Ralph Azham, tom 3: Gwiazdy są czarne:

Okładka książki Ralph Azham, tom 3: Gwiazdy są czarne:
Lewis Trondheim Wydawnictwo: timof i cisi wspólnicy Cykl: Ralph Azham (tom 3) komiksy
50 str. 50 min.
Kategoria:
komiksy
Format:
papier
Cykl:
Ralph Azham (tom 3)
Tytuł oryginału:
Ralph Azham: Noires sont les étoiles
Data wydania:
2014-07-01
Data 1. wyd. pol.:
2014-07-01
Liczba stron:
50
Czas czytania
50 min.
Język:
polski
ISBN:
9788363963415
Tłumacz:
Katarzyna Sajdakowska
Średnia ocen

                7,8 7,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Ralph Azham, tom 3: Gwiazdy są czarne: w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Ralph Azham, tom 3: Gwiazdy są czarne:

Średnia ocen
7,8 / 10
41 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
2335
1611

Na półkach: ,

Główny bohater postanawia razem z towarzyszami zdobyć koronę Tanghoru, aby przywrócić pamięć swojej domniemanej siostrze. W tym samym czasie ojciec Azhama trafia do Astolii, gdzie usiłuje wieść spokojne życie.

Zarys fabuły sugeruje awanturniczą przygodę śladem artefaktu. Ostatecznie jednak poszukiwanie skarbu schodzi na dalszy plan, a większy nacisk jest położony na kontrolowanie przez bohatera jego daru, a także interakcje z pozostałymi towarzyszami. Dochodzi też do bardzo szokującego zdarzenia, które sprawia, że Ralph staje się jeszcze bardziej niejednoznaczny moralnie niż dotychczas.

O wiele bardziej dramatyczna jest druga połowa. Zostają ujawnione pewne tajemnice, chociaż pewne pytania dalej pozostają bez odpowiedzi. Wyraźnie sugerowane jest, że pewna dotychczas drugoplanowa postać będzie pełnić istotną rolę.

Lektura sprawiła mi dużą przyjemność i pod koniec żałowałem, że to już koniec. Jednakże ostatnie zdanie tomu sugeruje bardzo ciekawy rozwój wydarzeń.

Główny bohater postanawia razem z towarzyszami zdobyć koronę Tanghoru, aby przywrócić pamięć swojej domniemanej siostrze. W tym samym czasie ojciec Azhama trafia do Astolii, gdzie usiłuje wieść spokojne życie.

Zarys fabuły sugeruje awanturniczą przygodę śladem artefaktu. Ostatecznie jednak poszukiwanie skarbu schodzi na dalszy plan, a większy nacisk jest położony na...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

53 użytkowników ma tytuł Ralph Azham, tom 3: Gwiazdy są czarne: na półkach głównych
  • 45
  • 8
44 użytkowników ma tytuł Ralph Azham, tom 3: Gwiazdy są czarne: na półkach dodatkowych
  • 17
  • 11
  • 6
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2
  • 1

