Jedna z moich ulubionych książek w tej serii. Wspaniała główna bohaterka, ciekawe przygody i jak zwykle u tej autorki delikatnie przedstawione i nienachalne sceny miłosne. Polecam!
Jedna z moich ulubionych książek w tej serii. Wspaniała główna bohaterka, ciekawe przygody i jak zwykle u tej autorki delikatnie przedstawione i nienachalne sceny miłosne. Polecam!
Bajka o kopciuszku i księciu. Ale bardzo przyjemna. Szybka, łatwa i miła. Relaksująca nawet zaskakująca. Nie irytuje fakt, że kopciuszek ucieka nie jeden raz. Ciekawe postacie drugoplanowe. Zwłaszcza seniorki rodów.
Bajka o kopciuszku i księciu. Ale bardzo przyjemna. Szybka, łatwa i miła. Relaksująca nawet zaskakująca. Nie irytuje fakt, że kopciuszek ucieka nie jeden raz. Ciekawe postacie drugoplanowe. Zwłaszcza seniorki rodów.
Jak zwykle dobrze się czyta. Główna bohaterka-kopciuszek z zacięciem aktorskim i "książę" piękny, męski i majętny. Zadziwiające że bohaterowie tak szybko - po raz kolejny - lądują w łóżku. Widać, że autorka jak najbardziej współczesna. A potem to już schemat z happy endem. Tęsknimy za takimi facetami dlatego miło pomarzyć. Polecam.
Jak zwykle dobrze się czyta. Główna bohaterka-kopciuszek z zacięciem aktorskim i "książę" piękny, męski i majętny. Zadziwiające że bohaterowie tak szybko - po raz kolejny - lądują w łóżku. Widać, że autorka jak najbardziej współczesna. A potem to już schemat z happy endem. Tęsknimy za takimi facetami dlatego miło pomarzyć. Polecam.
Przyjemna. Oczywiście, przewidywalna do bólu, ale umila wieczór. Szczególnie polubiłam główną bohaterkę, choć zwykle bohaterki prostych romansów mnie irytują. Polecam, jeśli masz ochotę zwyczajnie się zrelaksować.
Przyjemna. Oczywiście, przewidywalna do bólu, ale umila wieczór. Szczególnie polubiłam główną bohaterkę, choć zwykle bohaterki prostych romansów mnie irytują. Polecam, jeśli masz ochotę zwyczajnie się zrelaksować.
Bardzo przyjemny romans historyczny, który umilił mi dwa wieczory. Oczywiście klasyka: ona piękna i uboga a on może niezbyt przystojny ale dystyngowany i bardzo bogaty. Po drodze nieznośna, złośliwa rodzinka dziewczyny i zaskakująca rodzinka książęca. Zaskakująco pozytywna. Miła i lekka lektura.
Bardzo przyjemny romans historyczny, który umilił mi dwa wieczory. Oczywiście klasyka: ona piękna i uboga a on może niezbyt przystojny ale dystyngowany i bardzo bogaty. Po drodze nieznośna, złośliwa rodzinka dziewczyny i zaskakująca rodzinka książęca. Zaskakująco pozytywna. Miła i lekka lektura.
"Między występkiem a miłością" Mary Balogh, jest kolejną książką z serii "Romans Historyczny". "Kłamstwa w blasku księżyca" Amandy Quick, była średnia, czy Mary Balogh wypadła tu lepiej? Przeczytajcie opinię do końca :).
Judith Law, córka wielebnego pastora, jedzie dyliżansem do swojej ciotki i wuja, gdyż ojciec nie ma już pieniędzy na utrzymanie swojej rodziny, tak więc Judith zostaje wytypowana, by tam pojechać.
W drodze do ciotki, poznaje Rannulfa Bedwyna, który widząc Judith i oceniając sytuację, proponuje zabrać Judith ze sobą i sprowadzić pomoc. Judith się zgadza i w ten sposób przeżyją ze sobą namiętne chwile.
Kiedy Judith, orientuje się, że pomiędzy nią a Rannulfem zachodzi coś dużo więcej niż powinno, ucieka od niego, pewna, że się już nie spotkają. Jakież jest to zaskoczenie, kiedy bohaterowie ponownie się spotykają...
Rannulf, przyjeżdża na prośbę babki, która chce go zeswatać z kuzynką Judith, Julianne. Jednakże nasz bohater bardzo szybko się orientuje, że Julianne to jeszcze dziecko, a o wiele bardziej interesuje go Judith.
Judith jest w domu swoich krewnych, jako uboga krewna; ciotka każe jej nosić czepek na głowie (bo jej włosy mają grzeszny kolor) i każe przerobić służącej suknie Judith, tak, żeby żaden mężczyzna nie ujrzał jej zgrabnej sylwetki czy biustu, szczególnie lord Bedwyn.
Judith nie przyjmuje oświadczyn od Bedwyna; nie uważa, by ją skompromitował, skoro sama się zgodziła na seks z nim. W tle jest jeszcze kuzyn Judith, któremu podoba się kuzynka, ale nie w taki stosowny sposób jak zazwyczaj zabiegają mężczyźni o kobiety.
Z opresji ratuje ją Rannulf. Bohaterowie lepiej się poznają, a Rannulf próbuje pokazać Judith, że jest ładną kobietą, która może się podobać mężczyznom. Dzięki niemu, Judith zaczyna odzyskiwać pewność siebie i ukazywać samą siebie, rozumieć, że to co jest wyjątkowe, potrafi być stłamszone przez rodziców...
Historia ma oklepany schemat, ale ogólnie, szybko i przyjemnie się ją czyta (rozdziały odrobinę za długie, ale przynajmniej ciekawe) bohaterowie w których można uwierzyć, którzy mają swoje dylematy życiowe, spotykają się zrządzeniem losu...
Książka mi się podobała. I polecam, szczególnie, jeśli chcecie przeczytać coś lekkiego.
P.S. I tak zdecydowanie jest lepsza od "Kłamstw w blasku księżyca" A. Quick, pomimo oklepanego schematu, przynajmniej jest więcej akcji i rozruchu.
Pomimo wad, i tak polecam.
"Między występkiem a miłością" Mary Balogh, jest kolejną książką z serii "Romans Historyczny". "Kłamstwa w blasku księżyca" Amandy Quick, była średnia, czy Mary Balogh wypadła tu lepiej? Przeczytajcie opinię do końca :).
Judith Law, córka wielebnego pastora, jedzie dyliżansem do swojej ciotki i wuja, gdyż ojciec nie ma już pieniędzy na utrzymanie swojej rodziny, tak więc...
Jak to w harlequinie nieskomplikowana intryga z dwuwymiarowymi postaciami, którzy spotykają się tylko zrządzeniem Losu, bo przecież w czasach europejskiej segregacji kastowej taka miłość nie mogła mieć miejsca.
