Szynel. Opowiadania

Okładka książki Szynel. Opowiadania
Mikołaj Gogol Wydawnictwo: Wydawnictwo Iskry literatura piękna
72 str. 1 godz. 12 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Data wydania:
1983-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1967-01-01
Liczba stron:
72
Czas czytania
1 godz. 12 min.
Język:
polski
ISBN:
8320706270
Tłumacz:
Julian Tuwim, Jerzy Wyszomirski
Średnia ocen

                7,1 7,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Szynel. Opowiadania w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Szynel. Opowiadania

Średnia ocen
7,1 / 10
341 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
81
79

Na półkach:

Jest to wielopłaszczyznowe niezwykłe opowiadanie obrazujące szare (pełne rutyny) życie pewnego pokornego i cichego urzędnika ("przepisywacza"); jego skromne warunki życia, zniszczony płaszcz, bierność i podległość nie przynoszą mu uznania otoczenia, nie zapewniają sympatii. Pomijany, czy wręcz lekceważony żyje na granicach swojej zawodowej społeczności. Kiedy niestety nie udaje się krawcowi zacerować dziur jego starego zużytego już płaszcza (a mróz, nie tylko tej zimy, jest przejmujący) Akakij Akakijewicz dokonuje drogiego zakupu ciepłego i eleganckiego szynela. Otoczenie od razu go dostrzega ... Niezwykły ciąg dalszy, bardzo zaskakująca puenta i smutna refleksja o naturze ludzkiej (o braku empatii i chęci pomocy czy wręcz i o niedostrzeganiu prostego człowieka w hierarchicznych strukturach urzędów ... o niesprawiedliwości, krzywdzie ... i bezradności ...)
Bardzo dobry tekst, ponadczasowy. Z pewnością wart przeczytania!

Jest to wielopłaszczyznowe niezwykłe opowiadanie obrazujące szare (pełne rutyny) życie pewnego pokornego i cichego urzędnika ("przepisywacza"); jego skromne warunki życia, zniszczony płaszcz, bierność i podległość nie przynoszą mu uznania otoczenia, nie zapewniają sympatii. Pomijany, czy wręcz lekceważony żyje na granicach swojej zawodowej społeczności. Kiedy niestety nie...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

603 użytkowników ma tytuł Szynel. Opowiadania na półkach głównych
  • 480
  • 123
109 użytkowników ma tytuł Szynel. Opowiadania na półkach dodatkowych
  • 52
  • 24
  • 10
  • 7
  • 4
  • 4
  • 4
  • 4

