Marysia Złotowska, główna bohaterka książki pt. „Tajemnica” autorstwa Ilony Gołębiewskiej, to kobieta sukcesu. Swoje życie ma skrupulatnie poukładane i na pozór bardzo szczęśliwe. Praca przynosi jej satysfakcję, a kochający mężczyzna towarzyszy u jej boku. Wszystko zmienia się w momencie konfliktu z prezesem firmy, co skutkuje zesłaniem kobiety do filii przedsiębiorstwa w jej rodzinnych stronach.
Z dnia na dzień wszystko się sypie niczym domek z kart. Marysia ma problemy zdrowotne oraz nie radzi sobie w pracy. Dodatkowo tęskni za ukochanym, co jeszcze bardziej ją przytłacza. Jedynym atutem okazuje się bliskość rodziny, gdzie odnajduje spokój oraz wsparcie, choć musi zmierzyć się z siostrą i ich skomplikowaną relacją.
Odnowiony kontakt z ciotką Matyldą zmienia okoliczności, a poznanie tajemniczego Jakuba pozwala bohaterce przewartościować dotychczasowe życie. Jesteście ciekawi, jak potoczą się losy Marysi? Koniecznie sięgnijcie po książkę ze zdjęcia.
„Tajemnica” jest drugą częścią serii „Siostry ze Starego Młyna”. Choć nie czytałam pierwszej części, bez problemu odnalazłam się w tej historii. Ilona Gołębiewska pisze jasno i przejrzyście. Fabuła wciąga od pierwszej kartki, a emocje ogarniają czytelnika, zapewniając komfort oraz przyjemność czytania. Bohaterowie są rewelacyjnie wykreowani, a piękny krajobraz okolic Kazimierza Dolnego zachęca do relaksu i odpoczynku.
Autorka w piękny sposób uświadamia czytelnikowi, że dom jest tam, gdzie możemy być sobą. Pokazuje, jak wiele daje wsparcie i relacja z osobą, na którą możemy liczyć w każdym momencie. Uświadamia nam również, że niekiedy błądzimy, ale ma to pewien ukryty cel, a dążenie do perfekcji nie zawsze przynosi zadowalające efekty. Zawsze po burzy wychodzi słońce, a my odnajdujemy spokój i ukojenie. Najważniejsze jest, aby się nie poddać i wytrwać.
Lubię książki z przekazem i ciekawym zakończeniem. Tu dostałam wszystko, czego potrzebowałam, a dodatkowo zostałam miło zaskoczona piękną okładką.
Marysia Złotowska, główna bohaterka książki pt. „Tajemnica” autorstwa Ilony Gołębiewskiej, to kobieta sukcesu. Swoje życie ma skrupulatnie poukładane i na pozór bardzo szczęśliwe. Praca przynosi jej satysfakcję, a kochający mężczyzna towarzyszy u jej boku. Wszystko zmienia się w momencie konfliktu z prezesem firmy, co skutkuje zesłaniem kobiety do filii przedsiębiorstwa w...
Ilona Gołębiewska po raz kolejny zabiera nas do Starego Młyna. Tym razem główne wydarzenia skupiają się wokół Marysi Złotowskiej - kobiecie sukcesu, która ma pracę w korporacji i przystojnego mężczyznę u boku. Poukładane życie zaczyna się sypać kiedy zostaje oddelegowana do filii firmy w Lublinie. Rozłąka z ukochanym i problemy służbowe bardzo źle wpływają na zdrowie i samopoczucie Marii.
Na szczęście zawsze może liczyć na najbliższych. Coraz więcej czasu spędza w rodzinnym domu gdzie odnajduje spokój, odnawia kontakty z ciocią Matyldą oraz poznaje tajemniczego Jakuba.
Bardzo chętnie wróciłam wraz z bohaterami w okolice Kazimierza Dolnego, gdzie życie toczy się wolniej a dom pachnie świeżym chlebem. Gdzie wszystkie troski stają się mniejsze i można nabrać dystansu do problemów codzienności.
Książka emanuje ciepłem, spokojem i jest pełna emocji. Otula niczym ciepły koc w chłodny, jesienny wieczór. Przenosi w spokojne, bezpieczne miejsce gdzie można odnaleźć spokój i przekonać się co jest
w życiu najważniejsze.
Polecam 🧡
Ilona Gołębiewska po raz kolejny zabiera nas do Starego Młyna. Tym razem główne wydarzenia skupiają się wokół Marysi Złotowskiej - kobiecie sukcesu, która ma pracę w korporacji i przystojnego mężczyznę u boku. Poukładane życie zaczyna się sypać kiedy zostaje oddelegowana do filii firmy w Lublinie. Rozłąka z ukochanym i problemy służbowe bardzo źle wpływają na zdrowie i...
"Tajemnica” Ilony Gołębiewskiej to poruszająca powieść obyczajowa z serii" Siostry ze Starego Młyna".
Marysia Złotowska na pozornie wiedzie stabilne życie: ma dobrą pracę i jest w szczęśliwym związku. Konflikt z szefem zmusza ją do powrotu w rodzinne strony, do Młynarzówki, która jest dla niej Azylem. Tam, wśród miejsc i związanych z nimi wspomnień, Marysia zaczyna zmagać się z trudnymi uczuciami, problemami zdrowotnymi i skomplikowanymi relacjami rodzinnymi.
Więzi z bliskimi oraz szczerość w relacji z samym sobą w życiu człowieka odgrywają wielką rolę. Narracja jest pełna ciepła, a rodzinna atmosfera udziela się także czytelnikowi. W rodzinie Złotowskich każdy może liczyć na pomoc i wsparcie w trudnych chwilach, co bardzo rozczula i rozgrzewa serducho.
„Tajemnica” jest opowieścią o uświadomieniu sobie własnych pragnień i potrzeb. Książka Ilony Gołębiewskiej wzrusza, jest mądra, łagodna i otulająca. Idealna na zimowe wieczory ❤️
"Tajemnica” Ilony Gołębiewskiej to poruszająca powieść obyczajowa z serii" Siostry ze Starego Młyna".
Marysia Złotowska na pozornie wiedzie stabilne życie: ma dobrą pracę i jest w szczęśliwym związku. Konflikt z szefem zmusza ją do powrotu w rodzinne strony, do Młynarzówki, która jest dla niej Azylem. Tam, wśród miejsc i związanych z nimi wspomnień, Marysia zaczyna...
Tajemnica to opowieść o Marysi, silnej, ambitnej kobiecie w szczęśliwym związku, której nagle życie powoli obraca się o 180 stopni.
Autorka pokazuje siłę rodzinnych więzi, wiary w siebie i wiary innych w nas. Marysia, która postanawia zrezygnować z pracy, która rozstała się z długoletnim partnerem odnajduje spokój w rodzinnym domu w Starym Młynie. Poza odbudowywaniem własnej sytuacji, postanawia zatroszczyć się o relację swoich ciotek, które od lat ze sobą nie rozmawiały.
A do tego pojawia się w jej życiu Jakub, który sam skrywa nie jedną tajemnicę.
Jaką rolę odegra w życiu Marysi?
Autorka świetnie oddaje rodzinne relacje, które mimo tajemnic i upływu czasu pozostają silne. Pokazuję, że gdy coś się kończy coś innego się zaczyna i tak jak Marysia czytelnik, też może zawalczyć o siebie i znaleźć w sobie siłę do zmian. Mimo wątków choroby, rodzinnych scysji, nieporozumień, żałoby to historia pełna nadziei i rodzinnego ciepła.
@wydawnictwomuza @muzastory dziękuję za egzemplarz do recenzji #współpracabarterowa
Tajemnica to opowieść o Marysi, silnej, ambitnej kobiecie w szczęśliwym związku, której nagle życie powoli obraca się o 180 stopni.
Autorka pokazuje siłę rodzinnych więzi, wiary w siebie i wiary innych w nas. Marysia, która postanawia zrezygnować z pracy, która rozstała się z długoletnim partnerem odnajduje spokój w rodzinnym domu w Starym Młynie. Poza odbudowywaniem...
Ilona Gołębiewska, którą czytelnicy okrzyknęli „prawdziwą mistrzynią emocji”, ponownie zaprasza do świata Starego Młyna w historii „Tajemnica".
🍂Marysia Złotowska, 37-letnia kobieta sukcesu, po konflikcie z prezesem firmy zostaje przeniesiona do Lublina. Powrót w rodzinne strony, do Młynarzówki koło Kazimierza Dolnego, zmusza ją do konfrontacji z dotychczasowym życiem i jego pozorną doskonałością. Jednocześnie odbudowuje relacje rodzinne. Poznaje Jakuba i wracając do wspomnień z dzieciństwa, zaczyna rozumieć, że dążenie do perfekcji nie jest w życiu najważniejsze.
🍂Rozkoszny koktajl tajemnic, pasji i wzajemnego żalu, pełen nieoczywistych prawd oraz zdarzeń, osadzony w świecie przesiąkniętym zapachem świeżo zmielonej mąki. Od pierwszych stron wciąga dopracowanym stylem i wysokim poziomem literackim, a codzienność małego miasteczka nabiera tu wyrazistych barw. Opowieść o straconym czasie i pustce życia pozbawionego spełnienia, ale także o cichej tęsknocie. Wciągająca galeria wielowymiarowych postaci, rozdartych między siostrzaną bliskością, samotnością w jej różnych odsłonach, a potrzebą bycia dostrzeżonym. Narracja została starannie wyważona, a misternie splecione wątki prowadzą historię w sposób naturalny. Szczególną siłą opowieści jest kobieca bohaterka, która napędza bieg wydarzeń. Finał zaskakuje pomysłowością i dopełnia całość, pozostawiając czytelnika z refleksją. To również historia o odbieraniu i odzyskiwaniu nadziei, znaczeniu wsparcia oraz trudnej drodze ku własnemu szczęściu w aurze subtelnych emocji.
🍂Polecam powieść pokazującą, że dom nie oznacza konkretnego miejsca na mapie, lecz przestrzeń, w której można być autentycznym.
Ilona Gołębiewska, którą czytelnicy okrzyknęli „prawdziwą mistrzynią emocji”, ponownie zaprasza do świata Starego Młyna w historii „Tajemnica".
🍂Marysia Złotowska, 37-letnia kobieta sukcesu, po konflikcie z prezesem firmy zostaje przeniesiona do Lublina. Powrót w rodzinne strony, do Młynarzówki koło Kazimierza Dolnego, zmusza ją do konfrontacji z dotychczasowym życiem i...
Czym jest dla Was sukces? Czym jest szczęście?
Myślę, że każdy z nas znajdzie inną definicję. Zmienia sie to rownież z wiekiem. Tak jak priorytety i cele.
Czasem wydaje nam się, że jesteśmy ludźmi sukcesu. Że spełniamy marzenia, cele. Osiągamy to, na co pracujemy. I nagle... życie płata figle. Los rzuca nas w zupełnie innym rzeczywistość. Dociska do ściany bolesnym problemami. Podrzuca co rusz kłody pod nogi. I co wtedy?
Dostaniesz od życia tyle... ile jesteś w stanie udźwignąć. Ni mniej ni więcej. Coś w tym jest. I zwykle potem wychodzimy poturbowani, ale jednak trochę bogatsi. I silniejsi. W nowej doświadczenia.
Taka jest właśnie powieść "Tajemnica". O życiu. Szczęśliwym, które nagle się rozsypuje. I stawia wiele trudności. Jak wybrnie z tego nasza bohaterka? Jak potoczy się dalej jej życie?
To dobra powieść na początek roku. Zostawia po sobie ślad. Budzi myśli do życia i wywołuje różne wnioski.
Czym jest dla Was sukces? Czym jest szczęście?
Myślę, że każdy z nas znajdzie inną definicję. Zmienia sie to rownież z wiekiem. Tak jak priorytety i cele.
Czasem wydaje nam się, że jesteśmy ludźmi sukcesu. Że spełniamy marzenia, cele. Osiągamy to, na co pracujemy. I nagle... życie płata figle. Los rzuca nas w zupełnie innym rzeczywistość. Dociska do ściany bolesnym...
„Tajemnica” to drugi tom serii Siostry ze Starego Młyna. Poznajemy tu historię Marysi Złotowskiej, 37-latki z dobrą pracą i pozornie poukładanym życiem. Konflikt z szefem sprawia, że Marysia trafia do filii firmy w Lublinie — a ta zmiana mocno odbija się na jej relacji z Davidem, który i tak często bywa w rozjazdach.
Powrót w rodzinne strony ma jednak swoje plusy i Marysia może spędzać więcej czasu w Starym Młynie. Odnawia kontakt z ciocią Matyldą, mierzy się ze skomplikowaną relacją z siostrą, a nowe znajomości pomagają jej na nowo poukładać priorytety. To historia pełna emocji, powrotów do przeszłości i trudnych wyborów.
Ta książka pięknie pokazuje, że życie, które z zewnątrz wydaje się idealne, wcale takie być nie musi. To spokojna, refleksyjna opowieść o zmianie, tęsknocie i konfrontacji z przeszłością — idealna na zimowe wieczory.
Bo życie nie zawsze bywa łatwe… ale właśnie wtedy uczymy się najwięcej.
„Tajemnica” to drugi tom serii Siostry ze Starego Młyna. Poznajemy tu historię Marysi Złotowskiej, 37-latki z dobrą pracą i pozornie poukładanym życiem. Konflikt z szefem sprawia, że Marysia trafia do filii firmy w Lublinie — a ta zmiana mocno odbija się na jej relacji z Davidem, który i tak często bywa w rozjazdach.
Powrót w rodzinne strony ma jednak swoje plusy i Marysia...
Ponieważ uwielbiam ciasto drożdżowe książka dostaje ogromnego plusa za zamieszczone na końcu przepisy :D Mam nadzieję w najbliższym czasie zrobić chałkę :)
Plus kolejny za region, w którym dzieje się akcja. Malownicze okolice Kazimierza Dolnego, a i Lublin też się przewija.
Czytałam pierwszy i drugi tom w krótkim odstępie czasowym i zauważyłam, że autorka powtarza w nich te same fragmenty tekstu :( Nie spotkałam się wcześniej z takim zabiegiem - i nie jest to jedno czy dwa zdania. Mylą się również imiona. Może to drobnostka, ale zwróciła moją uwagę.
Czytałam 'Prawdę" i "Tajemnicę" z przyjemnością. To ciepłe opowieści o rodzinie, więziach, wybaczaniu, zaufaniu. I z niecierpliwością czekam na kolejne dwa tomy, żeby poznać dalsze losy pozostałych dwóch sióstr :)
Ponieważ uwielbiam ciasto drożdżowe książka dostaje ogromnego plusa za zamieszczone na końcu przepisy :D Mam nadzieję w najbliższym czasie zrobić chałkę :)
Plus kolejny za region, w którym dzieje się akcja. Malownicze okolice Kazimierza Dolnego, a i Lublin też się przewija.
Czytałam pierwszy i drugi tom w krótkim odstępie czasowym i zauważyłam, że autorka powtarza w nich...
Marysia właśnie została oddelegowana do lubelskiego oddziału firmy, gdzie ma pomóc w przywracaniu wszystkiego na właściwe tory. I wcale nie jest to awans, bo ostatnio podpadła szefowi. Dziewczyna jest podłamana, w Warszawie bowiem został David. Czy uda im się przetrwać? Czy weekendowe spotkania im wystarczą?
Marysia w tragicznych okolicznościach straciła rodziców. Wtedy opiekę nad nią i jej siostrami przejęła ciocia Marta. Dziewczyna lubi więc wracać do Starego Młyna gdzie się wychowała. Teraz ku temu będzie miała więcej okazji, bo to bardzo blisko jej nowego miejsca pracy. To tam odnajduje spokój i ukojenie. Jednak jest jeszcze sprawa ciotki Matyldy, która jest skłócona z rodziną. Czy uda się pogodzić te dwie bliskie Marysi kobiety? U ciotki mieszka Jakub. Kim jest ten tajemniczy mężczyzna?
Co to była za historia! Pełna emocji, trudnych przeżyć i dylematów. Marysia to osoba, która zawsze myślała, że jest odporna na wszystko. Ciągła praca, siedzenie po godzinach i stres jednak zrobiły swoje. Wtedy do dziewczyny dotarło co tak naprawdę jest ważne. To historia o nowych początkach, ale też o zawiłych relacjach rodzinnych. Jest choroba, jest ślub, a nawet strata dziecka. Tu dużo się dzieje. Myślałam, że będzie to lekka sielankowa historia, jednak pozytywnie się zaskoczyłam. Historia Marysia zmusza do refleksji. Pokazuje też żebyśmy nie bali się zmian. Muszę przyznać, że początkowo trudno było mi wczuć się w tę opowieść. Z kolejnymi rozdziałami jednak się to zmieniło. Wciągnęłam się i razem z bohaterami przeżywałam wszystko co ich spotykało. Samo wydanie książki zasługuje też na uwagę. Każdy rozdział rozpoczyna kilka słów takiego podsumowania, o czym będziemy czytać. Znajdziemy też przy tym piękne zdjęcia. Nie zabrakło także kilku ciekawostek. Ilona Gołębiewska przygotowała nam kolejną piękną historię. Jesteście jej ciekawi? Bardzo polecam!
Marysia właśnie została oddelegowana do lubelskiego oddziału firmy, gdzie ma pomóc w przywracaniu wszystkiego na właściwe tory. I wcale nie jest to awans, bo ostatnio podpadła szefowi. Dziewczyna jest podłamana, w Warszawie bowiem został David. Czy uda im się przetrwać? Czy weekendowe spotkania im wystarczą?
Marysia w tragicznych okolicznościach straciła rodziców. Wtedy...
Ksiażka "Tajemnica" to druga część serii Siostry Ze Starego Młyna. Pierwsza część to "Prawda".
Główna bohaterka Marysia mieszka i pracuje w Warszawie. Odnosi sukcesy zawodowe w międzynarodowej korporacji. Mieszka z chłopakiem Davidem. Można powiedzieć idylla życiowa. Wszystko się zmienia pod wpływem decyzji prezesa korporacji. Marysia zostaje wysłana do oddziału w Lublinie. Nie reaguje dobrze na tą zmianę tym bardziej że nie będzie widywać się z Davidem. Jedyne co Ją cieszy to , że odwiedzi rodzinę w Młynarzówce.
Początki bywają trudne. W tej sytuacji na początku David stara się odwiedzać Marysię często ale potem sytuacja się zmienia. Jedyne ukojenie znajduje u cioci Mary w Młynarzówce gdzie się wychowała. Tam odnajduje spokój. Potem niestety podupada na zdrowiu przez problemy w firmie i sytuację z Davidem. W między czasie pomaga Marcie w piekarni. Spotyka się też z ciocia Matyldą, z którą Marta ma konflikt...
Jak dalej potoczą się losy Marysi? Czy siostry (Matylda i Marta) pogodzą się? Czy przetrwa związek Marysi i Davida? Kogo postawi na drodze los Marysi?
