Spotkajmy się w Central Parku

Okładka książki Spotkajmy się w Central Parku
Felicia Kingsley Wydawnictwo: Flow books literatura obyczajowa, romans
480 str. 8 godz. 0 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Ti aspetto a Central Park
Data wydania:
2024-06-19
Data 1. wyd. pol.:
2024-06-19
Liczba stron:
480
Czas czytania
8 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324094721
Tłumacz:
Marta Magdalena Borkowska

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Spotkajmy się w Central Parku w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Spotkajmy się w Central Parku

Średnia ocen
7,8 / 10
777 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
505
398

Na półkach:

Bardzo fajna! Wszystko to, co lubię najbardziej czyli napięcie między bohaterami i drama, a potem nieco słodyczy! Ale minus, bo nie było epilogu!!! Nie cierpię brutalnego odcięcia na końcu, smutno mi, że nie wiem co było dalej. Fabuła bardzo fajna, generalnie przewidywalna ale to nie przeszkadzało wczuć się w klimat.

Bardzo fajna! Wszystko to, co lubię najbardziej czyli napięcie między bohaterami i drama, a potem nieco słodyczy! Ale minus, bo nie było epilogu!!! Nie cierpię brutalnego odcięcia na końcu, smutno mi, że nie wiem co było dalej. Fabuła bardzo fajna, generalnie przewidywalna ale to nie przeszkadzało wczuć się w klimat.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

1892 użytkowników ma tytuł Spotkajmy się w Central Parku na półkach głównych
  • 982
  • 884
  • 26
310 użytkowników ma tytuł Spotkajmy się w Central Parku na półkach dodatkowych
  • 168
  • 41
  • 31
  • 29
  • 15
  • 15
  • 11

