Panna Jones i Książkowe Emporium

Okładka książki Panna Jones i Książkowe Emporium
Sylvia Bishop Wydawnictwo: Zielona Sowa literatura dziecięca
240 str. 4 godz. 0 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Format:
papier
Tytuł oryginału:
The Bookshop Girl
Data wydania:
2018-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2018-01-01
Liczba stron:
240
Czas czytania
4 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380736641
Tłumacz:
Patryk Gołębiowski
Średnia ocen

                7,1 7,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Panna Jones i Książkowe Emporium w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Panna Jones i Książkowe Emporium

Średnia ocen
7,1 / 10
35 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
553
510

Na półkach:

Panna Jones zwana Znajdą mieszka w księgarni "Pod Białym Jeleniem". Została podrzucona do księgarni, a Netty i Michael zostali jej rodziną. Dziewczynka, podobnie jak jej nowi opiekunowie uwielbia książki, ale ma pewien sekret... Nie potrafi czytać.
Pewnego dnia w prasie ukazuje się ogłoszenie o loterii, w której można wygrać
Książkowe Emporium Montgomery’ego - największą księgarnię na całym świecie. Niespodziewanie rodzinka Jones'ów wygrywa i przeprowadza się do Londynu by zacząć nowy rozdział swojego życia.
Zapowiada się nudna lektura? Nic bardziej mylnego... Jak to w książkach bywa (i w życiu też) zaraz pojawią się kłopoty.

To książka to jak opis mojego marzenia. Mieszkać w księgarni, wśród książek... a Emporium to raj zapalonego czytelnika. Mam nadzieję, że książka Was wciągnie... i sami będziecie chcieli stworzyć takie cudowne miejsce.

Pozycja dla wszystkich miłośników książek.

Panna Jones zwana Znajdą mieszka w księgarni "Pod Białym Jeleniem". Została podrzucona do księgarni, a Netty i Michael zostali jej rodziną. Dziewczynka, podobnie jak jej nowi opiekunowie uwielbia książki, ale ma pewien sekret... Nie potrafi czytać.
Pewnego dnia w prasie ukazuje się ogłoszenie o loterii, w której można wygrać
Książkowe Emporium Montgomery’ego - największą...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

69 użytkowników ma tytuł Panna Jones i Książkowe Emporium na półkach głównych
  • 46
  • 21
  • 2
23 użytkowników ma tytuł Panna Jones i Książkowe Emporium na półkach dodatkowych
  • 9
  • 4
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2

