Jak zawsze :) bardzo ładnie wydana i zilustrowana pozycja Wydawnictwa Dwie Siostry. Tym razem bohaterkami są "siostry", które uroczyście przysięgają: "My tu obecne trzy siostry Fosyl (...) przysięgamy i ślubujemy zrobić wszystko, żeby nasze nazwisko weszło do historii..." Czy dziewczynki zrealizują swój zamiar? Czy spełni się ich pragnienie? Czy osiągną sukces? I czy tytułowe baletki okażą się czarodziejskie? ... warto przeczytać. Jest to książka o podążaniu za marzeniem, o pokonywaniu trudności, o optymistycznym podejściu do życia (szczególnie postać dziadka, który po amputacji nogi nie przestaje podróżować:) ...
Jak zawsze :) bardzo ładnie wydana i zilustrowana pozycja Wydawnictwa Dwie Siostry. Tym razem bohaterkami są "siostry", które uroczyście przysięgają: "My tu obecne trzy siostry Fosyl (...) przysięgamy i ślubujemy zrobić wszystko, żeby nasze nazwisko weszło do historii..." Czy dziewczynki zrealizują swój zamiar? Czy spełni się ich pragnienie? Czy osiągną sukces? I czy...
Pov: jesteś kucharką u panny Sylwii
Twój chlebodawca to fanatyk skamienielin. Pół mieszkania za..walone fossilami, najgorzej. Średnio raz w miesiącu przynosi dwadzieścia kilo bazaltu. Niania mówi że podłoga się zawali, chlebodawca przerzuca się na niemowlaki bo mniej ważą, co chwila podrzuca jak do okna życia dzieciaka, a potem ucieka gdzie pieprz rośnie, jajcarz.gif. Ponieważ ma być zabawnie polskiekabarety.exe dziewczynki nazywają się Pietrowna co w żaden sposób nie jest żadnym imieniem zwłaszcza rosyjskim i Pusia, żeby od razu można było zakładać tylkowielbiciele kropka kom.
Panna Sylwia ma się niby opiekować dziećmi, ale jest biedna więc co noc oblicza rachunki, jest to jak robienie bugsruba w nadziei że może cudem tym razem wyliczenia wyjdą inaczej. Spojler alert: nie, nie wyjdą. Bieda polega na tym że może nie ma co na grzbiet włożyć, ale zartudnia się kucharkę, posiada kamienicę i takie tam pokojówki, nędza. Być może też wszystkie te kobiety mają "dobre serce" i rangę supernaiwniak i robią absolutnie wszystko za darmo. Na pewno za darmo pracują wszystkie guwernantki "karasie jedzo guwernantki" i inne nauczycielki gdyż widzą POTENCJAŁ. Nie mylą się, dziewczęta są zaskakująco zdolne, wszystko im wspaniale wychodzi bo "wstają wcześniej i przykładają się do pracy bardziej" TM. Każda ma wrodzony geniusz, nawet ta co to zupełnie na dziewczynkę nie pasuje - co za szok i smutek nie interesuje się ubraniami martwi się niania - ta prawdopodobnie zostanie pilotem. Razem z chlebodawcą, który cały czas miał pieniądze, ale jeździł po świecie szukając prawdopodobnie nowych niemowląt. SUKCES jest wpisany w tę rodzinkę. Ty kucharka która okrywa się gazetą i zjada ukradzione z kibla mydło patrzysz na to i marzysz o rewolucji bolszewickiej.
Pov: jesteś kucharką u panny Sylwii
Twój chlebodawca to fanatyk skamienielin. Pół mieszkania za..walone fossilami, najgorzej. Średnio raz w miesiącu przynosi dwadzieścia kilo bazaltu. Niania mówi że podłoga się zawali, chlebodawca przerzuca się na niemowlaki bo mniej ważą, co chwila podrzuca jak do okna życia dzieciaka, a potem ucieka gdzie pieprz rośnie, jajcarz.gif....
Czegoś mi w tej historii zabrakło i nie do końca trafiła w moje gusta czytelnicze. Spodziewałam się chyba czegoś innego, choćby po samym tytule.
Postać Dziama niemiłosiernie mnie zirytowała - jak dla mnie totalny brak odpowiedzialności.
Czegoś mi w tej historii zabrakło i nie do końca trafiła w moje gusta czytelnicze. Spodziewałam się chyba czegoś innego, choćby po samym tytule.
Postać Dziama niemiłosiernie mnie zirytowała - jak dla mnie totalny brak odpowiedzialności.
Odkąd zobaczyłam "Masz wiadomość" i Meg Ryan literowała nazwisko autorki tej książki zawsze chciałam ją przeczytać. Dodatkowo jak wydawnictwo Dwie Siostry wydało tą książkę jestem zachwycona. Ilustracje czarno - białe piękne. Sama treść nie do końca mnie zachwyciła, ale rozumiem wszystko co autorka chciała przekazać. Kiedy ktoś zdobywa sławę w jakiś sposób "woda sodowa" może mu uderzyć do głowy. Trzy siostry, które siostrami nie są ... Nazwisko Fosyl - dlaczego takie? Warto się dowiedzieć ... jak ciężko było kiedyś i dzieci też pracowały ... Polecam !!!
Odkąd zobaczyłam "Masz wiadomość" i Meg Ryan literowała nazwisko autorki tej książki zawsze chciałam ją przeczytać. Dodatkowo jak wydawnictwo Dwie Siostry wydało tą książkę jestem zachwycona. Ilustracje czarno - białe piękne. Sama treść nie do końca mnie zachwyciła, ale rozumiem wszystko co autorka chciała przekazać. Kiedy ktoś zdobywa sławę w jakiś sposób "woda...
Oczywiście wzięłam ją do czytania przez film „masz wiadomość”. Po opisie przypomniałam sobie, że nawet kiedyś oglądałam ekranizację tej bajki, lecz już całkiem nie pamiętałam jej zakończenia. Książka ciekawa, opowiada historie trzech niezwykłych dziewczynek, które mają ten sam początek jednak przez inne aspiracje wybierają różne drogi. Niektóre wątki nie do końca mi przypadły do gustu, chociażby to, że dziadek jak kukułka podrzuca dzieci (chyba) bratowej, zostawia pare groszy, a potem wybywa i nawet się nie interesuje co stanie się z nią i dziećmi. Od czasu do czasu i zachowanie jednej z dziewczynek mnie trochę dziwiło, jednak fajnie to pokazuje problemy z wychowaniem takich nicponiów. Bardzo fajna na wolny wieczór.
Oczywiście wzięłam ją do czytania przez film „masz wiadomość”. Po opisie przypomniałam sobie, że nawet kiedyś oglądałam ekranizację tej bajki, lecz już całkiem nie pamiętałam jej zakończenia. Książka ciekawa, opowiada historie trzech niezwykłych dziewczynek, które mają ten sam początek jednak przez inne aspiracje wybierają różne drogi. Niektóre wątki nie do końca mi...
