Teraz mogę wszystko. Część II

Okładka książki Teraz mogę wszystko. Część II
Natalia Popławska Wydawnictwo: Novae Res Cykl: Teraz mogę wszystko (tom 2) literatura obyczajowa, romans
308 str. 5 godz. 8 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Cykl:
Teraz mogę wszystko (tom 2)
Data wydania:
2022-10-14
Data 1. wyd. pol.:
2022-10-14
Liczba stron:
308
Czas czytania
5 godz. 8 min.
Język:
polski
ISBN:
9788383131832
Średnia ocen

                7,5 7,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Teraz mogę wszystko. Część II w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Teraz mogę wszystko. Część II

Średnia ocen
7,5 / 10
46 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
169
162

Na półkach:

📚 ⓄⓅⒾⓃⒾⒶ 📚

Autor: Natalia Popławska @n_poplawska_strona_autorska
Tytuł: "Teraz mogę wszystko" tom II
Wydawnictwo: Novae Res @wydawnictwo_novaeres

Książka przeczytana w ramach bt zorganizowanego przez @czytanie_moja_pasja1987 😊

W pierwszym tomie Madie poznała dwóch mężczyzn i sama do końca nie wiedziała z którym z nich się związać. Wtedy też noc z Ozym skończyła się nieprzyjemnie, natomiast Bastien prosił o drugą szansę.
Zraniona kobieta postanawia zakończyć znajomość z braćmi Moile, którzy powinni być sobie bliscy, a są swoimi największymi wrogami. Dla kobiety najważniejsza jest córeczka i jej szczęście.
Tylko czy mężczyźni przyjmą to do wiadomości?

Moim zdaniem ta część była nawet lepsza od pierwszej. Bardziej dojrzalsza, dała nam więcej emocji. Bohaterka skupiła się bardziej na relacji z córką, niż na swoim dobru. Styl Natalii się nie zmienił, w dalszym ciągu jest bardzo przyjemny, a książkę czyta się bardzo szybko. Historia opowiada nam o kobiecej przemianie, więc może być bardzo wartościowa dla nas, kobiet.
Tylko pamiętajcie, żeby wiedzieć o co chodzi dokładnie, musicie znać tom pierwszy.

74/2025

#mojaopinia #mojaopiniaoksiążce #czytambolubie #kochamczytac #terazmogęwszystko2 #nataliapoplavska #booktourpl #wędrującaksiążkabt #bookstagrampl

📚 ⓄⓅⒾⓃⒾⒶ 📚

Autor: Natalia Popławska @n_poplawska_strona_autorska
Tytuł: "Teraz mogę wszystko" tom II
Wydawnictwo: Novae Res @wydawnictwo_novaeres

Książka przeczytana w ramach bt zorganizowanego przez @czytanie_moja_pasja1987 😊

W pierwszym tomie Madie poznała dwóch mężczyzn i sama do końca nie wiedziała z którym z nich się związać. Wtedy też noc z Ozym skończyła się...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

