Serce Vilvena

Okładka książki Serce Vilvena
Agnieszka Nowak Wydawnictwo: Prószyński i S-ka Cykl: Kroniki Atrilijskie (tom 1) romantasy
424 str. 7 godz. 4 min.
Kategoria:
romantasy
Format:
papier
Cykl:
Kroniki Atrilijskie (tom 1)
Data wydania:
2024-08-13
Data 1. wyd. pol.:
2024-08-13
Liczba stron:
424
Czas czytania
7 godz. 4 min.
Język:
polski
ISBN:
9788383523637
Średnia ocen

                6,4 6,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Serce Vilvena w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Serce Vilvena

Średnia ocen
6,4 / 10
169 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
5
4

Na półkach:

Po tej historii utwierdziłam się w przekonaniu, że niestety nie jestem fanką lekkich, cozy książek. Żeby historia naprawdę mnie wciągnęła, najlepiej, gdy wszystko płonie, krew leje się wodospadami i mamy totalny armagedon, ale z racji tego, że udało mi się poznać autorkę, stwierdziłam, że oczywiście muszę przeczytać coś spod jej pióra.
Nie ukrywam, czytałam tę książkę bardzo długo. Nie ma audiobooka, więc nie mogłam zrobić tego, co zwykle, czyli słuchać na spacerach z psem, a w domu czytać, przy czym to akurat nie jest minus samej książki, a bardziej wydawnictwa, które odpowiednio o to nie zadbało.
Problem pojawił się gdzie indziej — trochę nie mogłam przez nią przebrnąć. To bardzo lekka historia. Mamy wróżki, magiczny świat, coś się psuje, trzeba odnaleźć magiczny artefakt, księżniczka wyrusza do świata ludzi… i tyle. Dla mnie to niestety za mało.
Książka jest napisana bardzo ładnym językiem, ale zabrakło mi w niej czegoś, co sprawiłoby, że z utęsknieniem sięgnę po kolejny rozdział. Była po prostu przewidywalna.
Przez większą część czytania miałam nawet myśl, że to byłaby świetna książka, żeby kiedyś przekazać ją swojemu dziecku jako lekkie wejście w świat fantasy…
Cóż. Niestety ostatni rozdział trochę psuje ten plan. Pojawia się tam scena 18+, co moim zdaniem nie do końca pasuje do reszty książki. A szkoda, bo gdyby tego nie było, naprawdę poleciłabym ją młodszym czytelnikom, nawet 12+.
Podsumowując — książka była fajna, lekka, cozy… ale ja jestem teraz na etapie, w którym szukam jednak czegoś więcej.
Nie zmienia to faktu, że książka jest bardzo przyjemna w odbiorze i polecę ją każdemu, kto chce po prostu przeczytać coś, na czym się zrelaksuje.

Po tej historii utwierdziłam się w przekonaniu, że niestety nie jestem fanką lekkich, cozy książek. Żeby historia naprawdę mnie wciągnęła, najlepiej, gdy wszystko płonie, krew leje się wodospadami i mamy totalny armagedon, ale z racji tego, że udało mi się poznać autorkę, stwierdziłam, że oczywiście muszę przeczytać coś spod jej pióra.
Nie ukrywam, czytałam tę książkę...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

457 użytkowników ma tytuł Serce Vilvena na półkach głównych
  • 257
  • 200
67 użytkowników ma tytuł Serce Vilvena na półkach dodatkowych
  • 37
  • 9
  • 7
  • 4
  • 4
  • 2
  • 2
  • 2

