Ostatni wieloryb

Okładka książki Ostatni wieloryb autorstwa Ilja Warszawski
Ilja Warszawski Wydawnictwo: Solaris Seria: Galaktyka Gutenberga fantasy, science fiction
280 str. 4 godz. 40 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Seria:
Galaktyka Gutenberga
Data wydania:
2015-08-06
Data 1. wyd. pol.:
2015-08-06
Liczba stron:
280
Czas czytania
4 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788375902426
Tłumacz:
Iwona Czapla, Paweł Laudański
Zbiór opowiadań OSTATNI WIELORYB zawiera wyłącznie opowiadania w Polsce premierowe, w tym trzy z cyklu o Donomagu, miasta państwa jako żywo przypominającego komunistyczną, idealizowaną rzeczywistość - chronologicznie opowiadania te rysują nam historię upadku miasta. Do tego mikropowieść fantastyczno-kryminalna i kilka klasycznych tekstów science fiction.
Twórczość Ilji Warszawskiego podobała się głównie dzięki aluzyjności i ironii. Pisarza interesował pomysł i konstrukcja opowiadania.Jego bohaterowie byli z reguły bardzo schematyczni.
Przedmiotem satyry Warszawskiego była często ludzka wiara w elektronowe mózgi i roboty, które przejmą od ludzi wszelkie zadania.
Średnia ocen
6,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Ostatni wieloryb w ulubionej księgarni i Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Ostatni wieloryb

Średnia ocen
6,2 / 10
10 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
637
360

Na półkach: ,

Mam ambiwalentny stosunek do tego zbioru. Pomysł był chyba taki, aby stworzyć przekrój przez całą twórczość Warszawskiego, natomiast wyszedł taki trochę misz-masz. Teksty proste i typowe dla tamtego okresu przeplatają się z bardzo dobrymi opowiadaniami. Moim zdaniem największa zaleta większości tekstów, to zabawa autora z konwencją - chociażby Staruszkowie, czy też Fantastyka wkracza... Wrażenie robią też i Karaluchy, w których przedstawiona jest swego rodzaju wizja, cóż by się stało, gdyby komunizm faktycznie doprowadził do obiecywanego dobrobytu.

Mimo pewnych defektów, miejscami zaskakującego doboru - po zbiór warto sięgnąć, zwłaszcza jeśli ktoś wcześniej miał niewielką styczność z twórczością Warszawskiego. Ocena oczywiście w większym stopniu uwzględnia mocne strony książki.

Mam ambiwalentny stosunek do tego zbioru. Pomysł był chyba taki, aby stworzyć przekrój przez całą twórczość Warszawskiego, natomiast wyszedł taki trochę misz-masz. Teksty proste i typowe dla tamtego okresu przeplatają się z bardzo dobrymi opowiadaniami. Moim zdaniem największa zaleta większości tekstów, to zabawa autora z konwencją - chociażby Staruszkowie, czy też...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

43 użytkowników ma tytuł Ostatni wieloryb na półkach głównych
  • 25
  • 18
28 użytkowników ma tytuł Ostatni wieloryb na półkach dodatkowych
  • 16
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Okładka książki Kroki w nieznane Rakietowej krowy Dagmara Adwentowska, Jacek Banecki, Leszek Błaszkiewicz, Jarosław Boryś, Bartłomiej Dzik, Jacek Inglot, Mirosław Piotr Jabłoński, Ewa Joss-Wichman, Paweł Majka, Andrzej Pilipiuk, Marcin Podlewski, Wojciech Sedeńko, Istvan Vizvary, Ilja Warszawski, Marek Żelkowski, Andrzej Zimniak
Ocena 5,7
