rozwiń zwiń

Po Jezusie. Pierwsze wieki chrześcijaństwa

Okładka książki Po Jezusie. Pierwsze wieki chrześcijaństwa
Roselyne Dupont-RocAntoine Guggenheim Wydawnictwo: Purana historia
704 str. 11 godz. 44 min.
Kategoria:
historia
Format:
papier
Data wydania:
2022-10-17
Data 1. wyd. pol.:
2022-10-17
Liczba stron:
704
Czas czytania
11 godz. 44 min.
Język:
polski
ISBN:
9788366200395
Średnia ocen

                6,7 6,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Po Jezusie. Pierwsze wieki chrześcijaństwa w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Po Jezusie. Pierwsze wieki chrześcijaństwa

Średnia ocen
6,7 / 10
10 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
913
818

Na półkach: ,

Prawdziwa gratka dla pasjonatów biblistyki i egzegezy. Bardzo przystępna pozycja dla laików (jeśli nie zrażą się objętością).
Świetnie wprowadza w realia wydarzeń Nowego Testamentu.

Profesjonalnie uporządkowany aktualny stan badań – 80-ciu naukowców robi wrażenie. Każdy wnosi coś wyjątkowego do tej monografii, która pomimo złożoności różnych perspektyw w tajemniczy sposób zachowuje spójny klimat.
Zatrzęsienie ilustracji: zdjęć, obrazów, malowideł, mozaik, rzeźb, map czy papirusów.
Dużo oryginalnych terminów w nawiasach (np. diaspora – rozproszenie, synagoga – zgromadzenie, presbiteros – starszy) – na końcu nawet zamieszczono słowniczek.

Gorąco polecam, zwłaszcza po lekturze Pisma Świętego, a przed sięgnięciem po bardziej specjalistyczne pozycje biblistyki i egzegezy.

--------------------------

„Koncepcja, że pierwotne chrześcijaństwo było zjednoczone i że dopiero z upływem czasu powstawały schizmy i zaczęło dochodzić do rozłamów, jest mitem. Ten mit historiograficzny został przekazany przez średniowieczne chrześcijaństwo. W rzeczywistości chrześcijaństwo od początku było tworem niejednorodnym. Aby dowiedzieć się więcej na ten temat, wystarczy sięgnąć do Nowego Testamentu. Widać tam wyraźne różnice między Ewangelią Mateusza a Listem Pawła do Galatów oraz między Listem Jakuba a Ewangelią Marka. Ta oryginalna różnorodność wynika z geniuszu chrześcijaństwa, jakim jest jego zdolność do inkulturacji. Związek z tradycją Izraela, a jeszcze ściślej związek z Prawem (Torą), był zawsze decydujący, natomiast na różne cechy chrześcijaństwa w I wieku wpływał aktualny kontekst kulturowy i religijny. Innymi słowy: każdy nurt chrześcijaństwa interpretował postać i wydarzenia związane z Jezusem Chrystusem zgodnie ze środowiskiem, w którym powstawała jego teologia”. Daniel Marguerat

„Wielką innowacją z okresu Jawne jest zaakceptowanie kontrowersji w studiach nad tekstem biblijnym, gdzie każdy ma możliwość subiektywnego przedstawienia swojej własnej wizji. Pluralizm nie tworzy sekt, a nawet przynosi jedność. Jak to ładnie ujął historyk Shaye Cohen, „po raz pierwszy Żydzi zgodzili się na to, że nie muszą się zgadzać”. Życzliwe spory „w imię Niebios” i chidusz („interpretacja innowacyjna”) staną się kamieniem węgielnym judaizmu rabinicznego”.

„W II wieku cesarz i filozof Marek Aureliusz utworzył w Atenach, z cesarskich funduszy, cztery bogato wyposażone katedry filozofii dla głównych nurtów filozoficznych: platonizmu, arystotelizmu, epikureizmu i stoicyzmu”.

„Ten Bóg nie przyjmuje darów materialnych, lecz jedynie niematerialną ofiarę modlitw i pieśni oraz hołd w postaci cnotliwego życia”. Justyn, Apologia

„W swojej obronie monoteizmu niektórzy chrześcijanie korzystają z ateizmu względnego, chcąc umiejscowić „ateistów greckich” po swojej stronie. Justyn wspomina o Sokratesie i Heraklicie, Klemens z Aleksandrii o Diagorasie, Euhemerze i Teodorze z Cyreny, twierdząc, że dali oni myśli greckiej zarodki. W ten sposób chrześcijanie odwracają postawiony im zarzut – politeizm to ateizm, gdyż posiadanie wielu bogów oznacza ignorowanie prawdziwego Boga”.

„Zabierzcie ze sobą słowa i nawróćcie się do Pana! Mówcie do Niego: «Przebacz nam całą naszą winę, w ten sposób otrzymamy dobro za owoc naszych warg”. Oz 14,3

„Daniel Marguerat mówi o czterech cechach charakterystycznych mistycznego doświadczenia, które – co więcej – można dostrzec w doświadczeniach Pawła. Przede wszystkim mistyka jest intymną wiedzą o tym, co boskie, wykraczającą poza to, co intelektualne i poznawcze, przechodzącą do tego, co eksperymentalne i uczuciowe. Po drugie mistyk stara się zjednoczyć z Bogiem w pełnej miłości kontemplacji, nie roszcząc sobie prawa do wypełnienia przepaści, która go od niego oddziela. Po trzecie, jako że jest to zjawisko interioryzacji świadomości. I na koniec – jest to doświadczenie, które dotyka podmiotu, porządkuje go i transformuje: krótko mówiąc, „odmienia go””.

