Póki śnieg nas nie rozłączy

Okładka książki Póki śnieg nas nie rozłączy
Alek Rogoziński Wydawnictwo: Skarpa Warszawska Cykl: Róża Krull na tropie (tom 6) kryminał, sensacja, thriller
336 str. 5 godz. 36 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Cykl:
Róża Krull na tropie (tom 6)
Data wydania:
2023-10-25
Data 1. wyd. pol.:
2023-10-25
Liczba stron:
336
Czas czytania
5 godz. 36 min.
Język:
polski
ISBN:
9788383292595

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Póki śnieg nas nie rozłączy w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Póki śnieg nas nie rozłączy

Średnia ocen
7,1 / 10
677 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
44
43

Na półkach: ,

Kupując nie doczytałam że to komedia kryminalna. Kryminał nie najgorszy ale humor dla mnie naciągany i momentami żenujący np. Jesz koszoniaka w kościele? Taka swojska książka z niezdarną wybitną autorka kryminałów i średnio ogarnięta pisarką powieści grozy. Miało wyjść śmiesznie a wyszło przeciętnie. Pomysł na akcję całkiem fajny, ciekawy ale za dużo dla mnie „śmieszków” . Poza tym książkę szybko się czytało ale przeszkadzały mi niepotrzebnie przeciągane stwierdzenia np. Zamiast napisać że w szkole się trochę nie uważało jest stwierdzenie w szkole się trochę nieuwazalo na lekcjach z mitologii greckiej Jana Parandowskiego. Na pewno znajdzie grono zwolenników bo pisana jest lekko ale nie złośliwe docinki dla mnie momentami żenujące.

Kupując nie doczytałam że to komedia kryminalna. Kryminał nie najgorszy ale humor dla mnie naciągany i momentami żenujący np. Jesz koszoniaka w kościele? Taka swojska książka z niezdarną wybitną autorka kryminałów i średnio ogarnięta pisarką powieści grozy. Miało wyjść śmiesznie a wyszło przeciętnie. Pomysł na akcję całkiem fajny, ciekawy ale za dużo dla mnie „śmieszków” ....

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

1079 użytkowników ma tytuł Póki śnieg nas nie rozłączy na półkach głównych
  • 834
  • 245
287 użytkowników ma tytuł Póki śnieg nas nie rozłączy na półkach dodatkowych
  • 69
  • 58
  • 41
  • 38
  • 27
  • 23
  • 20
  • 11