77 użytkowników ma tytuł Teraz mogę wszystko. Część II na półkach głównych
  • 53
  • 22
  • 2
20 użytkowników ma tytuł Teraz mogę wszystko. Część II na półkach dodatkowych
  • 4
  • 4
  • 3
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Zaginiona  A.P. Mist
Zaginiona
A.P. Mist
Czytałam tę książkę już kiedyś jako e-booka, ale gdy wersja papierowa pojawiła się na horyzoncie nie mogłam sobie odmówić tej przyjemności, by przeczytać ją na nowo. To jedna z takich książek, które się nie nudzą, taka która przy kolejnych czytaniach pozwala doszukiwać się czegoś nowego i innego, a za każdym razem zaskakuje tak samo. Agata jednego zimowego popołudnia budzi się w środku lasu, nie pamięta ani kim jest, ani co tam robi, jednak jej stan wskazuje, że miała wypadek. Znajduje ją Aleksander, właściciel pobliskiego tartaku, który postanawia pomóc zagubionej kobiecie, a z czasem zaczyna się do niej przywiązywać. Wkrótce udaje się odkryć tożsamość Agaty, a kobieta ma wrócić do swojego dawnego życia, jednak wciąż coś wydaje się być nie tak. Pomimo powrotu części wspomnień, kobieta wciąż jest zagubiona, nie wie które wydarzenia były prawdą, a które snem, Agata krok po kroku wykorzystując to, że znalazła się na granicy stara się dojść do prawdy. To chyba najbardziej zagmatwana, poplątana i tak bardzo zmuszająca do zastanawiania się książka autorki, tutaj niczego nie można być pewnym, nawet jeśli bohaterowie myślą, że już wszytko wiedzą, a fabuła wydaje się być oczywista, to Mistowa robi stop, wrzuca plot twista takiego, który w głowie się nie mieści, człowiek sobie myśli WTF, ale jak to się stało i całe kombinowanie zaczyna się od początku. Fabuła powieści choć początkowo wydaje się prosta i przewidywalna w rzeczywistości okazuje się pełna iluzji, intryg manipulacji, sprzecznych informacji, a przez to cała powieść jest bardzo złożona, zmienna czasami wzbudzająca niepokój, ale przede wszystkim totalnie zaskakująca, nawet jak się ją czyta po raz kolejny i się próbuje wyłapać wszelkie nieścisłości, no nie da się. Miałam tutaj problem z bohaterami, podobnie jak całości fabuły, nie dało się do końca przewidzieć ich zachowań, w tym gąszczu wydarzeń, informacji, zwrotów akcji, gdzieś się oni zgubili, autorka bardziej skupia się tutaj na wydarzeniach, niż na samych bohaterach, przez co stają się one nieco niewyraźnie, a już na pewno nie do końca można ich poznać, bo poznajemy kilka ich osobowości. Książka jest fajną i zmuszającą do myślenia lekturą, złożoną i skomplikowaną, fabuła niesie ze sobą napięcie i dreszczyk emocji, przez co czytanie idzie szybko, nawet migiem. Lektura należy do tych cieńszych, można ją śmiało przeczytać w parę godzin, jeden wieczór całkowicie wystarczy. Napisana w bardzo dobrym Mistowym stylu, choć całkowicie różni się od innych jej książek, przez co jest ona oryginalna i warta przeczytania.
olilovesbooks2 - awatar olilovesbooks2
ocenił na 8 6 miesięcy temu
Filadelfia. Na zawsze twoja Alicja Skirgajłło
Filadelfia. Na zawsze twoja
Alicja Skirgajłło
