"Górskie rozmowy. Ludzie, miejsca i historie z polskich gór" Tomasz Habdas
Wydawnictwo: Znak
Premiera: 11.o2.2o26
Jako nastolatka nie wyobrażałam sobie wakacji bez plaży i morza. Jako dorosła najbardziej udane wakacje spędzam w górach. Z racji, że dość późno poczułam miłość do gór mam wiele do nadrobienia. Gdy zobaczyłam ten tytuł uznałam, że pomoże mi on zdobyć informacje które bardzo mnie interesują. I nie pomyliłam sie, a nawet powiem wiecej dostałam dużo więcej niż się spodziewałam. Po przeczytaniu tej książki okazało sie, że mało wiem o polskich górach.
Dzięki tej książce zrozumiecie, ze góry to nie tylko piękne widoki ale i ludzie, zwierzęta, historia, kultura geologia i inne czynniki które razem kształtują wyjątkowy charakter poszczególnych pasm.
W książce tej pojawiają sie goście z którymi prowadzina jest rozmowa. Z każdym z nich poruszany jest inny temat.
Zadawane pytania są intetesujace a odpowiedzi ciekawe. Fajnie było zobaczyć góry oczami innych ludzi.
Najbardziej bliskie mojemu sercu są góry Izerskie oraz Karkonosze. I dzięki Wiesławie Polańskiej i Sławkowi Gortychowi wiem o moich ukochanych górach dużo wiecej niż do tej pory.
W środku znajdziemy nie tylko suche fakty autor zadbał również o zdjęcia przedstawiające piękne widoki krajobrazu gór.
"Górskie rozmowy. Ludzie, miejsca i historie z polskich gór" nie da się przeczytać bez zastanowienia. Autor i jego goście zadbali abyśmy poczuli ten górski klimat i zatrzymali sie na chwile.
Ja nie czytalam tej ksiazki na raz. Każdy rozdział czytałam osobno aby nie pomieszać zdobytych informacji.
A uwierzcie, że możemy znaleźć w niej wiele inspiracji do górskich wycieczek.
Dzięki tej książce jeszcze bardziej pokochałam góry. Bo góry to nie tylko piekne widoki i obcowanie z naturą.
Wiem jedno czas zwiedzić Bieszczady. Jeszcze wiele szczytów przede mną do zdobycia. Bardzo się cieszę, że mogłam przeczytać ten tytuł. Was również zachecam do jego poznania a wydawnictwu dziekuje za egzemplarz do recenzji.
#współpracareklamowa
"Górskie rozmowy. Ludzie, miejsca i historie z polskich gór" Tomasz Habdas
Wydawnictwo: Znak
Premiera: 11.o2.2o26
Jako nastolatka nie wyobrażałam sobie wakacji bez plaży i morza. Jako dorosła najbardziej udane wakacje spędzam w górach. Z racji, że dość późno poczułam miłość do gór mam wiele do nadrobienia. Gdy zobaczyłam ten tytuł uznałam, że pomoże mi on zdobyć...
„Góry to nie tylko piękne widoki i tabliczki na szczytach. To również ludzie, zwierzęta, historia, tradycja, kultura, geologia i wiele innych czynników, które razem kształtują wyjątkowy charakter poszczególnych pasm”.
Książka pana Tomasza Habdasa „Górskie rozmowy. Ludzie, miejsca i historie z polskich gór” to nie jest kolejny zwykły przewodnik. To zbiór rozmów i opowieści o górach. Mamy tutaj jedenaście rozdziałów, a w każdym z nich rozmowa autora z inną osobą, m.in. gospodynią Chatki Górzystów, autorem Karkonoskiej Serii Kryminalnej, przewodnikiem górskim czy założycielem portalu Tatromaniak.pl. Wszystkie te osoby łączy miłość do gór.
Autor zabiera nas w książkową podróż w Góry Izerskie, Karkonosze, Ziemię kłodzką i okolice, Beskid Żywiecki, Beskid Wyspowy, Tatry, Pieniny, Beskid Sądecki, Beskid Niski, Bieszczady oraz Góry Świętokrzyskie. Każdy rozdział rozpoczyna się od krótkiej charakterystyki danego regionu oraz przedstawienia rozmówcy.
Jak już pewnie wiecie kocham góry całym sercem, dlatego bardzo chciałam przeczytać tę książkę. Muszę przyznać, że jestem pod wrażeniem tych opowieści. Rozmowy zebrane w tej książce są naprawdę ciekawe i można dowiedzieć się z nich wielu cennych informacji.
Dzięki tej książce dowiesz się m.in.:
- gdzie można zjeść najlepsze naleśniki w Polsce
- czy Karkonosze to idealne góry, aby osadzić w nich akcję książki
- gdzie znajduje się najwyżej położona placówka pocztowa w Polsce
- gdzie można spotkać wilki i niedźwiedzie oraz jak wygląda ich życie
- gdzie znajduje się Góra Zakochanych
- które szlaki w Tatrach są najtrudniejsze
- gdzie można zobaczyć najbardziej spektakularny redyk
- kim są Czarni i Biali Górale oraz Lachy sądeckie.
Niektóre z regionów przedstawionych w książce udało mi się już odwiedzić, a inne jeszcze przede mną. Rozmowy tutaj zawarte zachęcają do wyruszenia na górski szlak i odkrywania nowych, pięknych miejsc, a także ukazują bogactwo naszych gór.
Książka została bardzo ładnie wydana, znajdziecie w niej sporo pięknych fotografii, które zachęcają do odwiedzenia tych miejsc. Jest to idealna lektura dla każdego miłośnika gór.
Do zobaczenia na szlaku!
„Góry to nie tylko piękne widoki i tabliczki na szczytach. To również ludzie, zwierzęta, historia, tradycja, kultura, geologia i wiele innych czynników, które razem kształtują wyjątkowy charakter poszczególnych pasm”.
Książka pana Tomasza Habdasa „Górskie rozmowy. Ludzie, miejsca i historie z polskich gór” to nie jest kolejny zwykły przewodnik. To zbiór rozmów i opowieści...
„W górach jest wszystko, co kocham.”
To motto towarzyszy mi od kilkudziesięciu lat. Mam nawet breloczek z tym napisem przypięty do kluczy, które zawsze noszę przy sobie. Każdy, kto kocha wędrówki po górach, zna to uczucie — i to zdanie. W zależności od regionu, który odwiedzamy, pojawiają się też inne powiedzenia, ale sens pozostaje ten sam: góry przyciągają i zostają w sercu na zawsze.
Miałam przyjemność przeczytać książkę Górskie rozmowy - zbiór rozmów o ludziach, miejscach i historii polskich gór. Muszę przyznać, że jestem pod ogromnym wrażeniem tych spotkań i opowieści. Część regionów i szlaków już odwiedziłam, znałam ich klimat i specyfikę, jednak wiele historii było dla mnie całkowitą nowością i prawdziwym odkryciem.
Autor rozmawia z bardzo różnorodnymi bohaterami. Wśród nich są pracownicy i gospodarze schronisk, ratownicy górscy, przewodnicy, pasjonaci gór, twórcy działający w mediach społecznościowych, a nawet burmistrz Lesko. Każda z tych osób wnosi własną perspektywę i pokazuje góry z innej strony — nie tylko jako przestrzeń przygody, ale także miejsce pracy, służby i życia.
To nie jest zwykły przewodnik po górach. To historia napisana z pasją i ogromnym szacunkiem do ludzi oraz miejsc. Rozmowy nie skupiają się na tym, gdzie pójść i co zobaczyć. Zamiast tego opowiadają o tożsamości gór, ich przeszłości oraz o tym, jak splatają się z naszą własną historią i doświadczeniami.
Ta książka przypomina, że góry to nie tylko szlaki i widoki, lecz także pamięć, tradycja i ludzie, którzy tworzą ich wyjątkowy charakter.
Polecam ją wszystkim — zarówno tym, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z górami, jak i tym, którzy od lat wracają na szlaki. A po lekturze… trudno nie poczuć potrzeby odwiedzenia opisanych miejsc i przeżycia ich na własnej skórze.
„W górach jest wszystko, co kocham.”
To motto towarzyszy mi od kilkudziesięciu lat. Mam nawet breloczek z tym napisem przypięty do kluczy, które zawsze noszę przy sobie. Każdy, kto kocha wędrówki po górach, zna to uczucie — i to zdanie. W zależności od regionu, który odwiedzamy, pojawiają się też inne powiedzenia, ale sens pozostaje ten sam: góry przyciągają i zostają w...
Trzy – czwarte życia spędziłam w zatłoczonym Krakowie, gdzie „smok” wcale nie kojarzy się z tym Wawelskim i radością z pomnika stojącym nieopodal Wawelu. Życie w dużym zatłoczonym mieście ucieka przez palce, dzień za dniem, nic nie ma znaczenia – praca, spanie i tak naokręte. Potem zdrowie odmówiło mi posłuszeństwa i z jednej strony myślałam, że to koniec, a okazało się, że to był dopiero początek.
Pierwszym krokiem jakim postanowiłam w „nowym życiu” była przeprowadzka… w Karkonosze! Jedno z najbardziej malowniczych i pięknych miejsc na Ziemi. Poznałam Ducha Gór, odwiedziłam kolorowe jeziorka i pokochałam ten spokój, który tutaj jest codziennością i sprawia, że zupełnie inaczej patrzy się na otaczający nas świat.
Tomasz Hadbas oczarował mnie prostotą zadawanych pytań. Nie wyciągał suchych informacji, którymi zalany jest internet i możemy znaleźć poniekąd w każdej książce związaną z geografią czy podróżami. Podobała mi się ta lekkość rozmów, taka czysta naturalność, nie wymuszone zainteresowanie – pasja, która sama za siebie mówiła. Te wywiady pokazywały, że miłość do gór to nie tylko zainteresowanie czy hobby, ale kawałek duszy każdego z rozmówców. Nawet nie wiecie jak wielką radością okazała się mini mapka, na której nie tylko była moja okolica, ale i moja miejscowość! Słychać mnie było z moją frajdą na całym piętrze!
Jednym z gości Tomasza był Sławek Gortych, nie tylko autor książek obsadzonych w Karkonoszach, ale i pasjonat z krwi i kości z niesamowitą wiedzą o „moim” terenie. Jako osoba niepełnosprawna nawet nie mogę marzyć o wejściu na Śnieżkę, ale dzięki tym dyskusjom, gdzie nie jesteśmy zalewani schematycznymi faktami, mogłam chociaż w minimalnym stopniu zbliżyć się do nieosiągalnego.
Góry Izerskie, Kotlina Kłodzka, moje już Karkonosze, a także Tatry i wspaniałości od Krzysztofa Baraniaka, która przecież tyle razy odwiedzałam jako młoda dziewczyna, a moim domem była Małopolska – te wszystkie wspaniałe miejsca (a nawet i więcej!) mogłam odkryć w inny, nowy, świetny sposób.
Książka jest pięknie wydana, ma ogrom fotografii, które w bezpieczny sposób mogłam zobaczyć to, czego nie zobaczę na żywo. Ciekawostki, nietuzinkowe pytania i świetne odpowiedzi to właśnie kwintesencja tego, co znajdziemy w tym tytule. Po prostu dziękuję.
Trzy – czwarte życia spędziłam w zatłoczonym Krakowie, gdzie „smok” wcale nie kojarzy się z tym Wawelskim i radością z pomnika stojącym nieopodal Wawelu. Życie w dużym zatłoczonym mieście ucieka przez palce, dzień za dniem, nic nie ma znaczenia – praca, spanie i tak naokręte. Potem zdrowie odmówiło mi posłuszeństwa i z jednej strony myślałam, że to koniec, a okazało się, że...
Tomasz Habdas autor bloga @wszczytowejformie, przewodnik beskidzki oraz miłośnik gór, zaprasza na rozmowy z innymi pasjonatami - ludźmi gór.
W Polsce mamy kilkanaście pasm górskich i właśnie o jedenastu z nich, przeczytamy w tej książce. Z każdym z rozmówców, zostaje poruszony inny temat, począwszy od jedzenia a konkretnie o pysznych naleśnikach z borówkami, poprzez spotkania z wilkami i niedźwiedziami, turystyce w tym między innymi o klapkach na szlaku, wojennej historii, a skończywszy na czarownicach i dinozaurach. Jak widzicie więc, tematyka jest różnorodna i ciekawa.
Bardzo mi się podobały rozmowy, które są prowadzone w formie wywiadów. Oczywiście moje ulubione Bieszczady i Tatry, znalazły swoje miejsce w tej książce, która nawiasem mówiąc jest pięknie wydana. Na początku każdego rozdziału jest mapka wraz z opisem gór, zdjęciem rozmówcy oraz cudownymi fotografiami górskiej scenerii.
Mam nadzieję, że pozycja ta przypadnie Wam do gustu tak jak i mnie, więc zajrzyjcie koniecznie do jej wnętrza.
Tomasz Habdas autor bloga @wszczytowejformie, przewodnik beskidzki oraz miłośnik gór, zaprasza na rozmowy z innymi pasjonatami - ludźmi gór.
W Polsce mamy kilkanaście pasm górskich i właśnie o jedenastu z nich, przeczytamy w tej książce. Z każdym z rozmówców, zostaje poruszony inny temat, począwszy od jedzenia a konkretnie o pysznych naleśnikach z borówkami, poprzez...
Tematyka gór jest mi bliska więc z nieukrywaną przyjemnością sięgnęłam po książkę Tomasza Habdasa. To trzecia książka w dorobku autora, który jest jednocześnie przewodnikiem. Dla mnie jest to pierwsze spotkanie z jego twórczością.
Książka składa się z 11 rozmów z różnorodnymi postaciami. Znaleźli się wśród nich: Sławomir Gortych, Wiesława Polańska, Marcin Tomczyk, Michał Figura, Czesław Szynalik, Krzysztof Baraniak, Sławomir Nosek, Zuzanna Długosz, Tomasz Wolnik, Adam Snarski, Jacek Robak.
Rozmówcy pochodzą z rozmaitych kręgów, wśród nich: autor książek kryminalnych, gospodyni w schronisku, przewodnik górski i ratownik GOPR, doktorant i autor artykułów naukowych, notariusz, pasjonat kolei, pomysłodawca projektu Odkryj Beskid Wyspowy, prowadzący portal Tatromaniak.pl, fotograf amator, właściciel biura turystycznego, pilot wycieczek, Baba z Gór, pasjonat historii, burmistrz miasta i gminy Lesko, prowadzący profil Odkryj Świętokrzyskie.
Miejsca o których rozmawiają: Góry Izerskie, Karkonosze, Ziemia kłodzka i okolice, Beskid Żywiecki, Beskid Wyspowy, Tatry, Pieniny, Beskid Sądecki, Beskid Niski, Bieszczady, Góry Świętokrzyskie.
Rozmowy prowadzone są na temat historii regionu, turystyki, przyrody, mieszkańców, tradycji i zwyczajów, kultury. Każdy rozdział rozpoczyna krótka wzmianka informacyjna na temat danego pasma górskiego oraz krótki biogram rozmówcy. Liczne zdjęcia zarówno z czasów obecnych jak i minionych dodatkowo wzbogacają ciekawą treść.
Miło było znowu wrócić na szlak chociaż w taki sposób i poznać nieznane mi historie tych terenów.
Tematyka gór jest mi bliska więc z nieukrywaną przyjemnością sięgnęłam po książkę Tomasza Habdasa. To trzecia książka w dorobku autora, który jest jednocześnie przewodnikiem. Dla mnie jest to pierwsze spotkanie z jego twórczością.
Książka składa się z 11 rozmów z różnorodnymi postaciami. Znaleźli się wśród nich: Sławomir Gortych, Wiesława Polańska, Marcin Tomczyk, Michał...
Kocham góry, nie wyobrażam sobie życia “na płasko” 😉, urodziłam się u stóp Beskidu Śląskiego, na Dębowiec czy Szyndzielnię chodziłam niezliczoną ilość razy. Czasem startowałam w wyżyny ze Zwardonia, częściej z Lipnika bądź Wapienicy. Te “moje miejsca” do dziś noszę w sercu i odwiedzam, gdy tylko mogę. To dla mnie nie tylko trasy - to warstwy pamięci. Ciało pamięta nachylenie ścieżki, zapach lasu po deszczu, moment kiedy z prześwitu nagle widać horyzont. Tęsknię za nimi nieustannie..
Życie rzuciło mnie jednak w rejony o podobnej wysokości - mieszkam teraz przy Bawarskim Lesie, którego szlaki przypominają nieco rodzime wycieczki. Inna mowa, inne nazwy, ale podobna wysokość oddechu.
Kiedy zew wzywa, a czas pozwala mogę wyskoczyć w Alpy. Wyższe, surowsze, ale przecież to ta sama rozmowa: z ciszą, z wysiłkiem, z własnymi myślami. Góry są dla mnie lekarstwem na wszystko, wytchnieniem, dobrym wysiłkiem, medytacją. To moja forma regulacji. Kiedy świat zdaje się być nie do wytrzymania pakuję plecak, buty i kurtkę..
Gdy tylko zobaczyłam ten tytuł, wiedziałam, że to książka dla mnie. Mam na myśli “Górskie rozmowy” Tomasza Habdasa– górala z Beskidów, przewodnika i pasjonata gór, znanego z bloga „W szczytowej formie”.
Ta lektura jest zbiorem autentycznych rozmów i opowieści, które brzmią niczym snute przy ognisku po długim dniu na szlaku. Autor zaprasza czytelnika w podróż po polskich górach, głębiej niż turystyczne szlaki - w świat ludzi, którzy mieszkają w górach, żyją nimi i kochają je całym sercem. To nie jest typowy przewodnik, ale właśnie spotkanie z “ludźmi gór” - przewodnikami, miłośnikami przyrody, lokalnymi bohaterami.
Habdas przybliża czytelnikowi historie z życia w schroniskach, opowiada o dzikiej przyrodzie (wiedzieliście, że łapy wilka pachną jak popcorn?!?), o lokalnych wierzeniach, Duchu Gór.
W “Górskich rozmowach” dowiedzieć się można o niecodziennych miejscach, tatrażanskich legendach i „górskich prawdach”. Pojawiają się tutaj także wzruszenia i refleksje o wojnach, które zmieniały życie ludzi i bieg granic..
Autor udowadnia, że góry to znacznie więcej niż turystyczne szlaki i piękne widoki. Dzięki tej książce przypomniałam sobie jak wiele tras mam jeszcze do wydreptania w ojczyźnie. Będę planować!