Polecam przeczytać. Książka pachnie chlebem... 😊
Pozdrawiam
Ksiażka "Tajemnica" to druga część serii Siostry Ze Starego Młyna. Pierwsza część to "Prawda".
Główna bohaterka Marysia mieszka i pracuje w Warszawie. Odnosi sukcesy zawodowe w międzynarodowej korporacji. Mieszka z chłopakiem Davidem. Można powiedzieć idylla życiowa. Wszystko się zmienia pod wpływem decyzji prezesa korporacji. Marysia zostaje wysłana do oddziału w Lublinie....
Drugi tom serii "Siostry ze starego młyna" autorstwa Ilony Gołębiewskiej to poruszająca opowieść o kobiecie, która choć pozornie ma wszystko pod kontrolą, tak naprawdę dopiero uczy się, czym jest szczęście i kim jest ona sama. „Tajemnica” to historia o powrotach, trudnych relacjach, stawianiu granic i odkrywaniu, że prawdziwa siła nie tkwi w perfekcji, lecz w autentyczności.
Marysia Złotowska ma trzydzieści siedem lat i wydaje się uosobieniem sukcesu. Pracuje w międzynarodowej korporacji, konsekwentnie pnie się po szczeblach kariery, a u jej boku jest przystojny, ambitny mężczyzna - David. Każdy aspekt jej życia jest zaplanowany i dopięty na ostatni guzik. Ta misternie zbudowana sielanka rozpada się jednak w jednej chwili, gdy konflikt z prezesem firmy burzy dotychczasowy porządek. Marysia zostaje wysłana do filii w Lublinie,decyzja ta staje się początkiem głębokich zmian. Powrót w rodzinne strony, w okolice Młynarzówki niedaleko Kazimierza Dolnego, budzi w bohaterce sprzeczne emocje. Z jednej strony chętnie wraca do miejsca, które pachnie dzieciństwem, domowym chlebem i bezpieczeństwem, z drugiej musi zmierzyć się z przeszłością, od której przez lata uciekała. Praca w lubelskiej filii przerasta ją, pojawiają się problemy zdrowotne, a tęsknota za Davidem tylko pogłębia poczucie zagubienia. Istotnym wątkiem powieści są relacje rodzinne. Odnowienie kontaktu z ciotką Matyldą zmusza Marysię do konfrontacji z siostrą Martą - relacją trudną, pełną niewypowiedzianych żalów i emocji. To właśnie te bolesne spotkania uczą bohaterkę stawiania granic i dbania o siebie, nawet jeśli oznacza to niewygodną prawdę. Na drodze Marysi pojawia się także tajemniczy Jakub - mężczyzna, który wnosi do jej życia spokój, uważność i inne spojrzenie na świat. Dzięki niemu, ale też dzięki powrotom do wspomnień z dzieciństwa, Marysia zaczyna rozumieć, że nie musi być idealna, by zasługiwać na miłość i szczęście. Tajemnica, stopniowo odkrywana, prowadzi ją do najważniejszego odkrycia i poznania samej siebie. Ilona Gołębiewska z dużą wrażliwością pokazuje, że dom to nie adres, lecz miejsce, w którym można być sobą, ze wszystkim, co kruche, prawdziwe i niewygodne. „Tajemnica” to ciepła, refleksyjna powieść o kobiecie, która musi zawalczyć o siebie, nauczyć się słuchać własnych potrzeb i zrozumieć, że szczęście rodzi się wtedy, gdy odważymy się być autentyczni.
Drugi tom serii "Siostry ze starego młyna" autorstwa Ilony Gołębiewskiej to poruszająca opowieść o kobiecie, która choć pozornie ma wszystko pod kontrolą, tak naprawdę dopiero uczy się, czym jest szczęście i kim jest ona sama. „Tajemnica” to historia o powrotach, trudnych relacjach, stawianiu granic i odkrywaniu, że prawdziwa siła nie tkwi w perfekcji, lecz w...
Druga z kolei część najnowszej sagi "Siostry ze Starego Młyna" Ilony Gołębiewskiej - "Tajemnica", znów przenosi nas do niewielkiej Młynarzówki nieopodal Kazimierza Dolnego. Tam, w Starym Młynie, wychowały się siostry Złotowskie. I tam właśnie, po traumatycznych przejściach z dzieciństwa, otrzymały spokój i miłość od cioci Marty. Potem każda z nich wyruszyła w świat spełniać swoje marzenia, a my w kolejnych tomach poznajemy historię każdej z sióstr.
Tym razem autorka przybliżyła nam życie i problemy Marysi, która obrała drogę kariery w dużej międzynarodowej korporacji. Odnosi tam spore sukcesy i pnie się po szczeblach kariery. Do tego tworzy szczęśliwy związek z przystojnym Dawidem, którego poznała w firmie.
Niestety konflikt z szefem doprowadza do tego, że kobieta zostaje przeniesiona do filii w Lublinie, gdzie ma przeprowadzić kontrolę po machlojkach poprzedniego kierownictwa.
Marysia, z pozoru silna i pewna siebie kobieta, na dłuższą metę nie radzi sobie z nowymi obowiązkami. Do tego tęskni za pozostawionym w Warszawie Dawidem i swoim dotychczasowym życiem, a cała sytuacja mocno odbija się na jej zdrowiu.
Na szczęście chwile wytchnienia odnajduje w Starym Młynie, który regularnie odwiedza w weekendy. Odnawia kontakt z ciotką Matyldą, dzięki której poznaje tajemniczego Jakuba. Rozmowy z nim doskonale działają na jej poranioną duszę. Powoli odnajduje spokój, powraca do dawnych pasji i przewartościowuje swoje priorytety.
"Tajemnica" to płynąca spokojnym rytmem, pełna emocji, nieszablonowa i nieco nostalgiczna opowieść, w której wszystko ma swój czas. Autorka stworzyła klimatyczną, ciepłą historię, która pokazuje jak ważne są rodzinne więzi i relacje. Uświadamia nam, że czasem pozory mylą i warto wysłuchać drugiego człowieka i dać mu kolejną szansę. Niekiedy lepiej odpuścić, zwolnić, zapomnieć..
Nic nie dzieje się bez przyczyny... A po burzy zawsze wychodzi słońce.
Polecam.
Druga z kolei część najnowszej sagi "Siostry ze Starego Młyna" Ilony Gołębiewskiej - "Tajemnica", znów przenosi nas do niewielkiej Młynarzówki nieopodal Kazimierza Dolnego. Tam, w Starym Młynie, wychowały się siostry Złotowskie. I tam właśnie, po traumatycznych przejściach z dzieciństwa, otrzymały spokój i miłość od cioci Marty. Potem każda z nich wyruszyła w świat spełniać...
Czy macie stare pamiątki, zdjęcia które kryją w sobie jeszcze nie odkryte tajemnice?
Ja niestety nie posiadam takich rodzinnych pamiątek i chętnie ponownie zagłębiłam się w lekturze książki
„Tajemnica”, drugi tom cyklu „Siostry ze starego młyna” Ilony Gołębiewskiej. To powieść, która konsekwentnie rozwija wątki rozpoczęte w pierwszej części i jeszcze mocniej zanurza czytelnika w emocjonalnym świecie bohaterek. Autorka ponownie stawia na połączenie rodzinnych sekretów, osobistych dramatów i nieoczywistych relacji, tworząc atmosferę pełną niedopowiedzeń i napięcia. Tym razem większy nacisk położono na przeszłość, która nie chce dać o sobie zapomnieć i wpływa na każdy krok sióstr. Dzięki temu historia zyskuje głębię i staje się bardziej wielowymiarowa.
Gołębiewska umiejętnie buduje tempo: rozdziały są dynamiczne, ale nie gubią emocjonalnego rytmu, co pozwala czytelnikowi zanurzyć się w codziennych zmaganiach bohaterek. Ich portrety psychologiczne zostały dopracowane, a motywacje przedstawione w sposób przekonujący, przez co łatwo nawiązać z nimi więź i kibicować im mimo popełnianych błędów. Dużym atutem książki jest także klimat miejsca – stary młyn, pełen wspomnień i ukrytych znaczeń, ponownie staje się niemal osobnym bohaterem, a opisy przestrzeni dodają historii melancholii i ciepła.
Choć niektóre rozwiązania fabularne można przewidzieć, całość czyta się z przyjemnością, a rosnąca liczba zagadek sprawia, że trudno odłożyć książkę na bok. Drugi tom udowadnia, że seria ma solidne podstawy i potrafi wciągnąć zarówno emocjonalnie, jak i obyczajowo. Mnie ta część bardzo się podobała i z przyjemnością sięgnę po kolejne, by poznać dalsze losy sióstr, odkryć następne tajemnice rodzinne i zobaczyć, dokąd zaprowadzi je niełatwa przeszłość. Seria zdecydowanie ma potencjał, by towarzyszyć czytelnikom jeszcze długo.
Czy macie stare pamiątki, zdjęcia które kryją w sobie jeszcze nie odkryte tajemnice?
Ja niestety nie posiadam takich rodzinnych pamiątek i chętnie ponownie zagłębiłam się w lekturze książki
„Tajemnica”, drugi tom cyklu „Siostry ze starego młyna” Ilony Gołębiewskiej. To powieść, która konsekwentnie rozwija wątki rozpoczęte w pierwszej części i jeszcze mocniej zanurza...
Cześć!
Są takie historie, na które długo czekam, a kiedy mam już w ręku chcę od razu przeczytać i jednocześnie odkładam na później, bo nie chcę, żeby się szybko skończyła. Taka jest właśnie seria „Siostry ze starego młyna”. Dziś o drugim tomie.
„Tajemnica” autorstwa Pani Ilony Gołębiewskiej @ilona_golebiewska @wydawnictwomuza
Stary Młyn niedaleko blisko Kazimierza Dolnego to miejsce akcji tej książki.
Rodzina Marty od wielu pokoleń pracuje w młynie, dba o to, by tradycja przerwała, by okoliczni mieszkańcy mieli pieczywo. Marta wraz z mężem (zwanym Wodzem) stworzyli miejsce pachnące chałką, pełne miłości, rodzinnego ciepła, azyl dla swoich osieroconych siostrzenic.
W poprzednim tomie poznaliśmy losy Hani a teraz czas na drugą z sióstr- Marysię.
Hania została zesłana do placówki swojej firmy ze stolicy do Lublina. Weekendy spędza w starym Młynie, co okazuje się zbawieniem dla jej zdrowia psychicznego. Wymagająca praca i rozstanie z ukochanym załamują ją. W młynie otoczona troską bliskich próbuje odzyskać spokój i poskładać życie na nowo.
Ważnym wątkiem tej historii jest spotkanie Marysi z ciotką Matyldą. Matylda była najbliższa jej mamie, a jednak po jej śmierci, to Marta, a nie Matylda zaopiekowała się siostrami Złotowskimi. Marysia odbudowuje relacje z ciotką i przy okazji poznaje Jakuba- zaufanego pomocnika Matyldy. Chłopak ukrywa coś i Marysia próbuje odkryć jego sekret. Niechcący zbliża się do niego.
Czy można coś budować na niedomówieniach i kłamstwie? Jestem pewna, że sami wiecie, jak łatwo jest oceniać. Czy Marysia umie jeszcze zaufać? Czy da sobie szansę na szczęście?
Tu postawię kropkę. Zapewniam Was, że ta cudowna historia Was oczaruje.
Ta ciepła i pełna emocji opowieść, niesie silny przekaz, o sile wybaczenia, o mocy drugiej szansy- którą watro dać sobie i innym. Tajemnice rodzinne, miłość, która nie przemija, siła miłości i wsparcia bliskich.
Z niecierpliwością czekam na kolejne tomy, w których mam nadzieję poznać pozostałe dwie siostry. Nie mogę nie wspomnieć o tym, jak pięknie jest wydana ta książka- cudne ilustracje przed każdym rozdziałem.
Bardzo polecam wszystkim, którzy lubią powieści obyczajowe z duszą.
Cześć!
Są takie historie, na które długo czekam, a kiedy mam już w ręku chcę od razu przeczytać i jednocześnie odkładam na później, bo nie chcę, żeby się szybko skończyła. Taka jest właśnie seria „Siostry ze starego młyna”. Dziś o drugim tomie.
„Tajemnica” autorstwa Pani Ilony Gołębiewskiej @ilona_golebiewska @wydawnictwomuza
„Tajemnica” to drugi tom serii „Siostry ze Starego Młynu”, seria dla kobiet od kobiety. Kobieta szukająca szczęścia, chce odnaleźć siebie i tajemnica która na zawsze wszystko zmieni. Lubię książki autorki, bo pięknie pisze o emocjach, dzięki jej historiom czuć na własnej skórze te wszystkie emocje czuć jeszcze mocniej. Pokazuje to między innymi na życiu głównej bohaterki Marysi Złotowskiej, kobieta szuka właśnie drogi, chce odnaleźć siebie, swoją drogę w życiu. Marysia Złotowska na pierwszy rzut oka powinna być szczęśliwa i spełniona. Ale, właśnie, zawsze jest jakieś ale. Kobieta ma 37 lat, odnosi sukcesy w pracy w międzynarodowej korporacji, kariera, przystojny mężczyzna, wymarzony u boku, ale jak zwykle życie pisze inne scenariusze. Prezes pewnego dnia wysyła kobietę do Lublina. Kobieta wraca do rodzinnej miejscowości. Ale nic nie jest takie jak powinno być. Nie radzi sobie w pracy, tęskni za swoim partnerem oraz ma kłopoty zdrowotne. Nagle wszystko sypie się jak domek z kart. Czy w życiu kobiety wyjdzie słońce ?
Oprócz szukanie nowej drogi i miejsca dla siebie, książka skupia się po części na rodzinny relacjach. A gdzie te relacje to wiadomo i emocje. Kobieta postanawia odnawiać kontakt z ciotką Matyldą oraz zmusza się do spotkania z siostrą Martą. Mają konflikt, który trwa od lat, ale może to czas na rozwiązanie go ? Nie zdradzę Wam już nic więcej, ale napiszę że jeszcze w tym wszystkim jest tajemniczy Jakub. I co z tego wyniknie ? Sporo pytań, ale gwarantuje Wam że wszystko wyjaśni się po lekturze. Dom to ludzie nie miejsce, nie budynek, to nie metry tworzą dom, a ludzie którzy wypełniają przestrzeń zarówno w życiu jak i pomieszczeniach. Prawdziwa, życiowa, wartościowa lektura, po której będziecie skłonni do refleksji.
„Tajemnica” to drugi tom serii „Siostry ze Starego Młynu”, seria dla kobiet od kobiety. Kobieta szukająca szczęścia, chce odnaleźć siebie i tajemnica która na zawsze wszystko zmieni. Lubię książki autorki, bo pięknie pisze o emocjach, dzięki jej historiom czuć na własnej skórze te wszystkie emocje czuć jeszcze mocniej. Pokazuje to między innymi na życiu głównej bohaterki...
Dziś słów kilka o książce Ilony Gołębiewskiej. Jest to druga część przygód sióstr ze Starego Młyna. Mamy tu historię kolejnej siostry, tym razem Marysi. Dodatkowo, jeszcze bliżej poznajemy losy sióstr Złotowskich.
***
Marysia jest kobietą przed 40-stką, ma partnera i pracę, ktora kiedyś sprawiała jej przyjemność, jednak konflikt z szefem powoduje, że zostaje ona przeniesiona z Warszawy do filii w Lublinie. Przysparza jej to wiele trudności, w życiu uczuciowym, jednak pozwala też wrócić do rodzinnego Starego Młyna, gdzie spędziła dzieciństwo. Kobieta odnawia również kontakt z ciotką, której nie widziała kilkanaście lat. Poznaje też Jakuba, jest to mężczyzna z bliskiego otoczenia jej ciotki. Splot wydarzeń sprawia, że życie kobiety w pewnym momencie staje na głowie i zmuszona jest podjąć kluczowe decyzje, co dalej ma zrobić ze swoim życiem.
***
Relacje rodzinne nie zawsze są proste i ta książka pokazuje to idealnie. Czasami sprawy z przeszłości potrafią podzielić rodzinę na pół, to od nas zależy czy znajdziemy w sobie siłę i chęć, aby coś zmienić.
Ta historia urzeka swoją prostotą i sielskością, z drugiej strony zmusza czytelnika do konfrontacji z samym sobą, daje do myślenia. Urokliwa poprzez krajobrazy, przynosząca spokój za sprawą Starego Młyna i relacji panujących między jego mieszkańcami.
Dom to nie tylko budynek, dom to bliskie ci osoby, do których zawsze możesz się zwrócić, które służą dobrą radą i nigdy nie zostawią cię w potrzebie.
Bardzo podoba mi się to jak autorka skonstruowała postać Marysi. Empatyczna, dojrzała mimo wieku, silna, odważna, potrafiąca postawić na siebie, walcząca o siebie i innych do końca.
Autorka idealnie oddała klimat Kazimierza i okolic. Prywatnie, uwielbiam wracać do tego miejsca, jestem tam przynajmniej raz w roku. Mam wrażenie, że za każdym razem odkrywam tam coś innego, a czas w tym miejscu płynie wolniej. 🤍
Nie chcę porównywać tej części do poprzedniej, ponieważ każda jest inna, tak samo jak inne są opisywane w niej bohaterki. Powiem krótko, ta część również bardzo mi się podobała. Jestem na tak i bardzo Wam polecam tę serię.
***
Egzemplarz własny.
Dziś słów kilka o książce Ilony Gołębiewskiej. Jest to druga część przygód sióstr ze Starego Młyna. Mamy tu historię kolejnej siostry, tym razem Marysi. Dodatkowo, jeszcze bliżej poznajemy losy sióstr Złotowskich.
***
Marysia jest kobietą przed 40-stką, ma partnera i pracę, ktora kiedyś sprawiała jej przyjemność, jednak konflikt z szefem powoduje, że zostaje ona...
„Tajemnica” Ilony Gołębiewskiej to drugi tom cyklu „Siostry ze Starego Młyna”, który urzeka swoją spokojną, wyciszającą atmosferą i głębokim spojrzeniem na życie. Powieść obyczajowa, ukazująca historię Marysi Złotowskiej, kobiety pewnej siebie, odnoszącej sukcesy zawodowe, mającej u boku przystojnego partnera. Szybko okazuje się, że to tylko pozory.
Akcja powieści rozpoczyna się od nieoczekiwanej zmiany losu. Konflikt w pracy zmusza Marysię do powrotu do rodzinnej Młynarzówki, niedaleko Kazimierza Dolnego. Powrót do korzeni okazuje się dla niej trudny, ale jednocześnie pełen cennych odkryć. Zderzenie z rzeczywistością, konfrontacja z dawnymi problemami i relacje z bliskimi stają się dla bohaterki momentami przełomowymi. Marysia odnawia dawno porzucone relacje z ciocią Matyldą. Skutkiem tego jest poruszająca konfrontacja Matyldy z siostrą Martą.
