Status: Uwiązany 2

Okładka książki Status: Uwiązany 2
Weronika Cichoń Wydawnictwo: Wydawnictwo WasPos literatura obyczajowa, romans
315 str. 5 godz. 15 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Data wydania:
2025-01-31
Data 1. wyd. pol.:
2025-01-31
Liczba stron:
315
Czas czytania
5 godz. 15 min.
Język:
polski
ISBN:
9788382906646
Średnia ocen

                8,0 8,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Status: Uwiązany 2 w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Status: Uwiązany 2



książek na półce przeczytane 598 napisanych opinii 178

Oceny książki Status: Uwiązany 2

Średnia ocen
8,0 / 10
27 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
336
336

Na półkach:

Aleks stara się żyć normalnie. Minęło już kilka lat i chłopak znalazł pracę, a także dziewczynę. Niedługo też jego przyjaciel ma brać ślub. Wszystko było w miarę w porządku dopóki Aleks nie dowiaduje się, że świadkową ma być Wiktoria. Przeszłość uderza w chłopaka ze zdwojoną siłą, a jego dotychczasowe życie po bolesnej stracie zaczyna się walić. Czy dawne uczucia odżyją, a może w sercu jest już tylko nienawiść?

Tę część czytało mi się zdecydowanie lepiej i szybciej. Wiktoria tak nie wkurzała 😅 Akcja też jest jakby szybsza i płynniejsza. 

Ty razem historia jest pisana z perspektywy Aleksa co pozwala poznać go trochę bliżej. Czytało mi się bardzo szybko i lekko. Do tego stopnia że wystarczył jeden dzień, tak się wciągnęłam.

Autorka po mału dozuje nam odpowiedzi na nurtujące nas pytania po 1 części. Niektóre tajemnice zostają wreszcie wyjawione, ale nie wszystkie. Do tego pojawiają się kolejne zawirowania i rozterki.

W tym tomie również przewija się problem uzależnień i rozwiązywania problemów za ich pomocą. 

Akcja jest wartka i spójna przez co nie mogłam odłożyć tej historii na bok. 

Aleks stara się żyć normalnie. Minęło już kilka lat i chłopak znalazł pracę, a także dziewczynę. Niedługo też jego przyjaciel ma brać ślub. Wszystko było w miarę w porządku dopóki Aleks nie dowiaduje się, że świadkową ma być Wiktoria. Przeszłość uderza w chłopaka ze zdwojoną siłą, a jego dotychczasowe życie po bolesnej stracie zaczyna się walić. Czy dawne uczucia odżyją, a...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

