Pakistańskie wesele
- Kategoria:
- literatura podróżnicza
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2020-12-11
- Data 1. wyd. pol.:
- 2020-12-11
- Liczba stron:
- 328
- Czas czytania
- 5 godz. 28 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788395770203
Wbrew tytułowi i przypuszczeniom niektórych, nie jest to banalna opowieść miłosna. Nie ma w niej żadnego różu, a także to nie Maja jest panną młodą. "Pakistańskie wesele" to najprawdziwsza historia o ludziach z krwi i kości. Spojrzenie na inną kulturę przez polską globtroterkę. Choć zdaje się, że będzie to historia o blichtrcie i zabawach pakistańskich elit, jest to najlepszy punkt wyjścia do rozmów o stosunkach międzyludzkich, rodzinnych, związkach, partnerstwie, nierównościach społecznych, przyzwyczajeniach, a nawet pracy osób z niepełnosprawnościami czy społecznej tolerancji różnych zjawisk. Mimo wszystko Maja prowadzi swoją opowieść z przymrużeniem oka, okraszając ją dobrym humorem.
Kiedy weźmiesz tę książkę do ręki, obok zasiądzie Maja Klemp, która z właściwym sobie humorem opowie o kraju męża. „Pakistańskie wesele” obejmuje 14 dni podróży kosmopolitki, której przyszło wystąpić w roli druhny podczas wielodniowych uroczystości zorganizowanych dla elitarnego grona ośmiuset osób.
Dziennik Mai jest subiektywnym portretem współczesnego pakistańskiego społeczeństwa i przestrogą dla wegetarian, którym marzy się wyprawa do tej części subkontynentu. Autorka niczym współczesna bajarka snuje opowieść językiem mówionym, bawi się słowem i skraca dystans. Odwiedzisz z nią inną kulturę, zdobędziesz szczyty Hindukuszu czy zapolujesz na perfumy w piwnicach Islamabadu. Poznasz jej Księcia i historię miłości, która pokonała różnice kulturowe oraz życie w różnych strefach czasowych.
„Pakistańskie wesele” to wielobarwny opis ludzi, strojów i miejsc. Maja dzieli się refleksjami na temat aktualnych problemów, jak nierówności społeczne czy brak tolerancji. Lektura utwierdza w przekonaniu, że można podejść do innych łagodniej i bez uprzedzeń. Choć autorka nie pozostaje obojętna na uroki egzotycznych strojów czy biżuterii, którym równie chętnie poświęca uwagę, z nią możesz zajrzeć w głąb ludzkiej duszy.
Kup Pakistańskie wesele w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
Pakistańskie wesele
"W obliczu kobiecej miłości do ubrań i wszystkiego, co się świeci, różnice kulturowe są całkowicie bez znaczenia". Dzięki takim książkom jak ta, przeznaczonym dla szerokiego grona odbiorców, istnieje możliwość zagłębienia się w inną kulturę i zweryfikowania przy tym stereotypów, jakie bardzo często budują w naszych głowach obraz pewnych społeczności. Wierzę w to, że oprócz wymiaru typowo rozrywkowego, "Pakistańskie wesele" odczaruje nasze wyobrażenie o Pakistanie i pozwoli spojrzeć na ludzi zamieszkujących ten kraj z zupełnie innej strony. Maja Klemp to gdynianka, absolwentka japonistyki i hispanistyki na Cardiff University oraz europeistyki na University of Bath. Jest globtroterką, która wyszła za mąż za poznanego na studiach Pakistańczyka. Mieszkała w kilku krajach, uwielbia taniec, zwierzęta, książki, herbatę i dobre perfumy. Prowadzi blog "Miłość w czasach strefowych". Dziennik Mai Klemp ukazuje 14 dni pobytu autorki w kraju jej męża, podczas których była druhną na wielodniowej uroczystości zaślubin. Polka ukazuje specyfikę zabaw pakistańskich elit zestawiając ją z analizą