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Pan Głębin Małgorzata Paszko
Pan Głębin
Małgorzata Paszko
Małgorzata Paszko stworzyła intrygujący świat, który na początku przyciągnął mnie tylko ze względu na smoki. Tak, smoki. Kocham całym sercem te fantastyczne stworzenia. Tyle, że smoki nie są jedynym atutem tej powieści. Dusza romantyczki będzie przeszczęśliwa czytając tę książkę. W książce poznajemy krainy, które skrywają mnóstwo magii i sekretów. W jednej z nich główna bohaterka Isra zostaje ofiarowana tytułowemu Panu Głębin. Z tym, że stało się coś nieoczekiwanego i trafia w bezpośrednie ręce Aynura. Poznajemy działanie każdej z krain, co łączy je z "Głębinami", nie pogubicie się. O dziwo, smoki ukazały tutaj swoją prawdziwą formę zaledwie kilka razy. Jak dla mnie za mało, dlatego, że było to tak spektakularne i za każdym razem miałam: "Wow"! Nadchodzi kolejna część "Kochankowie Głębin" i mam nadzieję, że tam smoczej formy mi nie zabraknie. Podziemia okazały się być miejscem, które skrywa w sobie piękno, ma swój urok i wcale nie są takie jak przedstawiono je Isrze. Poznajemy bardzo dobrze historię zarówno Aynura jak i Isry, ich przeszłość, rodzinę ale też możemy przyglądać się jak ich relacja się rozwija. A zmierza w kierunku, którego od pierwszego ich spotkania pragnęłam. I to bardzo szybko. Książka sprawdzi się dla osób, które uwielbiają książki: - romantasy z naciskiem na dużą ilość romansu, napięcia między bohaterami - mroczna atmosfera z nutą baśniowej krainy - kochasz smoki - lekka i szybka do czytania Jeśli szukasz romantasy z mrocznym klimatem, motywem smoków i odrobiną baśniowej narracji, „Pan Głębin” będzie idealnym wyborem.
paulynn-czyta - awatar paulynn-czyta
oceniła na 8 4 miesiące temu
Tonąc w mroku Agnieszka Zawadka
Tonąc w mroku
Agnieszka Zawadka
Tonąc w mroku to pierwsza książka Agnieszki Zawadki, po którą miałam przyjemność sięgnąć. Książkę wydało wydawnictwo We Need Ya. Stała na mojej półce od miesięcy i naprawdę się cieszę, że w końcu postanowiłam ją przeczytać. Było to moje pierwsze spotkanie z pisarską twórczością autorki i jestem naprawdę pozytywnie zaskoczona. Mówiąc szczerze, wprowadzenie do historii tak wybiło mnie z rytmu, że kompletnie wypadło mi z głowy, że to ma być retelling „Pięknej i bestii”. Olśniło mnie to dopiero pod koniec lektury, kiedy połączyły mi się w głowie odpowiednie kropki. Zadziałało to na plus – wspomniana baśń nie należy do moich ulubionych w retellingach, jako że mam wrażenie, że nie można wyciągnąć z niej nic nowego. Zawadce jednak się to udało. Autorka skonstruowała bardzo ciekawy świat. Wyraźnie oparła go na systemie krajów Bliskiego Wschodu, a jednocześnie stworzyła jego pewien kontrast w postaci Nieziemia – miejsca pogrążonego w ciemności, gdzie wciąż ostała się magia. To właśnie tam prędko przenosi się akcja. Razem z główną bohaterką, Dalią, czytelnik poznaje tamto miejsce oraz jego kulturę. Czuć w tym pewien niedosyt, jako że przy lekturze toczyło mi się w głowie mnóstwo pytań i nie na wszystkie odnalazłam w tekście odpowiedzi. Bardzo podobał mi się wątek zielarski, który początkowo właśnie wytrącił mnie z rytmu. Wprowadził on bohaterkę w sposób, którego się w ogóle nie spodziewałam i bardzo