51 użytkowników ma tytuł Status: Uwiązany 2 na półkach głównych
  • 30
  • 20
  • 1
11 użytkowników ma tytuł Status: Uwiązany 2 na półkach dodatkowych
  • 5
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Weronika Cichoń
Weronika Cichoń
Weronika Cichoń – urodziła się 12 sierpnia 1992 r. w Bytomiu. Ukończyła studia na WSB w Chorzowie, kierunek: finanse i rachunkowość. W internecie publikuje jako Elorence. Uwielbia czytać książki, szydełkować, dziergać i rysować. Pracuje w międzynarodowej korporacji. Prywatnie szczęśliwa narzeczona i mama, opiekunka kota i trzech pająków.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Jesteś moim słońcem K.K. Rowet
Jesteś moim słońcem
K.K. Rowet
Angel nie ma łatwego życia. Zbyt wiele razy doświadczyła bólu, który sprawił, że nauczyła się stawiać mur wokół serca. Wrażliwa i silna zarazem, próbuje odnaleźć siebie w świecie, który dawno odebrał jej poczucie bezpieczeństwa. Na co dzień zakłada maskę by móc udawać przed rodziną i przyjaciółmi. Jej ucieczką jest muzyka i nocne spacery. Castiel to chłopak o mrocznym spojrzeniu i tajemnicach, których nie zdradza nikomu. Twardy na zewnątrz, lecz wewnątrz rozdarty, skrywa demony przeszłości, które nie pozwalają mu odetchnąć pełną piersią. Ich drogi niespodziewanie się krzyżują, gdy Castiel ratuje Angel przed napaścią, a później coraz częściej na siebie wpadają. Chłopak widzi to, co nastolatka próbuje ukrywać. Tylko, czy ona pozwoli mu na to? „Jesteś moim słońcem” to emocjonalna historia dwójki młodych ludzi. To historia o miłości, która staje się siłą napędową życia, ale także o strachu, który potrafi wszystko odebrać. O chwilach zwątpienia i o tym, jak ważne jest, by mieć obok siebie kogoś, kto rozświetli nawet najciemniejsze dni. Autorka porusza tu trudne i ważne tematy (w mniej lub bardziej umiejętny sposób). Do sięgnięcia po tą książkę skusiła mnie sama okładka, jak i opis – zachęcające motywy no i te upadłe anioły. Ale.. No właśnie. Ta historia ma potencjał i to duży. Niestety po drodze poszło chyba coś nie tak. Samej fantastyki jest bardzo niewiele – zaledwie pod koniec. Do tego dochodzi powtarzalność pewnych rzeczy. Czytając miałam takie „to już było”. Pewne opisy też mogłyby zostać pominięte lub chociażby skrócone. Przez co miałam ochotę odłożyć książkę, bo zwyczajnie zaczęła nudzić. Jednak byłam ciekawa postaci Castiela. I tu też się rozczarowałam... O nim samym też jest niewiele. A szkoda, bo rozpisanie jego sytuacji nadałoby dodatkowego smaczku. Tak, czy inaczej – historia dość ciekawa. Zwyczajnie ja się do niej nie przekonałam. „Jesteś moim słońcem” młodzieżówka z poruszoną trudną tematyką (depresja, samookaleczenie, strata bliskiej osoby). Gdy wczujesz się w to wszystko z pewnością - wzruszy, poruszy, ale także da nadzieję. Więc jeśli lubicie romanse, historie zagubionych, skrzywdzonych młodych ludzi – powinno się spodobać. #współpracareklamowa
chwilazksiazka - awatar chwilazksiazka
oceniła na 6 7 miesięcy temu
Nieszczerość Nadia Grim
Nieszczerość
Nadia Grim
NIESZCZEROŚĆ to emocjonująca powieść, która wciąga czytelnika od pierwszych stron, ukazując skomplikowane relacje między dwojgiem głównych bohaterów – Jaśminą i Tomkiem. Autorka z niezwykłą precyzją kreśli ich psychologię, ukazując, jak skrywane tajemnice i wewnętrzne konflikty mogą zniszczyć uczucia a prawda, którą wyjdzie na jaw otwiera oczy. Jaśmina żyje w cieniu swoich sekretów, które nie tylko definiują jej życie, ale także zagrażają jej przyszłości. Decyzję o takim zajęciu podjęła dla dobra najbliższych, tylko czy warto było się tak poświęcać i ryzykować? Z kolei Tomek, zafascynowany nią, staje się jednocześnie jej oprawcą i wybawicielem. Jego plan, by zdobyć ją poprzez manipulację, staje się punktem wyjścia do zawirowań emocjonalnych, które zaskakują nie tylko bohaterkę, ale także czytelników. Relacja między Jaśminą a Tomkiem jest pełna napięcia, a ich dynamika doskonale oddaje złożoność miłości i pożądania. W momencie odkrycia