Inne książki autora

Okładka książki Donżon. Wydanie zbiorcze 8 Guy Delisle, Aude Picault, Joann Sfar, Lewis Trondheim
Ocena 6,4
Donżon. Wydanie zbiorcze 8 Guy Delisle, Aude Picault, Joann Sfar, Lewis Trondheim
Okładka książki El Diablo Alexis Nesme, Lewis Trondheim
Ocena 6,4
El Diablo Alexis Nesme, Lewis Trondheim
Okładka książki Donżon. Wydanie zbiorcze 7 David B., Boulet, Bastien Quignon, Joann Sfar, Lewis Trondheim
Ocena 8,3
Donżon. Wydanie zbiorcze 7 David B., Boulet, Bastien Quignon, Joann Sfar, Lewis Trondheim
Okładka książki Kobieta życie wolność Shabnam Adiban, Bahareh Akrami, Alba Beccaria, Patricia Bolaños, Catel, Deloupy, Brigitte Findakly, Hippolyte, Abbas Milani, Mana Neyestani, Touka Neyestani, Jean-Pierre Perrin, Pascal Rabaté, Corinne Rey, Paco Roca, Marjane Satrapi, Joann Sfar, Lewis Trondheim, Farid Vahid, Nicolas Wild, Winshluss
Ocena 8,0
Kobieta życie wolność Shabnam Adiban, Bahareh Akrami, Alba Beccaria, Patricia Bolaños, Catel, Deloupy, Brigitte Findakly, Hippolyte, Abbas Milani, Mana Neyestani, Touka Neyestani, Jean-Pierre Perrin, Pascal Rabaté, Corinne Rey, Paco Roca, Marjane Satrapi, Joann Sfar, Lewis Trondheim, Farid Vahid, Nicolas Wild, Winshluss
Okładka książki Donżon. Wydanie zbiorcze 6 Manu Larcenet, Joann Sfar, Lewis Trondheim
Ocena 7,8
Donżon. Wydanie zbiorcze 6 Manu Larcenet, Joann Sfar, Lewis Trondheim
Okładka książki Donjon Bonus T03 - Dynasties et magiciens Pierre Chabosy, Enki Dupaquier, Joann Sfar, Lewis Trondheim
Ocena 7,0
Donjon Bonus T03 - Dynasties et magiciens Pierre Chabosy, Enki Dupaquier, Joann Sfar, Lewis Trondheim
Okładka książki Metal Hurlant #2/2023 Tim Adam, Simon Bailly, Yann Bécu, Enki Bilal, Jim Bishop, Lisa Blumen, Pim Bos, Monty Cantsin, Aurélie Crop, Jerry Frissen, Laurent Genefort, Ken Grobe, Richard Guérineau, Elie Huault, Afif Khaled, Arnaud Le Gouefflec, Bruno Lecigne, Facundo López, Thierry Martin, Lane Milburn, Krzysztof Nowak, Nikolai Pisarev, Jean-Michel Ponzio, Léo Quievreux, Simon Roy, Natacha Ruck, Sagar, Seera, Matthew Sheean, Laurent Siefer, Lewis Trondheim, Alexis Vitrebert, Mark Waid
Ocena 7,4
Metal Hurlant #2/2023 Tim Adam, Simon Bailly, Yann Bécu, Enki Bilal, Jim Bishop, Lisa Blumen, Pim Bos, Monty Cantsin, Aurélie Crop, Jerry Frissen, Laurent Genefort, Ken Grobe, Richard Guérineau, Elie Huault, Afif Khaled, Arnaud Le Gouefflec, Bruno Lecigne, Facundo López, Thierry Martin, Lane Milburn, Krzysztof Nowak, Nikolai Pisarev, Jean-Michel Ponzio, Léo Quievreux, Simon Roy, Natacha Ruck, Sagar, Seera, Matthew Sheean, Laurent Siefer, Lewis Trondheim, Alexis Vitrebert, Mark Waid
Lewis Trondheim
Lewis Trondheim
Francuski twórca komiksowy i jeden z założycieli niezależnego francuskiego wydawnictwa L'Association. Pseudonim artystyczny zaczerpnął od nazwy norweskiego miasta Trondheim
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Silas Corey - 1 - Siatka Aquili 1/2 Fabien Nury
Silas Corey - 1 - Siatka Aquili 1/2
Fabien Nury Pierre Alary
