Przewodnik po Wszechświecie

Okładka książki Przewodnik po Wszechświecie
Stephen HawkingLucy Hawking Wydawnictwo: Zysk i S-ka astronomia, astrofizyka
432 str. 7 godz. 12 min.
Kategoria:
astronomia, astrofizyka
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Unlocking the Universe
Data wydania:
2021-02-02
Data 1. wyd. pol.:
2021-02-02
Liczba stron:
432
Czas czytania
7 godz. 12 min.
Język:
polski
ISBN:
9788382020700
Tłumacz:
Marek Krośniak
Średnia ocen

                7,6 7,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Przewodnik po Wszechświecie w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Przewodnik po Wszechświecie

Średnia ocen
7,6 / 10
66 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
974
488

Na półkach: ,

Kupiłam tę książkę dla 10-latki, która pochłonęła wszystkie tomy George'a i była bardzo zadowolona. Ten przewodnik też przeczytała dość szybko, ale wydaje mi się, że z niektórych rozdziałów niewiele wyniosła. Dla fascynatów Kosmosu część książki jest idealna. Moim zdaniem niektóre fragmenty, dotyczące internetu i bezpieczeństwa, jakkolwiek bardzo ważne i potrzebne, mogłyby stanowić odrębną lekturę. Do połowy byłam zachwycona, przegląd planet, język szalenie przystępny, mimo że książka jest zlepkiem wypowiedzi różnych naukowców i ich odpowiedzi na pytania. Od pewnego momentu niektóre fragmenty nieco się pokrywały, i o ile, na przykład wiedza o planetach i ich księżycach, warto aby była powtarzana, o tyle teza o tym, że konieczne musimy szybko znaleźć planetę, na której moglibyśmy się osiedlić i że w ciągu 200-500 lat nam się to uda, już niekoniecznie. Książka zasługuje na pewno na wysoką ocenę że względu na prosty język, kierowana jest w końcu do młodego czytelnika. Poza tym jest ona napakowana wiarą w czytelnika i młode pokolenie, które na pewno dokona wiele i cały Wszechświat stoi przed nim, i kolejnymi pokoleniami, otworem.

Kupiłam tę książkę dla 10-latki, która pochłonęła wszystkie tomy George'a i była bardzo zadowolona. Ten przewodnik też przeczytała dość szybko, ale wydaje mi się, że z niektórych rozdziałów niewiele wyniosła. Dla fascynatów Kosmosu część książki jest idealna. Moim zdaniem niektóre fragmenty, dotyczące internetu i bezpieczeństwa, jakkolwiek bardzo ważne i potrzebne,...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

396 użytkowników ma tytuł Przewodnik po Wszechświecie na półkach głównych
  • 304
  • 88
  • 4
51 użytkowników ma tytuł Przewodnik po Wszechświecie na półkach dodatkowych
  • 30
  • 4
  • 4
  • 4
  • 4
  • 3
  • 2