Opowieść o losach pięciu kobiet zostawionych na pastwę losu przez nieodpowiedzialnego mężczyznę 🤣 (przepraszam, nie mogłam się powstrzymać). Bogaty kolekcjoner najpierw adoptuje córkę swojego zmarłego brata, potem przywozi jej z podróży trzy niemowlaki, a sam wyjeżdża na kolejną naukową ekspedycję. Przybrana wnuczka wraz z Nianią muszą poradzoć sobie same z wychowaniem i utrzymaniem trzech dziewczynek w bardzo trudnych czasach.
Zaczarowane baletki bardzo przypominają Małe kobietki. Pięknie pokazują fazy dorastania trzech dziewczynek w trudnej sytuacji i ich starania, aby nie zawieść ani siebie ani najbliższych. Piękna ballada o miłości, lojalności i przyjaźni, dzięki którym wygrywa się najcięższe bitwy.
Książka napisana jest ciekawym językiem, wspaniale oddającym ówczesne czasy.
Opowieść o losach pięciu kobiet zostawionych na pastwę losu przez nieodpowiedzialnego mężczyznę 🤣 (przepraszam, nie mogłam się powstrzymać). Bogaty kolekcjoner najpierw adoptuje córkę swojego zmarłego brata, potem przywozi jej z podróży trzy niemowlaki, a sam wyjeżdża na kolejną naukową ekspedycję. Przybrana wnuczka wraz z Nianią muszą poradzoć sobie same z wychowaniem i...
Polecam tę książkę dziewczynkom . Dzisiejsze pokolenie może być zdziwione życiem w tamtych czasach , kiedy to większości dzieciom nie podtykano wszystko pod nos... Ciepła , rodzinna , ale także ucząca , że osiąganie wymarzonego celu czasem musi wymagać wysiłku. Ja czytałam ją wspólnie z 11-letnią córką i choć musiałam pewne rzeczy wyjaśniać to z pewnością nie nudziłyśmy się tą lekturą!
Polecam tę książkę dziewczynkom . Dzisiejsze pokolenie może być zdziwione życiem w tamtych czasach , kiedy to większości dzieciom nie podtykano wszystko pod nos... Ciepła , rodzinna , ale także ucząca , że osiąganie wymarzonego celu czasem musi wymagać wysiłku. Ja czytałam ją wspólnie z 11-letnią córką i choć musiałam pewne rzeczy wyjaśniać to z pewnością nie nudziłyśmy się...
Historia panien Fosyl przenosi czytelnika do pełnego ciepła, ale i ożywczego świata – świąt, przyjaźni oraz spełniania najskrytszych marzeń. Dziam, czyli dziadek dziewczynek był szalonym naukowcem-archeologiem, a jako taki musiał odznaczać się niecodziennymi pomysłami. Jednym z nich było przyniesienie pod jego londyński adres trzech osieroconych dziewczynek pochodzących z różnych krańców świata.
W ten sposób pod opiekę Sylwii i Niani trafiają kolejno: Paulina, Pietrowna, a w końcu obdarzona zdecydowanym charakterem Pusia. Dziam zostawia opiekunkom fundusze na najbliższe pięć lat i znika….
Całość notki i zdjęcia z wnętrza książki: http://bibliotekara.pl/zaczarowane-baletki-noel-streatfeild/
Historia panien Fosyl przenosi czytelnika do pełnego ciepła, ale i ożywczego świata – świąt, przyjaźni oraz spełniania najskrytszych marzeń. Dziam, czyli dziadek dziewczynek był szalonym naukowcem-archeologiem, a jako taki musiał odznaczać się niecodziennymi pomysłami. Jednym z nich było przyniesienie pod jego londyński adres trzech osieroconych dziewczynek pochodzących z...
Mimo iż nie przepadam za typowo „dziewczęcymi klimatami” zostałam tą książką oczarowana. Może nie zachwycona ale zauroczona. Czułam klimat tamtych lat – czasy dawnej Anglii, która dopiero się rozwijała, liczył się każdy grosz, duże znaczenie miało wykształcenie, praca a na wszelkiego rodzaju luksusy trzeba było zapracować. Oczyma wyobraźni widziałam bohaterów, dostrzegłam ważne wartości, które autorka stara się przekazać a jest ich tutaj wiele.
Autorka przez treść mówi jak ważna jest sumienność, praca, wykształcenie. To, że powinno zdobywać się je od najmłodszych lat, rozwijać się, poszerzać horyzonty, szlifować i dbać o talenty, które się posiada. Szanować nie tylko pracę, którą się wykonuje ale również innych ludzi, pieniądze, każdy grosz – nie trwonić ich bez namysłu, bo w życiu może być różnie – może być bardzo ciężko.
To opowieść o tym co w życiu jest ważne, o marzeniach i ich spełnianiu.
O tym, że rodziną jest się nie ze względu na więzy krwi a to z kim żyjesz, w jaki sposób kogoś taktujesz… o wsparciu, miłości, zaufaniu.
O tym, że pomimo ciężkich chwil i zmaganiu się przeciwnościami losy, dzięki determinacji, wzajemnemu wsparciu oraz opresji, można pokonać każdą nawet największą przeszkodę i osiągnąć cel a także spełnić marzenia.
Mimo iż nie przepadam za typowo „dziewczęcymi klimatami” zostałam tą książką oczarowana. Może nie zachwycona ale zauroczona. Czułam klimat tamtych lat – czasy dawnej Anglii, która dopiero się rozwijała, liczył się każdy grosz, duże znaczenie miało wykształcenie, praca a na wszelkiego rodzaju luksusy trzeba było zapracować. Oczyma wyobraźni widziałam bohaterów, dostrzegłam...
Autorka „Zaczarowanych baletek” urodziła się w 1895 roku w Sussex w Anglii i długo pracowała jako aktorka zanim oddała się całkowicie pisarstwu. Patrząc na listę jej książek co rusz w tytule pojawia się magiczny wyraz: „shoes”. W swojej pierwszej książce – właśnie w „Zaczarowanych baletkach”, zawarła między innymi swoje doświadczenia związane ze sceną. Dodać należy, że jej debiut literacki był też dużym sukcesem i w 1936 roku – baletki zostały od razu nominowane do nagrody Carnegie Medal. Lata mijają – za 17 lat „Zaczarowane baletki” będą obchodzić 100 lat. Tymczasem książka ciągle ma się dobrze. Ostatnio za sprawą Dwóch Sióstr, które zdecydowały się wznowić ten tytuł w ramach serii Mistrzowie Światowej Ilustracji . Ja dzięki tej książce obejrzałam sobie film „Masz wiadomość” z Meg Ryan i Tomem Hanksem. W scenie w księgarni Foxa Kathleen jest świadkiem jak sprzedawca nie może poradzić sobie z poszukiwanym przez klientkę tytułem. Dodam, że chodzi oczywiście o „Zaczarowane baletki”.