Najbardziej znanym komiksem ze scenariuszem Fabiena Nury’ego jest „Śmierć Stalina”, która doczekała się komediowej ekranizacji. W latach 2013 r. napisał też krótką serię sensacyjno-kryminalną. W Polsce całość została opublikowana przez Taurus Media w latach 2014-2016. Czy warto zainteresować się tym tytułem? Tytułowy Silas Corey to prywatny detektyw działający w Paryżu w czasie I wojny światowej. W tym tomie zostaje wynajęty, aby rozwiązać zagadkę zaginionego reportera. Reporter ten zajmował powiązaniami francuskiego premiera z Prusami… Postacie w tej historii to znane archetypy. Główny bohater to utalentowany awanturnik, który jest nielubiany przez swoich przełożonych, ale też jest zbyt kompetentny, aby z niego zrezygnować. Pomaga mu orientalny sługa, który oczywiście zna się na sztukach walki. Doceniam jednak, że nieszczęśliwa miłość jaka tu się pojawia jest czymś więcej niż jedynie obiektem westchnień. Również fabuła składa się z typowych elementów sensacyjno-kryminalnych. Wraz z postępami śledztwa na jaw wychodzą kolejne elementy, a sprawa okazuje się mieć większy zasięg niż można przypuszczać. Mimo to jednak nie ma tutaj nudy czy przesady, a jest solidnie poprowadzona fabuła. Rysunki Pierre'a Alary’ego na pierwszy rzut oka podobały mi się. Doceniam dynamikę scen akcji, a kreskówkowa aparycja postaci sprawia, że mają swój charakter. Niestety szkoda, że czasami bohaterowie wyglądają zbyt podobnie do siebie, nawet jeśli mają być przedstawicielami różnych ras. Pierwszy tom nie jest zbyt oryginalny. Korzysta ze znanych motywów, aby opowiedzieć solidną fabułę. Na pewno zachęca do sięgnięcia po kolejny tom.
Grzegorz_S - awatar Grzegorz_S
ocenił na 7 2 lata temu
Ralph Azham, tom 6: Wróg mojego wroga Lewis Trondheim
Ralph Azham, tom 6: Wróg mojego wroga
Lewis Trondheim
Poprzedni tom postawił bohaterów w naprawdę beznadziejnym położeniu. Zastanawiałem się więc w jaką stronę pójdzie dalsza fabuła. Postanowiono tu zastosować pewien pomysł sugerowany już w jednej z poprzednich odsłon. Bohaterowie powracają do Astorii, aby spotkać się z wyrocznią. Tam jednak czeka na nich pułapka zastawiona przez króla. Odnoszę wrażenie, że autor początkowo nie miał pomysłu jak dalej poprowadzić akcję. Przez połowę tomu bohaterowie snują się bez jakiegoś konkretnego celu. Jest to wprawdzie okraszone zabawnymi dialogami i pomysłowymi scenami, ale to było dla mnie trochę za mało. Dopiero wraz z przybyciem do Astorii zaczyna robić się interesująco. Bohaterowie znajdują się w poważnym niebezpieczeństwie, a część postaci będzie musiało wkroczyć do akcji szybciej niż zamierzono. Poza tym na horyzoncie pojawia się nowe zagrożenie, które zupełnie zmienia dotychczasowe relacje i układ sił. W tym tomie zostaje też wprowadzonych kilka ciekawych pomysłów. Moc Ralpha stanowiąca do tej pory wytrych fabularny stała się jego przekleństwem. Pojawia się jednak pewna bardzo potężna broń, która może mu ułatwić zadanie. Wraz z lekturą tego tomu odniosłem wrażenie, że autor nie ma konkretnego pomysłu na tę serię. W drugiej połowie albumu udało mu się jednak jakoś wybrnąć. Czy tak też będzie w kolejnych odsłonach?
Grzegorz_S - awatar Grzegorz_S
ocenił na 7 3 miesiące temu
Bar Starego Francuza Denis Lapiere
Bar Starego Francuza
Denis Lapiere Jean-Philippe Stassen