Tagi i tematy do książki Szynel. Opowiadania

Inne książki autora

Okładka książki Duchy nocy świętojańskiej Edward Benson, Mikołaj Gogol, Mychajło Kociubynski, Vincent O'Sullivan, Aleksy Tołstoj, Roman Zmorski
Ocena 7,6
Duchy nocy świętojańskiej Edward Benson, Mikołaj Gogol, Mychajło Kociubynski, Vincent O'Sullivan, Aleksy Tołstoj, Roman Zmorski
Okładka książki Język Babilonu Wołodymyr Arieniew, Iwan Franko, Ołeksij Gedeonow, Mikołaj Gogol, Max Kidruk, Wasyl Koroliw-Staryj, Wołodymyr Kuzniecow, Natalia Matoliniec, Oleksandr Myched, Iwan Naumowycz, Mychajło Nazarenko, Ołeksa Storożenko, Borys Sztern, Switłana Taratorina, Ostap Ukrainiec, Ołeksij Żupańskij
Ocena 7,0
Język Babilonu Wołodymyr Arieniew, Iwan Franko, Ołeksij Gedeonow, Mikołaj Gogol, Max Kidruk, Wasyl Koroliw-Staryj, Wołodymyr Kuzniecow, Natalia Matoliniec, Oleksandr Myched, Iwan Naumowycz, Mychajło Nazarenko, Ołeksa Storożenko, Borys Sztern, Switłana Taratorina, Ostap Ukrainiec, Ołeksij Żupańskij
Okładka książki Opowieści niesamowite z języka rosyjskiego Michał Arcybaszew, Walery Briusow, Anton Czechow, Fiodor Dostojewski, Mikołaj Gogol, Michaił Lermontow, Nikołaj Leskow, Aleksander Puszkin, Włodzimierz Titow, Aleksy Konstantynowicz Tołstoj, Iwan Turgieniew
Ocena 7,6
Opowieści niesamowite z języka rosyjskiego Michał Arcybaszew, Walery Briusow, Anton Czechow, Fiodor Dostojewski, Mikołaj Gogol, Michaił Lermontow, Nikołaj Leskow, Aleksander Puszkin, Włodzimierz Titow, Aleksy Konstantynowicz Tołstoj, Iwan Turgieniew
Okładka książki Theatre Royal - Becky Sharpe - Vanity Fair & The Overcoat: Episode 20 Mikołaj Gogol, William Makepeace Thackeray
Ocena 0,0
Theatre Royal - Becky Sharpe - Vanity Fair & The Overcoat: Episode 20 Mikołaj Gogol, William Makepeace Thackeray
Mikołaj Gogol
Mikołaj Gogol
Rosyjski pisarz, poeta, dramaturg i publicysta pochodzenia ukraińskiego; klasyk literatury rosyjskiej. Zasłynął jako autor komedii obyczajowych (Rewizor, Ożenek) i utworów o tematyce życia „małych ludzi” (Płaszcz, Nos). W swych satyrach często przedstawiał rosyjski system administracyjny, którego nieprawidłowości oceniał w kategoriach moralnych oraz oskarżał wynaturzonych przedstawicieli rosyjskiej szlachty, uzupełnionych wypowiedziami o pozytywnych cechach rosyjskiego charakteru narodowego. Doprowadził do dominacji prozy fabularnej w literaturze rosyjskiej, był mistrzem wyrosłej z romantyzmu groteski, niezrównanym satyrykiem-humorystą. Wzbogacił język artystyczny o specyficzne i ekspresywne słownictwo opisywanych środowisk. Nikołaj Gogol urodził się w Soroczyńcach Wielkich w ówczesnej guberni połtawskiej w ukraińskiej rodzinie ziemiańskiej Gogolów-Janowskich. Kształcił się w Połtawie, następnie w Nieżynie. W 1828 zamieszkał w Petersburgu, gdzie w latach 1829–1831 pracował jako urzędnik, próbował też swych sił jako aktor. W 1831 poznał Aleksandra Puszkina, który wspierał jego działalność pisarską i został jego przyjacielem. W 1834 Gogol zaczął wykładać historię na uniwersytecie w Petersburgu. Gogol wydał pierwszy zbiór opowiadań w 1831. Były to Wieczory na chutorze niedaleko Dikańki, dzieło inspirowane folklorem ukraińskim (kozackim). Do tematyki kozackiej Gogol wrócił jeszcze w powieści Taras Bulba. Z czasem jego styl pisania ewoluował w kierunku skupienia na powszedniości i szerokiego stosowania zabiegu groteski. W latach 1836–1841 przebywał za granicą, m.in. w Paryżu oraz w Rzymie, w tym okresie powstało jego główne dzieło – powieść Martwe dusze. Ukazały się one drukiem w