Sięgnęłam po ta autorkę bo byla wymieniana posrud popularnych pisarek kryminałów. Ksiazka jak na ten gatunek słaba, fabuła mało wciągająca.
Nie będę sie rozwodzić nad tą pozycja, nie ma w niej ciekawego jak dla mnie wątku, któremu poświęciłabym komentarz. Po prostu bardzo przeciętna.
Sięgnęłam po ta autorkę bo byla wymieniana posrud popularnych pisarek kryminałów. Ksiazka jak na ten gatunek słaba, fabuła mało wciągająca.
Nie będę sie rozwodzić nad tą pozycja, nie ma w niej ciekawego jak dla mnie wątku, któremu poświęciłabym komentarz. Po prostu bardzo przeciętna.
Średnia książka z minusami i plusami. Ciekawa fabuła i główna, mroczna bohaterka. Na minus zbyt powolna akcja, osobiście wolę jak czały czas akcja posuwa się do przodu. Tajemnice z przeszłości odkrywają się powoli i to dobrze, ale teraźniejszość czasami wieje nudą. Fabuła przedstawia historię poznania i zakochania się w sobie Adama i Polly. Dziwna ta miłość, nie wiadomo na czym oparta, bo ani na zaufaniu, ani na wspólnych pasjach. Bohaterowie muszą się czały czas kontrolować, aby za dużo nie powiedzieć drugiej osobie. Polly to egoistyczna, bezuczuciowa i bezwzględna osoba. O ile potrafię zrozumieć zabójstwo pierwszego męża, o tyle nic nie usprawiedliwia porzucenie drugiego i córki. Mogłaby się rozwieść, opiekować się córką, ona pozostawiła ją bez uprzedzenia. Autorka na koniec próbowała ją wybielić, ale występki Polly trudno usprawiedliwić. Zakończenie mało realne.
Średnia książka z minusami i plusami. Ciekawa fabuła i główna, mroczna bohaterka. Na minus zbyt powolna akcja, osobiście wolę jak czały czas akcja posuwa się do przodu. Tajemnice z przeszłości odkrywają się powoli i to dobrze, ale teraźniejszość czasami wieje nudą. Fabuła przedstawia historię poznania i zakochania się w sobie Adama i Polly. Dziwna ta miłość, nie wiadomo na...
"Spalona słońcem" Laury Lippman to dość skomplikowany thriller, choć bardziej przypomina powieść obyczajową. Jej fabuła jest bardzo zagmatwana, pełna tajemnic, sprzeczności i niezrozumiałych działań. Oczywiście według mnie. Z drugiej strony ta historia ma w sobie potencjał i siłę, tylko jakoś nie do końca autorka umiejętnie ją przedstawiła.
Co do akcji to trudno doszukać się tutaj dynamizmu. Całość wlecze się monotonnie, miejscami wręcz topornie. Dopiero pod koniec coś tam zaczyna się dziać , jednak zakończenie zostało przekombinowane, nierealne.
Niestety, bohaterowie nie zyskali mojej sympatii. Ona, Polly, to według mnie egoistyczna, fałszywa i dążąca po trupach do celu, kobieta, która niszczyła każdego, kto tylko stanął jej na drodze do sukcesu. Dla niej nie liczył się nikt poza nią samą, choć twierdziła inaczej. On, Adam, naiwny, bojący się zmian, ślepo i toksycznie zakochany w tej niesamowicie wyrachowanej "aktorce".
Tak więc, całość wypada przeciętnie, bo fabuła ma w sobie coś intrygującego, a mimo to okazuje się przerysowana. Nie jest to najmocniejszą powieść tejże autorki, niestety.
"Spalona słońcem" Laury Lippman to dość skomplikowany thriller, choć bardziej przypomina powieść obyczajową. Jej fabuła jest bardzo zagmatwana, pełna tajemnic, sprzeczności i niezrozumiałych działań. Oczywiście według mnie. Z drugiej strony ta historia ma w sobie potencjał i siłę, tylko jakoś nie do końca autorka umiejętnie ją przedstawiła.
Co do akcji to trudno doszukać...
Nie jestem zachwycony tą lekturą. Bohaterowie bez większego uzasadnienia brną od kłamstwa do oszustwa, coraz bardziej się plącząc. W pewnym momencie żadne rozwiązanie nie jest już dobre, włącznie z tym które wybrała Autorka, bez większej zresztą logiki. Gwiazdki za główną bohaterkę, ale zdecydowanie nie chciałbym jej spotkać w prawdziwym życiu.
Nie jestem zachwycony tą lekturą. Bohaterowie bez większego uzasadnienia brną od kłamstwa do oszustwa, coraz bardziej się plącząc. W pewnym momencie żadne rozwiązanie nie jest już dobre, włącznie z tym które wybrała Autorka, bez większej zresztą logiki. Gwiazdki za główną bohaterkę, ale zdecydowanie nie chciałbym jej spotkać w prawdziwym życiu.
Jak to jest być, pomimo ogromnych przeciwności losu?
"Spalona słońcem" to powieść psychologiczna opowiadająca historię Pauline, a może Polly przez pryzmat jej życia; to książka, której złożona fabuła zbudowana jest na kłamstwach, tajemnicach i trudnych decyzjach; to obyczajowy thriller ze spokojnie zbudowaną akcją, która krok po kroku otwiera przed nami całą złożoność opowiadanej historii.
Pauline/Polly – to główna bohaterka, którą życie bardzo doświadczyło; postać ze smutną, pełną przemocy przeszłością, która ucieka, by ją za sobą zostawić; kobieta, która doświadczając przemocy milczała... " "aż nauczyła się milczeć nawet wtedy, gdy rzeźbił oparzenie trzeciego stopnia na jej udzie. Że Dusił ją podczas seksu.(...) A jej się to podobało. Nie dlatego, że brak tlenu wzmagał podniecenie (...), ale dlatego, że przez tych kilka chwil pozwalała sobie na fantazjowanie o własnej śmierci. To kusiło, to była jej nadzieja na ucieczkę".
Adam – prywatny detektyw wynajęty przez Irvinga do śledzenia Pauline/Polly, do poznania jej i przeniknięcia do jej życia i wyłapania nieścisłości; czuję, jak jego świat się kurczy, przeskalowuje; człowiek, który swój prywatny biznes buduje na nieszczęściu i braku zaufania; mężczyzna, który chce wziąć za rękę Pauline/Polly i "poprowadzić do szczytu, z którego będzie mogła ujrzeć cały świat rozłożony u jej stóp".
Pauline/Polly poznaje się z Adamem w małej miejscowości Belleville (jednym z 10 najmniejszych miast USA). To "przypadkowe" spotkanie zapoczątkowuje pełną tajemnic, niedomówień i kłamstw znajomość – każde z nich ukrywa mroczne sekrety... Do czego ich ona doprowadzi to już musicie dowiedzieć się sami czytając książkę 😉.
Ciekawie zbudowana fabuła wciągnęła mnie od samego początku. To moje drugie spotkanie z tą Autorką, a na półce czeka już jej kolejna książka. Akcja nie pędzi z zawrotną prędkością, ale zważywszy na obowiązujący od stycznia taryfikator mandatowy 😁 to może i dobrze. Kreacja głównej bohaterki, złożoność jej doświadczeń i radzenie sobie z nimi, moim zdaniem pokazuje doświadczenie i warsztat Autorki.
Bardzo podoba mi się to uwikłanie bohaterki w trudne sytuacje życiowe, poprzez które Autorka porusza ważne dla ogółu społeczeństwa sprawy. Tu mamy temat przemocy domowej – fizycznej i psychicznej – pokazanej jako narzędzie do podporządkowania sobie drugiej osoby. Nikt nie chce doświadczać przemocy!, a jednak bardzo często się z nią spotykamy... "samotna cisza różni się od tej, którą dzieli się z inną osobą" – dlatego tak ważny jest to temat i głośne o nim mówienie!
Czytając "Spaloną w słońcu" miałem wrażenie uczestniczenia w podróży do... ludzkiego umysłu, który skrywa ogrom bólu, trudnych doświadczeń i lęków. Ta podróż nie była łatwa, ale bardzo cenna. I Ciebie także do niej zapraszam – "włóż ręce w to, co chcesz opowiedzieć, nadaj temu formę, ale nie przekombinuj".