Książka okrzyknieta najgorędszym romansem biurowym 2022 roku. Czy taka jest musicie sami to sprawdzić? Ta książka zachwyciła mnie ułożoną kolejnością, autorka super to wymyśliła. Większość romansów biurowych rozpoczyna się od tego, że między głównymi bohaterami jest napięcie tu już go nie było. Nie było, bo zostało rozładowane, ale nie powiem między tymi dwoma pozostał niedosyt. Wracając do wątku ta książka rozpoczęła się niestandardowo, ponieważ główna bohaterka opowiada co wydarzyło się w Filadelfii. Co wydarzyło się w Filadelfii? Ivy pracuje w firmie marketingowej, a Thomas jest szefem tej firmy. Najzabawniejsze jest też to, że Ivy uważała mężczyznę za geja.... Ten romans biurowy był na wysokim poziomie. Najbardziej podobało mi się to co wymyślił opiekun stażu i ta wizyta szefa na tej sesji do projektu z bielizną - tak to było mocne. I ten tekst Rayana, że wyskoczy z butów na pewno wyskoczy. Miałam nadzieję, że zmięknie po tym co usłyszał w wiadomościach. Kiedy po tej bombie idzie do mieszkania Ivy dostaje trzeci raz z liścia hahahaha. I to co mówi Eva Ivy następnego dnia, że szef po usłyszeniu o katastrofie płakał, a następnego dnia rano przyjechał do pracy wymięty jakby spał na dworcu hahahaha. Alexander był dobrym przyjacielem, a rozmowa z zagrobu była zabawna... No i prawda od byłego czy to prawda? Czy nasza główna bohaterka musi być agresywna wobec płci przeciwnej znowu przywaliła.... Hahaha. No i ta scena po posłuchaniu rozmowy szefa o wow. No i po tygodniu ciszy pojawia się Thomas, kibicowałam głównej bohaterce miałam nadzieję, że się nie złamie... Ta książka również pokazuje, że kobieta nigdy nie poradzi sobie w układzie czysto fizycznym... A wizyta Alexandra w biurze, pokazało jakim zazdrośnikiem jest Thomas, a jego odpowiedź ja też byłem gejem..... To co zrobiła główna bohaterka dla zemsty głupie, ale czy można ją winić, to czego się dowiedziała popchnęło ją w to... A zakończenie będą Państwo zadowoleni, przynajmniej ja byłam. Można powiedzieć, że historia zatoczyła kręg... Czy Thomas wybaczy Ivy? Czy to co wydarzyło się Filadelfii kiedyś się powtórzy???
Gąbcia - awatar Gąbcia
oceniła na 9 1 rok temu
Byłeś serca biciem Lena M. Bielska
Byłeś serca biciem
Lena M. Bielska
Paula kocha swojego męża nad życie, szkoda tylko, że on już nie żyje. Swoją stratę, ból i cierpienie próbuje często odreagować w klubach sącząc alkohol i pozwalając sobie na seks z nieznajomymi. Została jej jedna osoba na którą zawsze może liczyć, to Artur, który jest jej przyjacielem a wcześniej przyjaźnił się z Łukaszem, mężem Pauli. Niestety, ich częstych spotkań nie popiera partnerka Artura. A miedzy przyjaciółmi zaczyna pojawiać się coraz większe uczucie… „Ślubuję Ci miłość, wierność i uczciwość małżeńską oraz że Cię nie opuszczę aż do śmierci…” A co po śmierci jednego z partnerów? Czy można sobie pozwolić na kolejną miłość? Na następne zakochanie? Na uczucia? Po książkę sięgnęłam z polecenia Aleksandry Gustaw-Wójtowicz (@love_ksiazkowe) i nie żałuję. To była moja pierwsza przygoda z piórem Leny M. Bielskiej i chętnie poznam resztę jej twórczości. Co prawa, z podobnym motywem już się spotkałam w innej książce, nie mniej jednak historia zawarta w książce „Byłeś serca biciem” jest intrygująca. Ciekawie skonstruowana fabuła, która wciągnęła mnie od pierwszych stron i nie odpuściła do końca. Genialnie wykreowani bohaterowie, którzy mierzą się z traumą, a zarazem są dla siebie wsparciem. Autorka trochę (!) namieszała w tej książce, ale przyznam szczerze, że liczyłam na takie zakończenie jakie otrzymałam. Czy pochwalam zachowanie bohaterki i jej próby zapomnienia o żałobie i największej miłości swojego życia? Na ten moment nie. Ale jak bym się zachowała na jej miejscu, tego nie wiem. Książkę z przyjemnością polecam!