Inne książki autora

Sylvia Bishop
Sylvia Bishop
Angielska autorka książek dla dzieci. Sylvia Bishop całe dzieciństwo spędziła na czytaniu książek, wymyślaniu historyjek i udawaniu. Później usilnie próbowała wpasować się w rytm „normalnego świata”. Na szczęście na uniwersytecie odkryła zajęcia z improwizacji komediowej, co pozwoliło jej spędzać minimum 30% życia na wymyślaniu historyjek. Teraz swoje historyjki przelewa na papier. Tak w zasadzie spisuje tylko te złe historyjki, bo te dobre piszą się same, zupełnie bez ostrzeżenia i zwykle akurat w tym momencie, kiedy chciałaby pójść spać.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Gabi. A właśnie, że jest pięknie! Magdalena Różczka
Gabi. A właśnie, że jest pięknie!
Magdalena Różczka
„Jest mi to po prostu pisane dzięki mojej głębokiej wierze w marzenia”. To ulubione zdanie z tej książki, które znalazło swoje stałe miejsce na naszej domowej tablicy mądrych myśli. Część pierwsza przygód Gabrysi, którą moja córka pochłonęła w dwa dni. Literacki debiut Magdaleny Różczki, świetnej aktorki i jak się okazuje – fantastycznej, pisarki. Dziewczynka ma siedem lat i jest postacią ciekawą i energetyzującą; takie trochę połączenie Ani z Zielonego Wzgórza ze współczesną łobuziarą. Właśnie razem z sześciorgiem rodzeństwa i przybranymi rodzicami ( bo Gabi wychowuje się w rodzinie zastępczej) przeprowadziła się do małego domku w Nowej Soli i tam zaczyna edukację. Już pierwszego dnia w drodze do szkoły poznaje Bartka, też pierwszoklasistę, który od razu staje się jej najlepszym przyjacielem i powiernikiem. Chłopiec jest zupełnym przeciwieństwem spontanicznej i żywiołowej Gabrysi, która widzi wyjście z każdej podbramkowej sytuacji i dla której nie ma rzeczy nieosiągalnych. Czyli jednak jest możliwa przyjaźń chłopca z dziewczynką! Dzieciaki są nierozłączne i mają sto pomysłów na minutę; wspólne zabawy, powroty ze szkoły, zajęcia pozaszkolne i marzenia. Przecież razem mogą wszystko, nawet spotkać prawdziwego św. Mikołaja! Albo zdać egzaminy do szkoły muzycznej. Nawet smutne i trudne sytuacje nie są w stanie zepsuć rodzącej się przyjaźni. Ciepła, rodzinna, optymistyczna historia o wzajemnym szacunku, domowym cieple, przyjaźni i wszystkim tym, co sprawia, że nawet dorosłemu człowiekowi chce się rankiem wstawać z łóżka. O tym, że niekoniecznie trzeba być bogatym, gdyż w życiu ważniejsze od modnych gadżetów i drogich zabawek jest bycie razem: wspólne posiłki, wzajemna pomoc i zaufanie. No i o tym, że jeśli wystarczająco mocno czegoś się pragnie, to są naprawdę duże szanse na spełnienie. Twarda, elegancka i satynowa w dotyku okładka, czarno – białe, przykuwające uwagę ilustracje i większa czcionka prawdziwie zainteresują nawet średnio zaawansowanych czytelników, podobnie jak sympatyczna i prawdziwa (taka trochę idealna) rodzinka Gabi, dziewczynki przekonanej, że jej życie będzie jednym wielkim pasmem sukcesów, jeżeli tak właśnie sobie postanowi. Tego typu lektury epatujące ciepłem, dobrocią, mądrością dorosłych i wrażliwością dzieci są w dzisiejszym świecie ogromnie potrzebne, więc…nie wahajcie się!
CzytaMy8plus - awatar CzytaMy8plus
ocenił na 8 5 lat temu
Celwony Klólik Lissa Evans
Celwony Klólik
Lissa Evans
Niezwykłe jest, to gdy poznaje się nowych bohaterów, a ich los toczący się w równoległym czasie, a jedynie dzieli ich trudna w ocenie różnica charakterów oraz indywidualny świat dający wiele do myślenia, gdy się z nim czytelnik zapoznaje. Głównymi występującymi bohaterami w książce pt.'' Celwony Klólik'' autorstwa Pani Lissy Evans są dwie siostry Funia, Misia, kuzyn Graham i Blopki. Funia jest starszą siostrą Misi i nie lubi ona, gdy się coś dzieje z zaskoczenia. Często wyczuwa, że coś jest nie tak. Podoba mi się w niej to, że pomimo młodego wieku pamięta trudne dla niej chwile, w których obecnie nie może się odnaleźć, bo tęskni za tatą, w jego towarzystwie czuła się bardzo dobrze, wiedział, jak ma z nią rozmawiać. Z mamą relacje układają się nieco inaczej, bo bardziej skupia się na młodszej siostrze Misi, bo lubi spełniać jej zachcianki. Można