Tygrys się budzi

Okładka książki Tygrys się budzi
Kate DiCamillo Wydawnictwo: Philip Wilson literatura dziecięca
164 str. 2 godz. 44 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Format:
papier
Tytuł oryginału:
The Tiger Rising
Data wydania:
2009-05-29
Data 1. wyd. pol.:
2009-05-29
Liczba stron:
164
Czas czytania
2 godz. 44 min.
Język:
polski
ISBN:
978-83-7236-160-8
Tłumacz:
Agnieszka Cioch
Średnia ocen

                7,2 7,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Tygrys się budzi w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Tygrys się budzi

Średnia ocen
7,2 / 10
47 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
2370
469

Na półkach: ,

Oczarował mnie tytuł i okładka. Książka jest adresowana do dzieci, ale nie jest bajką: nie można zapobiec śmierci matki, ptaka, tygrysa. Miłość jednego ojca jest szorstka, ojciec drugiego dziecka oszukuje je. Szkoła, zarówno ze strony uczniów, jak i nauczycieli, nie jest przyjaznym miejscem. Na tle tego wszystkiego wyrasta zrozumienie, przyjaźń, chwile szczęścia, uczucia. Tygrys niesie przesłanie i trwa (nie tylko on) nadal.

Oczarował mnie tytuł i okładka. Książka jest adresowana do dzieci, ale nie jest bajką: nie można zapobiec śmierci matki, ptaka, tygrysa. Miłość jednego ojca jest szorstka, ojciec drugiego dziecka oszukuje je. Szkoła, zarówno ze strony uczniów, jak i nauczycieli, nie jest przyjaznym miejscem. Na tle tego wszystkiego wyrasta zrozumienie, przyjaźń, chwile szczęścia, uczucia....

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

112 użytkowników ma tytuł Tygrys się budzi na półkach głównych
  • 66
  • 46
40 użytkowników ma tytuł Tygrys się budzi na półkach dodatkowych
  • 22
  • 8
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Tygrys się budzi

