Światłoczułość
- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2024-10-09
- Data 1. wyd. pol.:
- 2024-10-09
- Liczba stron:
- 272
- Czas czytania
- 4 godz. 32 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788308085080
Historia, która domagała się, by ją opowiedzieć. Narrator, który czekał, aż zjawisz się, by jej wysłuchać. I ona. Dziewczyna, w której wszyscy się gubili, lecz on jeden się w niej odnalazł.
Światłoczułość to przejmująca podróż przez czas, od której nie sposób się oderwać, każdy kolejny zakręt jest bowiem jak zaproszenie do nowego świata, który chcemy zgłębić.
To opowieść o dziecięcej i dorosłej wrażliwości w obliczu największych okropieństw ludzkości, o sile wspomnień, które potrafią ukształtować całe życie. To także pean na cześć nie tylko literatury, ale także naszego prywatnego układania liter w słowa, a słów w zdania. Dla Jakuba Jarno mają one tę piękną właściwość, że potrafią przetrwać naszą pamięć i nas samych.
Kup Światłoczułość w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Światłoczułość
Zapałczany
„Od kiedy przychodzisz, już się nie boję. Polubiłem nawet te wyprawy w przeszłość. Bo i gdzie mam iść? W drugą stronę już raczej nie ma dokąd”.
Trudno jest napisać recenzję takiej książki jak „Światłoczułość”. Ukazała się ona nakładem Wydawnictwa Literackiego, a jej autorem jest Jakub Jarno. Jak informuje nas wydawca: „Jakub Jarno mieszka z rodziną na wsi”. Pisarz nie chce mówić o sobie nic więcej, uważa bowiem, że ważna jest tak naprawdę powieść.
O czym więc jest literacki debiut Jakuba Jarno? Dlaczego sięgnąłem po „Światłoczułość”? Zaintrygowała mnie okładka, dość tajemnicza, oraz lakoniczny tytuł. Wydawnictwo zapewnia, że jest to „historia, która domagała się, by ją opowiedzieć”.
Już pierwsza strona uświadamia nam, że nie będzie to zwyczajna książka. Autor postawił sobie cel znacznie ambitniejszy. Chciał opowiedzieć przejmującą historię w przejmujący sposób. Czy mu się to udało?
Tajemniczy narrator zaczyna swoją opowieść od spotkania Żerki. Tak jakby od tego spotkania wszystko się zaczęło. Niestety samo spotkanie nastąpiło „nie wtedy, kiedy trzeba”. Tutaj dochodzimy do sprawy kluczowej. Otóż „Światłoczułość” to powieść o wojnie. Powieść brutalna, nieoszczędzająca czytelnika, niepozostawiająca miejsca na niedomówienia. To powieść, która pokazuje grozę wojny, całe zło, które wojna ze sobą przynosi i które uwalnia w ludziach. Pewnego dnia Żerka wkracza w życie narratora i odtąd nic już nie będzie takie samo. Wkracza całą sobą, a była dziewczyną niezwykłą – przynajmniej tak jest przedstawiana.
Żerka ucieka przed grozą wojny. Czy taka ucieczka jest jednak możliwa? Przed wojną, przed pożogą, brutalnością, gwałtem i okrucieństwem bardzo trudno uciec.
Wielu będzie zdziwionych, kiedy w recenzowanej książce trafi na kolejną książkę. Na „Migotanie” autorstwa Witolda Szczombrowskiego. Czy to ta sama historia, tylko opowiedziana z innej perspektywy? Jak w recenzowanej książce zostały przedstawione wojna, życie pod okupacją, polska wieś?
„Światłoczułość” to nie jest łatwa książka. Niektóre jej fragmenty są absolutnie genialne. Jakub Jarno naprawdę umie pisać, umie operować słowem. Jego myśli są celne, jego zdania poruszają w nas czułą strunę. Niemniej jednak niektórych razić może duże nagromadzenie brutalnych scen, które są opisane bardzo dosadnie. Kwestia antysemityzmu i losu Żydów podczas wojny to kolejna delikatna sprawa. Autor wyraźnie skłania się ku jednej interpretacji tej kwestii.
„Światłoczułość” to w końcu powieść o miłości Witka do Żerki. Czy słowo „miłość” jest w tym przypadku zasadne? Tak myślę, choć przecież dziwna to była miłość. Jeśli jednak miłość zdefiniować jako pamięć o drugim człowieku, to tak – Witold i Żerka byli w sobie zakochani. Byli w sobie zakochani także przez te wszystkie lata, gdy byli oddzieleni od siebie i nie mieli nawet pewności, czy drugie z nich jeszcze żyje. Czy los pozwolił im się odnaleźć?
Z całą pewnością jest to tytuł wart naszej uwagi. Intrygujący debiut, który jest książką inną od prostych powieści wojennych, których nie brakuje na polskim rynku książki. Jakub Jarno chciał opowiedzieć swoją historię inaczej i udało mu się to. Zachęcam do lektury.
Wojciech Sobański
Oceny książki Światłoczułość
Poznaj innych czytelników
8895 użytkowników ma tytuł Światłoczułość na półkach głównych- Chcę przeczytać 4 444
- Przeczytane 4 323
- Teraz czytam 128
- Posiadam 512
- 2025 309
- Ulubione 84
- Audiobook 62
- Chcę w prezencie 56
- 2024 51
- Literatura piękna 49
Opinia
To opowieść o poszukiwaniu bezpieczeństwa.
Zaskoczył mnie los Witka - dla mnie jednak abstrakcyjny. Podobała mi się konstrukcja książki.
Jednym z głównych motywów przewodnich jest także trudna prawda polskiego antysemityzmu, widzę w niektórych opiniach spore oburzenie -widzę w tym wyparcie. Było dla mnie ciężkie do zniesienia czytać o Polakach, którzy wykorzystywali sytuację okupacji w okrutny nieraz sposób. Bolesnym faktem jest, że tak też bywało i Polacy dobijali Żydów nawet po wojnie (np. pogromy kieleckie, krakowskie i w Grajewie). Też trochę chciałabym umieć to wyprzeć.
To opowieść o poszukiwaniu bezpieczeństwa.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZaskoczył mnie los Witka - dla mnie jednak abstrakcyjny. Podobała mi się konstrukcja książki.
Jednym z głównych motywów przewodnich jest także trudna prawda polskiego antysemityzmu, widzę w niektórych opiniach spore oburzenie -widzę w tym wyparcie. Było dla mnie ciężkie do zniesienia czytać o Polakach, którzy wykorzystywali...