Rzecz dzieje się w olbrzymim domu profesora Browna, który jest miłośnikiem fosyliów, czyli skamielin. Ów dom raczej można by określić jako muzeum – a nie miejsce, w którym da się normalnie żyć. Profesor podróżuje po całym świecie, oddaje się swojej pasji. Pewnego dnia zjawia się w domu z niemowlakiem: malutką dziewczynką, której rodzice zginęli podczas katastrofy statku. Dwie kobiety: Sylvia i Niania z wielką czułością opiekują się dziewczynką – małą Paulinką. Kiedy profesor wraca z Rosji ma w swoim bagażu znów malutkie dziecko – tym razem do wielkiego domu przyjeżdża z nim mała Pietrowna. Trzecie niemowlę – również pojawia się na ulicy Cromwellla, ale tym razem w małym koszyku przyniesionym przez posłańca. Razem z dzieckiem zostają przysłane też baletki – to jedyna rzecz, jaką Pusia ma po matce. Dziewczynki, dorastają, przyjaźnią się, od dzieciństwa rozwijają swoje pasje. To co je łączy – to wspólne nazwisko – mówi się o nich panny Fosyl – ze względu na wspomniane już wcześniej skamieliny. Teatr, latanie, balet – każda z dziewcząt ma jakieś hobby. Podczas nieobecności Dziama (tak dziewczęta nazywają swojego opiekuna) pojawiają się poważne trudności finansowe i dziewczęta postanawiają zarobić pieniądze w teatrze i dołożyć się do domowego budżetu.
Książka, która ciekawie pokazuje Londyn lat 30-tych ubiegłego wieku. Lektura o marzeniach i pracy nad sobą, przyjaźni. Pokazuje, że warto mieć plany, ale do sukcesu nie dochodzi się łatwą drogą.
Do podziwiania klasyczne ilustracje Ruth Gervis, która prywatnie była siostrą autorki „Zaczarowanych baletek”.
Autorka „Zaczarowanych baletek” urodziła się w 1895 roku w Sussex w Anglii i długo pracowała jako aktorka zanim oddała się całkowicie pisarstwu. Patrząc na listę jej książek co rusz w tytule pojawia się magiczny wyraz: „shoes”. W swojej pierwszej książce – właśnie w „Zaczarowanych baletkach”, zawarła między innymi swoje doświadczenia związane ze sceną. Dodać należy, że jej...
Polecam lekturę i piękne nowe wydanie, którzy pamiętają tę klasyczną powieść z lat dziecięcych i tym, którzy nigdy o niej nie słyszeli. Choć powieść ma już ponad 80 lat, czasem trąci myszką, to jednak możne to być świetna lektura dla dziewcząt zainteresowanych teatrem i tańcem, i dla tych, które poszukują własnej drogi...
https://wilczelektury.blogspot.com/2019/11/zaczarowane-baletki.html
Polecam lekturę i piękne nowe wydanie, którzy pamiętają tę klasyczną powieść z lat dziecięcych i tym, którzy nigdy o niej nie słyszeli. Choć powieść ma już ponad 80 lat, czasem trąci myszką, to jednak możne to być świetna lektura dla dziewcząt zainteresowanych teatrem i tańcem, i dla tych, które poszukują własnej...
Miło jest czasem wrócić do czasów dzieciństwa i sięgnąć po wartościowe i długo zapadające w pamięć książki dla dzieci. „Zaczarowane baletki” to magiczna i ciepła opowieść o dorastaniu, troskach, radościach i smutkach młodych dziewcząt.
Londyn, lata 30. XX wieku. Starszy profesor pasjonujący się archeologią i podróżowaniem przygarnia trójkę niemowląt. Dziewczynki oddaje pod opiekę swojej wnuczki oraz pracownicy, a sam w imię swoich zainteresowań udaje się w daleką podróż. Pozostawione przez niego pieniądze mają wystarczyć na minimum pięć lat. Lecz starszy pan nie pojawia się i wiele lat później. Wnuczka wraz z Nianią opiekują się dorastającymi dziewczynkami; dbają o ich edukację, umiejętności, a splot wydarzeń i zaskakujących osób, jakie pojawiają się w otoczeniu dzieci – sprawia, że Paulina, Pietrowna i Pusia rozwijają swoje talenty i pasje. Komu pisany jest teatr, komu aeroplany, a kto weźmie w ręce tytułowe zaczarowane baletki i rozpocznie taniec życia, by zapisać się w kartkach historii?
Książka, mimo iż jest przeznaczona dla dzieci, niesie ze sobą mocny przekaz: walki o realizację swoich marzeń i pasji mimo przeciwności losu. Fakt, fabuła jest nieco nazwyt optymistyczna, by mogła zaistnieć naprawdę, jednak walka trzech dziewczyn, wzajemne wsparcie, oddanie i siostrzana miłość mimo braku faktycznych więzów krwi poruszą niejedną skamieniałą duszę.
Miło jest czasem wrócić do czasów dzieciństwa i sięgnąć po wartościowe i długo zapadające w pamięć książki dla dzieci. „Zaczarowane baletki” to magiczna i ciepła opowieść o dorastaniu, troskach, radościach i smutkach młodych dziewcząt.
Londyn, lata 30. XX wieku. Starszy profesor pasjonujący się archeologią i podróżowaniem przygarnia trójkę niemowląt. Dziewczynki oddaje pod...
Niesamowita historia sióstr, które wcale siostrami nie są, ich pragnień i marzeń, chociaż nie ma zbyt dużo pola do ich realizacji, ciężkiej pracy niezbędnej dla posiadacza pasji oraz o niezwykłych ludziach stających na drodze w najmniej spodziewanych okolicznościach.
Niesamowita historia sióstr, które wcale siostrami nie są, ich pragnień i marzeń, chociaż nie ma zbyt dużo pola do ich realizacji, ciężkiej pracy niezbędnej dla posiadacza pasji oraz o niezwykłych ludziach stających na drodze w najmniej spodziewanych okolicznościach.
Książka dobrze przedstawia czasy dawnej Anglii, kiedy to wszystko dopiero się rozwijało, kiedy liczył się każdy pieniądz i zdecydowanie dużo mniej osób mogło sobie pozwolić na swego rodzaju formę luksusu, a każdy zarobiony grosz był jeszcze bardziej szanowany niż obecnie. Książka wciąga, bawi, a nawet pozwala na to by czerpać z niej dobry przykład. Trzy siostry udowadniają że pomimo ciężkich chwil w życiu i zmaganiu się z codziennymi trudnościami to poprzez ciężką pracę, determinację, wzajemne wspieranie się można osiągnąć cel a nawet spełnić marzenia. Ktoś pewnie się zdziwi dlaczego ja chłopak mając wtedy lat naście postanowił przeczytać akurat tą właśnie książkę pod takim tytułem? przecież to bardziej dla dziewczyn itp. otóż wówczas nie miało to dla mnie większego znaczenia poza tym tutaj nie o tytuł chodziło, a o gatunek no i przede wszystkim o Emmę Watson której byłem wielkim fanem. Podczas przerwy w kręceniu sagi o Harrym Potterze Emma wystąpiła w jeszcze jednym filmie "Zaczarowane Baletki" - wtedy pomyślałem hmm... film familijny w angielskim klimacie jak w nim wypadnie Emma Watson w roli innej niż Hermiona Granger. Po obejrzeniu ekranizacji film wypadł na tyle dobrze, aby tuż po nim zainwestować w książkę "parę groszy" i z łatwością przenieść bohaterów, klimat oraz cały ten urok do świata książki i być może odkryć coś więcej coś co na potrzeby filmu zostało pominięte. Polecam wszystkim którzy np. tj. Emma Watson lubią ambitną angielską klasykę lub coś lekkiego, familijnego ze szczęśliwym zakończeniem :)
Książka dobrze przedstawia czasy dawnej Anglii, kiedy to wszystko dopiero się rozwijało, kiedy liczył się każdy pieniądz i zdecydowanie dużo mniej osób mogło sobie pozwolić na swego rodzaju formę luksusu, a każdy zarobiony grosz był jeszcze bardziej szanowany niż obecnie. Książka wciąga, bawi, a nawet pozwala na to by czerpać z niej dobry przykład. Trzy siostry udowadniają...