prawdy i wyjaśnieniu sytuacji sprzed lat, ich relacja się zmienia. Powieść zadaje trudne pytania o granice miłości, zaufania i zdrady. Czy można kochać kogoś, jednocześnie go oszukując? Jak długo można żyć w kłamstwie? Autorka w mistrzowski sposób prowadzi nas przez labirynt emocji i wyborów, które nie zawsze są czarno-białe. Z każdą stroną odkrywamy nowe warstwy ich relacji, co sprawia, że fabuła staje się coraz bardziej intrygująca. Nie można jednak zapomnieć o wspaniale skonstruowanej atmosferze. Mroczne sekrety, niepewność i nieustanny strach przed odkryciem prawdy sprawiają, że powieść trzyma w napięciu do samego końca. A poznanie prawdy o drugim człowieku, którego kochało się od dawna może być bolesne. Z niecierpliwością czytałam jak cała akcja się potoczy i losy bohaterów. Nieszczerość to książka, która zmusza do refleksji nad tym, jak łatwo można stracić siebie w relacji pełnej kłamstw. To także opowieść o sile miłości, która potrafi przetrwać nawet najcięższe próby. Polecam tę powieść wszystkim, którzy cenią sobie emocjonalne historie złożone z pasji, tajemnic i dylematów moralnych. To lektura, która na długo pozostaje w pamięci.
aga_z_ksiazka aga_z_ksiazka - awatar aga_z_ksiazka aga_z_ksiazka
oceniła na 10 3 miesiące temu
Status: to skomplikowane Weronika Cichoń
Status: to skomplikowane
Weronika Cichoń
Weronika Cichoń "Status: to skomplikowane". Pierwszy tom trylogii. Główną bohaterką jest Wiktoria. Młoda studentka, która skupia się na nauce, omijając z daleka studenckie imprezy. Jej życie powoli się zmienia, a wszystko zaczęło się od kota, który niespodziewanie wszedł przez okno w jej pokoju. Kolejny impuls, który zmienia jej uporządkowane życie, to umizgi jej kolegi ze studiów. Chłopak nie rozumie słowa nie i nie poddaje się. Burzliwa przeszłość dziewczyny, zaczyna dawać o sobie znać. Nie chce ponownie zawieść rodziców i popełnić błędów, które już raz mocno odbiły się na jej życiu. Niestety kłopoty to chyba drugie imię Wiktorii, gdyż przyciąga je do siebie niczym magnes. Wiktoria przeszła bardzo wiele, ale udało jej się wyjść na prostą. Stara się jak może odbudować zaufanie rodziców. Jednak rodzice nadal nie obdarzają ją pełnią zaufania. Są zachowawczy i zamiast nagradzać ją za jej osiągnięcia to cały czas prawią jej kazania. Każda rozmowa z ojcem, kończy się awanturą. Wiktoria choć już dorosła dziewczyna trochę zachowuje się jak rozkapryszone dziecko. Irytuje momentami czytelnika. Mam wrażenie, że jest strasznie zapatrzona w siebie i dba tylko o swoje interesy. Nie liczy się z uczuciami otaczających ją osób. Uparta i opryskliwa. Rozwiązaniem jej problemów jest zawsze ucieczka. Natomiast na wszystkie dobre rady reaguje atakiem. Z kolei Alex, czyli właściciel kota, sprawia wrażenie nieprzyjemnego, niedostępnego typa. Ale to tylko pozory. To chłopak, który również ma za sobą trudną przeszłość. Stara się pomagać ojcu i opiekować młodszą siostrą. Autorka w swojej książce pokazuje, czym jest uzależnienie od narkotyków. Jak złe towarzystwo może wciągnąć w nałóg i jak trudną drogę trzeba przejść by się od tego uwolnić. Nie każdemu się to udaje. Relacja Wiktorii z rodzicami była bardzo toksyczna. Z jednej strony można zrozumieć ich postepowanie. Obserwowali jak ich jedyna córka się stacza. Musieli razem z nią walczyć, by wyszła z tego. Jednak na każdym kroku teraz pokazuje, że mogą jej zaufać, a oni nie widzą jej sukcesów. Uzależniają ją od siebie i kontrolują nawet na odległość. Zakończenie bardzo mnie zaskoczyło, choć staram się zrozumieć postępowanie Wiktorii. Nie tracę czasu i od razu biorę się za drugi tom. Książkę miałam przyjemność przeczytać w ramach booktour zorganizowanego przez @ksiazkowa_mama95
bibliotekarka_czyta - awatar bibliotekarka_czyta
oceniła na 8 6 miesięcy temu
Intryga chodzi w szpilkach Beata Stefaniak
Intryga chodzi w szpilkach
Beata Stefaniak