Ilona Gołębiewska w „Tajemnicy” pokazuje, że dom to nie tylko adres, lecz miejsce, gdzie można znaleźć akceptację i zrozumienie, nawet w najtrudniejszych chwilach. Poznajemy kobietę, która mimo życiowych trudności, tęsknoty i problemów zdrowotnych, odnajduje drogę do prawdziwej siebie. Powieść jest spójna, pełna ciepła i mądrości, a jej spokojny rytm sprawia, że czytelnik z łatwością się w nią zanurza, czując, że to opowieść o tym, co najważniejsze – o domu, rodzinie i odwadze bycia sobą.
„Tajemnica” to książka, która z pewnością przypadnie do gustu wszystkim miłośnikom literatury obyczajowej, poszukującym spokojnej, refleksyjnej i pełnej ciepła opowieści. GORĄCOPOLECAM!
„Tajemnica” Ilony Gołębiewskiej to drugi tom cyklu „Siostry ze Starego Młyna”, który urzeka swoją spokojną, wyciszającą atmosferą i głębokim spojrzeniem na życie. Powieść obyczajowa, ukazująca historię Marysi Złotowskiej, kobiety pewnej siebie, odnoszącej sukcesy zawodowe, mającej u boku przystojnego partnera. Szybko okazuje się, że to tylko pozory.
Akcja powieści...
Dziękuję serdecznie @wydawnictwomuza za zaufanie i egzemplarz do recenzji.
"Każdy człowiek to tajemnica. Jedyna, niepowtarzalna. Ma swoje własne historie, przeżycia i sposób patrzenia na świat, które są dla innych często niedostępne."
"Tajemnica" to druga część serii "Siostry ze Starego Młyna ", w której poznajemy losy kolejnej z sióstr Złotowskich.
Marysia to trzydziestosiedmioletnia kobieta, która ma uporządkowane życie.Mieszka w Warszawie, ma dobrze płatną pracę, własne mieszkane i Davida z którym planuje przyszłość.
Po konflikcie z prezesem firmy w której pracuje , zostaje przeniesiona do Lublina w celu ratowania oddziału firmy.
Niestety zaczyna się wszystko sypać.Kłopoty w pracy, tęsknota za narzeczonym i za stolicą.Życie w stresie wywołuje problemy zdrowotne. Całe szczęście, że Marysia ma blisko do Młynarzówki, gdzie w domu rodzinnym może liczyć na ciocię Martę.
Po śmierci rodziców to Marta z Bogdanem przyjęli pod swój dach i zaopiekowali się Marysią i jej siostrami.
Stary Młyn dla Marysi to miejsce pełne wspomnień i rodzinnych historii.
Przebywając często w Starym Młynie Marysia odnawia kontakt z drugą siostrą matki, z Matyldą I pomaga jej w chorobie oraz pogodzeniu się z Martą.
Poznaje też Jakuba, który skrywa pewne tajemnice.
"Tajemnica" to poruszająca opowieść o losie zwykłej rodziny, która boryka się z różnymi problemami.
@ilona_golebiewska ukazuje życie w Starym Młynie, gdzie pachnie świeżym chlebem.Autorka oddaje klimat tego miejsca, gdzie oprócz zapachu pieczywa czuć ciepło i życzliwość mieszkańców.Towarzyszymy Marysi w jej życiowej podróży w poszukiwaniu siebie, szczęścia,jej dojrzewaniu do podjęcia pewnych decyzji I wprowadzeniu zmian.
Autorka to mistrzyni w przelewaniu emocji i ukazuje ból, żal, gniew, tęsknotę, ale też radość i nadzieję.
@ilona_golebiewska ukazuje, jak ważne jest mieć takie miejsce, gdzie możemy zawsze powrócić .Gdzie będziemy otoczeni ciepłem , miłością i dobrym słowem. Gdzie w ciszy i życzliwych osób odzyskamy spokój.Możemy uleczyć zranione serce, przemyśleć wiele rzeczy i podjąć właściwe decyzje.
"Tajemnica " to poruszająca opowieść o siostrzanej miłości, więzach rodzinnych, trudnych relacjach, tęsknocie, samotności i skrywanych tajemnicach.
Autorka ukazuje, że dom to nie tylko budynek, ale miejsce, gdzie jesteśmy sobą z naszymi słabościami, wadami, obawami i problemami w otoczeniu bliskich osób.
Jest to piękna historia ukazująca przemianę bohaterki i jej wewnętrzne dojrzewanie do zmian.
To ciepła i refleksyjna opowieść w sam raz na długie wieczory.
Polecam i czekam na trzeci tom.
TAJEMNICA
ILONA GOŁĘBIEWSKA
WYDAWNICTWO MUZA
Dziękuję serdecznie @wydawnictwomuza za zaufanie i egzemplarz do recenzji.
"Każdy człowiek to tajemnica. Jedyna, niepowtarzalna. Ma swoje własne historie, przeżycia i sposób patrzenia na świat, które są dla innych często niedostępne."
"Tajemnica" to druga część serii "Siostry ze Starego Młyna ", w której poznajemy losy...
Nie ukrywam, że czekałam na kontynuację serii „Siostry ze Starego Młyna”, bo polubiłam klimat Młynarzówki. Cieszę się, że Autorka nie porzuciła na pastwę swoich bohaterów i poznaliśmy losy kolejnej siostry Złotowskiej- Marysi.
Marysia Złotowska to kobieta, która na pierwszy rzut oka ma wszystko: kariera, mieszkanie w Warszawie, elegancki narzeczony i życie zaplanowane w każdym calu. Jedna chwila wystarczyła, żeby jej poukładany świat runął jak domek z kart. Przeniesienie do lubelskiego oddziału firmy to istna kara dla Marysi. Na miejscu okazuje się, że nic nie idzie po jej myśli: praca to koszmar, zdrowie szwankuje, a tęsknota za dawnym życiem i Davidem ją przygniata. Dodatkowo musi zmierzyć się z tajemnicami i konfliktami, które od lat były zamiatane pod dywan. A pośród tego wszystkiego pojawia się Jakub, mężczyzna z przeszłością, który staje się bliski Marysi.
„Tajemnica” jest lepszą książką niż „Prawda”, mam wrażenie, że jest dojrzalsza i głębsza, przez co bardziej emocjonalna. Marysia jest przyjemną bohaterką, a jej problemy są bardzo realistyczne. Jakub jest tajemniczy, ale to sprawia, że jeszcze bardziej chce się go poznawać. Opisy Kazimierza Dolnego i okolicy są cudowne! Czułam się, jakbym spacerowała po tym mieście, choć nigdy tam nie byłam. Aura piekarni i Starego Młyna sprawia, że zapach świeżego chleba unosi się nad stronami tej powieści. Wątek problemów zdrowotnych Marysi jest bardzo ważny i ludzki. Myślę, że motto tej książki można zamknąć w zdaniu, że rodzina to największy skarb. Jeśli pokochaliście „Prawdę” i siostry ze Starego Młyna to sięgnijcie po „Tajemnicę”. A jeśli jeszcze nie znacie świata Pani Ilony Gołębiewskiej to zacznijcie go poznawać!
Nie ukrywam, że czekałam na kontynuację serii „Siostry ze Starego Młyna”, bo polubiłam klimat Młynarzówki. Cieszę się, że Autorka nie porzuciła na pastwę swoich bohaterów i poznaliśmy losy kolejnej siostry Złotowskiej- Marysi.
Marysia Złotowska to kobieta, która na pierwszy rzut oka ma wszystko: kariera, mieszkanie w Warszawie, elegancki narzeczony i życie zaplanowane w...
„Tajemnica” Ilony Gołębiewskiej — drugi tom cyklu „Siostry ze Starego Młyna” — to powieść, która poruszyła mnie głębiej, niż na początku się spodziewałam. To historia pełna emocji, rodzinnych napięć i życiowych zakrętów, ale przede wszystkim opowieść o cichym dojrzewaniu do prawdy o sobie.
Ilona Gołębiewska ma wyjątkowy dar do opisywania emocji, pozwalając czytelnikowi wejść w środek ludzkich rozterek, tak delikatnie, że człowiek nawet się nie orientuje, kiedy zaczyna się w tej historii przeglądać jak w lustrze.
Marysia, główna bohaterka, jest kobietą, która — przynajmniej na pierwszy rzut oka — idealnie ogarnia swoje życie. Dobra praca, plan na przyszłość, mężczyzna, który wydaje się odpowiedni. Ale wystarczy jeden konflikt w korporacji, żeby wszystko, co tak skrupulatnie budowała, zaczęło się kruszyć. Zmuszona do powrotu w rodzinne strony trafia nie tylko w samo serce przeszłości, lecz także w sieć rodzinnych zranień i niedopowiedzianych emocji.
To, co w tej powieści najbardziej mnie ujęło, to fakt, że Marysia nie jest bohaterką „na pokaz”. Ona się sypie, wątpi, ucieka — a równocześnie naprawdę próbuje żyć po swojemu. Relacje z ciocią Matyldą, trudne rozmowy po latach z Martą, nagłe pojawienie się Jakuba… wszystko to nie jest zestaw „literackich ozdobników”, tylko drogowskazy, które prowadzą ją coraz bliżej samej siebie. I to właśnie ta podróż — nie zawsze wygodna, czasem bardzo bolesna — staje się esencją całej książki.
Wydawca pisał, że to powieść o domu, który nie jest punktem na mapie, lecz miejscem, gdzie można w końcu być sobą. Ja dodam: to też książka o cichych prawdach, które w nas siedzą i o które czasem boimy się zapytać. O tym, że nie trzeba gonić za perfekcją, bo siła często przychodzi wtedy, kiedy przestajemy udawać.
Jeśli lubicie historie, które nie tylko wzruszą, ale też trochę zatrzymają Was w biegu i skłonią do kilku własnych przemyśleń — „Tajemnica” zdecydowanie jest dla Was. To ciepła, mądra i bardzo szczera opowieść.
„Tajemnica” Ilony Gołębiewskiej — drugi tom cyklu „Siostry ze Starego Młyna” — to powieść, która poruszyła mnie głębiej, niż na początku się spodziewałam. To historia pełna emocji, rodzinnych napięć i życiowych zakrętów, ale przede wszystkim opowieść o cichym dojrzewaniu do prawdy o sobie.
Ilona Gołębiewska ma wyjątkowy dar do opisywania emocji, pozwalając czytelnikowi...
Miejsce i ludzie, jedno i drudzy tworzą coś, co daje wsparcie w trudnych chwilach i radość na co dzień lub stanowi obciążenie, jakie kładzie się cieniem na człowieku. Dom, to punkt na mapie i ci, którzy zbudowali w nim coś więcej niż tylko mury, a prawdziwą życiową przystań, zbudowaną z uczuć, rąk wyciągniętych z pomocą, słów otuchy, ale i mówiących szczerą prawdę, nie zawsze wygodną i czasem też tajemnic…
Plan na najbliższą przyszłość, zresztą na tę dalszą również, nie obejmował przeprowadzki, nawet czasowej, do Lublina. To, że Marysia Złotowska pochodzi z okolic tego miasta nie oznacza, że opuszczenie, stolicy przychodzi jej łatwo. To ma być tymczasowe rozwiązanie, konflikt z prezesem rzadko komu służy i właśnie służbowe „zesłanie” jest efektem zawodowych niesnasków. Plusem powrotu w rodzinne strony jest bliskość Starego Młyna, sióstr oraz ciotki i wujka. Jednak czy to wynagrodzi tęsknotę za ukochanym, warszawskim miejscem pracy i samą metropolią? No cóż nie do końca, bo pracy jest naprawdę dużo lub jeszcze więcej, rozłąka jest naprawdę trudna do zniesienia. Jednak pozostaje Młynarzówka z jej ciepłem, rodziną i schronieniem, gdy ma się wszystko dosyć. Przypadkiem lub też zrządzeniem losu Marysia spotyka jeszcze jedną ciotkę. Matylda od lat jest skonfliktowana z resztą rodziny, czy jest szansa by starsze pokolenie zaczęło z sobą rozmawiać? Pozostaje jeszcze związek na odległość i Jakub, mężczyzna, który jest wprost chodzącą tajemnicą, a i innych sekretów nie brakuje wokoło. Ale zawsze jest Stary Młyn, jaki dla sióstr Złotowskich jest domem, którzy przygarnął je kiedy straciły prawie wszystko… Niekiedy trzeba zrobić krok w tył, chociaż to bolesne i trochę zmienić punkt widzenia, lecz czy Marysia jest na to gotowa?
Dom. Miejsce gdzie wraca się w dobrych i złych chwilach. Marzenia, jakie stały się rzeczywistością. A co gdy to drugie chwieje się w posadach? Jak odnaleźć siebie w nowych warunkach? Cykl Siostry ze Starego Młyna niesie z sobą dużą dawkę emocjonalnych rozterek, a druga część zatytułowana „Tajemnica” do już ujawnionych sekretów dodaje nowe. Jedne z nich mają korzenie w przeszłości znanych już bohaterek, inne wnoszą nowe postacie, lecz każde z nich pokazują wpływ na rodzinne więzy. Ilona Gołębiowska nie mitologizuje rodziny, ale pokazuje jak złożona to struktura i co znaczy dla swoich członków. Łatwo jest przedstawić sielankową wersję, jednak gdy zaczyna się patrzeć z bliska dostrzega się rysy, problemy i przemilczane trudne momenty. Z nich właśnie autorka „Tajemnicy” robi atut i popycha bohaterów do konfrontowania się z prawdą, często nie taką, jakiej mieli obraz, bolesną i trudną do zaakceptowania. Nic nie dzieje się od razu, wszystko ma swoje miejsce i czas oraz przede wszystkim człowieka, stawiającego czoła temu wszystkiemu, czego nie dostrzegał lub od czego uciekał. To nie dramat a opowieść o ludziach, jacy wiedzą co znaczy dom, ten prawdziwy i potrafią otworzyć drzwi również dla innych, czasem też popełniając po drodze błędy. Siostry ze Starego Młyna nie jest plastrem na emocjonalne rany, ale pokazuje jak się go tworzy, używa i jak ważne jest podanie pomocnej dłoni nie jedynie bliskim, lecz także nieznajomym.
Miejsce i ludzie, jedno i drudzy tworzą coś, co daje wsparcie w trudnych chwilach i radość na co dzień lub stanowi obciążenie, jakie kładzie się cieniem na człowieku. Dom, to punkt na mapie i ci, którzy zbudowali w nim coś więcej niż tylko mury, a prawdziwą życiową przystań, zbudowaną z uczuć, rąk wyciągniętych z pomocą, słów otuchy, ale i mówiących szczerą prawdę, nie...
Kolejny raz Ilona Gołębiewska zaprasza Nas do świata relacji rodzinnych, gdzie emocje toczą ze sobą walkę, gdzie dawne urazy wpływają na teraźniejszość, a świat nie ułatwia nic rzucając raz po raz kłody pod nogi.
W drugim tomie poznajemy bliżej sylwetkę Marysi, która poniekąd zmuszona okolicznościami wraca w rodzinne strony. Pozornie wszystko u niej grało, świetna praca, udany związek...Los jednak zakpił troszkę z kobiety, a może ujmę to inaczej, postawił na jej drodze nowe wyzwania. Czy Młynarzówka okaże się idealnym miejscem, aby poskładać swoje sprawy i zacząć od nowa?
Kolejny raz otuleni ciepłem miejsca, gdzie toczy się akcja powieści odkrywamy troski kolejnej z sióstr. Niespiesznie jak to bywa u autorki poznajemy Marysię, obserwując jak sobie radzi w nowych okolicznościach. Wierzcie mi emocji nie zabraknie. Jak się okazuje to świetny czas, aby zbliżyć się do Matyldy. A w konsekwencji może uda się naprawić relacje Matyldy z Martą? Dawny konflikt wciąż przecież wisi w powietrzu.
A do tego w życiu Marysi pojawia się mężczyzna.
Pięknie poprowadzona historia, pachnąca świeżo pieczonym chlebem i domem, w którym największe znaczenie mają ludzie. Czasami zmiany, na które nie mamy wpływu są początkiem czegoś pięknego, w pewnym sensie są iskrą, dzięki której zauważamy co tak naprawdę w życiu jest najistotniejszym. Jak zakończy się życiowa podróż Marysi? Czy przyjazd do Młynarzówki ukoi jej duszę? Bo czyż nie prawdą jest, że czasami warto jest się zgubić, aby ponownie zauważyć swoją siłę, wartość i wrażliwość?
Zapraszam Was do poznania kolejnej z sióstr Złotowskich. Idealnym do tej książkowej podróży będzie kubek gorącej herbaty i cicha muzyka w tle albo cieplutki kocyk. Jak wolicie. Dobrego wieczorku Kochani ❤️
Kolejny raz Ilona Gołębiewska zaprasza Nas do świata relacji rodzinnych, gdzie emocje toczą ze sobą walkę, gdzie dawne urazy wpływają na teraźniejszość, a świat nie ułatwia nic rzucając raz po raz kłody pod nogi.
W drugim tomie poznajemy bliżej sylwetkę Marysi, która poniekąd zmuszona okolicznościami wraca w rodzinne strony. Pozornie wszystko u niej grało, świetna praca,...
Ilona Gołębiewska zabiera nas w już znane strony, a mianowicie wracamy do Starego Młyna i do rodziny Złotowskich. Tym razem zagłębiamy się w życie drugiej z sióstr – trzydziestokilkuletniej Marysi. Kobieta ma uporządkowane życie, mężczyznę, z którym planuje przyszłość, dobrze płatną pracę w międzynarodowej firmie, własne mieszkanie. Jej idealne życie zmienia się w chwili, gdy popada w konflikt z prezesem firmy, wskutek czego zostaje wysłana do fili firmy w Lublinie. Kobieta przestaje sobie radzić w pracy, jej partner mieszka daleko od niej, do tego wszystkiego podupada na zdrowiu. W tych trudnych chwilach może jednak liczyć na swoją rodzinę.
Powiem szczerze, że po pierwszym spotkaniu z rodziną Złotowskich nie mogłam się doczekać kolejnych historii tej rodziny. Z dużą przyjemnością zabrałam się za kolejną „Siostrę”. W Młynarzówce jak zwykle pachnie chlebem, bułkami, czy innymi wypiekami, chociaż mam wrażenie, że w „Prawdzie” bardziej było czuć zapachy, co nie oznacza, że teraz ich brakowało.
Ilona Gołębiewska jak zwykle potrafi, jak by mogło się wydawać na pierwszy rzut oka, ze zwykłej obyczajówki zrobić historię, którą się człowiek delektuje, czuje całym sobą. Nie ma tu przerysowanych, nudnych momentów, pośpiechu, czy suchych dialogów. Chociaż poruszone są trudne tematy, to wszystko otoczone jest sielskością i spokojem. Autorka doskonale oddaje emocje bohaterów, przez co wszystko wydaje się rzeczywiste i naturalne.