ciekawie zarysował jej charakter oraz przeszłość. Trochę ubolewam, że autorka dość szybko ją zakopała pod wydarzeniami z głównej osi fabularnej, a jednocześnie rozumiem, że cały zarys postaci miał na celu przede wszystkim wprowadzenie świata oraz motywacji Dalii. Akcja w książce jest raczej powolna, można by powiedzieć, że przez długi czas stoi w miejscu, by wprowadzić miejsce i zarysować wszystkie potrzebne informacje. Nie oznacza to, że w trakcie lektury wieje nudą – osobiście pochłonęłam książkę w dwa wieczory i nie mogłam się od niej oderwać. Czytało się ją bardzo dobrze, a autorka ma całkiem przyjemny styl. Sprawiło to, że nawet te fragmenty bez wsadzających w fotel wydarzeń przyjmowało się z sporą satysfakcją. Dwa minusy, które najbardziej przeszkadzały mi w trakcie lektury dotyczą wątku miłosnego oraz finału. Po retellingu „Pięknej i bestii” należy się spodziewać wolno rozwijającej się miłości. W przypadku Tonąc w mroku powiedziałabym nawet, że ta miłość rozwija się nieco zbyt wolno – tak wolno, że nie dostrzegłam, kiedy dokładnie się to stało. Odniosłam wrażenie, że ona się po prostu pojawiła. Wszystkie rozmowy i relacje między głównymi bohaterami bardziej przypominały budowanie przyjaźni. Nie da się zaprzeczyć, że była między nimi jakaś chemia, ale nie wyjaśnia natychmiastowego przeskoku od „lubię cię” do „poświęcę się dla ciebie”. W kwestii finału, odczułam spory niedosyt. Mam do niego dość dużo pytań i nie wszystko rozumiem. Wydał mi się nieco chaotyczny, a przede wszystkim zadział się szybko. Rozczarowaniem było dla mnie też potraktowanie potworów niemal po macoszemu. One po prostu były, stanowiły problem, ale został on rozwiązany. I tyle, a to trochę mało. Nie zmienia to faktu, że książkę czytało mi się bardzo dobrze i ogólnie uważam ją za udaną pozycję. Tonąc w mroku to z pewnością dobry start, by zacząć zapoznawać się z twórczością autorki. Z całą pewnością przypadnie do gustu fanom „Pięknej i bestii” oraz „Porwanej pieśniarki” Danielle L. Jensen.
zapisanawksiazkach - awatar zapisanawksiazkach
ocenił na 7 1 miesiąc temu
Dwór Gór Wysokich A.K. Mulford
Dwór Gór Wysokich
A.K. Mulford
Remy jest czerwoną czarownicą, a to oznacza, że całe swoje życie musi się ukrywać, bowiem zły król zarządał, by wszystkie kobiety jej pokroju były martwe. W przetrwaniu pomaga jej przybrana matka i przybrany "brat". Podróżują i żyją od karczmy do karczmy - wszystko jednak się komplikuje, gdy pewien tajemniczy gość gospody odkrywa prawdziwą tożsamość Remy. "Dwór Gór Wysokich" to typowa fantastyka romantasy. Zaczyna się bardzo wciągająco - czuć klimat zagonienia w kozi róg oraz młodość i naiwność Remy. Hale to fajny facet, który, jak to w romantasy należy, podgrzewa atmosferę - chociażby swoimi żarcikami. Pech jednak chciał, że w życiu przeczytałam już tyle różnych książek o poszukiwaniu: magicznych pierścieni, mieczy, zwojów, ksiąg itp. że trochę brakuje mi już serca do kolejnej wędrówki skupiającej się na szukaniu starożytnego, magicznego, superaśnego czegoś. Tym bardziej, że po połowie książki okazuje się, że Remy to była tym i tamtym, umie to i tamto i jest tak wyjątkowa, że nikt tak wyjątkowy nie jest. No i na domiar złego są jeszcze uniesienia łóżkowe, które