Co szczególnie interesujące dla mnie - Habdas pokazuje, że między Tatrami a Alpami istnieje niewidzialna nić, wspólna kultura, podobna mentalność ludzi i to samo doświadczenie pokory wobec wysokości.
Zachęcam Was do tej lektury, może obudzi w Was wędrowców.🥾🎒Bo przecież w górach człowiek zawsze spotyka przede wszystkim siebie. Polecam!
#bookmorning
Kocham góry, nie wyobrażam sobie życia “na płasko” 😉, urodziłam się u stóp Beskidu Śląskiego, na Dębowiec czy Szyndzielnię chodziłam niezliczoną ilość razy. Czasem startowałam w wyżyny ze Zwardonia, częściej z Lipnika bądź Wapienicy. Te “moje miejsca” do dziś noszę w sercu i odwiedzam, gdy tylko mogę. To dla mnie nie tylko trasy - to warstwy pamięci. Ciało...
#współpracarecenzencka
Wraz z mężem jesteśmy miłośnikami turystyki krajoznawczej i kochamy góry. Dlatego obok tej pozycji nie mogłam przejść obojętnie.
Jeśli kojarzycie autora, to wiecie, że prowadzi blog podróżniczy, jest przewodnikiem górskim i wydał już wcześniej dwa przewodniki. Ta pozycja jednak przewodnikiem nie jest, chociaż można znaleźć tu wiele inspiracji do wycieczek. Ta książka, to ludzie, historia, zarówno kraju jak i turystyki, to olbrzymia dawka wiedzy na temat naszych gór. Rozmowy z ludźmi, którzy mają o czym opowiadać i kochają to robić.
Trochę się obawiałam, biorąc tą współpracę, bo to nie jest to, co zwykle czytam. Ale jak już wzięłam tą książkę do ręki, to nie mogłam się oderwać. Każdy z rozdziałów, to rozmową z inną osobą, o innym paśmie górskim i w trochę innym kierunku. Przyznam, że o wielu miejscach nigdy nie słyszałam i już wpadły do mojego zeszytu podróżniczego. Mamy tutaj zarówno wiedzę stricte naukową i historyczną, jak i anegdoty czy legendy. Nie da się nudzić. Dodatkowo całość uzupełniona jest pięknymi fotografiami miejsc o których mowa.
Polecam nie tylko miłośnikom gór, ale też wszystkim, którzy chcą poszerzyć swoją wiedzę. Jak dla mnie mocne 8/10⭐️.
#współpracarecenzencka
Wraz z mężem jesteśmy miłośnikami turystyki krajoznawczej i kochamy góry. Dlatego obok tej pozycji nie mogłam przejść obojętnie.
Jeśli kojarzycie autora, to wiecie, że prowadzi blog podróżniczy, jest przewodnikiem górskim i wydał już wcześniej dwa przewodniki. Ta pozycja jednak przewodnikiem nie jest, chociaż można znaleźć tu wiele inspiracji do...
To książka, która wymyka się prostym kategoriom. To nie jest klasyczny przewodnik ani typowy reportaż. To spotkanie z ludźmi i z opowieściami, które rodzą się tam, gdzie kończy się asfalt, a zaczyna szlak.
Nasza wędrówka zaczyna się w Góry Izerskie, a potem, krok po kroku, przemierzamy kolejne pasma przez Beskidy, aż po Bieszczady i Góry Świętokrzyskie. Łącznie jest ich jedenaście, a każde otrzymuje swoją przestrzeń, swoją twarz i swój głos.
To nie jest szybkie „zaliczanie” miejsc. To spokojne przysiadanie i słuchanie opowieści z perspektywy kogoś, kto zna góry nie tylko z mapy, ale z codzienności, ludzi którzy żyją w górach, pracują i oddychają nimi na co dzień.
To właśnie ta autentyczność sprawia, że czytelnik ma wrażenie uczestniczenia w swobodnej, szczerej rozmowie przy kubku herbaty ( oczywiście w schronisku). Wśród rozmówców pojawia się m.in. Sławek Gortych czy autor tatromaniaka.
W tych rozmowach jest lekkość, ale i konkret. Śmiech, anegdoty, wspomnienia wypadków, historie pisane przez życie. Szczególnie bliskie były mi fragmenty o Karkonosze górach, które znam z własnych wędrówek.
Bardzo ważna w książce jest warstwy wizualnej. Fotografie z lotu ptaka, w słońcu i w śniegu są klimatyczne, nastrojowe i autentyczne. Do tego mapki umieszczone przy każdym rozdziale pomagają dokładnie zorientować się, gdzie aktualnie się znajdujemy. To drobiazg, ale bardzo ułatwia czytanie i planowanie własnych wypraw.
Jako osoba, która mieszka w północnej części Polski i regularnie ucieka w góry, czytałam tę książkę z ogromną przyjemnością i miałam chęć by spakować plecak i ruszyć choćby na krótki wypad.
To książka, która wymyka się prostym kategoriom. To nie jest klasyczny przewodnik ani typowy reportaż. To spotkanie z ludźmi i z opowieściami, które rodzą się tam, gdzie kończy się asfalt, a zaczyna szlak.
Nasza wędrówka zaczyna się w Góry Izerskie, a potem, krok po kroku, przemierzamy kolejne pasma przez Beskidy, aż po Bieszczady i Góry Świętokrzyskie. Łącznie jest ich...
Ta książka to rewelacyjny zbiór wartościowych 11 rozmów o górach z ludźmi pełnymi pasji i zaangażowania w to co robią. Świetnie napisana i bardzo merytoryczna. Do tego dodatkowo zamieszczono piękne zdjęcia polskich gór.
Czytałam tę książkę z wypiekami na twarzy, zaczynając od historii o Chatce Górzystów. Wcześniej słyszałam wiele historii o tym miejscu i górach Izerskich z tt od jednej ładnej pani i za każdym razem miałam ciarki. Muszę zdecydowanie kiedyś odwiedzić to miejsce.
Z nostalgią wróciłam do malowniczych terenów Kotliny Kłodzkiej, która od kilku lat jest mi szczególnie bliska. Z przyjemnością ją systematycznie zwiedzam i poznaję.
Niezwykle ważny i pouczający był rozdział o wilkach. Dzięki temu, że autor zadał rozmówcy takie pytania jakie zadałabym sama tak wiele się dowiedziałam.
Mam nadzieję, że nie jestem tutaj jedyną osobą, która nie zdobyła Śnieżki, ale na usprawiedliwienie dodam, że jest ona w moich najbliższych planach. Czytając o Śnieżce bardzo podobał mi się opis jej historii- uwielbiam czytać o historycznych ciekawostkach.
Dowiedziałam się co wspólnego mają Tatry z Alpami, oraz zdjęć których gór jest najwięcej w sieci.
Zastanawialiście się kiedyś co by było gdyby faktycznie " rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady"? Dzięki tej książce wiem, że to nie jest taki zły pomysł.
Lubicie góry i wędrówki po nich? Jeśli tak to pochwalcie się proszę w komentarzach, gdzie byliście ostatnio lub gdzie planujcie się wybrać w tym roku Chętnie poczytam, a być może się jeszcze bardziej zainspiruję.
Ta książka to rewelacyjny zbiór wartościowych 11 rozmów o górach z ludźmi pełnymi pasji i zaangażowania w to co robią. Świetnie napisana i bardzo merytoryczna. Do tego dodatkowo zamieszczono piękne zdjęcia polskich gór.
Czytałam tę książkę z wypiekami na twarzy, zaczynając od historii o Chatce Górzystów. Wcześniej słyszałam wiele historii o tym miejscu i górach Izerskich...
Moja zajawka na góry zaczęła się dopiero na studiach – studiowałam geologię, więc to się musiało tak skończyć. Odkąd mieszkam na Dolnym Śląsku, to w góry jeżdżę dość często, nie tylko w Sudety. Jedyne pasma, których jeszcze nie odwiedziłam, to chyba Beskid Niski, Sądecki i Makowski. Nie mogłam przejść więc obojętnie obok „Górskich rozmów”. Uwielbiam przewodniki, które ułatwiają mi planowanie tras i odkrywanie ciekawych zakątków. Tutaj sięgamy nieco głębiej, odkrywając przeszłość, przyrodę i mieszkańców. Niejednokrotnie autor podejmował w rozmowach tematy nieoczywiste, dzięki którym na znane miejsca możemy spojrzeć z zupełnie innej perspektywy.
Tomasz Habdas wybrał na swoich rozmówców prawdziwych pasjonatów. Osoby, które w pełni oddają się „swoim” górom – zaangażowane w promocję i rozwój regionu oraz badania naukowe. Podczas lektury mogłam poczuć się, jakbym siedziała obok i przysłuchiwała się rozmowie z gospodynią schroniska, burmistrzem miasteczka, założycielem Tatromaniaka, bestsellerowym pisarzem czy przewodnikami. Każdy rozdział kończyłam bogatsza o fascynującą wiedzę, z zaznaczonymi na mapie nowymi miejscami do odkrycia. Nawet osoby, które myślą, że dobrze znają jakieś pasmo, odkryją fakty i ciekawostki, o których nie miały pojęcia.
Rozmowy są szczere, momentami spontaniczne i nieco znaczące z głównego tematu, lecz dzięki temu autentyczne. Autor nie zrobił z nich suchych wywiadów – udało mi się zachować ich atmosferę wypełnioną miłością do gór. Doceniam też bardzo różnorodność podejmowanych tematów i to, że czasem góry były tylko tłem do opowiedzenia ważnej historii. O wojnach, które prowadzono w bezpośrednim sąsiedztwie, o mieszkańcach, którzy pozostawili swoje dziedzictwo na tych ziemiach, o zwierzętach, które nocą przemierzają te same szlaki. Bo góry to znacznie więcej niż turystyczne szlaki i piękne widoki.
Dzięki „Górskim rozmowom” przeniosłam się w niemal każdą część polskich gór, bez wychodzenia spod koca na wygodnym fotelu. Wróciłam z tych krótkich podróży z głową pełną inspiracji do kolejnych wycieczek, a gdy piszę te słowa, to spędzam urlop po raz pierwszy w Beskidzie Wyspowym. Dla każdego, kto pozostawił część swojego serca nieco wyżej nad poziomem morza, książka Tomka na pewno będzie doskonałą lekturą w oczekiwaniu na eksplorowanie kolejnych kilometrów szlaków. Bardzo polecam ❤️
Moja zajawka na góry zaczęła się dopiero na studiach – studiowałam geologię, więc to się musiało tak skończyć. Odkąd mieszkam na Dolnym Śląsku, to w góry jeżdżę dość często, nie tylko w Sudety. Jedyne pasma, których jeszcze nie odwiedziłam, to chyba Beskid Niski, Sądecki i Makowski. Nie mogłam przejść więc obojętnie obok „Górskich rozmów”. Uwielbiam przewodniki, które...
"Górskie rozmowy" to opowieści o polskich górach, ich historii oraz spotkania z niezwykłymi ludźmi przeprowadzone przez wielkiego pasjonata i miłośnika gór. Czuć to w każdej rozmowie, jej prowadzeniu i wypowiedziach autora.
W książce znajdziemy podział na poszczególne pasma górskie, a o każdym z nich Tomasz Habdas rozmawia z inną osobą. Jedenaście bohaterów rozdziałów to ludzie gór: ich mieszkańcy, przewodnicy, pracownicy, pasjonaci bezpośrednio związani z górskim życiem. Znajdziemy np. rozmowę ze znanym pewnie nam wielu Sławomirem Gortychem czy prowadzącym portal Tatromaniak. Książka jest przepięknie wydana, w nieco większym formacie, a dużą jej część stanowią fotografie, po obejrzeniu których od razu ma się ochotę wszystko rzucić i być w danym miejscu jak najszybciej.
Sama treść momentami jest bardzo mocno szczegółowa, dużo tu powrotów do historii, samej budowy gór czy ich genezy. Jako osobie zupełnie niezwiązanej z górami, ciężko było mi przebrnąć przez niektóre fragmenty, a skusiłam się na nią głównie ze względu na to, że liczyłam na nieco więcej ciekawostek i tajemnic z górskiego życia. Myślę jednak, że prawdziwi pasjonaci będą zachwyceni, bo na pewno poznają wiele nowych miejsc czy miejscówek wartych odkrycia, ale i poczytają o tym, co sami już odwiedzili i poznali.
Autor przeprowadza rozmowy w bardzo lekki, swobodny sposób, nie brakuje tu jednak profesjonalizmu, ale i anegdot, które niewątpliwie ubarwiają opowieści. Dzięki znajomości ze swoimi rozmówcami wywiady czyta się jak koleżeńską rozmowę i wymianę doświadczeń, co niewątpliwie jest dużym plusem książki.
"Górskie rozmowy" to niewątpliwie godna uwagi pozycja dla osób rozkochanych w górach. Piękne widoki, miłość do krajobrazów, widoków i nieobliczalności górskiej przyrody, ciekawe rozmowy i garść inspiracji na dalsze podróże. Może być też idealnym pomysłem na prezent!
"Górskie rozmowy" to opowieści o polskich górach, ich historii oraz spotkania z niezwykłymi ludźmi przeprowadzone przez wielkiego pasjonata i miłośnika gór. Czuć to w każdej rozmowie, jej prowadzeniu i wypowiedziach autora.
W książce znajdziemy podział na poszczególne pasma górskie, a o każdym z nich Tomasz Habdas rozmawia z inną osobą. Jedenaście bohaterów rozdziałów to...
„Górskie rozmowy” Tomasza Habdasa to literacka wędrówka po polskich górach – nie tyle po szlakach, ile po historiach ludzi, którzy z górami związali swoje życie. To reportaż i literatura faktu, ale czytana jak opowieść snuta przy ognisku, pod rozgwieżdżonym niebem, gdy w tle słychać cichą nutę „W górach jest wszystko, co kocham”.
Książka nie ma klasycznej fabuły – jej konstrukcja opiera się na rozmowach. Autor, przewodnik beskidzki, oddaje głos ludziom gór: pasjonatom, przewodnikom, gospodarzom schronisk, miłośnikom przyrody i historii. Każdy rozdział to osobna opowieść – o legendach tatrzańskich, o klapkach na szlaku, o Duchu Gór i czarownicach, o wilkach i niedźwiedziach, o dawnych wojnach, które zmieniały granice i ludzkie losy.
Bohaterami tej książki są konkretni ludzie – twardzi, dumni, ale też niezwykle wrażliwi na piękno natury. Ich historie są prawdziwe, osobiste i pełne emocji. Czuć w nich miłość do gór, szacunek do tradycji i świadomość, że góry potrafią zarówno zachwycić, jak i pokazać swoją surową twarz.
Największą siłą tej książki są emocje – autentyczne i nienachalne. Podczas lektury towarzyszy nostalgia, spokój, momentami wzruszenie. Są chwile uśmiechu przy anegdotach ze schroniskowego życia, ale też refleksja nad przemijaniem, zmianami i odpowiedzialnością za naturę. To książka, która wycisza, ale jednocześnie budzi tęsknotę za szlakiem.
Czytając „Górskie rozmowy”, ma się wrażenie, że siedzi się obok autora i jego rozmówców. Że słyszy się skrzypienie drewnianej ławy w schronisku, czuje zapach herbaty z prądem i chłód wieczornego powietrza. To opowieści, które nie potrzebują dynamicznej akcji – ich siłą jest autentyczność i klimat.
To idealna propozycja dla miłośników gór, reportaży i literatury drogi. Dla tych, którzy chodzą po szlakach, ale też dla tych, którzy na razie mogą wędrować tylko palcem po mapie.
„Górskie rozmowy” to książka, która przypomina, że w górach naprawdę jest wszystko, co kochamy – cisza, ludzie z pasją i historie, które zostają w sercu na długo. Jeśli tęsknisz za szlakiem albo chcesz poczuć jego klimat bez wychodzenia z domu, zdecydowanie warto po nią sięgnąć.
„Górskie rozmowy” Tomasza Habdasa to literacka wędrówka po polskich górach – nie tyle po szlakach, ile po historiach ludzi, którzy z górami związali swoje życie. To reportaż i literatura faktu, ale czytana jak opowieść snuta przy ognisku, pod rozgwieżdżonym niebem, gdy w tle słychać cichą nutę „W górach jest wszystko, co kocham”.
„Górskie rozmowy. Ludzie, miejsca i historie z polskich gór” autorstwa Tomasza Habdasa (Wydawnictwo Znak Koncept)
Książka otrzymana w ramach współpracy barterowej.
Autor, przewodnik beskidzki Tomasz Habdas, zaprasza czytelnika na kolejną wyprawę - tym razem w towarzystwie ludzi gór. W książce pojawiają się historie o tatrzańskich legendach, schroniskowym życiu, Duchu Gór i czarownicach, o wilkach i niedźwiedziach, a także o wydarzeniach historycznych, które zmieniały granice i ludzkie losy.
Uwielbiam książki w formie wywiadu - zawsze są dla mnie niezwykle fascynujące, bo mogę wczuć się w dialog dwóch osób. W końcu właśnie temu służy rozmowa – wymianie myśli i doświadczeń. Autor wybrał jedenaście różnych osób, z którymi podejmuje rozmaite tematy. Co ważne, każda rozmowa jest inna i dotyczy czegoś odmiennego, dzięki czemu lektura nie nuży. Habdas mógł pójść na łatwiznę i porozmawiać wyłącznie ze swoimi kolegami przewodnikami, ale zamiast tego przybliżył czytelnikom różnorodne postaci: właścicielkę schroniska, administratora górskiego fanpage’a, autora kryminałów, burmistrza górskiej miejscowości i wielu innych. Zrobiło to na mnie duże wrażenie.
Z tą różnorodnością wiąże się jednak drobny mankament - tempo narracji bywa nierówne, ponieważ zależy od osobowości rozmówców. Szczególnie jeden z wywiadów wydał mi się mniej angażujący, choć nie chcę wskazywać konkretnie którego. Za to największe wrażenie zrobiła na mnie rozmowa z Michałem Figurą, która przybliżyła mi życie dzikich drapieżnych zwierząt w Polsce w prosty i zrozumiały sposób oraz z Adamem Snarskim, która pozwoliła mi spojrzeć na pracę organów wykonawczych z większym sercem.
„Górskie rozmowy” to reportaż podróżniczy niemal idealny, ponieważ – jak mało która książka - inspiruje do samodzielnego odkrywania, zwiedzania i dostrzegania drobnych elementów codzienności. Lektura poszerzyła moje horyzonty, natchnęła i zaintrygowała. Nie będę gołosłowny - już szukam wyjazdów w Bieszczady. Habdas zrobił to, co w książkach najpiękniejsze i czego nie odda żaden klasyczny przewodnik górski: nadał swojej opowieści podmiotowość mieszkańców regionu, których łatwo polubić i zrozumieć.