Podczas czytania książki towarzyszyła mi muzyka z płyty Marianne Faithfull "Negative capability".
Jak to jest być, pomimo ogromnych przeciwności losu?
"Spalona słońcem" to powieść psychologiczna opowiadająca historię Pauline, a może Polly przez pryzmat jej życia; to książka, której złożona fabuła zbudowana jest na kłamstwach, tajemnicach i trudnych decyzjach; to obyczajowy thriller ze spokojnie zbudowaną akcją, która krok po kroku otwiera przed nami całą złożoność...
Dawno nie czytałam o tak bezsensownych morderstwach. Wolałabym nie niszczyć tej passy, a jednak tak się stało.
Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Nudne, dłużące się i bez fajerwerków, które były zapowiadane od pierwszych stron.
Jedynie język sprawia, że może kiedyś sięgnę po coś innego tej autorki.
Dawno nie czytałam o tak bezsensownych morderstwach. Wolałabym nie niszczyć tej passy, a jednak tak się stało.
Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Nudne, dłużące się i bez fajerwerków, które były zapowiadane od pierwszych stron.
Jedynie język sprawia, że może kiedyś sięgnę po coś innego tej autorki.
Początkowo nie byłam dobrze nastawiona do lektury. Niezbyt pochlebne opinie na portalu sprawiły, że nie do końca chętnie zaczęłam czytać.
Nie jest to jednak książka zła. Ma naprawdę ciekawe i zaskakujące momenty. Cała intryga natomiast rozwiązuje się w przekonujący i prawdopodobny sposób, co bynajmniej nie jest regułą.
Sama główna bohaterka zdobyła u mnie nagrodę na najbardziej odprażającą główną postać. Samolubna, egoistyczna, narcystyczna i nieprzewidywalna. Taka, co to po trupach do celu. Nieważne jak wielu trupach, ważne że cel jest wyznaczony przez nią. Jak to mówią dzieci - fuj.
Było mi żal innych bohaterów. Tych, co to Pauline spotkała na swojej drodze. Niedobrze mieć z nią na pieńku.
Lektura może nie najlepsza, ale zdecydowanie nie najgorsza na jaką można trafić. Oceńcie sami.
Początkowo nie byłam dobrze nastawiona do lektury. Niezbyt pochlebne opinie na portalu sprawiły, że nie do końca chętnie zaczęłam czytać.
Nie jest to jednak książka zła. Ma naprawdę ciekawe i zaskakujące momenty. Cała intryga natomiast rozwiązuje się w przekonujący i prawdopodobny sposób, co bynajmniej nie jest regułą.
Sama główna bohaterka zdobyła u mnie nagrodę na...
Po przeczytaniu tej książki mam mieszane uczucia. Sam pomysł na fabułę ciekawy 😉 Początek książki zapowiadał się wyśmienicie. Szczegółowe opisy postaci jak najbardziej według mnie na plus. Zabrakło jak dla mnie kilku zdań więcej do poszczególnych wątków. Zakończenie nie miało tego "wow". 🤔 Myślę że nie przeczytałabym tej książki jeszcze raz 😒 aczkolwiek bardzo byłam jej ciekawa, patrząc na opinie innych wyśmienitych pisarzy 😀
________
Po przeczytaniu tej książki mam mieszane uczucia. Sam pomysł na fabułę ciekawy 😉 Początek książki zapowiadał się wyśmienicie. Szczegółowe opisy postaci jak najbardziej według mnie na plus. Zabrakło jak dla mnie kilku zdań więcej do poszczególnych wątków. Zakończenie nie miało tego "wow". 🤔 Myślę że nie przeczytałabym tej książki jeszcze raz 😒 aczkolwiek bardzo byłam jej...
Z twórczością Laury Lippman spotkałam się po raz pierwszy.
Książka ma dość słabe oceny, ale ja bym jej nie skreślała.
Ciekawie pomyślana para głównych bohaterów sprawia, że chce się tę książkę czytać dalej.
Polly i Adam - każde z nich ma swoje tajemnice i uprawiają swoisty taniec wśród sekretów, kłamstw, niedopowiedzeń, spisków, uników i częściowych odsłon.
Do tego dochodzi niezaprzeczalny pociąg fizyczny, który splata ich tak, że nie potrafią od siebie odejść.
Nie jest to stricte kryminał. Raczej obyczajówka z tajemnicą w tle. Każdy z bohaterów coś ukrywa. Nawet ich miłość wydaje się nie do końca szczera.
Czytelnik zadaje sobie pytanie czy Polly to ofiara zbiegu okoliczności czy wyrachowana kobieta, zdolna manipulantka, sprytna uwodzicielka i wyrodna matka?
W życiu doświadczyła sporo złego i wypracowała w sobie cierpliwość, umiejętność ukrywania się, siłę i bezwzględność w dążeniu do celu i realizowaniu swojego planu. Dla niego jest w stanie ukrywać się, kłamać, lawirować, porzucić dziecko, a nawet poświęcić miłość życia.
Smutna, niepokojąca i zarazem fascynująca historia, choć ma swoje słabsze momenty.
Biorąc pod uwagę plusy i minusy jednak polecam.
Z twórczością Laury Lippman spotkałam się po raz pierwszy.
Książka ma dość słabe oceny, ale ja bym jej nie skreślała.
Ciekawie pomyślana para głównych bohaterów sprawia, że chce się tę książkę czytać dalej.
Polly i Adam - każde z nich ma swoje tajemnice i uprawiają swoisty taniec wśród sekretów, kłamstw, niedopowiedzeń, spisków, uników i częściowych odsłon.
Do tego dochodzi...
PRZEKRĘT TRZECIEJ ŚWIEŻOŚCI
Straszna cienizna.
Bestseller New York Timesa – przeczytałam na okładce. Tylko, to znaczy? Bestseller według czytelników tej gazety czy jej redaktorów? Czy według jej właścicieli, którzy mają układ z wydawnictwem, albo nawet w nim udziały? Nie doszłam o co chodzi, ale zaufanie do gazety uleciało bezpowrotnie.
Akcja dość ciekawie się zawiązuje. Przez pierwszą połowę jednak nic się nie dzieje, ale wielbicielki powieści „kobiecych” nie powinny narzekać. Thrillera wprawdzie nie widać, ale warstwa obyczajowa na razie wydaje się być w porządku, chociaż zachowanie głównej bohaterki jest lekko mówiąc kontrowersyjne.
Już mam zamiar odpuścić sobie dalszą lekturę, ale pada trup i w części drugiej coś wreszcie zaczyna się dziać. Kiedy jednak przychodzi pora, aby dowiedzieć się na czym polegał przekręt stulecia szumnie anonsowany przez pół powieści, okazuje się, że to żaden przekręt stulecia, tylko szereg zbiegów okoliczności, które pomogły głupiutkiej bohaterce wyjść na prostą. I wtedy okazuje się również, że warstwa obyczajowa, która początkowo wydawała się być w porządku, teraz kompletnie się rozłazi. Gdy dowiadujemy się, jakie motywy kierowały bohaterką, jej zachowanie staje się niedorzeczne, idiotyczne wręcz i kompletnie niewiarygodne.
Nie musicie tego czytać, naprawdę. Wystarczy, że ja to dla was zrobiłam.
www.czytacz.pl
PRZEKRĘT TRZECIEJ ŚWIEŻOŚCI
Straszna cienizna.
Bestseller New York Timesa – przeczytałam na okładce. Tylko, to znaczy? Bestseller według czytelników tej gazety czy jej redaktorów? Czy według jej właścicieli, którzy mają układ z wydawnictwem, albo nawet w nim udziały? Nie doszłam o co chodzi, ale zaufanie do gazety uleciało bezpowrotnie.