Nudna na pewno nie jest, jedynie bardzo schematyczna. Niemniej czytając czas szybko mi biegł i nie nudziłam się oczekując na swoją kolej.
Jak to w harlequinie nieskomplikowana intryga z dwuwymiarowymi postaciami, którzy spotykają się tylko zrządzeniem Losu, bo przecież w czasach europejskiej segregacji kastowej taka miłość nie mogła mieć miejsca.
Nudna na pewno nie jest, jedynie bardzo schematyczna. Niemniej czytając czas szybko mi biegł i nie nudziłam się oczekując na swoją kolej.
Bohaterami są: Judith Law i Rannulf Bedwyn.
W porównaniu z poprzednim bratem, lord Rannulf daje się ponieść emocjom. Najpierw ratuje płomiennowłosą piękność z wywróconedgo dyliżansu, potem spędza z nią upojne chwile w gospodzie, by jechać do innej i starać się o jej rękę. Natomiast Judith to utalentowana aktorka z powołania, a uboga służąca krewnych z zawodu :) Przy pierwszym spotkaniu z Rannulfem ukrywa prawdziwą tożsamość, ucieka gdy tylko on zaczyna czuć do niej coś więcej. Pech chce, że spotyka ją jako kobietę podającą mu ciasteczka, gdy uderza w konkury do kobiety tego samego stanu, co on.
Historia pełna przygód i ognia. Największym problemem zdają się być uprzedzenia do osoby Judith, bo córka pastora o pięknychm rudych włosach i aktorskim talencie została oceniona jako szatański pomiot i tym samym szykanowana za swoją wyjątkową osobowość. Dzięki Rannulfowi nabiera pewności siebie i zamienia przywary w największe wartości. Mary Balogh znowu dała popis swoich umiejętności moralizatorskich, tym razem pokazała jak ludzka zawiść i uprzedzenia mogą pomóc komuś uwierzyć w kłamstwo na swój temat.
Bohaterami są: Judith Law i Rannulf Bedwyn.
W porównaniu z poprzednim bratem, lord Rannulf daje się ponieść emocjom. Najpierw ratuje płomiennowłosą piękność z wywróconedgo dyliżansu, potem spędza z nią upojne chwile w gospodzie, by jechać do innej i starać się o jej rękę. Natomiast Judith to utalentowana aktorka z powołania, a uboga służąca krewnych z zawodu :) Przy...
Kolejna część cyklu o miłościach członków książęcego rodu Bedwynów, tym razem wyjątkowo udana. Fabularnie, wariacja motywu Kopciuszka: uboga, ale pełna cnót bohaterka, zła rodzina i wybawiciel na białym koniu. Ale cóż, parafrazując słynny filmowy cytat, najbardziej lubimy te opowieści, które już znamy. Ta powieść jest wyjątkowo komfortowa, jak miękki, pachnący koc, którym można okryć się w chłodniejszy i smutniejszy dzień. Wiadomo co się w niej wydarzy, wiadomo że to nigdy nie wydarzyłoby się naprawdę... ale przeżywanie tego sprawia dużo przyjemności. Warsztatowo jest bardzo dobrze: umiejętnie prowadzona akcja, przekonujący bohaterowie, wiarygodnie przedstawiony rozwój uczucia między nimi, elegancki język. W kategorii "romans historyczny" mi niczego więcej nie potrzeba.
Kolejna część cyklu o miłościach członków książęcego rodu Bedwynów, tym razem wyjątkowo udana. Fabularnie, wariacja motywu Kopciuszka: uboga, ale pełna cnót bohaterka, zła rodzina i wybawiciel na białym koniu. Ale cóż, parafrazując słynny filmowy cytat, najbardziej lubimy te opowieści, które już znamy. Ta powieść jest wyjątkowo komfortowa, jak miękki, pachnący koc, którym...
Książka opowiada historię dziewczyny która wiedząc jaki jest jej przeznaczony los łamie wszystkie swoje zasady i obowiązujące konwenanse i ukrywając swoje imię przezywa namiętna noc z lordem który pomógł jej w opałach po czym ucieka. Jednak los jest przewrotny gdyż drogi tych dwoje ludzi znowu się łączą ku przerażeniu Judith. Historia wciągająca , dużo humorystycznych momentów jak i trochę sensacji. Wszystko w tej książce jest. Polecam jak najbardziej.
Książka opowiada historię dziewczyny która wiedząc jaki jest jej przeznaczony los łamie wszystkie swoje zasady i obowiązujące konwenanse i ukrywając swoje imię przezywa namiętna noc z lordem który pomógł jej w opałach po czym ucieka. Jednak los jest przewrotny gdyż drogi tych dwoje ludzi znowu się łączą ku przerażeniu Judith. Historia wciągająca , dużo humorystycznych...
Po trzecim tomie, byłam trochę negatywnie nastawiona do tej części. Okazało się, że jak na razie, jest to jedna z lepszych książek w tej serii razem z pierwszym tomem. Między Rannulf'em i Judtih było więcej chemii niż między Aidan'em i Eve i to jest plus. Fabuła też jest ciekawsza moim zdaniem. Podobały mi się drugie oświadczyny Rannulf'a, który szczerze mówił o swoich uczuciach, bez skrępowania czy zażenowania. I były romantyczne, czego moim zdaniem brakuje w wielu romansach historycznych. Trochę łaskawszym okiem patrzę na Wulfrica, no i ciągle mnie śmieszy ten jego monokl, którym lustruje wszystkich. Generalnie książka bardzo dobra, jak na romans. Uważam, że jest godna polecenia. Teraz zabieram się za piąty tom o Frey'i, czego trochę się obawiam. Na razie nie polubiłam tej postaci. Za to nie mogę doczekać się ostatniego tomu.
Po trzecim tomie, byłam trochę negatywnie nastawiona do tej części. Okazało się, że jak na razie, jest to jedna z lepszych książek w tej serii razem z pierwszym tomem. Między Rannulf'em i Judtih było więcej chemii niż między Aidan'em i Eve i to jest plus. Fabuła też jest ciekawsza moim zdaniem. Podobały mi się drugie oświadczyny Rannulf'a, który szczerze mówił o swoich...
To była moja pierwsza książka w życiu, którą przeczytałam od siebie.
Trafiłam na tą książkę przypadkowo na wyprzedaży także stwierdziłam, że jak kosztuje 10 zł to ją wezmę i nie żałuję wydanych na nią pieniędzy.
Oczywiście wtedy jeszcze nie byłam świadoma czym się charakteryzują romanse historyczne, aczkolwiek pokochałam bohatera za jego seksapil, urok i inteligencję. Z główną bohaterką miałam lekki problem, ponieważ nie lubię kłamstwa, ale w połowie książki zdałam sobie sprawę, że polubiłam ją.