Podsumowując, „Górskie rozmowy” są dla każdego - zarówno dla osób wybierających na co dzień zagraniczne wyjazdy czy leniuchowanie na plaży, jak i dla doświadczonych pasjonatów turystyki górskiej. To lektura magiczna i zapierająca dech w piersiach, która może realnie wpłynąć na sposób patrzenia na góry. Nie masz jak w tej chwili wybrać się w góry? Nic trudnego, bo lektura będzie także wspaniałym substytutem górskiego spaceru. Właśnie tak sobie wyobrażam emocje, które towarzyszą spacerowiczom. Dla mnie to zasłużone 9/10. Polecam!
„Górskie rozmowy. Ludzie, miejsca i historie z polskich gór” autorstwa Tomasza Habdasa (Wydawnictwo Znak Koncept)
Książka otrzymana w ramach współpracy barterowej.
Autor, przewodnik beskidzki Tomasz Habdas, zaprasza czytelnika na kolejną wyprawę - tym razem w towarzystwie ludzi gór. W książce pojawiają się historie o tatrzańskich legendach, schroniskowym życiu, Duchu Gór...
(...) Jeśli do tej pory, wędrówki po górach gdzieś tam kołatały się w mojej głowie, to po przeczytaniu książki Tomasza Habdasa, już teraz najchętniej wskoczyłabym w odpowiednie obuwie i wybrała się na szlak. Kto wie, może w tym roku zacznie się moja górska przygoda. A tym czasem zapraszam was na recenzję fenomenalnej publikacji, która ukazała się niedawno nakładem wydawnictwa Znak Koncept.
"Górskie rozmowy. Ludzie, miejsca i historie z polskich gór" to książka od której ciężko się oderwać. Jest ona zapisem rozmowy autora z osobami, które swoje serce oddały górom. I to przebija z każdego z wywiadów zawartych w książce. Pasja z jaką opowiadają o tym, co stanowi znaczącą część ich życia, wywołuje w czytelniku zachwyt i pokazuje góry od innej strony. Obcowanie z naturą, ciężka praca w przypadku ratowników, szacunek dla samych gór i ich zmienności, to wszystko stanowi codzienność dla rozmówców autora jak i jego samego. Bo Tomasz Habdas, to beskidzki przewodnik, człowiek gór, który zaraża swoją pasją nie tylko na kartach książki, ale i na blogu @wszczytowejformie, o czym muszę tutaj napomknąć.
W książce przeczytamy niesamowite historie, ciekawostki, mniej lub bardziej zaskakujące sytuacje, o których raczej nigdzie bym nie usłyszała. Wspaniały klimat jaki tworzą rozmówcy autora, ich wspólna pasja dająca radość, aż zaraża. Góry zaprezentowane z takiej perspektywy, zdają się być jeszcze bardziej pociągające.
Ponad to książka zawiera mnóstwo fotografii, które aż zapierają dech. Przepiękna miejsca, widoki, które chciałoby się zobaczyć na własne oczy.
Mój ulubiony rozdział to ten o Górach Świętokrzyskich, w końcu to moja ziemia. Byłam w nich nie jeden raz, ale dzięki tej książce zdobyłam informacje, o których wcześniej nie wiedziałam. A to odświeża spojrzenie.
Polecam wam bardzo gorąco "Górskie rozmowy". Książka może być pierwszym krokiem do zaplanowania ciekawie spędzonego czasu na górskim szlaku i odwiedzenia pięknych miejsc.
(...) Jeśli do tej pory, wędrówki po górach gdzieś tam kołatały się w mojej głowie, to po przeczytaniu książki Tomasza Habdasa, już teraz najchętniej wskoczyłabym w odpowiednie obuwie i wybrała się na szlak. Kto wie, może w tym roku zacznie się moja górska przygoda. A tym czasem zapraszam was na recenzję fenomenalnej publikacji, która ukazała się niedawno nakładem...
Tomasz Habdas jak sam o sobie mówi jest przewodnikiem beskidzkim i kocha góry. Ja dodam, że jest autorem bloga „W szczytowej formie”, który odwiedzam dość (nie)regularnie, a w ostatnim czasie w moje ręce wpadła jego najnowsza książka zatytułowana „Górskie rozmowy – ludzie, miejsca i historie z polskich gór”.
Pierwszym, zupełnie nieoczywistym plusem tej książki jest papier – pachnący i taki, który sprawia, że czytanie zaczyna się jeszcze zanim padnie pierwsze zdanie. Pewnie niewiele osób zwraca na to uwagę, ale ja należę do tych, którzy wąchają książki, a ich zapach to część pewnego rytuału czytania. Brzmi dziwnie? Być może! :)
Książka Tomasza to jedenaście rozdziałów, jedenaście rozmów z przeróżnymi osobami, jedenaście historii życia i jedenaście podróży przez polskie góry. Coś co przeczytać powinien każdy turysta i każdy pasjonat gór. To nie są zwykłe historie. To opowieści okraszone licznymi zdjęciami, które jeszcze bardziej pozwalają zanurzyć się w klimat miejsc i wydarzeń.
Poszczególne rozdziały prowadzą czytelnika przez pasma m.in. Gór Izerskich, Karkonoszy, Tatr czy Gór Świętokrzyskich. Każde z tych miejsc zostało pokazane z innej perspektywy i opowiedziane przez inną osobę.
To bardzo ciekawa i pouczająca lektura. Można z niej wynieść ogrom wiedzy, bo jej forma czyli rozmowa jest przystępna i wciągająca. Polecam ją każdemu: turystom, wędrowcom, każdemu kto wybiera się na szlak po raz pierwszy lub któryś raz kolei. Pokazuje jak piękne, różnorodne i fascynujące są nasze, polskie góry. Może to głupie, ale po odłożeniu jej na półkę mam ochotę założyć plecak i wyruszyć przed siebie.
Tomasz Habdas jak sam o sobie mówi jest przewodnikiem beskidzkim i kocha góry. Ja dodam, że jest autorem bloga „W szczytowej formie”, który odwiedzam dość (nie)regularnie, a w ostatnim czasie w moje ręce wpadła jego najnowsza książka zatytułowana „Górskie rozmowy – ludzie, miejsca i historie z polskich gór”.
Pierwszym, zupełnie nieoczywistym plusem tej książki jest papier...
Macie już obrany kierunek urlopowy? Jeśli chcecie wybrać się w nasze polskie góry, ale jeszcze nie wiecie gdzie dokładnie, to pod żadnym pozorem nie czytajcie książki „ Górskie rozmowy” współpraca reklamowa @znak_koncept bo Tomek Wam na pewno nie ułatwi tej decyzji😂 ( żart😉)
Tomasz Habdas, prowadzący bloga @wszczytowejformie w swojej najnowszej książce przedstawia nam wędrówkę przez 11 pasm górskich. Pozycja ta nie jest w żaden sposób swoistym przewodnikiem, czy też poradnikiem- jaki szlak wybrać. To rozmowa z 11 osobami, które pasjonują się, mieszkają, kochają dane pasmo i przedstawiają nam kilka ciekawostek, faktów itp z danej okolicy.
Każda rozmowa jest inna, każda porusza inny temat, ale wszystkie łączy jedno- miłość do gór ❤️ od tych najniższych, po najwyższe. Od mniej uczęszczanych szlaków, po te z kolejkami. Znajdziecie tu dużą dawkę informacji, ale też anegdoty. Książka nie nudzi , nie dłuży się, nie przedstawia suchych faktów. To jak słuchanie opowieści przy ognisku🏕️
Ja jestem nią zachwycona ❤️❤️❤️ polecam całym sercem!!!
Macie już obrany kierunek urlopowy? Jeśli chcecie wybrać się w nasze polskie góry, ale jeszcze nie wiecie gdzie dokładnie, to pod żadnym pozorem nie czytajcie książki „ Górskie rozmowy” współpraca reklamowa @znak_koncept bo Tomek Wam na pewno nie ułatwi tej decyzji😂 ( żart😉)
Tomasz Habdas, prowadzący bloga @wszczytowejformie w swojej najnowszej książce przedstawia nam...
Czy można poczuć magię tatrzańskiego świtu lub surowość beskidzkiej zimy, siedząc w bloku w centrum Warszawy? Po lekturze „Górskich rozmów” Tomasza Habdasa z pełnym przekonaniem odpowiadam: tak. To nie jest tylko kolejna książka o szczytach i rekordach – to literackie schronisko, do którego chce się wracać w każdy chłodny wieczór.Góry to przede wszystkim ludzie
Habdas oddaje głos tym, którzy w górach zostawili serce. Znajdziemy tu niezwykłe rozmowy, które układają się w mozaikę polskiej kultury górskiej. Autor z ogromną wrażliwością wydobywa ze swoich rozmówców to, co najcenniejsze: pasję, pokorę wobec natury i historie, które rzadko trafiają na nagłówki portali informacyjnych. To opowieści o ludziach, miejscach i tradycjach, które tworzą duszę naszych gór. Idealna „ucieczka” po pracy. Dla kogoś, kto na co dzień funkcjonuje w miejskim pędzie, ta książka jest jak głęboki oddech świeżym powietrzem. Czytając ją pod kocykiem po męczącym dniu w pracy, całkowicie zapomniałem o szarości za oknem. Styl Wszczytowej jest niezwykle przyjazny i autentyczny – ma się wrażenie, jakbyśmy sami siedzieli przy wspólnym stole z bohaterami książki, pijąc gorącą herbatę z termosu.
Dlaczego warto?
• Emocje zamiast suchych faktów: Książka skupia się na „duchu” gór, a nie tylko na technicznych opisach szlaków.
• Piękne wydanie: Estetyka publikacji sprawia, że samo jej przeglądanie jest czystą przyjemnością.
• Uniwersalność: To lektura zarówno dla zaprawionych w bojach taterników, jak i dla „nizinnych” marzycieli, którzy po prostu tęsknią za przestrzenią.
Podsumowując: „Górskie rozmowy” to jedna z tych pozycji, które zostają w głowie na dłużej. Tomasz Habdas stworzył idealny lek na zimową chandrę i miejską tęsknotę za szlakiem. Bardzo polecam każdemu, kto potrzebuje chwili wytchnienia i autentycznych wzruszeń.
Czy można poczuć magię tatrzańskiego świtu lub surowość beskidzkiej zimy, siedząc w bloku w centrum Warszawy? Po lekturze „Górskich rozmów” Tomasza Habdasa z pełnym przekonaniem odpowiadam: tak. To nie jest tylko kolejna książka o szczytach i rekordach – to literackie schronisko, do którego chce się wracać w każdy chłodny wieczór.Góry to przede wszystkim ludzie
Habdas...
Górskie rozmowy. Ludzie, miejsca i historie z polskich gór. Tomasz Habdas
W 11 rozdziałach autor koncentruje się na pokazaniu polskich gór z perspektywy ludzi z nimi związanych w tym czy innym sensie. Tatry, Bieszczady, Beskid Niski, Karkonosze, Pieniny.... Wiele z tych miejsc to turystyczne pewniaki, inne trochę mniej dostępne nadal czekające na odkrycie i ta publikacja w lekkiej, acz pełnej w informacji formie do tego zaprasza.
Powiedziałbym, że jest to taki reportaż o tym, co stanowi współczesnego ducha gór z perspektywy pasjonata i innych miłośników tych terenów. Góry okazują się tu osiągalne, ale też dzięki tym rozmowom możemy odkryć problemy, wyzwania tych miejsc, połączone z drugą stroną medalu czyli zachwytem nad siłą przyrody i możliwości odnalezienia mocy w naturze, od której człowiek się nieco oddala, a tak naprawdę jest jej mocną częścią składową.
Bardzo przypadła do gustu mi ta książka, ze względu na pewną prostotę przekazu, w której tkwi także siła gór i polskiej przyrody. Jest to ciekawa prezentacja. W szczególności dla ludzi mniej zaznajomionych z górami i niekoniecznie za nimi przeglądającymi. Bardzo dobrze się ją czytało. Polecam.
Współpraca barterowa z Wydawnictwem Znak Koncept
Górskie rozmowy. Ludzie, miejsca i historie z polskich gór. Tomasz Habdas
W 11 rozdziałach autor koncentruje się na pokazaniu polskich gór z perspektywy ludzi z nimi związanych w tym czy innym sensie. Tatry, Bieszczady, Beskid Niski, Karkonosze, Pieniny.... Wiele z tych miejsc to turystyczne pewniaki, inne trochę mniej dostępne nadal czekające na odkrycie i ta publikacja w...
Tomasz Habdas przeprowadził „Górskie rozmowy” z ludźmi, którzy odnaleźli w polskich górach swoje ulubione miejsce na ziemi. I to rzeczywiście można poczuć czytając każdy z 11 wywiadów.
Dla mnie największą zaletą tej książki (poza naprawdę ciekawymi rozmówcami) jest jej wielka różnorodność. Mamy np. odrobinę historii, ale i współczesne losy ziemi kłodzkiej. Fani Karkonoskiej Serii Kryminalnej na pewno z ciekawością przeczytają rozmowę ze Sławkiem Gortychem, autorem książek, których akcja rozgrywa się na górskich szlakach Kotliny Jeleniogórskiej. Poznacie też sporo ciekawostek – dowiecie się m.in., gdzie na przełomie XIX i XX wieku można było kupić wodę mineralną w proszku i gdzie został odnaleziony najstarszy na świecie bumerang. Ale przede wszystkim poznacie historie pełne pasji, miłości do gór i szacunku do natury. Michał Figura przeciekawie opowiedział o wilkach, niedźwiedziach i rysiach w Beskidzie Żywieckim, a Krzysztof Baraniak, założyciel portalu Tatromaniak.pl, przybliżył unikatowy charakter Tatr, który sprawia, że cieszą się one tak wielką popularnością zarówno wśród amatorów, jak i profesjonalnych wspinaczy. A to i tak jeszcze nie wszystko.
Przy tylu tematach nie sposób się nudzić, prędzej można odczuwać niedosyt, chęć zgłębienia poszczególnych historii i samodzielnego dreptania górskimi szlakami, zwłaszcza tymi mniej obleganymi przez turystów. Ja nie należę do zapalonych górskich łazików, ale zgadzam się z autorem i uważam, że Beskid Niski ma niepowtarzalny klimat, a Cmentarz na Rotundzie jest wyjątkowy (to tak zmierzając ku końcowi… ;)
Podsumowując, nie da się po tej lekturze nie nabrać ochoty na piesze wędrówki. No i nie oszukujmy się, na naleśniki z czarnym złotem Izerów również. Ktoś z Was jadł te pyszności w Chatce Górzystów? Ciekawa jestem, czy rzeczywiście są tak wspaniałe :)
„Każdy powód jest dobry, by ruszyć na szlak”.
Tomasz Habdas przeprowadził „Górskie rozmowy” z ludźmi, którzy odnaleźli w polskich górach swoje ulubione miejsce na ziemi. I to rzeczywiście można poczuć czytając każdy z 11 wywiadów.
Dla mnie największą zaletą tej książki (poza naprawdę ciekawymi rozmówcami) jest jej wielka różnorodność. Mamy np. odrobinę historii, ale i...
Książka o której dzisiaj napiszę słów kilka to reportaż, napisany w formie rozmów z kilkoma ludźmi związanymi z konkretnymi górskimi pasmami.
Zaczynając od Gór Izerskich, poprzez Karkonosze, ziemię kłodzką, Beskid Żywiecki, Beskid Wyspowy, Tatry, Pieniny, Beskid Sądecki, Beskid Niski, Bieszczady, na Górach Świętokrzyskich kończąc, autor zadaje pytania, które najbardziej pasują do omawianych pasm. Dowiecie się gdzie możecie szukać schronienia, kim jest Duch Gór, co warto zobaczyć, a gdzie lepiej się nie zapuszczać, skąd się wzięły czarownice, dlaczego w Beskidzie Niskim znajduje się ponad 400 cmentarzy i spotkacie w nim najmniej znanych i uczęszczanych szlaków. Dlaczego warto odwiedzić krainę nad Popradem, czy faktycznie w Bieszczadach odnajdziecie spokój. Poznacie całą prawdę o wilkach i dowiecie się dlaczego nie zawsze warto wierzyć istagramowym relacjom z górskich wypraw.
Jako mieszkanka Pienin - mój brat, biegacz górski, znający wiele z tych terenów, o których mowa w książce, poprawi, że nie całkiem w Pieninach ale na ich obrzeżach - byłam w górach, na szczycie tylko raz i to przypadkiem. Wybrałam się ze znajomymi do Wąwozu Homole, ale jak się okazało oni mieli inny plan i zamiast w lewo, poszli w prawo. Takim sposobem, oraz tym, że akurat towarzyszyła nam gęsta mgła - mam okropny lęk wysokości - zdobyłam Wysoką z której nie widziałam kompletnie nic. Dla mnie idealnie, dla pozostałych, niekoniecznie.
Jednak po przeczytaniu tego reportażu nabrałam ochoty na odwiedzenie okolic Popradu i podróż pociągiem po jego terenie. Kuszą mnie także pozostałe góry, poza Tatrami, którym wolę przyglądać się z daleka. Kto wie, może to właśnie ta książka będzie motywacją do takich wypraw.
Najlepsze w niej jest to, że autor nie pyta o jedno i to samo, przez co dowiedziałam się bardzo wielu ciekawych rzeczy. Także wydanie zasługuje na uwagę zwłaszcza twardy papier i piękne zdjecia. Gorąco polecam. Teraz tylko wystarczy wyruszyć na któryś z górskich szlaków.
Książka o której dzisiaj napiszę słów kilka to reportaż, napisany w formie rozmów z kilkoma ludźmi związanymi z konkretnymi górskimi pasmami.
Zaczynając od Gór Izerskich, poprzez Karkonosze, ziemię kłodzką, Beskid Żywiecki, Beskid Wyspowy, Tatry, Pieniny, Beskid Sądecki, Beskid Niski, Bieszczady, na Górach Świętokrzyskich kończąc, autor zadaje pytania, które najbardziej...