Z Laurą miałam do czynienia kilka lat temu i muszę przyznać, że pamiętam to wyjątkowo dobrze. Niestety nie za sprawą tego, jak świetnie było, wręcz przeciwnie. To była nieudana i męcząca konfrontacja z piórem tejże pisarki. Tylko że ja jestem typem, który nie skreśla po pierwszym razie. Lubię dawać szanse, ale za jakiś czas. I tak też stało się w tym wypadku. Pomyślałam: czemu nie? Opis brzmiał ciekawie, a fakt, że "Spalona słońcem" jest z gatunku literatury pięknej powodował, że podnosiło to moją poprzeczkę gdyż z doświadczenia wiem, że to rodzaj, przy którym muszę się skupić i dać trochę od siebie.
Kobieta i mężczyzna. Spotykają się przypadkiem w lokalnym barze w miasteczku Belleville. Zarówno ona, jak i on twierdzą, że są tu przejazdem, ale co ciekawe żadne nie zamierza wyjechać. Trwają, więc obok siebie. Obserwując, słuchając i zbliżając się do siebie.
Adam nie umie oprzeć się zdystansowanej, wręcz chłodnej, ale i opanowanej kobiecie, która skrywa niejedną tajemnicę. Polly nie wyobraża sobie by odejść zostawiając tego mężczyznę. Czuje, że jest jej potrzebny i chce by towarzyszył jej w przyszłości.
Jak się okazuje oboje coś ukrywają, a im więcej czasu mija, tym więcej tajemnic i kłamstw się nawarstwia. W pewnym momencie żadne z nich nie jest w stanie się wycofać, wyjaśnić dlaczego postąpiło tak, a nie inaczej. Ani Adam, ani Polly nie potrafią odplątać sieci, jaką utkali. Do tego wszystkiego okolicą wstrząsa tragiczna wieść, która powinna coś ruszyć.
Ktoś musi się w końcu złamać, tylko kto? I czy w ogóle ktoś wyjawi prawdę?
Pewnie tak jak mi wydaje Wam się, że ten opis jest tajemniczy i daje duże pole do popisu dla autorki. I owszem tak jest. Niestety w dalszym ciągu nie czuję żadnego uczucia do warsztatu Lippman. I co najgorsze nawet nie potrafię jej znielubić, bo jest dla mnie neutralna. Jedyne co towarzyszyło mi podczas czytania jej zarówno pierwszej, jak i drugiej powieści to nuda. Książki były przeze mnie męczone i praktycznie odliczałam strony do końca. Zrobiłam to tylko dlatego, że nie lubię zostawiać nieprzeczytanych powieści. Tu wciąż liczyłam, że moze chociaż końcówka uratuje "Spaloną słońcem". Niestety przeliczyłam się. Autorka miała pomysł, wplotła retrospekcję, cofanie się w czasie, wspominanie przeszłości... A jednak sama fabuła pociągnęła wszystko na dno. Jeden duży plus należy się za postaci pierwszoplanowe. Stworzona przez Laurę Polly wzbudza uczucia - u mnie te negatywne. I choć Lippman stara się ukazać ją tak byśmy znaleźli wytłumaczenie dla jej zachowania to ja go nie znalazłam. Dla mnie to była bezduszna, bezuczuciowa kobieta, która dobrze wiedziała co i kiedy robi. I taką osobą została do końca. Czy polecam? Nie wiem. Zdaję sobie sprawę, że różni ludzie lubią różne rzeczy, więc na pewno nie zniechęcam. Jest wielu miłośników pióra Laury Lippman i cieszę się z tego, bo każdy na to zasługuje. Ja jednak trzeciej szansy raczej nie dam.
Z Laurą miałam do czynienia kilka lat temu i muszę przyznać, że pamiętam to wyjątkowo dobrze. Niestety nie za sprawą tego, jak świetnie było, wręcz przeciwnie. To była nieudana i męcząca konfrontacja z piórem tejże pisarki. Tylko że ja jestem typem, który nie skreśla po pierwszym razie. Lubię dawać szanse, ale za jakiś czas. I tak też stało się w tym wypadku. Pomyślałam:...
__🍁Koleżanka pracująca w bibliotece poleciła mi tę pozycję i wiecie co? zmeczyłam ją. Gdyby nie to, że czytam książki od deski do deski to po pierwszych 70 stronach bym ją odłożyła.Polly ma luźne podejście do życia, zupełnie nie przeszkadza jej fakt, że zostawiła drugiemu mężowi dziecko na wychowanie. Jest okrutna, egoistyczna, wyprana z uczuć. Traumatyczne przeżycia jakich doświadczyła, przemoc, śmierć bliskiej osoby wyprały ją z uczuć. Kłamstwa, podwójna moralność, nowe dane osobowe, to dla niej nic specjalnego. Uciekając od męża poznaje Adama, łączy ich płomienny romans. Sieć intryg i herezji którymi się wzajemnie karmią nie przyniesie ukojenia... Czy pomimo tajemnic kobieta ma szansę na znalezienie bezpiecznej przystani na lata i poprawy swojego życia oraz postępowania?
Stosowanie retrospekcji, przeskoki w czasie to dobry zabieg literacki, szkoda tylko, że fabuła ślamazarna okrutnie. Liczyłam na wachlarz emocji i się to nie udało. Autorka próbuje przedstawiając życie głównej bohaterki spowodować, że znajdziemy dla jej postępowania wytłumaczenie, ja go nie znalazłam. Konkluzje po przeczytaniu jej mam jedną : łatwo z ofiary stać się katem
__🍁Koleżanka pracująca w bibliotece poleciła mi tę pozycję i wiecie co? zmeczyłam ją. Gdyby nie to, że czytam książki od deski do deski to po pierwszych 70 stronach bym ją odłożyła.Polly ma luźne podejście do życia, zupełnie nie przeszkadza jej fakt, że zostawiła drugiemu mężowi dziecko na wychowanie. Jest okrutna, egoistyczna, wyprana z uczuć. Traumatyczne przeżycia...
Są takie thrillery, które zapadają nam na dłużej w pamięć. Powieść Laury Lippman jest jedną z takich książek. I chociaż w klimat książki musiałam się wkręcić to mam bardzo pozytywne odczucia po lekturze tej historii.
Adam i Polly przypadkowo poznają się w kawiarni. Oboje błyskawicznie się w sobie zakochują, ale każde ma swoje mroczne tajemnice z przeszłości. W okolicy dochodzi do podejrzanych wypadków i oboje ze szczerych i oddanych sobie kochanków, stają się sobie coraz bardziej obcy i podejrzliwi względem siebie. Co takiego kryje Polly, o czym nie chce powiedzieć Adamowi? I kim tak naprawdę jest Adam? Dowiecie się z lektury tej pasjonującej historii.
Przypadkowe znajomości są z reguły bardzo intensywne i szybko się rozwijają. Jednak obcej osobie wszystkiego nie mówimy, przez co żyjemy w tajemnicy i ukrywamy swoje prawdziwe ja. Podstawą sukcesu w uczuciach jest szczera rozmowa o wszystkim, jeśli coś ukrywa oddalamy się od siebie i popełniamy błędy. Wzbudzamy podejrzliwość u drugiej osoby, a kłamstwo okazuje się, że ma bardzo krótkie nogi.
Powieść mnie zachwyciła, co napisałam we wstępie. Chociaż początkowo ciężko było się wkręcić w historię, gdyż jest ona troszkę zawiła to jednak warto dać historii szansę do samego końca. Naprawdę mocna pozycja - idealna na jesienny wieczór. Zachęcam Was do sięgnięcia po nią - nie będziecie żałować.
Są takie thrillery, które zapadają nam na dłużej w pamięć. Powieść Laury Lippman jest jedną z takich książek. I chociaż w klimat książki musiałam się wkręcić to mam bardzo pozytywne odczucia po lekturze tej historii.
Adam i Polly przypadkowo poznają się w kawiarni. Oboje błyskawicznie się w sobie zakochują, ale każde ma swoje mroczne tajemnice z przeszłości. W okolicy...
"Spalona słońcem" nie jest typowym thrillerem, który od początku do końca trzyma w napięciu, brak tu akcji pędzącej na łeb na szyję, nie ma krwi ani rozczłonkowanych ciał, choć znajdzie się kilka trupów a sekrety są tylko tłem, smaczkiem. Tu najważniejsza jest Ona: główna bohaterka, kobieta zagadka, człowiek cebula, którą warstwa po warstwie rozbieramy, by dotrzeć do jej wnętrza.
