorzata Lewandowska, Dariusz Ludwinek, Krzysztof Maciejewski, Graham Masterton, Karolina Mogielska, Marta Płaza, Joanna Pypłacz, D.A. Recki, Łukasz Rzadkowski, Tomasz Siwiec, Maciej Szymczak, Flora Woźnica, Zuzanna Wrona, Marcin Zwoleń, Marek Zychla
Ocena 7,8
Zin Grozownia 2025 Dagmara Adwentowska, Sandra Gatt Osińska, Norbert Góra, Michał Górzyna, Dariusz Jakubik, Adam Klimczak, Maciej Klimek, Jarosław Klonowski, Aleksandra Knap, Grzegorz Kopiec, Kazimierz Kyrcz jr, Małgorzata Lewandowska, Dariusz Ludwinek, Krzysztof Maciejewski, Graham Masterton, Karolina Mogielska, Marta Płaza, Joanna Pypłacz, D.A. Recki, Łukasz Rzadkowski, Tomasz Siwiec, Maciej Szymczak, Flora Woźnica, Zuzanna Wrona, Marcin Zwoleń, Marek Zychla
Okładka książki Bękart: antologia Studia Grozy Sylwia Błach, Jarosław Dobrowolski, Wojciech Gunia, Maciej Klimek, Jarosław Klonowski, Aleksandra Knap, Joanna Kotala, Małgorzata Lewandowska, Marcin Majchrzak, Tomek Miłowicki, Anna Musiałowicz, Jacek Pelczar, Radosław Rogowski, Łukasz Rzadkowski, Magdalena Anna Sakowska, Tomasz Siwiec, Agata Suchocka, Maciej Szymczak, Joanna Trzaska, Zuzanna Wrona
Ocena 7,5
Bękart: antologia Studia Grozy Sylwia Błach, Jarosław Dobrowolski, Wojciech Gunia, Maciej Klimek, Jarosław Klonowski, Aleksandra Knap, Joanna Kotala, Małgorzata Lewandowska, Marcin Majchrzak, Tomek Miłowicki, Anna Musiałowicz, Jacek Pelczar, Radosław Rogowski, Łukasz Rzadkowski, Magdalena Anna Sakowska, Tomasz Siwiec, Agata Suchocka, Maciej Szymczak, Joanna Trzaska, Zuzanna Wrona
Okładka książki Grozownia 2024 Dagmara Adwentowska, Aleksandra Bednarska, Norbert Góra, Michał Górzyna, Łukasz Gwiżdż, Dawid Kain, Maciej Klimek, Jarosław Klonowski, Aleksandra Knap, Małgorzata Lewandowska, Dariusz Ludwinek, Anna Musiałowicz, Tadeusz Oszubski, Joanna Pypłacz, D.A. Recki, Łukasz Rzadkowski, Tomasz Siwiec, Maciej Szymczak
Ocena 8,8
Grozownia 2024 Dagmara Adwentowska, Aleksandra Bednarska, Norbert Góra, Michał Górzyna, Łukasz Gwiżdż, Dawid Kain, Maciej Klimek, Jarosław Klonowski, Aleksandra Knap, Małgorzata Lewandowska, Dariusz Ludwinek, Anna Musiałowicz, Tadeusz Oszubski, Joanna Pypłacz, D.A. Recki, Łukasz Rzadkowski, Tomasz Siwiec, Maciej Szymczak
Okładka książki Słowiańskie strachy. Antologia opowiadań grozy. Część 4 Dagmara Adwentowska, Aleksandra Bednarska, Jarosław Dobrowolski, Marcin Halski, Daniel Jaśko, Marta Krajewska, Agnieszka Kuchmister, Małgorzata Lewandowska, Jacek Pelczar, Tomasz Siwiec, Agata Sobisz
Ocena 6,7
Słowiańskie strachy. Antologia opowiadań grozy. Część 4 Dagmara Adwentowska, Aleksandra Bednarska, Jarosław Dobrowolski, Marcin Halski, Daniel Jaśko, Marta Krajewska, Agnieszka Kuchmister, Małgorzata Lewandowska, Jacek Pelczar, Tomasz Siwiec, Agata Sobisz
Tomasz Siwiec
Tomasz Siwiec
Mieszkam w Suchej Beskidzkiej i każdego dnia staram się być zdyscyplinowanym pisarzem. Do tej pory moja twórczość kręciła się wokół grozy oraz horroru, ale od jakiegoś czasu, zwiększona chęć pisania kieruje mnie do realizacji zmierzenia się również z innymi nurtami literatury, co z przyjemnością czynię. Jeżeli byłoby to możliwe, to spędzałbym przy stukaniu w klawiaturę cały dzień, jednakże biorąc pod uwagę realia, zmuszony jestem każdego dnia poświęcić kilka lub kilkanaście godzin na bardziej tradycyjny model pracy. Wobec tego do pisania pozostają mi noce i rzadziej (wolne weekendy).