pomyśleć, że istnieje na pierwszy rzut oka faworyzacja uczuciowa pomiędzy siostrami. Nie da się ukryć poczucia bezsilności, która towarzyszy Funii i większej odpowiedzialności za popełniane czyny względem różnorodnych postępowań sióstr i sposobów myśleń. Pojawi się w nas ciekawość, czy siostry będą ze sobą ponownie spędzać wspólnie czas, a nie, że wykonuje się z przymusu, bo musi się zaspokoić polecenie wykonania zadania powierzonego przez jednego z rodziców. W tego rodzaju literaturze dziecięcej występują chwile, gdzie przeżywa się przygody doznawania czegoś nagle, poznawania świata znanego z przedstawionej innej perspektywy, pokonanie własnych słabości, podejmowaniu szybkich decyzji, od których wiele zależy. Dzięki temu, że Funia prowadzi, sama ze sobą wewnętrzny dialog możemy poznać, jakie są w danym momencie emocje, z którymi się dzieli. Odkrywamy powoli prawdziwe jej dziewczęce oblicze, ale czy ono nam się spodoba tak od razu i jaką rolę odgrywają pozostali drugoplanowi bohaterowie, którzy pojawiają się i oczekują czegoś, co może wpłynąć na dalszy przebieg skomplikowanej, zabawnej akcji zataczającej ciekawą, tajemniczą drogę przynoszącą wiele przeszkód do pokonania i jak sobie z tym poradzi główna bohaterka, sama, czy jednak z pomocą kogoś, komu może bezgranicznie zaufać. Książki tej nie czyta się szybko. Autorka zadbała w tej oto książce o każdy możliwy szczegół, ale również poddaje próbie czasowej bohaterów, którzy mogą mieć wpływ na to, co się wydarzy i czy są, chętni dokonać właściwych wyborów walcząc z czasem, który ma ogromne znaczenie, czy im się to uda, dokonać o tym warto, się przekonać ją czytając? Wydawnictwu Literackiemu dziękuje za podarowanie mi do recenzji egzemplarzu książki pt. '' Celwony Klólik'' autorstwa Pani Lissy Evans.
Anna - awatar Anna
oceniła na 10 3 lata temu
Damy, dziewuchy, dziewczyny. Podróże w spódnicy Anna Dziewit-Meller
Damy, dziewuchy, dziewczyny. Podróże w spódnicy
Anna Dziewit-Meller
Niby to książka, ale jakby gazeta, bo w takiej formie stworzona została ta pozycja, która nie tylko w nietuzinkowy sposób przybliża sylwetki kobiet podróżniczek, ale pokazuje młodym czytelnikom jak wyglądała prasa, która w dobie Internetu nie już tak powszechna. Książka zawiera to, co powinno zawierać typowe czasopismo, czyli m.in. ogłoszenia, reklamy, horoskop, felieton, wywiad, historie i wydarzenia, recenzję, list od czytelniczki, porady, a nawet prognozę pogody, a wszystko to wzbogacone kolorowymi ilustracjami (pierwsze wydanie opatrzone było w czarno białe ilustracje), a wszystko to w totalnie podróżniczym klimacie. Ten specjalny numer gazety zaczyna się nawet felietonem Nellie Boy, dziennikarki podróżniczki z krwi u kości, która odbyła podróż dookoła świata w 72 dni! W każdym elemencie książki zawarte zostały historie i wzmianki o różnych przedstawicielkach płci pięknej, związanych z szeroko rozumianymi podróżami. W takiej właśnie wyjątkowej publikacji z niebywałym polotem przedstawione zostały niezwykłe kobiety: podróżniczki, pisarki, archeolożki, himalaistki, lotniczki, czy znana z piosenki Walentyna Tiereszkowa, która poleciała w kosmos lub dzielna Sacagawea, dziewczyna z plemienia Szoszonów. Dzięki tej publikacji bliżej poznajemy ich odważne wyczyny, wkład w odkrywanie tego co nieznane i pokonywania przeciwności. Moim zdaniem mini biografie przedstawione w takiej formie są znacznie atrakcyjniejsze niż sam suchy tekst, z którym zazwyczaj mamy do czynienia w tego rodzaju publikacjach. Szczerze polecam !
malipasjonaci - awatar malipasjonaci
ocenił na 7 1 rok temu
Wiłka, smocza dziewczynka Antonina Kasprzak
Wiłka, smocza dziewczynka
Antonina Kasprzak