Pauline odchodzi od męża, zostawiając mu pod opieką ich trzyletnią córeczkę. Ląduje w małej mieścinie, gdzie wpada w oko pewnemu przystojniakowi, który nie nawykł do odmowy ze strony kobiet. Okazuje się, że Adam już od dawna ją śledzi, bo został do tego wynajęty... Ta wiedza elektryzuje mnie i chcę wiedzieć więcej...
Poznajemy bezkompromisową, dążącą po trupach do celu kobietę. A gdy wychodzi na jaw, iż latami żyła w związku pełnym przemocy i by chronić swe dziecko zabiła męża, znajdujemy dla niej zrozumienie i wiemy, że musiała stać się taką osobą. To postać szalenie intrygująca, niejednoznaczna, wielowymiarowa, wodzi nas za nos i nie wiemy w co wierzyć i kim tak naprawdę jest Polly... Chcemy ją rozgryźć ale czy to możliwe?
"Spalona słońcem" nie jest typowym thrillerem, który od początku do końca trzyma w napięciu, brak tu akcji pędzącej na łeb na szyję, nie ma krwi ani rozczłonkowanych ciał, choć znajdzie się kilka trupów a sekrety są tylko tłem, smaczkiem. Tu najważniejsza jest Ona: główna bohaterka, kobieta zagadka, człowiek cebula, którą warstwa po warstwie rozbieramy, by dotrzeć do jej...
“Spalona słońcem” Laura Lippman i okładka, którą jestem totalnie oczarowana.
Kompletnie nie wiem jak mam ocenić tę książkę. Każdy pojmuje pojęcie ‘zła, dobra książka’ inaczej. Każdy ma swoje wytyczne, które książka musi spełniać, by mu się spodobała. Ja np. bardzo nie lubię, gdy akcja powieści jest bardzo rozwleczona. Musi się dziać! I właśnie w przypadku “Spalonej słońcem” niestety akcja jest bardzo powolna. W zasadzie nie wiem, jak dobrnęłam do końca. Nawet nie wiecie, ile razu chciałam się poddać. Z drugiej jednak strony ciekawiła mnie, lecz było to raczej na zasadzie “może na kolejnej stronie coś się wydarzy? Może kolejny rozdział będzie ciekawszy?” Tak dobrnęłam do końca i niestety z kapci nie wyskoczyłam. Przykro mi to pisać, ale książka bardzo mnie rozczarowała. Oczywiście kilka razy akcja przyspieszyła, kilka razy byłam zaskoczona, ale to i tak nie wpłynęło za bardzo na końcowe odczucia.
Ale, ale... Skupmy się na pozytywach! Nie skreślam książki. Mocno wierzę, że znajdą się osoby, którym historia bardziej się spodoba. Po pierwsze intrygująca postać, tytułowa bohaterka. Duży plus. W zasadzie jej postać ratuje powieść. Po drugie, jeżeli fabuła opiera się na sekretach, kłamstwach, intrygach, trudnych decyzjach to książka nie może być zła. Po trzecie, przeszłość bohaterki, która nie należała do łatwych.
Jeżeli nie przeszkadza Wam spokojna akcja, jeżeli lubicie thrillery, które są w dużej mierze obyczajem, to ta książka jest dla Was. Materiał na fabułę jest bardzo dobry, aż ponownie zastanawiam się, co w tej książce poszło nie tak?
Polly i Adam poznają się w restauracji High-Ho w Belleville. Są przejezdnymi, jednak tego lata żadne z nich nie opuszcza miasteczka. Ona zatrudnia się jako kelnerka, on niedługo potem wskakuje na miejsce kucharza. Adama coś ciągnie do tajemniczej i chłodnej rudowłosej kobiety, lecz sam za wiele o sobie nie mówi. Jakie tajemnice skrywają? Żadne z nich nie zna prawdy o sobie, lecz nie przeszkadza im to w rozpoczęciu płomiennego romansu. Do czego ich on zaprowadzi?
“Spalona słońcem” Laura Lippman i okładka, którą jestem totalnie oczarowana.
Kompletnie nie wiem jak mam ocenić tę książkę. Każdy pojmuje pojęcie ‘zła, dobra książka’ inaczej. Każdy ma swoje wytyczne, które książka musi spełniać, by mu się spodobała. Ja np. bardzo nie lubię, gdy akcja powieści jest bardzo rozwleczona. Musi się dziać! I właśnie w przypadku “Spalonej...
Nie wiedziałam czego się spodziewać - nastawiałam się na kryminał. A tu...eksplozja. Skrywane tajemnice, kłamstwa, bolesna przeszłość Polly, trudne decyzje.Wszyscy bohaterowie tej powieści nie są czyści, wszyscy spiskują, popełniają złe uczynki, nie są do końca tymi, za których się podają. Czy miłość Polly i Adam jest szczera? Czy Polly jest kobietą bez skazy? Ofiarą? a może zdolna manipulantką i wyrodną matką? Co w niej jest, że przyciąga mężczyzn jak magnez?
Nic w życiu tej kobiety nie było proste i łatwe. Lecz mimo zewnętrznej kruchości, okrucieństwa którego zaznała jest silna, bezwzględna i...cierpliwa. Ma cel i zrealizuje go bez względu na cenę - skłamie, zabije, poświęci miłość. Chce żyć na swoich warunkach.
Ta historia jest pełna bólu, ludzkiej podłości, smutku, goryczy. Niepokoi , ale i fascynuje zarazem. Ciągle o niej myślę, o Polly. Ciągle sobie zadaję pytanie czy rzeczywiście jest ofiarą czy może raczej zdolną prowokatorką, i czy to co spotkało Adam to na pewno był przypadek.
Super.
Sięgnęłam po tę książkę trochę z przypadku.
Nie wiedziałam czego się spodziewać - nastawiałam się na kryminał. A tu...eksplozja. Skrywane tajemnice, kłamstwa, bolesna przeszłość Polly, trudne decyzje.Wszyscy bohaterowie tej powieści nie są czyści, wszyscy spiskują, popełniają złe uczynki, nie są do końca tymi, za których się podają. Czy miłość Polly i Adam jest szczera?...
Nie pokładałam w niej wielkich nadziei, nie liczyłam na nic niezwykłego - ot, kolejna książka z dreszczykiem emocji, o której zaraz zapomnę.
A jednak mnie zaskoczyła, i to do tego stopnia, że nawet uroniłam kilka łez.
Spalona słońcem to historia wielowątkowa, wielowarstwowa, angażująca wielu bohaterów. Jest przesiąknięta kłamstwami i przekrętami, a choć z wierzchu może się wydawać wyrachowana i bezduszna, w środku skrywa ogrom człowieczeństwa.
To opowieść o bezwzględnej kobiecie-niszczycielce, która idzie po trupach, by osiągnąć swój cel. To opowieść o potędze matczynej miłości i poświęceniu w imię szczęścia własnych dzieci. To opowieść o uczuciu, które przychodzi niespodziewanie i potrafi mocno namieszać, nie tylko w życiu głównych zainteresowanych...
Spalona słońcem jednocześnie niepokoi, przeraża i chwyta za serce. Czytając ostatnią stronę, uświadomiłam sobie, ile w tej historii jest smutku i goryczy, ile bólu... Niezwykła, zapadająca w pamięć, zaskakująca - kolejna wartościowa powieść tego roku!
Nie pokładałam w niej wielkich nadziei, nie liczyłam na nic niezwykłego - ot, kolejna książka z dreszczykiem emocji, o której zaraz zapomnę.
A jednak mnie zaskoczyła, i to do tego stopnia, że nawet uroniłam kilka łez.
Spalona słońcem to historia wielowątkowa, wielowarstwowa, angażująca wielu bohaterów. Jest przesiąknięta kłamstwami i przekrętami, a choć z wierzchu może...
Sięgnęłam po ta autorkę bo byla wymieniana posrud popularnych pisarek kryminałów. Ksiazka jak na ten gatunek słaba, fabuła mało wciągająca.
