rozwiń zwiń

Olga Boznańska

Okładka książki Olga Boznańska
Urszula Kozakowska- Zaucha Wydawnictwo: Bosz sztuka
190 str. 3 godz. 10 min.
Kategoria:
sztuka
Format:
papier
Data wydania:
2022-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2022-01-01
Liczba stron:
190
Czas czytania
3 godz. 10 min.
Język:
polski
ISBN:
9788375766110
Średnia ocen

                9,0 9,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Olga Boznańska w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Olga Boznańska

Średnia ocen
9,0 / 10
10 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
2152
2152

Na półkach:

Sejm RP ustanowił rok 2025 Rokiem Olgi Boznańskiej.
To 160 - ta rocznica jej urodzin i 85 - ta śmierci artystki.
Dla mnie bliska, bo urodzona w Krakowie.
10 lat temu Muzeum Narodowe w Krakowie zorganizowało wielką wystawę prac malarki, blisko 180 .
Przez wielu, uważana za najwybitniejszą polską malarkę wszech czasów.
W 1912 r. za swoją twórczość odznaczona Francuską Legią Honorową.
W Polsce niedoceniana, dopiero w 1938 r. otrzymała Order Polonia Restituta.
Umiera w samotności w paryskim szpitalu.
Na cmentarzu towarzyszą jej C. K. Norwid, J. U. Niemcewicz i setki innych Polaków.
Po śmierci malarki cała jej spuścizna, pozostała w jej paryskiej pracowni, została przekazana krakowskiemu muzeum.
POLECAM !!!

Sejm RP ustanowił rok 2025 Rokiem Olgi Boznańskiej.
To 160 - ta rocznica jej urodzin i 85 - ta śmierci artystki.
Dla mnie bliska, bo urodzona w Krakowie.
10 lat temu Muzeum Narodowe w Krakowie zorganizowało wielką wystawę prac malarki, blisko 180 .
Przez wielu, uważana za najwybitniejszą polską malarkę wszech czasów.
W 1912 r. za swoją twórczość odznaczona Francuską Legią...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