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Umarli nie wracają Bartłomiej Fitas
Umarli nie wracają
Bartłomiej Fitas
17-letni syn Darii i Sławka umiera na raka. Pewnego dnia odwiedza ich starsza kobieta, która twierdzi, że Artur do nich powróci... Michał budzi się z olbrzymim kacem po zakrapianej imprezie, po której zaczyna słyszeć głos i widzi jaśniejącą postać... To wydarzenie rozpoczyna serię niewyjaśnionych śmierci nastolatków i młodych mężczyzn w małym, spokojnym miasteczku. Co łączy pogrążonych w rozpaczy rodziców i zupełnie obcych im chłopaków? O tym wszystkim przeczytacie na stronach „Umarli nie wracają”. Jest to książka z typu „ciężko się czytających”. Nie dlatego, że jest słaba, źle napisana. Nie. Wręcz przeciwnie. Czyta się ją ciężko, bo jest potwornie emocjonalna, tak bardzo, że wwierca się w głowę i nie daje o sobie zapomnieć. I mimo, że to świetnie napisany horror, mocno trzymający w napięciu a co najważniejsze nie „obrzydliwy”, to śmiem twierdzić, że sporo osób, szczególnie rodziców, nie zwróci uwagi na przemoc i okrucieństwo, tylko skupi się na tym, co przeżywają główni bohaterowie. Ta książka jest przesycona złością, niezrozumieniem i zwykłym ludzkim bólem. Te wszystkie uczucia aż uderzają w czytelnika. Na zmianę jest mu smutno, czuje wściekłość, żal. Dawno nie miałam takich odczuć po jakimkolwiek tytule. I po jej lekturze w głowie mam tylko jedno - uważaj o czym marzysz, bo marzenia niespodziewanie mogą się spełnić.
Joanna - awatar Joanna
oceniła na 10 3 lata temu
Miasto piekielne Edward Lee
Miasto piekielne
Edward Lee
"Miasto piekielne" Edward Lee Nie było przerażenia ani ekstremy, za to poczułam pewien intrygujący niepokój, który przyciągał bardziej swoją odmiennością niż atmosferą grozy. Główna bohaterka, Cassie, po traumatycznym doświadczeniu samobójstwa bliźniaczki przeniosła się z ojcem do starego domu na odludziu. I oczywiście, jak to często bywa w literaturze, dom skrywał tajemnicę. Było tam przejście do samego piekła - miasta zwanego Mefistopolis. Autor zbudował piekielne miasto w nietypowy sposób, rezygnując z obrazów siarki i mrocznych czeluści, jak to nam się zwykle wydaje. Zamiast tego metropolia pełna była wieżowców, fabryk i zatłoczonych ulic; zorganizowana na sposób nowoczesnej administracji, ale z demonami w roli surowych strażników porządku. Zresztą dziwnych stworzeń było tam mnóstwo. Główna bohaterka wraz z poznanymi "wygnanymi duszami" wkroczyła do tej piekielnej metropolii, by odnaleźć swoją siostrę, która po śmierci tam właśnie się znalazła. Podróż ta była bardzo surrealistyczna. Znalazłam tu raczej powierzchowne, przerysowane obrazy piekielnych rytuałów i brutalnych realiów. Miały wywoływać szok. Ale niestety nie u mnie. Myślę, że jest to bardziej historia o podróży po surrealistycznym świecie, w którym Cassie spotyka demony i „ucieka” przed Lucyferem, niż opowieść, która miałaby głębiej przerazić. Dla mnie była to lekka, osobliwa rozrywka, z lekką nutą mroku.