Pierwszy raz czytałem literaturę dla kobiet. Kiedy zaczynałem modliłem się, żebym nie trafił na 365 dni, 50 twarzy Greya czy co gorszego jeszcze. Czytam, czytam. Strony uciekają. Myślę to chyba dobrze, że czyta się dobrze. Normalne ludzie. Taka polska rzeczywistość. Ta ma dzieci i nie ma męża. Ten ma żonę, nie ma dzieci. Ten żony nie kocha, bo żona też go nie kocha. Ścieżki się przecinają, a w sumie dawno były przecięte. No i się zaczęło. Tam się zaczęło. Siedemdziesiąt stron i pierwszy buziak. Do tego czasu to oni już też powinni być po rozwodzie. Ciekaw byłem jak autorka rozegra opis scen zbliżenia. Ostatnio kiedy czytałem książkę ze scenami to były czasy harlequinów, czyli przed potopem jeszcze. No a tu spoko. Bez przesadyzmu, który ostatnimi czasy jest wszędzie. Bohaterowie. Wszyscy bohaterowie mają swoją historię. Lepszą, gorszą, ale własną. Chyba dlatego dobrze się czytało, bo było normalnie. Skrywane uczucie. Dorosłość bohaterów i ich prawdziwość. Podział na kwestie dobrze mi podziałał na wyobraźnię. No i to gadanie do siebie w głowie. O jakie to jest prawdziwe. Ileś scenariuszy i jedna wypowiedź. Jest tu dużo dialogów. Nawet nie są przeciągnięte. Co ciekawe. Wszystkie były zrozumiałe, bo z tym też nie zawsze u innych autorów jest tak prosto. Aaa. I szpilki też są. No i ostatnia kwestia. Igor. Główny bohater męski. Nie. Nie chodził w szpilkach, ale jest tak przystojny, że zacząłem się zastanawiać jak to możliwe, że może być przystojniejszy ode mnie. No ale ja to ja. W pewnym momencie się zastanawiałem czy swoją stroną wizualną nie odbiera tego przywileju bohaterkom. No i tak sobie myślę, że pewnie w drugiej części też bedzie mnie denerwował swoją idealnością. Tzn. tak sobie myślę, bo to zakończenie nie jest jeszcze zakończeniem. Czekam na dalszy ciąg tej historii.
Andrzej Bodys - awatar Andrzej Bodys
ocenił na 10 2 miesiące temu
London fairytales Magdalena Kostka
London fairytales
Magdalena Kostka
Dwie historie w jednej książce? Czy to dobry pomysł? Liv zawsze pragnęła od życia czegoś więcej, dlatego postanowiła zamieszkać w Londynie. To miało być miejsce w którym spełni marzenia. Jednak już od początku los rzuca jej kłody pod nogi, najpierw nie znajduje pracy w swoim zawodzie, a potem na ponad rok utyka w pracy kelnerki,w dość prestiżowej restauracji, ale jednak jest tylko kelnerką. Jej ulubioną rutyną jest przesiadywanie na ławce w parku nad Tamizą. To właśnie w tym miejscu zacznie się wszystko zmieniać, a sprawi to jedno spotkanie, jedna znajomość, której konsekwencje nie zawsze będą dla bohaterki pozytywne. Scarlett właśnie kończy szkołę średnią, w jej życiu główną stałą jest trójka przyjaciół, pewnego dnia na jej drodze staje przystojny nieznajomy, od spotkania do spotkania ich znajomość staje się coraz bardziej zażyła. Niestety Scarlett tak naprawdę niewiele wie o życiu Alexa a im więcej zacznie się dowiadywać tym, bardziej przerażona i zafascynowana będzie. Jak tak dwie poukładane osoby mogą, w tak krótkim czasie wpaść w ramiona chaosu? Na początku myślałam, że hiostorie bohaterek w końcu w jakiś sposób się splotą, podejrzewałam nawet, że być może Liv i Scarlett to ta sama osoba… Jednak nie.. To dwie odrębne histoorie, bardzo różne, bardzo zagmatwane. Łączy je tylko jedno ZMIANA, zmiana w głównych bohaterkach, w ich poglądach, w ich podejściu do życia. Czytanie tej książki sprawiło mi wiele przyjemności, choć za przerywanie rozdziałów w niektórych momentach i za zakończenie jednej z historii, mogłabym się na autorkę obrazić
Magdajaros03 - awatar Magdajaros03
ocenił na 7 2 miesiące temu
Nocny słuchacz Anna Kasiuk
Nocny słuchacz
Anna Kasiuk