"Wiłka smocza dziewczynka" Antoniny Kasprzak to bardzo miła i ciepła książka dla nastolatków. Bohaterkami są dwie dziewczynki: jedenastoletnia Pola i jej młodsza, niesforna siostra Klara zwana Bułeczką. Są ze sobą bardzo związane, kochają swoich rodziców. Rodzina Adamczyków jest przykładna, wiodą spokojne życie, jest im tylko trudno pomieścić się w małym dwupokojowym mieszkaniu. Mama wyszywa i robi biżuterię, a tata jest bardzo zapracowany, często wyjeżdża służbowo, wobec czego nie zawsze może poświęcić czas swoim córkom. Pewnego dnia dziewczynki dowiadują się, że ich rodzina się powiększy i mama będzie musiała być dłuższy czas w szpitalu, żeby utrzymać ciążę. Dziewczynki są w takim wieku, że jeszcze wszystkiego nie rozumieją, ale sytuacja wymaga od nich większej dyscypliny i samodzielności. Szczególnie cała rola opieki spada na starszą, rozsądną i odpowiedzialną Polę, która opiekuje się rozbrykaną, roztargnioną i zapominalską młodszą siostrą. Klara jest pocieszna i słodka, lubi się bawić, ale często zapomina o najważniejszych rzeczach dotyczących szkoły, przez co siostry popadają w tarapaty. Pola prowadzi Zeszyt Rzeczy Zagubionych, jest detektywem do poszukiwania każdej zgubionej rzeczy Buły. Życie bez ukochanej mamy jest szalenie trudne i bez taty także, kiedy zostawia je wyjeżdżając w delegację do Rumunii oferując tam materace. Życie sióstr toczy się na kilku płaszczyznach i naprzemiennej opiece przez tatę, cudowną i nietuzinkową ciocię Patrycję (Pati), oraz u dziadków, u których Bułeczka dostaje "małpiego rozumu" i rozrabia. Na dokładkę czas spędzają też u pewnych tajemniczych Ludków - Flory i Wadima, których poznały, gdy szukały zagubionego tornistra Klary. Ale zanim to nastąpiło i cały ten szczęśliwy zbieg okoliczności, najpierw poznały pewną zagadkową dziewczynkę, bardzo podobną do Poli. A to było tak, że Pola i Bułeczka natrafiły w szkole na tajemniczą jasnowłosą dziewczynkę o zielonych oczach, która porzuciła swój pierścionek dając w ten sposób sygnał, który Pola odczytała jako znak wzywania pomocy. Jasnowłosa dziewczynka tak mocno trafiła w myśli Poli, że ta ogromnie chciała ją odnaleźć i poznać, dowiedzieć się kim jest i czy nie grozi jej jakieś niebezpieczeństwo. Udało się to właśnie przez całkowity zbieg okoliczności, gdy siostry Adamczyk trafiły do sklepu "Dywanów Besarabii", aby odebrać zagubiony tornister. To tutaj trafiły na smoczą dziewczynkę, która opowiedziała im swoją niezwykłą historię. Smocza dziewczynka o imieniu Wiłka, należy do gatunku tajemniczych smoczych istot - Wił. Jej matka jest bardzo surowa, apodyktyczna, wymagająca, zmuszająca córkę do nieustannej pracy nad sobą i do tańca, do którego mała kompletnie nie ma siły i serca. To nie przekonuje matki. Ma ćwiczyć i ma tańczyć, bo taka jest wielka tradycja tego przedziwnego rodu. Matka tańczyła, to i córka ma tańczyć. Co ciekawe, Wiłka jest o tyle wyjątkowa, bo jest w połowie człowiekiem, a w drugiej połowie Wiłą. Ma ludzkiego ojca, którego nie pamięta, ponieważ odszedł, gdy Wiłka była malutka. Dziewczynki bardzo przejęły się jej losem, życiem w ukryciu, w zamknięciu, nie rozumieją jak można tak żyć. Są przekonane, że smocza mama krzywdzi i więzi Wiłkę, za wszelka cenę chcą jej pomóc. Wszystkie mocno się polubiły. Lubią się razem bawić i spędzać czas, wszystko oczywiście bez wiedzy i zgody surowej Alisy. Wiłka po raz pierwszy doświadcza tak wielu rzeczy, których nigdy wcześniej nie robiła, jak jazda na sankach, czy też zwykła przejażdżka autobusem miejskim, pobyt w zoo. To daje Wiłce wiele radości i szczęścia. Jak potoczą się dalsze losy smoczej dziewczynki? Czy doświadczy szczęścia, czy też będzie skazana na dalszą gehennę życia w ukryciu przed pięknym światem? Jaką decyzję podejmie jej mama? Czy w ogóle da się rozwiązać te wszystkie trudne problemy dorosłych? Pomocna okaże się zwariowana ciocia Pati, pracownik ogrodu zoologicznego - pan Paweł, oraz czarny kruk Pitagoras, który swoim zaginięciem doprowadzi do rozwiązania wielu spraw. Książka ta jest naprawdę bardzo fajna, czyta się szybko. Jest zabawna, radosna, skłaniająca do zastanowienia się i refleksji. Siła przyjaźni, siostrzanej miłości, niesienia pomocy. baśniowe elementy ubogacają książkę, pobudzają wyobraźnię. Wydana w twardej oprawie, elegancka z cudownymi ilustracjami Katarzyny Bukiert. Książka zdobyła Nagrodę Literacką im. Kornela Makuszyńskiego w 2019 roku. Serdecznie polecam. Miłej lektury :)
PrzyczajonyPompon25 - awatar PrzyczajonyPompon25
