Uwięziona królowa
- Kategoria:
- powieść historyczna
- Format:
- papier
- Cykl:
- Dynastia Plantagenetów i Tudorów (tom 16)
- Tytuł oryginału:
- The Other Queen
- Data wydania:
- 2013-09-25
- Data 1. wyd. pol.:
- 2013-09-25
- Data 1. wydania:
- 2011-01-01
- Liczba stron:
- 408
- Czas czytania
- 6 godz. 48 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788324580903
- Tłumacz:
- Maciej Grabski, Maria Grabska-Ryńska
Maria Stuart, królowa Szkotów - w sieci spisków i zdrady.
Uwięziona królowa to opowieść o dwóch kobietach walczących o jednego mężczyznę, a przede wszystkim opis losów pełnej determinacji władczyni, która wolała zginąć, niż wyrzec się swoich zasad i pragnienia wolności.
Maria Stuart, królowa Szkotów, zmuszona do ucieczki przed zbuntowanymi lordami, zwraca się o azyl do swej kuzynki, Elżbiety I. Lecz w Anglii zamiast bezpiecznego schronienia czeka ją proces i więzienie. Zostaje odesłana do zamku Tutbury, którego gospodarze, a zarazem strażnicy Marii wierzą, że przyjęcie pod swój dach królewskiego więźnia przyniesie im zaszczyty i bogactwa. Szlachetny i prostolinijny George Talbot jest dumny z tego, że może gościć u siebie intrygującą królową. Natomiast jego żona Bess, zaufana królewskiego kanclerza Williama Cecila, dostrzega w tym swoją szansę i pragnie ją wykorzystać. Wkrótce jednak przekonuje się ze zgrozą, że George ulega urokowi pięknej Marii, a ich zamek staje się epicentrum intryg, których ostrze jest wymierzone w samą Elżbietę, królową Anglii.
Kup Uwięziona królowa w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Uwięziona królowa
Tragiczne losy Marii Stuart
Maria Stuart jest najprawdopodobniej najbardziej znaną szkocką monarchinią. Odziedziczyła tron, mając zaledwie 6 dni, nie oznacza to jednak, że czekało ją długie i spokojne panowanie. Rysowała się przed nią świetlana przyszłość — miała władać Szkocją, Francją, a w przypadku bezpotomnej śmierci swojej kuzynki Elżbiety Tudor także Anglią — tymczasem skończyła jako więzień na angielskiej ziemi i została ścięta w wyniku oskarżenia o spiskowanie przeciwko królowej. Trzykrotnie wychodziła za mąż, ale pozostawiła tylko jednego potomka, Jakuba I. Kochana przez wielu i przez równie wielu znienawidzona, barwna i kontrowersyjna postać zwana Królową Szkotów (choć w ciągu dorosłego życia spędziła w swojej ojczyźnie zaledwie siedem lat) wydaje się idealną bohaterką powieści, nie dziwi więc, że to właśnie ją Philippa Gregory wybrała na bohaterkę kolejnej ze swoich powieści historycznych, opisujących losy władczyń Wysp Brytyjskich.
Tym razem Gregory odeszła od perspektywy jednoosobowej znanej z większości jej książek i podobnie jak miało to miejsce na kartach „Dwóch królowych”, oddała głos trzem postaciom — w tym przypadku Marii Stuart oraz George’owi i Elizabeth Talbotom, hrabiowskiej parze, pod pieczą której przebywała Królowa Szkotów z rozkazu Elżbiety Tudor w ciągu pierwszych lat przymusowego pobytu w Anglii. W tle wybuchają powstania, sojusze są nieustannie zawierane i zrywane, buntują się szkoccy lordowie, Hiszpania szykuje Armadę przeciwko flocie angielskiej, a kolejne głowy spadają pod toporem kata, ale to postacie, ich charaktery, rozterki i nierozwiązywalne konflikty, grają w powieści pierwsze skrzypce. Pisarka kreśli bardzo niejednoznaczne portrety, umiejętnie broniąc racji każdej z osób, na skutek czego trudno poskąpić którejś z nich sympatii.
