Wróć na stronę książki

Oceny książki Czas ognia. Opowieść o płonącym świecie

Średnia ocen
7,4 / 10
36 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


avatar
2114
653

Na półkach: , , , , ,

Doceniam ogrom pracy włożoną w tę książkę, ale momentami jest tam tak dużo informacji, że jej czytanie było katorga. Autor porusza jednocześnie tyle wątków, że naprawdę ciężko utrzymać czytelnika w zainteresowaniu.

Doceniam ogrom pracy włożoną w tę książkę, ale momentami jest tam tak dużo informacji, że jej czytanie było katorga. Autor porusza jednocześnie tyle wątków, że naprawdę ciężko utrzymać czytelnika w zainteresowaniu.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
32
32

Na półkach: ,

Ten reportaże to nie jest po prostu wyczerpujące pochwycenie konkretnego tematu. To opowieść, ale ta prawdziwa, niefikcyjna, która poruszyła moje serce. Nasz gatunek uważa świadome rozniecenie ognia za przełomowe wydarzenie. Obecnie można pomyśleć, że staliśmy się jego władcami. Jednak właśnie ta książka pokazuje, że żywiołu nie da się okiełznać, że człowiek nie jest w stanie w pełni kontrolować jego siły. To ponad 500 stron historii ludzi i ognia. Opowieści o największych pożarach, o postawie ludzkiej wobec zagrożenia, które sami stworzyli, ale też o tym jak natura cały czas przypomina nam, że z jej siłami nie jesteśmy w stanie walczyć. To długa historia, czasem monotonna, ale trzeba poświęcić jej chwilę, docenić upór autora w przedstawieniu jej. Wiele ciekawych rzeczy można z niej wyciągnąć; szczegółów jest mnóstwo, chociaż na pewno sporo czytelników będzie pamiętać te wydarzenia, bo przecież nie miały one miejsca tak dawno temu. Tytułowy "czas ognia" trwa i ciężko określić, kiedy lub czy w ogóle się on skończy. Po tę książkę sięgnęłam z ciekawości, czytanie zajęło mi długo, ale warta była mojej uwagi w 100%. Ten tytuł mogę polecić każdemu, bez wyjątku. Wystarczy mieć chęć i cierpliwość, by przeczytać historię prawdziwą, która dzieje się cały czas.

I pamiętać zdanie, które pewnie wiele razy powtarzali rodzice: ogień to nie zabawa...

Ten reportaże to nie jest po prostu wyczerpujące pochwycenie konkretnego tematu. To opowieść, ale ta prawdziwa, niefikcyjna, która poruszyła moje serce. Nasz gatunek uważa świadome rozniecenie ognia za przełomowe wydarzenie. Obecnie można pomyśleć, że staliśmy się jego władcami. Jednak właśnie ta książka pokazuje, że żywiołu nie da się okiełznać, że człowiek nie jest w...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
628
580

Na półkach: ,

reportaż niejako wymykający się ramom własnego gatunku, czyli „czas ognia” nie tylko opowiada o precedensowym pożarze kanadyjskiego fortu mcmurray, ale również demaskuje realia przemysłu naftowego dominującego nie tylko ów region, ale także naszą planetę. to drobiazgowa, acz nierówna analiza wyjątkowego przypadku.

korzystając z plastycznego języka relacja buduje napięcie przybliżając przebieg katastrofalnych wydarzeń praktycznie minuta po minucie, stanowiąc niejako punkt wyjścia do refleksji nad pożarem jako żywiołem i tym, jak zmienia się w kontekście pojawiających się technologii, materiałów przemysłowych czy ludzkich nawyków. kilka kontekstów wartych uwagi to np. porównanie tego, jak spalają się materiały naturalne, a jak sztuczne i jak kluczowe znaczenie ma to w budownictwie mieszkalnym oraz przyjrzenie się ludzkiej relacji z ogniem jako narzędziem. pełno tu dynamiki, detalu i uzupełniających historię wypowiedzi świadków.

te fascynujące i pobudzające do dyskusji fragmenty trzeba tu jednak wyłowić z nieco zabałaganionej całości. ogrom informacji sięgający od początków petrochemii, przez tajniki fizyki aż do niuansów aktualnych zmian klimatycznych wymaga mnóstwo cierpliwości. na dodatek w narrację wkrada się zabieg oddawania ogniu duchowości, podmiotowości i jakaś jego antropomorfizacja, co niekoniecznie koresponduje ze skrupulatnością badawczą obecną we fragmentach godnych polecenia. tym samym to reportaż o ogromnym potencjale, który w zderzeniu ze swoimi ambicjami w ogólnym rozrachunku wiele stracił.


reportaż niejako wymykający się ramom własnego gatunku, czyli „czas ognia” nie tylko opowiada o precedensowym pożarze kanadyjskiego fortu mcmurray, ale również demaskuje realia przemysłu naftowego dominującego nie tylko ów region, ale także naszą planetę. to drobiazgowa, acz nierówna analiza wyjątkowego przypadku.

korzystając z plastycznego języka relacja buduje napięcie...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to