Polecam fankom romansów historycznych!
To była moja pierwsza książka w życiu, którą przeczytałam od siebie.
Trafiłam na tą książkę przypadkowo na wyprzedaży także stwierdziłam, że jak kosztuje 10 zł to ją wezmę i nie żałuję wydanych na nią pieniędzy.
Oczywiście wtedy jeszcze nie byłam świadoma czym się charakteryzują romanse historyczne, aczkolwiek pokochałam bohatera za jego seksapil, urok i inteligencję. Z...
Jestem zawiedziona, ponieważ książka jest nudna jak flaki z olejem.
Zaczyna się fajnie. Powóz którym podróżuje Judith zostaje uszkodzony.
Pasażerowie stoją i czekają na pomoc. Wtedy pojawia się lord Ranulf Bedwyn, podróżujący wierzchem.
Judith zabiera się z nim do najbliższej karczmy w mieście po czym urzeczony jej talentem aktorskim Ranulf daje się ponieść emocjom (właściwie u mężczyzn to normalne) uwodzi dziewczynę.
Tymczasem ona- córka ortodoksyjnego pastora, wychowana surowo nigdy by się nie odważyła spędzić noc w towarzystwie nieznajomego gdyby nie fakt, że została wysłana do siostry swego ojca aby tam dotrzymywać towarzystwa starej babci - w rzeczywistości nie mając nawet cienia szansy na wyjście za mąż.
Jak wspomniałam zaczęło się ciekawie ale potem...
Niestety zabrakło akcji. Wszystko też było takie cukierkowe. Mdłe momentami.
Jestem zawiedziona, ponieważ książka jest nudna jak flaki z olejem.
Zaczyna się fajnie. Powóz którym podróżuje Judith zostaje uszkodzony.
Pasażerowie stoją i czekają na pomoc. Wtedy pojawia się lord Ranulf Bedwyn, podróżujący wierzchem.
Judith zabiera się z nim do najbliższej karczmy w mieście po czym urzeczony jej talentem aktorskim Ranulf daje się ponieść emocjom...
Drogi Judith i lorda Rannulfa krzyżują się, gdy obydwoje są na rozdrożu. Nie wiedzą, czego pragną, ale wiedzą zdecydowanie, czego nie chcą. Chwile spędzone razem sprawiają, że zaczynają inaczej patrzeć na życie, ale ich wspólna przygoda niespodziewanie kończy się równie szybko co się rozpoczęła.
Historia może nieco banalna, ale za to bardzo zabawna. Komizm sytuacji rekompensuje wszystkie ewentualne braki.
Zaczyna się bardzo romantycznie, od romantyzmu niemal razi w oczy, ale wraz z kolejnymi stronami akcja zaczyna się komplikować, a zamiast romansów na przód wysuwają się dramaty i intrygi.
Całkiem dobry romans dla wszystkich fanów gatunku, a także obowiązkowa pozycja dla wszystkich fanów rodu Bedwynów.
Drogi Judith i lorda Rannulfa krzyżują się, gdy obydwoje są na rozdrożu. Nie wiedzą, czego pragną, ale wiedzą zdecydowanie, czego nie chcą. Chwile spędzone razem sprawiają, że zaczynają inaczej patrzeć na życie, ale ich wspólna przygoda niespodziewanie kończy się równie szybko co się rozpoczęła.
Historia może nieco banalna, ale za to bardzo zabawna. Komizm sytuacji...
To pierwsza książka tej autorki jaką miałam okazję czytać. Wywarła na mnie spore wrażenie, głównie dlatego, że Mary genialnie przedstawiła charaktery mieszkańców i reguły jakie panowały w ich domach. Największą sympatię oczywiście wzbudziła we mnie rodzina głównego bohatera i z chęcią zabiorę się za inne książki poświęcone ich losom. Jedyną irytującą rzeczą na początku książki było to, ze przez bezlitosne podejście głównej bohaterki do samej siebie bardzo trudno było mi wyobrazić ją sobie jako piękność. Pomijając to książka jest super, przeczytałam jednym tchem!
To pierwsza książka tej autorki jaką miałam okazję czytać. Wywarła na mnie spore wrażenie, głównie dlatego, że Mary genialnie przedstawiła charaktery mieszkańców i reguły jakie panowały w ich domach. Największą sympatię oczywiście wzbudziła we mnie rodzina głównego bohatera i z chęcią zabiorę się za inne książki poświęcone ich losom. Jedyną irytującą rzeczą na początku...
Kolejna książka serii Bedwynów i nie rozczarowałam się. Na kartach książki mamy miłość, namiętność, zazdrość, mściwość - czyli całą galerię zachowań ludzkich. Pomiędzy tymi wszystkimi zachowaniami znalazł się człowiek i fajnie że właśnie człowiek zwycięża. Każdy z nas jest w pewnym sensie i zły i dobry. Jednak nie każdy potrafi poskromić swoje demony. Tutaj para wiodąca wyszła zwycięsko ze swej próby - postanowili być razem i udało im się otrzymać przychylność rodziny. Czego można pragnąć więcej ....
Kolejna książka serii Bedwynów i nie rozczarowałam się. Na kartach książki mamy miłość, namiętność, zazdrość, mściwość - czyli całą galerię zachowań ludzkich. Pomiędzy tymi wszystkimi zachowaniami znalazł się człowiek i fajnie że właśnie człowiek zwycięża. Każdy z nas jest w pewnym sensie i zły i dobry. Jednak nie każdy potrafi poskromić swoje demony. Tutaj para wiodąca...
TO była wspaniała książka, nie wiem czy czytać którąś z tej serii, boję się zawodu, że nie będą już takie cudowne, Judith jest wpaniała, czy któraś jej dorówna? Chyba wezmę następny tom po tym, może dowiem się co tam u niej słychać, a może lepiej zacząć od początku? hmm
TO była wspaniała książka, nie wiem czy czytać którąś z tej serii, boję się zawodu, że nie będą już takie cudowne, Judith jest wpaniała, czy któraś jej dorówna? Chyba wezmę następny tom po tym, może dowiem się co tam u niej słychać, a może lepiej zacząć od początku? hmm
Sięgnęłam gdyż ostatnio doszłam do wniosku że romansidła mają czasem w sobie coś wartościowego. To jednak nie ma, ale okazuje się być dobrym czytadłem na "zrycie sobie mózgu". Chyba polecę znajomej, ale nie ciągnie mnie do poznania końcówki.
Jest to historia o młodej kobiecie która jest strasznie zdesperowana, by nie umrzeć jako stara dziewica. W tym celu jest gotowa lekko nagiąć rzeczywistość, pozmyślać i udawać kimś kim nie jest. Zastanawiam się, czy gdyby trafił jej się ktoś inny to, czy również dałaby się ponieść przygodzie. Pewnie tak.
Sięgnęłam gdyż ostatnio doszłam do wniosku że romansidła mają czasem w sobie coś wartościowego. To jednak nie ma, ale okazuje się być dobrym czytadłem na "zrycie sobie mózgu". Chyba polecę znajomej, ale nie ciągnie mnie do poznania końcówki.
Jest to historia o młodej kobiecie która jest strasznie zdesperowana, by nie umrzeć jako stara dziewica. W tym celu jest gotowa lekko...
Ostatnio pochłonęłam kilka romansów historycznych, i każdy mi się podobał. Jeśli chodzi o ten, polecam serdecznie, teraz muszę poszukać reszty perypetii rodziny Bedwynów.... :)
Ostatnio pochłonęłam kilka romansów historycznych, i każdy mi się podobał. Jeśli chodzi o ten, polecam serdecznie, teraz muszę poszukać reszty perypetii rodziny Bedwynów.... :)
Zaczyna się niecodziennie, bo od szalonych scen w sypialni i później na szczęście autorka nie obniża poziomu. Jest ciekawie i bardzo wciągająco. Bardzo podobała mi się główna bohaterka - odważna i mądra, pragnąca choć raz przeżyć przygodę. Główny bohater też był ciekawy, widzimy jak się zmienia i dojrzewa do swojej roli. Bardzo polecam do przeczytania.
Zaczyna się niecodziennie, bo od szalonych scen w sypialni i później na szczęście autorka nie obniża poziomu. Jest ciekawie i bardzo wciągająco. Bardzo podobała mi się główna bohaterka - odważna i mądra, pragnąca choć raz przeżyć przygodę. Główny bohater też był ciekawy, widzimy jak się zmienia i dojrzewa do swojej roli. Bardzo polecam do przeczytania.
Czwarty tom cyklu "Bedwynowie".
Lord Rannulf Bedwyn jest trzecim w kolejności do tytułu książęcego (nie licząc potomków dwóch pierwszych), bogatym i młodym synem księcia. To niewątpliwie jedna z najlepszych partii w całej Anglii. Nic więc dziwnego, że piękna, ale pusta i snobistyczna osiemnastoletnia Julianna Effingham (jedynie córka baroneta) zrobi wszystko, aby go zdobyć. Jej mamusia również. Gdy więc przyjeżdża do ich majątku uboga krewna na tzw. służbę (utrzymanie w zamian za usługiwanie bez wynagrodzenia), w dodatku piękna i ponętna, rudowłosa Judith, nie są tym zachwycone i starają się jak mogą, aby ukryć walory krewniaczki.
Judith jest córką pastora, bardzo zakompleksioną, ale piękną i inteligentną młodą damą o romantycznej i namiętnej naturze. W drodze do ciotki dyliżans, którym podróżowała uległ wypadkowi. W tym samym kierunku podążał również lord Rannulf, który nie zamierzał nikogo zabierać ze sobą, ale gdy zobaczył rudowłosą piękność nie mógł oprzeć się pokusie. Razem zatrzymali się w zajeździe. Ona vel Claire Campbell (wolna i niezależna aktorka), on vel Ralph Bedard (również wolny i niezależny). Judith spodziewała się, że w majątku ciotki dożyje późnej staropanieńskiej starości, więc gdy nadarzyła się okazja, aby spędzić dwa dni i dwie noce na miłosnych igraszkach z pociągającym dżentelmenem, nie zastanawiała się nad tym dwa razy, a gdy tylko pogoda pozwoliła na dalszą podróż, opuściła kochanka bez słowa pożegnania i udała się do ciotki.
Jak się okazało na miejscu Ralf Bedard to lord Bedwyn i przyszły narzeczony jej kuzynki Julianny.
Czwarty tom cyklu "Bedwynowie".
Lord Rannulf Bedwyn jest trzecim w kolejności do tytułu książęcego (nie licząc potomków dwóch pierwszych), bogatym i młodym synem księcia. To niewątpliwie jedna z najlepszych partii w całej Anglii. Nic więc dziwnego, że piękna, ale pusta i snobistyczna osiemnastoletnia Julianna Effingham (jedynie córka baroneta) zrobi wszystko, aby go zdobyć....
babskie czytatdło na dwa wieczory, nierealny romans z "epoki", uśmiałam się jak nigdy w niektórych fragmentach w szczególności na początku, trochę to wyglądało tak jakby autorka była lekko niewyżyta.. heh no cóż przeczytałam i się lekko odmóżdżyłam, czasem to potrzebne ;)
babskie czytatdło na dwa wieczory, nierealny romans z "epoki", uśmiałam się jak nigdy w niektórych fragmentach w szczególności na początku, trochę to wyglądało tak jakby autorka była lekko niewyżyta.. heh no cóż przeczytałam i się lekko odmóżdżyłam, czasem to potrzebne ;)
Piękna historia, niby nic nadzwyczajnego Ona biedna On bogaty z pozoru nie mogą być razem mimo ze pokochali się jeszcze zanim poznali swoje prawdziwe tożsamości, a jednak los ich łączy jak to w romansach. Jednak historia nie do końca taka jak wszystkie i bardzo przyjemnie napisana, wręcz nie można się oderwać od książki. Judith łączy w sobie postacie kopciuszka i brzydkiego kaczątka zarazem ;) Osobiście podczas czytania czekałam tylko żeby w końcu się spotkali i porozmawiali dłużej, żeby ona zrozumiała że on ja kocha, marzenia się spełniają a życie nie musi być szare. Gorąco polecam ;)
Piękna historia, niby nic nadzwyczajnego Ona biedna On bogaty z pozoru nie mogą być razem mimo ze pokochali się jeszcze zanim poznali swoje prawdziwe tożsamości, a jednak los ich łączy jak to w romansach. Jednak historia nie do końca taka jak wszystkie i bardzo przyjemnie napisana, wręcz nie można się oderwać od książki. Judith łączy w sobie postacie kopciuszka i brzydkiego...
Interesujący romans.
Interesujący romans.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJedna z moich ulubionych książek w tej serii. Wspaniała główna bohaterka, ciekawe przygody i jak zwykle u tej autorki delikatnie przedstawione i nienachalne sceny miłosne. Polecam!
Jedna z moich ulubionych książek w tej serii. Wspaniała główna bohaterka, ciekawe przygody i jak zwykle u tej autorki delikatnie przedstawione i nienachalne sceny miłosne. Polecam!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBajka o kopciuszku i księciu. Ale bardzo przyjemna. Szybka, łatwa i miła. Relaksująca nawet zaskakująca. Nie irytuje fakt, że kopciuszek ucieka nie jeden raz. Ciekawe postacie drugoplanowe. Zwłaszcza seniorki rodów.
Bajka o kopciuszku i księciu. Ale bardzo przyjemna. Szybka, łatwa i miła. Relaksująca nawet zaskakująca. Nie irytuje fakt, że kopciuszek ucieka nie jeden raz. Ciekawe postacie drugoplanowe. Zwłaszcza seniorki rodów.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo przyjemna lektura, w sam raz na deszczowe, pochmurne dni.
Bardzo przyjemna lektura, w sam raz na deszczowe, pochmurne dni.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak zwykle dobrze się czyta. Główna bohaterka-kopciuszek z zacięciem aktorskim i "książę" piękny, męski i majętny. Zadziwiające że bohaterowie tak szybko - po raz kolejny - lądują w łóżku. Widać, że autorka jak najbardziej współczesna. A potem to już schemat z happy endem. Tęsknimy za takimi facetami dlatego miło pomarzyć. Polecam.
Jak zwykle dobrze się czyta. Główna bohaterka-kopciuszek z zacięciem aktorskim i "książę" piękny, męski i majętny. Zadziwiające że bohaterowie tak szybko - po raz kolejny - lądują w łóżku. Widać, że autorka jak najbardziej współczesna. A potem to już schemat z happy endem. Tęsknimy za takimi facetami dlatego miło pomarzyć. Polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzyjemna. Oczywiście, przewidywalna do bólu, ale umila wieczór. Szczególnie polubiłam główną bohaterkę, choć zwykle bohaterki prostych romansów mnie irytują. Polecam, jeśli masz ochotę zwyczajnie się zrelaksować.
Przyjemna. Oczywiście, przewidywalna do bólu, ale umila wieczór. Szczególnie polubiłam główną bohaterkę, choć zwykle bohaterki prostych romansów mnie irytują. Polecam, jeśli masz ochotę zwyczajnie się zrelaksować.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo przyjemny romans historyczny, który umilił mi dwa wieczory. Oczywiście klasyka: ona piękna i uboga a on może niezbyt przystojny ale dystyngowany i bardzo bogaty. Po drodze nieznośna, złośliwa rodzinka dziewczyny i zaskakująca rodzinka książęca. Zaskakująco pozytywna. Miła i lekka lektura.
Bardzo przyjemny romans historyczny, który umilił mi dwa wieczory. Oczywiście klasyka: ona piękna i uboga a on może niezbyt przystojny ale dystyngowany i bardzo bogaty. Po drodze nieznośna, złośliwa rodzinka dziewczyny i zaskakująca rodzinka książęca. Zaskakująco pozytywna. Miła i lekka lektura.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Między występkiem a miłością" Mary Balogh, jest kolejną książką z serii "Romans Historyczny". "Kłamstwa w blasku księżyca" Amandy Quick, była średnia, czy Mary Balogh wypadła tu lepiej? Przeczytajcie opinię do końca :).
Judith Law, córka wielebnego pastora, jedzie dyliżansem do swojej ciotki i wuja, gdyż ojciec nie ma już pieniędzy na utrzymanie swojej rodziny, tak więc Judith zostaje wytypowana, by tam pojechać.
W drodze do ciotki, poznaje Rannulfa Bedwyna, który widząc Judith i oceniając sytuację, proponuje zabrać Judith ze sobą i sprowadzić pomoc. Judith się zgadza i w ten sposób przeżyją ze sobą namiętne chwile.
Kiedy Judith, orientuje się, że pomiędzy nią a Rannulfem zachodzi coś dużo więcej niż powinno, ucieka od niego, pewna, że się już nie spotkają. Jakież jest to zaskoczenie, kiedy bohaterowie ponownie się spotykają...
Rannulf, przyjeżdża na prośbę babki, która chce go zeswatać z kuzynką Judith, Julianne. Jednakże nasz bohater bardzo szybko się orientuje, że Julianne to jeszcze dziecko, a o wiele bardziej interesuje go Judith.
Judith jest w domu swoich krewnych, jako uboga krewna; ciotka każe jej nosić czepek na głowie (bo jej włosy mają grzeszny kolor) i każe przerobić służącej suknie Judith, tak, żeby żaden mężczyzna nie ujrzał jej zgrabnej sylwetki czy biustu, szczególnie lord Bedwyn.
Judith nie przyjmuje oświadczyn od Bedwyna; nie uważa, by ją skompromitował, skoro sama się zgodziła na seks z nim. W tle jest jeszcze kuzyn Judith, któremu podoba się kuzynka, ale nie w taki stosowny sposób jak zazwyczaj zabiegają mężczyźni o kobiety.
Z opresji ratuje ją Rannulf. Bohaterowie lepiej się poznają, a Rannulf próbuje pokazać Judith, że jest ładną kobietą, która może się podobać mężczyznom. Dzięki niemu, Judith zaczyna odzyskiwać pewność siebie i ukazywać samą siebie, rozumieć, że to co jest wyjątkowe, potrafi być stłamszone przez rodziców...
Historia ma oklepany schemat, ale ogólnie, szybko i przyjemnie się ją czyta (rozdziały odrobinę za długie, ale przynajmniej ciekawe) bohaterowie w których można uwierzyć, którzy mają swoje dylematy życiowe, spotykają się zrządzeniem losu...
Książka mi się podobała. I polecam, szczególnie, jeśli chcecie przeczytać coś lekkiego.
P.S. I tak zdecydowanie jest lepsza od "Kłamstw w blasku księżyca" A. Quick, pomimo oklepanego schematu, przynajmniej jest więcej akcji i rozruchu.
Pomimo wad, i tak polecam.
"Między występkiem a miłością" Mary Balogh, jest kolejną książką z serii "Romans Historyczny". "Kłamstwa w blasku księżyca" Amandy Quick, była średnia, czy Mary Balogh wypadła tu lepiej? Przeczytajcie opinię do końca :).
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJudith Law, córka wielebnego pastora, jedzie dyliżansem do swojej ciotki i wuja, gdyż ojciec nie ma już pieniędzy na utrzymanie swojej rodziny, tak więc...
Jak to w harlequinie nieskomplikowana intryga z dwuwymiarowymi postaciami, którzy spotykają się tylko zrządzeniem Losu, bo przecież w czasach europejskiej segregacji kastowej taka miłość nie mogła mieć miejsca.
Nudna na pewno nie jest, jedynie bardzo schematyczna. Niemniej czytając czas szybko mi biegł i nie nudziłam się oczekując na swoją kolej.
Jak to w harlequinie nieskomplikowana intryga z dwuwymiarowymi postaciami, którzy spotykają się tylko zrządzeniem Losu, bo przecież w czasach europejskiej segregacji kastowej taka miłość nie mogła mieć miejsca.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNudna na pewno nie jest, jedynie bardzo schematyczna. Niemniej czytając czas szybko mi biegł i nie nudziłam się oczekując na swoją kolej.
Bohaterami są: Judith Law i Rannulf Bedwyn.
W porównaniu z poprzednim bratem, lord Rannulf daje się ponieść emocjom. Najpierw ratuje płomiennowłosą piękność z wywróconedgo dyliżansu, potem spędza z nią upojne chwile w gospodzie, by jechać do innej i starać się o jej rękę. Natomiast Judith to utalentowana aktorka z powołania, a uboga służąca krewnych z zawodu :) Przy pierwszym spotkaniu z Rannulfem ukrywa prawdziwą tożsamość, ucieka gdy tylko on zaczyna czuć do niej coś więcej. Pech chce, że spotyka ją jako kobietę podającą mu ciasteczka, gdy uderza w konkury do kobiety tego samego stanu, co on.
Historia pełna przygód i ognia. Największym problemem zdają się być uprzedzenia do osoby Judith, bo córka pastora o pięknychm rudych włosach i aktorskim talencie została oceniona jako szatański pomiot i tym samym szykanowana za swoją wyjątkową osobowość. Dzięki Rannulfowi nabiera pewności siebie i zamienia przywary w największe wartości. Mary Balogh znowu dała popis swoich umiejętności moralizatorskich, tym razem pokazała jak ludzka zawiść i uprzedzenia mogą pomóc komuś uwierzyć w kłamstwo na swój temat.
Bohaterami są: Judith Law i Rannulf Bedwyn.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW porównaniu z poprzednim bratem, lord Rannulf daje się ponieść emocjom. Najpierw ratuje płomiennowłosą piękność z wywróconedgo dyliżansu, potem spędza z nią upojne chwile w gospodzie, by jechać do innej i starać się o jej rękę. Natomiast Judith to utalentowana aktorka z powołania, a uboga służąca krewnych z zawodu :) Przy...
Kolejna część cyklu o miłościach członków książęcego rodu Bedwynów, tym razem wyjątkowo udana. Fabularnie, wariacja motywu Kopciuszka: uboga, ale pełna cnót bohaterka, zła rodzina i wybawiciel na białym koniu. Ale cóż, parafrazując słynny filmowy cytat, najbardziej lubimy te opowieści, które już znamy. Ta powieść jest wyjątkowo komfortowa, jak miękki, pachnący koc, którym można okryć się w chłodniejszy i smutniejszy dzień. Wiadomo co się w niej wydarzy, wiadomo że to nigdy nie wydarzyłoby się naprawdę... ale przeżywanie tego sprawia dużo przyjemności. Warsztatowo jest bardzo dobrze: umiejętnie prowadzona akcja, przekonujący bohaterowie, wiarygodnie przedstawiony rozwój uczucia między nimi, elegancki język. W kategorii "romans historyczny" mi niczego więcej nie potrzeba.
Kolejna część cyklu o miłościach członków książęcego rodu Bedwynów, tym razem wyjątkowo udana. Fabularnie, wariacja motywu Kopciuszka: uboga, ale pełna cnót bohaterka, zła rodzina i wybawiciel na białym koniu. Ale cóż, parafrazując słynny filmowy cytat, najbardziej lubimy te opowieści, które już znamy. Ta powieść jest wyjątkowo komfortowa, jak miękki, pachnący koc, którym...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka opowiada historię dziewczyny która wiedząc jaki jest jej przeznaczony los łamie wszystkie swoje zasady i obowiązujące konwenanse i ukrywając swoje imię przezywa namiętna noc z lordem który pomógł jej w opałach po czym ucieka. Jednak los jest przewrotny gdyż drogi tych dwoje ludzi znowu się łączą ku przerażeniu Judith. Historia wciągająca , dużo humorystycznych momentów jak i trochę sensacji. Wszystko w tej książce jest. Polecam jak najbardziej.
Książka opowiada historię dziewczyny która wiedząc jaki jest jej przeznaczony los łamie wszystkie swoje zasady i obowiązujące konwenanse i ukrywając swoje imię przezywa namiętna noc z lordem który pomógł jej w opałach po czym ucieka. Jednak los jest przewrotny gdyż drogi tych dwoje ludzi znowu się łączą ku przerażeniu Judith. Historia wciągająca , dużo humorystycznych...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJedna z lepszych w tej serii.
Jedna z lepszych w tej serii.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo trzecim tomie, byłam trochę negatywnie nastawiona do tej części. Okazało się, że jak na razie, jest to jedna z lepszych książek w tej serii razem z pierwszym tomem. Między Rannulf'em i Judtih było więcej chemii niż między Aidan'em i Eve i to jest plus. Fabuła też jest ciekawsza moim zdaniem. Podobały mi się drugie oświadczyny Rannulf'a, który szczerze mówił o swoich uczuciach, bez skrępowania czy zażenowania. I były romantyczne, czego moim zdaniem brakuje w wielu romansach historycznych. Trochę łaskawszym okiem patrzę na Wulfrica, no i ciągle mnie śmieszy ten jego monokl, którym lustruje wszystkich. Generalnie książka bardzo dobra, jak na romans. Uważam, że jest godna polecenia. Teraz zabieram się za piąty tom o Frey'i, czego trochę się obawiam. Na razie nie polubiłam tej postaci. Za to nie mogę doczekać się ostatniego tomu.
Po trzecim tomie, byłam trochę negatywnie nastawiona do tej części. Okazało się, że jak na razie, jest to jedna z lepszych książek w tej serii razem z pierwszym tomem. Między Rannulf'em i Judtih było więcej chemii niż między Aidan'em i Eve i to jest plus. Fabuła też jest ciekawsza moim zdaniem. Podobały mi się drugie oświadczyny Rannulf'a, który szczerze mówił o swoich...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo była moja pierwsza książka w życiu, którą przeczytałam od siebie.
Trafiłam na tą książkę przypadkowo na wyprzedaży także stwierdziłam, że jak kosztuje 10 zł to ją wezmę i nie żałuję wydanych na nią pieniędzy.
Oczywiście wtedy jeszcze nie byłam świadoma czym się charakteryzują romanse historyczne, aczkolwiek pokochałam bohatera za jego seksapil, urok i inteligencję. Z główną bohaterką miałam lekki problem, ponieważ nie lubię kłamstwa, ale w połowie książki zdałam sobie sprawę, że polubiłam ją.
Polecam fankom romansów historycznych!
To była moja pierwsza książka w życiu, którą przeczytałam od siebie.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrafiłam na tą książkę przypadkowo na wyprzedaży także stwierdziłam, że jak kosztuje 10 zł to ją wezmę i nie żałuję wydanych na nią pieniędzy.
Oczywiście wtedy jeszcze nie byłam świadoma czym się charakteryzują romanse historyczne, aczkolwiek pokochałam bohatera za jego seksapil, urok i inteligencję. Z...
Jestem zawiedziona, ponieważ książka jest nudna jak flaki z olejem.
Zaczyna się fajnie. Powóz którym podróżuje Judith zostaje uszkodzony.
Pasażerowie stoją i czekają na pomoc. Wtedy pojawia się lord Ranulf Bedwyn, podróżujący wierzchem.
Judith zabiera się z nim do najbliższej karczmy w mieście po czym urzeczony jej talentem aktorskim Ranulf daje się ponieść emocjom (właściwie u mężczyzn to normalne) uwodzi dziewczynę.
Tymczasem ona- córka ortodoksyjnego pastora, wychowana surowo nigdy by się nie odważyła spędzić noc w towarzystwie nieznajomego gdyby nie fakt, że została wysłana do siostry swego ojca aby tam dotrzymywać towarzystwa starej babci - w rzeczywistości nie mając nawet cienia szansy na wyjście za mąż.
Jak wspomniałam zaczęło się ciekawie ale potem...
Niestety zabrakło akcji. Wszystko też było takie cukierkowe. Mdłe momentami.
Jestem zawiedziona, ponieważ książka jest nudna jak flaki z olejem.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZaczyna się fajnie. Powóz którym podróżuje Judith zostaje uszkodzony.
Pasażerowie stoją i czekają na pomoc. Wtedy pojawia się lord Ranulf Bedwyn, podróżujący wierzchem.
Judith zabiera się z nim do najbliższej karczmy w mieście po czym urzeczony jej talentem aktorskim Ranulf daje się ponieść emocjom...
Drogi Judith i lorda Rannulfa krzyżują się, gdy obydwoje są na rozdrożu. Nie wiedzą, czego pragną, ale wiedzą zdecydowanie, czego nie chcą. Chwile spędzone razem sprawiają, że zaczynają inaczej patrzeć na życie, ale ich wspólna przygoda niespodziewanie kończy się równie szybko co się rozpoczęła.
Historia może nieco banalna, ale za to bardzo zabawna. Komizm sytuacji rekompensuje wszystkie ewentualne braki.
Zaczyna się bardzo romantycznie, od romantyzmu niemal razi w oczy, ale wraz z kolejnymi stronami akcja zaczyna się komplikować, a zamiast romansów na przód wysuwają się dramaty i intrygi.
Całkiem dobry romans dla wszystkich fanów gatunku, a także obowiązkowa pozycja dla wszystkich fanów rodu Bedwynów.
Drogi Judith i lorda Rannulfa krzyżują się, gdy obydwoje są na rozdrożu. Nie wiedzą, czego pragną, ale wiedzą zdecydowanie, czego nie chcą. Chwile spędzone razem sprawiają, że zaczynają inaczej patrzeć na życie, ale ich wspólna przygoda niespodziewanie kończy się równie szybko co się rozpoczęła.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHistoria może nieco banalna, ale za to bardzo zabawna. Komizm sytuacji...
Ruda piękność nieswiadoma swojej urody. Dziewczyna roztropna i temperamentna.
To wszystko równa się kłopoty i miłość.
Ruda piękność nieswiadoma swojej urody. Dziewczyna roztropna i temperamentna.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo wszystko równa się kłopoty i miłość.
To pierwsza książka tej autorki jaką miałam okazję czytać. Wywarła na mnie spore wrażenie, głównie dlatego, że Mary genialnie przedstawiła charaktery mieszkańców i reguły jakie panowały w ich domach. Największą sympatię oczywiście wzbudziła we mnie rodzina głównego bohatera i z chęcią zabiorę się za inne książki poświęcone ich losom. Jedyną irytującą rzeczą na początku książki było to, ze przez bezlitosne podejście głównej bohaterki do samej siebie bardzo trudno było mi wyobrazić ją sobie jako piękność. Pomijając to książka jest super, przeczytałam jednym tchem!
To pierwsza książka tej autorki jaką miałam okazję czytać. Wywarła na mnie spore wrażenie, głównie dlatego, że Mary genialnie przedstawiła charaktery mieszkańców i reguły jakie panowały w ich domach. Największą sympatię oczywiście wzbudziła we mnie rodzina głównego bohatera i z chęcią zabiorę się za inne książki poświęcone ich losom. Jedyną irytującą rzeczą na początku...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKolejna książka serii Bedwynów i nie rozczarowałam się. Na kartach książki mamy miłość, namiętność, zazdrość, mściwość - czyli całą galerię zachowań ludzkich. Pomiędzy tymi wszystkimi zachowaniami znalazł się człowiek i fajnie że właśnie człowiek zwycięża. Każdy z nas jest w pewnym sensie i zły i dobry. Jednak nie każdy potrafi poskromić swoje demony. Tutaj para wiodąca wyszła zwycięsko ze swej próby - postanowili być razem i udało im się otrzymać przychylność rodziny. Czego można pragnąć więcej ....
Kolejna książka serii Bedwynów i nie rozczarowałam się. Na kartach książki mamy miłość, namiętność, zazdrość, mściwość - czyli całą galerię zachowań ludzkich. Pomiędzy tymi wszystkimi zachowaniami znalazł się człowiek i fajnie że właśnie człowiek zwycięża. Każdy z nas jest w pewnym sensie i zły i dobry. Jednak nie każdy potrafi poskromić swoje demony. Tutaj para wiodąca...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTO była wspaniała książka, nie wiem czy czytać którąś z tej serii, boję się zawodu, że nie będą już takie cudowne, Judith jest wpaniała, czy któraś jej dorówna? Chyba wezmę następny tom po tym, może dowiem się co tam u niej słychać, a może lepiej zacząć od początku? hmm
TO była wspaniała książka, nie wiem czy czytać którąś z tej serii, boję się zawodu, że nie będą już takie cudowne, Judith jest wpaniała, czy któraś jej dorówna? Chyba wezmę następny tom po tym, może dowiem się co tam u niej słychać, a może lepiej zacząć od początku? hmm
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toświetna ksiązka. zaczęłam czytać i nie mogłam przestać, jest wspaniała. polecam naprawdę. :)
świetna ksiązka. zaczęłam czytać i nie mogłam przestać, jest wspaniała. polecam naprawdę. :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSięgnęłam gdyż ostatnio doszłam do wniosku że romansidła mają czasem w sobie coś wartościowego. To jednak nie ma, ale okazuje się być dobrym czytadłem na "zrycie sobie mózgu". Chyba polecę znajomej, ale nie ciągnie mnie do poznania końcówki.