Z jednej strony mamy więc tytułową uwięzioną królową, knującą kolejne spiski mające na celu zagwarantowanie jej tronu i uwolnienie — choć Maria jest władcza i rozkapryszona, a do tego bez skrupułów wykorzystuje wpatrzonych w nią mężczyzn, to trudno nie przyznać jej słuszności jako koronowanej głowie i nie życzyć możliwości powrotu do ukochanego syna, którego chętnie odebrałaby jej bezdzietna królowa Anglii. Z drugiej strony jest Bess, kobieta będąca przeciwieństwem pełnej gracji, urodziwej i charyzmatycznej monarchini; hrabina do obecnej pozycji doszła dzięki rozsądkowi, dobrze zawieranym małżeństwom i smykałce do interesów. Mądrze gospodaruje majątkiem, a księgowość nie ma przed nią tajemnic, nie może więc znieść myśli, że musi łożyć na utrzymanie dworu Marii Stuart oraz być świadkiem niekończących się flirtów i intryg. Wreszcie — George Talbot. Mężczyzna, dla którego największą wartością zawsze był honor i prawda, niesplamiony krzywoprzysięstwem czy niedotrzymaną obietnicą, zmuszony jest wybierać między rozsądkiem i wyznawanymi wartościami, dobrem swojej rodziny i posłuszeństwem królowej Anglii a sercem rwącym się do skrzywdzonej Marii Stuart, jawiącej mu się niczym piękny ptak uwięziony w zbyt ciasnej klatce.
Ten tragiczny trójkąt będzie musiał borykać się z coraz bardziej napiętą sytuacją i rosnącym zagrożeniem, z roku na rok bowiem Elżbieta pod wpływem zyskującego wpływy doradcy Williama Cecila zaczyna widzieć zdrajców nawet wśród największych sojuszników, a tak fortuna, jak i życie Talbotów wydają się coraz bardziej zagrożone na skutek przedłużającej się wizyty niechcianego gościa i intryg, w jakie Maria siłą rzeczy wplątuje swoich gospodarzy. Choć większość czytelników pewnie dobrze wie, jak kończy się ta historia, to prowadzące do finiszu wydarzenia i zwroty akcji wciąż mają szansę ich zaskoczyć. Philippa Gregory sięga do licznych źródeł, ale historia minionych epok upstrzona jest białymi plamami, które trzeba wypełnić i niewiadomymi, które wymagają rozstrzygnięcia. Co było motywacją dla takich, a nie innych wyborów bohaterów? Jaką osobą była tak naprawdę Maria Stuart i czy słusznie uznawano ją za najpiękniejszą królową swoich czasów? Tego już nigdy nie będziemy wiedzieć, ale wersja brytyjskiej pisarki jest wewnętrznie spójna i przekonująca, co wystarcza, by cieszyć się lekturą powieści i dać porwać biegowi wydarzeń, nawet jeśli część dopowiedzeń jest tylko fikcją literacką.
W „Uwięzionej królowej” natkniemy się na mniej niż zwykle opisów strojów, wnętrz, potraw, uczt czy zabaw typowych dla Gregory. Akcja rozgrywa się z dala od królewskiego dworu, ale w zamian mamy okazję przyjrzeć się życiu rozległego hrabstwa, zwiedzić posiadłości Talbotów i poznać kulisy kilku procesów o zdradę. Jest to także zupełnie inne spojrzenie na rządy Elżbiety Tudor, szczególnie gdy zestawimy je z obrazem z „Kochanka dziewicy”, jednej z poprzednich powieści pisarki. Starzejąca się monarchini to kobieta rozkapryszona i łasa na pochlebstwa, pozostająca pod ogromnym wpływem łaknącego coraz większych zaszczytów Williama Cecila. To pod jego naciskami — przynajmniej według Gregory — w każdej angielskiej wsi stoi szubienica, inwigilowani są nawet najlojalniejsi z możnych, a królowa oskarża o zdradę najbliższych krewnych. Trudno szukać tu pochwał słynnego złotego wieku czasów Tudorów, przede wszystkim dlatego, że na historię spoglądamy nie z szerszej perspektywy, rozpatrując działania Anglii na arenie politycznej czy kulturowej w drugiej połowie XVI wieku, ale oczami ludzi tamtych czasów, przerażonych wprowadzonym terrorem, lękających się braku następcy tronu i doświadczających trosk codziennego życia.
Wszyscy czytelnicy gustujący w prozie Philippy Gregory powinni być usatysfakcjonowani ostatnią powieścią z cyklu tudorowskiego. Warto docenić także pisarską ewolucję autorki i coraz lepiej prowadzone, rozbudowane charakterologicznie postaci, jakie przedstawia w swoich książkach. „Uwięziona królowa” zachęca do innego spojrzenia na osoby monarchiń, Marii i Elżbiety, tak od siebie odmienne i o tak różnych, ale niezwykle frapujących życiorysach. Lektura może być także świetnym wstępem do poznawania historii Anglii i zainspirować do sięgnięcia w dalszej kolejności po publikacje naukowe, których obszerny spis znajdziemy w bibliografii. Wreszcie — mamy do czynienia z wnikliwym portretem kobiet XVI wieku, pozbawionych co prawda większości możliwości dostępnych dzisiejszym niewiastom, ale trafnie wykorzystujących swój intelekt i zaradność, tak jak zrobiła to Bess Talbot, albo odważnych i nietracących hartu ducha mimo lat niewoli, jak w przypadku Królowej Szkotów. Czas spędzony przy tej powieści z pewnością nie będzie stracony.
