rozwiń zwiń
Wróć na stronę książki

Oceny książki Kumulacja

Średnia ocen
8,0 / 10
21 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


avatar
82
23

Na półkach:

„Siostry” Karin i Natasza Szulistówne od dekad w jednym spały domu, ale o ich prawdziwej lesbijskiej więzi nie było dane wiedzieć nikomu. W okolicy sądzono, że staruszki są przyzwoite i ułożone, bo żyły w swoimi sprawami, wojowały i prały brudy po kryjomu. Choć w młodości najdziksze wyprawiały swawole, dwie „ciocie” dobrze się kryły ze skłonnością do grzeszków, nawet wychowały goniącą za queerującymi chłopakami Norę…
Pewnego dnia pozorny spokój w domu swarliwych staruszek zostaje zburzony przez zapowiedź przylotu zza Oceanu „córeczki” dwóch mamuś oraz dokonany włam, po którym w pomieszczeniach unosi się podejrzany zapach, najpewniej jakiegoś obcego chłopa – zbiegłego, a może zaginionego. Wkrótce bojowe babuszki nachodzą i tropią w ich przybytku sensacje mężczyźni podejrzanej konduity. Kawalerowie dziwnie mają się ku sobie, ale też skłonni są do upadłego babrać się w biografiach intymnych podejrzanych staruszek – tajemniczych gangsta grannies chacharzących pod matronatem Anieli Dulskiej.
W wyniku samczej interwencji ujrzą światło dzienne pikantne listy jednej z old ladies („de Sade by się ich treści nie powstydził, a niejeden libertyn mógłby u pani nauki pobierać. Choćby nawet Blanka Lipińska”), a przy okazji tytułowa kumulacja brudów i tajemnic ze słusznie minionych czasów.
Stach Szulist stworzył powieść w sam raz dla fanek i fanów seriali „Vicious” oraz „Grace i Frankie”. To trochę teatralna komedia pomyłek, trochę kryminał w stylu Agathy Christie, a w dużej mierze pieprzna od sarkazmu i pełna zagadek obyczajówa, tyle że przegięta jak banan na twarzy, z którym można zastać osobę czytającą.
„Kumulacja” to ciekawa lektura. A nagromadzenie absurdów historycznych i familijnych w powieści Stacha Szulista zdecydowanie nie pozwala się nudzić. Raczej trudno się nadziwić, że chyba nikt wcześniej nie urządził nam w rodzimej prozie LGBTQ-owej takiego festiwalu rodzinnych dram i toksycznych przypadków – portretowanego od czasów wojennych, przez bagniste mroki PRL, do pogubienia się w prywatnych izolatkach współczesności, jakimi stają się nasze domostwa.

— Tomek Charnas, KONFRONTAkCJE

PLUSY
+ Nigdy za wiele herstorii seniorek lesbijek!
+ Fascynujące się okazuje, że winy i sekrety z przeszłości (solo, w parach i na boku) wciąż rzutują na żywą jak zombie relację i lubiewne samopoczucie.
+ Mnóstwo tu mrocznych zaszłości, dziur w pamięci i… w ziemi, która kryje trupy i zmarnowane nasienie.
+ Dostatek queerów, nawet ultrasów, i wszelkiej maści chłopów uganiających się na innymi chłopami (choć w dzień za babami też). Bywa zabawnie, nawet gdy robi się gorzko-gorzko.

MINUSY
- Jeśli nie lubisz piętrzących się queerowo, czyli na opak, kuriozów, zaskoczeń i pociągu nieoczekiwanych zdarzeń – poszukaj sobie comfort booka z nastrajającego do snu audiobooka.
Tak Gujcio Tomcio ci radzi.

TRIGGER WARNING:
w powieści pobrzmiewają albo grzmią gromy tęczowej miłości z księżycowego nieba, dziennikarskie i seksualne prowokacje, a nawet „miłości pokraczne” (przynajmniej z nazwy).
;-0

Więcej o LGBTQ-owych lekturach w dwumiesięczniku „REPLIKA” #118

„Siostry” Karin i Natasza Szulistówne od dekad w jednym spały domu, ale o ich prawdziwej lesbijskiej więzi nie było dane wiedzieć nikomu. W okolicy sądzono, że staruszki są przyzwoite i ułożone, bo żyły w swoimi sprawami, wojowały i prały brudy po kryjomu. Choć w młodości najdziksze wyprawiały swawole, dwie „ciocie” dobrze się kryły ze skłonnością do grzeszków, nawet...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
213
202

Na półkach:

Przeszłość bohaterek, dwóch starszych kobiet, powraca do nich z siłą nieuchronnie pracą do tytułowej kumulacji. Świetnie skonstruowane i jeszcze lepiej opowiedziane qui pro quo. Odświeżająca. Absolutnie godna polecenia.

Przeszłość bohaterek, dwóch starszych kobiet, powraca do nich z siłą nieuchronnie pracą do tytułowej kumulacji. Świetnie skonstruowane i jeszcze lepiej opowiedziane qui pro quo. Odświeżająca. Absolutnie godna polecenia.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1001
999

Na półkach:

Natasza i Karin mieszkają ze sobą od bardzo długiego czasu. Kłócą się i dokuczają co nie miara, jednak ich życie jest w miarę spokojne i ustabilizowane. Do czasu... Swój przyjazd zapowiada Nora, córka Nataszy, a w okolicy domku staruszek zaczyna się kręcić tajemniczy osobnik zadając niewygodne pytania. Czy panie zachowają spokój? A może na jaw wyjdą dawno skrywane tajemnice? Przekonajcie się sami...
Przyznam, że książka bardzo mocno mnie zaskoczyła - ale w pozytywnym znaczeniu. Zaczyna się dość intrygująco, a potem... jest jeszcze ciekawiej. Okazuje się, ze Natasza i Karin, z pozoru dwie spokojne, choć nieco kłótliwe starsze panie, skrywają całkiem sporo grzeszków i grzechów. A Autor powoli odkrywa je przed czytelnikiem, wracając do przeszłości bohaterek. Sama relacja Nataszy i Karin mogłaby zostać opisana wyrażeniem "to skomplikowane" - a i tak byłoby to wielkie niedopowiedzenie. Książka napisana jest bardzo ciekawie I wciąga. Dostajemy coraz to nowe fakty z życia bohaterek, niektóre dość szokujące. I czytam z zapartym tchem, co bedzie dalej, czym jeszcze zaskoczy nas ten duet. A że zaskoczy - możemy być pewni. Autor wykreował naprawdę nietuzinkowe bohaterki. Trudno określić, jaki gatunek ma książka - to komedia obyczajowa - ale taka bardziej z tych "czarnych" z elementami kryminału, trochę z historycznym tłem... Spędziłam z nią bardzo przyjemne i ciekawe chwile.

Natasza i Karin mieszkają ze sobą od bardzo długiego czasu. Kłócą się i dokuczają co nie miara, jednak ich życie jest w miarę spokojne i ustabilizowane. Do czasu... Swój przyjazd zapowiada Nora, córka Nataszy, a w okolicy domku staruszek zaczyna się kręcić tajemniczy osobnik zadając niewygodne pytania. Czy panie zachowają spokój? A może na jaw wyjdą dawno skrywane...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to