Tym razem autorka pokazuje nam jak tajemnice, czy niedomówienia potrafią ranić nie tylko osoby nas otaczające, ale nas samych. „Tajemnica” jest powieścią o zmianie, ale też tęsknocie często ukrywanej pod maską obojętności. Przez całą historię towarzyszymy Marysi w jej podróży, widzimy, jak dojrzewa do pewnych decyzji, jak zmienia się emocjonalnie, jak staje się jeszcze silniejsza.
Byłam bardzo zadowolona, że autorka już w tej części przybliżała nam bardziej postać cioci Matyldy, której byłam ciekawa po przeczytaniu „Prawdy”. Myślałam, że będzie mi dane czekać na to do ostatniego tomu, jak to często w takich powieściach bywa. Zaskoczeniem była dla mnie też historia Jakuba, kompletnie się czegoś takiego nie spodziewałam. Kim jest Jakub? Tego dowiecie się, jak sięgniecie po książkę.
Reasumując: Ilona Gołębiewska kolejny raz udowadnia, że potrafi swoimi powieściami trafić do serca czytelnika, otaczając je różnorakimi, niekiedy trudnymi, emocjami, ale też spokojem i ciepłem. „Tajemnica” to idealna powieść do przeczytania właśnie teraz w okresie jesienno- zimowym, ponieważ idealnie wpasowuje się obecny klimat.
Na końcu książki czeka na nas miła niespodzianka. Kilka przepisów Marty na jej wypieki ze Starego Młyna.
Polecam z całego serca najnowszą powieść Ilony Gołębiewskiej, jak i jej całą dotychczasową twórczość.
Ilona Gołębiewska zabiera nas w już znane strony, a mianowicie wracamy do Starego Młyna i do rodziny Złotowskich. Tym razem zagłębiamy się w życie drugiej z sióstr – trzydziestokilkuletniej Marysi. Kobieta ma uporządkowane życie, mężczyznę, z którym planuje przyszłość, dobrze płatną pracę w międzynarodowej firmie, własne mieszkanie. Jej idealne życie zmienia się w chwili,...
Dom to miejsce gdzie pachnie chleb i gdzie zawsze czeka ktoś życzliwy.
Takie jest pierwsze zdanie, jakim opisałabym książkę Ilony Gołębiewskiej "Tajemnica" będącej drugim tomem serii "Siostry ze Starego Młyna".
Poznajemy bliżej Marysię Złotowską, jedną z sióstr, które spotkała niegdyś tragedia rodzinna, jednak dzięki bliskim kochającym ludziom nigdy nie odczuły braku rodziny.
Marysia wiedzie stabilne życie u boku Davida, jeżeli można nazwać spokojnym funkcjonowanie w korporacyjnym wyścigu szczurów. Jednak kiedy zostaje oddelegowana do ratowania oddziału firmy w Lublinie, jej życie prywatne zaczyna się powoli kruszyć, łamać, trzeszczeć w posadach. W pracy też zaczynają piętrzyć się problemy. Na szczęście z Lublina Marysia ma blisko do Starego Młyna, miejsca gdzie spędziła najpiękniejsze lata swojego życia i dokąd nadal bardzo ją ciągnie. Tutaj odnawiając stosunki z ciotką Matyldą zaczyna odkrywać tajemnice sprzed lat...
Ilona Gołębiewska kolejny raz oddała w ręce czytelników powieść pełną emocji, przeżyć i zawiłości jakich los nie skąpi chyba nikomu, a bohaterom serii "Siostry ze Starego Młyna" na pewno. Od razu zaznaczę, że "Tajemnica" stanowi odrębną historię i nie jest konieczna znajomość pierwszego tomu, aby ją zrozumieć, jednak ja zawsze rekomenduję czytanie serii chronologicznie.
Kto zna pióro tej autorki, ten wie, że tworzy ona historie pełne ciepła, ale także rodzinnych tajemnic a czasami nawet dramatów. I tym razem jest podobnie.
Kiedy poukładany świat Marysi zaczyna się rozsypywać jak domek z kart, kobieta wie, że w Starym Młynie zawsze może liczyć na zrozumienie i pomoc.
"Tajemnica" to powieść o odkrywaniu przeszłości rodzinnej z jej niedopowiedzeniami, ale to także świetnie pokazana rzeczywistość młodych ludzi, którzy poświęcają wiele, jeśli nie wszystko, dla pracy i kariery, ale na tym nie kończy się życie. Ważne bowiem, żeby w tym pędzie mieć wsparcie dobrych ludzi oraz zachować odpowiednią równowagę pomiędzy pracą a życiem osobistym, bo jej brak może szybko zniszczyć człowieka.
Polecam całą serię i czekam na kolejne tomy.
Dom to miejsce gdzie pachnie chleb i gdzie zawsze czeka ktoś życzliwy.
Takie jest pierwsze zdanie, jakim opisałabym książkę Ilony Gołębiewskiej "Tajemnica" będącej drugim tomem serii "Siostry ze Starego Młyna".
Poznajemy bliżej Marysię Złotowską, jedną z sióstr, które spotkała niegdyś tragedia rodzinna, jednak dzięki bliskim kochającym ludziom nigdy nie odczuły braku...
Już pierwszy tom tej serii mnie oczarował, ale przy tym drugim totalnie odpłynęłam, całkowicie oddałam się lekturze. Fabuła mocno mnie poruszyła, zwróciła uwagę na ważne sprawy, pozwoliła zrobić taki życiowy przegląd. Ten tom podobał mi się bardziej, znajomość poprzedniej części nie jest konieczna, żeby ogarnąć to co się dzieje, niemniej warto po nią sięgnąć. Historia tym razem skupia się na drugiej z sióstr Złotowskich - Marysi.
Marysia ma wszytko pod kontrolą, żyje swoim zaplanowanym i uporządkowanym życiem, które z dnia na dzień zaczyna stawać na głowie. Konflikt z prezesem firmy, zesłanie do Lublina, piętrzące się problemy w związku, stres powodujący problemy ze zdrowiem... To wszytko zmusza kobietę do zwolnienia tempa życia, przebywanie w rodzinnej Młynarzówce skłania ją do refleksji, do zmian, do zadbania o siebie ale też o niektóre rodzinne relacje, które od lat są napięte. Marysia robi reset, który ma jej pomóc na nowo zacząć żyć pełną piersią.
Drugi tom również zachwycił mnie samym wydaniem, ilustracje, które pozwalają poczuć klimat czy kulinarne zapachy, sprawiające że historia wydaje się nie tylko prawdziwa ale swojska. Do tego cudowne nazwy rozdziałów i dopiski czego można się w nich spodziewać, matko jak czasami można się na tych wskazówkach przejechać, bo założenie nasze a autorki może być całkowicie inne. Te wszystkie najdrobniejsze detale i porządek, który wraz z piękną i cudowną opowieścią, sprawia że czytanie jest samą przyjemnością.
W tym tomie poznajemy lepiej Marysię, tę najbardziej zorganizowaną i pracowitą z sióstr, która zawsze ma plan i wie jak go z sukcesem realizować. Jednak i ona przekonała się, że życie nie jest tylko pasmem powodzeń. Na przykładzie tej bohaterki autorka w dosadny sposób pokazuje, że w życiu każdego człowieka przychodzi taki moment gdy trzeba powiedzieć pass, albo po prostu dość. Że bieg za karierą i pieniędzmi kiedyś się kończy, a życie to nie tylko praca i biznes, to też ważne i potrzebne chwile na wyciszenie, na emocje, na uczucia, itp. Przy tej książce można sobie zdać sprawę z tego, jak ważna w życiu każdego człowieka jest równowaga pomiędzy pracą a życiem prywatnym.
Historia napisana w świetnym stylu, mam wrażenie, że w porównaniu z poprzednim tomem dzieje się tutaj nieco więcej, ale fabuła tak jak i tam jest pełna konkretów, działań, ale też i kluczowych przemyśleń i działań, bez zapychaczy fabularnych. Oczywiście fabuła skupia się na Marysi, na tym co się z nią dzieje na przestrzeni kilku tygodni i miesięcy, gdy jej codzienność zaczyna się zmieniać, moim zdaniem na lepsze, pojawiają się wątki romantyczne, i tutaj powiem, że miałam nadzieję, że się chłop ogarnie, ale i tak Marysi wszytko wyszło na dobre. W tle mamy też wątki poświęcone starszym siostrom Złotowskim, kiedy w pierwszej części był to tylko epizod, tutaj już te kwestie są bardziej rozbudowane, i powiem wam, że bardzo mi się one podobały, te wychodząca na jaw tajemnice i zapomniane sprawy, ten siostrzany konflikt, który trwa od lat, i który jeszcze bardziej pogłębiła tragedia. No świetnie to autorka rozegrała, i zmyślnie wplątała do fabuły, tak że wszytko idealnie i naturalnie ze sobą współgra.
Jak już wspominałam ten tom podobał mi się nieco bardziej, było więcej akcji, sporo dram i zwrotów akcji. Wychodzące na jaw tajemnice i towarzyszące całej fabule lekkie napięcie tylko potęgowały moją ciekawość i sprawiały, że nie mogłam oderwać się od lektury. Po raz kolejny zatraciłam się w tej prostocie, tej realności, tym rodzinnym i na swój sposób cudownie prostym klimacie, który ponowie pozwolił mi poczuć się cząstką rodziny Złotowskich. Polecam wszystkim lubujących się w rodzinnych i klimatycznych opowieściach, historiach złożonych i wielowątkowych. To też idealna propozycja dla kobiet znajdujących się na życiowym zakręcie, powieść pełna wartości, nadziei i wskazówek jak żyć zgodnie z samym sobą.
*współpraca reklamowa*
Już pierwszy tom tej serii mnie oczarował, ale przy tym drugim totalnie odpłynęłam, całkowicie oddałam się lekturze. Fabuła mocno mnie poruszyła, zwróciła uwagę na ważne sprawy, pozwoliła zrobić taki życiowy przegląd. Ten tom podobał mi się bardziej, znajomość poprzedniej części nie jest konieczna, żeby ogarnąć to co się dzieje, niemniej warto po nią...
W drugiej części wracamy do znanych nam już bohaterów, tym razem poznajemy historię Marysi. Kobieta ma 37 lat i wydawałoby się, że jej życie jest pasmem sukcesów. Jednak, jak to w życiu bywa, przygoda komplikacje, zarówno w jej pracy, jak i w związku… Marysia postanawia wrócić do rodzinnej Młynarzówki, co całkowicie zmieni jej życie.
„Prawda”, czyli pierwszy tom serii o siostrach ze Starego Młyna, był niezwykle klimatyczną historią, w której z kartek wręcz unosił się zapach świeżo wypieczonego chleba 🥖 W „Tajemnicy” jest niemniej klimatycznie, ale najbardziej kupiła mnie tym, że to taka życiowa historia, z którą wiele osób może się utożsamić. Mądra, refleksyjna powieść o poszukiwaniu szczęścia i siebie, o relacjach z bliskimi i tym, jak wiele one znaczą w życiu każdego z nas. Dla mnie kolejne, cudowne spotkanie z twórczością Autorki. Wspomnę jeszcze o niezwykle klimatycznym wydaniu. Sama okładka jest przepiękne, ma cudne, jesienne kolory, ale wnętrze również zachwyca. Czarno-białe fotografie i urocze zdobienia dodają tej historii jeszcze więcej klimatu. I coś, co uwielbiam w książkach, czyli dodatek w formie przepisów Marty, który znajdziemy na końcu powieści ❤️
Tak jak nasza bohaterka, tak i ja wróciłam do Młynarzowki, jak do dobrze znanego mi miejsca. Świetna, pełna refleksji lektura, która otuli i ukoi, i którą oczywiście polecam - ale moim zdaniem lepiej najpierw poznać pierwszy tom.
W drugiej części wracamy do znanych nam już bohaterów, tym razem poznajemy historię Marysi. Kobieta ma 37 lat i wydawałoby się, że jej życie jest pasmem sukcesów. Jednak, jak to w życiu bywa, przygoda komplikacje, zarówno w jej pracy, jak i w związku… Marysia postanawia wrócić do rodzinnej Młynarzówki, co całkowicie zmieni jej życie.
Zapraszam na poruszającą powieść "Tajemnica" Ilony Gołębiewskiej.
Jest to kontynuacja losów bohaterów serii "Siostry ze Starego Młyna".
Poznajemy w tej części Marysię Złotowską, która pozornie odnosi same sukcesy- ma świetną pracę, przystojnego mężczyznę. Tylko, że wewnętrznie jest wypalona i zmęczona. Po konflikcie z prezesem wraca w rodzinne strony do Młynarzówki. A tam czekają wspomnienia ..
Książka jest pełna emocji, zabiera czytelnika w sielskie klimaty.
Podczas jej czytania towarzyszył mi cały wachlarz emocji- nadzieja ,smutek, wzruszenie.
Uważam,że jest to piękna powieść, ukazująca przemianę bohaterki, która szukała szczęścia.
Dzięki niej można na chwilę się zatrzymać.
Na końcu książki są zamieszczone przepisy, dzięki nim można skosztować pieczywa, które serwowała Marta.
Poznajcie tę sentymentalną lekturę.
Dziękuję Wydawnictwu Muza za egzemplarz do recenzji
Ilona Gołębiewska Tajemnica
Zapraszam na poruszającą powieść "Tajemnica" Ilony Gołębiewskiej.
Jest to kontynuacja losów bohaterów serii "Siostry ze Starego Młyna".
Poznajemy w tej części Marysię Złotowską, która pozornie odnosi same sukcesy- ma świetną pracę, przystojnego mężczyznę. Tylko, że wewnętrznie jest wypalona i zmęczona. Po konflikcie z prezesem wraca w rodzinne strony do Młynarzówki. A tam...
Marysia po konflikcie z przełożonym zostaje wysłana do pracy w Lublinie. Powrót w rodzinne strony burzy jej poukładany świat — zaczyna mieć problemy w pracy, tęskni za partnerem i mierzy się z kłopotami zdrowotnymi. Odnawia jednak relację z ciocią Matyldą i pomaga jej zmierzyć się z dawnym rodzinnym sporem. Poznaje też Jakuba, który stopniowo otwiera przed nią nowe perspektywy. Wśród bliskich, wspomnień i prostych codziennych rytuałów Marysia odkrywa, że wartością nie jest perfekcja, lecz bycie sobą — i musi zdecydować, czy jest gotowa stanąć po własnej stronie.
„Tajemnica” to drugi tom serii, ale spokojnie możecie czytać tę książkę bez znajomości poprzedniej części. Ja tak zrobiłam i bez problemu połapałam się w fabule, choć teraz mam ochotę nadrobić pierwszy tom. Ta książka to przede wszystkim ciepła, bardzo życiowa historia. Jej największym atutem jest klimat, który udało się stworzyć autorce. Było sielsko, pachniało świeżym chlebem (i innymi przysmakami), ale było też mnóstwo problemów i rodzinnych niesnasek. „Tajemnica” rozprawia o samotności, o słabościach, o popełnionych błędach, o relacjach. Porusza, zmusza do refleksji, daje nadzieję. Bardzo przyjemnie spędziłam z nią czas. Na tyle przyjemnie, że tak jak wspomniałam na początku - sięgnę po poprzedni tom.
Marysia po konflikcie z przełożonym zostaje wysłana do pracy w Lublinie. Powrót w rodzinne strony burzy jej poukładany świat — zaczyna mieć problemy w pracy, tęskni za partnerem i mierzy się z kłopotami zdrowotnymi. Odnawia jednak relację z ciocią Matyldą i pomaga jej zmierzyć się z dawnym rodzinnym sporem. Poznaje też Jakuba, który stopniowo otwiera przed nią nowe...
Z przyjemnością sięgnęłam po drugi tom sagi #siostryzestaregomłyna autorstwa Ilony Gołębiewskiej. Odwiedziłam Młynarzówkę i spotkałam bohaterów, których zdążyłam już polubić. 🥰 "Tajemnica" to książka, która wzrusza, koi i otula - zwłaszcza kiedy w tle zaczynają migać świąteczne światełka. ✨ Ciepła opowieść o rodzinie, o dawaniu sobie prawa do słabości i o tym, że czasem trzeba zejść z drogi pełnej oczekiwań, by znaleźć tę właściwą. 🤍
•
Marysia Złotowska to kobieta, która z zewnątrz wygląda jak wzór sukcesu: świetna praca, stabilny związek, zaplanowana przyszłość. Jednak konflikt z prezesem firmy i nagłe przeniesienie do Lublina przewracają jej świat do góry nogami. Sytuacji nie ułatwia jej relacja z Davidem, choć kiedyś byli świetnie dobrani, jego ciągłe zagraniczne delegacje zaczynają ich oddalać. Marysia czuje, że coś jest nie tak… i niestety jej przeczucia okazują się słuszne. Powrót do rodzinnej Młynarzówki staje się dla niej nie tylko ucieczką, ale wewnętrzną podróżą. Po latach zbliża się do cioci Matyldy, a także do Marty i Bogdana - cudownego małżeństwa, które po śmierci jej rodziców przyjęło dziewczynki pod swój dach i stworzyło im dom pełen miłości. Dawny konflikt między Matyldą a Martą o Bogdana i Stary Młyn wciąż unosi się w powietrzu, ale właśnie dzięki Marysi zaczynają pojawiać się pierwsze delikatne mosty porozumienia. W domu ciotki poznaje Jakuba - wyciszonego, skrytego mężczyznę, który wnosi do jej życia nową perspektywę i ciepło, jakiego Marysia dawno nie czuła. Wśród wspomnień i zapachu chleba zaczyna odkrywać, że siła nie polega na byciu idealną, ale na byciu prawdziwą.
•
Autorka ponownie zachwyca refleksyjnym stylem, pełnym emocji i rodzinnej bliskości. 🥰 Spokojna historia, która pozwala odetchnąć i zanurzyć w przemianie bohaterki. Jeśli lubicie powieści, które nie pędzą, ale zostają w sercu #tajemnica to coś dla Was! Opowieść o powrocie, o ranach, które zaczynają się goić i budowaniu siebie na nowo. Czekam na historię kolejnej z sióstr! 📚😍
•
Za egzemplarz dziękuję @wydawnictwomuza . ❤️
Z przyjemnością sięgnęłam po drugi tom sagi #siostryzestaregomłyna autorstwa Ilony Gołębiewskiej. Odwiedziłam Młynarzówkę i spotkałam bohaterów, których zdążyłam już polubić. 🥰 "Tajemnica" to książka, która wzrusza, koi i otula - zwłaszcza kiedy w tle zaczynają migać świąteczne światełka. ✨ Ciepła opowieść o rodzinie, o dawaniu sobie prawa do słabości i o tym, że czasem...
Piękna historia. Polecam!