Inne książki autora

Okładka książki Wielki Projekt Stephen Hawking, Leonard Mlodinow
Ocena 7,3
Wielki Projekt Stephen Hawking, Leonard Mlodinow
Okładka książki George i błękitny księżyc Lucy Hawking, Stephen Hawking
Ocena 8,3
George i błękitny księżyc Lucy Hawking, Stephen Hawking
Okładka książki George i niezniszczalny kod Lucy Hawking, Stephen Hawking
Ocena 8,0
George i niezniszczalny kod Lucy Hawking, Stephen Hawking
Okładka książki George i Wielki Wybuch Lucy Hawking, Stephen Hawking
Ocena 7,7
George i Wielki Wybuch Lucy Hawking, Stephen Hawking
Stephen Hawking
Stephen Hawking
Brytyjski fizyk teoretyczny, kosmolog, astrofizyk, profesor Uniwersytetu Cambridge. Cierpiał na stwardnienie zanikowe boczne, którego postęp spowodował paraliż większości ciała. Zajmował się głównie czarnymi dziurami i grawitacją kwantową. Wspólnie z Rogerem Penrose’m opracował twierdzenia odnoszące się do istnienia osobliwości w ramach ogólnej teorii względności oraz teoretyczny dowód na to, że czarne dziury powinny emitować promieniowanie, znane dziś jako promieniowanie Hawkinga (lub Bekensteina-Hawkinga). Odznaczony Orderem Imperium Brytyjskiego oraz Order of the Companions of Honour. Był członkiem Royal Society i Royal Society for the Encouragement of Arts, Manufactures & Commerce; członkiem honorowym Royal Society of Arts oraz dożywotnim członkiem Papieskiej Akademii Nauk. Jego publiczne wystąpienia i książki popularnonaukowe, w których omawiał współczesną kosmologię i własne odkrycia, uczyniły z niego akademicką sławę. „Krótka historia czasu” znajdowała się na liście bestsellerów British Sunday Times przez rekordowy okres 237 tygodni.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Houston, lecimy! Paul Dye
Houston, lecimy!
Paul Dye
"Houston, lecimy!" Paula Dye to fascynująca opowieść, która przenosi czytelnika do serca amerykańskiego programu kosmicznego. Dye - inżynier, konstruktor, pilot oraz były dyrektor lotów w NASA, dzieli się swoim 40-letnim doświadczeniem z pracy w Centrum Kontroli Lotów Kosmicznych NASA. Opowiada o najbardziej ekscytujących i porywających wyzwaniach stojących przed agencją. Podczas swojej pracy m.in. uczestniczył w wysłaniu w kosmos 135 wahadłowców, licznych ważnych satelitów naukowych, brał udział w regularnej współpracy z Rosjanami w ramach misji stacji kosmicznych oraz w zbudowaniu ISS. Książka jest podzielona na różne etapy kariery Dye'a, od jej początków w NASA, przez lata spędzone w roli dyrektora lotów, aż po jego wkład w najważniejsze misje kosmiczne. Autor szczegółowo opisuje zarówno techniczne aspekty swojej pracy, jak i emocjonalne wyzwania związane z zarządzaniem kryzysami oraz współpracą z astronautami i zespołem naziemnym. Przytacza rozliczone zakulisowe ciekawostki dotyczące jednostek NASA, procesów decyzyjnych, współpracy z różnymi zespołami, obowiązkowymi procedurami, rozrywkami, naziemnymi awariami czy trybem pracy. Dye opisuje m.in.konkretne misje promów kosmicznych, w tym te najbardziej dramatyczne i kluczowe dla historii NASA, np. katastrofy promów Challenger i Columbia. Książka zagłębia się w techniczne szczegóły misji kosmicznych, omawiając wszystko, od przygotowań przedstartowych, przez zarządzanie lotem, aż po procedury lądowania. Dye opisuje technologie używane w NASA, wyzwania związane z ich rozwojem i wdrażaniem oraz innowacje, które pozwoliły na realizację ambitnych celów eksploracyjnych. Jednym z największych atutów książki jest jej autentyczność. Bystry umysł, logiczne myślenie oraz ogromne poczucie humoru autora przekładają się na dynamiczną opowieść pełną pasji i oddania sprawie. Autor nie tylko przedstawia szczegółowe opisy technologii i procedur, ale również dzieli się osobistymi refleksjami na temat stresu, odpowiedzialności, determinacji, poświęcenia, zaangażowania, pomysłowości i satysfakcji związanej z pracą w NASA. Liczne anegdoty i osobiste historie dodają książce ludzkiego wymiaru, czyniąc ją bardziej relatywną i emocjonalnie angażującą. Czytając, mogłam poczuć, jak to jest być na pierwszej linii frontu eksploracji kosmicznej - z jej triumfami i tragediami - w jednym z najbardziej prestiżowych i stresujących miejsc na świecie. Uwielbiam takie publikacje! Relacja Dye'a dała mi niepowtarzalny wgląd w świat, który pozostaje dla mnie nieosiągalny. Uzmysłowiła też, jak skomplikowane i fascynujące jest zarządzanie lotami kosmicznymi. To była niecodzienna niezapomniana podróż do samego serca lotów kosmicznych! Jeśli podoba Wam się moja recenzja, to zapraszam po więcej: https://www.instagram.com/anemonenemorose/