maju 1842 – była to w zamierzeniach autora jedynie pierwsza część ogromnej epopei o Rosji, pomyślanej na wzór Boskiej komedii Dantego. Pomysł ten nigdy nie został zrealizowany. Ostateczny kształt otrzymał tylko tom pierwszy – gogolowskie „piekło”. Rysuje tam wizerunek rosyjskiego społeczeństwa i rosyjskiego ustroju – świat upośledzonych moralnie, bezdusznych ludzkich manekinów, Rosję ludzi martwych. Martwe dusze wywołały ogromne poruszenie. Mnożyły się ataki i napaści na Gogola, ciężkie oskarżenia o szkalowanie, a nawet zdradę własnego narodu. Równocześnie negatywnie nastawieni do instytucji caratu krytycy literaccy (jak Wissarion Bielinski) uznali dzieło za znakomitą satyrę prowincjonalnej Rosji czasów Mikołaja I. Drugi tom Martwych dusz miał przedstawić zmienione poglądy pisarza, ten jednak widział, że w ten sposób popada w konflikt z prawdą życiową i artystyczną. Gotowe już rozdziały były niszczone, zachowały się jedynie ich fragmenty. Martwe dusze były ostatnim jego wielkim dziełem. W 1847 Gogol opublikował Wybrane fragmenty z korespondencji z przyjaciółmi, w których próbował przedstawić pozytywną wizję społeczeństwa rosyjskiego i skłonić je do korzystnych zmian. Riasanovsky określa tekst jako „naiwny i reakcyjny”, przywołując wyrażony w nim pogląd, iż rosyjscy chłopi powinni pozostać analfabetami. Pochowany 4 marca 1852. Po odkopaniu jego grobu znaleziono ciało odwrócone twarzą w dół, co dało początek spekulacjom, że pochowano go żywcem w stanie śpiączki.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Psie serce Michaił Bułhakow
Psie serce
Michaił Bułhakow
Psie serce Autor: Michaił Bułhakow Moja ocena: ★★★★★★★★★☆ (9/10) Rewelacyjna książka — przede wszystkim ze względu na swoją bezkompromisową formę i wyraźnie wyczuwalną szyderę, która stanowi jej fundament. Michaił Bułhakow tworzy opowieść, która z jednej strony bawi, a z drugiej niesie ze sobą bardzo mocne i niepokojąco aktualne przesłanie. Przyznam, że książka zdecydowanie przekroczyła moje oczekiwania. Spodziewałem się raczej krótkiej, ciekawej formy literackiej, natomiast otrzymałem tekst znacznie bardziej wielowymiarowy — zarówno pod względem ideowym, jak i stylistycznym. To, co na pierwszy rzut oka wydaje się jedynie groteskową historią, szybko odsłania swoje głębsze znaczenia i staje się trafnym komentarzem społecznym. Utwór jest interesującą mieszanką fantastyki i dystopii, przy czym elementy fantastyczne służą tutaj przede wszystkim jako narzędzie do pokazania mechanizmów rządzących rzeczywistością społeczną i polityczną. Bułhakow operuje ironią i absurdem w sposób bardzo świadomy — nie są to jedynie środki stylistyczne, lecz nośniki krytyki, momentami wręcz bezlitosnej. Na szczególną uwagę zasługuje sposób, w jaki autor buduje swoją narrację — oszczędnie, ale jednocześnie niezwykle celnie. Dzięki temu książka, mimo swojej niewielkiej objętości, pozostawia po sobie wyraźny ślad i skłania do refleksji. To zdecydowanie jedna z tych pozycji, które pod pozorem lekkiej, momentami wręcz groteskowej formy, ukrywają bardzo poważną treść. Zdecydowanie polecam. 📖 19:48 · 07.04.2026 · 35/2026 · (A)
Paweł - awatar Paweł
ocenił na 9 1 dzień temu
Mały Bies Fiodor Sołogub
Mały Bies
Fiodor Sołogub