zoska_na_ksiazkach - awatar zoska_na_ksiazkach
ocenił na 8 1 rok temu
W cieniu kłamstw B. A. Feder
W cieniu kłamstw
B. A. Feder
“W cieniu kłamstw” “Dążyliśmy do zemsty za krzywdy, zapominając, że największym lekiem na ból i cierpienie jest miłość.” Jej cel? Zniszczyć tych, którzy wyrządzili jej krzywdę. Wyrównać rachunki. A ona? Jako dziennikarka śledcza musi zrobić reportaż za wszelką cenę. A zemsta? Musi być dobrze zaplanowana. Tylko, że… na jej drodze pojawił się ktoś, kogo szczerze i bezinteresownie pokochała. Gdyby ktoś dał mi tę książkę do przeczytania z zakrytą okładką, na której nie widziałabym, kto jest autorem i jaki jest tytuł powieści oraz miałabym wskazać, do kogo należy ta książka, to bez wahania potrafiłabym odpowiedzieć. “W cieniu kłamstw”, to debiutancka książka, w której dosłownie czuć Baśkę i jej początkujący styl pisania. Historia nie jest idealna, ma pewne niedoskonałości, ale jak na debiut? Gdyby ta książka miałaby być moją pierwszą od Basi, to z ogromną ciekawością sięgnęłabym po kolejną. I wiem, że bym się nie zawiodła. Natomiast u mnie z czytaniem książek od Baśki zaczęło się od “Emocjonalnej ruletki” aż do najnowszej - wybaczcie nie zdradzę wam tytułu. Ale progres jest niesamowity. Umiejętności po tych kilku napisanych książkach są na najwyższym poziomie, a one cały czas są doskonalone. WCK to książka, w której zemsta, kłamstwa i tajemnice są na pierwszym miejscu. A przeszłość kroczy za tobą niczym cień. Natomiast miłość została oddalona na dalszy plan po bardzo trudnym “doświadczeniu” z przeszłości. Naszą główną bohaterką jest Blair. Zdeterminowana, zadziorna i temperamentna. Wewnątrz siebie prowadziła ciągłą walkę, a jej serce było otoczone grubym murem. Samotna i żądna pragnienia zemsty. Wierzyła, że nie zasługuje na szczęście. A ona sama wypierała wspomnienia, które sprawiały jej ból. Nienawiść była jej siłą napędową, a my wraz z nią odkrywamy tajemnice przeszłości. Złożyła obietnice, której nie dotrzymała… Aż pojawił się on… Jej jedyna miłość z przeszłości. Stał się jej cieniem. Stróżem, który za każdym razem był o krok do przodu. “Lecieliśmy do siebie jak ćmy do światła. Od zawsze tak było. Czas nic nie zmienił.” * Aiden… to tajemnicza postać, o której tak naprawdę dowiadujemy się z rozdziału na rozdział. Pragnął ją odzyskać za wszelką cenę. Z jej oczu potrafił wyczytać wiele. A on sam? Jego determinacja nie miała końca. * A z nim? * Pojawiły się… utracone wspomnienia, głęboko ukryte uczucia i przypomnienie, że ten ktoś był dla niej… całym światem. * Sama relacja była dobrze przedstawiona. Było widać, że ta dwójka bohaterów darzy się uczuciami i wzajemną pasją. Sceny pomiędzy nimi były przyjemnie napisane i dość dynamiczne. Natomiast (wybacz Basia xd) brakowało mi jakiegoś początku w relacji po tylu latach. Sam rozwój był jak najbardziej okej i tutaj nie miałabym do czego się przyczepić. Jednak te kilka rozdziałów na początku wiele by dały. Większego napięcia, jakiejś takiej niepohamowanej złości lub też większych wyrzutów, które mogłyby jasno sugerować zranienie. * A oni razem? Potrzebowali szczerości. * Bez kłamstw. Bez ograniczeń. Bez zrzucania winy. Bez niedotrzymanych obietnic. Tylko tu i teraz. Wyjaśnienia, zrozumienie i wsparcie, bo one tutaj były najbardziej potrzebne. * A co do fabuły i przedstawionego