Kroki w nieznane Rakietowej krowy Dagmara Adwentowska, Jacek Banecki, Leszek Błaszkiewicz, Jarosław Boryś, Bartłomiej Dzik, Jacek Inglot, Mirosław Piotr Jabłoński, Ewa Joss-Wichman, Paweł Majka, Andrzej Pilipiuk, Marcin Podlewski, Wojciech Sedeńko, Istvan Vizvary, Ilja Warszawski, Marek Żelkowski, Andrzej Zimniak
Okładka książki W kosmosie Gleb Anfiłow, Sewer Gansowski, Aleksander Grin, Władimir Sawczenko, Aleksander Szalimow, Albert Walentinow, Ilja Warszawski, Walentyna Żurawlowa
Ocena 6,0
W kosmosie Gleb Anfiłow, Sewer Gansowski, Aleksander Grin, Władimir Sawczenko, Aleksander Szalimow, Albert Walentinow, Ilja Warszawski, Walentyna Żurawlowa
Okładka książki Bunt trzydziestu trylionów Walentyn Bierestow, Władimir Grigoriew, Michaił Jemcew, Aleksander Kołpakow, Jeremiej Parnow, Mikołaj Razgaworow, Wiktor Saparin, Ilja Warszawski
Ocena 8,0
Bunt trzydziestu trylionów Walentyn Bierestow, Władimir Grigoriew, Michaił Jemcew, Aleksander Kołpakow, Jeremiej Parnow, Mikołaj Razgaworow, Wiktor Saparin, Ilja Warszawski
Okładka książki Klasyka rosyjskiej SF. Tom 2 Dmitrij Bilenkin, Wiktor Kołupajew, Władimir Michajłow, Leonid Panasienko, Siergiej Sniegow, Ilja Warszawski
Ocena 6,5
Klasyka rosyjskiej SF. Tom 2 Dmitrij Bilenkin, Wiktor Kołupajew, Władimir Michajłow, Leonid Panasienko, Siergiej Sniegow, Ilja Warszawski
Okładka książki Klasyka rosyjskiej SF. Tom 1 Dmitrij Bilenkin, Sewer Gansowski, Wiktor Kołupajew, Olga Łarionowa, Władimir Michajłow, Leonid Panasienko, Michaił Puchow, Siergiej Sniegow, Ilja Warszawski
Ocena 7,2
Klasyka rosyjskiej SF. Tom 1 Dmitrij Bilenkin, Sewer Gansowski, Wiktor Kołupajew, Olga Łarionowa, Władimir Michajłow, Leonid Panasienko, Michaił Puchow, Siergiej Sniegow, Ilja Warszawski
Ilja Warszawski
Ilja Warszawski
Илья Варшавский, radziecki pisarz science-fiction. Był marynarzem, potem inżynierem. Jako autor SF zadebiutował dopiero w 53 roku życia. Preferował krótkie formy, zazwyczaj z elementami humoru i satyry. Wydał kilka zbiorów opowiadań. Ponadto jego opowiadania były drukowane w wielu pismach, almanachach i antologiach.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy Ostatni wieloryb przeczytali również

Kroki w nieznane. Almanach fantastyki 2013 Kir Bułyczow
Kroki w nieznane. Almanach fantastyki 2013
Kir Bułyczow Orson Scott Card Bradley Denton Brandon Sanderson Jonathan Lethem John Kessel Michael Swanwick K.J. Parker Julia Zonis Greg Kurzawa Marc Laidlow Karin Tidbeck James Alan Gardner
Stare, PRL-owskie "Kroki w nieznane" były gwiazdą błyszczącą wśród kamyków literackiej SF, rzucanych skąpą ręką przez naszych wydawców. Było tak nie tylko ze względu na bogactwo tematów, ale i na potoczystość języka oraz zwięzłość historii. Nowe antologie zaś... No cóż... Są przede wszystkim grubsze. Jednak grubość na ogół nie przekłada się na jakość. Edycja z 2013 roku, nosząca numerek 9, przedostatnia z wydanych przez Solaris, boryka się z klasycznymi bolączkami obecnych antologii. Jest workiem z grochem i kapustą. Nie ma tu rzeczywiście najlepszych, błyskotliwych czy najbardziej poruszających tekstów. Są tylko opowiadania trochę lepsze, i trochę gorsze. Nic wartego zakochania się i wracania raz po