„Górskie rozmowy. Ludzie, miejsca i historie z polskich gór” Tomasza Habdasa, autora bloga W szczytowej formie to zbiór opowieści o pięknie polskich gór, z ust pasjonatów zakochanych w poszczególnych górskich krainach. Cała książka składa się z 11 rozdziałów, każdy dotyczący innego obszaru geograficznego. Każdy w formie krótkiego wywiadu z osobą znaną Autorowi, a wprost zakorzenioną w historii i kulturze danego miejsca, z krótką charakterystyką krainy na samym początku. I tak w towarzystwie pięknych zdjęć z zachwycającymi krajobrazami, Czytelnik przybliży sobie wiedzę nie tylko o tym, gdzie zjeść najlepszego naleśnika z jagodami, ale też o dawnej przeszłości gór, aktualnych mieszkańcach i interesujących kulturalnych ciekawostkach. Dla mnie największym smaczkiem były osobiste ulubione trasy rozmówców, które z pewnością odwiedzę (choć nie wiem w jak bliskiej przyszłości :D), choć muszę zaznaczyć, że nie jest to przewodnik po poszczególnych krainach - raczej wspomniane są niektóre warte odwiedzenia szlaki, punkty. Jest to bardziej głębsza opowieść, mocno zakorzeniona albo w historii danego miejsca, albo w aktualnych zmaganiach mieszkańców. To co podobało mi się w tej książce to możliwość usłyszenia o pięknie gór z ust ludzi prawdziwie w górskim świecie zanurzonych, a przy tym niesamowicie zasobnych w wiedzę. Choć nie wszystkie wywiady skupiały się w pełni na interesujących mnie tematach, a jeden wywiad miał więcej tekstu w pytaniach Autora, niż w odpowiedziach „eksperta”, lekturę będę wspominać dobrze. Zdecydowanie poczułam się zachęcona do odwiedzenia górskich terenów w najbliższym czasie.
„Górskie rozmowy. Ludzie, miejsca i historie z polskich gór” Tomasza Habdasa, autora bloga W szczytowej formie to zbiór opowieści o pięknie polskich gór, z ust pasjonatów zakochanych w poszczególnych górskich krainach. Cała książka składa się z 11 rozdziałów, każdy dotyczący innego obszaru geograficznego. Każdy w formie krótkiego wywiadu z osobą znaną Autorowi, a wprost...
„W górach jest wszystko, co kocham” czy „Kiedy góral umiera” – te teksty pamięta każdy, kto choć raz usłyszał je przy ognisku w górach, pod ciemnym niebem usianym gwiazdami.
Ta książka to rozmowy i opowieści, które moglibyśmy usłyszeć przy takim właśnie ognisku.
Wbrew temu co sugeruje tytuł owa książka to nie kolejny przewodnik, w którym poznamy najciekawsze miejsca w danym piśmie górskim. To książka, w której autor poprzez rozmowy stara sie nam uświadomić że góry to nie tylko piękne widoki. Poznajemy lokalną społeczność jej zwyczaje, tradycje czy historię, a takze próby jakie są podejmowane do promocji górskich wędrówek. Autor ukazuje rolę mediów społecznościowych w promocji górskich wędrówek ale także przestrzega że nie wszystko co tam przeczytamy jest prawdziwe. A do każdej górskiej wyprawy powinniśmy podejść z rozsądkiem i rzetelnie sie do niej przygotować.
„W górach jest wszystko, co kocham” czy „Kiedy góral umiera” – te teksty pamięta każdy, kto choć raz usłyszał je przy ognisku w górach, pod ciemnym niebem usianym gwiazdami.
Ta książka to rozmowy i opowieści, które moglibyśmy usłyszeć przy takim właśnie ognisku.
Wbrew temu co sugeruje tytuł owa książka to nie kolejny przewodnik, w którym poznamy najciekawsze miejsca w...
Kocham górskie wycieczki (chociaż należałoby się poprawić w częstotliwości takich wypadów). Chłonę wtedy widoki, świeże powietrze i czas, kiedy nie zajmują mnie codzienne obowiązki. Jestem tylko ja i góry. I jak się możecie domyślać, książka z którą do Was przychodzę będzie idealna dla ludzi takich jak ja (i oczywiście większych górskich freaków niż ja).
Reportaż składa się z 11 wywiadów z ludźmi związanymi z górami. Co najważniejsze, nie ogranicza się jedynie do Tatr, a każdy wywiad odpowiadał za jedno z większych pasm górskich w Polsce (m. in. Góry Izerskie, Karkonosze, Pieniny, Beskid Wyspowy). Jest tu sporo o historii, dużo „smaczków” dla turystów (np. gdzie zjeść najlepsze naleśniki czy szarlotkę) i czasem śmiesznych, a czasem tragicznych opowieści. Ale to tworzy te miejsca, przeszłość właśnie. No i ludzie. Czuć, że każdy kto rozmawia z autorem jest autentycznym fanem swoich okolic i lokalnym patriotą (choć autor bloga Tatromaniak z Tatr nie pochodzi). Znajdziecie tu dużo polecajek i wiele ciekawostek oraz informacji, które mogą się przydać w przyszłych górskich wycieczkach.
Świetnie czytało się tę książkę, bo czuć, że tworzyli ją ludzie z pasją. Ze względu na temat i piękne wydanie z masą zdjęć, książka będzie też idealna na prezent. Nie zapominajmy, że to nie pierwsze dzieło autora, a to oznacza, że koniecznie muszę sięgnąć po poprzednie. Polecam!
We współpracy z Wydawnictwem
Kocham górskie wycieczki (chociaż należałoby się poprawić w częstotliwości takich wypadów). Chłonę wtedy widoki, świeże powietrze i czas, kiedy nie zajmują mnie codzienne obowiązki. Jestem tylko ja i góry. I jak się możecie domyślać, książka z którą do Was przychodzę będzie idealna dla ludzi takich jak ja (i oczywiście większych górskich freaków niż ja).
Sięgacie po reportaż? Jeśli tak, to polecam Wam ciekawą książkę. "Górskie rozmowy. Ludzie, miejsca i historie z polskich gór" to zapis rozmów, które przeprowadził Tomasz Hebda, autor bloga W szczytowej formie, z ambasadorami turystyki swojego regionu. Osobami, które swoje Małe Ojczyzny znają i dostrzegają ich piękno. Jednocześnie zachęcając i nas, byśmy też je poznali.
Jest tu jedenaście ciekawych, często bardzo osobistych rozmów i podróży w jedenaście regionów Polski. Odwiedzimy więc: Góry Izerskie, Karkonosze, Ziemię Kłodzką, Beskid Żywiecki, Beskid Wyspowy, Tatry, Pieniny, Beskid Sądecki, Beskid Niski, Bieszczady i Góry Świętokrzyskie. Ja chyba największym sentymentem darzę Pieniny, a Wy?
Każda z przeprowadzonych przez autora rozmów jest inna, łączy je natomiast jedno...ogromna miłość do gór a w szczególności do swej Małej Ojczyzny.
Możemy się na przykład z niej dowiedzieć, gdzie zjemy najlepsze naleśniki, że Karkonosze to najbardziej mgliste góry w Europie a na Śnieżce wieje prawie przez cały rok, że Pieniny wyróżniają się unikatową formą geologiczną a Beskid Niski przyciąga turystów swą historią i trudną przeszłością.
Ale rozmówcy autora, ostrzegają też nas, turystów, przed instagramowymi zachowaniami podczas górskich wędrówek. Zachowaniami, które szkodzą środowisku, przyrodzie i nam samym. W dobie socjal mediów, warto zachować w sobie dość empatii, by odwiedzając te piękne miejsca, robić to z potrzeby serca a nie dla lajków pod zdjęciami.
Myślę, że dla wielbicieli gór to pozycja must have.
Polecam.
Sięgacie po reportaż? Jeśli tak, to polecam Wam ciekawą książkę. "Górskie rozmowy. Ludzie, miejsca i historie z polskich gór" to zapis rozmów, które przeprowadził Tomasz Hebda, autor bloga W szczytowej formie, z ambasadorami turystyki swojego regionu. Osobami, które swoje Małe Ojczyzny znają i dostrzegają ich piękno. Jednocześnie zachęcając i nas, byśmy też je poznali.
Jest...
Po tej książce powinnam bez wahania odpowiedzieć GÓRY.
A jednak… nie do końca.
📖 To książka, po której spodziewałam się czegoś bardziej kontrowersyjnego. W blurbie jest zapowiedź historii o klapeczkach na szlaku i myślałam, że będzie więcej takich momentów, trochę ostrzej, trochę z przymrużeniem oka, może bardziej zaczepnie.
A to w praktyce zbiór rozmów z ludźmi, którzy są z górami związani na różne sposoby. I dużo tu historii. Baaardzo dużo historii.
I tu zaczyna się mój problem, ta książka jest nierówna.
Są rozmowy, które czytałam z ogromnym zainteresowaniem. Opowieść o wilkach i niedźwiedziach? Wow! Świetna. Autentycznie mnie wciągnęła, nie miałam o niczym zielonego pojęcia.
Ale była też taka rozmowa, na której… zasnęłam. I to dwa razy. W tym samym miejscu. Dosłownie.
Poziom zależy od rozmówcy. I to bardzo czuć. A skoro autor jest jeden, to może można było to bardziej zdynamizować, wyciągnąć z niektórych historii więcej?
Za to ogromny plus za wydanie.
Wstępy do rozdziałów, oprawa graficzna, grube kartki, książka jest naprawdę solidna (wręcz ciężka 🤭). Szczerze? Twarda okładka zrobiłaby z niej totalny sztos kolekcjonerski.
Trochę szkoda, że rozdział o Górach Świętokrzyskich jest tak krótki, akurat niedługo się tam wybieram i liczyłam na więcej perełek.
Cóż, nie sprawiła, że nagle rzucam wszystko i przenoszę się w Bieszczady. Ale to też nie jest książka zła. Po prostu momentami bardzo ciekawa, momentami przegadana.
🫵 Przeczytaj, jeśli lubisz górskich gawędziarzy i opowieści snute bez pośpiechu.
To co, morze czy góry? ⛰️🌊👇
Książkę do recenzji otrzymałam w ramach współpracy reklamowej z @znak_koncept
_____________
⭐️ Moja ocena 7/10.
Za samą treść 5, jednak wydanie baaardzo tutaj pomogło.
#czytamszybciejnizpakujewalizki
GÓRY czy MORZE? ⛰️🌊
Po tej książce powinnam bez wahania odpowiedzieć GÓRY.
A jednak… nie do końca.
📖 To książka, po której spodziewałam się czegoś bardziej kontrowersyjnego. W blurbie jest zapowiedź historii o klapeczkach na szlaku i myślałam, że będzie więcej takich momentów, trochę ostrzej, trochę z przymrużeniem oka, może bardziej zaczepnie.
„Górskie rozmowy: ludzie, miejsca i historie z polskich gór” to 11 rozmów z ambasadorami swojej Małej Ojczyzny i promotorami turystyki regionu, w którym żyją. Książkę czytało mi się bardzo dobrze – w końcu jako lokalny patriota i influencer z widokiem na Babią Górę, też jestem piewcą swojej Małej Ojczyzny i podzielam zachwyt nad miejscem, z którego pochodzę. Pan Tomasz, znany z social mediów jako autor bloga W szczytowej formie zadaje swym rozmówcom trafne pytania, dzięki którym czytelnik ma okazję sporo dowiedzieć się o danym paśmie polskich gór. Opowiedziana jest historia Ziemi Kłodzkiej, o wilkach w Beskidzie Żywieckim, 102 wyspach Beskidu Wyspowego, czy o geologii i pochodzeniu skał – można więc powiedzieć, że tematyka jest bardzo różnorodna i każdy czytelnik znajdzie coś dla siebie. Jedno zdanie, jakie mocno do mnie, jako do osoby kochającej góry i robiącej zdjęcia w górach, przemówiło i dało do myślenia: czy idziesz w góry zrobić zdjęcie czy robisz zdjęcie przy okazji gór? Zaczęłam się zastanawiać, jak to jest ze mną. Bywa różnie… :)
Książka jest bardzo ładnie wydana, dobry dobór zdjęć. Polecam serdecznie!
„Górskie rozmowy: ludzie, miejsca i historie z polskich gór” to 11 rozmów z ambasadorami swojej Małej Ojczyzny i promotorami turystyki regionu, w którym żyją. Książkę czytało mi się bardzo dobrze – w końcu jako lokalny patriota i influencer z widokiem na Babią Górę, też jestem piewcą swojej Małej Ojczyzny i podzielam zachwyt nad miejscem, z którego pochodzę. Pan Tomasz,...
Górskie rozmowy to książka spokojna, uważna i bardzo autentyczna. Nie próbuje imponować wielkimi słowami ani sensacyjnymi historiami jej siła tkwi w prostocie i w ludziach, którzy od lat żyją blisko gór. Tomasz Habdas oddaje im głos, a czytelnik ma wrażenie, że uczestniczy w długiej rozmowie przy herbacie w schronisku albo przy ognisku po zejściu ze szlaku.
Górskie rozmowy to książka spokojna, uważna i bardzo autentyczna. Nie próbuje imponować wielkimi słowami ani sensacyjnymi historiami jej siła tkwi w prostocie i w ludziach, którzy od lat żyją blisko gór. Tomasz Habdas oddaje im głos, a czytelnik ma wrażenie, że uczestniczy w długiej rozmowie przy herbacie w schronisku albo przy ognisku po zejściu ze szlaku.
Książka - zbiór intymnych rozmów i opowieści – takich, jakie moglibyśmy usłyszeć przy ognisku czy w schronisku po zejściu ze szlaku.
Habdas, znany z bloga „W Szczytowej Formie”, oddaje głos ludziom – pasjonatom i miłośnikom gór, którzy nie mówią wyłącznie o trasach, lecz o sensach, historiach i emocjach zapisanych w krajobrazie.
W książce spotykamy m.in. Wiesławę Polańską, Sławomira Gortycha, Marcina Tomczyka, Michała Figurę, Czesława Sznalica, Krzysztofa Baraniaka, Sławomira Noska, Zuzannę Długosz, Tomasza Wolnika, Adama Snarskiego i Jacka Robaka – ludzi, których łączy głęboka relacja z górami.
Tematy rozmów są bardzo różnorodne: od lekkich anegdot o klapkach na szlaku czy naleśnikach w Chatce Górzystów, po opowieści o schroniskowym życiu, duchu gór, czarownicach, wilkach i niedźwiedziach oraz o wojnach, które zmieniły bieg granic i ludzkich losów.
Ogromną siłą tej książki jest autentyczność. Nie ma tu turystycznej pocztówki – są za to historie o codzienności, przywiązaniu do miejsca, pamięci i wysiłkach podejmowanych przez lokalne społeczności, by ocalić charakter swoich regionów.
Całość dopełniają ilustracje gór, szlaków i schronisk, które wzmacniają wrażenie obcowania z czymś żywym i prawdziwym.
Ta książka jest mi szczególnie bliska również z powodów osobistych. Góry są częścią mojej codzienności – nie tylko dlatego, że mieszkam blisko nich, ale dlatego, że w miarę możliwości regularnie je odwiedzam. Karpacz, Śnieżka, Szklarska Poręba czy Świeradów-Zdrój to miejsca, do których wracam chętnie i z potrzeby serca. Śnieżkę widziałam właściwie o każdej porze roku i każde wejście – zarówno letnie, jak i zimowe – ma swoje ogromne atuty.
„Górskie rozmowy” to lektura spokojna, refleksyjna i pełna klimatu – dla tych, którzy góry już znają, i dla tych, którzy chcą je poznać, polecam.
Książka - zbiór intymnych rozmów i opowieści – takich, jakie moglibyśmy usłyszeć przy ognisku czy w schronisku po zejściu ze szlaku.
Habdas, znany z bloga „W Szczytowej Formie”, oddaje głos ludziom – pasjonatom i miłośnikom gór, którzy nie mówią wyłącznie o trasach, lecz o sensach, historiach i emocjach zapisanych w krajobrazie.
Są książki, które się po prostu czyta.
I są takie, które zostają z człowiekiem na długo — i dla mnie właśnie taka jest ta pozycja.
.
„Górskie rozmowy” dały mi coś więcej niż samą lekturę. To była podróż przez historie miejsc, które znam, odwiedzam i kocham całym sercem. Izery, Karkonosze, Ziemia Kłodzka i nie tylko - nagle okazało się, że kryją w sobie jeszcze więcej opowieści, niż byłam świadoma. Dzięki tej książce odkryłam nowe fakty, anegdoty i ludzkie historie, które sprawiają, że patrzę na te góry z jeszcze większą czułością i uważnością.
.
Co więcej, ta książka uświadomiła mi, że mimo tylu wyjazdów wciąż mam przed sobą mnóstwo miejsc do odkrycia. Szlaki, które do tej pory omijałam z niewiedzy, nazwy, które mijałam bez refleksji, historie, o których nie miałam pojęcia. Teraz wiem, że kolejne górskie wyprawy będą jeszcze bogatsze, bo pójdę nimi już z nową świadomością i ciekawością.
.
Ogromnym plusem jest forma, książka napisana jest jako rozmowy/wywiady, dzięki czemu czyta się ją zaskakująco szybko i bardzo lekko. Do tego mnóstwo zdjęć, które nie są tylko dodatkiem, ale naturalnie dopełniają opowieści i jeszcze mocniej wciągają w górski klimat.
.
To nie jest przewodnik.
To nie jest sucha historia.
To są głosy ludzi związanych z górami, ich wspomnienia, doświadczenia i emocje.
.
A teraz kilka pytań, które zostawiła mi w głowie ta książka, może skłonią też Ciebie, by po nią sięgnąć:
⭐Czy mijając schronisko albo starą chatę, zastanawiasz się, kto tam kiedyś żył i co przeżył?
⭐Ile historii kryją szlaki, którymi chodzimy „na autopilocie”?
⭐Czy znasz góry, które kochasz… naprawdę, czy tylko ich widok?
.
Jeśli kochasz góry nie tylko za panoramy, ale też za ich duszę i pamięć, „Górskie rozmowy” będą dla Ciebie idealną lekturą.
Dla mnie to była książka, która nie tylko pogłębiła moją miłość do gór, ale też pokazała, że wciąż mam przed sobą jeszcze tak wiele do odkrycia 🏔️⛰️
Są książki, które się po prostu czyta.
I są takie, które zostają z człowiekiem na długo — i dla mnie właśnie taka jest ta pozycja.
.
„Górskie rozmowy” dały mi coś więcej niż samą lekturę. To była podróż przez historie miejsc, które znam, odwiedzam i kocham całym sercem. Izery, Karkonosze, Ziemia Kłodzka i nie tylko - nagle okazało się, że kryją w sobie jeszcze więcej...