„Nocny słuchacz” to powieść z pogranicza psychologicznego thrillera i erotycznego dramatu, w której Anna Kasiuk pokazuje, jak cienka bywa granica między fascynacją a uzależnieniem emocjonalnym. Główna bohaterka, Aleksandra, prowadzi nocną audycję radiową. Porusza się w przestrzeni, w której ludzie obnażają swoje emocje, żal, samotność i pragnienia. Radio staje się tu metaforą kontaktu pozbawionego twarzy, a zarazem bardzo intymnego. W życiu Oli pojawia się tajemniczy słuchacz. Zaczyna się od niewinnych rozmów. Z czasem jednak relacja przybiera coraz bardziej niepokojący charakter – sugestywne listy, niedopowiedziane obietnice, erotyczne napięcie i manipulacja prowadzą do niebezpiecznej gry, z której trudno się wyplątać. Autorka stopniowo zagęszcza atmosferę, pokazując, jak emocjonalna izolacja i potrzeba bycia wysłuchanym mogą stać się narzędziem w rękach kogoś, kto potrafi grać cudzymi uczuciami. Książka ma dobrze zbudowany klimat – duszny, nocny, pełen niepokoju. W warstwie psychologicznej widać świetne wyczucie dynamiki emocji – Autorka stara się ukazać ich złożoność i samotność bohaterki. Momentami fabuła jednak skręca w stronę melodramatu (emocje stają się zbyt teatralne) i erotycznej przesady. Odniosłam wrażenie, że zamiast pogłębionej analizy psychiki, pojawia się nieco sztuczne napięcie, oparte głównie na tajemnicy i grze pozorów. I tak zamiast subtelnego napięcia i psychologicznej głębi, stopniowo zaczyna dominować aura sensacji i pożądania. „Nocny słuchacz” nie do końca mnie usatysfakcjonował. Jest ciekawy pomysł, sugestywny klimat, ale za mało psychologicznej prawdy i zbyt dużo fabularnych przerysowań. Jeśli lubisz thrillery ze sporą dozą romansu i tajemnicy, to książka dla Ciebie. Mnie trochę zabrakło wiarygodnej opowieści o ludzkich uczuciach. Co ciekawe, mimo wszystko przyjemnie spędziłam czas z tą książką.
agabalm - awatar agabalm
ocenił na 7 5 miesięcy temu
Zabójcze sekrety Naples Monika Rępalska
Zabójcze sekrety Naples
Monika Rępalska Anita Gierak
Witajcie, kochani 😃 Dzisiaj mam dla was kilka słów o powieści, która wyszła spod pióra dwóch cudownych autorek. Tytuł: „Zabójcze sekrety Naples” Autor: @m.repalska @lovedramaxoxo @a.m.m.r.books Wydawnictwo: @waspos [ Współpraca reklamowa @waspos ] Premiera: 25.02.2025 r. Czy wy czasami cofacie się pamięcią do czasów szkolnych, do tych lepszych i gorszych chwil? Może ta powieść wywoła u was refleksje 😉. Grupa młodych ludzi, licealistów postanowiła zrobić sobie challenger na cmentarzu. Wszystko wyglądało bardzo realistycznie dopóki ten wieczór nie zamienił się w koszmar, który zapoczątkował lawinę niebezpiecznych zdarzeń, narażając na szwank przyjaźń łącząca tę grupę. Komu zależy na rozbiciu tej paczki? Kto pociąga za sznurki i wyciąga na światło dzienne brudy dotyczące tych młodych ludzi i publikuje wszystko na Tumblr? Młodzież chce być lojalna wobec siebie nawzajem. Tajemnice nocy z cmentarza postanawiają zostawić dla siebie. Każde z nich przechodzi żałobę po śmierci koleżanki po swojemu, a mając bogatych rodziców, prawników myślą, że są bezpieczni. Jednak tajemnicza postać nie odpuszcza. Daje im konkretne komunikaty, które mają pogrążyć każdego z nich na swój sposób. Czy młodzi ludzie odkryją, kto wyciąga ich brudy na światło dzienne? Kto stoi za śmiercią niewinnej dziewczyny i dlaczego właśnie to oni są na celowniku? Kochani „Zabójcze sekrety Naples” to powieść, która naprawdę skradła moje serce. Młodzi dorośli, młodzież muszą szybko dorosnąć po tragicznej śmierci koleżanki. Powinni także zjednoczyć siły jednak komuś bardzo zależy, aby rozbić to towarzystwo. Fabuła powieści jest kierowana do młodzieży jednak taka „starsza” młodzież, jak Ja także będzie się przy niej doskonale bawić. (Ja jestem tego przykładem) 😉 Tajemnice, morderstwa i forum społecznościowe Tumblr, a wszystko to skąpane w pieniądzach. Zwroty akcji, świetnie wykreowani bohaterowie to wisienką na torcie tej powieści. Świat kryminalny, tajemnicze morderstwa i młodzi dorośli. Bardzo ciekawe połączenie. Kochani zapraszam do poznania tej znakomitej powieści. Nie będziecie żałować. Ściskam mocno ☺️ Joaska_czyta ♥️
Joaska_czyta  Joaska_czyta - awatar Joaska_czyta Joaska_czyta
oceniła na 10 10 miesięcy temu
Deliverance Martyna Helm
Deliverance
Martyna Helm
To nie jest typowy romans. Ta historia to bilet wstępu do niebezpiecznej gry, która rozgrywa się na współczesnych salonach. Stawką może być nawet życie... Szczególnie tych, na których zaczyna nam zależeć. Clare nie miała w życiu lekko. Od zawsze wiedziała, że musi sobie radzić. Obecnie jest studentką, która dorabia jako barmanka w ekskluzywnym klubie i potrzebuje pieniędzy bardziej niż zwykle. Gdy pewnego wieczoru znajduje się w niebezpiecznej sytuacji, na ratunek przychodzi jej pewien tajemniczy mężczyzna. Jak się później okazuje, to jej szef, który powrócił do miasta po dłuższej nieobecności. William Edevane. Młody i przystojny miliarder, który ciężko pracuje (choć nie do końca legalnie) na swój sukces. Jest członkiem ważnego Stowarzyszenia wśród wpływowych rodzin. Ich bale charytatywne to ogromne wydarzenie a on jakoś gość honorowy nie może się na nich pojawić sam. Dlatego proponuje Clare pewien układ. Jednak nikt nie przewidzi jakie skutki on przyniesie. On - nie nauczony uczuć, i tajemniczy oraz ona - która ulegnie swoim uczuciom, jednak od tego momentu zacznie być w ogromnym niebezpieczeństwie. Czy Will zrobi wszystko aby ją ochronić? Jaką cenę będzie musiał ponieść za jej bezpieczeństwo? Tajemnicze stowarzyszenie, nielegalne zarobki, przepych salonów, traumy z dzieciństwa a w tym wszystkim bohaterowie, którzy mieli mieć prosty układ. Każdy miał skorzystać, jednak nikt nie przewidział w tym uczuć, które się pojawią. A żyjąc w niebezpiecznym świecie, okazanie uczuć jest słabością, którą inni chcą wykorzystać dla manipulacji. Intensywna fabuła, narastające napięcie i ogromne poświęcenie... Zakończenie mnie zdziwiło, ale po części je rozumiem. W końcu dla bezpieczeństwa najbliższych jesteśmy w stanie poświęcić wiele... Intrygująca, wciągająca i nie dająca odporu historia 🖤
dorota_jago_books - awatar dorota_jago_books
ocenił na 7 1 miesiąc temu
Szepty pocałunków znad Bosforu Weronika Karczewska-Kosmatka
Szepty pocałunków znad Bosforu
Weronika Karczewska-Kosmatka Paula Ciulak
„Szepty pocałunków znad Bosforu” – moja osobista refleksja po lekturze „Szepty pocałunków znad Bosforu” Pauli Ciulak i Weroniki Karczewskiej-Kosmatki to książka, która zabrała mnie do świata pełnego kontrastów jednocześnie namiętnego i bolesnego, barwnego i mrocznego, znajomego i zupełnie obcego. Już od pierwszych stron poczułam, że ta historia będzie miała w sobie coś więcej niż tylko opowieść o uczuciach. To książka, która pachnie orientem, brzmi szumem Bosforu i uderza w najczulsze emocjonalne struny. Autorki stworzyły fabułę, która rozwija się jak misternie tkany gobelin powoli, warstwa po warstwie, z dbałością o klimat i szczegóły. Z każdą kolejną stroną czułam, jak wciąga mnie atmosfera Stambułu tego miasta, w którym tradycja splata się z nowoczesnością, a sekrety mają tendencję do odbijania się echem między wąskimi uliczkami. Sceneria jest tak sugestywna, że chwilami miałam wrażenie, że sama spaceruję nad Bosforem i czuję ciepły wiatr przynoszący szeptane opowieści o namiętności, tęsknocie i wyborach, których nie da się cofnąć. Najbardziej poruszyły mnie emocje bohaterów intensywne, prawdziwe, pełne sprzeczności. Autorki pokazują, że miłość rzadko jest prosta, a pocałunki potrafią kryć w sobie o wiele więcej, niż widać na pierwszy rzut oka. W tej historii jest zarówno delikatność, jak i ból. Jest namiętność, która potrafi zmieniać życie. Jest też strach przed tym, co może przynieść prawda. Wątki rodzinne i kulturowe nadają opowieści głębi pokazują, jak przeszłość potrafi zaplatać się w teraźniejszość, jak różnice kulturowe mogą zarówno łączyć, jak i dzielić. To książka, która skłania do zastanowienia się nad tym, co zostaje w nas po spotkaniu z drugim człowiekiem. I jak wiele mogą znaczyć „szepty pocałunków”, które raz wypowiedziane nawet w ciszy zostają na długo. Po przeczytaniu „Szeptów pocałunków znad Bosforu” długo jeszcze nosiłam tę historię w sobie. To jedna z tych książek, które nie tylko się czyta, ale naprawdę przeżywa. Zdecydowanie zachęca do rozmowy o emocjach, o wyborach, o granicach między miłością a lojalnością. Jeśli już znacie tę historię, koniecznie dajcie znać, jak ją odebraliście. A jeśli jeszcze przed Wami może właśnie teraz jest właściwy moment, by zanurzyć się w te szepty… #SzeptyPocałunkówZnadBosforu #PaulaCiulak #WeronikaKarczewskaKosmatka #Stambuł #Bosfor #OrientalneHistorie #PolskaLiteratura #KsiążkowaPodróż #RecenzjaKsiążki #CzytamBoLubię
Notatnik_Recenzentki - awatar Notatnik_Recenzentki
ocenił na 10 4 miesiące temu
Historia jednej kropli Aleksandra Jonasz-Zakrzewska
Historia jednej kropli
Aleksandra Jonasz-Zakrzewska
Czy znacie to uczucie, gdy książka wyrywa Wasze serce i pozostawia ziejącą pustkę? Pustkę, której nie możecie niczym wypełnić, ani o niej zapomnieć? To właśnie zrobiła ze mną ta historia. 💔 Uwierzcie mi, że gdy wzięłam ją do ręki I przeczytałam pierwsze strony byłam pewna, że mam przed sobą typową historię, typowych nastolatków - hormony, pierwsze zakochania itp. Bo o czym innym mogę myśleć, widząc tak piękną i kolorową okładkę? Tylko o przyjemniej, relaksującej lekturze. Jednak... im dalej, z każdą przeczytaną stroną serce rozdzierało mi się na pół. Każda strona wnosiła jeszcze większy ból w życie siedemnastoletniej Pauli, która mimo wszystkich okrucieństw jakich doświadczała w domu i w szkole, parła przed siebie ochraniając swoją młodszą siostrę. Ile cierpienia może na swoich barkach udźwignąć nastolatka, nie mająca żadnego wsparcia? Która musi być matką i ojcem dla swojej młodszej siostry. Paula wzbudziła we mnie niesamowite uczucia. Miałam ochotę wziąć ją w ramiona i kołysać tak długo, aż poczuje sie bezpiecznie. Nadzieja. Piękne uczucie, które zakwitło w mojej duszy na pewnym etapie lektury. Jednak Autorka miała inne plany. Gdy Paula wreszcie odnalazła bratnią duszę, która gotowa była na wszystko byleby Ją ochronić, życie dołożyło Dziewczynie kolejną tragedię. Wtedy moje serce pękło! 💔 Nie mogłam się z tym pogodzić. Gdy łzy zasłaniały mi tekst byłam gotowa odłożyć książkę i nigdy do niej nie wrócić. Nie byłam wstanie unieść losu Pauli. Jednak zakończenie to pęknięte serce mi wyrwało. Pozostała pustka, z którą nie umiem sobie poradzić...
Olaa_czyta - awatar Olaa_czyta
oceniła na 9 3 miesiące temu
Czarny Kapturek Karolina Niwczyk
Czarny Kapturek
Karolina Niwczyk
Do Kapturka przymierzałam się od dawna i tak się złożyło, że okazał się dla mnie ostatnią lutową książką. Warto nadmienić, że powieść jest debiutem autorki. I w mojej opinii bardzo udanym. Kiara to postać z krwi i kości, która pewnego razu przeżywa niewiarygodny sen. Ba! Okazuje się, że to wcale nie sen, a drugie życie. Jak? Dlaczego? Szybko okazuje się, że to przez potężne zaklęcie, które miało przynieść królowi Vicentowi szczęście. Brzmi romantycznie? I to jak! Ale przyznam wam, że to pierwsza ironiczna sprawa. Nasza para bez przerwy drze ze sobą koty, co mnie osobiście rozbawiło niejednokrotnie. Wiecie, że uwielbiam wątek bratnich dusz i przeznaczenia, a tutaj uważam, że autorka podeszła do tematu w bardzo oryginalny sposób. I to nie pierwszy raz, jak Karolina przeinacza znane motywy, tworząc lekko satyryczne odbicie. Vincent, którego każdy nazywa najmiłościwszym, wiele miał w sobie z tyrana. Zabijał, okaleczał i zachowywał się jak buc. Jego kuzyn? Mattias to postać, która jest nico ak świetlik w ponurą noc. Mimo to węszę od niego spisek, w końcu nie bez powodu babka króla kazała na niego uważać. Sam tytuł nawiązuje do profesji, którą Vincent obdarował Kiarę. Posłanniczka ludu powinna być kochana, co nie? Właśnie nie – lud nią gardzi i posądza z góry, że na pewno jest kochanką władcy. Akcji w książce jest dużo, można czasami się zagubić w nitkach, które nam się tworzą, ale nie żałuję czasu spędzonego na lekturze. Była przyjemna, śmieszna i myślę, że jakby dać autorce prawo, wyjaśniłaby wiele z tego, nad czym teraz gdybam. A jedne z pytań mam wobec… podróż w czasie! Nie chcę wam za bardzo spoilerować, ale naprawdę, działo się. I przez to wiem, że nie każdego kupi tak gęsta akcja i zwroty. Zwłaszcza, że problemy Kiary nie ograniczają się tylko do świata magii ale również trwają w rzeczywistości – tu studia, tu dziwny typ grożący twojej familii… Polecam!