Przenosząca w świat dziecięcych marzeń.
Do krainy, w której dobro ma znaczenie.
Mądra historia, idealna dla młodego czytelnika,
z naciskiem na - dla dziewczynek.
7/10
Przenosząca w świat dziecięcych marzeń.
Do krainy, w której dobro ma znaczenie.
Mądra historia, idealna dla młodego czytelnika,
z naciskiem na - dla dziewczynek.
7/10
Moim sposobem na "kaca" po świetnej książce jest sięgnięcie po dziecięcą klasykę, która jest dla mnie dużo cenniejsza, niż jakakolwiek literatura motywacyjna :D To jest tak cudowna opowieść, że po prostu warto poprawić sobie nią nastrój.
Moim sposobem na "kaca" po świetnej książce jest sięgnięcie po dziecięcą klasykę, która jest dla mnie dużo cenniejsza, niż jakakolwiek literatura motywacyjna :D To jest tak cudowna opowieść, że po prostu warto poprawić sobie nią nastrój.
Moja pierwsza powieść. Zaczarowała mnie i na zawsze pozostanie w moim sercu. Polecam wszystkim kobietom, które chcą znów poczuć się małymi dziewczynkami w zaczarowanych baletkach.
Moja pierwsza powieść. Zaczarowała mnie i na zawsze pozostanie w moim sercu. Polecam wszystkim kobietom, które chcą znów poczuć się małymi dziewczynkami w zaczarowanych baletkach.
Wielką moc ma literatura dziecięca. Wywołuje emocje i rozwija wyobraźnię. Trzy różne dziewczynki dążą do realizacji swych marzeń mimo wielu przeciwności. Bardzo urokliwa książka.
Wielką moc ma literatura dziecięca. Wywołuje emocje i rozwija wyobraźnię. Trzy różne dziewczynki dążą do realizacji swych marzeń mimo wielu przeciwności. Bardzo urokliwa książka.
Opowieść o trzech siostrach-sierotach i ich mało różowym dzieciństwie. Książkę czyta się z przyjemnością parokrotnie i pozytywny morał napełnia energią na długo. Jedyne co mnie zastanawia - czemu te 3 dziewczynki musiały pracować na wszystkich? Co robiła Sylwia? Nie pracowała, nie gotowała (od tego była kucharka Klara), więc czemu nie zwolniła części służby, aby ulżyć domowemu budżetowi zamiast obciążać tym zadaniem nastolatki? Jest to jedyny zgrzyt, który mi przeszkadzał w fabule.
Opowieść o trzech siostrach-sierotach i ich mało różowym dzieciństwie. Książkę czyta się z przyjemnością parokrotnie i pozytywny morał napełnia energią na długo. Jedyne co mnie zastanawia - czemu te 3 dziewczynki musiały pracować na wszystkich? Co robiła Sylwia? Nie pracowała, nie gotowała (od tego była kucharka Klara), więc czemu nie zwolniła części służby, aby ulżyć...
Mam ogromny sentyment do tej książki.
Czytałam ją kilka razy i na pewno jeszcze kilka razy przeczytam. Książka mądra, ale też i zabawna momentami.
Zapamiętam ją na zawsze, na pewno.
Mam ogromny sentyment do tej książki.
Czytałam ją kilka razy i na pewno jeszcze kilka razy przeczytam. Książka mądra, ale też i zabawna momentami.
Zapamiętam ją na zawsze, na pewno.
Starszy Pan , który jest nazywany ,,Dziamem '' przywozi z podróży dziewczynki . Potem na długo opuszcza dom . Każda ma inny życiorys : Paulinka z morza , Pietrowa ojciec nie dał rady się zaopiekować , Pusia rodzice umarli . Dziewczynki postanowiły co urodziny odnawiać ślubowanie , aby ich nazwisko daleko zaszło . Gdy dorastają , każda idzie innym kierunku .
Starszy Pan , który jest nazywany ,,Dziamem '' przywozi z podróży dziewczynki . Potem na długo opuszcza dom . Każda ma inny życiorys : Paulinka z morza , Pietrowa ojciec nie dał rady się zaopiekować , Pusia rodzice umarli . Dziewczynki postanowiły co urodziny odnawiać ślubowanie , aby ich nazwisko daleko zaszło . Gdy dorastają , każda idzie innym kierunku .
Książka mojego dzieciństwa. Najpierw jęczałam gdy ją dostałam. "Boże, znowu mam czytać takie nudy? Nie mogli mi kupić fantastyki?". Oczywiście odstawiłam ją na półkę. Na dwa lata.
Pewnego dnia spojrzałam na nią. "Tak nie może być". I przeczytałam ją.
Jest naprawdę śliczna i wzruszająca. Nie wierzę, że tak po prostu ją odstawiłam, ale pewnie po prostu nie byłam jeszcze na nią gotowa.
Książka mojego dzieciństwa. Najpierw jęczałam gdy ją dostałam. "Boże, znowu mam czytać takie nudy? Nie mogli mi kupić fantastyki?". Oczywiście odstawiłam ją na półkę. Na dwa lata.
Pewnego dnia spojrzałam na nią. "Tak nie może być". I przeczytałam ją.
Jest naprawdę śliczna i wzruszająca. Nie wierzę, że tak po prostu ją odstawiłam, ale pewnie po prostu nie byłam jeszcze na...
Jak zawsze :) bardzo ładnie wydana i zilustrowana pozycja Wydawnictwa Dwie Siostry. Tym razem bohaterkami są "siostry", które uroczyście przysięgają: "My tu obecne trzy siostry Fosyl (...) przysięgamy i ślubujemy zrobić wszystko, żeby nasze nazwisko weszło do historii..." Czy dziewczynki zrealizują swój zamiar? Czy spełni się ich pragnienie? Czy osiągną sukces? I czy tytułowe baletki okażą się czarodziejskie? ... warto przeczytać. Jest to książka o podążaniu za marzeniem, o pokonywaniu trudności, o optymistycznym podejściu do życia (szczególnie postać dziadka, który po amputacji nogi nie przestaje podróżować:) ...