Wątek ucieczki z domu jest często motywem wykorzystywanym jako sposób dojrzewania dla głównych bohaterów. Czasem ucieka się przed jakąś patologiczną sytuacją, a czasem, żeby uniknąć codziennej rutyny. Czy jednak dwie osoby uciekające z różnych powodów mogą utworzyć udany związek? Głównymi bohaterami jest dwójka nastolatków Leila i Celestine. Oboje pochodzą z różnych środowisk. Leila jest córką marokańskich uchodźców o dosyć tradycyjnych poglądach w kwestii roli kobiet, więc postanawia spróbować czegoś nowego i pojechać do kraju swoich przodków. Z kolei Celestine to chłopak z zapadłej afrykańskiej wioski, który opuścił swoją wioskę ze względu na dosyć niebezpieczną sytuację jaka zaczęła się tam tworzyć. Losy tej dwójki przetną się w tytułowym barze na pustyni. Zaskakująco długo komiks pokazuje osobne losy bohaterów. Czytelnik musi obserwować jak muszą sobie radzić często korzystając z moralnie dyskusyjnych metod. Kiedy jednak już dochodzi do ich spotkania, to nie jest to hollywoodzka miłość od pierwszego wejrzenia, ale coś w rodzaju zauroczenia. Szybko okazuje się, że młodzieńczy związek może również popaść w pewną stagnację i obie strony mogą chcieć czegoś innego od życia. Na dodatek często zwykły przypadek może sprawić, że pewna znajomość nigdy już się nie odrodzi. Nie jest to jakaś odkrywcza myśl i inne utwory już ją poruszały wcześniej, ale jest bardzo życiowa. Podobało mi się, że świat przedstawiony nie jest wyidealizowany czy nadmiernie okrutny. Napotkani ludzie są bardzo zwyczajni ze wszystkimi zaletami i wadami tegoż. Można zrozumieć motywację ich działań i jak w życiu czasami dochodzi do niewłaściwego zrozumienia czyichś intencji. Chyba najbardziej zabawną postacią pod tym względem jest tytułowy stary Francuz, któremu paradoksalnie poświęcono zaskakująco mało miejsca i osobiście czułem, że ta postać nie została pełni wykorzystany. Komiks narysowany jest dosyć grubą kreską. Autorowi udaje się uniknąć wyidealizowania wyglądu bohaterów. Postacie potrafią być atrakcyjne, co widać u młodych bohaterów, ale przeważają osoby starsze o bardzo przeciętnym wyglądzie. Ciekawe jest, że twórca w pewnym momencie opowiada pewną historią za pomocą malowideł jednego z bohaterów – jest to bardzo klimatyczne zagranie i urozmaica lekturę. Nie powiem, żeby komiks zarówno pod względem fabularnym, jak i graficznym zachwycił mnie. Jest to całkiem solidna historia obyczajowa, która jednak wydaje się zdecydowanie zbyt znajoma. Najprawdopodobniej niedługo zapomnę o samej treści.
Grzegorz_S - awatar Grzegorz_S
ocenił na 6 6 lat temu
Pewnego razu we Francji. Tom pierwszy Fabien Nury
Pewnego razu we Francji. Tom pierwszy
Fabien Nury Sylvain Vallée
Józef Joanovici był kontrowersyjną postacią żyjąca w latach 1905-1961. Większość życia spędził we Francji i w czasie II wojny światowej zarówno kolaborował z nazistami, jak i wspierał ruch oporu. Po wojnie był podejrzewany o współpracę z gangsterami oraz ze Związkiem Radzieckim. Jest to na tyle ciekawa postać, że postanowiono stworzyć komiks o jego życiu. Akcja tomu przedstawiana jest niechronologicznie. Pokazane są przyczyny, dla których Józef musiał opuścić Rosję, początki jego działalności w handlu, a także „obecna” sytuacja. Jest to bardzo specyficzny zabieg narracyjny, przez który czytelnicy mogą się pogubić. Niestety dodatkowym utrudnieniem jest brak podanych dat przy przeskokach czasowych. Ten tom skupia się głównie na negatywnych cechach Józefa. Pokazane jest, że handel jest dla niego wszystkim. Nie waha się wykiwać przy tym najbliższych czy narobić sobie najbliższych wrogów. Przy tym jednak dla niektórych osób w dalszym ciągu jest bohaterem, co zapewne będzie dokładniej opisane w drugim tomie. Za rysunki odpowiada tutaj Sylvain Vallee. Kreska jest bardzo przyjemna dla oka i z łatwością śledzi się akcję. Niestety czasami różne postacie mają zbyt podobne twarze do siebie. Pomimo pewnych problemów początek tej serii jest bardzo obiecujący. Józef Janovici to bardzo interesująca postać, o której prawdopodobnie nie dowiedziałbym się gdyby nie ten komiks. Mam nadzieję, że kolejne tomy równie mnie wciągną.