Agnieszka_Sz - awatar Agnieszka_Sz
ocenił na 6 1 rok temu
Niegrzeczna dziewczynka Jonathan Butcher
Niegrzeczna dziewczynka
Jonathan Butcher
Mój pokój. Moja przestrzeń do bycia z samym sobą. Do rozwijania pasji, do spokojnego snu, dająca bezpieczeństwo. Niestety u Jonathana Butchera w jego "Niegrzecznej dziewczynce" pokój jest miejscem okrucieństwa nie do przyjęcia. Niewola, wykorzystywanie seksualne, pranie mózgu. I to od zawsze. Dziewczynka, która ten pokój zamieszkuje, stała się bezwolną zabaweczką dla starych zwyrodnialców, którzy traktowali ją tylko jak pojemnik wielokrotnego użytku na ich tryskające spermą penisy. Ona bezradna, ze wpojonymi przez tzw. tatusia zasadami, które dalekie są od normalnych zachowań. Codzienne filmy pornograficzne, zbywanie pytań, wulgarność. Wszystko związane z seksem to jej cały świat. Dawno żaden horror ekstremalny mnie tak nie przytłoczył. Przerażające losy dziecka, które zostało wielokrotnie skrzywdzone, które nie odróżnia dobra od zła i posługujące się dziecinnym językiem, który jeszcze bardziej dobija czytelnika. A jeszcze bardziej poraża fakt, że takie sytuacje mogły się wydarzyć naprawdę. "Niegrzeczna dziewczynka" to horror ekstremalny daleki od rozrywki, za to wypełnia go okrucieństwo, które odbiera mowę. Ciężko czyta się o osobach ubezwłasnowolnionych i gwałconych dzień w dzień. Ofiara nie ma szansy poznania prawdziwego życia i wierzy w to, co słyszy od oprawcy. Ufa mu bezgranicznie, podporządkowuje się i wierzy, że to, co ją spotyka, pewnie dotyka też inne dziewczynki. Jest ograniczona, nie potrafi nazwać prostych rzeczy, a z jej ust padają słowa wypełnione wulgarnością, które jak mantrę powtarza jej sadysta. Książka jest krótka i wypełniona brutalnością, a przy tym ma spore psychologiczne podłoże, które wypływa na powierzchnie z każdym kolejnym rozdziałem. Nie byłam w stanie przeczytać jej przy jednym podejściu. Styl autora, szczególnie w rozdziałach dziewczynki ściskał mi gardło, chciało mi się krzyczeć i jednocześnie przytulić tę zagubioną w obrzydliwym pornograficznym świecie osóbkę. Niektórych taka forma przekazu może odrzucić od lektury, ale wierzcie mi, warto zacisnąć zęby i iść dalej. Gdy nawet udaje jej się uciec, mroziło mnie jej zachowanie, a jednocześnie pobudzało do współczucia. Oprócz rozdziałów ofiary czytamy również o sąsiadce Serenity i poznajemy jej walkę z tym, co spotyka ją po poznaniu ten dzikiej i zagubionej dziewczynki. Zakończenie mnie zaskoczyło, ale nawet ono nie dało mi wytchnienia. "Niegrzeczna dziewczynka" to mocny horror ekstremalny pełen ludzkiego dramatu. Bestialski, z ciekawym podejściem do narracji młodej skrzywdzonej osoby. Z pewnością nie będziecie w stanie tej powieści szybko wyprzeć z pamięci. Mocna rzecz tylko dla odważnych czytelników. Justyna Dudkiewicz www.zaciesz.com
Vegawife - awatar Vegawife
ocenił na 8 4 lata temu
Tęgoryjec Patryk Bogusz
Tęgoryjec
Patryk Bogusz
Narracja ma duży wpływ na odbiór książek, zwłaszcza jeśli ta jest pierwszoosobowa. Czytelnik musi zostać zainteresowany postacią, która opowiada historię przedstawioną w powieści. A nic tak nie interesuje w horrorach jak straszydło. Powieść opowiada historię chłopaka, który uradził się zły. Był powiem owocem zbiorowego gwałtu. Wychowany w biedzie, przez matkę prostytutkę dorasta dokonują coraz bardziej okrutnych czynów w ramach eksperymentu etycznego zwanego dylematem wagonika. Powieść jest horrorem ekstremalnym, pod wieloma względami innym niż większość powieści tego typu. Nie ma tu aż takiego epatowania brutalnością i wulgarnością jak u np. Edwarda Lee. Owszem jest ostro główny bohater jest okrutnym psychopatą i mordercą. Jako dzieciak wrzuca pod pociąg kolegę, wcześniej