Jak zawsze :) bardzo ładnie wydana i zilustrowana pozycja Wydawnictwa Dwie Siostry. Tym razem bohaterkami są "siostry", które uroczyście przysięgają: "My tu obecne trzy siostry Fosyl (...) przysięgamy i ślubujemy zrobić wszystko, żeby nasze nazwisko weszło do historii..." Czy dziewczynki zrealizują swój zamiar? Czy spełni się ich pragnienie? Czy osiągną sukces? I czy...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPov: jesteś kucharką u panny Sylwii
Twój chlebodawca to fanatyk skamienielin. Pół mieszkania za..walone fossilami, najgorzej. Średnio raz w miesiącu przynosi dwadzieścia kilo bazaltu. Niania mówi że podłoga się zawali, chlebodawca przerzuca się na niemowlaki bo mniej ważą, co chwila podrzuca jak do okna życia dzieciaka, a potem ucieka gdzie pieprz rośnie, jajcarz.gif. Ponieważ ma być zabawnie polskiekabarety.exe dziewczynki nazywają się Pietrowna co w żaden sposób nie jest żadnym imieniem zwłaszcza rosyjskim i Pusia, żeby od razu można było zakładać tylkowielbiciele kropka kom.
Panna Sylwia ma się niby opiekować dziećmi, ale jest biedna więc co noc oblicza rachunki, jest to jak robienie bugsruba w nadziei że może cudem tym razem wyliczenia wyjdą inaczej. Spojler alert: nie, nie wyjdą. Bieda polega na tym że może nie ma co na grzbiet włożyć, ale zartudnia się kucharkę, posiada kamienicę i takie tam pokojówki, nędza. Być może też wszystkie te kobiety mają "dobre serce" i rangę supernaiwniak i robią absolutnie wszystko za darmo. Na pewno za darmo pracują wszystkie guwernantki "karasie jedzo guwernantki" i inne nauczycielki gdyż widzą POTENCJAŁ. Nie mylą się, dziewczęta są zaskakująco zdolne, wszystko im wspaniale wychodzi bo "wstają wcześniej i przykładają się do pracy bardziej" TM. Każda ma wrodzony geniusz, nawet ta co to zupełnie na dziewczynkę nie pasuje - co za szok i smutek nie interesuje się ubraniami martwi się niania - ta prawdopodobnie zostanie pilotem. Razem z chlebodawcą, który cały czas miał pieniądze, ale jeździł po świecie szukając prawdopodobnie nowych niemowląt. SUKCES jest wpisany w tę rodzinkę. Ty kucharka która okrywa się gazetą i zjada ukradzione z kibla mydło patrzysz na to i marzysz o rewolucji bolszewickiej.
Pov: jesteś kucharką u panny Sylwii
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTwój chlebodawca to fanatyk skamienielin. Pół mieszkania za..walone fossilami, najgorzej. Średnio raz w miesiącu przynosi dwadzieścia kilo bazaltu. Niania mówi że podłoga się zawali, chlebodawca przerzuca się na niemowlaki bo mniej ważą, co chwila podrzuca jak do okna życia dzieciaka, a potem ucieka gdzie pieprz rośnie, jajcarz.gif....
Małe Kobietki z nutą Nesbith.
Małe Kobietki z nutą Nesbith.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWiek: 8+ (nie dlatego, że straszna, ale wcześniej dziecko nie zrozumie przesłania, a tylko dzięki niemu książka ma sens)
Wiek: 8+ (nie dlatego, że straszna, ale wcześniej dziecko nie zrozumie przesłania, a tylko dzięki niemu książka ma sens)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo fajna, ciekawa i wzruszająca książka.
Polecam 💜
Bardzo fajna, ciekawa i wzruszająca książka.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPolecam 💜
Czegoś mi w tej historii zabrakło i nie do końca trafiła w moje gusta czytelnicze. Spodziewałam się chyba czegoś innego, choćby po samym tytule.
Postać Dziama niemiłosiernie mnie zirytowała - jak dla mnie totalny brak odpowiedzialności.
Czegoś mi w tej historii zabrakło i nie do końca trafiła w moje gusta czytelnicze. Spodziewałam się chyba czegoś innego, choćby po samym tytule.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPostać Dziama niemiłosiernie mnie zirytowała - jak dla mnie totalny brak odpowiedzialności.
Odkąd zobaczyłam "Masz wiadomość" i Meg Ryan literowała nazwisko autorki tej książki zawsze chciałam ją przeczytać. Dodatkowo jak wydawnictwo Dwie Siostry wydało tą książkę jestem zachwycona. Ilustracje czarno - białe piękne. Sama treść nie do końca mnie zachwyciła, ale rozumiem wszystko co autorka chciała przekazać. Kiedy ktoś zdobywa sławę w jakiś sposób "woda sodowa" może mu uderzyć do głowy. Trzy siostry, które siostrami nie są ... Nazwisko Fosyl - dlaczego takie? Warto się dowiedzieć ... jak ciężko było kiedyś i dzieci też pracowały ... Polecam !!!
Odkąd zobaczyłam "Masz wiadomość" i Meg Ryan literowała nazwisko autorki tej książki zawsze chciałam ją przeczytać. Dodatkowo jak wydawnictwo Dwie Siostry wydało tą książkę jestem zachwycona. Ilustracje czarno - białe piękne. Sama treść nie do końca mnie zachwyciła, ale rozumiem wszystko co autorka chciała przekazać. Kiedy ktoś zdobywa sławę w jakiś sposób "woda...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOczywiście wzięłam ją do czytania przez film „masz wiadomość”. Po opisie przypomniałam sobie, że nawet kiedyś oglądałam ekranizację tej bajki, lecz już całkiem nie pamiętałam jej zakończenia. Książka ciekawa, opowiada historie trzech niezwykłych dziewczynek, które mają ten sam początek jednak przez inne aspiracje wybierają różne drogi. Niektóre wątki nie do końca mi przypadły do gustu, chociażby to, że dziadek jak kukułka podrzuca dzieci (chyba) bratowej, zostawia pare groszy, a potem wybywa i nawet się nie interesuje co stanie się z nią i dziećmi. Od czasu do czasu i zachowanie jednej z dziewczynek mnie trochę dziwiło, jednak fajnie to pokazuje problemy z wychowaniem takich nicponiów. Bardzo fajna na wolny wieczór.
Oczywiście wzięłam ją do czytania przez film „masz wiadomość”. Po opisie przypomniałam sobie, że nawet kiedyś oglądałam ekranizację tej bajki, lecz już całkiem nie pamiętałam jej zakończenia. Książka ciekawa, opowiada historie trzech niezwykłych dziewczynek, które mają ten sam początek jednak przez inne aspiracje wybierają różne drogi. Niektóre wątki nie do końca mi...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOpowieść o losach pięciu kobiet zostawionych na pastwę losu przez nieodpowiedzialnego mężczyznę 🤣 (przepraszam, nie mogłam się powstrzymać). Bogaty kolekcjoner najpierw adoptuje córkę swojego zmarłego brata, potem przywozi jej z podróży trzy niemowlaki, a sam wyjeżdża na kolejną naukową ekspedycję. Przybrana wnuczka wraz z Nianią muszą poradzoć sobie same z wychowaniem i utrzymaniem trzech dziewczynek w bardzo trudnych czasach.