ocenił na 8 1 rok temu
Skrawki nieba S. E. Durrant
Skrawki nieba
S. E. Durrant
„Jakie życie, oprócz zmarnowanego, może mieć dzieciak z domu dziecka?” To najbardziej porażająca smutkiem myśl wypowiedziana przez dziecko, jaką przeczytałam w tej historii dwojga rodzeństwa – siedmioletniego Zaka i dziewięcioletniej Iry. Wrażliwej i inteligentnej dziewczynki, a zarazem narratorki, która czuła się odpowiedzialna za młodszego brata, bo była dla niego jedyną osobą, której ufał. Nie mogła go zawieść, bo mieli tylko siebie, jedyne wspólne zdjęcie z dzieciństwa, żadnego dowodu na to, że kiedyś mieli rodzinę, żadnych marzeń, które mogłyby spaść i potłuc się oraz wiele przeprowadzek od rodziny zastępczej do kolejnej, do których trafiali z różnych powodów. To sprawiało, że rodzeństwo czuło się z tym coraz gorzej, by z czasem zrozumieć malejącą szansę na znalezienie rodziny i jej powody dojrzale wymieniane przez Irę – „Nie jesteśmy już małymi dziećmi. Za każdym razem, kiedy ktoś nas nie chce, to trochę widać. Chcemy zostać razem”. Zanosiło się na smutną opowieść. Jednak stało się coś, co diametralnie zmieniło jej charakter. Coś, co warto było odszukać w pamięci już dorosłej Iry, by to opisać. Coś, co sprawiło, że dorosła Ira posklejała tę historię z pamiętników prowadzonych przez siebie w dzieciństwie, ponieważ, jak napisała w prologu – „czułam się niewidzialna, a chciałam mieć pewność, że nasza historia zostanie opowiedziana, a także w nadziei, że życie małej, niekochanej dziewczynki, którą byłam ja, oraz mojego jeszcze mniejszego, niekochanego brata stanie się lepsze”. A jeśli nawet nie, to chciała je ubarwić, by stało się bardziej kolorowe niż w rzeczywistości. Jednak okazało się, że nie musiała tego robić. „Życie samo w sobie okazało się ekscytujące”. Wywróciło życie brata i siostry do góry nogami. To właśnie o tym wydarzeniu, które po latach nabrało dla Iry innego znaczenia, napisała opowieść, mając nadzieję na dodanie otuchy dzieciom podobnym do niej. Myślała przy tym właściwie o wszystkich zagubionych dzieciach, które „zastanawiały się, co przyniesie im jutro lub czy jutro w ogóle nadejdzie”. To bardzo ciepła, wzruszająca i wbrew pozorom optymistyczna opowieść ilustrowana rysunkami. Bardzo emocjonalnie przedstawiona przez nad wyraz dojrzałą dziewczynkę z ograniczonym zaufaniem do dorosłych, którzy wielokrotnie ją zawiedli. Z których powodu była sierotą. Dzieckiem niechcianym. We własnej ocenie ułomnym, chociaż rozumiejącym, skąd to przekonanie się wzięło. Tłumaczącą otaczający ją świat na swój dziecięcy, ale roztropny sposób, wykorzystując metaforę palety barw – „Inni ludzie mają emocje, które są jak kolory o różnych odcieniach. [...] Ale nasze emocje leżą dokładnie jedna obok drugiej, więc w jednej chwili jesteśmy weseli, a za moment się złościmy, a czasami w ogóle nic nie czujemy. To trochę przerażające”. Dla mnie przerażające było to, jak każdą niesprawiedliwą ocenę umiała sobie zracjonalizować. Autorka tak poprowadziła tę ostrożną i czujną obserwatorkę przez meandry zdarzeń, wydarzeń, sytuacji i niespodzianek mających charakter odrobinę przygodowy i odrobinę detektywistyczny, by to zaufanie do dorosłych odbudować. By pokazać, że zachowanie ludzi i jakość ich życia warunkowane jest przeszłością i dzieciństwem. Nie zawsze szczęśliwym. Opowieść pomaga małemu odbiorcy zrozumieć zachowania dorosłych i jakość ich życia, które pomimo traumatycznych doświadczeń może być w pełni wartościowe. Tym samym dając nadzieję na budowanie własnego, szczęśliwego życia. A wszystko to zanurzone w ogromnej dawce czułości, delikatności, empatii i optymizmu, dających prawo do marzeń i nadziei na ich spełnienie. Bez względu na to, kim jesteśmy i w jakim momencie życia się znajdujemy. Również my – dorośli. Bez względu na to, jak bardzo byłoby ono w danej chwili „zmarnowane”. naostrzuksiazki.pl
Maria Akida - awatar Maria Akida
oceniła na 7 2 lata temu

Cytaty z książki Panna Jones i Książkowe Emporium

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Panna Jones i Książkowe Emporium