Nie będę sie rozwodzić nad tą pozycja, nie ma w niej ciekawego jak dla mnie wątku, któremu poświęciłabym komentarz. Po prostu bardzo przeciętna.
Sięgnęłam po ta autorkę bo byla wymieniana posrud popularnych pisarek kryminałów. Ksiazka jak na ten gatunek słaba, fabuła mało wciągająca.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie będę sie rozwodzić nad tą pozycja, nie ma w niej ciekawego jak dla mnie wątku, któremu poświęciłabym komentarz. Po prostu bardzo przeciętna.
Wartościowa i wciągająca lektura, pozostająca na długo w pamięci chociaż porusza trudne, a nawet tragiczne tematy.
Wartościowa i wciągająca lektura, pozostająca na długo w pamięci chociaż porusza trudne, a nawet tragiczne tematy.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚrednia książka z minusami i plusami. Ciekawa fabuła i główna, mroczna bohaterka. Na minus zbyt powolna akcja, osobiście wolę jak czały czas akcja posuwa się do przodu. Tajemnice z przeszłości odkrywają się powoli i to dobrze, ale teraźniejszość czasami wieje nudą. Fabuła przedstawia historię poznania i zakochania się w sobie Adama i Polly. Dziwna ta miłość, nie wiadomo na czym oparta, bo ani na zaufaniu, ani na wspólnych pasjach. Bohaterowie muszą się czały czas kontrolować, aby za dużo nie powiedzieć drugiej osobie. Polly to egoistyczna, bezuczuciowa i bezwzględna osoba. O ile potrafię zrozumieć zabójstwo pierwszego męża, o tyle nic nie usprawiedliwia porzucenie drugiego i córki. Mogłaby się rozwieść, opiekować się córką, ona pozostawiła ją bez uprzedzenia. Autorka na koniec próbowała ją wybielić, ale występki Polly trudno usprawiedliwić. Zakończenie mało realne.
Średnia książka z minusami i plusami. Ciekawa fabuła i główna, mroczna bohaterka. Na minus zbyt powolna akcja, osobiście wolę jak czały czas akcja posuwa się do przodu. Tajemnice z przeszłości odkrywają się powoli i to dobrze, ale teraźniejszość czasami wieje nudą. Fabuła przedstawia historię poznania i zakochania się w sobie Adama i Polly. Dziwna ta miłość, nie wiadomo na...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Spalona słońcem" Laury Lippman to dość skomplikowany thriller, choć bardziej przypomina powieść obyczajową. Jej fabuła jest bardzo zagmatwana, pełna tajemnic, sprzeczności i niezrozumiałych działań. Oczywiście według mnie. Z drugiej strony ta historia ma w sobie potencjał i siłę, tylko jakoś nie do końca autorka umiejętnie ją przedstawiła.
Co do akcji to trudno doszukać się tutaj dynamizmu. Całość wlecze się monotonnie, miejscami wręcz topornie. Dopiero pod koniec coś tam zaczyna się dziać , jednak zakończenie zostało przekombinowane, nierealne.
Niestety, bohaterowie nie zyskali mojej sympatii. Ona, Polly, to według mnie egoistyczna, fałszywa i dążąca po trupach do celu, kobieta, która niszczyła każdego, kto tylko stanął jej na drodze do sukcesu. Dla niej nie liczył się nikt poza nią samą, choć twierdziła inaczej. On, Adam, naiwny, bojący się zmian, ślepo i toksycznie zakochany w tej niesamowicie wyrachowanej "aktorce".
Tak więc, całość wypada przeciętnie, bo fabuła ma w sobie coś intrygującego, a mimo to okazuje się przerysowana. Nie jest to najmocniejszą powieść tejże autorki, niestety.
"Spalona słońcem" Laury Lippman to dość skomplikowany thriller, choć bardziej przypomina powieść obyczajową. Jej fabuła jest bardzo zagmatwana, pełna tajemnic, sprzeczności i niezrozumiałych działań. Oczywiście według mnie. Z drugiej strony ta historia ma w sobie potencjał i siłę, tylko jakoś nie do końca autorka umiejętnie ją przedstawiła.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCo do akcji to trudno doszukać...
Nie jestem zachwycony tą lekturą. Bohaterowie bez większego uzasadnienia brną od kłamstwa do oszustwa, coraz bardziej się plącząc. W pewnym momencie żadne rozwiązanie nie jest już dobre, włącznie z tym które wybrała Autorka, bez większej zresztą logiki. Gwiazdki za główną bohaterkę, ale zdecydowanie nie chciałbym jej spotkać w prawdziwym życiu.
Nie jestem zachwycony tą lekturą. Bohaterowie bez większego uzasadnienia brną od kłamstwa do oszustwa, coraz bardziej się plącząc. W pewnym momencie żadne rozwiązanie nie jest już dobre, włącznie z tym które wybrała Autorka, bez większej zresztą logiki. Gwiazdki za główną bohaterkę, ale zdecydowanie nie chciałbym jej spotkać w prawdziwym życiu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak to jest być, pomimo ogromnych przeciwności losu?
"Spalona słońcem" to powieść psychologiczna opowiadająca historię Pauline, a może Polly przez pryzmat jej życia; to książka, której złożona fabuła zbudowana jest na kłamstwach, tajemnicach i trudnych decyzjach; to obyczajowy thriller ze spokojnie zbudowaną akcją, która krok po kroku otwiera przed nami całą złożoność opowiadanej historii.
Pauline/Polly – to główna bohaterka, którą życie bardzo doświadczyło; postać ze smutną, pełną przemocy przeszłością, która ucieka, by ją za sobą zostawić; kobieta, która doświadczając przemocy milczała... " "aż nauczyła się milczeć nawet wtedy, gdy rzeźbił oparzenie trzeciego stopnia na jej udzie. Że Dusił ją podczas seksu.(...) A jej się to podobało. Nie dlatego, że brak tlenu wzmagał podniecenie (...), ale dlatego, że przez tych kilka chwil pozwalała sobie na fantazjowanie o własnej śmierci. To kusiło, to była jej nadzieja na ucieczkę".
Adam – prywatny detektyw wynajęty przez Irvinga do śledzenia Pauline/Polly, do poznania jej i przeniknięcia do jej życia i wyłapania nieścisłości; czuję, jak jego świat się kurczy, przeskalowuje; człowiek, który swój prywatny biznes buduje na nieszczęściu i braku zaufania; mężczyzna, który chce wziąć za rękę Pauline/Polly i "poprowadzić do szczytu, z którego będzie mogła ujrzeć cały świat rozłożony u jej stóp".
Pauline/Polly poznaje się z Adamem w małej miejscowości Belleville (jednym z 10 najmniejszych miast USA). To "przypadkowe" spotkanie zapoczątkowuje pełną tajemnic, niedomówień i kłamstw znajomość – każde z nich ukrywa mroczne sekrety... Do czego ich ona doprowadzi to już musicie dowiedzieć się sami czytając książkę 😉.
Ciekawie zbudowana fabuła wciągnęła mnie od samego początku. To moje drugie spotkanie z tą Autorką, a na półce czeka już jej kolejna książka. Akcja nie pędzi z zawrotną prędkością, ale zważywszy na obowiązujący od stycznia taryfikator mandatowy 😁 to może i dobrze. Kreacja głównej bohaterki, złożoność jej doświadczeń i radzenie sobie z nimi, moim zdaniem pokazuje doświadczenie i warsztat Autorki.
Bardzo podoba mi się to uwikłanie bohaterki w trudne sytuacje życiowe, poprzez które Autorka porusza ważne dla ogółu społeczeństwa sprawy. Tu mamy temat przemocy domowej – fizycznej i psychicznej – pokazanej jako narzędzie do podporządkowania sobie drugiej osoby. Nikt nie chce doświadczać przemocy!, a jednak bardzo często się z nią spotykamy... "samotna cisza różni się od tej, którą dzieli się z inną osobą" – dlatego tak ważny jest to temat i głośne o nim mówienie!