raz w następnych latach. I nie wiem, czy wynika to z nie dość wystarczającego oczytania selekcjonera antologii, czy może z ogólnego zjazdu jakości zagranicznej prozy fantastycznej. Bardzo przyjemnie wypada "Sierżant Chip" Bradleya Dentona. Oparty na może niezbyt porywającym pomyśle (narracja jest prowadzona z punktu widzenia szkolonego psa wojskowego, potrafiącego telepatycznie porozumiewać się ze swoim ludzkim partnerem), posiada wciągającą, wartką akcję i dobrze przedstawionych bohaterów. W dodatku historia psa i jego oddziału rzeczywiście potrafi pod koniec wzruszyć. Równie pozytywne wrażenia pozostawia "Broń promieniowa - love story" Jamesa Alana Gardnera, jedna z niewielu tutaj historyjek przypominających dawne opowieści SF - z pistoletem obcych, który przypadkiem spadł na Ziemię i dostał się w ręce nastolatka, zmieniając jego nastawienie do życia i praktycznie formując jego los samą swoją obecnością. Kolejnym sympatycznym tekstem jest "Mapy zostawmy innym" K. J. Parkera (czyli Toma Holta). Aczkolwiek awanturnicza akcja, okraszona drobinkami bardzo miłego humoru, nie potrafi przykryć faktu, że za całą fantastykę robi tutaj fikcyjna kraina. Są żaglowce, armaty, białe plamy na mapach oraz kupieckie wyprawy - dokładnie tak, jak u nas w XVI czy XVII wieku. Tyle że lądy są inne, podobnie jak nazwy państw. O tyle więc opowiadanie to nie pasuje do zbioru, będąc raczej opowiastką historyczną w bardzo umownym kostiumie fantasy. Ciekawe są także dwa teksty trochę niedorobione - "Puste przestrzenie" Grega Kurzawy, czyli zawieszona nieco w próżni space opera (jacy obcy? skąd się wzięli? gdzie konkretnie latają holowniki?), oraz "Jagannath" Karin Tidbeck, króciutka postapokaliptyczna historia, w której próżno szukać informacji, co z cywilizacją konkretnie poszło nie tak, ani czym tak naprawdę stali się ludzie. Obie opowieści potrafią jednak zbudować nietuzinkowy klimat i zaproponować bohaterów, którzy intrygują swoim tajemniczym zajęciem. Zdecydowanie natomiast słabsi są "Martwi" Swanwicka, zbyt szkicowo odmalowujący przyszłość, w której umarli nie odchodzą i żyją sobie - jako zombie - w slumsach, czekając, aż ktoś wpadnie na to, jak ich wykorzystać w globalnej gospodarce. Rozczarowują "Zeznania Oli N." Bułyczowa, startujące jako przygnębiająca historia apokaliptyczna, a finiszujące w postaci żenująco tandetnego moralitetu. Z kolei "Lotny" Marca Laidlawa pozostawia czytelnika zupełnie obojętnym (lekarz zajmuje się chłopakiem posiadającym władzę nad ptakami i lotnymi owadami), a "Szczęśliwy Człowiek" Jonathana Lethema jawnie denerwuje płytką zagrywką pod amerykańską publiczkę (zmarli przeskakują świadomością między swoim ciałem - chyba formalnie martwym - a prywatnym piekłem, w którym raz za razem przeżywają tę samą rzecz). Jeszcze gorzej jest z "Gołąbkiem" Julii Zonis. Koncept opowiadania jest nieczytelny (kto kogo i dlaczego zniewolił?), realia bez sensu (jakaś alternatywna Ziemia?), fabuła nieciekawa (obóz pracy), a finał narzucający się praktycznie od pierwszych stron. Zupełnie odrębnym przypadkiem jest "Nowa dusza cesarza" Sandersona. Fabularnie jest i ciekawa, i oryginalna, tyle że to najczystsza gatunkowa fantasy, co - przynajmniej w moim mniemaniu - jawnie się żre z ideą "Kroków w nieznane". Bo fantasy jako takie jest gatunkiem dość odpornym na rewolucyjne idee literackie, a frapujące koncepcje socjologiczne czy technologiczne to też raczej nie jej działka. Nie wiem, po co było umieszczać tu ten tekst, nawet jeśli sam w sobie dobry (poza drobnym potknięciem, czyli obecnością zegarka z sekundnikiem w świecie, w którym jeździ się konno i walczy na miecze). A już kompletnym nieporozumieniem są dwa teksty zamykające antologię. "Wielkie marzenie" Johna Kessela w sposób absolutnie mglisty i nieuchwytny udaje przynależność do fantastyki (Raymond Chandler - tym razem jako poboczny bohater - być może ma zdalny wpływ na poczynania ludzi, którzy w jakiś sposób się z nim zetkną), zaś "Założyciel" Orsona Scotta Carda jest wściekle rozwleczonym (prawie sto stron!), nużącym hołdem dla "Fundacji" Asimova, na dokładkę nieudanie drapowanym na głębokie, wręcz filozoficzne dzieło. W książce można więc znaleźć trochę ciekawej rozrywki, ale nie ma co liczyć na niezapomnianą lekturę, pochłanianą z wypiekami na twarzy.
Jale - awatar Jale
ocenił na 6 6 lat temu
Kroki w nieznane. Almanach fantastyki 2014 Peter Watts
Kroki w nieznane. Almanach fantastyki 2014
Peter Watts Brandon Sanderson Jonathan Lethem K.J. Parker Gareth L. Powell Mercurio D. Rivera John Llewellyn Probert Ina Goldin Jonathan Sherwood Wiktor Toczinow Ray Cluley Braulio Tavares Priya Sharma Cixin Liu Christopher Green
Ze względu na obecność opowiadania Cixina Liu zakupiłem „Kroniki w nieznane” tom 10. Ku mojej uciesze otrzymałem zbiór opowiadań na bardzo wysokim poziomie, atrakcyjnie poszerzający znajomość pisarzy SF i fantasy. Ot i jakie opowiadania przyszło mi przeczytać i co o nich sądzę. 1. „Tęsknota za Langalaną” Mercurio D. Rivera Piękne i wzruszające opowiadanie pełne humanistycznych wartości. Jest to SF koncertujące się bardziej na kwestach socjologiczno-psychologicznych rasy obcych z bardzo ciekawą przypadłością. Przypomina twórczość LeGuin. Bardzo chętnie poczytałbym coś więcej tego autora, niestety nie ma tego wiele. 2. „Zdobycz ojca” Christofer Green W mojej opinii opowiadanie bardzo słabe, bez większego sensu. Szczęśliwie najkrótsze w całym zbiorze. Nie będę się o nim rozpisywał, bo po prostu nie warto. Jednym słowem nie dla mnie. 3. „Pierworodny” Brandon Sanderson Moje pierwsze spotkanie z Sandersonem wypadło przyzwoicie. Niby forma krótka, a postacie rozbudowane w sposób perfekcyjny tak, że możemy rozrysować ich potrzeby, motywacje, lęki i radości. Jest to opowiadanie fantasy skupiające się na psychologii. 4. „Wędrująca Ziemia” Cixin Liu To był główny cel zakupu tej książki i nie zawiódł mnie. Cixin Liu po raz kolejny ukazuje nam prawdziwe SCIENCE fiction. Ludzkość próbuje tu zapobiec końcu świata, mamy możliwość obserwacji tego procesu z perspektywy daleko azjatyckiej, jakież innej niż naszej euro-północnoamerykańskiej. Autor potwierdził, iż to, że postawiłem go w jednym szeregu z Asimovem i Clarkiem, było słuszną myślą. 