molestuje jego matkę, jako dorosły facet zaraził dziewczynę wirusem HIV krwią pobraną od bezdomnego narkomana. Gdy poznaje Viktorię w której się zakochuje (z którą się żeni i która również okazuje się taką samą wariatką jak on) dzieją się już mniej mocne rzeczy, po za może nagrywaniem wspólnych filmów pornograficznych i zarabianiem na tym. Ale też jest momentami mocno, a przemyślenia bohatera sprawiają że mamy ciarki na plecach. Nie mniej mi osobiście brakowało typowych dla podgatunku horrory krwawych opisów. Bo jednak dla nich czyta się tego typu literaturę. Tu wiele mocnych scen ukazanych jest sugestywnie. Może to oczywiście być plusem dla osób, które odrzucała brutalność i wulgarność większości gwiazd prozy ekstremalnych, ale też rozczarować i znudzić osoby lubiące takie powieści w klasycznym rozdaniu. Tym bardziej że jak już pisałem najmocniejsze momenty są na początku. No bo czy może być coś mocniejszego niż scena dziecko molestuje dorosłą osobę, dziecko zabija dziecko, facet zaraża dziewczynę wirusem HIV, a sposób w jaki udaje mu się go pobrać od bezdomnego ryje beret po całości. Fajne są też koszmary jakie bohaterowi śnią się po śmierci matki i za nie ogromny plus. Są obrzydliwe i wyuzdane. Świetna robota. W drugiej części książki przez bardziej sugestywny styl pisania autora to napięcie nie jest takie duże dopiero pod koniec robi się ostrzej. Podoba mi się za to styl pisania autora. Jest lekki, a akcja jest poprowadzona bez przestojów. Pierwszosobowa narracja z perspektywy psychopaty, który jest głównym bohaterem ukazanej historii nadaje niesamowitego klimatu. Lubię taką narrację uważam że potrzeba tego więcej. Podoba mi się to jak bohater przedstawia postacie z którymi się styka. Jak bardzo jest cyniczny i pozbawiony wszelkich hamulców moralnych. Pod tym względem książka daje czadu. Powieść polecam czytelnikom, którzy czują się zawiedzeni większością powieści ekstremalnych i chcą czegoś innego. To nadal jest mocna literatura choć pisana zupełnie inaczej. Osobiście choć wolę bezpośrednie opisy brutalności, okrucieństwa, wyuzdania to nie mogę odmówić Patrykowi Boguszowi kunsztu i pomysłów.
Marcin Fryncko - awatar Marcin Fryncko
ocenił na 6 1 rok temu
Dom horroru Tomasz Siwiec
Dom horroru
Tomasz Siwiec
Taaadaaam, przed Państwem numerek "szesnaście" czyli kolejna i jak dotąd ostatnia część serii nawiązująca stylem jak i treścią do klimatów z lat 90' i prezentowanych wówczas tytułów przez gdańskie Wydawnictwo Phantom Press. Póki co, kończącym ten niejako hołd jest Tomasz Siwiec i jego "Dom Horroru", ale mam skrytą nadzieję, że mimo minionych dwóch lat od momentu pojawienia się tego tytułu, w końcu nastąpi zryw a z nim kolejne porcje b-klasowego horroru. Tomasz Siwiec już na wstępie burzy wszelkie wyobrażenia. Dom horroru, w pierwszym skojarzeniu, powinien kreować się jako zapuszczony budynek i wśród sąsiadów być osnuty nie do końca pochlebną opinią. Coś w nim stuka, coś w nim charczy a domownikami zwykle zostaje przykładna rodzina z dwojgiem dzieci i najlepiej jeszcze jeśli będą mieli psa. Tak, bo przecież to zwierzęta najszybciej wyczuwają „niewidzialne” zagrożenie. Wszystko pasowałoby idealnie. Otóż nie, nie idźmy tą drogą, bo autor znalazł inne rozwiązanie – "Czteropiętrowy moloch, złamany trzyskrzydłową konstrukcją lśniący nowością i luksusem." – to pierwsze określenie mające czytelnikowi przybliżyć obraz z którym spotyka się jeden z głównych bohaterów tej opowieści – porucznik policji Jacek Majchrowski. Mało tego, tutaj nie ma tanich mieszkań więc i lokatorzy są albo majętni, albo wzięli w tym celu kosmiczny kredyt stawiając wszystko na jedną szalę, a tym samym wiążąc z tym miejscem długowieczne