Piękna historia. Polecam!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMarysia Złotowska, główna bohaterka książki pt. „Tajemnica” autorstwa Ilony Gołębiewskiej, to kobieta sukcesu. Swoje życie ma skrupulatnie poukładane i na pozór bardzo szczęśliwe. Praca przynosi jej satysfakcję, a kochający mężczyzna towarzyszy u jej boku. Wszystko zmienia się w momencie konfliktu z prezesem firmy, co skutkuje zesłaniem kobiety do filii przedsiębiorstwa w jej rodzinnych stronach.
Z dnia na dzień wszystko się sypie niczym domek z kart. Marysia ma problemy zdrowotne oraz nie radzi sobie w pracy. Dodatkowo tęskni za ukochanym, co jeszcze bardziej ją przytłacza. Jedynym atutem okazuje się bliskość rodziny, gdzie odnajduje spokój oraz wsparcie, choć musi zmierzyć się z siostrą i ich skomplikowaną relacją.
Odnowiony kontakt z ciotką Matyldą zmienia okoliczności, a poznanie tajemniczego Jakuba pozwala bohaterce przewartościować dotychczasowe życie. Jesteście ciekawi, jak potoczą się losy Marysi? Koniecznie sięgnijcie po książkę ze zdjęcia.
„Tajemnica” jest drugą częścią serii „Siostry ze Starego Młyna”. Choć nie czytałam pierwszej części, bez problemu odnalazłam się w tej historii. Ilona Gołębiewska pisze jasno i przejrzyście. Fabuła wciąga od pierwszej kartki, a emocje ogarniają czytelnika, zapewniając komfort oraz przyjemność czytania. Bohaterowie są rewelacyjnie wykreowani, a piękny krajobraz okolic Kazimierza Dolnego zachęca do relaksu i odpoczynku.
Autorka w piękny sposób uświadamia czytelnikowi, że dom jest tam, gdzie możemy być sobą. Pokazuje, jak wiele daje wsparcie i relacja z osobą, na którą możemy liczyć w każdym momencie. Uświadamia nam również, że niekiedy błądzimy, ale ma to pewien ukryty cel, a dążenie do perfekcji nie zawsze przynosi zadowalające efekty. Zawsze po burzy wychodzi słońce, a my odnajdujemy spokój i ukojenie. Najważniejsze jest, aby się nie poddać i wytrwać.
Lubię książki z przekazem i ciekawym zakończeniem. Tu dostałam wszystko, czego potrzebowałam, a dodatkowo zostałam miło zaskoczona piękną okładką.
Marysia Złotowska, główna bohaterka książki pt. „Tajemnica” autorstwa Ilony Gołębiewskiej, to kobieta sukcesu. Swoje życie ma skrupulatnie poukładane i na pozór bardzo szczęśliwe. Praca przynosi jej satysfakcję, a kochający mężczyzna towarzyszy u jej boku. Wszystko zmienia się w momencie konfliktu z prezesem firmy, co skutkuje zesłaniem kobiety do filii przedsiębiorstwa w...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toIlona Gołębiewska po raz kolejny zabiera nas do Starego Młyna. Tym razem główne wydarzenia skupiają się wokół Marysi Złotowskiej - kobiecie sukcesu, która ma pracę w korporacji i przystojnego mężczyznę u boku. Poukładane życie zaczyna się sypać kiedy zostaje oddelegowana do filii firmy w Lublinie. Rozłąka z ukochanym i problemy służbowe bardzo źle wpływają na zdrowie i samopoczucie Marii.
Na szczęście zawsze może liczyć na najbliższych. Coraz więcej czasu spędza w rodzinnym domu gdzie odnajduje spokój, odnawia kontakty z ciocią Matyldą oraz poznaje tajemniczego Jakuba.
Bardzo chętnie wróciłam wraz z bohaterami w okolice Kazimierza Dolnego, gdzie życie toczy się wolniej a dom pachnie świeżym chlebem. Gdzie wszystkie troski stają się mniejsze i można nabrać dystansu do problemów codzienności.
Książka emanuje ciepłem, spokojem i jest pełna emocji. Otula niczym ciepły koc w chłodny, jesienny wieczór. Przenosi w spokojne, bezpieczne miejsce gdzie można odnaleźć spokój i przekonać się co jest
w życiu najważniejsze.
Polecam 🧡
Ilona Gołębiewska po raz kolejny zabiera nas do Starego Młyna. Tym razem główne wydarzenia skupiają się wokół Marysi Złotowskiej - kobiecie sukcesu, która ma pracę w korporacji i przystojnego mężczyznę u boku. Poukładane życie zaczyna się sypać kiedy zostaje oddelegowana do filii firmy w Lublinie. Rozłąka z ukochanym i problemy służbowe bardzo źle wpływają na zdrowie i...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Tajemnica” Ilony Gołębiewskiej to poruszająca powieść obyczajowa z serii" Siostry ze Starego Młyna".
Marysia Złotowska na pozornie wiedzie stabilne życie: ma dobrą pracę i jest w szczęśliwym związku. Konflikt z szefem zmusza ją do powrotu w rodzinne strony, do Młynarzówki, która jest dla niej Azylem. Tam, wśród miejsc i związanych z nimi wspomnień, Marysia zaczyna zmagać się z trudnymi uczuciami, problemami zdrowotnymi i skomplikowanymi relacjami rodzinnymi.
Więzi z bliskimi oraz szczerość w relacji z samym sobą w życiu człowieka odgrywają wielką rolę. Narracja jest pełna ciepła, a rodzinna atmosfera udziela się także czytelnikowi. W rodzinie Złotowskich każdy może liczyć na pomoc i wsparcie w trudnych chwilach, co bardzo rozczula i rozgrzewa serducho.
„Tajemnica” jest opowieścią o uświadomieniu sobie własnych pragnień i potrzeb. Książka Ilony Gołębiewskiej wzrusza, jest mądra, łagodna i otulająca. Idealna na zimowe wieczory ❤️
"Tajemnica” Ilony Gołębiewskiej to poruszająca powieść obyczajowa z serii" Siostry ze Starego Młyna".
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMarysia Złotowska na pozornie wiedzie stabilne życie: ma dobrą pracę i jest w szczęśliwym związku. Konflikt z szefem zmusza ją do powrotu w rodzinne strony, do Młynarzówki, która jest dla niej Azylem. Tam, wśród miejsc i związanych z nimi wspomnień, Marysia zaczyna...
Tajemnica to opowieść o Marysi, silnej, ambitnej kobiecie w szczęśliwym związku, której nagle życie powoli obraca się o 180 stopni.
Autorka pokazuje siłę rodzinnych więzi, wiary w siebie i wiary innych w nas. Marysia, która postanawia zrezygnować z pracy, która rozstała się z długoletnim partnerem odnajduje spokój w rodzinnym domu w Starym Młynie. Poza odbudowywaniem własnej sytuacji, postanawia zatroszczyć się o relację swoich ciotek, które od lat ze sobą nie rozmawiały.
A do tego pojawia się w jej życiu Jakub, który sam skrywa nie jedną tajemnicę.
Jaką rolę odegra w życiu Marysi?
Autorka świetnie oddaje rodzinne relacje, które mimo tajemnic i upływu czasu pozostają silne. Pokazuję, że gdy coś się kończy coś innego się zaczyna i tak jak Marysia czytelnik, też może zawalczyć o siebie i znaleźć w sobie siłę do zmian. Mimo wątków choroby, rodzinnych scysji, nieporozumień, żałoby to historia pełna nadziei i rodzinnego ciepła.
@wydawnictwomuza @muzastory dziękuję za egzemplarz do recenzji #współpracabarterowa
Tajemnica to opowieść o Marysi, silnej, ambitnej kobiecie w szczęśliwym związku, której nagle życie powoli obraca się o 180 stopni.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutorka pokazuje siłę rodzinnych więzi, wiary w siebie i wiary innych w nas. Marysia, która postanawia zrezygnować z pracy, która rozstała się z długoletnim partnerem odnajduje spokój w rodzinnym domu w Starym Młynie. Poza odbudowywaniem...
Ilona Gołębiewska, którą czytelnicy okrzyknęli „prawdziwą mistrzynią emocji”, ponownie zaprasza do świata Starego Młyna w historii „Tajemnica".
🍂Marysia Złotowska, 37-letnia kobieta sukcesu, po konflikcie z prezesem firmy zostaje przeniesiona do Lublina. Powrót w rodzinne strony, do Młynarzówki koło Kazimierza Dolnego, zmusza ją do konfrontacji z dotychczasowym życiem i jego pozorną doskonałością. Jednocześnie odbudowuje relacje rodzinne. Poznaje Jakuba i wracając do wspomnień z dzieciństwa, zaczyna rozumieć, że dążenie do perfekcji nie jest w życiu najważniejsze.
🍂Rozkoszny koktajl tajemnic, pasji i wzajemnego żalu, pełen nieoczywistych prawd oraz zdarzeń, osadzony w świecie przesiąkniętym zapachem świeżo zmielonej mąki. Od pierwszych stron wciąga dopracowanym stylem i wysokim poziomem literackim, a codzienność małego miasteczka nabiera tu wyrazistych barw. Opowieść o straconym czasie i pustce życia pozbawionego spełnienia, ale także o cichej tęsknocie. Wciągająca galeria wielowymiarowych postaci, rozdartych między siostrzaną bliskością, samotnością w jej różnych odsłonach, a potrzebą bycia dostrzeżonym. Narracja została starannie wyważona, a misternie splecione wątki prowadzą historię w sposób naturalny. Szczególną siłą opowieści jest kobieca bohaterka, która napędza bieg wydarzeń. Finał zaskakuje pomysłowością i dopełnia całość, pozostawiając czytelnika z refleksją. To również historia o odbieraniu i odzyskiwaniu nadziei, znaczeniu wsparcia oraz trudnej drodze ku własnemu szczęściu w aurze subtelnych emocji.
🍂Polecam powieść pokazującą, że dom nie oznacza konkretnego miejsca na mapie, lecz przestrzeń, w której można być autentycznym.
Ilona Gołębiewska, którą czytelnicy okrzyknęli „prawdziwą mistrzynią emocji”, ponownie zaprasza do świata Starego Młyna w historii „Tajemnica".
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to🍂Marysia Złotowska, 37-letnia kobieta sukcesu, po konflikcie z prezesem firmy zostaje przeniesiona do Lublina. Powrót w rodzinne strony, do Młynarzówki koło Kazimierza Dolnego, zmusza ją do konfrontacji z dotychczasowym życiem i...
Czym jest dla Was sukces? Czym jest szczęście?
Myślę, że każdy z nas znajdzie inną definicję. Zmienia sie to rownież z wiekiem. Tak jak priorytety i cele.
Czasem wydaje nam się, że jesteśmy ludźmi sukcesu. Że spełniamy marzenia, cele. Osiągamy to, na co pracujemy. I nagle... życie płata figle. Los rzuca nas w zupełnie innym rzeczywistość. Dociska do ściany bolesnym problemami. Podrzuca co rusz kłody pod nogi. I co wtedy?
Dostaniesz od życia tyle... ile jesteś w stanie udźwignąć. Ni mniej ni więcej. Coś w tym jest. I zwykle potem wychodzimy poturbowani, ale jednak trochę bogatsi. I silniejsi. W nowej doświadczenia.
Taka jest właśnie powieść "Tajemnica". O życiu. Szczęśliwym, które nagle się rozsypuje. I stawia wiele trudności. Jak wybrnie z tego nasza bohaterka? Jak potoczy się dalej jej życie?
To dobra powieść na początek roku. Zostawia po sobie ślad. Budzi myśli do życia i wywołuje różne wnioski.
Czym jest dla Was sukces? Czym jest szczęście?
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMyślę, że każdy z nas znajdzie inną definicję. Zmienia sie to rownież z wiekiem. Tak jak priorytety i cele.
Czasem wydaje nam się, że jesteśmy ludźmi sukcesu. Że spełniamy marzenia, cele. Osiągamy to, na co pracujemy. I nagle... życie płata figle. Los rzuca nas w zupełnie innym rzeczywistość. Dociska do ściany bolesnym...
„Tajemnica” to drugi tom serii Siostry ze Starego Młyna. Poznajemy tu historię Marysi Złotowskiej, 37-latki z dobrą pracą i pozornie poukładanym życiem. Konflikt z szefem sprawia, że Marysia trafia do filii firmy w Lublinie — a ta zmiana mocno odbija się na jej relacji z Davidem, który i tak często bywa w rozjazdach.
Powrót w rodzinne strony ma jednak swoje plusy i Marysia może spędzać więcej czasu w Starym Młynie. Odnawia kontakt z ciocią Matyldą, mierzy się ze skomplikowaną relacją z siostrą, a nowe znajomości pomagają jej na nowo poukładać priorytety. To historia pełna emocji, powrotów do przeszłości i trudnych wyborów.
Ta książka pięknie pokazuje, że życie, które z zewnątrz wydaje się idealne, wcale takie być nie musi. To spokojna, refleksyjna opowieść o zmianie, tęsknocie i konfrontacji z przeszłością — idealna na zimowe wieczory.
Bo życie nie zawsze bywa łatwe… ale właśnie wtedy uczymy się najwięcej.
„Tajemnica” to drugi tom serii Siostry ze Starego Młyna. Poznajemy tu historię Marysi Złotowskiej, 37-latki z dobrą pracą i pozornie poukładanym życiem. Konflikt z szefem sprawia, że Marysia trafia do filii firmy w Lublinie — a ta zmiana mocno odbija się na jej relacji z Davidem, który i tak często bywa w rozjazdach.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPowrót w rodzinne strony ma jednak swoje plusy i Marysia...
Ponieważ uwielbiam ciasto drożdżowe książka dostaje ogromnego plusa za zamieszczone na końcu przepisy :D Mam nadzieję w najbliższym czasie zrobić chałkę :)
Plus kolejny za region, w którym dzieje się akcja. Malownicze okolice Kazimierza Dolnego, a i Lublin też się przewija.
Czytałam pierwszy i drugi tom w krótkim odstępie czasowym i zauważyłam, że autorka powtarza w nich te same fragmenty tekstu :( Nie spotkałam się wcześniej z takim zabiegiem - i nie jest to jedno czy dwa zdania. Mylą się również imiona. Może to drobnostka, ale zwróciła moją uwagę.
Czytałam 'Prawdę" i "Tajemnicę" z przyjemnością. To ciepłe opowieści o rodzinie, więziach, wybaczaniu, zaufaniu. I z niecierpliwością czekam na kolejne dwa tomy, żeby poznać dalsze losy pozostałych dwóch sióstr :)
Ponieważ uwielbiam ciasto drożdżowe książka dostaje ogromnego plusa za zamieszczone na końcu przepisy :D Mam nadzieję w najbliższym czasie zrobić chałkę :)
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPlus kolejny za region, w którym dzieje się akcja. Malownicze okolice Kazimierza Dolnego, a i Lublin też się przewija.
Czytałam pierwszy i drugi tom w krótkim odstępie czasowym i zauważyłam, że autorka powtarza w nich...
Marysia właśnie została oddelegowana do lubelskiego oddziału firmy, gdzie ma pomóc w przywracaniu wszystkiego na właściwe tory. I wcale nie jest to awans, bo ostatnio podpadła szefowi. Dziewczyna jest podłamana, w Warszawie bowiem został David. Czy uda im się przetrwać? Czy weekendowe spotkania im wystarczą?
Marysia w tragicznych okolicznościach straciła rodziców. Wtedy opiekę nad nią i jej siostrami przejęła ciocia Marta. Dziewczyna lubi więc wracać do Starego Młyna gdzie się wychowała. Teraz ku temu będzie miała więcej okazji, bo to bardzo blisko jej nowego miejsca pracy. To tam odnajduje spokój i ukojenie. Jednak jest jeszcze sprawa ciotki Matyldy, która jest skłócona z rodziną. Czy uda się pogodzić te dwie bliskie Marysi kobiety? U ciotki mieszka Jakub. Kim jest ten tajemniczy mężczyzna?
Co to była za historia! Pełna emocji, trudnych przeżyć i dylematów. Marysia to osoba, która zawsze myślała, że jest odporna na wszystko. Ciągła praca, siedzenie po godzinach i stres jednak zrobiły swoje. Wtedy do dziewczyny dotarło co tak naprawdę jest ważne. To historia o nowych początkach, ale też o zawiłych relacjach rodzinnych. Jest choroba, jest ślub, a nawet strata dziecka. Tu dużo się dzieje. Myślałam, że będzie to lekka sielankowa historia, jednak pozytywnie się zaskoczyłam. Historia Marysia zmusza do refleksji. Pokazuje też żebyśmy nie bali się zmian. Muszę przyznać, że początkowo trudno było mi wczuć się w tę opowieść. Z kolejnymi rozdziałami jednak się to zmieniło. Wciągnęłam się i razem z bohaterami przeżywałam wszystko co ich spotykało. Samo wydanie książki zasługuje też na uwagę. Każdy rozdział rozpoczyna kilka słów takiego podsumowania, o czym będziemy czytać. Znajdziemy też przy tym piękne zdjęcia. Nie zabrakło także kilku ciekawostek. Ilona Gołębiewska przygotowała nam kolejną piękną historię. Jesteście jej ciekawi? Bardzo polecam!
Marysia właśnie została oddelegowana do lubelskiego oddziału firmy, gdzie ma pomóc w przywracaniu wszystkiego na właściwe tory. I wcale nie jest to awans, bo ostatnio podpadła szefowi. Dziewczyna jest podłamana, w Warszawie bowiem został David. Czy uda im się przetrwać? Czy weekendowe spotkania im wystarczą?
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMarysia w tragicznych okolicznościach straciła rodziców. Wtedy...
Ksiażka "Tajemnica" to druga część serii Siostry Ze Starego Młyna. Pierwsza część to "Prawda".
Główna bohaterka Marysia mieszka i pracuje w Warszawie. Odnosi sukcesy zawodowe w międzynarodowej korporacji. Mieszka z chłopakiem Davidem. Można powiedzieć idylla życiowa. Wszystko się zmienia pod wpływem decyzji prezesa korporacji. Marysia zostaje wysłana do oddziału w Lublinie. Nie reaguje dobrze na tą zmianę tym bardziej że nie będzie widywać się z Davidem. Jedyne co Ją cieszy to , że odwiedzi rodzinę w Młynarzówce.
Początki bywają trudne. W tej sytuacji na początku David stara się odwiedzać Marysię często ale potem sytuacja się zmienia. Jedyne ukojenie znajduje u cioci Mary w Młynarzówce gdzie się wychowała. Tam odnajduje spokój. Potem niestety podupada na zdrowiu przez problemy w firmie i sytuację z Davidem. W między czasie pomaga Marcie w piekarni. Spotyka się też z ciocia Matyldą, z którą Marta ma konflikt...
Jak dalej potoczą się losy Marysi? Czy siostry (Matylda i Marta) pogodzą się? Czy przetrwa związek Marysi i Davida? Kogo postawi na drodze los Marysi?