Czytając "Spaloną w słońcu" miałem wrażenie uczestniczenia w podróży do... ludzkiego umysłu, który skrywa ogrom bólu, trudnych doświadczeń i lęków. Ta podróż nie była łatwa, ale bardzo cenna. I Ciebie także do niej zapraszam – "włóż ręce w to, co chcesz opowiedzieć, nadaj temu formę, ale nie przekombinuj".
Podczas czytania książki towarzyszyła mi muzyka z płyty Marianne Faithfull "Negative capability".
Jak to jest być, pomimo ogromnych przeciwności losu?
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Spalona słońcem" to powieść psychologiczna opowiadająca historię Pauline, a może Polly przez pryzmat jej życia; to książka, której złożona fabuła zbudowana jest na kłamstwach, tajemnicach i trudnych decyzjach; to obyczajowy thriller ze spokojnie zbudowaną akcją, która krok po kroku otwiera przed nami całą złożoność...
Dawno nie czytałam o tak bezsensownych morderstwach. Wolałabym nie niszczyć tej passy, a jednak tak się stało.
Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Nudne, dłużące się i bez fajerwerków, które były zapowiadane od pierwszych stron.
Jedynie język sprawia, że może kiedyś sięgnę po coś innego tej autorki.
Dawno nie czytałam o tak bezsensownych morderstwach. Wolałabym nie niszczyć tej passy, a jednak tak się stało.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Nudne, dłużące się i bez fajerwerków, które były zapowiadane od pierwszych stron.
Jedynie język sprawia, że może kiedyś sięgnę po coś innego tej autorki.
Początkowo nie byłam dobrze nastawiona do lektury. Niezbyt pochlebne opinie na portalu sprawiły, że nie do końca chętnie zaczęłam czytać.
Nie jest to jednak książka zła. Ma naprawdę ciekawe i zaskakujące momenty. Cała intryga natomiast rozwiązuje się w przekonujący i prawdopodobny sposób, co bynajmniej nie jest regułą.
Sama główna bohaterka zdobyła u mnie nagrodę na najbardziej odprażającą główną postać. Samolubna, egoistyczna, narcystyczna i nieprzewidywalna. Taka, co to po trupach do celu. Nieważne jak wielu trupach, ważne że cel jest wyznaczony przez nią. Jak to mówią dzieci - fuj.
Było mi żal innych bohaterów. Tych, co to Pauline spotkała na swojej drodze. Niedobrze mieć z nią na pieńku.
Lektura może nie najlepsza, ale zdecydowanie nie najgorsza na jaką można trafić. Oceńcie sami.
Początkowo nie byłam dobrze nastawiona do lektury. Niezbyt pochlebne opinie na portalu sprawiły, że nie do końca chętnie zaczęłam czytać.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie jest to jednak książka zła. Ma naprawdę ciekawe i zaskakujące momenty. Cała intryga natomiast rozwiązuje się w przekonujący i prawdopodobny sposób, co bynajmniej nie jest regułą.
Sama główna bohaterka zdobyła u mnie nagrodę na...
Po przeczytaniu tej książki mam mieszane uczucia. Sam pomysł na fabułę ciekawy 😉 Początek książki zapowiadał się wyśmienicie. Szczegółowe opisy postaci jak najbardziej według mnie na plus. Zabrakło jak dla mnie kilku zdań więcej do poszczególnych wątków. Zakończenie nie miało tego "wow". 🤔 Myślę że nie przeczytałabym tej książki jeszcze raz 😒 aczkolwiek bardzo byłam jej ciekawa, patrząc na opinie innych wyśmienitych pisarzy 😀
________
Po przeczytaniu tej książki mam mieszane uczucia. Sam pomysł na fabułę ciekawy 😉 Początek książki zapowiadał się wyśmienicie. Szczegółowe opisy postaci jak najbardziej według mnie na plus. Zabrakło jak dla mnie kilku zdań więcej do poszczególnych wątków. Zakończenie nie miało tego "wow". 🤔 Myślę że nie przeczytałabym tej książki jeszcze raz 😒 aczkolwiek bardzo byłam jej...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZ twórczością Laury Lippman spotkałam się po raz pierwszy.
Książka ma dość słabe oceny, ale ja bym jej nie skreślała.
Ciekawie pomyślana para głównych bohaterów sprawia, że chce się tę książkę czytać dalej.
Polly i Adam - każde z nich ma swoje tajemnice i uprawiają swoisty taniec wśród sekretów, kłamstw, niedopowiedzeń, spisków, uników i częściowych odsłon.
Do tego dochodzi niezaprzeczalny pociąg fizyczny, który splata ich tak, że nie potrafią od siebie odejść.
Nie jest to stricte kryminał. Raczej obyczajówka z tajemnicą w tle. Każdy z bohaterów coś ukrywa. Nawet ich miłość wydaje się nie do końca szczera.
Czytelnik zadaje sobie pytanie czy Polly to ofiara zbiegu okoliczności czy wyrachowana kobieta, zdolna manipulantka, sprytna uwodzicielka i wyrodna matka?
W życiu doświadczyła sporo złego i wypracowała w sobie cierpliwość, umiejętność ukrywania się, siłę i bezwzględność w dążeniu do celu i realizowaniu swojego planu. Dla niego jest w stanie ukrywać się, kłamać, lawirować, porzucić dziecko, a nawet poświęcić miłość życia.
Smutna, niepokojąca i zarazem fascynująca historia, choć ma swoje słabsze momenty.
Biorąc pod uwagę plusy i minusy jednak polecam.
Z twórczością Laury Lippman spotkałam się po raz pierwszy.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka ma dość słabe oceny, ale ja bym jej nie skreślała.
Ciekawie pomyślana para głównych bohaterów sprawia, że chce się tę książkę czytać dalej.
Polly i Adam - każde z nich ma swoje tajemnice i uprawiają swoisty taniec wśród sekretów, kłamstw, niedopowiedzeń, spisków, uników i częściowych odsłon.
Do tego dochodzi...
PRZEKRĘT TRZECIEJ ŚWIEŻOŚCI
Straszna cienizna.
Bestseller New York Timesa – przeczytałam na okładce. Tylko, to znaczy? Bestseller według czytelników tej gazety czy jej redaktorów? Czy według jej właścicieli, którzy mają układ z wydawnictwem, albo nawet w nim udziały? Nie doszłam o co chodzi, ale zaufanie do gazety uleciało bezpowrotnie.
Akcja dość ciekawie się zawiązuje. Przez pierwszą połowę jednak nic się nie dzieje, ale wielbicielki powieści „kobiecych” nie powinny narzekać. Thrillera wprawdzie nie widać, ale warstwa obyczajowa na razie wydaje się być w porządku, chociaż zachowanie głównej bohaterki jest lekko mówiąc kontrowersyjne.
Już mam zamiar odpuścić sobie dalszą lekturę, ale pada trup i w części drugiej coś wreszcie zaczyna się dziać. Kiedy jednak przychodzi pora, aby dowiedzieć się na czym polegał przekręt stulecia szumnie anonsowany przez pół powieści, okazuje się, że to żaden przekręt stulecia, tylko szereg zbiegów okoliczności, które pomogły głupiutkiej bohaterce wyjść na prostą. I wtedy okazuje się również, że warstwa obyczajowa, która początkowo wydawała się być w porządku, teraz kompletnie się rozłazi. Gdy dowiadujemy się, jakie motywy kierowały bohaterką, jej zachowanie staje się niedorzeczne, idiotyczne wręcz i kompletnie niewiarygodne.
Nie musicie tego czytać, naprawdę. Wystarczy, że ja to dla was zrobiłam.
www.czytacz.pl
PRZEKRĘT TRZECIEJ ŚWIEŻOŚCI
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toStraszna cienizna.
Bestseller New York Timesa – przeczytałam na okładce. Tylko, to znaczy? Bestseller według czytelników tej gazety czy jej redaktorów? Czy według jej właścicieli, którzy mają układ z wydawnictwem, albo nawet w nim udziały? Nie doszłam o co chodzi, ale zaufanie do gazety uleciało bezpowrotnie.
Akcja dość ciekawie się zawiązuje....