Inne książki autora

Alek Rogoziński
Alek Rogoziński
Twórca powieści kryminalnych i obyczajowych. W swoich książkach morduje zawsze z przymrużeniem oka i uśmiechem na twarzy. Zadebiutował w marcu 2015 roku komedią kryminalną "Ukochany z piekła rodem", która zdobyła pierwsze miejsce na liście kryminalnych bestsellerów księgarni Empik.com. Jednak prawdziwą popularność przyniosła mu komedia sensacyjna "Jak Cię zabić, kochanie?", nominowana przez portal Lubimy Czytać w 2016 roku w plebiscycie "Książka roku (kryminał, sensacja, thriller)". Rok później podobną nominację zdobyła powieść „Do trzech razy śmierć”. Trzy jego książki - „Lustereczko, powiedz przecie”, „Zbrodnia w wielkim mieście” i "Raz, dwa, trzy... giniesz ty!" - zdobyły pierwsze miejsce w plebiscycie internetowym „Zbrodnia z przymrużeniem oka”. W 2019 roku jego powieść "Raz, dwa, trzy... giniesz ty!" doczekała się inscenizacji teatralnej. Nakład napisanych przez niego powieści przekroczył już ćwierć miliona egzemplarzy. Marzeniem Alka jest objechać cały świat, a na stare lata zamieszkać na jednej z wysp Morza Śródziemnego. A tam już tylko pisać, i pisać, i pisać, i pisać…
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Wigilijna zagadka Małgorzata Starosta
Wigilijna zagadka
Małgorzata Starosta
Przychylam się do zarzutu Patinki: jak mogłaś zrobić coś takiego droga autorko?!? To kryminał, czy też powieść cozy mystery, jednak nie komedia kryminalna. Niby lekka, jak powieści królowej gatunku, Agathy Christie. A jednak podstępna, zwodnicza i zakończona tak, że czuję się niekomfortowo. Nie tak to miało wyglądać. Kilkoro różnych, niepowiązanych ze sobą, jakby się mogło wydawać, ludzi otrzymuje zaproszenie na kolację. Podejmować ma ich tajemniczy właściciel wyspy, niewielu osobom nieznany. Mimo szukania informacji, nikomu z tej grupki nie udaje się znaleźć wiarygodnych wiadomości. Skuszeni tajemnicą i chęcią zobaczenia posiadłości na wyspie, przyjmują zaproszenie. Gdy jednak tu się dostają, w czasie kolacji nagle gaśnie światło w domostwie. Jak się chwilę później okazuje, w tym czasie został zamordowany gospodarz. Akcja rozgrywa się zimą, dzień przed świętami Bożego Narodzenia. Mroźna, wietrzna i śnieżna pogoda powoduje, że wyspę nagle odcięło od reszty świata. Nie można z niej uciec, nikt nie może przypłynąć, a dodatkowo utracona została łączność z lądem. Czy w takiej sytuacji goście mogą się czuć bezpiecznie? Kto jest podejrzanym? Kim okazał się gospodarz? Czy uda się znaleźć mordercę? Jak zakończy się przygoda ciekawskich gości? "Wigilijna zagadka" to krótka opowieść, więc nie można zbyt wiele ujawnić z jej treści. To dobra lektura, autorka i świetnie poradziła sobie z krótszą formą, i z samą zagadką, jej prowadzeniem, Choć w połowie zaczynałam podejrzewać, kto jest mordercą, w ogóle nie spodziewałam się takiego obrotu sprawy, jaki nam autorka pokazała. I tylko to zakończenie...Książka przypomina mi typowe retro kryminały, gdzie krew nie leje się gęsto, a wszystko rozgrywa się na płaszczyźnie psychologicznej. Ważne jest prowadzenie dochodzenia, odkrywanie faktów, łączenie wydarzeń, próbowanie różnych ścieżek rozwiązania zagadki. Gdzie czytelnik może podążać za prowadzącym śledztwo i próbować wyprzedzić go w rozwikłaniu, kto jest mordercą.
JaBa PasjOla - awatar JaBa PasjOla
oceniła na 7 1 miesiąc temu
Komu zginął trup? Małgorzata Starosta
Komu zginął trup?
Małgorzata Starosta
35/130/2026 #BraczBingo 2026: Z regału: Nowości Czytałam pierwszy tom tej serii i nie miałam na razie w planie kontynuacji, ale druga część wlazła mi w oczęta w bibliotece. W nowościach. A jednym z tegorocznych wyzwań mojej kochanej wielofiliowej biblioteki jest właśnie biblioteczna nowość. No to wzięłam żem. Fabularnie, ok, podoba mi się ten wątek historyczny. O krwawych walentynkach nie miałam pojęcia, jak zresztą o wielu morderczych wydarzeniach. Przecież nie czytam rubryk kryminalnych w starych gazetach. Zresztą starych gazet z pominięciem tychże rubryk takoż nie. Główna para bohaterów jest skrajnie różna i takież budzi we mnie uczucia. Wyprany z emocji Jeremek bardzo mi się podoba, taki koncentrat na jednej sprawie. Wiecie, stereotypowy chłop. Wydawaj mu pojedyncze komendy i w prostych zdaniach, bo inaczej nie zakuma. Tak samo szablonowa jest Laura, irytująca mnie (szczególnie na początku) niemożebnie. Gada, ględzi, nawija, plecie, pierniczy… Najbardziej podniosło mi ciśnienie jej bredzenie o poglądach patriarchalnych mężczyzn, którzy uważają, że każda kobieta chciałaby być damą uratowaną z opałów, która następnie z tej wielkiej wdzięczności będzie się ścielić rycerzowi do stóp, odgadywać każde jego życzenie i spełniać je jeszcze przed artykulacją onego. No w mordę pawiana, tu pani autorka trochę przesoliła. Na szczęście potem nie ma już rozmów o różnicach płci, więc jest lepiej. Za to „Komisarz Błyskotliwek” i „Komisarz Bystrzyszczykiewicz” skradli moje serce. Szczególnie ten drugi. Powieść napisana jest bardzo barwnym językiem, momentami może trochę nadmiernym, ale to jej duży plus. Lubię zabawy słowem, wiec takie opisy jak poniższy zawsze docenię: „Prometeusz Płomyczek, mężczyzna podłego wzrostu, postury godnej pożałowania, urody niemalże niewidzianej, za to charakteru tak barwnego, ze niejeden rajski ptak mógłby mu pozazdrościć, spożywał właśnie kanapkę z serami dojrzewającymi i wędzoną gruszką (…).” Te sery to jeszcze, ale wędzona gruszka? Łomójbożyczkułaskawywniebiesiechzewszystkimiświętymi… Podsumowując: miłe czytadło na leżak, a ze sezon się zbliża, to polecam.
AgaGaga - awatar AgaGaga
oceniła na 7 18 dni temu

Cytaty z książki Póki śnieg nas nie rozłączy

Więcej
Alek Rogoziński Póki śnieg nas nie rozłączy Zobacz więcej
Alek Rogoziński Póki śnieg nas nie rozłączy Zobacz więcej
Alek Rogoziński Póki śnieg nas nie rozłączy Zobacz więcej
Więcej