Inne książki autora

Kate DiCamillo
Kate DiCamillo
Amerykańska autorka powieści dla dzieci. Specjalizuje się w powieściach, których głównymi bohaterami są zwierzęta.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Fredi, dzikie życie chomika Dietlof Reiche
Fredi, dzikie życie chomika
Dietlof Reiche
"Fredi, dzikie życie chomika" to książka, która utkwiła mi w głowie na długie lata. Pierwszy raz przeczytałam ją będąc we wczesnej podstawówce i od tamtej pory myśli o niej dość często mnie nachodziły. Nie znałam jednak jej tytułu - pamiętałam jedynie skrawki informacji. Nie do opisania było moje szczęście, gdy pewnego dnia w bibliotece przypadkowo natknęłam się na tę książeczkę. Decyzja o jej przeczytaniu była natychmiastowa. Uwielbiałam tę książkę i dziś, przeczytawszy ją ponownie po prawie dziesięciu latach, podoba mi się równie mocno. Biorę oczywiście poprawkę na to, że inaczej postrzegam ją niż jako dziecko, ale to nie wciąż nie przeszkadza w czerpaniu z czytania jej prawdziwej przyjemności. To niezwykła opowieść, pełna humoru, wzruszeń i abstrakcji literackiej tak daleko posuniętej, że jestem w stanie w nią uwierzyć. Fredi jest chomikiem i uwielbia czytać oraz pisać. Czy to nie brzmi szalenie, dziwnie, nawet kosmicznie? Brzmi, ale w książce Dietlofa Reiche jest to najnormalniejsza rzecz pod słońcem. Nikt nie kwestionuje także tego, że sir William jest dystyngowanym kotem z zasadami, a dwie świnki morskie układają satyryczne piosenki. Wszystko jest powszednie i oczywiste. Autora nie obchodzą konwenanse i nie uznaje granic absurdu - dzięki czemu nie obowiązują go żadne limity i może puścić wodze fantazji. To właśnie sprawia, że jest to tak znakomita książka. Wszystko we "Fredim..." mi się podobało. Począwszy od samego zamysłu napisania o chomiku z zacięciem literackim, przez delikatnie sarkastyczny język utworu (kłaniam się tu w stronę świnek morskich), na infantylnej i niewiarygodnej fabule skończywszy. To powieść dla dzieci, której z urzędu została narzucona prostota, ale autor zdołał sprytnie to obejść i ukryć pomiędzy wierszami mocne przesłanie, zachęcające do poszukiwania siebie i spełniania marzeń. A to wszystko w oprawie cudnej historyjki o gryzoniu. Niesamowicie było odświeżyć sobie pamięć i przeczytać książkę, która nieodzownie kojarzy mi się z dzieciństwem, a także odkryć, że moje wyobrażenie o niej nie różniło się wiele od oryginału. To świetne oderwanie od dojrzalszej literatury. Powieść Dietlofa Reiche jest fantastyczną książeczką dla najmłodszych i tych trochę starszych. Mam nadzieję, że będę miała okazję przeczytać ją kiedyś z moimi dziećmi:)
chamariz - awatar chamariz
ocenił na 7 10 lat temu
Wiejemy do lasu Lyn Gardner
Wiejemy do lasu
Lyn Gardner
Czuję, że będzie to jedyna książka, której kiedykolwiek przyznam tak wysoką ocenę, a otrzymuje ją, ponieważ, jeśli dobrze kojarzę, to przeczytałam ją w czwartej klasie podstawówki. Nigdy nie byłam zapalonym molem książkowym, to była pierwsza dłuższa książka, po którą sama z siebie sięgnęłam i pożarłam ją okropnie szybko. Urzekająca historia, wszystkie obrazy w niej malowane po prawie dziesięciu latach dalej istnieją i żyją w mojej głowie, pamiętam przejęcie, grozę, płacz, kibicowanie Storm (jeśli dobrze pamiętam), podziwianie jej charakteru, zachwycanie się jej relacjami z rodziną, każdym nowym bohaterem. Wywarła na mnie ogromne wrażenie i wpływ, nawet jako tak mała dziewczynka podczas poznawania jej świata i światopoglądu skłaniała mnie do ogromnych refleksji, cierpienia, współczucia, empatii. Pięknie oddane wartości, uczucia, zróżnicowane kobiece postaci, mimo tego, że można było odczytywać ją bawiąc się w znajdywanie nawiązań do ukochanych bajek, to najważniejszym powiązaniem z nimi było przedstawienie ich w prawdziwym świecie dziewczynki, która nie przeżyje tylko jednej z tych historii, to nie jest jej cały świat, ona ma misję, musi znaleźć rozwiązania na prawdziwe problemy dotykające ją i jej rodzinę. Ta książka pięknie pokazuje jak nawet najmniejsze dzieci muszą zmagać się z trudnościami, mają w sobie poczucie walki, empatię, nie są tak beztroskie jak dorośli próbują je przedstawić. Staczają własne bitwy i są w pełni świadome własnego istnienia, świata, który je otacza i okrutności z jakimi muszą się zmierzyć. Nie wiem czy zdołam powrócić do niej, spróbować zinterpretować jeszcze raz świat, w którym się kiedyś zakochałam, zostałam, w pewnym sensie mnie ukształtował. Nie wiem czy te kolejne dziesięć lat życiowego doświadczenia nie przeszkodzą mi w ponownym spojrzeniu na wszystko oczami dziecka. Ale jestem ogromnie wdzięczna tej książce za pokazanie mi świata niejednoznacznego, skomplikowanego, w końcu opisanego. Pomogło mi to zrozumieć mój własny.
Oliwia - awatar Oliwia
oceniła na 10 3 lata temu
Dziennik Kota Mordercy Anne Fine
Dziennik Kota Mordercy
Anne Fine
„Dziennik kota mordercy” to mini-powieść dla dzieci, autorstwa Annie Fine, która z pewnością spodoba się także starszym miłośnikom kotów. Książka przedstawia tydzień z życia kota Tuffiego, który opisuje reakcje rodziny na swoje typowo kocie poczynania – czyli znoszenie do domu coraz to nowych, martwych zwierzątek. Koci poniedziałek zaczyna się od przyniesienia martwego ptaszka, wtorek mija na jego pogrzebie a środa owocuje martwą myszą. Rodzina wpada jednak w popłoch we czwartek, kiedy Tuffy przynosi do domu martwego królika. Nie jest to jednak zwykły królik, lecz Thumper – zwierzak sąsiadów rodziny Tuffiego. Ellie, mała właścicielka kota, wpada w histerię, a jej rodzice stają na głowie, co zrobić, by sąsiedzi nie odkryli morderstwa dokonanego na ich pupilu. Decydują się umyć królika, wysuszyć go suszarką, a nocą tatuś ma za zadanie niepostrzeżenie podrzucić go do klatki, stojącej w ogrodzie sąsiadów. Jakież jest ich zdziwienie, kiedy następnego dnia sąsiadka napotkana w sklepie opowiada im niezwykłą historię swojego zwierzaka. Mianowicie, Thumper chorował i zdechł parę dni wcześniej. Sąsiedzi urządzili mu pogrzeb w ogródku. A dzień po pogrzebie królik, wymuskany, siedział w swojej klatce. Zarówno sąsiadka, jak i rodzice Ellie byli w szoku. Ci drudzy raczej dlatego, że kot okazał się niewinny. Ellie radośnie objęła Tuffiego zabraniając komukolwiek szkalować niewinnego kota. A Tuffy uśmiechał się zadowolony, planując kolejny tydzień. Książka wprawdzie przeznaczona jest dla dzieci, ale także starsi miłośnicy kotów powinni się nią zachwycić, gdyż autorka bardzo celnie opisuje kocie cechy charakteru, które każdy kociarz na pewno zna z życia. Naprawdę polecam :)
PijanaPoMalinach - awatar PijanaPoMalinach
ocenił na 6 12 lat temu

Cytaty z książki Tygrys się budzi

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Tygrys się budzi