"Górskie rozmowy. Ludzie, miejsca i historie z polskich gór" Tomasz Habdas
Wydawnictwo: Znak
Premiera: 11.o2.2o26
Jako nastolatka nie wyobrażałam sobie wakacji bez plaży i morza. Jako dorosła najbardziej udane wakacje spędzam w górach. Z racji, że dość późno poczułam miłość do gór mam wiele do nadrobienia. Gdy zobaczyłam ten tytuł uznałam, że pomoże mi on zdobyć informacje które bardzo mnie interesują. I nie pomyliłam sie, a nawet powiem wiecej dostałam dużo więcej niż się spodziewałam. Po przeczytaniu tej książki okazało sie, że mało wiem o polskich górach.
Dzięki tej książce zrozumiecie, ze góry to nie tylko piękne widoki ale i ludzie, zwierzęta, historia, kultura geologia i inne czynniki które razem kształtują wyjątkowy charakter poszczególnych pasm.
W książce tej pojawiają sie goście z którymi prowadzina jest rozmowa. Z każdym z nich poruszany jest inny temat.
Zadawane pytania są intetesujace a odpowiedzi ciekawe. Fajnie było zobaczyć góry oczami innych ludzi.
Najbardziej bliskie mojemu sercu są góry Izerskie oraz Karkonosze. I dzięki Wiesławie Polańskiej i Sławkowi Gortychowi wiem o moich ukochanych górach dużo wiecej niż do tej pory.
W środku znajdziemy nie tylko suche fakty autor zadbał również o zdjęcia przedstawiające piękne widoki krajobrazu gór.
"Górskie rozmowy. Ludzie, miejsca i historie z polskich gór" nie da się przeczytać bez zastanowienia. Autor i jego goście zadbali abyśmy poczuli ten górski klimat i zatrzymali sie na chwile.
Ja nie czytalam tej ksiazki na raz. Każdy rozdział czytałam osobno aby nie pomieszać zdobytych informacji.
A uwierzcie, że możemy znaleźć w niej wiele inspiracji do górskich wycieczek.
Dzięki tej książce jeszcze bardziej pokochałam góry. Bo góry to nie tylko piekne widoki i obcowanie z naturą.
Wiem jedno czas zwiedzić Bieszczady. Jeszcze wiele szczytów przede mną do zdobycia. Bardzo się cieszę, że mogłam przeczytać ten tytuł. Was również zachecam do jego poznania a wydawnictwu dziekuje za egzemplarz do recenzji.
#współpracareklamowa
"Górskie rozmowy. Ludzie, miejsca i historie z polskich gór" Tomasz Habdas
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWydawnictwo: Znak
Premiera: 11.o2.2o26
Jako nastolatka nie wyobrażałam sobie wakacji bez plaży i morza. Jako dorosła najbardziej udane wakacje spędzam w górach. Z racji, że dość późno poczułam miłość do gór mam wiele do nadrobienia. Gdy zobaczyłam ten tytuł uznałam, że pomoże mi on zdobyć...
„Góry to nie tylko piękne widoki i tabliczki na szczytach. To również ludzie, zwierzęta, historia, tradycja, kultura, geologia i wiele innych czynników, które razem kształtują wyjątkowy charakter poszczególnych pasm”.
Książka pana Tomasza Habdasa „Górskie rozmowy. Ludzie, miejsca i historie z polskich gór” to nie jest kolejny zwykły przewodnik. To zbiór rozmów i opowieści o górach. Mamy tutaj jedenaście rozdziałów, a w każdym z nich rozmowa autora z inną osobą, m.in. gospodynią Chatki Górzystów, autorem Karkonoskiej Serii Kryminalnej, przewodnikiem górskim czy założycielem portalu Tatromaniak.pl. Wszystkie te osoby łączy miłość do gór.
Autor zabiera nas w książkową podróż w Góry Izerskie, Karkonosze, Ziemię kłodzką i okolice, Beskid Żywiecki, Beskid Wyspowy, Tatry, Pieniny, Beskid Sądecki, Beskid Niski, Bieszczady oraz Góry Świętokrzyskie. Każdy rozdział rozpoczyna się od krótkiej charakterystyki danego regionu oraz przedstawienia rozmówcy.
Jak już pewnie wiecie kocham góry całym sercem, dlatego bardzo chciałam przeczytać tę książkę. Muszę przyznać, że jestem pod wrażeniem tych opowieści. Rozmowy zebrane w tej książce są naprawdę ciekawe i można dowiedzieć się z nich wielu cennych informacji.
Dzięki tej książce dowiesz się m.in.:
- gdzie można zjeść najlepsze naleśniki w Polsce
- czy Karkonosze to idealne góry, aby osadzić w nich akcję książki
- gdzie znajduje się najwyżej położona placówka pocztowa w Polsce
- gdzie można spotkać wilki i niedźwiedzie oraz jak wygląda ich życie
- gdzie znajduje się Góra Zakochanych
- które szlaki w Tatrach są najtrudniejsze
- gdzie można zobaczyć najbardziej spektakularny redyk
- kim są Czarni i Biali Górale oraz Lachy sądeckie.
Niektóre z regionów przedstawionych w książce udało mi się już odwiedzić, a inne jeszcze przede mną. Rozmowy tutaj zawarte zachęcają do wyruszenia na górski szlak i odkrywania nowych, pięknych miejsc, a także ukazują bogactwo naszych gór.
Książka została bardzo ładnie wydana, znajdziecie w niej sporo pięknych fotografii, które zachęcają do odwiedzenia tych miejsc. Jest to idealna lektura dla każdego miłośnika gór.
Do zobaczenia na szlaku!
„Góry to nie tylko piękne widoki i tabliczki na szczytach. To również ludzie, zwierzęta, historia, tradycja, kultura, geologia i wiele innych czynników, które razem kształtują wyjątkowy charakter poszczególnych pasm”.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka pana Tomasza Habdasa „Górskie rozmowy. Ludzie, miejsca i historie z polskich gór” to nie jest kolejny zwykły przewodnik. To zbiór rozmów i opowieści...
„W górach jest wszystko, co kocham.”
To motto towarzyszy mi od kilkudziesięciu lat. Mam nawet breloczek z tym napisem przypięty do kluczy, które zawsze noszę przy sobie. Każdy, kto kocha wędrówki po górach, zna to uczucie — i to zdanie. W zależności od regionu, który odwiedzamy, pojawiają się też inne powiedzenia, ale sens pozostaje ten sam: góry przyciągają i zostają w sercu na zawsze.
Miałam przyjemność przeczytać książkę Górskie rozmowy - zbiór rozmów o ludziach, miejscach i historii polskich gór. Muszę przyznać, że jestem pod ogromnym wrażeniem tych spotkań i opowieści. Część regionów i szlaków już odwiedziłam, znałam ich klimat i specyfikę, jednak wiele historii było dla mnie całkowitą nowością i prawdziwym odkryciem.
Autor rozmawia z bardzo różnorodnymi bohaterami. Wśród nich są pracownicy i gospodarze schronisk, ratownicy górscy, przewodnicy, pasjonaci gór, twórcy działający w mediach społecznościowych, a nawet burmistrz Lesko. Każda z tych osób wnosi własną perspektywę i pokazuje góry z innej strony — nie tylko jako przestrzeń przygody, ale także miejsce pracy, służby i życia.
To nie jest zwykły przewodnik po górach. To historia napisana z pasją i ogromnym szacunkiem do ludzi oraz miejsc. Rozmowy nie skupiają się na tym, gdzie pójść i co zobaczyć. Zamiast tego opowiadają o tożsamości gór, ich przeszłości oraz o tym, jak splatają się z naszą własną historią i doświadczeniami.
Ta książka przypomina, że góry to nie tylko szlaki i widoki, lecz także pamięć, tradycja i ludzie, którzy tworzą ich wyjątkowy charakter.
Polecam ją wszystkim — zarówno tym, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z górami, jak i tym, którzy od lat wracają na szlaki. A po lekturze… trudno nie poczuć potrzeby odwiedzenia opisanych miejsc i przeżycia ich na własnej skórze.
„W górach jest wszystko, co kocham.”
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo motto towarzyszy mi od kilkudziesięciu lat. Mam nawet breloczek z tym napisem przypięty do kluczy, które zawsze noszę przy sobie. Każdy, kto kocha wędrówki po górach, zna to uczucie — i to zdanie. W zależności od regionu, który odwiedzamy, pojawiają się też inne powiedzenia, ale sens pozostaje ten sam: góry przyciągają i zostają w...
Trzy – czwarte życia spędziłam w zatłoczonym Krakowie, gdzie „smok” wcale nie kojarzy się z tym Wawelskim i radością z pomnika stojącym nieopodal Wawelu. Życie w dużym zatłoczonym mieście ucieka przez palce, dzień za dniem, nic nie ma znaczenia – praca, spanie i tak naokręte. Potem zdrowie odmówiło mi posłuszeństwa i z jednej strony myślałam, że to koniec, a okazało się, że to był dopiero początek.
Pierwszym krokiem jakim postanowiłam w „nowym życiu” była przeprowadzka… w Karkonosze! Jedno z najbardziej malowniczych i pięknych miejsc na Ziemi. Poznałam Ducha Gór, odwiedziłam kolorowe jeziorka i pokochałam ten spokój, który tutaj jest codziennością i sprawia, że zupełnie inaczej patrzy się na otaczający nas świat.
Tomasz Hadbas oczarował mnie prostotą zadawanych pytań. Nie wyciągał suchych informacji, którymi zalany jest internet i możemy znaleźć poniekąd w każdej książce związaną z geografią czy podróżami. Podobała mi się ta lekkość rozmów, taka czysta naturalność, nie wymuszone zainteresowanie – pasja, która sama za siebie mówiła. Te wywiady pokazywały, że miłość do gór to nie tylko zainteresowanie czy hobby, ale kawałek duszy każdego z rozmówców. Nawet nie wiecie jak wielką radością okazała się mini mapka, na której nie tylko była moja okolica, ale i moja miejscowość! Słychać mnie było z moją frajdą na całym piętrze!
Jednym z gości Tomasza był Sławek Gortych, nie tylko autor książek obsadzonych w Karkonoszach, ale i pasjonat z krwi i kości z niesamowitą wiedzą o „moim” terenie. Jako osoba niepełnosprawna nawet nie mogę marzyć o wejściu na Śnieżkę, ale dzięki tym dyskusjom, gdzie nie jesteśmy zalewani schematycznymi faktami, mogłam chociaż w minimalnym stopniu zbliżyć się do nieosiągalnego.
Góry Izerskie, Kotlina Kłodzka, moje już Karkonosze, a także Tatry i wspaniałości od Krzysztofa Baraniaka, która przecież tyle razy odwiedzałam jako młoda dziewczyna, a moim domem była Małopolska – te wszystkie wspaniałe miejsca (a nawet i więcej!) mogłam odkryć w inny, nowy, świetny sposób.
Książka jest pięknie wydana, ma ogrom fotografii, które w bezpieczny sposób mogłam zobaczyć to, czego nie zobaczę na żywo. Ciekawostki, nietuzinkowe pytania i świetne odpowiedzi to właśnie kwintesencja tego, co znajdziemy w tym tytule. Po prostu dziękuję.
Trzy – czwarte życia spędziłam w zatłoczonym Krakowie, gdzie „smok” wcale nie kojarzy się z tym Wawelskim i radością z pomnika stojącym nieopodal Wawelu. Życie w dużym zatłoczonym mieście ucieka przez palce, dzień za dniem, nic nie ma znaczenia – praca, spanie i tak naokręte. Potem zdrowie odmówiło mi posłuszeństwa i z jednej strony myślałam, że to koniec, a okazało się, że...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTomasz Habdas autor bloga @wszczytowejformie, przewodnik beskidzki oraz miłośnik gór, zaprasza na rozmowy z innymi pasjonatami - ludźmi gór.
W Polsce mamy kilkanaście pasm górskich i właśnie o jedenastu z nich, przeczytamy w tej książce. Z każdym z rozmówców, zostaje poruszony inny temat, począwszy od jedzenia a konkretnie o pysznych naleśnikach z borówkami, poprzez spotkania z wilkami i niedźwiedziami, turystyce w tym między innymi o klapkach na szlaku, wojennej historii, a skończywszy na czarownicach i dinozaurach. Jak widzicie więc, tematyka jest różnorodna i ciekawa.
Bardzo mi się podobały rozmowy, które są prowadzone w formie wywiadów. Oczywiście moje ulubione Bieszczady i Tatry, znalazły swoje miejsce w tej książce, która nawiasem mówiąc jest pięknie wydana. Na początku każdego rozdziału jest mapka wraz z opisem gór, zdjęciem rozmówcy oraz cudownymi fotografiami górskiej scenerii.
Mam nadzieję, że pozycja ta przypadnie Wam do gustu tak jak i mnie, więc zajrzyjcie koniecznie do jej wnętrza.
Tomasz Habdas autor bloga @wszczytowejformie, przewodnik beskidzki oraz miłośnik gór, zaprasza na rozmowy z innymi pasjonatami - ludźmi gór.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW Polsce mamy kilkanaście pasm górskich i właśnie o jedenastu z nich, przeczytamy w tej książce. Z każdym z rozmówców, zostaje poruszony inny temat, począwszy od jedzenia a konkretnie o pysznych naleśnikach z borówkami, poprzez...
Tematyka gór jest mi bliska więc z nieukrywaną przyjemnością sięgnęłam po książkę Tomasza Habdasa. To trzecia książka w dorobku autora, który jest jednocześnie przewodnikiem. Dla mnie jest to pierwsze spotkanie z jego twórczością.
Książka składa się z 11 rozmów z różnorodnymi postaciami. Znaleźli się wśród nich: Sławomir Gortych, Wiesława Polańska, Marcin Tomczyk, Michał Figura, Czesław Szynalik, Krzysztof Baraniak, Sławomir Nosek, Zuzanna Długosz, Tomasz Wolnik, Adam Snarski, Jacek Robak.
Rozmówcy pochodzą z rozmaitych kręgów, wśród nich: autor książek kryminalnych, gospodyni w schronisku, przewodnik górski i ratownik GOPR, doktorant i autor artykułów naukowych, notariusz, pasjonat kolei, pomysłodawca projektu Odkryj Beskid Wyspowy, prowadzący portal Tatromaniak.pl, fotograf amator, właściciel biura turystycznego, pilot wycieczek, Baba z Gór, pasjonat historii, burmistrz miasta i gminy Lesko, prowadzący profil Odkryj Świętokrzyskie.
Miejsca o których rozmawiają: Góry Izerskie, Karkonosze, Ziemia kłodzka i okolice, Beskid Żywiecki, Beskid Wyspowy, Tatry, Pieniny, Beskid Sądecki, Beskid Niski, Bieszczady, Góry Świętokrzyskie.
Rozmowy prowadzone są na temat historii regionu, turystyki, przyrody, mieszkańców, tradycji i zwyczajów, kultury. Każdy rozdział rozpoczyna krótka wzmianka informacyjna na temat danego pasma górskiego oraz krótki biogram rozmówcy. Liczne zdjęcia zarówno z czasów obecnych jak i minionych dodatkowo wzbogacają ciekawą treść.
Miło było znowu wrócić na szlak chociaż w taki sposób i poznać nieznane mi historie tych terenów.
Tematyka gór jest mi bliska więc z nieukrywaną przyjemnością sięgnęłam po książkę Tomasza Habdasa. To trzecia książka w dorobku autora, który jest jednocześnie przewodnikiem. Dla mnie jest to pierwsze spotkanie z jego twórczością.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka składa się z 11 rozmów z różnorodnymi postaciami. Znaleźli się wśród nich: Sławomir Gortych, Wiesława Polańska, Marcin Tomczyk, Michał...
#bookmorning
Kocham góry, nie wyobrażam sobie życia “na płasko” 😉, urodziłam się u stóp Beskidu Śląskiego, na Dębowiec czy Szyndzielnię chodziłam niezliczoną ilość razy. Czasem startowałam w wyżyny ze Zwardonia, częściej z Lipnika bądź Wapienicy. Te “moje miejsca” do dziś noszę w sercu i odwiedzam, gdy tylko mogę. To dla mnie nie tylko trasy - to warstwy pamięci. Ciało pamięta nachylenie ścieżki, zapach lasu po deszczu, moment kiedy z prześwitu nagle widać horyzont. Tęsknię za nimi nieustannie..
Życie rzuciło mnie jednak w rejony o podobnej wysokości - mieszkam teraz przy Bawarskim Lesie, którego szlaki przypominają nieco rodzime wycieczki. Inna mowa, inne nazwy, ale podobna wysokość oddechu.
Kiedy zew wzywa, a czas pozwala mogę wyskoczyć w Alpy. Wyższe, surowsze, ale przecież to ta sama rozmowa: z ciszą, z wysiłkiem, z własnymi myślami. Góry są dla mnie lekarstwem na wszystko, wytchnieniem, dobrym wysiłkiem, medytacją. To moja forma regulacji. Kiedy świat zdaje się być nie do wytrzymania pakuję plecak, buty i kurtkę..
Gdy tylko zobaczyłam ten tytuł, wiedziałam, że to książka dla mnie. Mam na myśli “Górskie rozmowy” Tomasza Habdasa– górala z Beskidów, przewodnika i pasjonata gór, znanego z bloga „W szczytowej formie”.
Ta lektura jest zbiorem autentycznych rozmów i opowieści, które brzmią niczym snute przy ognisku po długim dniu na szlaku. Autor zaprasza czytelnika w podróż po polskich górach, głębiej niż turystyczne szlaki - w świat ludzi, którzy mieszkają w górach, żyją nimi i kochają je całym sercem. To nie jest typowy przewodnik, ale właśnie spotkanie z “ludźmi gór” - przewodnikami, miłośnikami przyrody, lokalnymi bohaterami.
Habdas przybliża czytelnikowi historie z życia w schroniskach, opowiada o dzikiej przyrodzie (wiedzieliście, że łapy wilka pachną jak popcorn?!?), o lokalnych wierzeniach, Duchu Gór.
W “Górskich rozmowach” dowiedzieć się można o niecodziennych miejscach, tatrażanskich legendach i „górskich prawdach”. Pojawiają się tutaj także wzruszenia i refleksje o wojnach, które zmieniały życie ludzi i bieg granic..
Autor udowadnia, że góry to znacznie więcej niż turystyczne szlaki i piękne widoki. Dzięki tej książce przypomniałam sobie jak wiele tras mam jeszcze do wydreptania w ojczyźnie. Będę planować!
Co szczególnie interesujące dla mnie - Habdas pokazuje, że między Tatrami a Alpami istnieje niewidzialna nić, wspólna kultura, podobna mentalność ludzi i to samo doświadczenie pokory wobec wysokości.