problemu… * “Sama byłam sobie winna”... * Basia rozegrała to dobrze. Nawet lepiej niż dobrze. Karty są odkrywane krok po kroku, wzbudzając ciekawość i zastanawiając się, co może się wydarzyć. Co prawda niektóre sytuacje były zbyt nagłe, ale samo przedstawienie problemu i jego przekazu było jasne. * Jeśli jesteś ofiarą przemocy, nie bój się prosić o pomoc, wsparcie. Nie jesteś sama. Nie jesteś winna. A jeśli jej nie masz od kogo otrzymać wsparcia/pomocy, to są punkty, w których pomoc jest oferowana, a także jest telefon zaufania. * To jest historia o dążeniu do sprawiedliwości bez względu na koszt, jaki ponosimy, ale mając na uwadze to, że powinniśmy zadbać o własne szczęście i nie zatracać się w początkowych założeniach i celach. O zadbaniu o siebie, swój stan psychiczny i dopuszczenie do siebie tego, czego najbardziej w życiu potrzebujemy, a co najważniejsze nie bać się życia.
zajkosinka - awatar zajkosinka
oceniła na 7 2 lata temu
Piękna i gniewny J. Harrow
Piękna i gniewny
J. Harrow
RECENZJA 💋 "To nie natura nas kształtuje ani przeznaczenie, ani więzy krwi. Dokonujemy wyborów, każdy z nas własnych." Współpraca reklamowa z @wydawnictwo_amare Larisa była zadowolona z dotychczasowego życia. Wierzyła, że mąż jej jest ideałem, którego nie zamienila by nigdy w życiu. Niestety życie przewidziało inny scenariusz, a ona odkryła jak naiwna i ślepa pozostawała dotychczas. Poznaje tajemniczego Ivo, który pomaga jej odzyskać część majątku i zemścić się na niewiernym i kłamliwym mężu. Nie wiedziała, że oprócz Iva pozna kogoś jeszcze, kto także odmieni jej życie. Nikolaj zmaga się z amnezją po bardzo ciężkim wypadku, a ona stanie się kimś, kogo zapragnie mieć tylko dla siebie. Niestety mężczyźni żyją po ciemnej i niebezpiecznej stronie życia, gdzie legalne interesy są tylko przykrywką. Dotychczas miała u swojego boki jednego mężczyznę teraz doszli dwaj. Larisa będzie rozdarta ale wciąż marzy, i zrobi wszystko by marzenia się ziściły. Stateczne, ułożone życie potrafi rozsypać się w jednej chwili. Larisa przekonała się o tym bardzo dotkliwie. Żyjąc w cieniu męża, ufała mu bezgranicznie. Brutalnie przekonała się o tym, że wszystko w jednej chwili może zostać zniszczone. W przeciągu chwili w jej życiu pojawia się więcej mężczyzn, z których każdy ma dobre i złe strony. Bracia Ivo i Nikolaj stoją po złej stronie barykady, zajmują się nielegalnymi interesami, ale to właśnie od nich dostała największą pomoc, jednak musi uważać. Początkowe zainteresowanie Ivo znika, gdy tylko poznaje tego drugiego. Zagubiony, z amnezją, szukający własnego miejsca jak ona. Wszystkich czekają trudne chwile, niebezpieczne rozgrywki, zawirowania losowe, które mogą mieć różne zakończenie. Larisa musi przygotować się, bowiem w jej życiu nadciąga kolejny kataklizm. Miłość wisi w powietrzu, nadzieja umiera jako ostatnia. Bardzo ciekawa i godna polecenia książka z wątkiem miłosnym, mafijnym i komplikacjami, które wyrastają jedna po drugiej.
kaktus_love_book - awatar kaktus_love_book
ocenił na 9 2 lata temu
Lothar, jesteś mój! Iwona Feldmann
Lothar, jesteś mój!
Iwona Feldmann