kondycji społeczeństwa tego kraju. Przedstawia także historię swojej miłości do męża, zwanego Księciem oraz liczne ciekawostki z pakistańskiego, codziennego życia. Główną wadą wszelakich publikacji ukazujących specyfikę życia innych kultur jest encyklopedyczna maniera przedstawiania określonych informacji połączona z często sztywnym, pozbawionym emocji językiem. "Pakistańskie wesele" na szczęście zupełnie przeczy temu obrazowi, gdyż Maja Klemp w swoim dzienniku przedstawia Pakistan przez pryzmat swoich subiektywnych odczuć, co wywołuje w czytelniku swoiste utożsamienie się z wieloma emocjami, jakie pojawiają się na łamach tej książki. Książki, która nie nuży i nie nudzi, gdyż połączenie warstwy edukacyjnej z wyczuwalnym humorem i dystansem autorki, tworzy niebanalną opowieść o ludziach, o tym co nas dzieli, ale i o tym, co nas łączy. Tytułowe pakistańskie wesele staje się dla autorki punktem wyjścia do snucia opowieści o życiu w Pakistanie na wielu płaszczyznach. Maja Klemp bez zadęcia i z wyczuwalną naturalnością, dotyka bardzo wielu tematów, przemycając przy tym sporo ciekawostek i trafnych konkluzji. Przybliża polskiemu czytelnikowi mentalność Pakistańczyków, zaznaczając przy tym, że czasami stanowi ona barierę nie do pokonania. Nie unika takich kontrowersyjnych tematów, jak fundamentalizm religijny i kulturowy, brak tolerancji, czy też podział kastowy społeczeństwa. Do tego wszystkiego serwuje mało znane fakty, jak chociażby ten o braku zachodnich samochodów na ulicach tego kraju, czy też o pakistańskich drag queen. Jak więc widać, rozstrzał tematyczny, stanowiący jądro tej publikacji jest bardzo szeroki, co niewątpliwie stanowi jej wartość dodaną. Jeśli jest wesele to są także stroje i cała otoczka związana z przygotowaniami do zaślubin. I to również niezwykle ciekawa warstwa dziennika Mai Klemp, gdyż sporo w niej opisów ubrań i odniesień do pakistańskiej mody, która dla nas stanowi swoistą egzotykę. Ta barwna płaszczyzna obfituje także w zaskakujące konkluzje, jakie warto odkryć czytając wspomnienia autorki. "Pakistańskie wesele" to książka, którą czyta się lekko i przyjemnie, pozwalająca spojrzeć na Pakistan z zupełnie innej strony i wywołująca przy tym szereg przemyśleń na różnych płaszczyznach. To także niezwykle przystępnie napisana opowieść o zderzeniu zupełnie różnych postaw życiowych, którego efekty wywołują masę śmiesznych i zaskakujących wydarzeń. Cieszę się, że dzięki wspomnieniom Mai Klemp uświadomiłam sobie, jak ważna jest zmienność perspektywy. https://www.subiektywnieoksiazkach.pl
Oceny książki Pakistańskie wesele
Poznaj innych czytelników
102 użytkowników ma tytuł Pakistańskie wesele na półkach głównych- Chcę przeczytać 52
- Przeczytane 48
- Teraz czytam 2
- 2022 6
- Posiadam 5
- 2021 2
- Cioci 1
- Historie Wschodu - Indie, Pakistan, Bangladesz, Nepal, Sri Lanka itp. 1
- Kolejka na tablet 1
- Komedia,humor 1
Tagi i tematy do książki Pakistańskie wesele
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Pakistańskie wesele
Widmowy majestat budowli podkreśla zapewniona przez ogromny (ponad dwuipółhektarowy) dziedziniec pustka. Dzięki temu podświetlona główna kopuła zdaje się unosić nad powierzchnią mrocznego oceanu rozbijającego się o brzegi Starego Miasta. To wszystko sprawia, że najbliższy nam minaret upodabnia się do latarni morskiej wyznaczającej drogę w pełnej niezbadanych tajemnic ciemności.