Z Laurą miałam do czynienia kilka lat temu i muszę przyznać, że pamiętam to wyjątkowo dobrze. Niestety nie za sprawą tego, jak świetnie było, wręcz przeciwnie. To była nieudana i męcząca konfrontacja z piórem tejże pisarki. Tylko że ja jestem typem, który nie skreśla po pierwszym razie. Lubię dawać szanse, ale za jakiś czas. I tak też stało się w tym wypadku. Pomyślałam: czemu nie? Opis brzmiał ciekawie, a fakt, że "Spalona słońcem" jest z gatunku literatury pięknej powodował, że podnosiło to moją poprzeczkę gdyż z doświadczenia wiem, że to rodzaj, przy którym muszę się skupić i dać trochę od siebie.
Kobieta i mężczyzna. Spotykają się przypadkiem w lokalnym barze w miasteczku Belleville. Zarówno ona, jak i on twierdzą, że są tu przejazdem, ale co ciekawe żadne nie zamierza wyjechać. Trwają, więc obok siebie. Obserwując, słuchając i zbliżając się do siebie.
Adam nie umie oprzeć się zdystansowanej, wręcz chłodnej, ale i opanowanej kobiecie, która skrywa niejedną tajemnicę. Polly nie wyobraża sobie by odejść zostawiając tego mężczyznę. Czuje, że jest jej potrzebny i chce by towarzyszył jej w przyszłości.
Jak się okazuje oboje coś ukrywają, a im więcej czasu mija, tym więcej tajemnic i kłamstw się nawarstwia. W pewnym momencie żadne z nich nie jest w stanie się wycofać, wyjaśnić dlaczego postąpiło tak, a nie inaczej. Ani Adam, ani Polly nie potrafią odplątać sieci, jaką utkali. Do tego wszystkiego okolicą wstrząsa tragiczna wieść, która powinna coś ruszyć.
Ktoś musi się w końcu złamać, tylko kto? I czy w ogóle ktoś wyjawi prawdę?
Pewnie tak jak mi wydaje Wam się, że ten opis jest tajemniczy i daje duże pole do popisu dla autorki. I owszem tak jest. Niestety w dalszym ciągu nie czuję żadnego uczucia do warsztatu Lippman. I co najgorsze nawet nie potrafię jej znielubić, bo jest dla mnie neutralna. Jedyne co towarzyszyło mi podczas czytania jej zarówno pierwszej, jak i drugiej powieści to nuda. Książki były przeze mnie męczone i praktycznie odliczałam strony do końca. Zrobiłam to tylko dlatego, że nie lubię zostawiać nieprzeczytanych powieści. Tu wciąż liczyłam, że moze chociaż końcówka uratuje "Spaloną słońcem". Niestety przeliczyłam się. Autorka miała pomysł, wplotła retrospekcję, cofanie się w czasie, wspominanie przeszłości... A jednak sama fabuła pociągnęła wszystko na dno. Jeden duży plus należy się za postaci pierwszoplanowe. Stworzona przez Laurę Polly wzbudza uczucia - u mnie te negatywne. I choć Lippman stara się ukazać ją tak byśmy znaleźli wytłumaczenie dla jej zachowania to ja go nie znalazłam. Dla mnie to była bezduszna, bezuczuciowa kobieta, która dobrze wiedziała co i kiedy robi. I taką osobą została do końca. Czy polecam? Nie wiem. Zdaję sobie sprawę, że różni ludzie lubią różne rzeczy, więc na pewno nie zniechęcam. Jest wielu miłośników pióra Laury Lippman i cieszę się z tego, bo każdy na to zasługuje. Ja jednak trzeciej szansy raczej nie dam.
Z Laurą miałam do czynienia kilka lat temu i muszę przyznać, że pamiętam to wyjątkowo dobrze. Niestety nie za sprawą tego, jak świetnie było, wręcz przeciwnie. To była nieudana i męcząca konfrontacja z piórem tejże pisarki. Tylko że ja jestem typem, który nie skreśla po pierwszym razie. Lubię dawać szanse, ale za jakiś czas. I tak też stało się w tym wypadku. Pomyślałam:...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to__🍁Koleżanka pracująca w bibliotece poleciła mi tę pozycję i wiecie co? zmeczyłam ją. Gdyby nie to, że czytam książki od deski do deski to po pierwszych 70 stronach bym ją odłożyła.Polly ma luźne podejście do życia, zupełnie nie przeszkadza jej fakt, że zostawiła drugiemu mężowi dziecko na wychowanie. Jest okrutna, egoistyczna, wyprana z uczuć. Traumatyczne przeżycia jakich doświadczyła, przemoc, śmierć bliskiej osoby wyprały ją z uczuć. Kłamstwa, podwójna moralność, nowe dane osobowe, to dla niej nic specjalnego. Uciekając od męża poznaje Adama, łączy ich płomienny romans. Sieć intryg i herezji którymi się wzajemnie karmią nie przyniesie ukojenia... Czy pomimo tajemnic kobieta ma szansę na znalezienie bezpiecznej przystani na lata i poprawy swojego życia oraz postępowania?
Stosowanie retrospekcji, przeskoki w czasie to dobry zabieg literacki, szkoda tylko, że fabuła ślamazarna okrutnie. Liczyłam na wachlarz emocji i się to nie udało. Autorka próbuje przedstawiając życie głównej bohaterki spowodować, że znajdziemy dla jej postępowania wytłumaczenie, ja go nie znalazłam. Konkluzje po przeczytaniu jej mam jedną : łatwo z ofiary stać się katem
__🍁Koleżanka pracująca w bibliotece poleciła mi tę pozycję i wiecie co? zmeczyłam ją. Gdyby nie to, że czytam książki od deski do deski to po pierwszych 70 stronach bym ją odłożyła.Polly ma luźne podejście do życia, zupełnie nie przeszkadza jej fakt, że zostawiła drugiemu mężowi dziecko na wychowanie. Jest okrutna, egoistyczna, wyprana z uczuć. Traumatyczne przeżycia...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSą takie thrillery, które zapadają nam na dłużej w pamięć. Powieść Laury Lippman jest jedną z takich książek. I chociaż w klimat książki musiałam się wkręcić to mam bardzo pozytywne odczucia po lekturze tej historii.
Adam i Polly przypadkowo poznają się w kawiarni. Oboje błyskawicznie się w sobie zakochują, ale każde ma swoje mroczne tajemnice z przeszłości. W okolicy dochodzi do podejrzanych wypadków i oboje ze szczerych i oddanych sobie kochanków, stają się sobie coraz bardziej obcy i podejrzliwi względem siebie. Co takiego kryje Polly, o czym nie chce powiedzieć Adamowi? I kim tak naprawdę jest Adam? Dowiecie się z lektury tej pasjonującej historii.
Przypadkowe znajomości są z reguły bardzo intensywne i szybko się rozwijają. Jednak obcej osobie wszystkiego nie mówimy, przez co żyjemy w tajemnicy i ukrywamy swoje prawdziwe ja. Podstawą sukcesu w uczuciach jest szczera rozmowa o wszystkim, jeśli coś ukrywa oddalamy się od siebie i popełniamy błędy. Wzbudzamy podejrzliwość u drugiej osoby, a kłamstwo okazuje się, że ma bardzo krótkie nogi.
Powieść mnie zachwyciła, co napisałam we wstępie. Chociaż początkowo ciężko było się wkręcić w historię, gdyż jest ona troszkę zawiła to jednak warto dać historii szansę do samego końca. Naprawdę mocna pozycja - idealna na jesienny wieczór. Zachęcam Was do sięgnięcia po nią - nie będziecie żałować.
Są takie thrillery, które zapadają nam na dłużej w pamięć. Powieść Laury Lippman jest jedną z takich książek. I chociaż w klimat książki musiałam się wkręcić to mam bardzo pozytywne odczucia po lekturze tej historii.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAdam i Polly przypadkowo poznają się w kawiarni. Oboje błyskawicznie się w sobie zakochują, ale każde ma swoje mroczne tajemnice z przeszłości. W okolicy...
