Wróć na stronę książki

Oceny książki Star Wars: Wielka Republika: Światło Jedi

Średnia ocen
7,1 / 10
427 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


avatar
28
8

Na półkach: ,

Jako osoba, która dopiero zaczyna przygodę z książkowym uniwersum Star Wars, jestem nieco rozczarowany. Choć fabuła ma potencjał, tempo akcji kuleje – środek książki (od 20% do 80%) strasznie się dłuży.

Największą wadą jest brak głównego bohatera i rwane wątki. Gdy tylko jedna historia zaczyna wciągać, autor przerzuca nas do innej, co wybija z rytmu i frustruje. Trudno ekscytować się politycznymi naradami, gdy rozdział wcześniej zostaliśmy zostawieni w środku akcji.

Mimo bardzo dobrego finału, czytanie tej książki było dla mnie zbyt nużące i porzuciłem ja kilkukrotnie. Niestety nie jestem w stanie ją z czystym sumieniem polecić.

Jako osoba, która dopiero zaczyna przygodę z książkowym uniwersum Star Wars, jestem nieco rozczarowany. Choć fabuła ma potencjał, tempo akcji kuleje – środek książki (od 20% do 80%) strasznie się dłuży.

Największą wadą jest brak głównego bohatera i rwane wątki. Gdy tylko jedna historia zaczyna wciągać, autor przerzuca nas do innej, co wybija z rytmu i frustruje. Trudno...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
171
161

Na półkach: ,

„Światło Jedi” to bardzo udane otwarcie projektu Wielkiej Republiki i jednocześnie powiew świeżości w uniwersum Gwiezdnych Wojen. Charles Soule pokazuje galaktykę w okresie jej największego rozkwitu, kiedy Zakon Jedi nie jest jeszcze cieniem dawnej potęgi, lecz działa jako prawdziwa siła pokoju i nadziei.

Największym atutem książki jest sposób przedstawienia Jedi. Są różnorodni, mają własne spojrzenia na Moc i nie są jedynie „rycerzami z mieczami świetlnymi”. Autor bardzo ciekawie eksploruje ich indywidualne podejście do Mocy dla jednych jest ona pieśnią, dla innych oceanem czy światłem. To nadaje historii głębi i sprawia, że zakon wydaje się bardziej żywy niż w wielu wcześniejszych opowieściach.

Fabuła koncentruje się wokół katastrofy hipernapędowej i jej konsekwencji dla całej galaktyki. Tempo jest dynamiczne, momentami wręcz filmowe szczególnie w scenach ratunkowych i kosmicznych zagrożeń. Soule dobrze buduje napięcie i umiejętnie przeplata wątki wielu bohaterów.

Nieco słabszą stroną może być liczba postaci na początku łatwo się pogubić, kto jest kim. Jednak z czasem wszystko się klaruje, a czytelnik zaczyna doceniać szeroką skalę wydarzeń.

Na szczególne wyróżnienie zasługują też antagoniści Nihilowie. Nie są typowym „złem dla zasady”, lecz chaotyczną, nieprzewidywalną siłą, która wnosi do świata Star Wars coś nowego i niepokojącego.

„Światło Jedi” to bardzo udane otwarcie projektu Wielkiej Republiki i jednocześnie powiew świeżości w uniwersum Gwiezdnych Wojen. Charles Soule pokazuje galaktykę w okresie jej największego rozkwitu, kiedy Zakon Jedi nie jest jeszcze cieniem dawnej potęgi, lecz działa jako prawdziwa siła pokoju i nadziei.

Największym atutem książki jest sposób przedstawienia Jedi. Są...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
143
138

Na półkach:

Przygody z Uniwersum Star Wars dla prawdziwego fana. Ciekawe wątki, dobre postaci, książka nie z tej galaktyki.

Przygody z Uniwersum Star Wars dla prawdziwego fana. Ciekawe wątki, dobre postaci, książka nie z tej galaktyki.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to