Grzegorz_S - awatar Grzegorz_S
ocenił na 7 1 rok temu
Rork. Integral 1 Andreas Martens
Rork. Integral 1
Andreas Martens
„Rork” to niepozorny europejski klasyczek, o którym coś tam gdzieś się czasem słyszy, ale raczej nie jest na ustach komiksiarzy przy każdej okazj. Czemu? NIE WIEM, „RORK” JEST TOTALNIE SUPER. Przynajmniej częściowo. „Rork” to taki trochę niemiecki „Sandman”, choć mniej napuszony. To poetycki mistycyzm, to historie o tajemniczym mężczyźnie, wędrowcu, znawcy tajemnych języków. Mimo tej atmosfery tajemnicy, nie jest to postać jednowymiarowa i nijaka, jest wręcz na swój sposób sympatyczna. Spoko typ ogólnie. Ale jeszcze bardziej spoko są same historie. I przez „spoko” mam na myśli: urokliwie pomysłowe i absurdalne, opierające się na dziwacznych konceptach, które są z perspektywy narracji potraktowane śmiertelnie poważnie, choć same postaci potrafią mieć do nich należyty dystans. Więcej tu tak naprawdę Pratchetta niż Gaimana. Jednocześnie jest tu coś z Lovecrafta, choć lżej klimatycznie i bardziej przygodowo. Tajemnice. Inne wymiary. Motywy epistolarne, stare zapiski. Nawet macki się znajdą. A żeby tego było mało, jest tu też wybitnie dobrze jeśli chodzi o warstwę wizualną. Czy nowe czy starsze, rysunki są śliczne, szczegółowe i bardzo różnorodne. Skomplikowana narracja jest bardzo zgrabnie wpisana w kadry, jest jednocześnie bardzo kreatywna i nieoczywista, ale też doskonale zrozumiała. Kończące pierwszy tom „Cmentarzysko katedr” to jedna z barwniejszych, mniej oczywistych i bardziej kreatywnych opowieści jakie ostatnio czytałem. Spodziewałem się staromodnej, pretensjonalnej historii, a jest klimatycznie, magicznie i zaskakująco lekko jeśli chodzi o narrację. Mimo przeskoków, gęstości kompozycyjnej kadrów, symboliki i wielotorowej narracji, czyta się to jak doskonałą przygodówkę. Przynajmniej w pierwszym tomie. Drugi natomiast jest nieporównywalnie uboższy w dobre, absurdalne pomysły, bywa skrajnie męczący (Koziorożec!) i chaotyczny. Wizualnie i klimatem to wciąż świat w którym przyjemnie się zanurzyć, ale bardziej czuć tu potrzebę robienia komiksu pod włos i przełamywania medium, niż opowiadania dobrych, ambitnych, ale rozrywkowych historii. Ale warto! Zapraszam na Instagram: @traczytanko
Krzysztof Traczyk - awatar Krzysztof Traczyk
ocenił na 9 1 rok temu
Trzy cienie Cyril Pedrosa
Trzy cienie
Cyril Pedrosa