5. „Szmaciarz” Priya Sharma Jedno z dwóch najlepszych opowiadań w całej antologii. Opowiadanie o niesprawiedliwości, nierównościach społecznych i nędzy czasów rewolucji przemysłowej. Jeden z niewielu tekstów który sprawił, że podczas czytania czułem ból. Niestety jest to jedyna twórczość autorki przetłumaczony na język polski. 6. „Ostatnia rafa” Gareth L. Powell Najdziwniejsze jest to, że klimat opowiadania przypominał mi „Gasnące słońca”. Poszukiwanie zakazanej i zapomnianej technologii, zakończenie wręcz technologiczno-mistyczne. Nie zrozumcie mnie źle, tak naprawdę ten tekst wiele z „Gasnącymi słońcami” wiele nie ma wspólnego, ale łezka w oku się zakręciła, kiedy sobie przypomniałem, jak prowadziłem jako mistrz gry pewną grupę szlachciców wchodzących do podziemnego grobowca. 7. „Nurek” Braulio Tavares Czytanie Nurka było ciekawym doświadczeniem. Tekst kompletny z bardzo interesującym zakończeniem. 8. „Rekin! Rekin!” Ray Cluley Po przeczytaniu siedmiu bardziej wymagających opowiadań, tekst Cluleya jest miłym odpoczynkiem, a do tego zabawnie napisanym. Czysta rozrywka. 9. „Krzyż św. Jerzego” Wiktor Toczinow Dobrze się czyta, autor stara się coś sensownego ukazać, tylko historia dość nielogiczna. Toczinow ma potencjał: w skali od jeden do dziesięć dałbym sześć. Niestety muszę postawić zarzut, że łatwo przewidzieć, co się dalej stanie. 10. „Pogromca Smoka z Merebarton” K.J. Parker Przyszedł czas na fantasy ukazane bardzo naturalistycznie. Nie ma tu wielkiego herosa, który wyrusza w celu pokonania smoka dla sławy, bogactw i kobiet, tylko podstarzałego rycerza muszącego zmierzyć się z niechcianym problemem. Niby fantasy, a takie życiowe. 11. „Nasza krew” Ina Goldin Na tle pozostałych opowiadań wypada słabo, co nie znaczy, że jest słabe. Więcej tu logiki niż u Toczinowa, lecz zbyt zacne towarzystwo pozostałych autorów deprecjonuje odbiór tekstu. Tak samo jak w przypadku „Krzyża św. Jerzego” daję sześć na dziesięć. 12. „Głębia siwego oceanu” Jonathan Sherwood Wisienka na torcie. Wspaniałe, zachwycające, pełne napięcia, stuprocentowe SF. Nie potrafię oddać tego, jak to opowiadanie mnie zachwyciło. Niestety, próżno szukać innego tekstu tego autora przetłumaczonego na polski. Jeśli ktoś się zastanawiał, jak przekazać naukę poprzez kulturę, to jest najlepszy przykład. Polecam! 13. „Pułkownik” Peter Watts Mamy tu SF pisane przez biologa, w związku z czym spotkałem się z oryginalnym podejściem do tematu (może to ja mam zbyt wąski horyzont). Aspekt naukowy jest tutaj dla mnie ciekawy i inspirujący do innego spojrzenia na technologię przyszłości i ścieżkę, którą podąży ludzkość, natomiast fabuła jest dość przeciętna. Mimo to myślę, że sięgnę po Wattsa. 14. „Zatwardziali kryminaliści” Jonathan Lethem Zdecydowanie bardziej fantasy niż science. Ciekawa historia, ciekawy pomysł, ale nie rzuca na kolana. Interesujący tekst, ale nic więcej nie mogę tu dodać. Minusów raczej też nie znajdę. Poprawne, to opowiadanie znajduje się w bardzo mocnym zbiorze, więc nic więcej . 15. „Dziewięć śmierci doktora Valentine’a” John Llewellyn Probert Kryminał dla fanów starych horrorów. Osobiście nie czytam kryminałów ani horrorów i Probert mnie do nich nie przekonał, ale myślę, że dla fanów gatunku będzie to nie lada gratka. Dobrze spędziłem czas na czytaniu „laudacji” dla aktora Vincenta Prica.