Zaczarowane baletki bardzo przypominają Małe kobietki. Pięknie pokazują fazy dorastania trzech dziewczynek w trudnej sytuacji i ich starania, aby nie zawieść ani siebie ani najbliższych. Piękna ballada o miłości, lojalności i przyjaźni, dzięki którym wygrywa się najcięższe bitwy.
Książka napisana jest ciekawym językiem, wspaniale oddającym ówczesne czasy.
Opowieść o losach pięciu kobiet zostawionych na pastwę losu przez nieodpowiedzialnego mężczyznę 🤣 (przepraszam, nie mogłam się powstrzymać). Bogaty kolekcjoner najpierw adoptuje córkę swojego zmarłego brata, potem przywozi jej z podróży trzy niemowlaki, a sam wyjeżdża na kolejną naukową ekspedycję. Przybrana wnuczka wraz z Nianią muszą poradzoć sobie same z wychowaniem i...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPolecam tę książkę dziewczynkom . Dzisiejsze pokolenie może być zdziwione życiem w tamtych czasach , kiedy to większości dzieciom nie podtykano wszystko pod nos... Ciepła , rodzinna , ale także ucząca , że osiąganie wymarzonego celu czasem musi wymagać wysiłku. Ja czytałam ją wspólnie z 11-letnią córką i choć musiałam pewne rzeczy wyjaśniać to z pewnością nie nudziłyśmy się tą lekturą!
Polecam tę książkę dziewczynkom . Dzisiejsze pokolenie może być zdziwione życiem w tamtych czasach , kiedy to większości dzieciom nie podtykano wszystko pod nos... Ciepła , rodzinna , ale także ucząca , że osiąganie wymarzonego celu czasem musi wymagać wysiłku. Ja czytałam ją wspólnie z 11-letnią córką i choć musiałam pewne rzeczy wyjaśniać to z pewnością nie nudziłyśmy się...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHistoria panien Fosyl przenosi czytelnika do pełnego ciepła, ale i ożywczego świata – świąt, przyjaźni oraz spełniania najskrytszych marzeń. Dziam, czyli dziadek dziewczynek był szalonym naukowcem-archeologiem, a jako taki musiał odznaczać się niecodziennymi pomysłami. Jednym z nich było przyniesienie pod jego londyński adres trzech osieroconych dziewczynek pochodzących z różnych krańców świata.
W ten sposób pod opiekę Sylwii i Niani trafiają kolejno: Paulina, Pietrowna, a w końcu obdarzona zdecydowanym charakterem Pusia. Dziam zostawia opiekunkom fundusze na najbliższe pięć lat i znika….
Całość notki i zdjęcia z wnętrza książki: http://bibliotekara.pl/zaczarowane-baletki-noel-streatfeild/
Historia panien Fosyl przenosi czytelnika do pełnego ciepła, ale i ożywczego świata – świąt, przyjaźni oraz spełniania najskrytszych marzeń. Dziam, czyli dziadek dziewczynek był szalonym naukowcem-archeologiem, a jako taki musiał odznaczać się niecodziennymi pomysłami. Jednym z nich było przyniesienie pod jego londyński adres trzech osieroconych dziewczynek pochodzących z...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMimo iż nie przepadam za typowo „dziewczęcymi klimatami” zostałam tą książką oczarowana. Może nie zachwycona ale zauroczona. Czułam klimat tamtych lat – czasy dawnej Anglii, która dopiero się rozwijała, liczył się każdy grosz, duże znaczenie miało wykształcenie, praca a na wszelkiego rodzaju luksusy trzeba było zapracować. Oczyma wyobraźni widziałam bohaterów, dostrzegłam ważne wartości, które autorka stara się przekazać a jest ich tutaj wiele.
Autorka przez treść mówi jak ważna jest sumienność, praca, wykształcenie. To, że powinno zdobywać się je od najmłodszych lat, rozwijać się, poszerzać horyzonty, szlifować i dbać o talenty, które się posiada. Szanować nie tylko pracę, którą się wykonuje ale również innych ludzi, pieniądze, każdy grosz – nie trwonić ich bez namysłu, bo w życiu może być różnie – może być bardzo ciężko.
To opowieść o tym co w życiu jest ważne, o marzeniach i ich spełnianiu.
O tym, że rodziną jest się nie ze względu na więzy krwi a to z kim żyjesz, w jaki sposób kogoś taktujesz… o wsparciu, miłości, zaufaniu.
O tym, że pomimo ciężkich chwil i zmaganiu się przeciwnościami losy, dzięki determinacji, wzajemnemu wsparciu oraz opresji, można pokonać każdą nawet największą przeszkodę i osiągnąć cel a także spełnić marzenia.
Mimo iż nie przepadam za typowo „dziewczęcymi klimatami” zostałam tą książką oczarowana. Może nie zachwycona ale zauroczona. Czułam klimat tamtych lat – czasy dawnej Anglii, która dopiero się rozwijała, liczył się każdy grosz, duże znaczenie miało wykształcenie, praca a na wszelkiego rodzaju luksusy trzeba było zapracować. Oczyma wyobraźni widziałam bohaterów, dostrzegłam...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutorka „Zaczarowanych baletek” urodziła się w 1895 roku w Sussex w Anglii i długo pracowała jako aktorka zanim oddała się całkowicie pisarstwu. Patrząc na listę jej książek co rusz w tytule pojawia się magiczny wyraz: „shoes”. W swojej pierwszej książce – właśnie w „Zaczarowanych baletkach”, zawarła między innymi swoje doświadczenia związane ze sceną. Dodać należy, że jej debiut literacki był też dużym sukcesem i w 1936 roku – baletki zostały od razu nominowane do nagrody Carnegie Medal. Lata mijają – za 17 lat „Zaczarowane baletki” będą obchodzić 100 lat. Tymczasem książka ciągle ma się dobrze. Ostatnio za sprawą Dwóch Sióstr, które zdecydowały się wznowić ten tytuł w ramach serii Mistrzowie Światowej Ilustracji . Ja dzięki tej książce obejrzałam sobie film „Masz wiadomość” z Meg Ryan i Tomem Hanksem. W scenie w księgarni Foxa Kathleen jest świadkiem jak sprzedawca nie może poradzić sobie z poszukiwanym przez klientkę tytułem. Dodam, że chodzi oczywiście o „Zaczarowane baletki”.