plany. Jacek Majchrowski dokonując wstępnych rozważań na temat budynku nie przyjechał tu w celu poglądowych i podziwiania współczesnej architektury. To było wezwanie do masakry jaka miała miejsce w jednym z mieszkań budynku. Jako czytelnik już dawno wiemy co tam się wydarzyło, a autor nie oszczędzał w środkach i bardzo dokładnie zrelacjonował minione wydarzenia. Znając szeroki wachlarz twórczości Tomasza Siwca, można co nieco być przygotowanym na serwowane obrazy masakry oraz okoliczności ich występowania. Tutaj, również nie było taryfy ulgowej. Krew, ludzkie fekalia i „nieludzkie” chciałem napisać, ale szybko zmieniłem na „niewyobrażalne” ale nadal mijałbym się z prawdą. To przecież zostało właśnie napisane więc jak niewyobrażalne skoro ja mam przed oczami takie właśnie obrazy?! Widzę tych mieszkańców co wyczyniają w swoich wymarzonych mieszkaniach, wciąż podjeżdżające pod blok karetki, rozdzielające teren taśmy z napisem „policja”. Jakie wyobrażenia? Ale to przecież Sucha Beskidzka. To niemal jak Pułtusk idąc za myślą serialowego Stanisława Anioła z „Alternatywy 4” – Myśmy w Pułtusku nie takie numery robili. Sucha Beskidzka patrząc przez pryzmat twórczości Tomasza Siwca to twórczo specyficzne miejsce na mapie Polski. To właśnie tutaj dokonują się najgorsze scenariusze. Plagi, mordercze zwierzęta, w sumie wszystko co można sobie wyobrazić, choć i tak autor ciągle potrafi zaskakiwać nowym i wyszukanym sposobem aby zakończyć żywot tutejszych mieszkańców. „Dom Horroru” nie odstępuje kroku i świetnie wpisuje się w szereg pozostałych tytułów autora jak i tych zasilających ówczesną, kultową serię b-klasowego horroru. Na dziś, mamy numerek „szesnaście”, ale życzę sobie i Wam by w przyszłości choć zbliżyć się zarówno pod względem ilości tytułów jak i autorów, którzy kilka dekad temu brali udział w podobnym projekcie.
Michał Laskowski - awatar Michał Laskowski
ocenił na 6 1 rok temu
Kantata Klaudia Zacharska
Kantata
Klaudia Zacharska
" [...] Wspo­mnie­nia, które przez całe lata trzy­ma­ła pod klu­czem, przy­pu­ści­ły gwał­tow­ny szturm na jej świa­do­mość i mu­sia­ła wy­ko­rzy­stać całą siłę woli, by po­now­nie za­mknąć je w klat­ce na dnie mózgu. [...]" Czy śnią wam się  koszmary, po których nie możecie dojść do siebie? "Kantata" Klaudii Zacharska to dobry rockowy horror. Można się bać. Dla lepszych wrażeń i emocji tę powieść radzę czytać lub słuchać po zapadnięciu zmroku. Tutaj zło czyha na każdym kroku. Uważajcie na meble, bo lubią się przemieszczać. Postacie tutaj występujące mają wizje — halucynacje, które mnie osobiście przerażały. Chyba o to autorce chodziło. Poproszę o więcej takich historii. "Kantatę" polecam starszej młodzieży i osobom dorosłym. Czy zawsze powrót w rodzinne strony jest miły i satysfakcjonujący? Klaudia Zacharska przedstawiła nam alternatywne rozwiązanie. Kinga — tytułowa Kantata, będzie musiała zmierzyć się z własnymi demonami głęboko skrywanymi. Jest wokalistką i gitarzystką rockowej kapeli oraz młodszą siostrą Karoliny, która chce zaadoptować małą dziewczynkę o imieniu Maja. Czy dojdzie do wyczekiwanej adopcji? Czy obie siostry będą zadowolone z nowego członka rodziny? Powiem wam tylko tyle, że Majka, to wyjątkowa dziewczynka. "Kantata", to wciągająca historia, która łapie czytelnika w swoje szpony i nie puszcza po jej zakończeniu. Dziękuję pewnej bookstagramerce, za to, że dzięki niej trafiłam na tę wyjątkową opowieść. Od razu wam powiem, że to nie jest taki typowy horror. On ma swoją głębię, która prosi o odkrycie. Czy jesteście gotowi na nadejście rockowej dziewczyny — Kantaty i zmierzenie się z jej demonami? Jeżeli cenicie sobie powieści debiutantów, to śmiało sięgnijcie po "Kantatę".