Polecam przeczytać. Książka pachnie chlebem... 😊
Pozdrawiam
Ksiażka "Tajemnica" to druga część serii Siostry Ze Starego Młyna. Pierwsza część to "Prawda".
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGłówna bohaterka Marysia mieszka i pracuje w Warszawie. Odnosi sukcesy zawodowe w międzynarodowej korporacji. Mieszka z chłopakiem Davidem. Można powiedzieć idylla życiowa. Wszystko się zmienia pod wpływem decyzji prezesa korporacji. Marysia zostaje wysłana do oddziału w Lublinie....
Drugi tom serii "Siostry ze starego młyna" autorstwa Ilony Gołębiewskiej to poruszająca opowieść o kobiecie, która choć pozornie ma wszystko pod kontrolą, tak naprawdę dopiero uczy się, czym jest szczęście i kim jest ona sama. „Tajemnica” to historia o powrotach, trudnych relacjach, stawianiu granic i odkrywaniu, że prawdziwa siła nie tkwi w perfekcji, lecz w autentyczności.
Marysia Złotowska ma trzydzieści siedem lat i wydaje się uosobieniem sukcesu. Pracuje w międzynarodowej korporacji, konsekwentnie pnie się po szczeblach kariery, a u jej boku jest przystojny, ambitny mężczyzna - David. Każdy aspekt jej życia jest zaplanowany i dopięty na ostatni guzik. Ta misternie zbudowana sielanka rozpada się jednak w jednej chwili, gdy konflikt z prezesem firmy burzy dotychczasowy porządek. Marysia zostaje wysłana do filii w Lublinie,decyzja ta staje się początkiem głębokich zmian. Powrót w rodzinne strony, w okolice Młynarzówki niedaleko Kazimierza Dolnego, budzi w bohaterce sprzeczne emocje. Z jednej strony chętnie wraca do miejsca, które pachnie dzieciństwem, domowym chlebem i bezpieczeństwem, z drugiej musi zmierzyć się z przeszłością, od której przez lata uciekała. Praca w lubelskiej filii przerasta ją, pojawiają się problemy zdrowotne, a tęsknota za Davidem tylko pogłębia poczucie zagubienia. Istotnym wątkiem powieści są relacje rodzinne. Odnowienie kontaktu z ciotką Matyldą zmusza Marysię do konfrontacji z siostrą Martą - relacją trudną, pełną niewypowiedzianych żalów i emocji. To właśnie te bolesne spotkania uczą bohaterkę stawiania granic i dbania o siebie, nawet jeśli oznacza to niewygodną prawdę. Na drodze Marysi pojawia się także tajemniczy Jakub - mężczyzna, który wnosi do jej życia spokój, uważność i inne spojrzenie na świat. Dzięki niemu, ale też dzięki powrotom do wspomnień z dzieciństwa, Marysia zaczyna rozumieć, że nie musi być idealna, by zasługiwać na miłość i szczęście. Tajemnica, stopniowo odkrywana, prowadzi ją do najważniejszego odkrycia i poznania samej siebie. Ilona Gołębiewska z dużą wrażliwością pokazuje, że dom to nie adres, lecz miejsce, w którym można być sobą, ze wszystkim, co kruche, prawdziwe i niewygodne. „Tajemnica” to ciepła, refleksyjna powieść o kobiecie, która musi zawalczyć o siebie, nauczyć się słuchać własnych potrzeb i zrozumieć, że szczęście rodzi się wtedy, gdy odważymy się być autentyczni.
Drugi tom serii "Siostry ze starego młyna" autorstwa Ilony Gołębiewskiej to poruszająca opowieść o kobiecie, która choć pozornie ma wszystko pod kontrolą, tak naprawdę dopiero uczy się, czym jest szczęście i kim jest ona sama. „Tajemnica” to historia o powrotach, trudnych relacjach, stawianiu granic i odkrywaniu, że prawdziwa siła nie tkwi w perfekcji, lecz w...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDruga z kolei część najnowszej sagi "Siostry ze Starego Młyna" Ilony Gołębiewskiej - "Tajemnica", znów przenosi nas do niewielkiej Młynarzówki nieopodal Kazimierza Dolnego. Tam, w Starym Młynie, wychowały się siostry Złotowskie. I tam właśnie, po traumatycznych przejściach z dzieciństwa, otrzymały spokój i miłość od cioci Marty. Potem każda z nich wyruszyła w świat spełniać swoje marzenia, a my w kolejnych tomach poznajemy historię każdej z sióstr.
Tym razem autorka przybliżyła nam życie i problemy Marysi, która obrała drogę kariery w dużej międzynarodowej korporacji. Odnosi tam spore sukcesy i pnie się po szczeblach kariery. Do tego tworzy szczęśliwy związek z przystojnym Dawidem, którego poznała w firmie.
Niestety konflikt z szefem doprowadza do tego, że kobieta zostaje przeniesiona do filii w Lublinie, gdzie ma przeprowadzić kontrolę po machlojkach poprzedniego kierownictwa.
Marysia, z pozoru silna i pewna siebie kobieta, na dłuższą metę nie radzi sobie z nowymi obowiązkami. Do tego tęskni za pozostawionym w Warszawie Dawidem i swoim dotychczasowym życiem, a cała sytuacja mocno odbija się na jej zdrowiu.
Na szczęście chwile wytchnienia odnajduje w Starym Młynie, który regularnie odwiedza w weekendy. Odnawia kontakt z ciotką Matyldą, dzięki której poznaje tajemniczego Jakuba. Rozmowy z nim doskonale działają na jej poranioną duszę. Powoli odnajduje spokój, powraca do dawnych pasji i przewartościowuje swoje priorytety.
"Tajemnica" to płynąca spokojnym rytmem, pełna emocji, nieszablonowa i nieco nostalgiczna opowieść, w której wszystko ma swój czas. Autorka stworzyła klimatyczną, ciepłą historię, która pokazuje jak ważne są rodzinne więzi i relacje. Uświadamia nam, że czasem pozory mylą i warto wysłuchać drugiego człowieka i dać mu kolejną szansę. Niekiedy lepiej odpuścić, zwolnić, zapomnieć..
Nic nie dzieje się bez przyczyny... A po burzy zawsze wychodzi słońce.
Polecam.
Druga z kolei część najnowszej sagi "Siostry ze Starego Młyna" Ilony Gołębiewskiej - "Tajemnica", znów przenosi nas do niewielkiej Młynarzówki nieopodal Kazimierza Dolnego. Tam, w Starym Młynie, wychowały się siostry Złotowskie. I tam właśnie, po traumatycznych przejściach z dzieciństwa, otrzymały spokój i miłość od cioci Marty. Potem każda z nich wyruszyła w świat spełniać...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzy macie stare pamiątki, zdjęcia które kryją w sobie jeszcze nie odkryte tajemnice?
Ja niestety nie posiadam takich rodzinnych pamiątek i chętnie ponownie zagłębiłam się w lekturze książki
„Tajemnica”, drugi tom cyklu „Siostry ze starego młyna” Ilony Gołębiewskiej. To powieść, która konsekwentnie rozwija wątki rozpoczęte w pierwszej części i jeszcze mocniej zanurza czytelnika w emocjonalnym świecie bohaterek. Autorka ponownie stawia na połączenie rodzinnych sekretów, osobistych dramatów i nieoczywistych relacji, tworząc atmosferę pełną niedopowiedzeń i napięcia. Tym razem większy nacisk położono na przeszłość, która nie chce dać o sobie zapomnieć i wpływa na każdy krok sióstr. Dzięki temu historia zyskuje głębię i staje się bardziej wielowymiarowa.
Gołębiewska umiejętnie buduje tempo: rozdziały są dynamiczne, ale nie gubią emocjonalnego rytmu, co pozwala czytelnikowi zanurzyć się w codziennych zmaganiach bohaterek. Ich portrety psychologiczne zostały dopracowane, a motywacje przedstawione w sposób przekonujący, przez co łatwo nawiązać z nimi więź i kibicować im mimo popełnianych błędów. Dużym atutem książki jest także klimat miejsca – stary młyn, pełen wspomnień i ukrytych znaczeń, ponownie staje się niemal osobnym bohaterem, a opisy przestrzeni dodają historii melancholii i ciepła.
Choć niektóre rozwiązania fabularne można przewidzieć, całość czyta się z przyjemnością, a rosnąca liczba zagadek sprawia, że trudno odłożyć książkę na bok. Drugi tom udowadnia, że seria ma solidne podstawy i potrafi wciągnąć zarówno emocjonalnie, jak i obyczajowo. Mnie ta część bardzo się podobała i z przyjemnością sięgnę po kolejne, by poznać dalsze losy sióstr, odkryć następne tajemnice rodzinne i zobaczyć, dokąd zaprowadzi je niełatwa przeszłość. Seria zdecydowanie ma potencjał, by towarzyszyć czytelnikom jeszcze długo.
Czy macie stare pamiątki, zdjęcia które kryją w sobie jeszcze nie odkryte tajemnice?
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJa niestety nie posiadam takich rodzinnych pamiątek i chętnie ponownie zagłębiłam się w lekturze książki
„Tajemnica”, drugi tom cyklu „Siostry ze starego młyna” Ilony Gołębiewskiej. To powieść, która konsekwentnie rozwija wątki rozpoczęte w pierwszej części i jeszcze mocniej zanurza...
Cześć!
Są takie historie, na które długo czekam, a kiedy mam już w ręku chcę od razu przeczytać i jednocześnie odkładam na później, bo nie chcę, żeby się szybko skończyła. Taka jest właśnie seria „Siostry ze starego młyna”. Dziś o drugim tomie.
„Tajemnica” autorstwa Pani Ilony Gołębiewskiej @ilona_golebiewska @wydawnictwomuza
Stary Młyn niedaleko blisko Kazimierza Dolnego to miejsce akcji tej książki.
Rodzina Marty od wielu pokoleń pracuje w młynie, dba o to, by tradycja przerwała, by okoliczni mieszkańcy mieli pieczywo. Marta wraz z mężem (zwanym Wodzem) stworzyli miejsce pachnące chałką, pełne miłości, rodzinnego ciepła, azyl dla swoich osieroconych siostrzenic.
W poprzednim tomie poznaliśmy losy Hani a teraz czas na drugą z sióstr- Marysię.
Hania została zesłana do placówki swojej firmy ze stolicy do Lublina. Weekendy spędza w starym Młynie, co okazuje się zbawieniem dla jej zdrowia psychicznego. Wymagająca praca i rozstanie z ukochanym załamują ją. W młynie otoczona troską bliskich próbuje odzyskać spokój i poskładać życie na nowo.
Ważnym wątkiem tej historii jest spotkanie Marysi z ciotką Matyldą. Matylda była najbliższa jej mamie, a jednak po jej śmierci, to Marta, a nie Matylda zaopiekowała się siostrami Złotowskimi. Marysia odbudowuje relacje z ciotką i przy okazji poznaje Jakuba- zaufanego pomocnika Matyldy. Chłopak ukrywa coś i Marysia próbuje odkryć jego sekret. Niechcący zbliża się do niego.
Czy można coś budować na niedomówieniach i kłamstwie? Jestem pewna, że sami wiecie, jak łatwo jest oceniać. Czy Marysia umie jeszcze zaufać? Czy da sobie szansę na szczęście?
Tu postawię kropkę. Zapewniam Was, że ta cudowna historia Was oczaruje.
Ta ciepła i pełna emocji opowieść, niesie silny przekaz, o sile wybaczenia, o mocy drugiej szansy- którą watro dać sobie i innym. Tajemnice rodzinne, miłość, która nie przemija, siła miłości i wsparcia bliskich.
Z niecierpliwością czekam na kolejne tomy, w których mam nadzieję poznać pozostałe dwie siostry. Nie mogę nie wspomnieć o tym, jak pięknie jest wydana ta książka- cudne ilustracje przed każdym rozdziałem.
Bardzo polecam wszystkim, którzy lubią powieści obyczajowe z duszą.
Cześć!
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSą takie historie, na które długo czekam, a kiedy mam już w ręku chcę od razu przeczytać i jednocześnie odkładam na później, bo nie chcę, żeby się szybko skończyła. Taka jest właśnie seria „Siostry ze starego młyna”. Dziś o drugim tomie.
„Tajemnica” autorstwa Pani Ilony Gołębiewskiej @ilona_golebiewska @wydawnictwomuza
Stary Młyn niedaleko blisko Kazimierza Dolnego...
„Tajemnica” to drugi tom serii „Siostry ze Starego Młynu”, seria dla kobiet od kobiety. Kobieta szukająca szczęścia, chce odnaleźć siebie i tajemnica która na zawsze wszystko zmieni. Lubię książki autorki, bo pięknie pisze o emocjach, dzięki jej historiom czuć na własnej skórze te wszystkie emocje czuć jeszcze mocniej. Pokazuje to między innymi na życiu głównej bohaterki Marysi Złotowskiej, kobieta szuka właśnie drogi, chce odnaleźć siebie, swoją drogę w życiu. Marysia Złotowska na pierwszy rzut oka powinna być szczęśliwa i spełniona. Ale, właśnie, zawsze jest jakieś ale. Kobieta ma 37 lat, odnosi sukcesy w pracy w międzynarodowej korporacji, kariera, przystojny mężczyzna, wymarzony u boku, ale jak zwykle życie pisze inne scenariusze. Prezes pewnego dnia wysyła kobietę do Lublina. Kobieta wraca do rodzinnej miejscowości. Ale nic nie jest takie jak powinno być. Nie radzi sobie w pracy, tęskni za swoim partnerem oraz ma kłopoty zdrowotne. Nagle wszystko sypie się jak domek z kart. Czy w życiu kobiety wyjdzie słońce ?
Oprócz szukanie nowej drogi i miejsca dla siebie, książka skupia się po części na rodzinny relacjach. A gdzie te relacje to wiadomo i emocje. Kobieta postanawia odnawiać kontakt z ciotką Matyldą oraz zmusza się do spotkania z siostrą Martą. Mają konflikt, który trwa od lat, ale może to czas na rozwiązanie go ? Nie zdradzę Wam już nic więcej, ale napiszę że jeszcze w tym wszystkim jest tajemniczy Jakub. I co z tego wyniknie ? Sporo pytań, ale gwarantuje Wam że wszystko wyjaśni się po lekturze. Dom to ludzie nie miejsce, nie budynek, to nie metry tworzą dom, a ludzie którzy wypełniają przestrzeń zarówno w życiu jak i pomieszczeniach. Prawdziwa, życiowa, wartościowa lektura, po której będziecie skłonni do refleksji.
„Tajemnica” to drugi tom serii „Siostry ze Starego Młynu”, seria dla kobiet od kobiety. Kobieta szukająca szczęścia, chce odnaleźć siebie i tajemnica która na zawsze wszystko zmieni. Lubię książki autorki, bo pięknie pisze o emocjach, dzięki jej historiom czuć na własnej skórze te wszystkie emocje czuć jeszcze mocniej. Pokazuje to między innymi na życiu głównej bohaterki...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDziś słów kilka o książce Ilony Gołębiewskiej. Jest to druga część przygód sióstr ze Starego Młyna. Mamy tu historię kolejnej siostry, tym razem Marysi. Dodatkowo, jeszcze bliżej poznajemy losy sióstr Złotowskich.
***
Marysia jest kobietą przed 40-stką, ma partnera i pracę, ktora kiedyś sprawiała jej przyjemność, jednak konflikt z szefem powoduje, że zostaje ona przeniesiona z Warszawy do filii w Lublinie. Przysparza jej to wiele trudności, w życiu uczuciowym, jednak pozwala też wrócić do rodzinnego Starego Młyna, gdzie spędziła dzieciństwo. Kobieta odnawia również kontakt z ciotką, której nie widziała kilkanaście lat. Poznaje też Jakuba, jest to mężczyzna z bliskiego otoczenia jej ciotki. Splot wydarzeń sprawia, że życie kobiety w pewnym momencie staje na głowie i zmuszona jest podjąć kluczowe decyzje, co dalej ma zrobić ze swoim życiem.
***
Relacje rodzinne nie zawsze są proste i ta książka pokazuje to idealnie. Czasami sprawy z przeszłości potrafią podzielić rodzinę na pół, to od nas zależy czy znajdziemy w sobie siłę i chęć, aby coś zmienić.
Ta historia urzeka swoją prostotą i sielskością, z drugiej strony zmusza czytelnika do konfrontacji z samym sobą, daje do myślenia. Urokliwa poprzez krajobrazy, przynosząca spokój za sprawą Starego Młyna i relacji panujących między jego mieszkańcami.
Dom to nie tylko budynek, dom to bliskie ci osoby, do których zawsze możesz się zwrócić, które służą dobrą radą i nigdy nie zostawią cię w potrzebie.
Bardzo podoba mi się to jak autorka skonstruowała postać Marysi. Empatyczna, dojrzała mimo wieku, silna, odważna, potrafiąca postawić na siebie, walcząca o siebie i innych do końca.
Autorka idealnie oddała klimat Kazimierza i okolic. Prywatnie, uwielbiam wracać do tego miejsca, jestem tam przynajmniej raz w roku. Mam wrażenie, że za każdym razem odkrywam tam coś innego, a czas w tym miejscu płynie wolniej. 🤍
Nie chcę porównywać tej części do poprzedniej, ponieważ każda jest inna, tak samo jak inne są opisywane w niej bohaterki. Powiem krótko, ta część również bardzo mi się podobała. Jestem na tak i bardzo Wam polecam tę serię.
***
Egzemplarz własny.
Dziś słów kilka o książce Ilony Gołębiewskiej. Jest to druga część przygód sióstr ze Starego Młyna. Mamy tu historię kolejnej siostry, tym razem Marysi. Dodatkowo, jeszcze bliżej poznajemy losy sióstr Złotowskich.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to***
Marysia jest kobietą przed 40-stką, ma partnera i pracę, ktora kiedyś sprawiała jej przyjemność, jednak konflikt z szefem powoduje, że zostaje ona...
„Tajemnica” Ilony Gołębiewskiej to drugi tom cyklu „Siostry ze Starego Młyna”, który urzeka swoją spokojną, wyciszającą atmosferą i głębokim spojrzeniem na życie. Powieść obyczajowa, ukazująca historię Marysi Złotowskiej, kobiety pewnej siebie, odnoszącej sukcesy zawodowe, mającej u boku przystojnego partnera. Szybko okazuje się, że to tylko pozory.
Akcja powieści rozpoczyna się od nieoczekiwanej zmiany losu. Konflikt w pracy zmusza Marysię do powrotu do rodzinnej Młynarzówki, niedaleko Kazimierza Dolnego. Powrót do korzeni okazuje się dla niej trudny, ale jednocześnie pełen cennych odkryć. Zderzenie z rzeczywistością, konfrontacja z dawnymi problemami i relacje z bliskimi stają się dla bohaterki momentami przełomowymi. Marysia odnawia dawno porzucone relacje z ciocią Matyldą. Skutkiem tego jest poruszająca konfrontacja Matyldy z siostrą Martą.