Niesamowita powieść będąca chyba przełomem między XIX-wiecznym kanonem realistycznej rosyjskiej powieści a modernistycznymi powieściami rosyjskiej srebrnej epoki literackiej... i zarazem ogromne zaskoczenie dla mnie... Bez wątpienia dzieło Fiodora Sołoguba stało się jedną z najbardziej fascynujących powieści jakie do tej pory poznałem. "Mały Bies" w pierwszej chwili wydawałaby się kolejną bardzo dobrą satyrą obyczajową rozgrywającą się gdzieś na prowincji w carskiej Rosji. Czytelnik bardzo łatwo początkowo może znaleźć analogię do twórczości przede wszystkim M. Gogola oraz A. Czechowa... Nawiasem mówiąc w całej powieści mamy sporo ciekawostek z rodzaju przeróżnych nawiązań do największych przedstawicieli rosyjskiej literatury: Puszkina, Gogola, Czechowa, Dostojewskiego i innych. Jednak analogia do historii opowiadanych już wcześniej dość szybko zaczyna się zacierać... Stopniowo w miarę czytania autor zaczyna coraz bardziej ujawniać kolejne poziomy i perspektywy, z punktu widzenia których możemy inaczej spojrzeć na rozgrywające się wydarzenia. Wspaniale mianowicie na kolejnych stronach rozwija się studium psychologiczne szaleństwa głównego bohatera, pojawiają się przeróżne uogólnienia, symbole z ciekawie wykreowanym "niedotkniątkiem" na czele... Jednak przede wszystkim ta zwykła historia przeobraża się na naszych oczach w rzecz traktującą o złu, o wszechobecnym i wszechogarniającym złu, przeobraża się w rzecz opowiadającą o świecie gdzie zło jest podstawowym, pozytywnym pojęciem a dobro (o ile w ogóle występuje w tej powieści) jest pojęciem negatywnym, tylko chwilowym zneutralizowaniem tego pierwotnego zła... Tutaj nie ma żadnej walki dobra ze złem... Dobra po prostu nie ma w ogóle... Jest tylko zło, ewentualnie zło pojawiające się w przeróżnych nasileniach...Ale zawsze to jest tylko zło... Z racji tego faktu nie ma również jakiejkolwiek nadziei na jakiekolwiek zmiany na lepsze, nie ma żadnych szans na jakikolwiek postęp. "Mały Bies" to dla mnie oczywiście również powieść egzystencjalno-filozoficzna i można z całą pewnością stwierdzić, że Sołogub pisząc swoje największe dzieło był pod przeogromnym wpływem filozofii A. Schopenhauera. Moim zdaniem całą, absolutnie całą powieść można spokojnie potraktować jako doskonałą artystyczną prezentację, wizję systemu filozofii Artura Schopenhauera. No i wreszcie "Mały Bies" - aż trudno w to uwierzyć - to powieść napisana często wręcz groteskowo, z dużą dawką ironii, niekiedy nawet z elementami humoru... I powiem od siebie, że całe szczęście, iż autor uwzględnił również taki kąt widzenia... ponieważ ta użyta tutaj ironia jest jedynym niejako środkiem uśmierzającym dla doznawanego oszołomienia i często wręcz bólu psychicznego podczas pochłaniania kolejnych kartek "Małego Biesa"... .
JacekK - awatar JacekK
ocenił na 10 4 lata temu
Sonata Kreutzerowska Lew Tołstoj
Sonata Kreutzerowska
Lew Tołstoj
Audiobook. Poruszająca, małżeńska historia, którą nieznany mężczyzna opowiada narratorowi (innemu podróżnemu) w pociągu. Taka trochę ,,Wojna państwa Rose” w XIX-wiecznym wydaniu. Przerażające jest to, jak książka ta jest cały czas aktualna. Tołstoj nie ocenia, nie stawia tez. Uważam, że przedstawia fakty na tyle obiektywnie, że każdy może sobie wyrobić swoje zdanie. Jeśli już ktoś koniecznie chce być symetrystą, to też coś dla siebie znajdzie. Można tu zobaczyć i panią, która nie chce żyć w złotej klatce, tylko dla rodziny i chce się realizować, nie robiąc nic złego, a przeszkadza jej patriarchalny mąż z zazdrosnymi urojeniami. A można też widzieć wyzutą z matczynych uczuć żonę, która wdaje się we flirty z innym mężczyzną, co usprawiedliwia gniew jej małżonka. Trochę to wszystko popsuło posłowie. Autor, niejako na prośbę ,,fanów”, ujawnia swój pogląd na relacje damsko-męskie. O ile, co do zdrady i prostytucji – pełna zgoda, o tyle odmawianie sobie współżycia seksualnego, w imię jakichś wzniosłych ascetycznych ideałów, do mnie kompletnie nie przemawia. Zbyt często prowadzi to do hipokryzji i frustracji. Koronnym przykładem są księża katoliccy (niektórzy? to już osobny temat). Niemniej, jak już napisałem, poglądy autora nie skaziły samej historii. Lektura ma wszystko to, co powinna mieć dobra, mądra, ambitna klasyka. Daję słabe 8 przymykając nieco oko na posłowie.