Zachęcam Was do tej lektury, może obudzi w Was wędrowców.🥾🎒Bo przecież w górach człowiek zawsze spotyka przede wszystkim siebie. Polecam!
#bookmorning
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKocham góry, nie wyobrażam sobie życia “na płasko” 😉, urodziłam się u stóp Beskidu Śląskiego, na Dębowiec czy Szyndzielnię chodziłam niezliczoną ilość razy. Czasem startowałam w wyżyny ze Zwardonia, częściej z Lipnika bądź Wapienicy. Te “moje miejsca” do dziś noszę w sercu i odwiedzam, gdy tylko mogę. To dla mnie nie tylko trasy - to warstwy pamięci. Ciało...
#współpracarecenzencka
Wraz z mężem jesteśmy miłośnikami turystyki krajoznawczej i kochamy góry. Dlatego obok tej pozycji nie mogłam przejść obojętnie.
Jeśli kojarzycie autora, to wiecie, że prowadzi blog podróżniczy, jest przewodnikiem górskim i wydał już wcześniej dwa przewodniki. Ta pozycja jednak przewodnikiem nie jest, chociaż można znaleźć tu wiele inspiracji do wycieczek. Ta książka, to ludzie, historia, zarówno kraju jak i turystyki, to olbrzymia dawka wiedzy na temat naszych gór. Rozmowy z ludźmi, którzy mają o czym opowiadać i kochają to robić.
Trochę się obawiałam, biorąc tą współpracę, bo to nie jest to, co zwykle czytam. Ale jak już wzięłam tą książkę do ręki, to nie mogłam się oderwać. Każdy z rozdziałów, to rozmową z inną osobą, o innym paśmie górskim i w trochę innym kierunku. Przyznam, że o wielu miejscach nigdy nie słyszałam i już wpadły do mojego zeszytu podróżniczego. Mamy tutaj zarówno wiedzę stricte naukową i historyczną, jak i anegdoty czy legendy. Nie da się nudzić. Dodatkowo całość uzupełniona jest pięknymi fotografiami miejsc o których mowa.
Polecam nie tylko miłośnikom gór, ale też wszystkim, którzy chcą poszerzyć swoją wiedzę. Jak dla mnie mocne 8/10⭐️.
#współpracarecenzencka
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWraz z mężem jesteśmy miłośnikami turystyki krajoznawczej i kochamy góry. Dlatego obok tej pozycji nie mogłam przejść obojętnie.
Jeśli kojarzycie autora, to wiecie, że prowadzi blog podróżniczy, jest przewodnikiem górskim i wydał już wcześniej dwa przewodniki. Ta pozycja jednak przewodnikiem nie jest, chociaż można znaleźć tu wiele inspiracji do...
To książka, która wymyka się prostym kategoriom. To nie jest klasyczny przewodnik ani typowy reportaż. To spotkanie z ludźmi i z opowieściami, które rodzą się tam, gdzie kończy się asfalt, a zaczyna szlak.
Nasza wędrówka zaczyna się w Góry Izerskie, a potem, krok po kroku, przemierzamy kolejne pasma przez Beskidy, aż po Bieszczady i Góry Świętokrzyskie. Łącznie jest ich jedenaście, a każde otrzymuje swoją przestrzeń, swoją twarz i swój głos.
To nie jest szybkie „zaliczanie” miejsc. To spokojne przysiadanie i słuchanie opowieści z perspektywy kogoś, kto zna góry nie tylko z mapy, ale z codzienności, ludzi którzy żyją w górach, pracują i oddychają nimi na co dzień.
To właśnie ta autentyczność sprawia, że czytelnik ma wrażenie uczestniczenia w swobodnej, szczerej rozmowie przy kubku herbaty ( oczywiście w schronisku). Wśród rozmówców pojawia się m.in. Sławek Gortych czy autor tatromaniaka.
W tych rozmowach jest lekkość, ale i konkret. Śmiech, anegdoty, wspomnienia wypadków, historie pisane przez życie. Szczególnie bliskie były mi fragmenty o Karkonosze górach, które znam z własnych wędrówek.
Bardzo ważna w książce jest warstwy wizualnej. Fotografie z lotu ptaka, w słońcu i w śniegu są klimatyczne, nastrojowe i autentyczne. Do tego mapki umieszczone przy każdym rozdziale pomagają dokładnie zorientować się, gdzie aktualnie się znajdujemy. To drobiazg, ale bardzo ułatwia czytanie i planowanie własnych wypraw.
Jako osoba, która mieszka w północnej części Polski i regularnie ucieka w góry, czytałam tę książkę z ogromną przyjemnością i miałam chęć by spakować plecak i ruszyć choćby na krótki wypad.
To książka, która wymyka się prostym kategoriom. To nie jest klasyczny przewodnik ani typowy reportaż. To spotkanie z ludźmi i z opowieściami, które rodzą się tam, gdzie kończy się asfalt, a zaczyna szlak.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNasza wędrówka zaczyna się w Góry Izerskie, a potem, krok po kroku, przemierzamy kolejne pasma przez Beskidy, aż po Bieszczady i Góry Świętokrzyskie. Łącznie jest ich...
Ta książka to rewelacyjny zbiór wartościowych 11 rozmów o górach z ludźmi pełnymi pasji i zaangażowania w to co robią. Świetnie napisana i bardzo merytoryczna. Do tego dodatkowo zamieszczono piękne zdjęcia polskich gór.
Czytałam tę książkę z wypiekami na twarzy, zaczynając od historii o Chatce Górzystów. Wcześniej słyszałam wiele historii o tym miejscu i górach Izerskich z tt od jednej ładnej pani i za każdym razem miałam ciarki. Muszę zdecydowanie kiedyś odwiedzić to miejsce.
Z nostalgią wróciłam do malowniczych terenów Kotliny Kłodzkiej, która od kilku lat jest mi szczególnie bliska. Z przyjemnością ją systematycznie zwiedzam i poznaję.
Niezwykle ważny i pouczający był rozdział o wilkach. Dzięki temu, że autor zadał rozmówcy takie pytania jakie zadałabym sama tak wiele się dowiedziałam.
Mam nadzieję, że nie jestem tutaj jedyną osobą, która nie zdobyła Śnieżki, ale na usprawiedliwienie dodam, że jest ona w moich najbliższych planach. Czytając o Śnieżce bardzo podobał mi się opis jej historii- uwielbiam czytać o historycznych ciekawostkach.
Dowiedziałam się co wspólnego mają Tatry z Alpami, oraz zdjęć których gór jest najwięcej w sieci.
Zastanawialiście się kiedyś co by było gdyby faktycznie " rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady"? Dzięki tej książce wiem, że to nie jest taki zły pomysł.
Lubicie góry i wędrówki po nich? Jeśli tak to pochwalcie się proszę w komentarzach, gdzie byliście ostatnio lub gdzie planujcie się wybrać w tym roku Chętnie poczytam, a być może się jeszcze bardziej zainspiruję.
Ta książka to rewelacyjny zbiór wartościowych 11 rozmów o górach z ludźmi pełnymi pasji i zaangażowania w to co robią. Świetnie napisana i bardzo merytoryczna. Do tego dodatkowo zamieszczono piękne zdjęcia polskich gór.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzytałam tę książkę z wypiekami na twarzy, zaczynając od historii o Chatce Górzystów. Wcześniej słyszałam wiele historii o tym miejscu i górach Izerskich...
Moja zajawka na góry zaczęła się dopiero na studiach – studiowałam geologię, więc to się musiało tak skończyć. Odkąd mieszkam na Dolnym Śląsku, to w góry jeżdżę dość często, nie tylko w Sudety. Jedyne pasma, których jeszcze nie odwiedziłam, to chyba Beskid Niski, Sądecki i Makowski. Nie mogłam przejść więc obojętnie obok „Górskich rozmów”. Uwielbiam przewodniki, które ułatwiają mi planowanie tras i odkrywanie ciekawych zakątków. Tutaj sięgamy nieco głębiej, odkrywając przeszłość, przyrodę i mieszkańców. Niejednokrotnie autor podejmował w rozmowach tematy nieoczywiste, dzięki którym na znane miejsca możemy spojrzeć z zupełnie innej perspektywy.
Tomasz Habdas wybrał na swoich rozmówców prawdziwych pasjonatów. Osoby, które w pełni oddają się „swoim” górom – zaangażowane w promocję i rozwój regionu oraz badania naukowe. Podczas lektury mogłam poczuć się, jakbym siedziała obok i przysłuchiwała się rozmowie z gospodynią schroniska, burmistrzem miasteczka, założycielem Tatromaniaka, bestsellerowym pisarzem czy przewodnikami. Każdy rozdział kończyłam bogatsza o fascynującą wiedzę, z zaznaczonymi na mapie nowymi miejscami do odkrycia. Nawet osoby, które myślą, że dobrze znają jakieś pasmo, odkryją fakty i ciekawostki, o których nie miały pojęcia.
Rozmowy są szczere, momentami spontaniczne i nieco znaczące z głównego tematu, lecz dzięki temu autentyczne. Autor nie zrobił z nich suchych wywiadów – udało mi się zachować ich atmosferę wypełnioną miłością do gór. Doceniam też bardzo różnorodność podejmowanych tematów i to, że czasem góry były tylko tłem do opowiedzenia ważnej historii. O wojnach, które prowadzono w bezpośrednim sąsiedztwie, o mieszkańcach, którzy pozostawili swoje dziedzictwo na tych ziemiach, o zwierzętach, które nocą przemierzają te same szlaki. Bo góry to znacznie więcej niż turystyczne szlaki i piękne widoki.
Dzięki „Górskim rozmowom” przeniosłam się w niemal każdą część polskich gór, bez wychodzenia spod koca na wygodnym fotelu. Wróciłam z tych krótkich podróży z głową pełną inspiracji do kolejnych wycieczek, a gdy piszę te słowa, to spędzam urlop po raz pierwszy w Beskidzie Wyspowym. Dla każdego, kto pozostawił część swojego serca nieco wyżej nad poziomem morza, książka Tomka na pewno będzie doskonałą lekturą w oczekiwaniu na eksplorowanie kolejnych kilometrów szlaków. Bardzo polecam ❤️
Moja zajawka na góry zaczęła się dopiero na studiach – studiowałam geologię, więc to się musiało tak skończyć. Odkąd mieszkam na Dolnym Śląsku, to w góry jeżdżę dość często, nie tylko w Sudety. Jedyne pasma, których jeszcze nie odwiedziłam, to chyba Beskid Niski, Sądecki i Makowski. Nie mogłam przejść więc obojętnie obok „Górskich rozmów”. Uwielbiam przewodniki, które...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Górskie rozmowy" to opowieści o polskich górach, ich historii oraz spotkania z niezwykłymi ludźmi przeprowadzone przez wielkiego pasjonata i miłośnika gór. Czuć to w każdej rozmowie, jej prowadzeniu i wypowiedziach autora.
W książce znajdziemy podział na poszczególne pasma górskie, a o każdym z nich Tomasz Habdas rozmawia z inną osobą. Jedenaście bohaterów rozdziałów to ludzie gór: ich mieszkańcy, przewodnicy, pracownicy, pasjonaci bezpośrednio związani z górskim życiem. Znajdziemy np. rozmowę ze znanym pewnie nam wielu Sławomirem Gortychem czy prowadzącym portal Tatromaniak. Książka jest przepięknie wydana, w nieco większym formacie, a dużą jej część stanowią fotografie, po obejrzeniu których od razu ma się ochotę wszystko rzucić i być w danym miejscu jak najszybciej.
Sama treść momentami jest bardzo mocno szczegółowa, dużo tu powrotów do historii, samej budowy gór czy ich genezy. Jako osobie zupełnie niezwiązanej z górami, ciężko było mi przebrnąć przez niektóre fragmenty, a skusiłam się na nią głównie ze względu na to, że liczyłam na nieco więcej ciekawostek i tajemnic z górskiego życia. Myślę jednak, że prawdziwi pasjonaci będą zachwyceni, bo na pewno poznają wiele nowych miejsc czy miejscówek wartych odkrycia, ale i poczytają o tym, co sami już odwiedzili i poznali.
Autor przeprowadza rozmowy w bardzo lekki, swobodny sposób, nie brakuje tu jednak profesjonalizmu, ale i anegdot, które niewątpliwie ubarwiają opowieści. Dzięki znajomości ze swoimi rozmówcami wywiady czyta się jak koleżeńską rozmowę i wymianę doświadczeń, co niewątpliwie jest dużym plusem książki.
"Górskie rozmowy" to niewątpliwie godna uwagi pozycja dla osób rozkochanych w górach. Piękne widoki, miłość do krajobrazów, widoków i nieobliczalności górskiej przyrody, ciekawe rozmowy i garść inspiracji na dalsze podróże. Może być też idealnym pomysłem na prezent!
"Górskie rozmowy" to opowieści o polskich górach, ich historii oraz spotkania z niezwykłymi ludźmi przeprowadzone przez wielkiego pasjonata i miłośnika gór. Czuć to w każdej rozmowie, jej prowadzeniu i wypowiedziach autora.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW książce znajdziemy podział na poszczególne pasma górskie, a o każdym z nich Tomasz Habdas rozmawia z inną osobą. Jedenaście bohaterów rozdziałów to...
„Górskie rozmowy” Tomasza Habdasa to literacka wędrówka po polskich górach – nie tyle po szlakach, ile po historiach ludzi, którzy z górami związali swoje życie. To reportaż i literatura faktu, ale czytana jak opowieść snuta przy ognisku, pod rozgwieżdżonym niebem, gdy w tle słychać cichą nutę „W górach jest wszystko, co kocham”.
Książka nie ma klasycznej fabuły – jej konstrukcja opiera się na rozmowach. Autor, przewodnik beskidzki, oddaje głos ludziom gór: pasjonatom, przewodnikom, gospodarzom schronisk, miłośnikom przyrody i historii. Każdy rozdział to osobna opowieść – o legendach tatrzańskich, o klapkach na szlaku, o Duchu Gór i czarownicach, o wilkach i niedźwiedziach, o dawnych wojnach, które zmieniały granice i ludzkie losy.
Bohaterami tej książki są konkretni ludzie – twardzi, dumni, ale też niezwykle wrażliwi na piękno natury. Ich historie są prawdziwe, osobiste i pełne emocji. Czuć w nich miłość do gór, szacunek do tradycji i świadomość, że góry potrafią zarówno zachwycić, jak i pokazać swoją surową twarz.
Największą siłą tej książki są emocje – autentyczne i nienachalne. Podczas lektury towarzyszy nostalgia, spokój, momentami wzruszenie. Są chwile uśmiechu przy anegdotach ze schroniskowego życia, ale też refleksja nad przemijaniem, zmianami i odpowiedzialnością za naturę. To książka, która wycisza, ale jednocześnie budzi tęsknotę za szlakiem.
Czytając „Górskie rozmowy”, ma się wrażenie, że siedzi się obok autora i jego rozmówców. Że słyszy się skrzypienie drewnianej ławy w schronisku, czuje zapach herbaty z prądem i chłód wieczornego powietrza. To opowieści, które nie potrzebują dynamicznej akcji – ich siłą jest autentyczność i klimat.
To idealna propozycja dla miłośników gór, reportaży i literatury drogi. Dla tych, którzy chodzą po szlakach, ale też dla tych, którzy na razie mogą wędrować tylko palcem po mapie.
„Górskie rozmowy” to książka, która przypomina, że w górach naprawdę jest wszystko, co kochamy – cisza, ludzie z pasją i historie, które zostają w sercu na długo. Jeśli tęsknisz za szlakiem albo chcesz poczuć jego klimat bez wychodzenia z domu, zdecydowanie warto po nią sięgnąć.
„Górskie rozmowy” Tomasza Habdasa to literacka wędrówka po polskich górach – nie tyle po szlakach, ile po historiach ludzi, którzy z górami związali swoje życie. To reportaż i literatura faktu, ale czytana jak opowieść snuta przy ognisku, pod rozgwieżdżonym niebem, gdy w tle słychać cichą nutę „W górach jest wszystko, co kocham”.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka nie ma klasycznej fabuły – jej...
„Górskie rozmowy. Ludzie, miejsca i historie z polskich gór” autorstwa Tomasza Habdasa (Wydawnictwo Znak Koncept)
Książka otrzymana w ramach współpracy barterowej.
Autor, przewodnik beskidzki Tomasz Habdas, zaprasza czytelnika na kolejną wyprawę - tym razem w towarzystwie ludzi gór. W książce pojawiają się historie o tatrzańskich legendach, schroniskowym życiu, Duchu Gór i czarownicach, o wilkach i niedźwiedziach, a także o wydarzeniach historycznych, które zmieniały granice i ludzkie losy.
Uwielbiam książki w formie wywiadu - zawsze są dla mnie niezwykle fascynujące, bo mogę wczuć się w dialog dwóch osób. W końcu właśnie temu służy rozmowa – wymianie myśli i doświadczeń. Autor wybrał jedenaście różnych osób, z którymi podejmuje rozmaite tematy. Co ważne, każda rozmowa jest inna i dotyczy czegoś odmiennego, dzięki czemu lektura nie nuży. Habdas mógł pójść na łatwiznę i porozmawiać wyłącznie ze swoimi kolegami przewodnikami, ale zamiast tego przybliżył czytelnikom różnorodne postaci: właścicielkę schroniska, administratora górskiego fanpage’a, autora kryminałów, burmistrza górskiej miejscowości i wielu innych. Zrobiło to na mnie duże wrażenie.
Z tą różnorodnością wiąże się jednak drobny mankament - tempo narracji bywa nierówne, ponieważ zależy od osobowości rozmówców. Szczególnie jeden z wywiadów wydał mi się mniej angażujący, choć nie chcę wskazywać konkretnie którego. Za to największe wrażenie zrobiła na mnie rozmowa z Michałem Figurą, która przybliżyła mi życie dzikich drapieżnych zwierząt w Polsce w prosty i zrozumiały sposób oraz z Adamem Snarskim, która pozwoliła mi spojrzeć na pracę organów wykonawczych z większym sercem.
„Górskie rozmowy” to reportaż podróżniczy niemal idealny, ponieważ – jak mało która książka - inspiruje do samodzielnego odkrywania, zwiedzania i dostrzegania drobnych elementów codzienności. Lektura poszerzyła moje horyzonty, natchnęła i zaintrygowała. Nie będę gołosłowny - już szukam wyjazdów w Bieszczady. Habdas zrobił to, co w książkach najpiękniejsze i czego nie odda żaden klasyczny przewodnik górski: nadał swojej opowieści podmiotowość mieszkańców regionu, których łatwo polubić i zrozumieć.