AnemoneNemorose - awatar AnemoneNemorose
ocenił na 7 1 rok temu
Homo sapiens i jego geny Johannes Krause
Homo sapiens i jego geny
Johannes Krause Thomas Trappe
https://podrugiejstronieokladki6.blogspot.com/2022/03/homo-sapines-i-jego-geny-johannes.html Lubię sięgać po książki popularnonaukowe, które przekazują ciekawe treści. Jeszcze bardziej lubię, kiedy książka zaskakuje mnie na każdym kroku kolejną informacją. Kiedy sięgałam po „Homo Sapiens i jego geny” wiedziałam, że będzie to bardzo ciekawa lektura. Nie myliłam się. Archeolodzy do dziś znajdują pozostałości, głęboko pod ziemią, które kiedyś zostawili nasi przodkowie. Poza rzeczami codziennego użytki i innymi przyrządami, znajdują też kości. Kości, które po wnikliwym badaniu mogą powiedzieć nam bardzo dużo o ludziach, który żyli na naszej planecie przed nami. Johannes Krause i Thomas Trappe postanowili pójść krok dalej i swoje spostrzeżenia, a także wnioski zapisali na kartach książki „Homo sapiens i jego geny”. Mogłoby się wydawać, że droga od australopiteka do homo sapiens jest drogą prostą i łatwą do pokonania. Nic bardziej mylnego. Dzięki coraz bardziej zaawansowanym metodom nauki, archeolodzy odkrywają coraz większe odchyły w naszej linii życia. Ścieżka człowieka pierwotnego do obecnej postaci posiada bardzo wiele korzeni, które odchodzą z głównego toru. W „Homo Sapiens i jego geny” możemy się dowiedzieć, jak wyglądały wędrówki ludów, dlaczego natura utrudnia dorosłym picie dużej ilości mleka i, jak przedstawia się prawda z dżumą. A to tylko niektóre z tematów, jakie autorzy poruszają w swojej książce. Johannes Krause i Thomas Trappe pokazali, że można napisać książkę, która wciągnie, a jednocześnie nauczy nowych rzeczy, bez naukowego języka. Krause będący specjalistą w dziedzinie archeogenetyki i Trappe, jako dziennikarz naukowy połączyli swoje umiejętności i wiedzę w całość, a „Homo Sapiens i jego geny” okazała się być strzałem w dziesiątkę. Muszę przyznać, że czytanie tej lektury było dla mnie niezwykle pasjonujące i od pierwszych stron czułam się nie tylko wciągnięta, ale też bardzo zaciekawiona. Z każdym kolejnym podrozdziałem i rozdziałem, wnikałam w tę pozycję coraz bardziej i pod koniec czułam, że dowiedziałam się czegoś nowego, co zostanie w mojej głowie na dłużej. „Homo Sapiens i jego geny” to fenomenalna lektura dla osób, które chcą poznać informacje o migracjach oraz naszych przodkach. Książkę czyta się bardzo przystępnie i lekko, nie ma uczucia przytłoczenia przez natłok informacji. Te zaś, zostały podane w taki sposób, że byle laik połapie się o co chodzi i dlaczego tak się zadziało. Muszę przyznać, że choć spodziewałam się naprawdę dobrej lektury, nie sądziłam, że będzie ona aż tak dobra. „Homo Sapiens i jego geny” polecam fanom ciekawostek, jak i osobom, które chcą odpocząć od książek fabularnych.
P2SO - awatar P2SO
ocenił na 7 3 lata temu
Przerażające choroby i zabójcze terapie, czyli historia medycyny, jakiej nie znałeś Jonathan J. Moore
Przerażające choroby i zabójcze terapie, czyli historia medycyny, jakiej nie znałeś
Jonathan J. Moore
Wielu historyków uważa, że na przestrzeni wieków to głownie liczne wojny dziesiątkowały ludzkość. Są również tacy, którzy uważają, że znacznie bardziej przyczyniły się do tego liczne epidemie. Już od czasów starożytnych towarzyszą one człowiekowi, wciąż nowe, silniejsze i coraz bardziej zdradliwe. Gdy ludzkość zaczyna uodparniać się na jakiś szczep danego wirusa ten zaczyna mutować i pojawia się kolejny bardziej udoskonalony niż jego poprzednik. Ciągła migracja ludzi sprawia, że cały czas pojawiają się nowe wirusy i sieją spustoszenie w kolejnych społeczeństwach. W większości winne są zazwyczaj te same czynniki czyli złe warunki sanitarne i