Sięgając po „Lothar, jesteś mój!” Iwony Feldmann, spodziewałam się romansu z nutą dramatyzmu, ale dostałam coś o wiele bardziej intensywnego. To książka, która nie pozwala być biernym czytelnikiem wciąga emocjonalnie, drażni, czasem nawet irytuje, a jednak trudno się od niej oderwać. To historia, która przypomina, że miłość potrafi być jak ogień: ogrzać lub spalić, zależnie od tego, kto po niego sięga. Lothar nie jest typowym „idealnym bohaterem”, który ma tylko błyszczącą powłokę i zero wad. To postać, która potrafi uwodzić siłą charakteru, a zarazem nosi w sobie tajemnice, które drapią od środka. I właśnie ta niejednoznaczność sprawiła, że czytając, ciągle chciałam wiedzieć więcej co go zbudowało, co złamało, czego tak naprawdę pragnie. Autorka nie podaje tego na tacy. Ona stopniowo odsłania fragmenty, które układają się w mozaikę fascynacji i niebezpieczeństwa. Relacje między bohaterami są jak taniec na granicy raz czułość, raz walka, raz pożądanie, a chwilę później emocjonalne zimno. To opowieść o uczuciu, które nie zawsze jest zdrowe czy logiczne, ale istnieje mimo wszystko, a może właśnie dlatego. Nie romantyczne uniesienia sprawiają, że czytelnik zostaje, ale to napięcie, które rośnie między dwojgiem ludzi, którzy nie potrafią się od siebie uwolnić. Momentami miałam ochotę krzyknąć bohaterce „uciekaj!”, a innym razem „zrób jeszcze jeden krok”. Tego rodzaju książki nie czyta się „do poduszki” czyta się je do ostatniej strony. Podobało mi się to, jak autorka buduje atmosferę. Każda scena zdaje się mieć swój cień, swoje echo i swoje drugie dno. Czuję tu świat, w którym nic nie jest tak proste, jak się wydaje: ani przeszłość, ani przyszłość, ani to, co bohaterowie myślą o sobie nawzajem. To nie jest lekka historia; to historia, która dotyka naszego rozumienia władzy, pożądania i emocjonalnej zależności. Kiedy zamknęłam książkę, została we mnie długa chwila ciszy. Pytania. Czy uczucie może być pułapką? Czy namiętność jest dowodem miłości, czy raczej sposobem na zagłuszenie samotności? I czy można kochać, nie tracąc siebie? Świetna literatura nie daje gotowych odpowiedzi prowokuje. I „Lothar, jesteś mój” właśnie to robi. Jeśli lubicie historie, które rozpalają emocje i pokazują mroczniejsze, niebezpieczniejsze oblicze namiętności, zdecydowanie warto dać tej książce szansę. A potem… chętnie porozmawiam, co Wy czuliście, poznając Lothara. #LotharJesteśMój #IwonaFeldmann #romans #emocje #pożądanie #książki #literatura #czytam #rozmowa
Notatnik_Recenzentki - awatar Notatnik_Recenzentki
ocenił na 10 3 miesiące temu
Teraz mogę wszystko Natalia Popławska
Teraz mogę wszystko
Natalia Popławska
📚 ⓄⓅⒾⓃⒾⒶ 📚 Autor: Natalia Popławska @n_poplawska_strona_autorska Tytuł: "Teraz mogę wszystko" Wydawnictwo: Novae Res @wydawnictwo_novaeres Książka przeczytana w ramach bt zorganizowanego przez @czytanie_moja_pasja1987 😊 „Ludzie myślą, że jak jesteś matką, nie możesz już być kobietą, która pragnie. Bzdura. Mogę być wszystkim naraz.” 30letnia Madelaine wychowuje samotnie 4letnia córkę. Jest kobietą twardo stąpającą po ziemi. Kobieta jest zadowolona, bo w końcu się rozwiodła i może być sobą. Kobieta twardo stąpa po ziemi, pracuje w księgarni, ale każdą wolną chwilę poświęca córce. Spełniając swoje marzenie o tatuażu, poznaje Ozzy'iego, z którym udaje się na nieudaną randkę. Tam poznaje Bastiana - jego przeciwieństwo. Teraz dwóch mężczyzn walczy o względy kobiety. Czy któryś z nich zdobędzie serce Madelaine? Autorka pokazała nam, że rozwód nie musi wcale być bolesny. Tutaj mamy bohaterkę, która się wręcz z niego cieszy i zaczyna naprawdę żyć. Ta historia jest pełna emocji, o wewnętrznych zmianach jakie przechodzą nasi bohaterowie. Pióro autorki jest bardzo lekkie, a przez tą książkę się wręcz płynie. Bohaterowie są świetnie wykreowani, a dzięki ich charakterom coś się cały czas dzieje. Spędziłam z tą historią bardzo przyjemny czas. Pokazała mi, że nawet jak cos się kończy, nowe może być lepsze. 73/2025 #mojaopinia #opiniaoksiazce #nataliapopławska #terazmogewszystko #novaeres #czytambolubię #kochamczytać #booktourpl #wędrującaksiążkabt #bookstagrampl