Są takie dzieła literatury, które zostają z nami na zawsze. Dziś opowiem Wam o jednym z takich właśnie komiksów, który często gości w moich myślach. "Trzy cienie" to było moje pierwsze spotkanie z Cyrilem Pedrosą, byłym animatorem Disneya (m.in. „Dzwonnik z Notre Dame” i „Herkules”). Komiks jest dedykowany jego przyjacielowi i to los syna tego przyjaciela stanowił inspirację tej opowieści. Sam scenariusz to propozycja dla dorosłych czytelników by wybrali się wraz z bohaterami w podróż rodem z baśni i literatury dziecięcej. Motywy znane z klasyki tak fantasy jak i disnejowskich obrazów przeplatają się tutaj z awanturniczymi sekwencjami, realizmem magicznym i tym, bez czego bajki nie mogą się obejść – prawdziwą grozą. Nie chcę psuć Wam zabawy i opisywać fabuły, odkrywanie jej samemu daje tu wiele radości, a baśniowy klimat pięknie kontrastuje z finałem. Strona graficzna „Trzech cieni” to wysmakowana ilustratorsko, przypominająca hity Disneya, niby niechlujna, a zarazem świetnie wyważona kreska. Mieszanie technik stylistycznych urzeka i wprowadza namacalne napięcie. Sceny wędrówki czy sekwencje w lesie, a także nocne momenty po prostu zachwycają. Podobnie jest z panoramą miasteczka, a już sceny, gdzie wieje wiatr, dosłownie pozwalają poczuć go na własnej skórze. Pedrosa znowu czaruje pisząc i szkicują piękną alegoryczną, współczesną baśń. Jest ciepła, a jednocześnie straszna i smuta, taka jaka być powinna. Na minus jeden z mniejszych wątków na samym końcu wydaje się jakiś taki niepotrzebny i przeciągnięty. MOJA OCENA 8️⃣.5️⃣/🔟
Marcin Blind - awatar Marcin Blind
ocenił na 8 1 rok temu
Wieże Bois-Maury: Babette Hermann Huppen
Wieże Bois-Maury: Babette
Hermann Huppen
Dlaczego polecam Wieże Bois-Maury? Z kilku powodów. Po pierwsze dlatego, że Hermann naprawdę umie w komiks. Nie ma tu niepotrzebnych dłużyzn, przegadania, narratora opisującego to, co widać w kadrze. Sporo rzeczy opowiedzianych jest nie wprost, lecz pozostawiono czytelnikowi pole do domysłu (działa dookreślenie, jak by to ujął Scott McCloud). Dzięki temu na niecałych 50 stronach autorowi udało się pomieścić wciągającą opowieść i wypełnić ją wiarygodnymi postaciami, a także zarysować szerokie tło XII-wiecznej Europy. Mamy tu obraz średniowiecza, ale nie w konwencji baśniowej krainy, gdzie dobro ściera się ze złem. Przeciwnie, to bardzo realistyczny świat, pełen szarości. Są więc chłopi - strudzeni pracą, biedni, zabobonni, będący na łasce szlachetnie urodzonych, ale nie zawsze szlachetnie postępujących, panów feudalnych. Miejskie powietrze czyni wolnym, ale jeśli nie jesteś zamożnym kupcem albo wysoko wykwalifikowanym pracownikiem (np. budowniczym katedr), to wolność ta może się okazać jedynie prawem wyboru jednego z kilku hańbiących zajęć. Zdecydowanie nie jest to epoka, za którą warto by tęsknić. Główny bohater, rycerz Aymar, nie należy do superherosów, którzy zawsze wiedzą jak należy postąpić w danych okolicznościach, pokonują złe siły i zaprowadzają porządek. To człowiek przepełniony wątpliwościami, zmuszony do wyboru mniejszego zła, czasem woli zachować neutralność zamiast się mieszać (brzmi znajomo?). Narzekania na stronę graficzną są moim zdaniem przesadzone. Faktycznie, kolory w tomie I mogłyby być trochę lepsze (poprawiają się w kolejnych częściach), ale nie jest to coś co psuje przyjemność z lektury. Niektóre plansze są naprawdę piękne, jak chociażby ta przedstawiająca budowę katedry. Sięgnąłem do lektury po paru latach i za każdym razem byłem zadowolony. Jeśli ktoś jeszcze nie zna - naprawdę warto sięgnąć po tę serię.
StryjMichał - awatar StryjMichał
ocenił na 8 7 lat temu

Cytaty z książki Ralph Azham, tom 3: Gwiazdy są czarne:

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Ralph Azham, tom 3: Gwiazdy są czarne: