Komunistyczne kryminały prawie zawsze orbitowały wokoło 3 tematów: Dewizy, szpiegostwo lub wyłudzenia mieszkań i towarów luksusowych czyli choćby mydła i perfum a już całkiem drogich ubrań.
Wydawnictwa MON miały indoktrynować Polaków i zastraszać. Z Polski chętnie by zrobili Koreę, ale to nie ta geografia wyspiarska do izolacjonizmu.
Książka słaba. Nielogiczna i słaba fabuła. W zasadzie totalna bzdura, policja wie to czego nie wie i wszystkie zbiegi okoliczności, że wie cokolwiek.
Wszystko jak zawsze oparte na zbiegach okoliczności. Zerowa fabuła i zerowa jakość logiczna. A postacie zachowują się jak upośledzone.
Fabuła antylogiczna i skrajnie głupia.
Komunistyczne kryminały prawie zawsze orbitowały wokoło 3 tematów: Dewizy, szpiegostwo lub wyłudzenia mieszkań i towarów luksusowych czyli choćby mydła i perfum a już całkiem drogich ubrań.
Wydawnictwa MON miały indoktrynować Polaków i zastraszać. Z Polski chętnie by zrobili Koreę, ale to nie ta geografia wyspiarska do...
„Przegrana stawka” Anny Kłodzińskiej to powieść kryminalna osadzona w realiach PRL, gdzie śledztwo milicyjne splata się z tematyką społeczno-obyczajową. Głównym bohaterem jest kapitan Szczęsny, doświadczony funkcjonariusz milicji, który zostaje uwikłany w sprawę morderstwa oraz działalności przestępczego środowiska.
Akcja rozpoczyna się dynamicznie – zagadkowe wydarzenia, pościgi i intrygi wciągają czytelnika w świat kryminalnych porachunków. Szczęsny, śledząc kolejne tropy, wpada na ślad Ewy Pilsz, kobiety zamieszanej w przestępstwa. Jej zniknięcie wydaje się kluczowe dla rozwikłania sprawy, a bohater odkrywa, że zbrodnie mogą mieć związek z nielegalnymi procederami, w tym aborcjami dokonywanymi przez osoby podające się za lekarzy.
W toku śledztwa pojawiają się kolejne postacie – informatorzy, podejrzani i świadkowie. Milicja ściga przestępców zarówno na ulicach Warszawy, jak i w innych miastach, a sprawa nabiera coraz bardziej skomplikowanego charakteru. Pojawia się wątek fałszywych dokumentów, podziemnych interesów oraz walki o wpływy w półświatku.
„Przegrana stawka” Anny Kłodzińskiej to powieść kryminalna osadzona w realiach PRL, gdzie śledztwo milicyjne splata się z tematyką społeczno-obyczajową. Głównym bohaterem jest kapitan Szczęsny, doświadczony funkcjonariusz milicji, który zostaje uwikłany w sprawę morderstwa oraz działalności przestępczego środowiska.
Akcja rozpoczyna się dynamicznie – zagadkowe wydarzenia,...
Anna Kłodzińska, ps. „Stanisław Załęski” (1915 - 2008) – dziennikarka „Życia Warszawy” i autorka kryminałów milicyjnych.
Pisała różnego rodzaju powieści, ale popularność przyniósł jej cykl powieści milicyjnych, których głównym bohaterem był idealny milicjant, porucznik Szczęsny vel Biały Kapitan. Tworzone przez Kłodzińską powieści milicyjne oceniała ówczesna epoka . Stanisław Barańczak, który w latach 70. publikował pod pseudonimem felietony w cyklu "Książki najgorsze". Czytelnicy uznają wartość literacką bardzo słabo. Autorka spotkała się z kontrowersjami, powieść milicyjna i idealny milicjant Szczęsny wpisywało się w poprawność systemową ustroju politycznego PZPR.
Autorka współcześnie zapomniana, ponowne publikacje po 2018 roku z odmętów zapomnienia.
Powieść milicyjna stała się jedna z odmian powieści kryminalnej XX wieku, publikowana w latach 1955–1991 w krajach komunistycznych Europy Środkowo-Wschodniej. Dochodzenie prowadzone przez milicjanta / adwokata / sędziego w sprawie przestępstwa kryminalnego / zbrodni, by ukazać jego schemat / działanie , przyczyny i okoliczności.
Reżim komunistyczny, ideologia, koloryt socrealizmu, propaganda, walka z kapitalizmem, inicjatywą prywatną , przedstawicielami średniego aparatu państwowego.
Powieść milicyjna była odpowiedzią na światowe klasyki kryminalne i kapitalistyczne twórczości Agaty Christie, Edgara Wallace’a.
Przedstawiciele gatunki i prekursorzy:
1. Tadeusz Kostecki vel Krystyn T. Wand, W. T. Christine
2. Andrzej Piwowarczyk
3. Adam Bahdaj vel Dominik Damian
4. Anna Kłodzińska vel Stanisław Załęski i Mierzański
5. Jerzy Korycki vel Jerzy Edigey
6. Aleksander Minkowski vel Marcin Dor, Alex Hunte
7. Zbigniew Safjan vel Andrzej Zbych
8. Helena Sekuła vel Helena Turbacz
9. Maciej Słomczyński vel Kazimierz Kwaśniewski
10. Krzysztof Teodor Toeplitz vel Krzysztof Deuter
11. Andrzej Wydrzyński vel Artur Morena
12. Zygmunt Zeydler-Zborowski.
Okres rządów Gierka , dokument epoki ciekawie wpisuje się w zbrodnie, zachowania patologiczne czy gwałty i funkcje MO.
Powieść wydana w 1961 roku i stanowi długi cykl z porucznikiem Szczęsnym zwanym Białym kapitanem, ponieważ włos funkcjonariusza bielą się pokrył.
Kryminał w dość specyficzny sposób wchodzi w środowisko inteligencji i notabli kontra patologia, przedłużenia w analizie i dedukcji oraz wywody myślowe niektórych bohaterów mocno nużące i absurdalne.
Autorka wrzuca czytelnika na głęboką wodę i wbija w fotel ilością wątków i postaci.
Młoda prostytutka i alkoholiczką postanawia zmienić swoje życie , i na drodze przestępczej kreatywnością i aktorskimi talentami wciela się w różne role.
Czas Prl-u i posiadanie własnego mieszkania, które było deficytowym dobrem, gospodarka mieszkaniowa była mocno ograniczona, dokwaterowanie, czekanie od 5-10 lat...
I tutaj autorka wykorzystuje ówczesną rzeczywistość z popytem i podążą. Przestępczość z falszywymi zakwaterowaniami w wymarzonym mieszkaniu, łapówkarstwo i korupcja.
Fałszywa lekarka, która wykonuje zakres świadczeń medycznych i zabiegi.
Anna Kłodzińska, ps. „Stanisław Załęski” (1915 - 2008) – dziennikarka „Życia Warszawy” i autorka kryminałów milicyjnych.
Pisała różnego rodzaju powieści, ale popularność przyniósł jej cykl powieści milicyjnych, których głównym bohaterem był idealny milicjant, porucznik Szczęsny vel Biały Kapitan. Tworzone przez Kłodzińską powieści milicyjne oceniała ówczesna epoka ....
Miło zakończyć przygodę z Anną Kłodzińską, i kryminałem milicyjnym w ogóle, tak udaną pozycją. Właściwie jest to modelowa powieść kryminalna, a jedyne czego się można przyczepić to może nieco nierzeczywista, bajkowa gorliwość kapitana Szczęsnego, który w kinie poznaje przesłuchiwaną kilka lat wcześniej kobietę, idzie jej tropem, a wkrótce jedzie - i to aż do Zakopanego, i to w czasie kiedy jest na urlopie. Wprawdzie prawdopodobieństwa tym wypadkom dodaje fakt, że podejrzana to kobieta "bardzo ładna", "piękna", czy też "uroczy rudy babsztyl", z drugiej jednak strony kapitan Szczęsny to wzorcowy model funkcjonariusza, któremu nie babki w głowie. Stanowi on w ten sposób dojrzalszą wersję doskonałego ucznia/studenta, któremu w głowie nie dziewczyny, ale nauka. Przypomina to znany kawał:
"Sowiecki kandydat nauk wymyślił automat do golenia:
- Wkładamy głowę w otwór. Automat natryskuje pianę a potem zespół wirujących brzytew przysuwa się i goli...
- Moment! Zaraz! przecież każdy ma inne rysy twarzy!
- Tylko do pierwszego golenia.."
Ale wracając do meritum, omawiana fabuła - poza wspomnianym lekkim naciągnięciem i pewną papierowością głównego bohatera - jest ciekawa i dość złożona, przy czym nieoczywista, a przypadek nie pomaga milicjantom tak bardzo, jak to już bywało i będzie u Kłodzińskiej się zdarzać. Pełno tu zabawnych cytatów, z których część przytoczyłem na stronie książki. Szczególnie ciekawe są socjologiczne uwagi na temat zamożności studentów oraz pozycji i ilości ministrów w rządach PRL. Zresztą i dziś te uwagi są aktualne, także w przypadku fragmentu dotyczącego programów radiowych - z tym wyjątkiem, że dziś więcej jest reklam, a mniej programów o rolnictwie. W książce często pada też jedno z ulubionych słów marszałka Piłsudskiego - tj. k..wa, z tym że jest ono, jak powyżej, kropkowane. Jest to chyba w twórczości autorki ewenement, a cytacik z knajpki okraszony tym słówkiem jest po prostu bezcenny!
Miło zakończyć przygodę z Anną Kłodzińską, i kryminałem milicyjnym w ogóle, tak udaną pozycją. Właściwie jest to modelowa powieść kryminalna, a jedyne czego się można przyczepić to może nieco nierzeczywista, bajkowa gorliwość kapitana Szczęsnego, który w kinie poznaje przesłuchiwaną kilka lat wcześniej kobietę, idzie jej tropem, a wkrótce jedzie - i to aż do Zakopanego, i...
"Przegrana stawka" to jeden z pierwszych kryminałów milicyjnych Anny Kłodzińskiej. Akcja zaczyna się - obserwowaną przez pasażerów autobusu - dramatyczną sceną śmierci taksówkarza, który stracił panowanie nad kierownicą i rozbił auto w samym centrum Warszawy. Po pewnym czasie okazuje się, że ofiara była związana z zaginioną młodą prostytutką - być może to jej pozbawione głowy i rąk zwłoki znaleziono w kufrze na jednym ze stołecznych dworców. W toku śledztwa pojawia się także wątek oszustki biorącej wielkie łapówki w zamian za - fikcyjne - przydziały na mieszkania; być może ta sama kobieta udaje lekarkę i przeprowadza nielegalnie i po partacku skrobanki.
Skomplikowane dochodzenie spędza sen z powiek kapitanowi Szczęsnemu, który nie tylko musi się wcielić w kilka postaci, m. in. w groźnego gangstera z Wrocławia, ale również naraża życie podejmując się w pojedynkę ryzykownych akcji.
Fabuła jest skomplikowana, liczba przestępstw i podejrzanych przyprawia o zawrót głowy, ale książkę czyta się bardzo dobrze. Autorka opisuje zakazane zaułki Warszawy - zaglądamy z nią do melin, izby wytrzeźwien, szemranych knajpek, penetrując życie marginesu społecznego. Barwne opisy tych nieistniejących od dawna zakątków stolicy to jeden z walorów tej powieści, napisanej na samym początku lat 60.
"Przegrana stawka" to jeden z pierwszych kryminałów milicyjnych Anny Kłodzińskiej. Akcja zaczyna się - obserwowaną przez pasażerów autobusu - dramatyczną sceną śmierci taksówkarza, który stracił panowanie nad kierownicą i rozbił auto w samym centrum Warszawy. Po pewnym czasie okazuje się, że ofiara była związana z zaginioną młodą prostytutką - być może to jej pozbawione...
Lata 60 XX, piękna oszustka, wyrafinowana i posiadająca trochę wiedzy. W obecnych czasach ludzie wydają się tak tępi, że pies ich oszuka, mam na myśli metody na wnuczka i policjanta.
Major Szczęsny da radę i wykryje oszustów.
Dla mnie tym bardziej ciekawa, ze akcja dzieję się też w Łodzi a i wspomina się o Sierpcu.
Lata 60 XX, piękna oszustka, wyrafinowana i posiadająca trochę wiedzy. W obecnych czasach ludzie wydają się tak tępi, że pies ich oszuka, mam na myśli metody na wnuczka i policjanta.
Major Szczęsny da radę i wykryje oszustów.
Dla mnie tym bardziej ciekawa, ze akcja dzieję się też w Łodzi a i wspomina się o Sierpcu.
„Przegrana stawka” to kolejny kryminał Anny Kłodzińskiej, którego akcja rozgrywa się na początku lat 60-tych ubiegłego wieku w Warszawie. Jest ciepły październikowy wieczór. Na jednej z głównych ulic miasta pasażerowie miejskiego autobusu z przerażeniem obserwują jak jadący przed nimi taksówkarz traci panowanie nad kierownicą i uderza rozpędzoną zieloną „Warszawą” w stojące na poboczu drzewo. Na miejscu wypadku błyskawicznie pojawiają się funkcjonariusze MO...
Więcej na:
http://www.zapomnianabiblioteka.pl/2016/10/przegrana-stawka.html
„Przegrana stawka” to kolejny kryminał Anny Kłodzińskiej, którego akcja rozgrywa się na początku lat 60-tych ubiegłego wieku w Warszawie. Jest ciepły październikowy wieczór. Na jednej z głównych ulic miasta pasażerowie miejskiego autobusu z przerażeniem obserwują jak jadący przed nimi taksówkarz traci panowanie nad kierownicą i uderza rozpędzoną zieloną „Warszawą” w stojące...
Fabuła antylogiczna i skrajnie głupia.
Komunistyczne kryminały prawie zawsze orbitowały wokoło 3 tematów: Dewizy, szpiegostwo lub wyłudzenia mieszkań i towarów luksusowych czyli choćby mydła i perfum a już całkiem drogich ubrań.
Wydawnictwa MON miały indoktrynować Polaków i zastraszać. Z Polski chętnie by zrobili Koreę, ale to nie ta geografia wyspiarska do izolacjonizmu.
Książka słaba. Nielogiczna i słaba fabuła. W zasadzie totalna bzdura, policja wie to czego nie wie i wszystkie zbiegi okoliczności, że wie cokolwiek.
Wszystko jak zawsze oparte na zbiegach okoliczności. Zerowa fabuła i zerowa jakość logiczna. A postacie zachowują się jak upośledzone.
Fabuła antylogiczna i skrajnie głupia.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKomunistyczne kryminały prawie zawsze orbitowały wokoło 3 tematów: Dewizy, szpiegostwo lub wyłudzenia mieszkań i towarów luksusowych czyli choćby mydła i perfum a już całkiem drogich ubrań.
Wydawnictwa MON miały indoktrynować Polaków i zastraszać. Z Polski chętnie by zrobili Koreę, ale to nie ta geografia wyspiarska do...
Seria różnych przestęps od morderstwa po wyłudzenia i łącząca je postać bezwzględnej kryminalistki i jej partnera.
Seria różnych przestęps od morderstwa po wyłudzenia i łącząca je postać bezwzględnej kryminalistki i jej partnera.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Przegrana stawka” Anny Kłodzińskiej to powieść kryminalna osadzona w realiach PRL, gdzie śledztwo milicyjne splata się z tematyką społeczno-obyczajową. Głównym bohaterem jest kapitan Szczęsny, doświadczony funkcjonariusz milicji, który zostaje uwikłany w sprawę morderstwa oraz działalności przestępczego środowiska.
Akcja rozpoczyna się dynamicznie – zagadkowe wydarzenia, pościgi i intrygi wciągają czytelnika w świat kryminalnych porachunków. Szczęsny, śledząc kolejne tropy, wpada na ślad Ewy Pilsz, kobiety zamieszanej w przestępstwa. Jej zniknięcie wydaje się kluczowe dla rozwikłania sprawy, a bohater odkrywa, że zbrodnie mogą mieć związek z nielegalnymi procederami, w tym aborcjami dokonywanymi przez osoby podające się za lekarzy.
W toku śledztwa pojawiają się kolejne postacie – informatorzy, podejrzani i świadkowie. Milicja ściga przestępców zarówno na ulicach Warszawy, jak i w innych miastach, a sprawa nabiera coraz bardziej skomplikowanego charakteru. Pojawia się wątek fałszywych dokumentów, podziemnych interesów oraz walki o wpływy w półświatku.
„Przegrana stawka” Anny Kłodzińskiej to powieść kryminalna osadzona w realiach PRL, gdzie śledztwo milicyjne splata się z tematyką społeczno-obyczajową. Głównym bohaterem jest kapitan Szczęsny, doświadczony funkcjonariusz milicji, który zostaje uwikłany w sprawę morderstwa oraz działalności przestępczego środowiska.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAkcja rozpoczyna się dynamicznie – zagadkowe wydarzenia,...
Anna Kłodzińska, ps. „Stanisław Załęski” (1915 - 2008) – dziennikarka „Życia Warszawy” i autorka kryminałów milicyjnych.
Pisała różnego rodzaju powieści, ale popularność przyniósł jej cykl powieści milicyjnych, których głównym bohaterem był idealny milicjant, porucznik Szczęsny vel Biały Kapitan. Tworzone przez Kłodzińską powieści milicyjne oceniała ówczesna epoka . Stanisław Barańczak, który w latach 70. publikował pod pseudonimem felietony w cyklu "Książki najgorsze". Czytelnicy uznają wartość literacką bardzo słabo. Autorka spotkała się z kontrowersjami, powieść milicyjna i idealny milicjant Szczęsny wpisywało się w poprawność systemową ustroju politycznego PZPR.
Autorka współcześnie zapomniana, ponowne publikacje po 2018 roku z odmętów zapomnienia.
Powieść milicyjna stała się jedna z odmian powieści kryminalnej XX wieku, publikowana w latach 1955–1991 w krajach komunistycznych Europy Środkowo-Wschodniej. Dochodzenie prowadzone przez milicjanta / adwokata / sędziego w sprawie przestępstwa kryminalnego / zbrodni, by ukazać jego schemat / działanie , przyczyny i okoliczności.
Reżim komunistyczny, ideologia, koloryt socrealizmu, propaganda, walka z kapitalizmem, inicjatywą prywatną , przedstawicielami średniego aparatu państwowego.
Powieść milicyjna była odpowiedzią na światowe klasyki kryminalne i kapitalistyczne twórczości Agaty Christie, Edgara Wallace’a.
Przedstawiciele gatunki i prekursorzy:
1. Tadeusz Kostecki vel Krystyn T. Wand, W. T. Christine
2. Andrzej Piwowarczyk
3. Adam Bahdaj vel Dominik Damian
4. Anna Kłodzińska vel Stanisław Załęski i Mierzański
5. Jerzy Korycki vel Jerzy Edigey
6. Aleksander Minkowski vel Marcin Dor, Alex Hunte
7. Zbigniew Safjan vel Andrzej Zbych
8. Helena Sekuła vel Helena Turbacz
9. Maciej Słomczyński vel Kazimierz Kwaśniewski
10. Krzysztof Teodor Toeplitz vel Krzysztof Deuter
11. Andrzej Wydrzyński vel Artur Morena
12. Zygmunt Zeydler-Zborowski.
Okres rządów Gierka , dokument epoki ciekawie wpisuje się w zbrodnie, zachowania patologiczne czy gwałty i funkcje MO.
Powieść wydana w 1961 roku i stanowi długi cykl z porucznikiem Szczęsnym zwanym Białym kapitanem, ponieważ włos funkcjonariusza bielą się pokrył.
Kryminał w dość specyficzny sposób wchodzi w środowisko inteligencji i notabli kontra patologia, przedłużenia w analizie i dedukcji oraz wywody myślowe niektórych bohaterów mocno nużące i absurdalne.
Autorka wrzuca czytelnika na głęboką wodę i wbija w fotel ilością wątków i postaci.
Młoda prostytutka i alkoholiczką postanawia zmienić swoje życie , i na drodze przestępczej kreatywnością i aktorskimi talentami wciela się w różne role.
Czas Prl-u i posiadanie własnego mieszkania, które było deficytowym dobrem, gospodarka mieszkaniowa była mocno ograniczona, dokwaterowanie, czekanie od 5-10 lat...
I tutaj autorka wykorzystuje ówczesną rzeczywistość z popytem i podążą. Przestępczość z falszywymi zakwaterowaniami w wymarzonym mieszkaniu, łapówkarstwo i korupcja.
Fałszywa lekarka, która wykonuje zakres świadczeń medycznych i zabiegi.
Anna Kłodzińska, ps. „Stanisław Załęski” (1915 - 2008) – dziennikarka „Życia Warszawy” i autorka kryminałów milicyjnych.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPisała różnego rodzaju powieści, ale popularność przyniósł jej cykl powieści milicyjnych, których głównym bohaterem był idealny milicjant, porucznik Szczęsny vel Biały Kapitan. Tworzone przez Kłodzińską powieści milicyjne oceniała ówczesna epoka ....
Miło zakończyć przygodę z Anną Kłodzińską, i kryminałem milicyjnym w ogóle, tak udaną pozycją. Właściwie jest to modelowa powieść kryminalna, a jedyne czego się można przyczepić to może nieco nierzeczywista, bajkowa gorliwość kapitana Szczęsnego, który w kinie poznaje przesłuchiwaną kilka lat wcześniej kobietę, idzie jej tropem, a wkrótce jedzie - i to aż do Zakopanego, i to w czasie kiedy jest na urlopie. Wprawdzie prawdopodobieństwa tym wypadkom dodaje fakt, że podejrzana to kobieta "bardzo ładna", "piękna", czy też "uroczy rudy babsztyl", z drugiej jednak strony kapitan Szczęsny to wzorcowy model funkcjonariusza, któremu nie babki w głowie. Stanowi on w ten sposób dojrzalszą wersję doskonałego ucznia/studenta, któremu w głowie nie dziewczyny, ale nauka. Przypomina to znany kawał:
"Sowiecki kandydat nauk wymyślił automat do golenia:
- Wkładamy głowę w otwór. Automat natryskuje pianę a potem zespół wirujących brzytew przysuwa się i goli...
- Moment! Zaraz! przecież każdy ma inne rysy twarzy!
- Tylko do pierwszego golenia.."
Ale wracając do meritum, omawiana fabuła - poza wspomnianym lekkim naciągnięciem i pewną papierowością głównego bohatera - jest ciekawa i dość złożona, przy czym nieoczywista, a przypadek nie pomaga milicjantom tak bardzo, jak to już bywało i będzie u Kłodzińskiej się zdarzać. Pełno tu zabawnych cytatów, z których część przytoczyłem na stronie książki. Szczególnie ciekawe są socjologiczne uwagi na temat zamożności studentów oraz pozycji i ilości ministrów w rządach PRL. Zresztą i dziś te uwagi są aktualne, także w przypadku fragmentu dotyczącego programów radiowych - z tym wyjątkiem, że dziś więcej jest reklam, a mniej programów o rolnictwie. W książce często pada też jedno z ulubionych słów marszałka Piłsudskiego - tj. k..wa, z tym że jest ono, jak powyżej, kropkowane. Jest to chyba w twórczości autorki ewenement, a cytacik z knajpki okraszony tym słówkiem jest po prostu bezcenny!
Miło zakończyć przygodę z Anną Kłodzińską, i kryminałem milicyjnym w ogóle, tak udaną pozycją. Właściwie jest to modelowa powieść kryminalna, a jedyne czego się można przyczepić to może nieco nierzeczywista, bajkowa gorliwość kapitana Szczęsnego, który w kinie poznaje przesłuchiwaną kilka lat wcześniej kobietę, idzie jej tropem, a wkrótce jedzie - i to aż do Zakopanego, i...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Przegrana stawka" to jeden z pierwszych kryminałów milicyjnych Anny Kłodzińskiej. Akcja zaczyna się - obserwowaną przez pasażerów autobusu - dramatyczną sceną śmierci taksówkarza, który stracił panowanie nad kierownicą i rozbił auto w samym centrum Warszawy. Po pewnym czasie okazuje się, że ofiara była związana z zaginioną młodą prostytutką - być może to jej pozbawione głowy i rąk zwłoki znaleziono w kufrze na jednym ze stołecznych dworców. W toku śledztwa pojawia się także wątek oszustki biorącej wielkie łapówki w zamian za - fikcyjne - przydziały na mieszkania; być może ta sama kobieta udaje lekarkę i przeprowadza nielegalnie i po partacku skrobanki.
Skomplikowane dochodzenie spędza sen z powiek kapitanowi Szczęsnemu, który nie tylko musi się wcielić w kilka postaci, m. in. w groźnego gangstera z Wrocławia, ale również naraża życie podejmując się w pojedynkę ryzykownych akcji.
Fabuła jest skomplikowana, liczba przestępstw i podejrzanych przyprawia o zawrót głowy, ale książkę czyta się bardzo dobrze. Autorka opisuje zakazane zaułki Warszawy - zaglądamy z nią do melin, izby wytrzeźwien, szemranych knajpek, penetrując życie marginesu społecznego. Barwne opisy tych nieistniejących od dawna zakątków stolicy to jeden z walorów tej powieści, napisanej na samym początku lat 60.
"Przegrana stawka" to jeden z pierwszych kryminałów milicyjnych Anny Kłodzińskiej. Akcja zaczyna się - obserwowaną przez pasażerów autobusu - dramatyczną sceną śmierci taksówkarza, który stracił panowanie nad kierownicą i rozbił auto w samym centrum Warszawy. Po pewnym czasie okazuje się, że ofiara była związana z zaginioną młodą prostytutką - być może to jej pozbawione...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLata 60 XX, piękna oszustka, wyrafinowana i posiadająca trochę wiedzy. W obecnych czasach ludzie wydają się tak tępi, że pies ich oszuka, mam na myśli metody na wnuczka i policjanta.
Major Szczęsny da radę i wykryje oszustów.
Dla mnie tym bardziej ciekawa, ze akcja dzieję się też w Łodzi a i wspomina się o Sierpcu.
Lata 60 XX, piękna oszustka, wyrafinowana i posiadająca trochę wiedzy. W obecnych czasach ludzie wydają się tak tępi, że pies ich oszuka, mam na myśli metody na wnuczka i policjanta.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMajor Szczęsny da radę i wykryje oszustów.
Dla mnie tym bardziej ciekawa, ze akcja dzieję się też w Łodzi a i wspomina się o Sierpcu.
„Przegrana stawka” to kolejny kryminał Anny Kłodzińskiej, którego akcja rozgrywa się na początku lat 60-tych ubiegłego wieku w Warszawie. Jest ciepły październikowy wieczór. Na jednej z głównych ulic miasta pasażerowie miejskiego autobusu z przerażeniem obserwują jak jadący przed nimi taksówkarz traci panowanie nad kierownicą i uderza rozpędzoną zieloną „Warszawą” w stojące na poboczu drzewo. Na miejscu wypadku błyskawicznie pojawiają się funkcjonariusze MO...
Więcej na:
http://www.zapomnianabiblioteka.pl/2016/10/przegrana-stawka.html
„Przegrana stawka” to kolejny kryminał Anny Kłodzińskiej, którego akcja rozgrywa się na początku lat 60-tych ubiegłego wieku w Warszawie. Jest ciepły październikowy wieczór. Na jednej z głównych ulic miasta pasażerowie miejskiego autobusu z przerażeniem obserwują jak jadący przed nimi taksówkarz traci panowanie nad kierownicą i uderza rozpędzoną zieloną „Warszawą” w stojące...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to