nijak nie współgrają z tym, co ja uważam za romantyczne albo chociaż smacznie napisane. Powiedziałabym tak, że pierwsza połowa tej książki rozkręca się pysznie. Jest fantastyka i buja, no ale później niestety fabuła wpada na stare znane już wszystkim tory i choć stara się zaskoczyć wszystkim, bo na każdej kolejnej stronie wychodzą nowe kwiatki - to niestety wszystko to już było. Jeśli lubicie fantastykę drogi, poszukiwanie magicznych przedmiotów i spicy sceny to jednak myślę, że będziecie ukontentowanie.
Justyna - awatar Justyna
oceniła na 6 10 miesięcy temu
Śladem cieni Rachel Moore
Śladem cieni
Rachel Moore
#recenzja „Śladem cieni” Rachel Moore Wydawnictwo: @books4ya Idealna na jesień, klimatyczny paranormalny romans w nurcie dark academia. Szkoła z historią sięgającą setek lat wstecz, biblioteka z zakurzonymi książkami i tajemnice, które muszą zostać rozwiązane 🍁 Este zaczyna naukę w prestiżowym liceum Radcliffe Prep, do którego uczęszczał jej zmarły ojciec. O tej szkole krążą plotki - mówi się, że po korytarzach kręcą się duchy, natomiast dziewczyna nie zaprząta sobie głowy tymi sprawami. Poza nauką Este chce znaleźć informacje o swoim ojcu, który odszedł ze szkoły w niewyjaśnionych okolicznościach. Na swojej drodze spotyka Mateo - tajemniczego i charyzmatycznego chłopaka, który sprowadza na nią niezłe kłopoty a potem... po prostu znika. Nikt w szkole go nie zna, ale dziewczyna, żeby zachować swoje stypendium, musi dodatkowo pracować w szkolnej bibliotece. To właśnie między zakurzonymi regałami, wśród starych ksiąg i dokumentów, dziewczyna zaczyna szukać odpowiedzi by rozwiązać zagadki. To była naprawdę przyjemna młodzieżówka, bardzo podobna do serii Wybrani (Akademia Cimmeria) i Harrego Pottera. Autorka pięknie przedstawiła nam klimat tej szkoły. Podobał mi się kontrast między główną bohaterką a jej współlokatorką. Este nie wierzy w duchy a Posy zakłada klub Paraposzukiwaczy by złapać choć jedną ze zjaw 👻 jedyne czego mi brakowało to może większa relacja między dziewczynami. Chociaż rozumiem taki zabieg - od samego początku wytłumaczone jest, że Este nie miała przyjaciół przez styl życia. Długo nie przebywała w jednym miejscu, więc nie starała się z nikim zaprzyjaźnić. To powieść, dzięki której idealnie nastawicie się na jesień 🍂 Moja ocena: 4/5 ⭐️ W tej książce nie ma scen erotycznych ani przekleństw https://www.instagram.com/readingpartyy/
readingpartyy - awatar readingpartyy
ocenił na 8 6 miesięcy temu
Pogrzebany świat Laura Green
Pogrzebany świat
Laura Green
@rewi.books Miałam dość mieszane uczucia co do tej historii. Opinie na jej temat są bardzo różne, a podczas czytania kilka razy byłam bliska odłożenia jej na bok. Postanowiłam jednak dać jej szansę… I co? Teraz natychmiast sięgam po kontynuację, bo nie mogę doczekać się, co dalej przyniesie ta opowieść. Punktem wyjścia jest zaginięcie dziewczyny, która chodziła z Souline do szkoły. Znika bez śladu, a nikt nie ma pojęcia, co tak naprawdę się z nią stało. Wiadomo tylko jedno: weszła do lasu i już z niego nie wróciła. Od tamtej pory wszyscy trzymają się tego miejsca z daleka. Wszyscy… oprócz Souline. Dziewczyna, kierowana ciekawością i niepokojem, wybiera się tam na spacer — co kończy się jej