Jest to historia o młodej kobiecie która jest strasznie zdesperowana, by nie umrzeć jako stara dziewica. W tym celu jest gotowa lekko nagiąć rzeczywistość, pozmyślać i udawać kimś kim nie jest. Zastanawiam się, czy gdyby trafił jej się ktoś inny to, czy również dałaby się ponieść przygodzie. Pewnie tak.
Sięgnęłam gdyż ostatnio doszłam do wniosku że romansidła mają czasem w sobie coś wartościowego. To jednak nie ma, ale okazuje się być dobrym czytadłem na "zrycie sobie mózgu". Chyba polecę znajomej, ale nie ciągnie mnie do poznania końcówki.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJest to historia o młodej kobiecie która jest strasznie zdesperowana, by nie umrzeć jako stara dziewica. W tym celu jest gotowa lekko...
Pomysł książki ciekawy i co najważniejsze zaskoczyło mnie zakończenie. Czytając książkę można odpocząć.
Pomysł książki ciekawy i co najważniejsze zaskoczyło mnie zakończenie. Czytając książkę można odpocząć.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOstatnio pochłonęłam kilka romansów historycznych, i każdy mi się podobał. Jeśli chodzi o ten, polecam serdecznie, teraz muszę poszukać reszty perypetii rodziny Bedwynów.... :)
Ostatnio pochłonęłam kilka romansów historycznych, i każdy mi się podobał. Jeśli chodzi o ten, polecam serdecznie, teraz muszę poszukać reszty perypetii rodziny Bedwynów.... :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZaczyna się niecodziennie, bo od szalonych scen w sypialni i później na szczęście autorka nie obniża poziomu. Jest ciekawie i bardzo wciągająco. Bardzo podobała mi się główna bohaterka - odważna i mądra, pragnąca choć raz przeżyć przygodę. Główny bohater też był ciekawy, widzimy jak się zmienia i dojrzewa do swojej roli. Bardzo polecam do przeczytania.
Zaczyna się niecodziennie, bo od szalonych scen w sypialni i później na szczęście autorka nie obniża poziomu. Jest ciekawie i bardzo wciągająco. Bardzo podobała mi się główna bohaterka - odważna i mądra, pragnąca choć raz przeżyć przygodę. Główny bohater też był ciekawy, widzimy jak się zmienia i dojrzewa do swojej roli. Bardzo polecam do przeczytania.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzwarty tom cyklu "Bedwynowie".
Lord Rannulf Bedwyn jest trzecim w kolejności do tytułu książęcego (nie licząc potomków dwóch pierwszych), bogatym i młodym synem księcia. To niewątpliwie jedna z najlepszych partii w całej Anglii. Nic więc dziwnego, że piękna, ale pusta i snobistyczna osiemnastoletnia Julianna Effingham (jedynie córka baroneta) zrobi wszystko, aby go zdobyć. Jej mamusia również. Gdy więc przyjeżdża do ich majątku uboga krewna na tzw. służbę (utrzymanie w zamian za usługiwanie bez wynagrodzenia), w dodatku piękna i ponętna, rudowłosa Judith, nie są tym zachwycone i starają się jak mogą, aby ukryć walory krewniaczki.
Judith jest córką pastora, bardzo zakompleksioną, ale piękną i inteligentną młodą damą o romantycznej i namiętnej naturze. W drodze do ciotki dyliżans, którym podróżowała uległ wypadkowi. W tym samym kierunku podążał również lord Rannulf, który nie zamierzał nikogo zabierać ze sobą, ale gdy zobaczył rudowłosą piękność nie mógł oprzeć się pokusie. Razem zatrzymali się w zajeździe. Ona vel Claire Campbell (wolna i niezależna aktorka), on vel Ralph Bedard (również wolny i niezależny). Judith spodziewała się, że w majątku ciotki dożyje późnej staropanieńskiej starości, więc gdy nadarzyła się okazja, aby spędzić dwa dni i dwie noce na miłosnych igraszkach z pociągającym dżentelmenem, nie zastanawiała się nad tym dwa razy, a gdy tylko pogoda pozwoliła na dalszą podróż, opuściła kochanka bez słowa pożegnania i udała się do ciotki.
Jak się okazało na miejscu Ralf Bedard to lord Bedwyn i przyszły narzeczony jej kuzynki Julianny.
Czwarty tom cyklu "Bedwynowie".
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLord Rannulf Bedwyn jest trzecim w kolejności do tytułu książęcego (nie licząc potomków dwóch pierwszych), bogatym i młodym synem księcia. To niewątpliwie jedna z najlepszych partii w całej Anglii. Nic więc dziwnego, że piękna, ale pusta i snobistyczna osiemnastoletnia Julianna Effingham (jedynie córka baroneta) zrobi wszystko, aby go zdobyć....
babskie czytatdło na dwa wieczory, nierealny romans z "epoki", uśmiałam się jak nigdy w niektórych fragmentach w szczególności na początku, trochę to wyglądało tak jakby autorka była lekko niewyżyta.. heh no cóż przeczytałam i się lekko odmóżdżyłam, czasem to potrzebne ;)
babskie czytatdło na dwa wieczory, nierealny romans z "epoki", uśmiałam się jak nigdy w niektórych fragmentach w szczególności na początku, trochę to wyglądało tak jakby autorka była lekko niewyżyta.. heh no cóż przeczytałam i się lekko odmóżdżyłam, czasem to potrzebne ;)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPiękna historia, niby nic nadzwyczajnego Ona biedna On bogaty z pozoru nie mogą być razem mimo ze pokochali się jeszcze zanim poznali swoje prawdziwe tożsamości, a jednak los ich łączy jak to w romansach. Jednak historia nie do końca taka jak wszystkie i bardzo przyjemnie napisana, wręcz nie można się oderwać od książki. Judith łączy w sobie postacie kopciuszka i brzydkiego kaczątka zarazem ;) Osobiście podczas czytania czekałam tylko żeby w końcu się spotkali i porozmawiali dłużej, żeby ona zrozumiała że on ja kocha, marzenia się spełniają a życie nie musi być szare. Gorąco polecam ;)
Piękna historia, niby nic nadzwyczajnego Ona biedna On bogaty z pozoru nie mogą być razem mimo ze pokochali się jeszcze zanim poznali swoje prawdziwe tożsamości, a jednak los ich łączy jak to w romansach. Jednak historia nie do końca taka jak wszystkie i bardzo przyjemnie napisana, wręcz nie można się oderwać od książki. Judith łączy w sobie postacie kopciuszka i brzydkiego...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRomansidło, ale dosyć ambitne. Warto przeczytać.
Romansidło, ale dosyć ambitne. Warto przeczytać.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to