Galus - awatar Galus
ocenił na 8 8 lat temu
Złoty Wiek SF 3 H. Beam Piper
Złoty Wiek SF 3
H. Beam Piper Robert Sheckley Cyril M. Kornbluth Murray Leinster Jack Williamson Edmond Hamilton Judith Merril Raymond Z. Gallun H. B. Fyfe
Niemal wszystkie opowiadania w trzecim tomie antologii "Złoty wiek SF" noszą w sobie interesujące i niebanalne pomysły, choć nie każde z nich reprezentuje się równie dobrze od strony narracyjnej a moim zdaniem nawet najciekawsze koncepcje powinny wspierać się dobrze napisaną opowieścią. I znów, doceniając prekursorskie opowiadanie Murraya Leinstera zatytułowane "Samotna planeta" - którego głównym bohaterem jest myślący... świat - czy "Genesis" Horacego Beama Pipera, w którym autor wywodzi rodowód homo sapiens od rozbitków z obcego świata, którzy przed degradacją cywilizacyjną zdążyli jeszcze wybić neandertalczyków (swoją drogą podobne motywy pojawiły się później w jego serii opowieści o "Kudłaczach"), to jednak jako swoje ulubione wskazałbym lepsze fabularnie albo takie, które pod płaszczykiem fantastyki oddawały ducha czasów, w jakich powstawały i mówiły coś więcej o nas samych, wyróżniam... ..."Świat naszych pragnień" Roberta Sheckleya - historia człowieka, któremu oferuje się przeniesienie do rzeczywistości, w której będzie mógł spędzić swoje najskrytsze marzenia, nawet jeśli miałyby one wiązać się z popełnieniem ohydnej zbrodni. Cena? Cały majątek i dziesięć lat życia... ...bardzo oldskulowe opowiadanie "Jezioro światła" Jacka Williamsona, w którym zagubieni na Antarktyce rozbitkowie z katastrofy lotniczej odnajdują żyjącą tam wysoko rozwiniętą i równie morderczą krabopodobną cywilizację atakującą ich bronią laserową. Brzmi pulpowo? Trochę tak jest, ale jest to też bardzo dobrze napisane i trzymające w napięciu opowiadanie. ...i "Świat Tysiąca Księżyców", Edmonda Hamiltona, czyli historię stricte piracką - jest okrutny pirat, którego imię wzbudza postrach w całym wszechświecie, jest ukryty skarb, są potyczki, porwania i ucieczki - w duchu powieści Roberta Louisa Stevensona, ale rozgrywającą się w kosmosie. Dobrze napisana, dynamiczna i pełna zwrotów akcji opowieść, którą docenią fani opowieści o piratach. Jak napisałem wcześniej, choć trudno powiedzieć, aby którykolwiek z utworów był tu wybitny, to każde opowiadanie ma w sobie coś fajnego - niebanalny pomysł czy (nawet po tylu latach) świeże koncepcje lub wartką narrację - i pod tym względem jest zdecydowanie najbardziej zrównoważony zbiór, więc to, co się w nim spodoba a co nie jest tu jedynie kwestią tego, jakie science-fiction lubicie najbardziej.
Rafał Jasiński - awatar Rafał Jasiński
ocenił na 6 4 lata temu

Cytaty z książki Ostatni wieloryb

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Ostatni wieloryb