Tagi i tematy do książki Spotkajmy się w Central Parku

Inne książki autora

Felicia Kingsley
Felicia Kingsley
Felicia Kingsley to włoska autorka romansów, która łączy karierę architekta z pisarstwem. Urodzona w 1987 roku, debiutowała jako self-publishingowa pisarka i szybko zdobyła status bestselerowej autorki. Jej książki przetłumaczono na dziesiątki języków, osiągnęła miliony sprzedanych egzemplarzy i została uznana za jedną z najważniejszych współczesnych autorek romansu we Włoszech. Otrzymała nagrodę Autorki Roku na TikTok Book Awards (2024) i kontynuuje publikowanie kolejnych tytułów, zdobywając serca czytelników.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Twój na zawsze Abby Jimenez
Twój na zawsze
Abby Jimenez
Znacie twórczość Abby?
Ja miałam już okazję poznać jej styl przy serii The Friend Zone. Zabawne jest to, że kupując tę książkę i zaczynając ją czytać, w ogóle nie zorientowałam się, że już znam tę autorkę 🫣 Dopiero przy robieniu zdjęć coś mnie tknęło, że przecież kojarzę to imię i nazwisko. Jak widać, łatwo pogubić się w tym, co ma się na półce. Książka należy do serii, ale ja nie czytałam pierwszego tomu, a trzeci już czeka u mnie na półce. Myślę jednak, że spokojnie można czytać je nie po kolei. 📚💜 Ale za nim przejdę dalej - pewnie zastanawiacie się, o czym właściwie jest ta historia. Briana i Jacob oboje przechodzą w życiu bardzo trudny czas — pełen strat, rozczarowań i zmęczenia codziennością. Spotykają się w dość nietypowym miejscu, w szpitalnym „składziku płaczu”, gdzie powoli zaczyna rodzić się między nimi coś więcej. A wszystko zaczyna się od jednego szczerego, napisanego ręcznie listu. 💌📚 Wątek z pisaniem listów totalnie mnie oczarował. Sama chciałabym kiedyś takie dostawać — jest w tym coś bardzo uroczego i dziś już prawie niespotykanego. 💌 Cała książka mnie oczarowała. Widać w niej spójność i to, jak powoli buduje się między bohaterami relacja. Rozwija się spokojnie, bez żadnego pośpiechu, co zdecydowanie jest dużym plusem. Świetnie zostali dobrani nasi wspaniali bohaterowie, dlatego uważam, że naprawdę warto poznać tę historię. Czytało mi się ją bardzo płynnie i szybko - to był naprawdę świetnie spędzony czas z książką. Myślę, że Wam też się spodoba i przypadnie do gustu. Na pewno nie będzie żałować.😄 Zaczytana.studentka
zaczytana_studentka - awatar zaczytana_studentka
oceniła na 8 1 miesiąc temu
Bez skazy Elsie Silver
Bez skazy
Elsie Silver
"- Wszyscy mówią, że powinienem odpuścić. - Więc odpuść. - Nie mogę. - Dlaczego? - Ponieważ jestem bardziej sobą na grzbiecie byka niż gdziekolwiek indziej. Zawsze byłem ujeżdżaczem byków" W końcu nadszedł ten dzień, kiedy stwierdziłam, że muszę zapoznać się z książkami autorki. Przekonać się, o co jest ten cały szum i czy faktycznie autorka jest mistrzynią w przypadku romansów kowbojskich? On pewny siebie, troszczący się tylko o siebie, można wręcz powiedzieć, że egoistyczny. A ona? Całkowite jego przeciwieństwo. Martwi się, troszczy się o wszystkich tylko nie o siebie. A teraz z ich drogi się krzyżują. Rhett gwiazda rodea, który w pewnym momencie powiedział o kilka słów za dużo, a tym samym zagwarantował sobie niańkę. Niańkę w postaci Summer. Dziewczyna ma go pilnować i przyczynić się do polepszenia jego wizerunku. Czy to się uda? Zwłaszcza, że mężczyzna wcale nie ma zamiaru jej tego ułatwiać. Historia, która niby niczym specjalnym się nie wyróżnia, ale jak wciąga. Przyjemna lektura, którą, co zaskakująco naprawdę można nazwać romansem kowbojskim. Pojawia się tutaj wiele pojęć związanych z ranczem, kowbojami i nie ukrywam, że nie raz musiałam sprawdzać w internecie co dane pojęcie znaczy, co pod danym pojęciem się ukrywa i to mi się naprawdę podobało. Bardzo przypadła mi również do gustu forma rozdziałów, gdyż każdy zaczyna się niewielką rozmową, najczęściej zabawną i to pomiędzy Summer a jej ojcem. Sama relacja ojca i córki została w cudowny sposób ukazana. To nie tylko jej ojciec, ale przede wszystkim jej przyjaciel. Ktoś, z kim ma bardzo bliskie kontakty, z kim może pożartować i jest blisko. Tak naprawdę, to może liczyć tylko na niego. Bohaterzy wzbudzają sympatię, choć Rhett troszkę mniejszą. Mimo, że darzą się niechęcią, to jednak już od pierwszych stron naprawdę czuć pomiędzy nimi napięcie, iskry. Z czasem decydują się na współpracę, a Summer poznaje mężczyznę i odkrywa, że jest wrażliwy, kocha to co robi i nie chce z tego rezygnować. Nie wyobraża sobie bez tego życia, a z drugiej strony nikt go w tym nie wspiera. Czy to ojciec, czy bracia, żaden nigdy nie był na jego zawodach, nie kibicował mu, a co więcej nie traktują tego jako czegoś poważnego. Jednak mężczyzna jest zdeterminowany. Za wszelką cenę chce wygrać zawody i w pewnym momencie zaczyna to już być za dużo, bo Rhett w