wiciu - awatar wiciu
ocenił na 8 5 miesięcy temu
Wieś Iwan Bunin
Wieś
Iwan Bunin
Po lekturze „Ojców i dzieci” postanowiłam pozostać jeszcze w wiejskich klimatach carskiej Rosji i sięgnąć po „Wieś” Iwana Bunina (Literacki Nobel 1933). Już „Ojcowie i dzieci” nie byli sielanką, ale „Wieś” budzi przerażenie. „Panie Boże, co za kraj! Czarnoziem na półtora arszyna – i to jaki! – a pięć lat nie przechodzi bez głodu. Miasto na całą Rosję sławne z handlu zbożem – a do syta jada w nim chleb może ze stu ludzi! A jarmark?! Nędzarzy,głuptaków, ślepców i kalek tak potwornych, że aż strach ogarnia i mdło się robi, po prostu cały pułk!” Akcja powieści toczy się w okresie wojny rosyjsko-japońskiej i rewolucji z 1905 roku, czyli jakieś 45 lat później, niż u Turgieniewa. Bunin maluje portret rosyjskiej wsi grubą czarną kreską. Ta wieś jest ciemna, dzika i zacofana, ale nie może być inna, skoro Rosja to kraj liczący „przeszło sto milionów analfabetów”. Bohaterami „Wsi” są dwaj bracia. Starszy, Tichon Krasow, posiada zmysł do interesów i jest majętnym wiejskim dorobkiewiczem. Do wszystkiego doszedł własnym sprytem i pracą. Z kolei Kuźma to pół- a może nawet ćwierćinteligent, któremu marzy się kariera pisarza. Dla jednego wieś jest rajem i ostoją, dobrze się w niej czuje, ceni sobie spokój i tu chciałby dokonać żywota. Drugi postrzega wieś jako więzienie, z którego najchętniej czmychnąłby, ale nie tam, gdzie pieprz rośnie, tylko do wielkiego miasta. Zdaniem Bunina, obaj mają o rosyjskiej wsi mylne wyobrażenia. Nie jest to lektura łatwa, a miejscami nie jest też przyjemna: „Zajrzał do wnętrza i w półmroku zobaczył piec, nary, stół, a na ławie pod oknem - korytko trumienki. Leżało w nim martwe dziecko o dużej, prawie nagiej główce i sinawej twarzyczce... Za stołem siedziała gruba ślepa dziewka i wielką drewnianą łyżką wyławiała z miski rozmoczone w mleku kawałki chleba. Muchy, niby pszczoły w ulu brzęczały nad nią i łaziły po twarzyczce trupa, a potem wpadały do mleka, ale ślepa, siedząc prosto jak statua i wybałuszając w ciemność zaszłe bielmem oczy, jadła i jadła...". Smacznego! Ale Bunin potrafi też zachwycić: „Z oddali, głucho jak spod ziemi, dochodził wciąż narastający grzmot i nagle cała okolica zatrzęsła się od huku: daleko, przecinając szosę, świecąc łańcuchem białych, rozjarzonych elektrycznością okien, przeleciał południowo-wschodni ekspres, niby latająca wiedźma, rzucając na wiatr przeświecające pąsem warkocze dymu”. Na koniec - ciekawostka! Otóż okazuje się, że szpitale w carskiej Rosji działały niemal tak samo, jak pracują nasze SOR-y prawie 120 lat później: „Trzeba było pójść do szpitala. Ale w szpitalu przez dwie godziny czekał w kolejce, siedział w korytarzu pełnym hałasu...”.
Apelajda Sękliwa - awatar Apelajda Sękliwa
oceniła na 8 2 lata temu

Cytaty z książki Szynel. Opowiadania

Więcej
Mikołaj Gogol Szynel. Opowiadania Zobacz więcej
Mikołaj Gogol Szynel. Opowiadania Zobacz więcej
Mikołaj Gogol Szynel. Opowiadania Zobacz więcej
Więcej