rozwiń zwiń

Stulecie trucicieli

Okładka książki Stulecie trucicieli
Linda Stratmann Wydawnictwo: Wydawnictwo RM popularnonaukowa
312 str. 5 godz. 12 min.
Kategoria:
popularnonaukowa
Format:
papier
Tytuł oryginału:
The Secret Poisoner. A Century of Murder
Data wydania:
2021-05-12
Data 1. wyd. pol.:
2016-11-16
Liczba stron:
312
Czas czytania
5 godz. 12 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381514569
Tłumacz:
Katarzyna Skawran
Średnia ocen

                6,4 6,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Stulecie trucicieli w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Stulecie trucicieli



książek na półce przeczytane 1140 napisanych opinii 1036

Oceny książki Stulecie trucicieli

Średnia ocen
6,4 / 10
151 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
55
55

Na półkach:

„Stulecie trucicieli” to wciągająca książka, chociaż chwilami autorka trochę truje. Linda Stratmann namieszała jak alchemik w probówce. Ta pozycja to jednocześnie powieść historyczna, kryminał, horror czarna komedia…. i poradnik dla trucicieli?

Książka „Stulecie Trucicieli” to zabójcza mieszanka. Nie jest to instrukraż dla domorosłych trucicieli, chociaż mogą to sugerować tytuły rozdziałów, np. „Diabelskie kluski”, „Uduszony z cebulką” i „Sprawy małżeńskie”. „Stulecie trucicieli” na przykładzie otruć w XIX wieku przybliża początki nowoczesnej toksykologii. Opisuje wyścig między trucicielami, a wymiarem sprawiedliwości. Trzeba przyznać, to istna szermierka na trucizny i antidota.

W „Stuleciu trucicieli” jest ciekawie i z detektywistycznym sznytem. Bywa makabrycznie i groteskowo. Linda Stratmann nie szczędzi szczegółów, np. dotyczących treści żołądkowych, zapachów i badań na zwierzętach. Dobrze wie jak sprawić, by zrobiło się niedobrze. Pisze ze swadą i humorem kojarzącym się z książką „Co nas (nie) zabije. Największe plagi w historii ludzkości”.

„Stulecie trucicieli” czyta się jak wartki kryminał, choć momentami staje się studium przypadków zbrodni w epoce wiktoriańskiej. Jeśli jednak ktoś chce się dowiedzieć np. kto komu i dlaczego dodawał zabójcze specyfiki do owsianki, będzie wniebowzięty.

„Stulecie trucicieli” to wciągająca książka, chociaż chwilami autorka trochę truje. Linda Stratmann namieszała jak alchemik w probówce. Ta pozycja to jednocześnie powieść historyczna, kryminał, horror czarna komedia…. i poradnik dla trucicieli?

Książka „Stulecie Trucicieli” to zabójcza mieszanka. Nie jest to instrukraż dla domorosłych trucicieli, chociaż mogą to sugerować...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

664 użytkowników ma tytuł Stulecie trucicieli na półkach głównych
  • 464
  • 186
  • 14
104 użytkowników ma tytuł Stulecie trucicieli na półkach dodatkowych
  • 68
  • 7
  • 7
  • 6
  • 6
  • 5
  • 5