„Wiatr wieje tam, gdzie chce, i szum jego słyszysz, lecz nie wiesz, skąd przychodzi i dokąd podąża. Tak jest z każdym, który narodził się z Ducha”. J 3,8

„Nawet jeśli młody Szaweł, syn żydowskiego arystokraty, który stał się obywatelem rzymskim, opuścił swoje rodzinne miasto w wieku 14 lat, aby studiować w Jerozolimie, to nie było możliwości, aby stoicyzm nie pozostawił na nim śladu. To oczytane stoickie środowisko wykazywało cnotliwą trzeźwość, mądry szacunek dla żon, wzgląd na niewolników i szacunek dla pracy fizycznej. Kobiety miały większą wolność, niż później mówiono, a w prawie rzymskim także prawo do separacji od męża, tak jak uczyniła to żona Cycerona”.

„Żaden inny związek, niż związek mężczyzny i kobiety nie jest bardziej potrzebny ani dobroczynny. Bo jakiż przyjaciel jest bardziej odpowiedni niż żona, która jest miła dla swego męża? Dlatego też wszyscy mężczyźni uważają, że przyjaźń między kobietą a mężczyzną jest najcenniejsza ze wszystkich”. Muzoniusz Rufus

„Ebionici wierzyli w naturalne narodziny Jezusa, powstałego z nasienia Józefa – to znaczy odrzucali dziewicze poczęcie i narodziny Chrystusa, a tym samym boski charakter jego mesjaństwa. Postrzegali Jezusa, jak „Syna Człowieczego”, a nie jako „Syna Bożego”. Dla nich Jezus był „prorokiem prawdy”, którego ostatecznego objawienia się na ziemi oczekiwali. Jezus wypełniłby wówczas przepowiednię Mojżesza. Chociaż ebionici byli marginalną grupą w chrześcijańskim świecie w pierwszych wiekach naszej ery, to jednak mogli być ważnym ruchem religijnym. Jest możliwe, że chrześcijanie, z którymi Mahomet i grupa jego zwolenników zetknęli się w VII wieku, należeli do ruchu ebionitów, którego zwolennicy istnieli jeszcze wtedy w północnej Arabii, i że islam przejął ebionicką krytykę Wcielenia”.

„Średniowiecze kontynuowało ten nurt, wprowadzają do obiegu „legendy”, jak je wówczas nazywano, z których wymienimy tylko najsłynniejszą: tę, która przedstawia Marię Magdalenę i innych bliskich Chrystusa, przybyłych łodzią z Palestyny do Saintes-Maries-de-la-Mer, aby ewangelizować Prowansję. Najpełniejsza wersja tej krzepiącej opowieści znajduje się w „Złotej legendzie” Jakuba de Voragine, dziele napisanym po łacinie w latach 1261-1298, które natychmiast zostało przetłumaczone na kilka języków i odniosło znaczny sukces. W ten sposób misja ta szybko przyćmiła tę, którą w starożytności przypisywano Trofimowi, mimo iż wcale nie była historycznie bardziej ugruntowana”.

„[W języku syriackim] pod względem gramatycznym Duch Święty aż do V wieku pozostawał rodzaju żeńskiego, i dopiero pod wpływem teologii greckiej nadano mu rodzaj męski”.

„Od samego początku przesłanie chrześcijańskie zmagało się ze sprzecznymi interpretacjami tego, co stanowiło jego sedno. Problem ten narastał wraz z rozprzestrzenianiem się wiary i jej teologicznym pogłębianiem. Wymagało to zdefiniowania autorytetu zdolnego do arbitrażu między tymi przeciwstawnymi tezami, czy to w kwestii natury Chrystusa, stworzenia, czy też zasad życia chrześcijańskiego. Tak narodził się fundamentalny podział na herezję i ortodoksję”.

Prawdziwa gratka dla pasjonatów biblistyki i egzegezy. Bardzo przystępna pozycja dla laików (jeśli nie zrażą się objętością).
Świetnie wprowadza w realia wydarzeń Nowego Testamentu.

Profesjonalnie uporządkowany aktualny stan badań – 80-ciu naukowców robi wrażenie. Każdy wnosi coś wyjątkowego do tej monografii, która pomimo złożoności różnych perspektyw w tajemniczy sposób...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

69 użytkowników ma tytuł Po Jezusie. Pierwsze wieki chrześcijaństwa na półkach głównych
  • 57
  • 11
  • 1
15 użytkowników ma tytuł Po Jezusie. Pierwsze wieki chrześcijaństwa na półkach dodatkowych
  • 5
  • 4
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Po Jezusie. Pierwsze wieki chrześcijaństwa

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Po Jezusie. Pierwsze wieki chrześcijaństwa

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Po Jezusie. Pierwsze wieki chrześcijaństwa


Ciekawostki historyczne