porwaniem. Souline trafia do ukrytej przed światem krainy zamieszkanej przez nieludzkie istoty, które wysysają z ludzi siłę życiową. Aby przeżyć, musi nauczyć się funkcjonować wśród potworów, których istnienie wydawałoby się niemożliwe. Wkrótce okazuje się, że jedyną szansą na ucieczkę jest współpraca z ich władcą .Brutalnym, nieprzewidywalnym i niemal całkowicie szalonym. A jednak coś między nimi zaczyna się zmieniać… Choć początkowo historia zupełnie mnie nie porwała, później nie byłam w stanie się od niej oderwać. Oczywiście, książka nie jest idealna, ale spędziłam z nią naprawdę świetny czas. Podobał mi się świat wykreowany przez autorkę. Mroczny, tajemniczy i pełen zagadek. Bardzo ujął mnie również wątek romantyczny, rozwijający się powoli, subtelnie, ale za to niezwykle satysfakcjonująco. A samo zakończenie… ech, nie można tak kończyć historii! Na szczęście od razu mogę sięgnąć po kolejny tom, bo inaczej chyba nie wytrzymałabym z ciekawości.
ReWiBooks - awatar ReWiBooks
ocenił na 7 3 miesiące temu
Czego pragnie magia Anna Benning
Czego pragnie magia
Anna Benning
„Czego pragnie magia” pierwszy tom cyklu Mroczne Sigile, jest to książka z gatunku młodzieżowego fantasy z wyraźnym akcją, magią i elementami romansu. Akcja rozgrywa się we współczesnym świecie, choć magicznym. Częściowo akcja osadzona w Londynie oraz jego magicznym odbiciu. Magia wróciła do świata ludzi, ale jest mroczna, niebezpieczna i ma własną cenę. Główna bohaterka - Rayne, to młoda dziewczyna z biednej dzielnicy, która dzięki tajemniczym artefaktom zwanym sigilami potrafi posługiwać się magiczną mocą. Kiedy magia zaczyna wymykać się spod kontroli, Rayne zostaje postawiona przed kluczowym wyborem: albo magia ją zniszczy, albo na zawsze zwiąże jej życie z Mrocznymi Sigilami. Miło zaskoczyłam się tą książką, po pierwsze nie czytałam jeszcze książki fantastycznej osadzonej w realnym świecie. Autorka tworzy świat, w którym magia jest brutalna, mroczna i potrafi zawładnąć człowiekiem, a nawet doprowadzić do jego śmierci. Sigile, mroczne artefakty, które obdarzają magią, jednak ich używanie jest kosztowne, niebezpieczne, a nawet uzależniające. Rayne to odważna i zdeterminowana postać. Porzucona przez matkę, wychowująca się w domu dziecka, musi walczyć o swoje istnienie i lepszą przyszłość. Niespodziewanie poznaje swoją przeszłość, a także swoje przeznaczenie. Dziewczyna musi stawić czoła wyzwaniom i dokonać trudnych wyborów, dotyczących nie tylko jej, ale istnienia całego świata, który staje dopiero przed nią otworem. Poznaje ludzi, którzy tłumaczą jej wszystko, jednak nie jest przekonana czy może im do końca zaufać. W tle rozgrywają się intrygi, walki o władzę, polityczne rozgrywki, a także mamy wątek romantyczny. Angażująca fabuła od pierwszej do ostatniej strony, dynamiczna akcja, ciekawie wykreowany świat pełen mrocznej magii, wyraziste postaci, trudne i emocjonujące wybory z nutką humoru i elementami romansu. Jestem ciekawa co wydarzy się w kolejnym tomie 💙
szyszka_czyta - awatar szyszka_czyta
oceniła na 8 1 miesiąc temu

Cytaty z książki Serce Vilvena

Więcej
Agnieszka Nowak Serce Vilvena Zobacz więcej
Agnieszka Nowak Serce Vilvena Zobacz więcej
Agnieszka Nowak Serce Vilvena Zobacz więcej
Więcej