Rzecz dzieje się w olbrzymim domu profesora Browna, który jest miłośnikiem fosyliów, czyli skamielin. Ów dom raczej można by określić jako muzeum – a nie miejsce, w którym da się normalnie żyć. Profesor podróżuje po całym świecie, oddaje się swojej pasji. Pewnego dnia zjawia się w domu z niemowlakiem: malutką dziewczynką, której rodzice zginęli podczas katastrofy statku. Dwie kobiety: Sylvia i Niania z wielką czułością opiekują się dziewczynką – małą Paulinką. Kiedy profesor wraca z Rosji ma w swoim bagażu znów malutkie dziecko – tym razem do wielkiego domu przyjeżdża z nim mała Pietrowna. Trzecie niemowlę – również pojawia się na ulicy Cromwellla, ale tym razem w małym koszyku przyniesionym przez posłańca. Razem z dzieckiem zostają przysłane też baletki – to jedyna rzecz, jaką Pusia ma po matce. Dziewczynki, dorastają, przyjaźnią się, od dzieciństwa rozwijają swoje pasje. To co je łączy – to wspólne nazwisko – mówi się o nich panny Fosyl – ze względu na wspomniane już wcześniej skamieliny. Teatr, latanie, balet – każda z dziewcząt ma jakieś hobby. Podczas nieobecności Dziama (tak dziewczęta nazywają swojego opiekuna) pojawiają się poważne trudności finansowe i dziewczęta postanawiają zarobić pieniądze w teatrze i dołożyć się do domowego budżetu.
Książka, która ciekawie pokazuje Londyn lat 30-tych ubiegłego wieku. Lektura o marzeniach i pracy nad sobą, przyjaźni. Pokazuje, że warto mieć plany, ale do sukcesu nie dochodzi się łatwą drogą.
Do podziwiania klasyczne ilustracje Ruth Gervis, która prywatnie była siostrą autorki „Zaczarowanych baletek”.
Autorka „Zaczarowanych baletek” urodziła się w 1895 roku w Sussex w Anglii i długo pracowała jako aktorka zanim oddała się całkowicie pisarstwu. Patrząc na listę jej książek co rusz w tytule pojawia się magiczny wyraz: „shoes”. W swojej pierwszej książce – właśnie w „Zaczarowanych baletkach”, zawarła między innymi swoje doświadczenia związane ze sceną. Dodać należy, że jej...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPolecam lekturę i piękne nowe wydanie, którzy pamiętają tę klasyczną powieść z lat dziecięcych i tym, którzy nigdy o niej nie słyszeli. Choć powieść ma już ponad 80 lat, czasem trąci myszką, to jednak możne to być świetna lektura dla dziewcząt zainteresowanych teatrem i tańcem, i dla tych, które poszukują własnej drogi...
https://wilczelektury.blogspot.com/2019/11/zaczarowane-baletki.html
Polecam lekturę i piękne nowe wydanie, którzy pamiętają tę klasyczną powieść z lat dziecięcych i tym, którzy nigdy o niej nie słyszeli. Choć powieść ma już ponad 80 lat, czasem trąci myszką, to jednak możne to być świetna lektura dla dziewcząt zainteresowanych teatrem i tańcem, i dla tych, które poszukują własnej...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMiło jest czasem wrócić do czasów dzieciństwa i sięgnąć po wartościowe i długo zapadające w pamięć książki dla dzieci. „Zaczarowane baletki” to magiczna i ciepła opowieść o dorastaniu, troskach, radościach i smutkach młodych dziewcząt.
Londyn, lata 30. XX wieku. Starszy profesor pasjonujący się archeologią i podróżowaniem przygarnia trójkę niemowląt. Dziewczynki oddaje pod opiekę swojej wnuczki oraz pracownicy, a sam w imię swoich zainteresowań udaje się w daleką podróż. Pozostawione przez niego pieniądze mają wystarczyć na minimum pięć lat. Lecz starszy pan nie pojawia się i wiele lat później. Wnuczka wraz z Nianią opiekują się dorastającymi dziewczynkami; dbają o ich edukację, umiejętności, a splot wydarzeń i zaskakujących osób, jakie pojawiają się w otoczeniu dzieci – sprawia, że Paulina, Pietrowna i Pusia rozwijają swoje talenty i pasje. Komu pisany jest teatr, komu aeroplany, a kto weźmie w ręce tytułowe zaczarowane baletki i rozpocznie taniec życia, by zapisać się w kartkach historii?
Książka, mimo iż jest przeznaczona dla dzieci, niesie ze sobą mocny przekaz: walki o realizację swoich marzeń i pasji mimo przeciwności losu. Fakt, fabuła jest nieco nazwyt optymistyczna, by mogła zaistnieć naprawdę, jednak walka trzech dziewczyn, wzajemne wsparcie, oddanie i siostrzana miłość mimo braku faktycznych więzów krwi poruszą niejedną skamieniałą duszę.
Miło jest czasem wrócić do czasów dzieciństwa i sięgnąć po wartościowe i długo zapadające w pamięć książki dla dzieci. „Zaczarowane baletki” to magiczna i ciepła opowieść o dorastaniu, troskach, radościach i smutkach młodych dziewcząt.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLondyn, lata 30. XX wieku. Starszy profesor pasjonujący się archeologią i podróżowaniem przygarnia trójkę niemowląt. Dziewczynki oddaje pod...
Niesamowita historia sióstr, które wcale siostrami nie są, ich pragnień i marzeń, chociaż nie ma zbyt dużo pola do ich realizacji, ciężkiej pracy niezbędnej dla posiadacza pasji oraz o niezwykłych ludziach stających na drodze w najmniej spodziewanych okolicznościach.
Niesamowita historia sióstr, które wcale siostrami nie są, ich pragnień i marzeń, chociaż nie ma zbyt dużo pola do ich realizacji, ciężkiej pracy niezbędnej dla posiadacza pasji oraz o niezwykłych ludziach stających na drodze w najmniej spodziewanych okolicznościach.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka dobrze przedstawia czasy dawnej Anglii, kiedy to wszystko dopiero się rozwijało, kiedy liczył się każdy pieniądz i zdecydowanie dużo mniej osób mogło sobie pozwolić na swego rodzaju formę luksusu, a każdy zarobiony grosz był jeszcze bardziej szanowany niż obecnie. Książka wciąga, bawi, a nawet pozwala na to by czerpać z niej dobry przykład. Trzy siostry udowadniają że pomimo ciężkich chwil w życiu i zmaganiu się z codziennymi trudnościami to poprzez ciężką pracę, determinację, wzajemne wspieranie się można osiągnąć cel a nawet spełnić marzenia. Ktoś pewnie się zdziwi dlaczego ja chłopak mając wtedy lat naście postanowił przeczytać akurat tą właśnie książkę pod takim tytułem? przecież to bardziej dla dziewczyn itp. otóż wówczas nie miało to dla mnie większego znaczenia poza tym tutaj nie o tytuł chodziło, a o gatunek no i przede wszystkim o Emmę Watson której byłem wielkim fanem. Podczas przerwy w kręceniu sagi o Harrym Potterze Emma wystąpiła w jeszcze jednym filmie "Zaczarowane Baletki" - wtedy pomyślałem hmm... film familijny w angielskim klimacie jak w nim wypadnie Emma Watson w roli innej niż Hermiona Granger. Po obejrzeniu ekranizacji film wypadł na tyle dobrze, aby tuż po nim zainwestować w książkę "parę groszy" i z łatwością przenieść bohaterów, klimat oraz cały ten urok do świata książki i być może odkryć coś więcej coś co na potrzeby filmu zostało pominięte. Polecam wszystkim którzy np. tj. Emma Watson lubią ambitną angielską klasykę lub coś lekkiego, familijnego ze szczęśliwym zakończeniem :)
Książka dobrze przedstawia czasy dawnej Anglii, kiedy to wszystko dopiero się rozwijało, kiedy liczył się każdy pieniądz i zdecydowanie dużo mniej osób mogło sobie pozwolić na swego rodzaju formę luksusu, a każdy zarobiony grosz był jeszcze bardziej szanowany niż obecnie. Książka wciąga, bawi, a nawet pozwala na to by czerpać z niej dobry przykład. Trzy siostry udowadniają...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzenosząca w świat dziecięcych marzeń.