brak odpowiedniej higieny, a to wystarczy, by od infekcji która ogarnęła garstkę ludzi przejść do sporej epidemii. Za złymi zasadami higieny szła również bardzo uboga wiedza medyczna opierająca się w dużej mierze na domysłach, czarnej magii czy leczeniu wielu schorzeń za pomocą tego samego sposobu co nie poprawiało stanu chorych, a wręcz niekiedy przyczyniało się do znacznego osłabienia i tak już nadwątlonego zdrowia. W to przeludnione i całkowicie nieprzygotowane społeczeństwo wkracza ona Dżuma występując w trzech postaciach. Dżumy dymienicznej - infekcja obejmowała cały organizm, do pierwszych objawów należało powiększenie węzłów chłonnych pachwinowych co powodowało ogromny ból przy poruszaniu się. Chorobie towarzyszyła też wysoka gorączka. Dżuma płucna - ta odmiana była przenoszona drogą kropelkową i za swoją lokalizację obierała płuca chorego. Do najbardziej śmiercionośnej odmiany zalicza się dżuma posocznicowa przenoszona przez owady i wywołująca zatory w naczyniach krwionośnych i zabijająca w ciągu kilku godzin. Epidemia zdziesiątkowała ludzkość tak bardzo, że nie nadążano z grzebaniem ciał, a wszechobecny grud i szczury powodowały ciągłe roznoszenie się zarazy. Prócz ogromnych i spektakularnych w swojej skali epidemii społeczeństwa przez lata musiały zmagać się również z bardziej przyziemnymi schorzeniami takimi jak próchnica zębów, podagra, szkorbut czy choroby weneryczne. Przez lata metodami prób i błędów udawało się zaradzić występowaniu tych schorzeń na szeroką skalę np. wymyślając w 1855 roku prezerwatywę. Ludzkość niestety nie cieszy się zbyt długo wolnością bo po pewnym czasie na mapie groźnych chorób pojawiają się trąd i gruźlica. Gruźlica atakowała wszystkie tkanki i narządy swojej ofiary osadzając się głownie w płucach powodując ich zniszczenie. Gruźlica tak samo jak dżuma doczekała się kilku odmian. Gruźlicy płucnej wywoływanej drogą kropelkową i atakującą płuca osoby zarażonej. Gruźlica kręgosłupa która wywoływała stan zapalny tkanki kostnej kręgosłupa. Zmiany w ciele wywołane tą odmianą mogły prowadzić do paraliżu a nawet śmierci. Była również odmiana zwana pozapłucną która skupiała się głownie na jelitach, pęcherzu moczowym czy układzie nerwowym. Trąd wywoływał spore zmiany w wyglądzie fizycznym osoby chorej, wywołując okropne zmiany skórne często połączone z deformacją i gniciem różnych części ciała. Ze względu na swój wygląd ludzie chorzy często byli wykluczani ze społeczeństwa wywołując strach wśród osób zdrowych. Na liście chorób zakaźnych zdecydowanie nie może zabraknąć ospy i odry. Ospa - ... https://naticzyta.blogspot.com/2024/05/przerazajace-choroby-i-zabojcze-terapie.html
czytam-polecam - awatar czytam-polecam
ocenił na 8 1 rok temu
Początki. Opowieść o tym, jak Ziemia nas stworzyła Lewis Dartnell
Początki. Opowieść o tym, jak Ziemia nas stworzyła
Lewis Dartnell
Rewelacyjna książka opowiadająca o powstaniu i ewolucji rodzaju ludzkiego oraz rozwoju cywilizacji, widzianych poprzez pryzmat procesów geologicznych, zachodzących na Ziemi przez setki milionów lat. Autor przychodzi do nas z tezą, że to jak obecnie wygląda nasz Świat, nasze społeczeństwa, poszczególne nacje, państwa i ich granice, przemysł, handel, polityka, historia, a nawet sam człowiek jako taki, to wszystko zostało w głównej mierze zdeterminowane bardzo dawno temu, w prastarych epokach geologicznych, które w zamierzchłych czasach przechodziła nasza planeta. Dowiadujemy się zatem wielu bardzo ciekawych faktów dotyczących dziejów Ziemi i ich wpływu na nasz los. Jak to się stało, że nasi przodkowie zeszli z drzew na trawiaste sawanny i jaki wpływ miało na to wypiętrzenie się Himalajów w dalekiej Azji? Jak przebiegały wędrówki i rozprzesztrzenianie się hominidów po całej planecie? Dlaczego przelanie się do Atlantyku ogromnego, polodowcowego jeziora Agassiz na terytorium obecnej Kanady, było jednym z głównych czynników, które zapoczątkowały rewolucję neolityczną w Mezopotamii? Z jakiego powodu główne ośrodki cywilizacyjne powstały w okolicach stref granicznych płyt tektonicznych? Jak, tak na prawdę, Portugalczycy odkryli Maderę, Azory i Brazylię i dlaczego kluczową rolę