ogóle nie zważa na swoje zdrowie, ważna jest tylko wygrana. Z kolei Summer zawsze robiła wszystko dla innych, nigdy dla siebie i tak naprawdę teraz pod wpływem bohatera zaczyna coś robić dla siebie samej. W toku historii widać jak oboje zaczynają się zmieniają, zwłaszcza widać to po Summer, która decyduje się walczyć i skonfrontować się z pewnymi osobami. Relacja jest pełna iskier, a bohaterzy starają się trzymać od siebie z daleka, jednak wzajemne przyciąganie jest silniejsze. No cóż, można powiedzieć, że byłoby idealnie gdyby nie sceny erotyczne. Przyprawiały mnie o zażenowanie, a zachowanie bohatera w tych sytuacjach? Bardzo mnie odstraszało. Jak dla mnie, gdyby tych scen było mniej byłoby znacznie lepiej, a tak to w pewnym momencie po prostu zaczęłam je pomijać. Na szczęście, nie zepsuły mi odbioru historii. Rhett staje się coraz bardziej wobec opiekuńczy Summer i nie pozwala jej skrzywdzić. Obojgu zaczyna im na sobie zależeć, ale czy będzie z tego coś więcej? "Summer daje tyle od siebie. Swojemu tacie. Swojej siostrze. Macosza. Każdemu, kogo spotyka. Mnie. Ale kto, do cholery, zajmuje się nią?" Historia jest spokojna, nie zabrakło jednak dosyć zaskakującego momentu. Wątek byłego chłopaka bohaterki naprawdę zaskoczył, bo takiego rozwoju sytuacji w późniejszym etapie totalnie się nie spodziewałam. Było to nie tylko zaskakujące, ale przede wszystkim dosyć chore? Z pewnością to było udane pierwsze spotkanie z twórczością autorki i sięgnę po więcej, miłego!
Ilovebooks26 - awatar Ilovebooks26
ocenił na 6 10 dni temu
Latem, o tej samej porze Annabel Monaghan
Latem, o tej samej porze
Annabel Monaghan
Latem, o tej samej porze - nostalgiczna, romantyczna opowieść o drugich szansach i sile pierwszej miłości. Annabel Monaghan z humorem i czułością opowiada o tym, że czasami to, co wydaje się rozsądne, wcale nie musi być tym, czego najbardziej potrzebujemy. To perfekcyjna lektura na wakacje – lekka, słoneczna, z nutą melancholii, która zostawia serce czytelnika pełne ciepła i nadziei, jesienią zaś idealna dla już tęskniących za latem. Sam przygotowuje się do ślubu z mężczyzną, który wydaje się „idealnym kandydatem na męża” – stabilnym, poukładanym, przewidywalnym. Kiedy jednak wraca do rodzinnego domu na Long Island, spotyka swoją pierwszą miłość – Wyatta – a dawne uczucia zaczynają niebezpiecznie dawać o sobie znać. 🌸 Wyznaczniki komfortu: Dom rodzinny nad morzem, powroty do letnich rytuałów. Nostalgiczne wspomnienia z młodości, które otulają czytelnika ciepłem. Wakacyjny klimat: ocean, plaża, wieczory pełne śmiechu i muzyki. Motyw powracającej miłości, która daje nadzieję na nowe otwarcie. Główne motywy Pierwsza miłość i drugie szanse Powieść mierzy się z pytaniem: czy pierwsze, intensywne uczucie można naprawdę zostawić za sobą? Spotkanie Sam i Wyatta otwiera drzwi do wspomnień i sprawia, że teraźniejszość staje się mniej oczywista. Kontrast między bezpiecznym wyborem a autentyczną namiętnością Narzeczony Sam symbolizuje „stabilność i rozsądek”, podczas gdy Wyatt to uosobienie spontaniczności, wolności i młodzieńczej pasji. Rodzinne wakacje jako tło i katalizator Dom rodzinny nad oceanem, wakacyjna atmosfera i rytuały spędzania lata stają się sceną dla refleksji i odżywających emocji. Pamięć, nostalgia i dorastanie Monaghan pięknie pokazuje, jak wspomnienia z młodości mogą kształtować teraźniejsze wybory i jak powroty w znane miejsca otwierają serce na pytanie: „co by było, gdyby…?”. Humor i lekkość Choć historia balansuje na cienkiej granicy między nostalgią a żalem, autorka nie rezygnuje z ciepła i humoru, które nadają powieści lekkość „comfort read”. ⚠️ Trigger Warnings Rozstania i złamane serce – wspomnienie nagłego końca pierwszej miłości. Żałoba po utraconych szansach – temat utraconych lat i pytań „co by było, gdyby”. Niepewność emocjonalna – rozdarte serce między obowiązkiem a pragnieniem. W komentarzach główne motywy i ostrzeżenia dla wrażliwych czytelników. • autorka • literatura kobieca • comfort books • relaks #czytamwszędzie #bookstagrampl #recenzja #wieczórdlasiebie
Aga - awatar Aga
oceniła na 10 5 miesięcy temu
Collide. Kolizja serc Bal Khabra
Collide. Kolizja serc
Bal Khabra