Podsumowując, „Górskie rozmowy” są dla każdego - zarówno dla osób wybierających na co dzień zagraniczne wyjazdy czy leniuchowanie na plaży, jak i dla doświadczonych pasjonatów turystyki górskiej. To lektura magiczna i zapierająca dech w piersiach, która może realnie wpłynąć na sposób patrzenia na góry. Nie masz jak w tej chwili wybrać się w góry? Nic trudnego, bo lektura będzie także wspaniałym substytutem górskiego spaceru. Właśnie tak sobie wyobrażam emocje, które towarzyszą spacerowiczom. Dla mnie to zasłużone 9/10. Polecam!
„Górskie rozmowy. Ludzie, miejsca i historie z polskich gór” autorstwa Tomasza Habdasa (Wydawnictwo Znak Koncept)
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka otrzymana w ramach współpracy barterowej.
Autor, przewodnik beskidzki Tomasz Habdas, zaprasza czytelnika na kolejną wyprawę - tym razem w towarzystwie ludzi gór. W książce pojawiają się historie o tatrzańskich legendach, schroniskowym życiu, Duchu Gór...
(...) Jeśli do tej pory, wędrówki po górach gdzieś tam kołatały się w mojej głowie, to po przeczytaniu książki Tomasza Habdasa, już teraz najchętniej wskoczyłabym w odpowiednie obuwie i wybrała się na szlak. Kto wie, może w tym roku zacznie się moja górska przygoda. A tym czasem zapraszam was na recenzję fenomenalnej publikacji, która ukazała się niedawno nakładem wydawnictwa Znak Koncept.
"Górskie rozmowy. Ludzie, miejsca i historie z polskich gór" to książka od której ciężko się oderwać. Jest ona zapisem rozmowy autora z osobami, które swoje serce oddały górom. I to przebija z każdego z wywiadów zawartych w książce. Pasja z jaką opowiadają o tym, co stanowi znaczącą część ich życia, wywołuje w czytelniku zachwyt i pokazuje góry od innej strony. Obcowanie z naturą, ciężka praca w przypadku ratowników, szacunek dla samych gór i ich zmienności, to wszystko stanowi codzienność dla rozmówców autora jak i jego samego. Bo Tomasz Habdas, to beskidzki przewodnik, człowiek gór, który zaraża swoją pasją nie tylko na kartach książki, ale i na blogu @wszczytowejformie, o czym muszę tutaj napomknąć.
W książce przeczytamy niesamowite historie, ciekawostki, mniej lub bardziej zaskakujące sytuacje, o których raczej nigdzie bym nie usłyszała. Wspaniały klimat jaki tworzą rozmówcy autora, ich wspólna pasja dająca radość, aż zaraża. Góry zaprezentowane z takiej perspektywy, zdają się być jeszcze bardziej pociągające.
Ponad to książka zawiera mnóstwo fotografii, które aż zapierają dech. Przepiękna miejsca, widoki, które chciałoby się zobaczyć na własne oczy.
Mój ulubiony rozdział to ten o Górach Świętokrzyskich, w końcu to moja ziemia. Byłam w nich nie jeden raz, ale dzięki tej książce zdobyłam informacje, o których wcześniej nie wiedziałam. A to odświeża spojrzenie.
Polecam wam bardzo gorąco "Górskie rozmowy". Książka może być pierwszym krokiem do zaplanowania ciekawie spędzonego czasu na górskim szlaku i odwiedzenia pięknych miejsc.
(...) Jeśli do tej pory, wędrówki po górach gdzieś tam kołatały się w mojej głowie, to po przeczytaniu książki Tomasza Habdasa, już teraz najchętniej wskoczyłabym w odpowiednie obuwie i wybrała się na szlak. Kto wie, może w tym roku zacznie się moja górska przygoda. A tym czasem zapraszam was na recenzję fenomenalnej publikacji, która ukazała się niedawno nakładem...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTomasz Habdas jak sam o sobie mówi jest przewodnikiem beskidzkim i kocha góry. Ja dodam, że jest autorem bloga „W szczytowej formie”, który odwiedzam dość (nie)regularnie, a w ostatnim czasie w moje ręce wpadła jego najnowsza książka zatytułowana „Górskie rozmowy – ludzie, miejsca i historie z polskich gór”.
Pierwszym, zupełnie nieoczywistym plusem tej książki jest papier – pachnący i taki, który sprawia, że czytanie zaczyna się jeszcze zanim padnie pierwsze zdanie. Pewnie niewiele osób zwraca na to uwagę, ale ja należę do tych, którzy wąchają książki, a ich zapach to część pewnego rytuału czytania. Brzmi dziwnie? Być może! :)
Książka Tomasza to jedenaście rozdziałów, jedenaście rozmów z przeróżnymi osobami, jedenaście historii życia i jedenaście podróży przez polskie góry. Coś co przeczytać powinien każdy turysta i każdy pasjonat gór. To nie są zwykłe historie. To opowieści okraszone licznymi zdjęciami, które jeszcze bardziej pozwalają zanurzyć się w klimat miejsc i wydarzeń.
Poszczególne rozdziały prowadzą czytelnika przez pasma m.in. Gór Izerskich, Karkonoszy, Tatr czy Gór Świętokrzyskich. Każde z tych miejsc zostało pokazane z innej perspektywy i opowiedziane przez inną osobę.
To bardzo ciekawa i pouczająca lektura. Można z niej wynieść ogrom wiedzy, bo jej forma czyli rozmowa jest przystępna i wciągająca. Polecam ją każdemu: turystom, wędrowcom, każdemu kto wybiera się na szlak po raz pierwszy lub któryś raz kolei. Pokazuje jak piękne, różnorodne i fascynujące są nasze, polskie góry. Może to głupie, ale po odłożeniu jej na półkę mam ochotę założyć plecak i wyruszyć przed siebie.
Tomasz Habdas jak sam o sobie mówi jest przewodnikiem beskidzkim i kocha góry. Ja dodam, że jest autorem bloga „W szczytowej formie”, który odwiedzam dość (nie)regularnie, a w ostatnim czasie w moje ręce wpadła jego najnowsza książka zatytułowana „Górskie rozmowy – ludzie, miejsca i historie z polskich gór”.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwszym, zupełnie nieoczywistym plusem tej książki jest papier...
Macie już obrany kierunek urlopowy? Jeśli chcecie wybrać się w nasze polskie góry, ale jeszcze nie wiecie gdzie dokładnie, to pod żadnym pozorem nie czytajcie książki „ Górskie rozmowy” współpraca reklamowa @znak_koncept bo Tomek Wam na pewno nie ułatwi tej decyzji😂 ( żart😉)
Tomasz Habdas, prowadzący bloga @wszczytowejformie w swojej najnowszej książce przedstawia nam wędrówkę przez 11 pasm górskich. Pozycja ta nie jest w żaden sposób swoistym przewodnikiem, czy też poradnikiem- jaki szlak wybrać. To rozmowa z 11 osobami, które pasjonują się, mieszkają, kochają dane pasmo i przedstawiają nam kilka ciekawostek, faktów itp z danej okolicy.
Każda rozmowa jest inna, każda porusza inny temat, ale wszystkie łączy jedno- miłość do gór ❤️ od tych najniższych, po najwyższe. Od mniej uczęszczanych szlaków, po te z kolejkami. Znajdziecie tu dużą dawkę informacji, ale też anegdoty. Książka nie nudzi , nie dłuży się, nie przedstawia suchych faktów. To jak słuchanie opowieści przy ognisku🏕️
Ja jestem nią zachwycona ❤️❤️❤️ polecam całym sercem!!!
#górskierozmowy #tomaszhabdas #recenzja #booklover #kochamgóry🗻🗻🗻❤
Macie już obrany kierunek urlopowy? Jeśli chcecie wybrać się w nasze polskie góry, ale jeszcze nie wiecie gdzie dokładnie, to pod żadnym pozorem nie czytajcie książki „ Górskie rozmowy” współpraca reklamowa @znak_koncept bo Tomek Wam na pewno nie ułatwi tej decyzji😂 ( żart😉)
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTomasz Habdas, prowadzący bloga @wszczytowejformie w swojej najnowszej książce przedstawia nam...
Czy można poczuć magię tatrzańskiego świtu lub surowość beskidzkiej zimy, siedząc w bloku w centrum Warszawy? Po lekturze „Górskich rozmów” Tomasza Habdasa z pełnym przekonaniem odpowiadam: tak. To nie jest tylko kolejna książka o szczytach i rekordach – to literackie schronisko, do którego chce się wracać w każdy chłodny wieczór.Góry to przede wszystkim ludzie
Habdas oddaje głos tym, którzy w górach zostawili serce. Znajdziemy tu niezwykłe rozmowy, które układają się w mozaikę polskiej kultury górskiej. Autor z ogromną wrażliwością wydobywa ze swoich rozmówców to, co najcenniejsze: pasję, pokorę wobec natury i historie, które rzadko trafiają na nagłówki portali informacyjnych. To opowieści o ludziach, miejscach i tradycjach, które tworzą duszę naszych gór. Idealna „ucieczka” po pracy. Dla kogoś, kto na co dzień funkcjonuje w miejskim pędzie, ta książka jest jak głęboki oddech świeżym powietrzem. Czytając ją pod kocykiem po męczącym dniu w pracy, całkowicie zapomniałem o szarości za oknem. Styl Wszczytowej jest niezwykle przyjazny i autentyczny – ma się wrażenie, jakbyśmy sami siedzieli przy wspólnym stole z bohaterami książki, pijąc gorącą herbatę z termosu.
Dlaczego warto?
• Emocje zamiast suchych faktów: Książka skupia się na „duchu” gór, a nie tylko na technicznych opisach szlaków.
• Piękne wydanie: Estetyka publikacji sprawia, że samo jej przeglądanie jest czystą przyjemnością.
• Uniwersalność: To lektura zarówno dla zaprawionych w bojach taterników, jak i dla „nizinnych” marzycieli, którzy po prostu tęsknią za przestrzenią.
Podsumowując: „Górskie rozmowy” to jedna z tych pozycji, które zostają w głowie na dłużej. Tomasz Habdas stworzył idealny lek na zimową chandrę i miejską tęsknotę za szlakiem. Bardzo polecam każdemu, kto potrzebuje chwili wytchnienia i autentycznych wzruszeń.
Czy można poczuć magię tatrzańskiego świtu lub surowość beskidzkiej zimy, siedząc w bloku w centrum Warszawy? Po lekturze „Górskich rozmów” Tomasza Habdasa z pełnym przekonaniem odpowiadam: tak. To nie jest tylko kolejna książka o szczytach i rekordach – to literackie schronisko, do którego chce się wracać w każdy chłodny wieczór.Góry to przede wszystkim ludzie
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHabdas...
Górskie rozmowy. Ludzie, miejsca i historie z polskich gór. Tomasz Habdas
W 11 rozdziałach autor koncentruje się na pokazaniu polskich gór z perspektywy ludzi z nimi związanych w tym czy innym sensie. Tatry, Bieszczady, Beskid Niski, Karkonosze, Pieniny.... Wiele z tych miejsc to turystyczne pewniaki, inne trochę mniej dostępne nadal czekające na odkrycie i ta publikacja w lekkiej, acz pełnej w informacji formie do tego zaprasza.
Powiedziałbym, że jest to taki reportaż o tym, co stanowi współczesnego ducha gór z perspektywy pasjonata i innych miłośników tych terenów. Góry okazują się tu osiągalne, ale też dzięki tym rozmowom możemy odkryć problemy, wyzwania tych miejsc, połączone z drugą stroną medalu czyli zachwytem nad siłą przyrody i możliwości odnalezienia mocy w naturze, od której człowiek się nieco oddala, a tak naprawdę jest jej mocną częścią składową.
Bardzo przypadła do gustu mi ta książka, ze względu na pewną prostotę przekazu, w której tkwi także siła gór i polskiej przyrody. Jest to ciekawa prezentacja. W szczególności dla ludzi mniej zaznajomionych z górami i niekoniecznie za nimi przeglądającymi. Bardzo dobrze się ją czytało. Polecam.
Współpraca barterowa z Wydawnictwem Znak Koncept
Górskie rozmowy. Ludzie, miejsca i historie z polskich gór. Tomasz Habdas
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW 11 rozdziałach autor koncentruje się na pokazaniu polskich gór z perspektywy ludzi z nimi związanych w tym czy innym sensie. Tatry, Bieszczady, Beskid Niski, Karkonosze, Pieniny.... Wiele z tych miejsc to turystyczne pewniaki, inne trochę mniej dostępne nadal czekające na odkrycie i ta publikacja w...
„Każdy powód jest dobry, by ruszyć na szlak”.
Tomasz Habdas przeprowadził „Górskie rozmowy” z ludźmi, którzy odnaleźli w polskich górach swoje ulubione miejsce na ziemi. I to rzeczywiście można poczuć czytając każdy z 11 wywiadów.
Dla mnie największą zaletą tej książki (poza naprawdę ciekawymi rozmówcami) jest jej wielka różnorodność. Mamy np. odrobinę historii, ale i współczesne losy ziemi kłodzkiej. Fani Karkonoskiej Serii Kryminalnej na pewno z ciekawością przeczytają rozmowę ze Sławkiem Gortychem, autorem książek, których akcja rozgrywa się na górskich szlakach Kotliny Jeleniogórskiej. Poznacie też sporo ciekawostek – dowiecie się m.in., gdzie na przełomie XIX i XX wieku można było kupić wodę mineralną w proszku i gdzie został odnaleziony najstarszy na świecie bumerang. Ale przede wszystkim poznacie historie pełne pasji, miłości do gór i szacunku do natury. Michał Figura przeciekawie opowiedział o wilkach, niedźwiedziach i rysiach w Beskidzie Żywieckim, a Krzysztof Baraniak, założyciel portalu Tatromaniak.pl, przybliżył unikatowy charakter Tatr, który sprawia, że cieszą się one tak wielką popularnością zarówno wśród amatorów, jak i profesjonalnych wspinaczy. A to i tak jeszcze nie wszystko.
Przy tylu tematach nie sposób się nudzić, prędzej można odczuwać niedosyt, chęć zgłębienia poszczególnych historii i samodzielnego dreptania górskimi szlakami, zwłaszcza tymi mniej obleganymi przez turystów. Ja nie należę do zapalonych górskich łazików, ale zgadzam się z autorem i uważam, że Beskid Niski ma niepowtarzalny klimat, a Cmentarz na Rotundzie jest wyjątkowy (to tak zmierzając ku końcowi… ;)
Podsumowując, nie da się po tej lekturze nie nabrać ochoty na piesze wędrówki. No i nie oszukujmy się, na naleśniki z czarnym złotem Izerów również. Ktoś z Was jadł te pyszności w Chatce Górzystów? Ciekawa jestem, czy rzeczywiście są tak wspaniałe :)
„Każdy powód jest dobry, by ruszyć na szlak”.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTomasz Habdas przeprowadził „Górskie rozmowy” z ludźmi, którzy odnaleźli w polskich górach swoje ulubione miejsce na ziemi. I to rzeczywiście można poczuć czytając każdy z 11 wywiadów.
Dla mnie największą zaletą tej książki (poza naprawdę ciekawymi rozmówcami) jest jej wielka różnorodność. Mamy np. odrobinę historii, ale i...
Książka o której dzisiaj napiszę słów kilka to reportaż, napisany w formie rozmów z kilkoma ludźmi związanymi z konkretnymi górskimi pasmami.
Zaczynając od Gór Izerskich, poprzez Karkonosze, ziemię kłodzką, Beskid Żywiecki, Beskid Wyspowy, Tatry, Pieniny, Beskid Sądecki, Beskid Niski, Bieszczady, na Górach Świętokrzyskich kończąc, autor zadaje pytania, które najbardziej pasują do omawianych pasm. Dowiecie się gdzie możecie szukać schronienia, kim jest Duch Gór, co warto zobaczyć, a gdzie lepiej się nie zapuszczać, skąd się wzięły czarownice, dlaczego w Beskidzie Niskim znajduje się ponad 400 cmentarzy i spotkacie w nim najmniej znanych i uczęszczanych szlaków. Dlaczego warto odwiedzić krainę nad Popradem, czy faktycznie w Bieszczadach odnajdziecie spokój. Poznacie całą prawdę o wilkach i dowiecie się dlaczego nie zawsze warto wierzyć istagramowym relacjom z górskich wypraw.
Jako mieszkanka Pienin - mój brat, biegacz górski, znający wiele z tych terenów, o których mowa w książce, poprawi, że nie całkiem w Pieninach ale na ich obrzeżach - byłam w górach, na szczycie tylko raz i to przypadkiem. Wybrałam się ze znajomymi do Wąwozu Homole, ale jak się okazało oni mieli inny plan i zamiast w lewo, poszli w prawo. Takim sposobem, oraz tym, że akurat towarzyszyła nam gęsta mgła - mam okropny lęk wysokości - zdobyłam Wysoką z której nie widziałam kompletnie nic. Dla mnie idealnie, dla pozostałych, niekoniecznie.
Jednak po przeczytaniu tego reportażu nabrałam ochoty na odwiedzenie okolic Popradu i podróż pociągiem po jego terenie. Kuszą mnie także pozostałe góry, poza Tatrami, którym wolę przyglądać się z daleka. Kto wie, może to właśnie ta książka będzie motywacją do takich wypraw.
Najlepsze w niej jest to, że autor nie pyta o jedno i to samo, przez co dowiedziałam się bardzo wielu ciekawych rzeczy. Także wydanie zasługuje na uwagę zwłaszcza twardy papier i piękne zdjecia. Gorąco polecam. Teraz tylko wystarczy wyruszyć na któryś z górskich szlaków.
Książka o której dzisiaj napiszę słów kilka to reportaż, napisany w formie rozmów z kilkoma ludźmi związanymi z konkretnymi górskimi pasmami.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZaczynając od Gór Izerskich, poprzez Karkonosze, ziemię kłodzką, Beskid Żywiecki, Beskid Wyspowy, Tatry, Pieniny, Beskid Sądecki, Beskid Niski, Bieszczady, na Górach Świętokrzyskich kończąc, autor zadaje pytania, które najbardziej...