odegrał tu pomysłowy manewr żeglarski "Volta do Mar", wykorzystujący dość logiczną naturę passatów wiejących między równikiem a zwrotnikami? To tylko nieliczne z ogromu pytań, hipotez i teorii wypełniających stronice tej, jakże ciekawej i wciągającej lektury. Należy uczciwie przyznać że nie są to tylko wymysły czy bajania autora, tylko rzetelne, poparte setkami przypisów, teorie naukowców i badaczy. Książka jest świetnie napisana i bardzo przyjemnie się ją czyta. W każdym rozdziale znajdziemy kilka czytelnych i przemyślanych diagramów, wykresów czy map, pozwalających, w jeszcze bardziej obrazowy sposób, zrozumieć i wyobrazić sobie poruszane zagadnienia. Wielokrotnie podczas lektury przechodziłem chwilę głębokiego zrozumienia danej kwestii czy wręcz olśnienia w stylu "No tak, przecież to logiczne, właśnie tak musiało do tego dojść, to dlatego..." Co więcej, nawet w dziedzinach o których wcześniej wiele czytałem, znałem od podszewki, czy miałem po prostu gruntowną wiedzę, potrafiłem się dowiedzieć kilku, bardzo istotnych, kluczowych i ważnych faktów, które potrafiły zupełnie zmienić moją optykę na dane zagadnienie czy problem. Właśnie dlatego uważam tę książeczkę za bezcenną i szczerze polecam wszystkim czytelnikom, którzy są głodni wiedzy i tak jak ja pragną zrozumieć naturę człowieka oraz Świata w którym przyszło nam żyć.
Marek - awatar Marek
ocenił na 9 9 miesięcy temu
Ostatni bastion umysłu Garri Kasparow
Ostatni bastion umysłu
Garri Kasparow
Mecz szachowy Garriego Kasparowa z superkomputerem IBM Deep Blue w 1997 roku był momentem, w którym świat na chwilę wstrzymał oddech. To właśnie ta sytuacja – świt nowej epoki, w której maszyna pokonała mistrza w dyscyplinie uznawanej za szczyt ludzkiego intelektu – stanowi oś konstrukcyjną książki. Kasparow nie pisze tu tylko o sporcie; pisze o punkcie zwrotnym w historii gatunku ludzkiego. Moja ocena to 8/10 – to fachowa, intymna i rzetelna relacja z pierwszej linii frontu rewolucji cyfrowej. Zarys „fabuły” tej książki to pasjonująca kronika stulecia rozwoju technologii, widziana przez pryzmat szachownicy. Kasparow po raz pierwszy tak otwarcie ujawnia zdumiewającą stronę historii meczu z Deep Blue. Opisuje uczucia, jakie towarzyszyły mu, gdy na oczach całego świata musiał opracowywać strategię przeciwko nieprzejednanemu, niezmordowanemu przeciwnikowi. To niezwykle rzetelny opis psychologicznego ciężaru walki z kimś, kto nie czuje zmęczenia ani strachu. Autor relacjonuje rozwój inteligencji maszyn, traktując szachy jako mikrokosmos poznania. Dla pionierów nauki gra ta była kluczem do tajemnic ludzkiego i maszynowego myślenia, a Kasparow fachowo przeprowadza nas przez kolejne etapy tej ewolucji – od prostych algorytmów po potężną moc obliczeniową, która rzuciła mu wyzwanie. Atuty: Profesjonalizm i wizja przyszłości Największą siłą książki jest profesjonalizm Kasparowa w wyciąganiu wniosków z własnej porażki. Autor wykorzystuje swoje niezrównane doświadczenie, by zajrzeć w przyszłość. Podczas gdy wielu krytyków widzi w AI zagrożenie dla rynku pracy, Kasparow wykazuje się dużą odwagą intelektualną, widząc w inteligentnych maszynach szansę. Jego fachowość objawia się w koncepcji współpracy: pokazuje, jak ludzkość może wspiąć się na nowe wyżyny dzięki swoim wytworom, zamiast tracić energię na lęk przed nimi. To rzetelna lekcja optymizmu opartego na twardych danych i bolesnym doświadczeniu. Mankamenty i słabsze strony Subiektywizm: Mimo rzetelności, w relacji z meczu z 1997 roku wciąż czuć cień dawnych urazów autora wobec IBM, co może wpływać na obiektywizm opisu. Rozważania o ewolucji oprogramowania szachowego są niezwykle fachowe, co dla czytelnika niegrającego w szachy może być momentami zbyt trudne. „Ostatni bastion umysłu” to rzetelna historia o tym, jak porażka jednostki stała się nauką dla całej ludzkości. To książka profesjonalnie łącząca historię nauki z osobistym dramatem, dająca nadzieję na owocną symbiozę z technologią.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na 7 1 miesiąc temu

Cytaty z książki Przewodnik po Wszechświecie

Więcej
Stephen Hawking Przewodnik po Wszechświecie Zobacz więcej
Więcej