Do krainy, w której dobro ma znaczenie.
Mądra historia, idealna dla młodego czytelnika,
z naciskiem na - dla dziewczynek.
7/10
Przenosząca w świat dziecięcych marzeń.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDo krainy, w której dobro ma znaczenie.
Mądra historia, idealna dla młodego czytelnika,
z naciskiem na - dla dziewczynek.
7/10
Polecam dla grupy wiekowej 10-16.Bardzo fajna książka,trzeba tylko dobrze zrozumieć
Polecam dla grupy wiekowej 10-16.Bardzo fajna książka,trzeba tylko dobrze zrozumieć
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzepiękna, ciepła historia
Przepiękna, ciepła historia
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMoim sposobem na "kaca" po świetnej książce jest sięgnięcie po dziecięcą klasykę, która jest dla mnie dużo cenniejsza, niż jakakolwiek literatura motywacyjna :D To jest tak cudowna opowieść, że po prostu warto poprawić sobie nią nastrój.
Moim sposobem na "kaca" po świetnej książce jest sięgnięcie po dziecięcą klasykę, która jest dla mnie dużo cenniejsza, niż jakakolwiek literatura motywacyjna :D To jest tak cudowna opowieść, że po prostu warto poprawić sobie nią nastrój.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMoja pierwsza powieść. Zaczarowała mnie i na zawsze pozostanie w moim sercu. Polecam wszystkim kobietom, które chcą znów poczuć się małymi dziewczynkami w zaczarowanych baletkach.
Moja pierwsza powieść. Zaczarowała mnie i na zawsze pozostanie w moim sercu. Polecam wszystkim kobietom, które chcą znów poczuć się małymi dziewczynkami w zaczarowanych baletkach.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOpowieśc o miłości do tańca.
Opowieśc o miłości do tańca.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWielką moc ma literatura dziecięca. Wywołuje emocje i rozwija wyobraźnię. Trzy różne dziewczynki dążą do realizacji swych marzeń mimo wielu przeciwności. Bardzo urokliwa książka.
Wielką moc ma literatura dziecięca. Wywołuje emocje i rozwija wyobraźnię. Trzy różne dziewczynki dążą do realizacji swych marzeń mimo wielu przeciwności. Bardzo urokliwa książka.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo dobra książka, napisana prostym, zrozumiałym językiem. Zainteresuje każde dziecko w wieku późnej podstawówki. Polecam
Bardzo dobra książka, napisana prostym, zrozumiałym językiem. Zainteresuje każde dziecko w wieku późnej podstawówki. Polecam
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOpowieść o trzech siostrach-sierotach i ich mało różowym dzieciństwie. Książkę czyta się z przyjemnością parokrotnie i pozytywny morał napełnia energią na długo. Jedyne co mnie zastanawia - czemu te 3 dziewczynki musiały pracować na wszystkich? Co robiła Sylwia? Nie pracowała, nie gotowała (od tego była kucharka Klara), więc czemu nie zwolniła części służby, aby ulżyć domowemu budżetowi zamiast obciążać tym zadaniem nastolatki? Jest to jedyny zgrzyt, który mi przeszkadzał w fabule.
Opowieść o trzech siostrach-sierotach i ich mało różowym dzieciństwie. Książkę czyta się z przyjemnością parokrotnie i pozytywny morał napełnia energią na długo. Jedyne co mnie zastanawia - czemu te 3 dziewczynki musiały pracować na wszystkich? Co robiła Sylwia? Nie pracowała, nie gotowała (od tego była kucharka Klara), więc czemu nie zwolniła części służby, aby ulżyć...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMam ogromny sentyment do tej książki.
Czytałam ją kilka razy i na pewno jeszcze kilka razy przeczytam. Książka mądra, ale też i zabawna momentami.
Zapamiętam ją na zawsze, na pewno.
Mam ogromny sentyment do tej książki.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzytałam ją kilka razy i na pewno jeszcze kilka razy przeczytam. Książka mądra, ale też i zabawna momentami.
Zapamiętam ją na zawsze, na pewno.
Starszy Pan , który jest nazywany ,,Dziamem '' przywozi z podróży dziewczynki . Potem na długo opuszcza dom . Każda ma inny życiorys : Paulinka z morza , Pietrowa ojciec nie dał rady się zaopiekować , Pusia rodzice umarli . Dziewczynki postanowiły co urodziny odnawiać ślubowanie , aby ich nazwisko daleko zaszło . Gdy dorastają , każda idzie innym kierunku .
Starszy Pan , który jest nazywany ,,Dziamem '' przywozi z podróży dziewczynki . Potem na długo opuszcza dom . Każda ma inny życiorys : Paulinka z morza , Pietrowa ojciec nie dał rady się zaopiekować , Pusia rodzice umarli . Dziewczynki postanowiły co urodziny odnawiać ślubowanie , aby ich nazwisko daleko zaszło . Gdy dorastają , każda idzie innym kierunku .
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka mojego dzieciństwa. Najpierw jęczałam gdy ją dostałam. "Boże, znowu mam czytać takie nudy? Nie mogli mi kupić fantastyki?". Oczywiście odstawiłam ją na półkę. Na dwa lata.
Pewnego dnia spojrzałam na nią. "Tak nie może być". I przeczytałam ją.
Jest naprawdę śliczna i wzruszająca. Nie wierzę, że tak po prostu ją odstawiłam, ale pewnie po prostu nie byłam jeszcze na nią gotowa.
Książka mojego dzieciństwa. Najpierw jęczałam gdy ją dostałam. "Boże, znowu mam czytać takie nudy? Nie mogli mi kupić fantastyki?". Oczywiście odstawiłam ją na półkę. Na dwa lata.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPewnego dnia spojrzałam na nią. "Tak nie może być". I przeczytałam ją.
Jest naprawdę śliczna i wzruszająca. Nie wierzę, że tak po prostu ją odstawiłam, ale pewnie po prostu nie byłam jeszcze na...
Bardzo piękna książka z gatunku klasycznego
Bardzo piękna książka z gatunku klasycznego
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to