Tagi i tematy do książki Stulecie trucicieli

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Czego uczą nas umarli. Patolog na tropie zagadek historii Philippe Charlier
Czego uczą nas umarli. Patolog na tropie zagadek historii
Philippe Charlier
Życiem naszym rządzą stereotypy. Pokutuje w nas utwierdzany przez lata pogląd ,iż historia człowieka , jego rozwój i człowieczeństwo rozpoczyna się wraz z chrześcijaństwem i wkroczeniem Kościoła, jego uczonych mnichów oraz przede wszystkim ideologii jedynie słusznej miłości bliźniego. Wcześniej człowiek co najwyżej mógł kopać w ziemi kością z biodra bawołu i dziwić się ,że ktoś obok niego umiera z niewiadomych przyczyn. Philippe Charlier , znakomity francuski patolog detektyw w krótkich esejach – obrazach przedstawia nam wyniki badań przypadków , do których oceny został wezwany. Są wśród nich i efekty obdukcji szczątków zmarłych z czasów prehistorycznych jak i znanych nam z historii postaci historycznych jak Robespierre , Agnieszka Sorel , Ryszard Lwie Serce czy Joanna D’arc i jej rzekome szczątki pieczołowicie przechowywane w formie relikwii. Obrazki utrwalone nam przez filmy w typie „ Walka o ogień” pokazują dość prymitywne klany ludzi usuwające ze swoich gron istoty np. słabsze, zdeformowane i chore. Patolog wyraźnie wskazuje ,że nawet w takich społecznościach udawało się przetrwać i przeżyć osobnikom po np. trepanacji ( udanej) czaszki! Żyły i cieszyły się opieką osoby z zespołem Downa! Czy deformacjami kończyn. Czyż nie zmienia to naszej optyki ? Ciekawe wnioski wysuwa tez patolog na podstawie badanych nekropolii różnych izolowanych i zamkniętych społeczności – np. wyspiarskich , zdziesiątkowanych przez np. epidemię świnki czy ospy. Wiele dla mnie osobiście ciekawych informacji wyniosłam z przeczytania analizy badań kości oraz maski pośmiertnej Robespierra- wyniki podzieliły Francuzów z których część zarzuciła autorowi celowe podkreślenie brzydoty Wielkiego Nieprzekupnego z powodów ideologicznych ( brzydota charakteru wyrysowana na twarzy ) – a przecież istniejące pomniki i wizerunki tego nie pokazują. Dla patologa choroba sarkoidalna jednak była wyraźna i niezaprzeczalnie odciskająca zmiany na twarzy polityka. Lektura znakomita. Czyta się jednym tchem. Bez zbędnych upiększeń- czyste badanie, argumenty , wnioski.
Sal - awatar Sal
ocenił na 7 1 rok temu
Już nie żyjesz Paul Doherty
Już nie żyjesz
Paul Doherty Cody Cassidy
119/2024 Świetna rozrywka! Doskonałe połączenie popularno-naukowej konwencji z humorystyczną narracją :) Zorientowawszy się już na początku w zamiarach Autorów – wyobrażałem sobie w toku dalszej lektury, iż treści te podaje mi Robert Górski z Kabaretu Moralnego Niepokoju. Ot, taki program „Galileo” czy „Sonda”, ale prowadzony na wesoło, z przymrużeniem oka. :) Jednak ta publikacja to nie tylko i nie przede wszystkim humor. Da się tu znaleźć rozdziały poświęcone całkiem poważnym i ciekawym zagadnieniom. Wspólnym mianownikiem jest oczywiście motyw tanatyczny, ale Autorzy często zapuszczają się w naukowe rejony dotyczące anatomii, biologii, fizjologii, oczywiście fizyki oraz chemii, czy astronomii. Ten zakres naukowy jest o wiele większy, do tego stopnia, że sporo z tych treści to rozważania mocno abstrakcyjne, w zasadzie czysto teoretyczne, próbujące odpowiedzieć na pytanie: „co by było gdyby?”. I te rozdziały abstrakcyjne są najsłabszą częścią tego wydawnictwa. Przypominam sobie, że kiedym pacholęciem był – dostałem książkę poświęconą zagadkom w formie dziecięcych pytań i dorosłych odpowiedzi, np. dlaczego niebo w dzień jest niebieskie a wieczorem czerwone? Ile waży Ziemia? Jak długo trwałaby podróż na Księżyc pociągiem? „Już nie żyjesz” jest dla mnie swoistą kontynuacją tamtej dziecięcej przygody. I przyznam – bawiłem się przy tej lekturze wyśmienicie :) Czego i Wam życzę.
Simon Undervin - awatar Simon Undervin
ocenił na 7 1 rok temu
Dziwne przypadki ludzkiego mózgu Sam Kean
Dziwne przypadki ludzkiego mózgu
Sam Kean