🅜🅞🅙🅐 ​ 🅡🅔🅒🅔🅝🅩🅙🅐 ▪️Sięgając po Collide byłam przekonana, że czeka mnie przyjemny, przewidywalny romans z hokeistą w roli głównej. Taki, który czyta się szybko i odkłada bez większych przemyśleń. Tymczasem ta historia okazała się czymś znacznie bardziej poruszającym. Zamiast schematów dostałam delikatność. Zamiast głośnych deklaracji otrzymałam ciszę pełną znaczeń. ▪️Największym odkryciem był dla mnie Aiden. Nie przypomina typowych bohaterów romansów sportowych. Nie musi dominować ani przyciągać uwagi za wszelką cenę. Jest opanowany, wyważony i uważny na drugą osobę. W jego sposobie bycia jest spokój, który daje poczucie bezpieczeństwa. To mężczyzna, który potrafi poczekać, wysłuchać i zrozumieć. Jego siłą nie są wielkie słowa, lecz konsekwentna obecność. I właśnie to sprawiło, że tak bardzo go polubiłam. ▪️Summer to zupełne przeciwieństwo tego spokoju. Jest żywiołowa, błyskotliwa i ostra w słowach. Jej sarkazm bywa tarczą, za którą chowa swoje wątpliwości i lęki. Z jednej strony wydaje się pewna siebie, z drugiej widać, jak bardzo boi się odsłonić. Nie jest idealna i nie próbuje taka być. Ma swoje trudne momenty, reaguje impulsywnie, czasem ucieka przed uczuciami. Dzięki temu jest prawdziwa. Łatwo dostrzec w niej człowieka z krwi i kości. ▪️Relacja między nimi rozwija się powoli i naturalnie. To historia budowana na drobnych gestach, spojrzeniach i rozmowach, które znaczą więcej niż wielkie deklaracje. Wszystko dzieje się spokojnie, bez przesadnych dramatów. Emocje dojrzewają, zamiast wybuchać. I w tej subtelności tkwi największa siła tej opowieści. ▪️Nie było tu łez wynikających z bólu. Było wzruszenie płynące z piękna i autentyczności. Ta książka nie roztrzaskuje serca, lecz je koi. Pozostawia po sobie ciepło i poczucie, że czasem najprostsze historie potrafią dotknąć najgłębiej. ▪️To opowieść dla tych, którzy szukają czegoś spokojnego, szczerego i pełnego emocji ukrytych między wierszami. Historia, która nie musi krzyczeć, by zostać w pamięci🩷🏒
rosa_nera_books - awatar rosa_nera_books
ocenił na 8 1 miesiąc temu
Pięć lat od teraz Paige Toon
Pięć lat od teraz
Paige Toon
No i jest - kolejna książka Paige Toon, która zostawia po sobie niezwykły emocjonalny ładunek, z którego nie sposób tak szybko się otrząsnąć. „Pięć lat od teraz” to historia, która nie tylko wciąga od pierwszych stron, ale też rozgaszcza się w sercu czytelnika na długo po jej zakończeniu. To jedna z tych opowieści, które czyta się z zapartym tchem, a jednocześnie z rosnącym ciężarem w klatce piersiowej, bo przecież od początku czujemy, że ta historia nie pozostawi nas obojętnymi. Cała fabuła to prawdziwy rollercoaster emocji, uczuć i łez. Paige Toon po raz kolejny udowadnia, że potrafi pisać o tym, co w człowieku najdelikatniejsze, najtrudniejsze i najbardziej skomplikowane. Zabiera nas w podróż wgłąb ludzkich serc - pełnych sprzeczności, niepewności i tęsknot. Z niezwykłą wrażliwością ukazuje, jak bardzo złożona i niejednoznaczna jest ludzka natura, jak często nasze wybory stoją w opozycji do naszych pragnień i jak trudno jest pogodzić rozum z sercem. Rozterki bohaterów - Nelly i Viana - są przedstawione w sposób tak autentyczny, że momentami aż bolesny. Ich historia porusza do głębi i wywołuje w czytelniku skrajne emocje: od smutku i poczucia niesprawiedliwości, przez frustrację i bezsilność, aż po prawdziwą rozpacz. Są momenty, w których chciałoby się zatrzymać akcję, dać im chwilę wytchnienia, podsunąć inne rozwiązania… ale właśnie w tym tkwi siła tej książki - w jej prawdziwości i braku łatwych odpowiedzi. Ogromne wrażenie robi również sposób, w jaki autorka ukazuje ewolucję bohaterów. Obserwujemy, jak Nelly i Vian dojrzewają - nie tylko do miłości, ale też do przyjaźni, odpowiedzialności i rodzicielstwa. To proces pełen błędów, trudnych decyzji i bolesnych konsekwencji, ale jednocześnie niezwykle potrzebny i piękny. Ich przemiana nie jest nagła ani idealna - jest powolna, momentami chaotyczna, a przez to jeszcze bardziej wiarygodna. To właśnie ta głęboka, emocjonalna warstwa sprawia, że książka tak mocno zapada w pamięć. „Pięć lat od teraz” nie jest na pewno zwykłą historią o miłości - to opowieść o wyborach, które nas definiują, o relacjach, które nas budują i o tym, jak życie potrafi nas zaskoczyć w najmniej spodziewanym momencie. Nie sposób nie wspomnieć o stylu autorki - lekkim, a jednocześnie pełnym emocji. Paige Toon pisze w sposób, który sprawia, że czytelnik natychmiast wchodzi w świat bohaterów, czuje to, co oni, i przeżywa ich historię niemal na własnej skórze. Każda scena, każdy dialog wydają się przemyślane i potrzebne, a całość tworzy spójną, poruszającą opowieść. „Pięć lat od teraz” to książka niezwykła, wzruszająca i przejmująco emocjonalna. To historia, która łamie serce, ale jednocześnie zostawia po sobie coś więcej - refleksję, wrażliwość i pewnego rodzaju ciepło, mimo całego bólu, który niesie. Jestem absolutnie zachwycona i mam pewność, że ta opowieść zostanie ze mną na bardzo długo - jako jedna z tych, do których wraca się myślami jeszcze wiele razy.
AnMar - awatar AnMar
ocenił na 8 1 dzień temu

Cytaty z książki Spotkajmy się w Central Parku

Więcej
Felicia Kingsley Spotkajmy się w Central Parku Zobacz więcej
Felicia Kingsley Spotkajmy się w Central Parku Zobacz więcej
Felicia Kingsley Spotkajmy się w Central Parku Zobacz więcej
Więcej