Ilona Gołębiewska w „Tajemnicy” pokazuje, że dom to nie tylko adres, lecz miejsce, gdzie można znaleźć akceptację i zrozumienie, nawet w najtrudniejszych chwilach. Poznajemy kobietę, która mimo życiowych trudności, tęsknoty i problemów zdrowotnych, odnajduje drogę do prawdziwej siebie. Powieść jest spójna, pełna ciepła i mądrości, a jej spokojny rytm sprawia, że czytelnik z łatwością się w nią zanurza, czując, że to opowieść o tym, co najważniejsze – o domu, rodzinie i odwadze bycia sobą.
„Tajemnica” to książka, która z pewnością przypadnie do gustu wszystkim miłośnikom literatury obyczajowej, poszukującym spokojnej, refleksyjnej i pełnej ciepła opowieści. GORĄCOPOLECAM!
„Tajemnica” Ilony Gołębiewskiej to drugi tom cyklu „Siostry ze Starego Młyna”, który urzeka swoją spokojną, wyciszającą atmosferą i głębokim spojrzeniem na życie. Powieść obyczajowa, ukazująca historię Marysi Złotowskiej, kobiety pewnej siebie, odnoszącej sukcesy zawodowe, mającej u boku przystojnego partnera. Szybko okazuje się, że to tylko pozory.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAkcja powieści...
TAJEMNICA
ILONA GOŁĘBIEWSKA
WYDAWNICTWO MUZA
Dziękuję serdecznie @wydawnictwomuza za zaufanie i egzemplarz do recenzji.
"Każdy człowiek to tajemnica. Jedyna, niepowtarzalna. Ma swoje własne historie, przeżycia i sposób patrzenia na świat, które są dla innych często niedostępne."
"Tajemnica" to druga część serii "Siostry ze Starego Młyna ", w której poznajemy losy kolejnej z sióstr Złotowskich.
Marysia to trzydziestosiedmioletnia kobieta, która ma uporządkowane życie.Mieszka w Warszawie, ma dobrze płatną pracę, własne mieszkane i Davida z którym planuje przyszłość.
Po konflikcie z prezesem firmy w której pracuje , zostaje przeniesiona do Lublina w celu ratowania oddziału firmy.
Niestety zaczyna się wszystko sypać.Kłopoty w pracy, tęsknota za narzeczonym i za stolicą.Życie w stresie wywołuje problemy zdrowotne. Całe szczęście, że Marysia ma blisko do Młynarzówki, gdzie w domu rodzinnym może liczyć na ciocię Martę.
Po śmierci rodziców to Marta z Bogdanem przyjęli pod swój dach i zaopiekowali się Marysią i jej siostrami.
Stary Młyn dla Marysi to miejsce pełne wspomnień i rodzinnych historii.
Przebywając często w Starym Młynie Marysia odnawia kontakt z drugą siostrą matki, z Matyldą I pomaga jej w chorobie oraz pogodzeniu się z Martą.
Poznaje też Jakuba, który skrywa pewne tajemnice.
"Tajemnica" to poruszająca opowieść o losie zwykłej rodziny, która boryka się z różnymi problemami.
@ilona_golebiewska ukazuje życie w Starym Młynie, gdzie pachnie świeżym chlebem.Autorka oddaje klimat tego miejsca, gdzie oprócz zapachu pieczywa czuć ciepło i życzliwość mieszkańców.Towarzyszymy Marysi w jej życiowej podróży w poszukiwaniu siebie, szczęścia,jej dojrzewaniu do podjęcia pewnych decyzji I wprowadzeniu zmian.
Autorka to mistrzyni w przelewaniu emocji i ukazuje ból, żal, gniew, tęsknotę, ale też radość i nadzieję.
@ilona_golebiewska ukazuje, jak ważne jest mieć takie miejsce, gdzie możemy zawsze powrócić .Gdzie będziemy otoczeni ciepłem , miłością i dobrym słowem. Gdzie w ciszy i życzliwych osób odzyskamy spokój.Możemy uleczyć zranione serce, przemyśleć wiele rzeczy i podjąć właściwe decyzje.
"Tajemnica " to poruszająca opowieść o siostrzanej miłości, więzach rodzinnych, trudnych relacjach, tęsknocie, samotności i skrywanych tajemnicach.
Autorka ukazuje, że dom to nie tylko budynek, ale miejsce, gdzie jesteśmy sobą z naszymi słabościami, wadami, obawami i problemami w otoczeniu bliskich osób.
Jest to piękna historia ukazująca przemianę bohaterki i jej wewnętrzne dojrzewanie do zmian.
To ciepła i refleksyjna opowieść w sam raz na długie wieczory.
Polecam i czekam na trzeci tom.
TAJEMNICA
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toILONA GOŁĘBIEWSKA
WYDAWNICTWO MUZA
Dziękuję serdecznie @wydawnictwomuza za zaufanie i egzemplarz do recenzji.
"Każdy człowiek to tajemnica. Jedyna, niepowtarzalna. Ma swoje własne historie, przeżycia i sposób patrzenia na świat, które są dla innych często niedostępne."
"Tajemnica" to druga część serii "Siostry ze Starego Młyna ", w której poznajemy losy...
Nie ukrywam, że czekałam na kontynuację serii „Siostry ze Starego Młyna”, bo polubiłam klimat Młynarzówki. Cieszę się, że Autorka nie porzuciła na pastwę swoich bohaterów i poznaliśmy losy kolejnej siostry Złotowskiej- Marysi.
Marysia Złotowska to kobieta, która na pierwszy rzut oka ma wszystko: kariera, mieszkanie w Warszawie, elegancki narzeczony i życie zaplanowane w każdym calu. Jedna chwila wystarczyła, żeby jej poukładany świat runął jak domek z kart. Przeniesienie do lubelskiego oddziału firmy to istna kara dla Marysi. Na miejscu okazuje się, że nic nie idzie po jej myśli: praca to koszmar, zdrowie szwankuje, a tęsknota za dawnym życiem i Davidem ją przygniata. Dodatkowo musi zmierzyć się z tajemnicami i konfliktami, które od lat były zamiatane pod dywan. A pośród tego wszystkiego pojawia się Jakub, mężczyzna z przeszłością, który staje się bliski Marysi.
„Tajemnica” jest lepszą książką niż „Prawda”, mam wrażenie, że jest dojrzalsza i głębsza, przez co bardziej emocjonalna. Marysia jest przyjemną bohaterką, a jej problemy są bardzo realistyczne. Jakub jest tajemniczy, ale to sprawia, że jeszcze bardziej chce się go poznawać. Opisy Kazimierza Dolnego i okolicy są cudowne! Czułam się, jakbym spacerowała po tym mieście, choć nigdy tam nie byłam. Aura piekarni i Starego Młyna sprawia, że zapach świeżego chleba unosi się nad stronami tej powieści. Wątek problemów zdrowotnych Marysi jest bardzo ważny i ludzki. Myślę, że motto tej książki można zamknąć w zdaniu, że rodzina to największy skarb. Jeśli pokochaliście „Prawdę” i siostry ze Starego Młyna to sięgnijcie po „Tajemnicę”. A jeśli jeszcze nie znacie świata Pani Ilony Gołębiewskiej to zacznijcie go poznawać!
Nie ukrywam, że czekałam na kontynuację serii „Siostry ze Starego Młyna”, bo polubiłam klimat Młynarzówki. Cieszę się, że Autorka nie porzuciła na pastwę swoich bohaterów i poznaliśmy losy kolejnej siostry Złotowskiej- Marysi.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMarysia Złotowska to kobieta, która na pierwszy rzut oka ma wszystko: kariera, mieszkanie w Warszawie, elegancki narzeczony i życie zaplanowane w...
„Tajemnica” Ilony Gołębiewskiej — drugi tom cyklu „Siostry ze Starego Młyna” — to powieść, która poruszyła mnie głębiej, niż na początku się spodziewałam. To historia pełna emocji, rodzinnych napięć i życiowych zakrętów, ale przede wszystkim opowieść o cichym dojrzewaniu do prawdy o sobie.
Ilona Gołębiewska ma wyjątkowy dar do opisywania emocji, pozwalając czytelnikowi wejść w środek ludzkich rozterek, tak delikatnie, że człowiek nawet się nie orientuje, kiedy zaczyna się w tej historii przeglądać jak w lustrze.
Marysia, główna bohaterka, jest kobietą, która — przynajmniej na pierwszy rzut oka — idealnie ogarnia swoje życie. Dobra praca, plan na przyszłość, mężczyzna, który wydaje się odpowiedni. Ale wystarczy jeden konflikt w korporacji, żeby wszystko, co tak skrupulatnie budowała, zaczęło się kruszyć. Zmuszona do powrotu w rodzinne strony trafia nie tylko w samo serce przeszłości, lecz także w sieć rodzinnych zranień i niedopowiedzianych emocji.
To, co w tej powieści najbardziej mnie ujęło, to fakt, że Marysia nie jest bohaterką „na pokaz”. Ona się sypie, wątpi, ucieka — a równocześnie naprawdę próbuje żyć po swojemu. Relacje z ciocią Matyldą, trudne rozmowy po latach z Martą, nagłe pojawienie się Jakuba… wszystko to nie jest zestaw „literackich ozdobników”, tylko drogowskazy, które prowadzą ją coraz bliżej samej siebie. I to właśnie ta podróż — nie zawsze wygodna, czasem bardzo bolesna — staje się esencją całej książki.
Wydawca pisał, że to powieść o domu, który nie jest punktem na mapie, lecz miejscem, gdzie można w końcu być sobą. Ja dodam: to też książka o cichych prawdach, które w nas siedzą i o które czasem boimy się zapytać. O tym, że nie trzeba gonić za perfekcją, bo siła często przychodzi wtedy, kiedy przestajemy udawać.
Jeśli lubicie historie, które nie tylko wzruszą, ale też trochę zatrzymają Was w biegu i skłonią do kilku własnych przemyśleń — „Tajemnica” zdecydowanie jest dla Was. To ciepła, mądra i bardzo szczera opowieść.
„Tajemnica” Ilony Gołębiewskiej — drugi tom cyklu „Siostry ze Starego Młyna” — to powieść, która poruszyła mnie głębiej, niż na początku się spodziewałam. To historia pełna emocji, rodzinnych napięć i życiowych zakrętów, ale przede wszystkim opowieść o cichym dojrzewaniu do prawdy o sobie.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toIlona Gołębiewska ma wyjątkowy dar do opisywania emocji, pozwalając czytelnikowi...
Miejsce i ludzie, jedno i drudzy tworzą coś, co daje wsparcie w trudnych chwilach i radość na co dzień lub stanowi obciążenie, jakie kładzie się cieniem na człowieku. Dom, to punkt na mapie i ci, którzy zbudowali w nim coś więcej niż tylko mury, a prawdziwą życiową przystań, zbudowaną z uczuć, rąk wyciągniętych z pomocą, słów otuchy, ale i mówiących szczerą prawdę, nie zawsze wygodną i czasem też tajemnic…
Plan na najbliższą przyszłość, zresztą na tę dalszą również, nie obejmował przeprowadzki, nawet czasowej, do Lublina. To, że Marysia Złotowska pochodzi z okolic tego miasta nie oznacza, że opuszczenie, stolicy przychodzi jej łatwo. To ma być tymczasowe rozwiązanie, konflikt z prezesem rzadko komu służy i właśnie służbowe „zesłanie” jest efektem zawodowych niesnasków. Plusem powrotu w rodzinne strony jest bliskość Starego Młyna, sióstr oraz ciotki i wujka. Jednak czy to wynagrodzi tęsknotę za ukochanym, warszawskim miejscem pracy i samą metropolią? No cóż nie do końca, bo pracy jest naprawdę dużo lub jeszcze więcej, rozłąka jest naprawdę trudna do zniesienia. Jednak pozostaje Młynarzówka z jej ciepłem, rodziną i schronieniem, gdy ma się wszystko dosyć. Przypadkiem lub też zrządzeniem losu Marysia spotyka jeszcze jedną ciotkę. Matylda od lat jest skonfliktowana z resztą rodziny, czy jest szansa by starsze pokolenie zaczęło z sobą rozmawiać? Pozostaje jeszcze związek na odległość i Jakub, mężczyzna, który jest wprost chodzącą tajemnicą, a i innych sekretów nie brakuje wokoło. Ale zawsze jest Stary Młyn, jaki dla sióstr Złotowskich jest domem, którzy przygarnął je kiedy straciły prawie wszystko… Niekiedy trzeba zrobić krok w tył, chociaż to bolesne i trochę zmienić punkt widzenia, lecz czy Marysia jest na to gotowa?
Dom. Miejsce gdzie wraca się w dobrych i złych chwilach. Marzenia, jakie stały się rzeczywistością. A co gdy to drugie chwieje się w posadach? Jak odnaleźć siebie w nowych warunkach? Cykl Siostry ze Starego Młyna niesie z sobą dużą dawkę emocjonalnych rozterek, a druga część zatytułowana „Tajemnica” do już ujawnionych sekretów dodaje nowe. Jedne z nich mają korzenie w przeszłości znanych już bohaterek, inne wnoszą nowe postacie, lecz każde z nich pokazują wpływ na rodzinne więzy. Ilona Gołębiowska nie mitologizuje rodziny, ale pokazuje jak złożona to struktura i co znaczy dla swoich członków. Łatwo jest przedstawić sielankową wersję, jednak gdy zaczyna się patrzeć z bliska dostrzega się rysy, problemy i przemilczane trudne momenty. Z nich właśnie autorka „Tajemnicy” robi atut i popycha bohaterów do konfrontowania się z prawdą, często nie taką, jakiej mieli obraz, bolesną i trudną do zaakceptowania. Nic nie dzieje się od razu, wszystko ma swoje miejsce i czas oraz przede wszystkim człowieka, stawiającego czoła temu wszystkiemu, czego nie dostrzegał lub od czego uciekał. To nie dramat a opowieść o ludziach, jacy wiedzą co znaczy dom, ten prawdziwy i potrafią otworzyć drzwi również dla innych, czasem też popełniając po drodze błędy. Siostry ze Starego Młyna nie jest plastrem na emocjonalne rany, ale pokazuje jak się go tworzy, używa i jak ważne jest podanie pomocnej dłoni nie jedynie bliskim, lecz także nieznajomym.
Miejsce i ludzie, jedno i drudzy tworzą coś, co daje wsparcie w trudnych chwilach i radość na co dzień lub stanowi obciążenie, jakie kładzie się cieniem na człowieku. Dom, to punkt na mapie i ci, którzy zbudowali w nim coś więcej niż tylko mury, a prawdziwą życiową przystań, zbudowaną z uczuć, rąk wyciągniętych z pomocą, słów otuchy, ale i mówiących szczerą prawdę, nie...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKolejny raz Ilona Gołębiewska zaprasza Nas do świata relacji rodzinnych, gdzie emocje toczą ze sobą walkę, gdzie dawne urazy wpływają na teraźniejszość, a świat nie ułatwia nic rzucając raz po raz kłody pod nogi.
W drugim tomie poznajemy bliżej sylwetkę Marysi, która poniekąd zmuszona okolicznościami wraca w rodzinne strony. Pozornie wszystko u niej grało, świetna praca, udany związek...Los jednak zakpił troszkę z kobiety, a może ujmę to inaczej, postawił na jej drodze nowe wyzwania. Czy Młynarzówka okaże się idealnym miejscem, aby poskładać swoje sprawy i zacząć od nowa?
Kolejny raz otuleni ciepłem miejsca, gdzie toczy się akcja powieści odkrywamy troski kolejnej z sióstr. Niespiesznie jak to bywa u autorki poznajemy Marysię, obserwując jak sobie radzi w nowych okolicznościach. Wierzcie mi emocji nie zabraknie. Jak się okazuje to świetny czas, aby zbliżyć się do Matyldy. A w konsekwencji może uda się naprawić relacje Matyldy z Martą? Dawny konflikt wciąż przecież wisi w powietrzu.
A do tego w życiu Marysi pojawia się mężczyzna.
Pięknie poprowadzona historia, pachnąca świeżo pieczonym chlebem i domem, w którym największe znaczenie mają ludzie. Czasami zmiany, na które nie mamy wpływu są początkiem czegoś pięknego, w pewnym sensie są iskrą, dzięki której zauważamy co tak naprawdę w życiu jest najistotniejszym. Jak zakończy się życiowa podróż Marysi? Czy przyjazd do Młynarzówki ukoi jej duszę? Bo czyż nie prawdą jest, że czasami warto jest się zgubić, aby ponownie zauważyć swoją siłę, wartość i wrażliwość?
Zapraszam Was do poznania kolejnej z sióstr Złotowskich. Idealnym do tej książkowej podróży będzie kubek gorącej herbaty i cicha muzyka w tle albo cieplutki kocyk. Jak wolicie. Dobrego wieczorku Kochani ❤️
Kolejny raz Ilona Gołębiewska zaprasza Nas do świata relacji rodzinnych, gdzie emocje toczą ze sobą walkę, gdzie dawne urazy wpływają na teraźniejszość, a świat nie ułatwia nic rzucając raz po raz kłody pod nogi.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW drugim tomie poznajemy bliżej sylwetkę Marysi, która poniekąd zmuszona okolicznościami wraca w rodzinne strony. Pozornie wszystko u niej grało, świetna praca,...
Ilona Gołębiewska zabiera nas w już znane strony, a mianowicie wracamy do Starego Młyna i do rodziny Złotowskich. Tym razem zagłębiamy się w życie drugiej z sióstr – trzydziestokilkuletniej Marysi. Kobieta ma uporządkowane życie, mężczyznę, z którym planuje przyszłość, dobrze płatną pracę w międzynarodowej firmie, własne mieszkanie. Jej idealne życie zmienia się w chwili, gdy popada w konflikt z prezesem firmy, wskutek czego zostaje wysłana do fili firmy w Lublinie. Kobieta przestaje sobie radzić w pracy, jej partner mieszka daleko od niej, do tego wszystkiego podupada na zdrowiu. W tych trudnych chwilach może jednak liczyć na swoją rodzinę.
Powiem szczerze, że po pierwszym spotkaniu z rodziną Złotowskich nie mogłam się doczekać kolejnych historii tej rodziny. Z dużą przyjemnością zabrałam się za kolejną „Siostrę”. W Młynarzówce jak zwykle pachnie chlebem, bułkami, czy innymi wypiekami, chociaż mam wrażenie, że w „Prawdzie” bardziej było czuć zapachy, co nie oznacza, że teraz ich brakowało.
Ilona Gołębiewska jak zwykle potrafi, jak by mogło się wydawać na pierwszy rzut oka, ze zwykłej obyczajówki zrobić historię, którą się człowiek delektuje, czuje całym sobą. Nie ma tu przerysowanych, nudnych momentów, pośpiechu, czy suchych dialogów. Chociaż poruszone są trudne tematy, to wszystko otoczone jest sielskością i spokojem. Autorka doskonale oddaje emocje bohaterów, przez co wszystko wydaje się rzeczywiste i naturalne.