„Górskie rozmowy. Ludzie, miejsca i historie z polskich gór” Tomasza Habdasa, autora bloga W szczytowej formie to zbiór opowieści o pięknie polskich gór, z ust pasjonatów zakochanych w poszczególnych górskich krainach. Cała książka składa się z 11 rozdziałów, każdy dotyczący innego obszaru geograficznego. Każdy w formie krótkiego wywiadu z osobą znaną Autorowi, a wprost zakorzenioną w historii i kulturze danego miejsca, z krótką charakterystyką krainy na samym początku. I tak w towarzystwie pięknych zdjęć z zachwycającymi krajobrazami, Czytelnik przybliży sobie wiedzę nie tylko o tym, gdzie zjeść najlepszego naleśnika z jagodami, ale też o dawnej przeszłości gór, aktualnych mieszkańcach i interesujących kulturalnych ciekawostkach. Dla mnie największym smaczkiem były osobiste ulubione trasy rozmówców, które z pewnością odwiedzę (choć nie wiem w jak bliskiej przyszłości :D), choć muszę zaznaczyć, że nie jest to przewodnik po poszczególnych krainach - raczej wspomniane są niektóre warte odwiedzenia szlaki, punkty. Jest to bardziej głębsza opowieść, mocno zakorzeniona albo w historii danego miejsca, albo w aktualnych zmaganiach mieszkańców. To co podobało mi się w tej książce to możliwość usłyszenia o pięknie gór z ust ludzi prawdziwie w górskim świecie zanurzonych, a przy tym niesamowicie zasobnych w wiedzę. Choć nie wszystkie wywiady skupiały się w pełni na interesujących mnie tematach, a jeden wywiad miał więcej tekstu w pytaniach Autora, niż w odpowiedziach „eksperta”, lekturę będę wspominać dobrze. Zdecydowanie poczułam się zachęcona do odwiedzenia górskich terenów w najbliższym czasie.
„Górskie rozmowy. Ludzie, miejsca i historie z polskich gór” Tomasza Habdasa, autora bloga W szczytowej formie to zbiór opowieści o pięknie polskich gór, z ust pasjonatów zakochanych w poszczególnych górskich krainach. Cała książka składa się z 11 rozdziałów, każdy dotyczący innego obszaru geograficznego. Każdy w formie krótkiego wywiadu z osobą znaną Autorowi, a wprost...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„W górach jest wszystko, co kocham” czy „Kiedy góral umiera” – te teksty pamięta każdy, kto choć raz usłyszał je przy ognisku w górach, pod ciemnym niebem usianym gwiazdami.
Ta książka to rozmowy i opowieści, które moglibyśmy usłyszeć przy takim właśnie ognisku.
Wbrew temu co sugeruje tytuł owa książka to nie kolejny przewodnik, w którym poznamy najciekawsze miejsca w danym piśmie górskim. To książka, w której autor poprzez rozmowy stara sie nam uświadomić że góry to nie tylko piękne widoki. Poznajemy lokalną społeczność jej zwyczaje, tradycje czy historię, a takze próby jakie są podejmowane do promocji górskich wędrówek. Autor ukazuje rolę mediów społecznościowych w promocji górskich wędrówek ale także przestrzega że nie wszystko co tam przeczytamy jest prawdziwe. A do każdej górskiej wyprawy powinniśmy podejść z rozsądkiem i rzetelnie sie do niej przygotować.
„W górach jest wszystko, co kocham” czy „Kiedy góral umiera” – te teksty pamięta każdy, kto choć raz usłyszał je przy ognisku w górach, pod ciemnym niebem usianym gwiazdami.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa książka to rozmowy i opowieści, które moglibyśmy usłyszeć przy takim właśnie ognisku.
Wbrew temu co sugeruje tytuł owa książka to nie kolejny przewodnik, w którym poznamy najciekawsze miejsca w...
Kocham górskie wycieczki (chociaż należałoby się poprawić w częstotliwości takich wypadów). Chłonę wtedy widoki, świeże powietrze i czas, kiedy nie zajmują mnie codzienne obowiązki. Jestem tylko ja i góry. I jak się możecie domyślać, książka z którą do Was przychodzę będzie idealna dla ludzi takich jak ja (i oczywiście większych górskich freaków niż ja).
Reportaż składa się z 11 wywiadów z ludźmi związanymi z górami. Co najważniejsze, nie ogranicza się jedynie do Tatr, a każdy wywiad odpowiadał za jedno z większych pasm górskich w Polsce (m. in. Góry Izerskie, Karkonosze, Pieniny, Beskid Wyspowy). Jest tu sporo o historii, dużo „smaczków” dla turystów (np. gdzie zjeść najlepsze naleśniki czy szarlotkę) i czasem śmiesznych, a czasem tragicznych opowieści. Ale to tworzy te miejsca, przeszłość właśnie. No i ludzie. Czuć, że każdy kto rozmawia z autorem jest autentycznym fanem swoich okolic i lokalnym patriotą (choć autor bloga Tatromaniak z Tatr nie pochodzi). Znajdziecie tu dużo polecajek i wiele ciekawostek oraz informacji, które mogą się przydać w przyszłych górskich wycieczkach.
Świetnie czytało się tę książkę, bo czuć, że tworzyli ją ludzie z pasją. Ze względu na temat i piękne wydanie z masą zdjęć, książka będzie też idealna na prezent. Nie zapominajmy, że to nie pierwsze dzieło autora, a to oznacza, że koniecznie muszę sięgnąć po poprzednie. Polecam!
We współpracy z Wydawnictwem
Kocham górskie wycieczki (chociaż należałoby się poprawić w częstotliwości takich wypadów). Chłonę wtedy widoki, świeże powietrze i czas, kiedy nie zajmują mnie codzienne obowiązki. Jestem tylko ja i góry. I jak się możecie domyślać, książka z którą do Was przychodzę będzie idealna dla ludzi takich jak ja (i oczywiście większych górskich freaków niż ja).
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toReportaż składa...
Sięgacie po reportaż? Jeśli tak, to polecam Wam ciekawą książkę. "Górskie rozmowy. Ludzie, miejsca i historie z polskich gór" to zapis rozmów, które przeprowadził Tomasz Hebda, autor bloga W szczytowej formie, z ambasadorami turystyki swojego regionu. Osobami, które swoje Małe Ojczyzny znają i dostrzegają ich piękno. Jednocześnie zachęcając i nas, byśmy też je poznali.
Jest tu jedenaście ciekawych, często bardzo osobistych rozmów i podróży w jedenaście regionów Polski. Odwiedzimy więc: Góry Izerskie, Karkonosze, Ziemię Kłodzką, Beskid Żywiecki, Beskid Wyspowy, Tatry, Pieniny, Beskid Sądecki, Beskid Niski, Bieszczady i Góry Świętokrzyskie. Ja chyba największym sentymentem darzę Pieniny, a Wy?
Każda z przeprowadzonych przez autora rozmów jest inna, łączy je natomiast jedno...ogromna miłość do gór a w szczególności do swej Małej Ojczyzny.
Możemy się na przykład z niej dowiedzieć, gdzie zjemy najlepsze naleśniki, że Karkonosze to najbardziej mgliste góry w Europie a na Śnieżce wieje prawie przez cały rok, że Pieniny wyróżniają się unikatową formą geologiczną a Beskid Niski przyciąga turystów swą historią i trudną przeszłością.
Ale rozmówcy autora, ostrzegają też nas, turystów, przed instagramowymi zachowaniami podczas górskich wędrówek. Zachowaniami, które szkodzą środowisku, przyrodzie i nam samym. W dobie socjal mediów, warto zachować w sobie dość empatii, by odwiedzając te piękne miejsca, robić to z potrzeby serca a nie dla lajków pod zdjęciami.
Myślę, że dla wielbicieli gór to pozycja must have.
Polecam.
Sięgacie po reportaż? Jeśli tak, to polecam Wam ciekawą książkę. "Górskie rozmowy. Ludzie, miejsca i historie z polskich gór" to zapis rozmów, które przeprowadził Tomasz Hebda, autor bloga W szczytowej formie, z ambasadorami turystyki swojego regionu. Osobami, które swoje Małe Ojczyzny znają i dostrzegają ich piękno. Jednocześnie zachęcając i nas, byśmy też je poznali.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJest...
GÓRY czy MORZE? ⛰️🌊
Po tej książce powinnam bez wahania odpowiedzieć GÓRY.
A jednak… nie do końca.
📖 To książka, po której spodziewałam się czegoś bardziej kontrowersyjnego. W blurbie jest zapowiedź historii o klapeczkach na szlaku i myślałam, że będzie więcej takich momentów, trochę ostrzej, trochę z przymrużeniem oka, może bardziej zaczepnie.
A to w praktyce zbiór rozmów z ludźmi, którzy są z górami związani na różne sposoby. I dużo tu historii. Baaardzo dużo historii.
I tu zaczyna się mój problem, ta książka jest nierówna.
Są rozmowy, które czytałam z ogromnym zainteresowaniem. Opowieść o wilkach i niedźwiedziach? Wow! Świetna. Autentycznie mnie wciągnęła, nie miałam o niczym zielonego pojęcia.
Ale była też taka rozmowa, na której… zasnęłam. I to dwa razy. W tym samym miejscu. Dosłownie.
Poziom zależy od rozmówcy. I to bardzo czuć. A skoro autor jest jeden, to może można było to bardziej zdynamizować, wyciągnąć z niektórych historii więcej?
Za to ogromny plus za wydanie.
Wstępy do rozdziałów, oprawa graficzna, grube kartki, książka jest naprawdę solidna (wręcz ciężka 🤭). Szczerze? Twarda okładka zrobiłaby z niej totalny sztos kolekcjonerski.
Trochę szkoda, że rozdział o Górach Świętokrzyskich jest tak krótki, akurat niedługo się tam wybieram i liczyłam na więcej perełek.
Cóż, nie sprawiła, że nagle rzucam wszystko i przenoszę się w Bieszczady. Ale to też nie jest książka zła. Po prostu momentami bardzo ciekawa, momentami przegadana.
🫵 Przeczytaj, jeśli lubisz górskich gawędziarzy i opowieści snute bez pośpiechu.
To co, morze czy góry? ⛰️🌊👇
Książkę do recenzji otrzymałam w ramach współpracy reklamowej z @znak_koncept
_____________
⭐️ Moja ocena 7/10.
Za samą treść 5, jednak wydanie baaardzo tutaj pomogło.
#czytamszybciejnizpakujewalizki
GÓRY czy MORZE? ⛰️🌊
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo tej książce powinnam bez wahania odpowiedzieć GÓRY.
A jednak… nie do końca.
📖 To książka, po której spodziewałam się czegoś bardziej kontrowersyjnego. W blurbie jest zapowiedź historii o klapeczkach na szlaku i myślałam, że będzie więcej takich momentów, trochę ostrzej, trochę z przymrużeniem oka, może bardziej zaczepnie.
A to w praktyce zbiór...
„Górskie rozmowy: ludzie, miejsca i historie z polskich gór” to 11 rozmów z ambasadorami swojej Małej Ojczyzny i promotorami turystyki regionu, w którym żyją. Książkę czytało mi się bardzo dobrze – w końcu jako lokalny patriota i influencer z widokiem na Babią Górę, też jestem piewcą swojej Małej Ojczyzny i podzielam zachwyt nad miejscem, z którego pochodzę. Pan Tomasz, znany z social mediów jako autor bloga W szczytowej formie zadaje swym rozmówcom trafne pytania, dzięki którym czytelnik ma okazję sporo dowiedzieć się o danym paśmie polskich gór. Opowiedziana jest historia Ziemi Kłodzkiej, o wilkach w Beskidzie Żywieckim, 102 wyspach Beskidu Wyspowego, czy o geologii i pochodzeniu skał – można więc powiedzieć, że tematyka jest bardzo różnorodna i każdy czytelnik znajdzie coś dla siebie. Jedno zdanie, jakie mocno do mnie, jako do osoby kochającej góry i robiącej zdjęcia w górach, przemówiło i dało do myślenia: czy idziesz w góry zrobić zdjęcie czy robisz zdjęcie przy okazji gór? Zaczęłam się zastanawiać, jak to jest ze mną. Bywa różnie… :)
Książka jest bardzo ładnie wydana, dobry dobór zdjęć. Polecam serdecznie!
„Górskie rozmowy: ludzie, miejsca i historie z polskich gór” to 11 rozmów z ambasadorami swojej Małej Ojczyzny i promotorami turystyki regionu, w którym żyją. Książkę czytało mi się bardzo dobrze – w końcu jako lokalny patriota i influencer z widokiem na Babią Górę, też jestem piewcą swojej Małej Ojczyzny i podzielam zachwyt nad miejscem, z którego pochodzę. Pan Tomasz,...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGórskie rozmowy to książka spokojna, uważna i bardzo autentyczna. Nie próbuje imponować wielkimi słowami ani sensacyjnymi historiami jej siła tkwi w prostocie i w ludziach, którzy od lat żyją blisko gór. Tomasz Habdas oddaje im głos, a czytelnik ma wrażenie, że uczestniczy w długiej rozmowie przy herbacie w schronisku albo przy ognisku po zejściu ze szlaku.
Górskie rozmowy to książka spokojna, uważna i bardzo autentyczna. Nie próbuje imponować wielkimi słowami ani sensacyjnymi historiami jej siła tkwi w prostocie i w ludziach, którzy od lat żyją blisko gór. Tomasz Habdas oddaje im głos, a czytelnik ma wrażenie, że uczestniczy w długiej rozmowie przy herbacie w schronisku albo przy ognisku po zejściu ze szlaku.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka - zbiór intymnych rozmów i opowieści – takich, jakie moglibyśmy usłyszeć przy ognisku czy w schronisku po zejściu ze szlaku.
Habdas, znany z bloga „W Szczytowej Formie”, oddaje głos ludziom – pasjonatom i miłośnikom gór, którzy nie mówią wyłącznie o trasach, lecz o sensach, historiach i emocjach zapisanych w krajobrazie.
W książce spotykamy m.in. Wiesławę Polańską, Sławomira Gortycha, Marcina Tomczyka, Michała Figurę, Czesława Sznalica, Krzysztofa Baraniaka, Sławomira Noska, Zuzannę Długosz, Tomasza Wolnika, Adama Snarskiego i Jacka Robaka – ludzi, których łączy głęboka relacja z górami.
Tematy rozmów są bardzo różnorodne: od lekkich anegdot o klapkach na szlaku czy naleśnikach w Chatce Górzystów, po opowieści o schroniskowym życiu, duchu gór, czarownicach, wilkach i niedźwiedziach oraz o wojnach, które zmieniły bieg granic i ludzkich losów.
Ogromną siłą tej książki jest autentyczność. Nie ma tu turystycznej pocztówki – są za to historie o codzienności, przywiązaniu do miejsca, pamięci i wysiłkach podejmowanych przez lokalne społeczności, by ocalić charakter swoich regionów.
Całość dopełniają ilustracje gór, szlaków i schronisk, które wzmacniają wrażenie obcowania z czymś żywym i prawdziwym.
Ta książka jest mi szczególnie bliska również z powodów osobistych. Góry są częścią mojej codzienności – nie tylko dlatego, że mieszkam blisko nich, ale dlatego, że w miarę możliwości regularnie je odwiedzam. Karpacz, Śnieżka, Szklarska Poręba czy Świeradów-Zdrój to miejsca, do których wracam chętnie i z potrzeby serca. Śnieżkę widziałam właściwie o każdej porze roku i każde wejście – zarówno letnie, jak i zimowe – ma swoje ogromne atuty.
„Górskie rozmowy” to lektura spokojna, refleksyjna i pełna klimatu – dla tych, którzy góry już znają, i dla tych, którzy chcą je poznać, polecam.
Książka - zbiór intymnych rozmów i opowieści – takich, jakie moglibyśmy usłyszeć przy ognisku czy w schronisku po zejściu ze szlaku.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHabdas, znany z bloga „W Szczytowej Formie”, oddaje głos ludziom – pasjonatom i miłośnikom gór, którzy nie mówią wyłącznie o trasach, lecz o sensach, historiach i emocjach zapisanych w krajobrazie.
W książce spotykamy m.in. Wiesławę...
Są książki, które się po prostu czyta.
I są takie, które zostają z człowiekiem na długo — i dla mnie właśnie taka jest ta pozycja.
.
„Górskie rozmowy” dały mi coś więcej niż samą lekturę. To była podróż przez historie miejsc, które znam, odwiedzam i kocham całym sercem. Izery, Karkonosze, Ziemia Kłodzka i nie tylko - nagle okazało się, że kryją w sobie jeszcze więcej opowieści, niż byłam świadoma. Dzięki tej książce odkryłam nowe fakty, anegdoty i ludzkie historie, które sprawiają, że patrzę na te góry z jeszcze większą czułością i uważnością.
.
Co więcej, ta książka uświadomiła mi, że mimo tylu wyjazdów wciąż mam przed sobą mnóstwo miejsc do odkrycia. Szlaki, które do tej pory omijałam z niewiedzy, nazwy, które mijałam bez refleksji, historie, o których nie miałam pojęcia. Teraz wiem, że kolejne górskie wyprawy będą jeszcze bogatsze, bo pójdę nimi już z nową świadomością i ciekawością.
.
Ogromnym plusem jest forma, książka napisana jest jako rozmowy/wywiady, dzięki czemu czyta się ją zaskakująco szybko i bardzo lekko. Do tego mnóstwo zdjęć, które nie są tylko dodatkiem, ale naturalnie dopełniają opowieści i jeszcze mocniej wciągają w górski klimat.
.
To nie jest przewodnik.
To nie jest sucha historia.
To są głosy ludzi związanych z górami, ich wspomnienia, doświadczenia i emocje.
.
A teraz kilka pytań, które zostawiła mi w głowie ta książka, może skłonią też Ciebie, by po nią sięgnąć:
⭐Czy mijając schronisko albo starą chatę, zastanawiasz się, kto tam kiedyś żył i co przeżył?
⭐Ile historii kryją szlaki, którymi chodzimy „na autopilocie”?
⭐Czy znasz góry, które kochasz… naprawdę, czy tylko ich widok?
.
Jeśli kochasz góry nie tylko za panoramy, ale też za ich duszę i pamięć, „Górskie rozmowy” będą dla Ciebie idealną lekturą.
Dla mnie to była książka, która nie tylko pogłębiła moją miłość do gór, ale też pokazała, że wciąż mam przed sobą jeszcze tak wiele do odkrycia 🏔️⛰️
Są książki, które się po prostu czyta.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toI są takie, które zostają z człowiekiem na długo — i dla mnie właśnie taka jest ta pozycja.
.
„Górskie rozmowy” dały mi coś więcej niż samą lekturę. To była podróż przez historie miejsc, które znam, odwiedzam i kocham całym sercem. Izery, Karkonosze, Ziemia Kłodzka i nie tylko - nagle okazało się, że kryją w sobie jeszcze więcej...