Marta "Oceansoul" Najman
Opinia społeczności książki Uwięziona królowa
Maria Stuart to chyba jedna z najbardziej znanych i tragicznych postaci historycznych. Koronowana na królową niedługo po urodzeniu, była całe życie przygotowywana do rzeczywistego pełnienia tej roli. Philippa Gregory ukazuje ją jako młodą kobietę, przekonaną o namaszczeniu przez Boga, o wyznaczeniu jej do sprawowania władzy. Dla nas brzmi to zabawnie, ale w tamtych czasach przekonanie o boskości władzy było powszechne (i dla samych władców bardzo wygodne). Akcja powieści rozpoczyna się w 1568r., kiedy to Maria zmuszona uciekać że Szkocji udaje się do Anglii i zostaje tam uwięziona przez swoją kuzynkę, królową Elżbietę I. Więzienie Marii to jednak nie twierdza Tower, ale zamek Tutbury, należący do hrabiego Georga Talbota. I tak zaczyna się życie Marii w Anglii, wypełnione spiskami i marzeniami o powrocie na tron. Powieść ma trzech narratorów, Marię, Georga Talbota i jego żonę Bess. Sprawia to, że opowieść nie jest monotonna i czyta się ją łatwo. Szczególnie interesujące jest zestawienie Marii, żyjącej jakby w pewnym oderwaniu od rzeczywistości z niezwykle pragmatyczną i przedsiębiorczą Bess. Przedstawienie historii Marii Stuart z perspektywy trzech różnych osób, pozwoliło też autorce zachować obiektywizm, co dla mnie jest dużą zaletą każdej powieści historycznej.
Oceny książki Uwięziona królowa
Poznaj innych czytelników
2088 użytkowników ma tytuł Uwięziona królowa na półkach głównych- Chcę przeczytać 1 227
- Przeczytane 844
- Teraz czytam 17
- Posiadam 218
- Ulubione 26
- Chcę w prezencie 21
- 2014 19
- Historyczne 19
- 2013 9
- Powieść historyczna 8
Opinia
W przypadku "Uwięzionej królowej" mamy do czynienia z dość krótkim okresem czasowym (w porównaniu do innych książek autorki) z historii Anglii. Pierwsze skrzypce w tej historii gra oczywiście Maria Stuart znana jako królowa Szkocji. Autorka skupiła się jednak na okresie jej życia kiedy to stała się "gościem" hrabiego Georga Talbota i jego żony Bess.
Ta historia to jedna wielka sieć spisków, kłamstw i złamanych obietnic. Tego rodzaju fabułę trudno jest w pełni zrozumieć i ocenić w przypadku narracji pierwszoosobowej, dlatego niezwykle trafnym zabiegiem w tym względzie jest obserwowanie jej z trzech perspektyw: Marii, Georga oraz Bess. Każda z tych postaci posiada bardzo różne charaktery, a co najistotniejsze różne klasy społeczne. Maria jest młodą kobietą, której pisane jest bycie królową. Jest pełna przekory, sprytu, naiwności jak i niewinnego flirtu. George to przedstawiciel szlachetnego rodu, dla którego honor i duma to największa cnota. I mamy także Bess. To postać, którą najbardziej cenię. Nie jest to osoba o kryształowym sercu. Wręcz przeciwnie. Mamy tu kobietę przedsiębiorczą, która zna wartość każdej posiadanej przez siebie rzeczy. Dzięki swojemu inwestycyjnemu sprytowi wspięła się z nizin społecznych do tytułu hrabiny.
I wszystko to razem zebrane jest na tle konfliktów politycznych jak i religijnych.
Jestem pod ogromnym wrażeniem kunsztu literackiego autorki, ponieważ nie tylko poradziła sobie ze świetnym przedstawieniem obrazu tamtych wydarzeń, ale także pozwoliła czytelnikowi na wyciągnięcie własnych wniosków dzięki różnym punktom widzenia.
W przypadku "Uwięzionej królowej" mamy do czynienia z dość krótkim okresem czasowym (w porównaniu do innych książek autorki) z historii Anglii. Pierwsze skrzypce w tej historii gra oczywiście Maria Stuart znana jako królowa Szkocji. Autorka skupiła się jednak na okresie jej życia kiedy to stała się "gościem" hrabiego Georga Talbota i jego żony Bess.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa historia to jedna...