"Spalona słońcem" nie jest typowym thrillerem, który od początku do końca trzyma w napięciu, brak tu akcji pędzącej na łeb na szyję, nie ma krwi ani rozczłonkowanych ciał, choć znajdzie się kilka trupów a sekrety są tylko tłem, smaczkiem. Tu najważniejsza jest Ona: główna bohaterka, kobieta zagadka, człowiek cebula, którą warstwa po warstwie rozbieramy, by dotrzeć do jej wnętrza.
Pauline odchodzi od męża, zostawiając mu pod opieką ich trzyletnią córeczkę. Ląduje w małej mieścinie, gdzie wpada w oko pewnemu przystojniakowi, który nie nawykł do odmowy ze strony kobiet. Okazuje się, że Adam już od dawna ją śledzi, bo został do tego wynajęty... Ta wiedza elektryzuje mnie i chcę wiedzieć więcej...
Poznajemy bezkompromisową, dążącą po trupach do celu kobietę. A gdy wychodzi na jaw, iż latami żyła w związku pełnym przemocy i by chronić swe dziecko zabiła męża, znajdujemy dla niej zrozumienie i wiemy, że musiała stać się taką osobą. To postać szalenie intrygująca, niejednoznaczna, wielowymiarowa, wodzi nas za nos i nie wiemy w co wierzyć i kim tak naprawdę jest Polly... Chcemy ją rozgryźć ale czy to możliwe?
"Spalona słońcem" nie jest typowym thrillerem, który od początku do końca trzyma w napięciu, brak tu akcji pędzącej na łeb na szyję, nie ma krwi ani rozczłonkowanych ciał, choć znajdzie się kilka trupów a sekrety są tylko tłem, smaczkiem. Tu najważniejsza jest Ona: główna bohaterka, kobieta zagadka, człowiek cebula, którą warstwa po warstwie rozbieramy, by dotrzeć do jej...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to“Spalona słońcem” Laura Lippman i okładka, którą jestem totalnie oczarowana.
Kompletnie nie wiem jak mam ocenić tę książkę. Każdy pojmuje pojęcie ‘zła, dobra książka’ inaczej. Każdy ma swoje wytyczne, które książka musi spełniać, by mu się spodobała. Ja np. bardzo nie lubię, gdy akcja powieści jest bardzo rozwleczona. Musi się dziać! I właśnie w przypadku “Spalonej słońcem” niestety akcja jest bardzo powolna. W zasadzie nie wiem, jak dobrnęłam do końca. Nawet nie wiecie, ile razu chciałam się poddać. Z drugiej jednak strony ciekawiła mnie, lecz było to raczej na zasadzie “może na kolejnej stronie coś się wydarzy? Może kolejny rozdział będzie ciekawszy?” Tak dobrnęłam do końca i niestety z kapci nie wyskoczyłam. Przykro mi to pisać, ale książka bardzo mnie rozczarowała. Oczywiście kilka razy akcja przyspieszyła, kilka razy byłam zaskoczona, ale to i tak nie wpłynęło za bardzo na końcowe odczucia.
Ale, ale... Skupmy się na pozytywach! Nie skreślam książki. Mocno wierzę, że znajdą się osoby, którym historia bardziej się spodoba. Po pierwsze intrygująca postać, tytułowa bohaterka. Duży plus. W zasadzie jej postać ratuje powieść. Po drugie, jeżeli fabuła opiera się na sekretach, kłamstwach, intrygach, trudnych decyzjach to książka nie może być zła. Po trzecie, przeszłość bohaterki, która nie należała do łatwych.
Jeżeli nie przeszkadza Wam spokojna akcja, jeżeli lubicie thrillery, które są w dużej mierze obyczajem, to ta książka jest dla Was. Materiał na fabułę jest bardzo dobry, aż ponownie zastanawiam się, co w tej książce poszło nie tak?
Polly i Adam poznają się w restauracji High-Ho w Belleville. Są przejezdnymi, jednak tego lata żadne z nich nie opuszcza miasteczka. Ona zatrudnia się jako kelnerka, on niedługo potem wskakuje na miejsce kucharza. Adama coś ciągnie do tajemniczej i chłodnej rudowłosej kobiety, lecz sam za wiele o sobie nie mówi. Jakie tajemnice skrywają? Żadne z nich nie zna prawdy o sobie, lecz nie przeszkadza im to w rozpoczęciu płomiennego romansu. Do czego ich on zaprowadzi?
“Spalona słońcem” Laura Lippman i okładka, którą jestem totalnie oczarowana.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKompletnie nie wiem jak mam ocenić tę książkę. Każdy pojmuje pojęcie ‘zła, dobra książka’ inaczej. Każdy ma swoje wytyczne, które książka musi spełniać, by mu się spodobała. Ja np. bardzo nie lubię, gdy akcja powieści jest bardzo rozwleczona. Musi się dziać! I właśnie w przypadku “Spalonej...
Sięgnęłam po tę książkę trochę z przypadku.
Nie wiedziałam czego się spodziewać - nastawiałam się na kryminał. A tu...eksplozja. Skrywane tajemnice, kłamstwa, bolesna przeszłość Polly, trudne decyzje.Wszyscy bohaterowie tej powieści nie są czyści, wszyscy spiskują, popełniają złe uczynki, nie są do końca tymi, za których się podają. Czy miłość Polly i Adam jest szczera? Czy Polly jest kobietą bez skazy? Ofiarą? a może zdolna manipulantką i wyrodną matką? Co w niej jest, że przyciąga mężczyzn jak magnez?
Nic w życiu tej kobiety nie było proste i łatwe. Lecz mimo zewnętrznej kruchości, okrucieństwa którego zaznała jest silna, bezwzględna i...cierpliwa. Ma cel i zrealizuje go bez względu na cenę - skłamie, zabije, poświęci miłość. Chce żyć na swoich warunkach.
Ta historia jest pełna bólu, ludzkiej podłości, smutku, goryczy. Niepokoi , ale i fascynuje zarazem. Ciągle o niej myślę, o Polly. Ciągle sobie zadaję pytanie czy rzeczywiście jest ofiarą czy może raczej zdolną prowokatorką, i czy to co spotkało Adam to na pewno był przypadek.
Super.
Sięgnęłam po tę książkę trochę z przypadku.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie wiedziałam czego się spodziewać - nastawiałam się na kryminał. A tu...eksplozja. Skrywane tajemnice, kłamstwa, bolesna przeszłość Polly, trudne decyzje.Wszyscy bohaterowie tej powieści nie są czyści, wszyscy spiskują, popełniają złe uczynki, nie są do końca tymi, za których się podają. Czy miłość Polly i Adam jest szczera?...
Nie pokładałam w niej wielkich nadziei, nie liczyłam na nic niezwykłego - ot, kolejna książka z dreszczykiem emocji, o której zaraz zapomnę.
A jednak mnie zaskoczyła, i to do tego stopnia, że nawet uroniłam kilka łez.
Spalona słońcem to historia wielowątkowa, wielowarstwowa, angażująca wielu bohaterów. Jest przesiąknięta kłamstwami i przekrętami, a choć z wierzchu może się wydawać wyrachowana i bezduszna, w środku skrywa ogrom człowieczeństwa.
To opowieść o bezwzględnej kobiecie-niszczycielce, która idzie po trupach, by osiągnąć swój cel. To opowieść o potędze matczynej miłości i poświęceniu w imię szczęścia własnych dzieci. To opowieść o uczuciu, które przychodzi niespodziewanie i potrafi mocno namieszać, nie tylko w życiu głównych zainteresowanych...
Spalona słońcem jednocześnie niepokoi, przeraża i chwyta za serce. Czytając ostatnią stronę, uświadomiłam sobie, ile w tej historii jest smutku i goryczy, ile bólu... Niezwykła, zapadająca w pamięć, zaskakująca - kolejna wartościowa powieść tego roku!
Nie pokładałam w niej wielkich nadziei, nie liczyłam na nic niezwykłego - ot, kolejna książka z dreszczykiem emocji, o której zaraz zapomnę.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toA jednak mnie zaskoczyła, i to do tego stopnia, że nawet uroniłam kilka łez.
Spalona słońcem to historia wielowątkowa, wielowarstwowa, angażująca wielu bohaterów. Jest przesiąknięta kłamstwami i przekrętami, a choć z wierzchu może...