Tym razem autorka pokazuje nam jak tajemnice, czy niedomówienia potrafią ranić nie tylko osoby nas otaczające, ale nas samych. „Tajemnica” jest powieścią o zmianie, ale też tęsknocie często ukrywanej pod maską obojętności. Przez całą historię towarzyszymy Marysi w jej podróży, widzimy, jak dojrzewa do pewnych decyzji, jak zmienia się emocjonalnie, jak staje się jeszcze silniejsza.
Byłam bardzo zadowolona, że autorka już w tej części przybliżała nam bardziej postać cioci Matyldy, której byłam ciekawa po przeczytaniu „Prawdy”. Myślałam, że będzie mi dane czekać na to do ostatniego tomu, jak to często w takich powieściach bywa. Zaskoczeniem była dla mnie też historia Jakuba, kompletnie się czegoś takiego nie spodziewałam. Kim jest Jakub? Tego dowiecie się, jak sięgniecie po książkę.
Reasumując: Ilona Gołębiewska kolejny raz udowadnia, że potrafi swoimi powieściami trafić do serca czytelnika, otaczając je różnorakimi, niekiedy trudnymi, emocjami, ale też spokojem i ciepłem. „Tajemnica” to idealna powieść do przeczytania właśnie teraz w okresie jesienno- zimowym, ponieważ idealnie wpasowuje się obecny klimat.
Na końcu książki czeka na nas miła niespodzianka. Kilka przepisów Marty na jej wypieki ze Starego Młyna.
Polecam z całego serca najnowszą powieść Ilony Gołębiewskiej, jak i jej całą dotychczasową twórczość.
Ilona Gołębiewska zabiera nas w już znane strony, a mianowicie wracamy do Starego Młyna i do rodziny Złotowskich. Tym razem zagłębiamy się w życie drugiej z sióstr – trzydziestokilkuletniej Marysi. Kobieta ma uporządkowane życie, mężczyznę, z którym planuje przyszłość, dobrze płatną pracę w międzynarodowej firmie, własne mieszkanie. Jej idealne życie zmienia się w chwili,...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDom to miejsce gdzie pachnie chleb i gdzie zawsze czeka ktoś życzliwy.
Takie jest pierwsze zdanie, jakim opisałabym książkę Ilony Gołębiewskiej "Tajemnica" będącej drugim tomem serii "Siostry ze Starego Młyna".
Poznajemy bliżej Marysię Złotowską, jedną z sióstr, które spotkała niegdyś tragedia rodzinna, jednak dzięki bliskim kochającym ludziom nigdy nie odczuły braku rodziny.
Marysia wiedzie stabilne życie u boku Davida, jeżeli można nazwać spokojnym funkcjonowanie w korporacyjnym wyścigu szczurów. Jednak kiedy zostaje oddelegowana do ratowania oddziału firmy w Lublinie, jej życie prywatne zaczyna się powoli kruszyć, łamać, trzeszczeć w posadach. W pracy też zaczynają piętrzyć się problemy. Na szczęście z Lublina Marysia ma blisko do Starego Młyna, miejsca gdzie spędziła najpiękniejsze lata swojego życia i dokąd nadal bardzo ją ciągnie. Tutaj odnawiając stosunki z ciotką Matyldą zaczyna odkrywać tajemnice sprzed lat...
Ilona Gołębiewska kolejny raz oddała w ręce czytelników powieść pełną emocji, przeżyć i zawiłości jakich los nie skąpi chyba nikomu, a bohaterom serii "Siostry ze Starego Młyna" na pewno. Od razu zaznaczę, że "Tajemnica" stanowi odrębną historię i nie jest konieczna znajomość pierwszego tomu, aby ją zrozumieć, jednak ja zawsze rekomenduję czytanie serii chronologicznie.
Kto zna pióro tej autorki, ten wie, że tworzy ona historie pełne ciepła, ale także rodzinnych tajemnic a czasami nawet dramatów. I tym razem jest podobnie.
Kiedy poukładany świat Marysi zaczyna się rozsypywać jak domek z kart, kobieta wie, że w Starym Młynie zawsze może liczyć na zrozumienie i pomoc.
"Tajemnica" to powieść o odkrywaniu przeszłości rodzinnej z jej niedopowiedzeniami, ale to także świetnie pokazana rzeczywistość młodych ludzi, którzy poświęcają wiele, jeśli nie wszystko, dla pracy i kariery, ale na tym nie kończy się życie. Ważne bowiem, żeby w tym pędzie mieć wsparcie dobrych ludzi oraz zachować odpowiednią równowagę pomiędzy pracą a życiem osobistym, bo jej brak może szybko zniszczyć człowieka.
Polecam całą serię i czekam na kolejne tomy.
Dom to miejsce gdzie pachnie chleb i gdzie zawsze czeka ktoś życzliwy.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTakie jest pierwsze zdanie, jakim opisałabym książkę Ilony Gołębiewskiej "Tajemnica" będącej drugim tomem serii "Siostry ze Starego Młyna".
Poznajemy bliżej Marysię Złotowską, jedną z sióstr, które spotkała niegdyś tragedia rodzinna, jednak dzięki bliskim kochającym ludziom nigdy nie odczuły braku...
*współpraca reklamowa*
Już pierwszy tom tej serii mnie oczarował, ale przy tym drugim totalnie odpłynęłam, całkowicie oddałam się lekturze. Fabuła mocno mnie poruszyła, zwróciła uwagę na ważne sprawy, pozwoliła zrobić taki życiowy przegląd. Ten tom podobał mi się bardziej, znajomość poprzedniej części nie jest konieczna, żeby ogarnąć to co się dzieje, niemniej warto po nią sięgnąć. Historia tym razem skupia się na drugiej z sióstr Złotowskich - Marysi.
Marysia ma wszytko pod kontrolą, żyje swoim zaplanowanym i uporządkowanym życiem, które z dnia na dzień zaczyna stawać na głowie. Konflikt z prezesem firmy, zesłanie do Lublina, piętrzące się problemy w związku, stres powodujący problemy ze zdrowiem... To wszytko zmusza kobietę do zwolnienia tempa życia, przebywanie w rodzinnej Młynarzówce skłania ją do refleksji, do zmian, do zadbania o siebie ale też o niektóre rodzinne relacje, które od lat są napięte. Marysia robi reset, który ma jej pomóc na nowo zacząć żyć pełną piersią.
Drugi tom również zachwycił mnie samym wydaniem, ilustracje, które pozwalają poczuć klimat czy kulinarne zapachy, sprawiające że historia wydaje się nie tylko prawdziwa ale swojska. Do tego cudowne nazwy rozdziałów i dopiski czego można się w nich spodziewać, matko jak czasami można się na tych wskazówkach przejechać, bo założenie nasze a autorki może być całkowicie inne. Te wszystkie najdrobniejsze detale i porządek, który wraz z piękną i cudowną opowieścią, sprawia że czytanie jest samą przyjemnością.
W tym tomie poznajemy lepiej Marysię, tę najbardziej zorganizowaną i pracowitą z sióstr, która zawsze ma plan i wie jak go z sukcesem realizować. Jednak i ona przekonała się, że życie nie jest tylko pasmem powodzeń. Na przykładzie tej bohaterki autorka w dosadny sposób pokazuje, że w życiu każdego człowieka przychodzi taki moment gdy trzeba powiedzieć pass, albo po prostu dość. Że bieg za karierą i pieniędzmi kiedyś się kończy, a życie to nie tylko praca i biznes, to też ważne i potrzebne chwile na wyciszenie, na emocje, na uczucia, itp. Przy tej książce można sobie zdać sprawę z tego, jak ważna w życiu każdego człowieka jest równowaga pomiędzy pracą a życiem prywatnym.
Historia napisana w świetnym stylu, mam wrażenie, że w porównaniu z poprzednim tomem dzieje się tutaj nieco więcej, ale fabuła tak jak i tam jest pełna konkretów, działań, ale też i kluczowych przemyśleń i działań, bez zapychaczy fabularnych. Oczywiście fabuła skupia się na Marysi, na tym co się z nią dzieje na przestrzeni kilku tygodni i miesięcy, gdy jej codzienność zaczyna się zmieniać, moim zdaniem na lepsze, pojawiają się wątki romantyczne, i tutaj powiem, że miałam nadzieję, że się chłop ogarnie, ale i tak Marysi wszytko wyszło na dobre. W tle mamy też wątki poświęcone starszym siostrom Złotowskim, kiedy w pierwszej części był to tylko epizod, tutaj już te kwestie są bardziej rozbudowane, i powiem wam, że bardzo mi się one podobały, te wychodząca na jaw tajemnice i zapomniane sprawy, ten siostrzany konflikt, który trwa od lat, i który jeszcze bardziej pogłębiła tragedia. No świetnie to autorka rozegrała, i zmyślnie wplątała do fabuły, tak że wszytko idealnie i naturalnie ze sobą współgra.
Jak już wspominałam ten tom podobał mi się nieco bardziej, było więcej akcji, sporo dram i zwrotów akcji. Wychodzące na jaw tajemnice i towarzyszące całej fabule lekkie napięcie tylko potęgowały moją ciekawość i sprawiały, że nie mogłam oderwać się od lektury. Po raz kolejny zatraciłam się w tej prostocie, tej realności, tym rodzinnym i na swój sposób cudownie prostym klimacie, który ponowie pozwolił mi poczuć się cząstką rodziny Złotowskich. Polecam wszystkim lubujących się w rodzinnych i klimatycznych opowieściach, historiach złożonych i wielowątkowych. To też idealna propozycja dla kobiet znajdujących się na życiowym zakręcie, powieść pełna wartości, nadziei i wskazówek jak żyć zgodnie z samym sobą.
*współpraca reklamowa*
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJuż pierwszy tom tej serii mnie oczarował, ale przy tym drugim totalnie odpłynęłam, całkowicie oddałam się lekturze. Fabuła mocno mnie poruszyła, zwróciła uwagę na ważne sprawy, pozwoliła zrobić taki życiowy przegląd. Ten tom podobał mi się bardziej, znajomość poprzedniej części nie jest konieczna, żeby ogarnąć to co się dzieje, niemniej warto po nią...
W drugiej części wracamy do znanych nam już bohaterów, tym razem poznajemy historię Marysi. Kobieta ma 37 lat i wydawałoby się, że jej życie jest pasmem sukcesów. Jednak, jak to w życiu bywa, przygoda komplikacje, zarówno w jej pracy, jak i w związku… Marysia postanawia wrócić do rodzinnej Młynarzówki, co całkowicie zmieni jej życie.
„Prawda”, czyli pierwszy tom serii o siostrach ze Starego Młyna, był niezwykle klimatyczną historią, w której z kartek wręcz unosił się zapach świeżo wypieczonego chleba 🥖 W „Tajemnicy” jest niemniej klimatycznie, ale najbardziej kupiła mnie tym, że to taka życiowa historia, z którą wiele osób może się utożsamić. Mądra, refleksyjna powieść o poszukiwaniu szczęścia i siebie, o relacjach z bliskimi i tym, jak wiele one znaczą w życiu każdego z nas. Dla mnie kolejne, cudowne spotkanie z twórczością Autorki. Wspomnę jeszcze o niezwykle klimatycznym wydaniu. Sama okładka jest przepiękne, ma cudne, jesienne kolory, ale wnętrze również zachwyca. Czarno-białe fotografie i urocze zdobienia dodają tej historii jeszcze więcej klimatu. I coś, co uwielbiam w książkach, czyli dodatek w formie przepisów Marty, który znajdziemy na końcu powieści ❤️
Tak jak nasza bohaterka, tak i ja wróciłam do Młynarzowki, jak do dobrze znanego mi miejsca. Świetna, pełna refleksji lektura, która otuli i ukoi, i którą oczywiście polecam - ale moim zdaniem lepiej najpierw poznać pierwszy tom.
W drugiej części wracamy do znanych nam już bohaterów, tym razem poznajemy historię Marysi. Kobieta ma 37 lat i wydawałoby się, że jej życie jest pasmem sukcesów. Jednak, jak to w życiu bywa, przygoda komplikacje, zarówno w jej pracy, jak i w związku… Marysia postanawia wrócić do rodzinnej Młynarzówki, co całkowicie zmieni jej życie.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Prawda”, czyli pierwszy tom serii o...
Zapraszam na poruszającą powieść "Tajemnica" Ilony Gołębiewskiej.
Jest to kontynuacja losów bohaterów serii "Siostry ze Starego Młyna".
Poznajemy w tej części Marysię Złotowską, która pozornie odnosi same sukcesy- ma świetną pracę, przystojnego mężczyznę. Tylko, że wewnętrznie jest wypalona i zmęczona. Po konflikcie z prezesem wraca w rodzinne strony do Młynarzówki. A tam czekają wspomnienia ..
Książka jest pełna emocji, zabiera czytelnika w sielskie klimaty.
Podczas jej czytania towarzyszył mi cały wachlarz emocji- nadzieja ,smutek, wzruszenie.
Uważam,że jest to piękna powieść, ukazująca przemianę bohaterki, która szukała szczęścia.
Dzięki niej można na chwilę się zatrzymać.
Na końcu książki są zamieszczone przepisy, dzięki nim można skosztować pieczywa, które serwowała Marta.
Poznajcie tę sentymentalną lekturę.
Dziękuję Wydawnictwu Muza za egzemplarz do recenzji
Ilona Gołębiewska Tajemnica
Zapraszam na poruszającą powieść "Tajemnica" Ilony Gołębiewskiej.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJest to kontynuacja losów bohaterów serii "Siostry ze Starego Młyna".
Poznajemy w tej części Marysię Złotowską, która pozornie odnosi same sukcesy- ma świetną pracę, przystojnego mężczyznę. Tylko, że wewnętrznie jest wypalona i zmęczona. Po konflikcie z prezesem wraca w rodzinne strony do Młynarzówki. A tam...
Marysia po konflikcie z przełożonym zostaje wysłana do pracy w Lublinie. Powrót w rodzinne strony burzy jej poukładany świat — zaczyna mieć problemy w pracy, tęskni za partnerem i mierzy się z kłopotami zdrowotnymi. Odnawia jednak relację z ciocią Matyldą i pomaga jej zmierzyć się z dawnym rodzinnym sporem. Poznaje też Jakuba, który stopniowo otwiera przed nią nowe perspektywy. Wśród bliskich, wspomnień i prostych codziennych rytuałów Marysia odkrywa, że wartością nie jest perfekcja, lecz bycie sobą — i musi zdecydować, czy jest gotowa stanąć po własnej stronie.
„Tajemnica” to drugi tom serii, ale spokojnie możecie czytać tę książkę bez znajomości poprzedniej części. Ja tak zrobiłam i bez problemu połapałam się w fabule, choć teraz mam ochotę nadrobić pierwszy tom. Ta książka to przede wszystkim ciepła, bardzo życiowa historia. Jej największym atutem jest klimat, który udało się stworzyć autorce. Było sielsko, pachniało świeżym chlebem (i innymi przysmakami), ale było też mnóstwo problemów i rodzinnych niesnasek. „Tajemnica” rozprawia o samotności, o słabościach, o popełnionych błędach, o relacjach. Porusza, zmusza do refleksji, daje nadzieję. Bardzo przyjemnie spędziłam z nią czas. Na tyle przyjemnie, że tak jak wspomniałam na początku - sięgnę po poprzedni tom.
Marysia po konflikcie z przełożonym zostaje wysłana do pracy w Lublinie. Powrót w rodzinne strony burzy jej poukładany świat — zaczyna mieć problemy w pracy, tęskni za partnerem i mierzy się z kłopotami zdrowotnymi. Odnawia jednak relację z ciocią Matyldą i pomaga jej zmierzyć się z dawnym rodzinnym sporem. Poznaje też Jakuba, który stopniowo otwiera przed nią nowe...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZ przyjemnością sięgnęłam po drugi tom sagi #siostryzestaregomłyna autorstwa Ilony Gołębiewskiej. Odwiedziłam Młynarzówkę i spotkałam bohaterów, których zdążyłam już polubić. 🥰 "Tajemnica" to książka, która wzrusza, koi i otula - zwłaszcza kiedy w tle zaczynają migać świąteczne światełka. ✨ Ciepła opowieść o rodzinie, o dawaniu sobie prawa do słabości i o tym, że czasem trzeba zejść z drogi pełnej oczekiwań, by znaleźć tę właściwą. 🤍
•
Marysia Złotowska to kobieta, która z zewnątrz wygląda jak wzór sukcesu: świetna praca, stabilny związek, zaplanowana przyszłość. Jednak konflikt z prezesem firmy i nagłe przeniesienie do Lublina przewracają jej świat do góry nogami. Sytuacji nie ułatwia jej relacja z Davidem, choć kiedyś byli świetnie dobrani, jego ciągłe zagraniczne delegacje zaczynają ich oddalać. Marysia czuje, że coś jest nie tak… i niestety jej przeczucia okazują się słuszne. Powrót do rodzinnej Młynarzówki staje się dla niej nie tylko ucieczką, ale wewnętrzną podróżą. Po latach zbliża się do cioci Matyldy, a także do Marty i Bogdana - cudownego małżeństwa, które po śmierci jej rodziców przyjęło dziewczynki pod swój dach i stworzyło im dom pełen miłości. Dawny konflikt między Matyldą a Martą o Bogdana i Stary Młyn wciąż unosi się w powietrzu, ale właśnie dzięki Marysi zaczynają pojawiać się pierwsze delikatne mosty porozumienia. W domu ciotki poznaje Jakuba - wyciszonego, skrytego mężczyznę, który wnosi do jej życia nową perspektywę i ciepło, jakiego Marysia dawno nie czuła. Wśród wspomnień i zapachu chleba zaczyna odkrywać, że siła nie polega na byciu idealną, ale na byciu prawdziwą.
•
Autorka ponownie zachwyca refleksyjnym stylem, pełnym emocji i rodzinnej bliskości. 🥰 Spokojna historia, która pozwala odetchnąć i zanurzyć w przemianie bohaterki. Jeśli lubicie powieści, które nie pędzą, ale zostają w sercu #tajemnica to coś dla Was! Opowieść o powrocie, o ranach, które zaczynają się goić i budowaniu siebie na nowo. Czekam na historię kolejnej z sióstr! 📚😍
•
Za egzemplarz dziękuję @wydawnictwomuza . ❤️
Z przyjemnością sięgnęłam po drugi tom sagi #siostryzestaregomłyna autorstwa Ilony Gołębiewskiej. Odwiedziłam Młynarzówkę i spotkałam bohaterów, których zdążyłam już polubić. 🥰 "Tajemnica" to książka, która wzrusza, koi i otula - zwłaszcza kiedy w tle zaczynają migać świąteczne światełka. ✨ Ciepła opowieść o rodzinie, o dawaniu sobie prawa do słabości i o tym, że czasem...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to