mommy_and_books - awatar mommy_and_books
ocenił na 8 6 miesięcy temu
Uwodziciel Jon Athan
Uwodziciel
Jon Athan
Kiedyś, dawno temu zaczytywałam się horrorami. Nie są mi więc obce przerażające i makabryczne opisy. Kiedy natknęłam się na nazwisko autora, wiedziałam, że chcę to przeczytać, niestety na chwilę obecną książka jest nie do zdobycia. Ucieszyłam się więc, że mogę wziąć udział w tzw. booktour. Nie do końca jednak zdawałam sobie sprawę na co się piszę. Jest to bowiem ekstremalny horror i treści jakie przekazuje są momentami nie do udźwignięcia, szczególnie, że dotyczą dzieci. Mnie jako matce, dorosłej co prawda młodzieży, trudno było znieść skalę brutalności, plugastwa i bezwzględnej przemocy, jaką autor opisuje. Ciekawi mnie jednak, co musi mieć w głowie osoba, która to pisze. Jak się sam tłumaczy na końcu książki, zagłębiał się w tematykę prawdziwych przestępstw, metod przesłuchań sprawców i badań nad "hurtcore". Zdaję sobie sprawę, że takie rzeczy się dzieją i ważne jest mówienie i pisanie o tym, ale tu wyżyny brutalności mnie niemal pokonały. Musiałam przerwać czytanie, żeby opanować mdłości. Zakończenie wbija wręcz w fotel swoją obrzydliwością. Poziom literacki tej książki jest żaden. Nie jest nawet mierny jeśli chodzi o słownictwo, dialogi, przemyślenia głównego bohatera. Ton jego wypowiedzi w ekstremalnych sytuacjach jest biadoląco jęczący i nie mam tu na myśli tego, że dotyczy go fizyczne cierpienie. A już forma raz męska, raz żeńska w tłumaczeniu jest nie do przyjęcia. Pokonałam treść, ona pokonała mnie, sponiewierała, przeżuła, wypluła i na pewno muszę to odreagować. Za extreme 10/10, za szerzenie prawdy 10/10, za ubogość literacką 5/10, za płytkie sylwetki bohaterów 5/10, za tłumaczenie 2/10, czyli średnia 6/10. I za więcej podziękuję, nie sięgnę.
Kamela21 - awatar Kamela21
ocenił na 6 1 rok temu
Eksperyment Grzegorz Kopiec
Eksperyment
Grzegorz Kopiec
Lubicie chodzić na spotkania autorskie czy konwenty związane z ulubionym gatunkiem literackim ? Po tej książce mocno się zastanowicie, czy dla bezpieczeństwa lepiej nie zostać wtedy w domu 🫣🤭 "Eksperyment" Grzegorz Kopiec Trójka znajomych wybiera się do Krakowa na Kfason-festiwal grozy. Po nim znikają w tajemniczych okolicznościach. Sprawę zaginięcia nastolatków próbuje rozwikłać detektyw Michał Majer ,który wyrusza do Francji aby pomóc ichniejszej Pani detektyw w podobnej sprawie. W tym samym czasie dziennikarka Magdalena ,zafascynowana książkami z gatunku horroru ,dostaje szansę wyjazdu do Paryża, na wyjątkowe spotkanie z jednym z lepszych autorów grozy. Czy w jakiś sposób drogi Magdaleny i trójki przyjaciół się połączą? Co takiego dzieje się na spotkaniach fanów grozy? Wow! Grzegorz Kopiec po raz kolejny wbił mnie w fotel oryginalnością powieści! Od pierwszych stron dostajemy scenę mrożącą krew w żyłach, która jest tylko przedsmakiem tego, czego czytelnik może się spodziewać. Tempo akcji rozkręca się z biegiem czytania, potęgując tym samym ciekawość dalszych wydarzeń. Autor nie szczędził w powieści opisów brutalności - krew lała się poprostu strumieniami. Pomysł na fabułę jest niesamowicie oryginalny ,tym bardziej ,że spotkania z autorami czy konwenty literackie są autentycznymi wydarzeniami. Na uznanie zasługuje cały motyw związany z pradawnym bóstwem oraz całą rytulogią- czacha dymi! Książka, mimo swojej obojętności,czyta się sama i gdyby nie fakt,że kiedyś należało się położyć spać ,pewnie przeczytałabym ją jednym tchem. Jeśli lubicie grozę w najlepszym wydaniu ,polecam Wam sięgnąć!
pijackawe_czytam - awatar pijackawe_czytam
ocenił na 10 4 miesiące temu

Cytaty z książki Wataha. Zemsta opętanych

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Wataha. Zemsta opętanych