Opinia
Na polskim rynku wydawniczym książka Mai Klemp budziła spore zainteresowanie ze względu na swoją egzotyczną tematykę i obietnicę ukazania zderzenia dwóch skrajnie różnych kultur. Autorka, znana z ciętego języka i dystansu do rzeczywistości, tym razem serwuje nam opowieść, która balansuje na granicy reportażu, komedii pomyłek i osobistego wyznania. To historia o tym, co się dzieje, gdy miłość musi zmierzyć się z potęgą pakistańskiej tradycji, biurokracji i oczekiwań wielopokoleniowej rodziny. Moja ocena to 6/10 – to lektura lekka i momentami bardzo zabawna, ale niepozbawiona mankamentów, które nie pozwalają jej stać się dziełem wybitnym.
Fabuła i kulturowy rollercoaster
Główną osi akcji są przygotowania do tytułowego wesela – wydarzenia, które w kulturze Pakistanu urasta do rangi logistycznego i społecznego wyzwania o epickich proporcjach. Śledzimy losy bohaterki, która próbuje odnaleźć się w gąszczu niezrozumiałych dla Europejczyka rytuałów, rodzinnych powiązań i sztywnych norm obyczajowych. Maja Klemp z dużym talentem opisuje kolory, zapachy i smaki Pakistanu, odchodząc od martyrologicznego tonu, który często dominuje w literaturze dotyczącej krajów muzułmańskich. Zamiast tego dostajemy dawkę solidnej ironii i humoru, który pozwala oswoić inność i pokazać ją w bardziej ludzkim, codziennym wymiarze.
Najmocniejszą stroną książki jest jej warstwa komediowa. Autorka potrafi w niezwykle trafny sposób punktować absurdy codzienności – od niekończących się wizyt u krawców, przez specyficzne poczucie czasu, aż po wszechobecne wścibstwo ciotek i kuzynek. Klemp nie boi się pisać o swoich wpadkach, co sprawia, że narracja zyskuje na autentyczności. Czytelnik czuje się, jakby słuchał opowieści dobrej znajomej przy kawie. To bez wątpienia książka, która potrafi rozbawić i "odczarować" wiele stereotypów dotyczących Pakistanu, pokazując go jako kraj pełen życia, chaosu i niezwykłej gościnności.
Mimo niewątpliwego uroku, Pakistańskie wesele posiada słabsze strony, które wpływają na ocenę:
Chaos narracyjny: Momentami odnosi się wrażenie, że książka jest zbiorem luźnych felietonów lub wpisów z bloga, którym brakuje mocnego, spójnego kręgosłupa fabularnego.
Pobieżność: Choć autorka dotyka wielu ciekawych wątków społecznych (rola kobiet, podziały klasowe), traktuje je zazwyczaj zaledwie powierzchownie, skupiając się głównie na anegdocie.
Powtarzalność: Niektóre żarty i spostrzeżenia na temat różnic kulturowych powracają zbyt często, co w drugiej połowie książki może wywołać u czytelnika poczucie znużenia.
Pakistańskie wesele to przyjemna, niezobowiązująca lektura, która idealnie sprawdzi się na wakacje. Maja Klemp stworzyła barwny portret świata, który dla większości z nas pozostaje nieosiągalny. Choć zabrakło tu nieco literackiej głębi i precyzyjniejszej konstrukcji, książka broni się szczerością i doskonałym zmysłem obserwacji. To dobra pozycja dla tych, którzy chcą poznać Pakistan od kuchni (dosłownie i w przenośni), śmiejąc się przy tym z własnych i cudzych uprzedzeń.
Na polskim rynku wydawniczym książka Mai Klemp budziła spore zainteresowanie ze względu na swoją egzotyczną tematykę i obietnicę ukazania zderzenia dwóch skrajnie różnych kultur. Autorka, znana z ciętego języka i dystansu do rzeczywistości, tym razem serwuje nam opowieść, która balansuje na granicy reportażu, komedii pomyłek i osobistego wyznania. To historia o tym, co się...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to