czytelniczechwile - awatar czytelniczechwile
ocenił na 7 9 miesięcy temu
Any Border. Tom II Gabriela L. Orione
Any Border. Tom II
Gabriela L. Orione
Dżizas! Co się w tej książce wydarzyło! Autorka dosłownie rozwaliła moje serducho na milion małych kawałeczków! Ale od początku… Pierwsza część „Any” mnie zauroczyła, ale to właśnie drugi tom sprawił, że zakochałam się w dylogii całkowicie. W czytaniu dobrych i zaskakujących książek najlepsze jest to, że sięgacie po konkretny gatunek (w tym przypadku jest to erotyk) a dostajecie o wiele, wiele więcej - całą gamę emocji, dojrzałą fabułę, normalnych i rozsądnych bohaterów. Bohaterów, którzy skradli całkowicie moją sympatię. Bohaterów, których tak często brakuje mi w pisanych romansach czy erotykach. Bohaterów, dzięki którym czytana powieść jest autentyczna i potrafi poruszyć każdą strunę w czytelniku. Historia Any pełna jest zawirowań, nieoczekiwanych zwrotów akcji. Przepełniona jest życiowymi wartościami, chwytającym za serce scenami i nieprzewidywalnościami losu. Anastazja cieszy się ale przychodzi też moment cierpienia. Próbuje odnaleźć samą siebie, jest zagubiona i załamana życiowymi przeciwnościami ale walczy, nie poddaje się - pokazuje, że zawsze warto stanąć do walki o własne szczęście. A wszystkie jej perypetie śledziłam ze wstrzymanym oddechem. Pojawiły się łzy, pojawiał się radosny uśmiech zadowolenia na mojej twarzy i wypieki na moich policzkach - bo musicie wiedzieć również to, że w książce jest bardzo gorąco. I tak jak przy pierwszej części wspominałam - autorka pięknie pisze o zbliżeniach i pożądaniu między dwójką ludzi, więc miłośnicy namiętnych scen powinni być bardzo usatysfakcjonowani. Chciałabym jeszcze raz odnieść się co do dojrzałości powieści. Rzadko kiedy spotykam w książkach z gatunku erotyki tak poważnie poruszone niektóre tematy i pięknie wplecione w fabułę (nie chcę za wiele zdradzać). A w przypadku tej powieści autorka świetnie pokazała, że zbliżenia i bliskość drugiego człowieka są nieodzownym i bardzo ważnym elementem życia każdego z nas - wtedy kiedy jest dobrze, wtedy gdy jest źle. Pokazała coś w zupełnie innym świetle niż pokazywane jest w większości przypadków.
Klaudia - awatar Klaudia
oceniła na 9 3 lata temu
Escort Girl Anna Dąbrowska
Escort Girl
Anna Dąbrowska
Recenzja booktoura […] Każdy z nas ma jakiś cel, do czegoś dąży, a w gąszczu wyborów łatwo zbłądzić. Jednak ważne jest, byśmy uczyli się na własnych błędach i starali się ich więcej nie popełniać. Nie bójmy się upaść po porażce, ale i stawiać kolejnych życiowych kroków, by to życie zrozumieć i odnaleźć w nim miejsce dla siebie- Iza Wyszomirska[…] A ty odnalazłeś/odnalazłeś w tym zakręconym życiu i świecie swoje miejsce dla samego/samej siebie? Czy porażka nas powinna uczyć? Sara, piękna kobieta, która nie wierzy w siebie. Dodatkowo mieszka z matką, która traktuje ją jak swą