"Dziwne przypadki ludzkiego mózgu" Sama Keana to bardzo dobra książka popularnonaukowa, z którą można rozpocząć swoją przygodę z neurobiologią. Autor bardzo przystępnie opisuje ustalenia wielu pokoleń naukowców i stosuje do tego język prosty, pozbawiony hermetycznej terminologii. Dodatkową zaletą recenzowanej pozycji jest bardzo narracyjny sposób przedstawiania treści, ponieważ każdy rozdział zaczyna się od studium przypadku osoby, która cierpiała na konkretne neurologiczne schorzenie wynikające przeważnie z nabytego uszkodzenia mózgu. Sam Kean każdy taki przypadek osadza w historycznym kontekście, co jest bardzo cenne, ponieważ oprócz przyswajania sobie informacji dotyczących budowy i funkcjonowania mózgu dowiadujemy się o wielu ciekawych postaciach z przeszłych wieków i epok. Książkę czyta się trochę jak dobry kryminał, ponieważ: - mamy ofiary, których mózgi nie funkcjonują prawidłowo; - mamy detektywów, w tej roli głównie występują lekarze i/lub chirurdzy próbujący ustalić jaki konkretny obszar mózgu został uszkodzony (chociaż autor opisuje również wyjątkowo nieetycznych badaczy, którzy bardziej nadawaliby się do roli przestępców niż bohaterów); - mamy wreszcie winowajcę, czyli uraz, uszkodzenie, albo defekt konkretnej części danego mózgu. Taki sposób prowadzenia narracji jest niezwykle atrakcyjny i sprawia, że wiedzę przyswajamy mimowolnie i bez wysiłku. Sam Kean nie spieszy się z przekazaniem jak największej liczby informacji, które mogłyby nas przytłoczyć, za to stara się przede wszystkim ciekawie i zajmująco pisać i jak najbardziej ta niełatwa sztuka mu się udaje. Oprócz powieści detektywistycznej „Dziwne przypadki ludzkiego mózgu” sprawdzają się również bardzo dobrze w roli kroniki naukowo-historycznej, która opisuje stopniowy rozwój i kumulację wiedzy neurobiologicznej. Jest to cenne, ponieważ taka forma pozwala nam po kolei uporządkować sobie wszystkie informacje od tych najbardziej podstawowych po coraz bardziej wyspecjalizowane. Przykładowo pewien tragiczny wypadek Króla Francji Henryka II podczas Turnieju Rycerskiego pozwolił ustalić w XVI wieku (przynajmniej w pewnych kręgach), że mózg każdej osoby może zostać uszkodzony nawet wtedy, gdy czaszka pozostała nienaruszona. Dowiemy się także o konflikcie między uczonymi wyznającymi teorię retikularną (według której wszystkie neurony zawsze działają jednocześnie) a zwolennikami doktryny neuronalnej, w której neurony są od siebie oddzielone i potrafią funkcjonować autonomicznie. To tylko dwa przykłady, ale cała książka jest poświęcona wielu bardzo interesującym zagadnieniom dochodzenia do tego jak pewne mechanizmy neurobiologiczne rzeczywiście funkcjonują. Lektura „Dziwnych przypadków ludzkiego mózgu” to także wspaniała lekcja pokory. Większości z nas wydaje się, że jesteśmy Panami i Paniami własnego ciała, a nasza osobowość to coś więcej niż tylko działanie mózgu i dzięki sile woli albo mocnym przekonaniom potrafimy wpływać może nie na wszystkie, ale przynajmniej na wiele naszych cielesnych lub umysłowych mechanizmów. Opisane w tej książce uszkodzenia neuronalne potrafią jednak nieodwracalnie zniszczyć lub wyjątkowo utrudnić ludzkie życie. Czasami są nawet w stanie doprowadzić do zmiany osobowości. Najsłynniejszym takim przypadkiem był żyjący w XIX wieku Phineas Gage, którego metamorfoza charakteru wywołana była przez uszkodzenie metalowym prętem przedniej części płatów czołowych. Ciekawostką, którą się dowiedziałem z tej książki, była informacja, że przez jakiś czas po wypadku Gage występował w muzeum P.T. Barnuma w Nowym Jorku. Dla fanów i fanek musicali to nazwisko może wydawać się znajome, ponieważ Barnum jest głównym bohaterem filmu „Król Rozrywki” z 2017 roku, a zagrany został przez Hugh Jackmana. Natomiast jeżeli chodzi o przykłady takich uszkodzeń, przez które zwykłe funkcjonowanie jest już praktycznie niemożliwie, przy zachowaniu nienaruszonej osobowości, to wyjątkowo smutnym przypadkiem nieodwracalnej zmiany percepcji wzrokowej jest historia pewnej czterdziestoletniej kobiety ze Szwajcarii, która po przebytym udarze przestała rejestrować ruch z powodu częściowego zniszczenia płata ciemieniowego. Nagle jej postrzeganie świata zaczęło