Małgorzata Paszko - awatar Małgorzata Paszko
ocenił na 7 1 miesiąc temu
Odważ się być NIEgrzeczną! Wilcza Córa
Odważ się być NIEgrzeczną!
Wilcza Córa
„Odważ się być niegrzeczną” to książka, która trafia dokładnie tam, gdzie wiele z nas nosi ciche napięcie – w poczucie, że powinnyśmy być miłe, grzeczne, dopasowane i niewidoczne. To nie jest lektura, którą się po prostu „czyta”. To książka, która prowokuje, zatrzymuje i zmusza do przyjrzenia się sobie z zupełnie innej perspektywy. Autorka pisze w sposób bezpośredni, momentami surowy, ale właśnie dzięki temu bardzo autentyczny. Nie ma tu lukrowania rzeczywistości ani pustych frazesów motywacyjnych. Zamiast tego dostajemy konkretne słowa, które potrafią uwierać – i dobrze, bo dokładnie o to chodzi. To jedna z tych książek, przy których łapiesz się na tym, że odkładasz ją na chwilę, żeby przemyśleć przeczytany fragment. Ogromnym plusem jest nacisk na stawianie granic i zgodę na bycie „niewygodną”. „Niegrzeczność” w tej książce nie oznacza braku empatii czy złośliwości, ale odwagę w byciu sobą, mówieniu „nie” i rezygnacji z ciągłego spełniania cudzych oczekiwań. To mocny, momentami wyzwalający przekaz, który szczególnie rezonuje z kobietami przyzwyczajonymi do roli tej „miłej”. Styl Wilczej Córy jest prosty, emocjonalny i bardzo bezpośredni, przez co książka sprawia wrażenie rozmowy – czasem wspierającej, a czasem stanowczej. Nie wszystko musi się z czytelnikiem zgadzać i właśnie w tym tkwi jej siła. To nie jest poradnik, który podaje gotowe recepty, ale raczej impuls do własnych refleksji i zmian. Dla mnie to lektura, która zostawia ślad. Może nie daje natychmiastowych odpowiedzi, ale zadaje właściwe pytania. I czasem to jest dokładnie to, czego najbardziej potrzebujemy.
ZaczytanaBestia - awatar ZaczytanaBestia
oceniła na 6 2 miesiące temu
Gracz Iwona Maliszewska
Gracz
Iwona Maliszewska
📖 „Gracz” – książka, która zostaje w głowie na długo... Nie wiem, czy Wam się też tak zdarza, że traficie na książkę, która niby zaczyna się jak wiele innych, ale z każdą kolejną stroną wciąga coraz bardziej – aż w końcu łapie za gardło i nie puszcza do ostatniego zdania. Dla mnie właśnie taka była książka „Gracz” Iwony Maliszewskiej. To nie jest lekka, relaksująca opowieść do poduszki. To historia, która momentami boli, męczy emocjonalnie, ale robi to w sposób, który... uzależnia. Główny bohater tytułowy Gracz to postać, którą trudno jednoznacznie ocenić. Z jednej strony odpychający, cyniczny, bez skrupułów. Z drugiej... wciąż miałam gdzieś z tyłu głowy pytanie: co tak naprawdę sprawiło, że stał się takim człowiekiem? Czy to on stworzył system, w którym funkcjonuje, czy może to system stworzył jego? Podobało mi się to, że autorka nie podaje wszystkiego na tacy. Nie moralizuje. Nie mówi „to dobre, to złe”. Pozwala czytelnikowi samemu podjąć decyzję i właśnie to sprawiło, że długo po przeczytaniu książki miałam mętlik w głowie. Bo ile jest w nas takiego Gracza? Czy my czasem nie gramy w pracy, w relacjach, w codzienności? Język książki konkretny, mocny, ale momentami też bardzo poetycki. Maliszewska świetnie buduje napięcie, psychologiczne zniuansowanie bohaterów jest na naprawdę wysokim poziomie. A zakończenie? Nie zdradzę powiem tylko, że mnie zaskoczyło i zmusiło do jeszcze większej refleksji. To książka, o której chce się rozmawiać. Więc może Wy też już czytaliście „Gracza”? Jakie macie odczucia? Czy też mieliście momenty, że kibicowaliście bohaterowi… mimo wszystko? 📚 #Gracz #IwonaMaliszewska #KsiążkaZPrzesłaniem #RefleksyjnaLektura #CzytamBoLubię #ThrillerPsychologiczny #MocnaHistoria #DoPrzemyślenia #KsiążkowaDyskusja #CoCzytasz
Notatnik_Recenzentki - awatar Notatnik_Recenzentki
ocenił na 10 9 miesięcy temu

Cytaty z książki Status: Uwiązany 2

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Status: Uwiązany 2