niewolnicą, a nie jak córkę. Pewnego dnia spotyka swą przyjaciółkę Patrycję, która wręcz ocieka luksusem. Opowiada Sarze o swojej pracy. Zachęca ją do zostania escort girl. Sara wiec zakłada konto i? Tego musicie się sami dowiedzieć. Czytałam tą pozycję z zapartym tchem. Z łzami w oczach i drżącymi dłoniami. To było straszne, że Sara musiała szukać bezpieczeństwa, miłości, troskliwości i opieki w ramionach starszego mężczyzny. Że on nie traktował jej wcale tak jak ona chciała. Żal mi jej było, ale też byłam zaskoczona jej pozytywna postawa, zmianą w jej zachowaniu i odważnym wypowiadaniem słów. Może wewnątrz była krucha i na początku gubiła się to jednak potrafiła się podnieść i pozwolić sobie na zaufanie. Natomiast ten mężczyzna z początku zauroczył mnie, omamił swymi pięknymi oczami. Jednakże jedna sytuacja sprawiła, że normalnie miałam błyskawice w oczach i chciałam go normalnie powiesić. Cieszę się, że wszystko skończyło się dobrze. Może pieniądze dają wszystko, władzę, możliwości, drogie ubrania, markowe sprzęty, ale nie dają tego co każdy z nas potrzebuje. Bezpieczeństwa, miłości, troskliwości i po prostu bycia tak po prostu. I nawet jeśli upadniemy, poniesiemy porażkę, to ważne jest abyśmy wstali i dumnie unieśli głowę i szli dalej. Bo porażki nas uczą, a my musimy nauczyć się wyciągać z nich właściwe lekcje. Dziękuję za możliwość przeczytania tej pozycji, która trochę otworzyła mi oczy i moje serce.
Swisss - awatar Swisss
ocenił na 8 2 lata temu
Niezdobyta twierdza Iwona Jaworska
Niezdobyta twierdza
Iwona Jaworska
Vanessa straciła najlepszą przyjaciółkę, a wcześniej była świadkiem jak ta była krzywdzona. Strasznie się obwinia i nie może zapomnieć tego co się stało. Teraz, po latach jako policjantka walczy o kobiety. Odważnie i z poświęceniem każdą sprawę doprowadza do końca. Czasem nawet prowadzi prywatne śledztwa. Eliot to przystojniak i nie narzeka na brak chętnych kobiet. Jednak żadna nie zagrzała miejsca w jego łóżku na dłużej. Jest też wspaniałym wujkiem. Dla swojej bratanicy jest gotowy na wiele. Tych dwoje po raz pierwszy spotyka się na cmentarzu, gdzie ukrywają się w grobowcu i spędzają długie godziny na rozmowie. Brzmi szalenie prawda? Później Eliot jest światkiem jak Ness próbuje uwieźć jego kumpla. Od tej chwili zmienia o niej zdanie. Zaczyna się walka między nimi. Kto wygra? Vanessa czy Eliot? Jak tylko zobaczyłam tę książkę pomyślałam sobie niezły grubasem. Ale wiecie co? Wcale nie czułam tego podczas czytania. Autorka ma świetny styl i wciągnęła mnie do świata tej historii. Co więcej, mogłabym o losach tej dwójki czytać i czytać. Ich potyczki słowne nieraz bawiły mnie do łez. Tak, duża dawka humoru to jest coś co lubię. Pomiędzy te zabawne sceny autorka świetnie wplotła te nieco trudniejsze tematy - utrata bliskiej osoby, gwałt. Jest tu też mnóstwo intryg, a już pod sam koniec Iwona Jaworska spuściła ogromną bombę. Ależ ja się denerwowałam w oczekiwaniu jak to wszystko się rozwiąże. Charakterni bohaterowie, dużo akcji, emocje - to wszystko tu znajdziecie. Bardzo przyjemnie spędziłam czas z tą książką i już teraz wiem, że muszę nadrobić pozostałe tytuły od Iwony Jaworskiej. Polecam z całego serca.
Katarzyna - awatar Katarzyna
oceniła na 10 1 rok temu

Cytaty z książki Teraz mogę wszystko. Część II

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Teraz mogę wszystko. Część II