przypominać serię zdjęć wyświetlanych jeden po drugim lub oglądania animacji poklatkowej, w której pojedyncze klatki byłyby wyświetlane w tak wolnym tempie, że percepcja ruchu nie byłaby możliwa. Za to osoby cierpiące na zespół Capgrasa są przekonane, że ich bliscy zostali porwani i podmienieni przez sobowtóry lub klony. Chociaż takie uszkodzenie mózgu dla niektórych może początkowo wydawać się zabawne, zdecydowanie takie nie jest. Wręcz przeciwnie jest to wyjątkowo tragiczny los nie tylko dla ofiary, ale również dla jej bliskich. W tym momencie pragnę zaznaczyć, że w książce znajdziemy dużo więcej ciekawych przypadków tego typu, które podczas lektury autentycznie napawają grozą. Po przeczytaniu tej pozycji czułem wdzięczność do Losu, że przynajmniej na razie udało mi się w życiu uniknąć tych najstraszniejszych uszkodzeń mojego mózgu. "Dziwne przypadki ludzkiego mózgu" z czystym sumieniem mogę polecić wszystkim zainteresowanym, aczkolwiek według mnie najbardziej na lekturze skorzystają te osoby, które bardzo ciekawi jak działa mózg, ale jest to dla nich tematyka zupełnie obca i nieznana. Dla całej reszty też jest to świetna lektura, która wzbogaci wiedzę o nieznane do tej pory niuanse lub ciekawostki, albo pomoże przypomnieć sobie lub uporządkować posiadane informacje. Jestem przekonany, że każda jednostka, która po nią sięgnie znajdzie przynajmniej jeden opisany przez autora przypadek, który ją zainteresuje. Przede wszystkim uzyskamy z tej książki potwierdzoną naukowo wiedzę na temat budowy i funkcjonowania mózgu. Należy przy tym pamiętać, że neurobiologia jest dyscypliną naukową, która bada jeden z najbardziej skomplikowanych i złożonych struktur we Wszechświecie. Na odkrycie wszystkich tajemnic, jakie skrywa ten organ w naszych głowach musimy jeszcze poczekać. Być może pełni wiedzy dotyczącej jego budowy i funkcjonowania nigdy nie osiągniemy. Na pewno na ten moment nierozwiązane pozostaje następujące zagadnienie na ile my kontrolujemy nasz mózg, a na ile jest to jedynie złudzenie i to mózg narzuca nam nasze pragnienia, marzenia i zachowania.
Mahtias TheMightyLibrarian - awatar Mahtias TheMightyLibrarian
ocenił na 8 2 miesiące temu
Powiesić, wybebeszyć i poćwiartować czyli historia egzekucji Jonathan J. Moore
Powiesić, wybebeszyć i poćwiartować czyli historia egzekucji
Jonathan J. Moore
Jak sama okładka wskazuje znaleźć można tutaj informacje dotyczące sposobów torturowania i zabijania winnych (ale często i niewinnych) na przestrzeni dziejów. Każdy rozdział to inna tortura lub rodzaj zadawania śmierci, a ich opisy są zaskakująco obrazowe. Nie ukrywam, że “Powiesić, wybebeszyć i poćwiartować” to naprawdę ciekawa pozycja ukazująca okrucieństwo rodzaju ludzkiego, które ciągnie się w zasadzie od zawsze. Zaskakująca jest pomysłowość człowieka i jego ogromna brutalność, która została nieco stłumiona tak naprawdę niedawno (a nie oszukujmy się nadal jest jej pełno w świecie). Normalna osoby nawet się nad tym na co dzień nie zastanawia, nie myśli co ktoś potrafi zrobić bliźniemu w imię prawa, religii, poglądów czy czegokolwiek innego, co wydaje się być ważne. I o ile teraz i te kilkadziesiąt lat wstecz można było liczyć na jakiś osąd przez wymiar prawa, jakieś logiczne podejście do winy lub niewinności, to przed wiekami panowała tak naprawdę całkowita samowolka. Pozwala to też uświadomić w jak na ten moment bezpiecznym kraju żyjemy i że warto o to dbać i walczyć. Książka ma wiele rycin, obrazów i zdjęć, które dodają wiarygodności całej treści, są poparciem dla zebranych tam informacji. Nie są jakieś przerażające, ale pozwalają wejrzeć w historię egzekucji. Wydaje mi się, po tej lekturze, że żadne zwierzę nie jest tak okrutne i pomysłowe w tym okrucieństwie jak człowiek. Książkę polecam, bo czasem dobrze uświadomić sobie i przypomnieć, jak było kiedyś i jaki bywa rodzaj ludzki. Instagram: czaro.marownik
Czaromarownik - awatar Czaromarownik
ocenił na 7 7 miesięcy temu

Cytaty z książki Stulecie trucicieli

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Stulecie trucicieli


Ciekawostki historyczne