27 użytkowników ma tytuł Olga Boznańska na półkach głównych
  • 16
  • 11
8 użytkowników ma tytuł Olga Boznańska na półkach dodatkowych
  • 3
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Zofia Stryjeńska Światosław Lenartowicz
Zofia Stryjeńska
Światosław Lenartowicz
Przyznam, że do zakupu tego, a nie innego albumu skłoniła mnie opinia poniżej - i nie zawiodłam się... Album jest absolutnie C-U-D-O-W-N-Y! Duży format pozwala cieszyć się pięknem kolorowych obrazów w całej pełni... Od dzieciństwa, które przypadło na czasy PRL, znałam licznie reprodukowane prace tej artystki na pocztówkach, plakatach, w książkach i , o ile mnie pamięć nie myli , na znaczkach (bo któż by tam sobie w socjalizmie zaprzątał głowę czymś tak przyziemnym jak prawa autorskie...), jednak nie miałam pojęcia, że jej twórczość była aż tak bogata! I co za wyobraźnia! Portrety (tych stosunkowo niewiele), drobne figurki z drewna, wspaniałe serie obrazów: np. tańce polskie, sceny biblijne i religijne (w tym cudowne madonny o twarzach i wyglądzie dam), sceny z życia wsi (jakie te wszystkie postacie są piękne!), sceny mitologiczne (najpiękniejszy Bachus jakiego kiedykolwiek na obrazie widziałam...) oraz symboliczne z cyklu Pascha (niesamowity obraz z 1918r. "Zmartwychwstanie" gdzie Chrystus ukazany jest jako słowiański, niewątpliwie polski chłop, a śpiący strażnicy jako pokonani prusacy), obrzędy i zwyczaje polskie (m.in. święto kupały, śmigus, zwyczaje pogrzebowe), ilustracje do książek ( "muzyka Podhala", "Treny" Kochanowskiego, książki dla dzieci), liczne i różnorodne projekty (od wzorów tkanin i gobelinów, przez układanki klockowe do listu zastawnego Towarzystwa Kredytowego), liczne sceny rodzajowe i wiele, wiele innych - po prostu PRZEBOGACTWO! Oglądanie tego, to wiele godzin prawdziwej uczty z pięknem jako daniem głównym! W książce jest też spory tekst o artystce, jednak przede wszystkim to niestety tylko suche fakty na temat jej życia i twórczości, zupełnie nie oddające klimatu w jakim tworzyła jak i nie ukazujące jej charakteru, oryginalności (pozwolę sobie nawet na określenie: dziwaczności i lekkiego wariactwa - jak to u artystów przecież często bywa). Jej obrazy aż kipią energią - mając różne informacje na jej temat z innych książek wiem, że ich dynamizm, wręcz wulkaniczność - to cała ona! Świetnie opisuje ją m.in. Sławomir Koper w "Życiu prywatnym elit artystycznych II RP" oraz Magdalena Samozwaniec w swojej "Marii i Magdalenie"... Oczywiście są jeszcze typowe biografie, jednak ja wolę czerpać wiedzę czasami właśnie z takich krótkich informacji lub wręcz ich strzępków - ot, mimochodem...
Katarzyna - awatar Katarzyna
oceniła na 10 4 lata temu
Boznańska. Malarstwo/Painting Urszula Kozakowska- Zaucha
Boznańska. Malarstwo/Painting
Urszula Kozakowska- Zaucha
Bardzo, bardzo lubię prace Olgi Boznańskiej (1865-1940). Ten album ukazuje dorobek artystyczny malarki i ma za zadanie zaznajomić czytelnika z jej ciekawymi, interesującymi obrazami. Wybór dzieł nie budzi większych zastrzeżeń. Zacytuję fragment tekstu, który znajdziemy na okładce książki: "Domenę jej twórczości stanowiły portrety - ludzi kultury, nauki i polityki, jak również młodych kobiet i dzieci - oddające poprzez grę barw i cieni samopoczucie i usposobienie uwiecznionych postaci. Obrazy artystki, przesycone ciemnymi tonami brązu i zieleni, charakteryzuje swoista zagadkowość. Boznańska tworzyła również martwe natury, pejzaże i studia wnętrz". W tym albumie znajdziemy portrety, pejzaże, studia wnętrz oraz martwe natury i dzięki temu możemy mieć w miarę pełny obraz działalności malarskiej Olgi Boznańskiej. Świetny jest także wstęp autorstwa Urszuli Kozakowskiej-Zauchy (historyk sztuki, autorka wystaw i opracowań poświęconych sztuce polskiej dziewiętnastego i dwudziestego wieku). Ten wstęp należy wręcz przeczytać przed rozpoczęciem oglądania poszczególnych obrazów. W albumie znalazły się prace, które zostały stworzone między rokiem 1885 a 1935. Przed wstępem znajdziemy zdjęcie Boznańskiej z psem w pracowni. Album zasługuje na wysokie oceny. Wystawiam taką ocenę z przyjemnością. Lubię tę książkę.
Jarosław Wiśniewski - awatar Jarosław Wiśniewski
ocenił na 9 9 miesięcy temu
Stryjeńska. Malarstwo Światosław Lenartowicz
Stryjeńska. Malarstwo
Światosław Lenartowicz
"Zofia Stryjeńska (1891-1976) - jedna z najważniejszych polskich artystek XX wieku. Jej przepełnione duchem słowiańskim prace zachwycają wielobarwnością i porywają żywiołowością". To prawda, mnie także duża część jej prac zachwyca i porywa. Ten album (z jego okładki pochodzą cytaty zawarte w tej opinii) przedstawia wybrane prace artystki. Wybór prac bez większych zastrzeżeń. Wartościowy album. Album rozpoczyna zdjęcie malarki przy pracy nad kompozycją "Stroje ludowe z Lubelskiego" z serii "Stroje ludowe". Zdjęcie z roku 1931. Świetny wstęp o życiu i twórczości Stryjeńskiej napisał Światosław Lenartowicz (historyk sztuki, kustosz w Muzeum Narodowym w Krakowie, autor wielu wystaw, kurator pierwszej monograficznej wystawy Zofii Stryjeńskiej po drugiej wojnie światowej pokazanej w Muzeach Narodowych w Krakowie, Poznaniu, Warszawie). "Zaprezentowane w książce reprodukcje pochodzą ze zbiorów muzealnych oraz prywatnych kolekcji w Polsce i na świecie". Najwcześniejsze pochodzą z 1917 roku. Najmłodsze powstały po 1950 roku. Prace wykonane różną techniką. Na okładce fragment obrazu pt. "Gra w karty", który powstał po 1930 roku (gwasz na papierze o wymiarach 45,3 x 37,3 cm). Największe wymiarowo dwa dzieła należą do pierwszej piątki moich ulubionych obrazów niezwykłej, wspaniałej artystki. Są to dzieła "Ogień" i "Woda" - oba przeznaczone do siedziby Poselstwa Polskiego w Sofii z 1928 roku (tempera, olej na płótnie, oba o wymiarach 198 x 300 cm). Bardzo udany album. Zdecydowałem się wystawić ocenę bardzo wysoką, czyli 9/10. Jestem pod dużym wrażeniem.
Jarosław Wiśniewski - awatar Jarosław Wiśniewski
ocenił na 9 5 miesięcy temu
Munch Ulrich Bischoff
Munch
Ulrich Bischoff
Czy sztukę można poznawać i analizować w oderwaniu od postaci i biografii artysty, który ją stworzył? W wielu przypadkach pewnie tak, szczególnie jeżeli mówimy o malarstwie przedimpresjonistycznym - poznanie osoby i życiorysu autora otwiera jednak drzwi na pełniejsze zrozumienie wykorzystanych symboli, motywów, inspiracji i zmian stylu zachodzących na przestrzeni lat. Tak właśnie jest ze sztuką Edvarda Muncha - jego obrazy robią na nas wrażenie „tak, jak istnieją”, ale zapoznanie się z jego biograficznymi puzzlami znacząco zwiększa przyjemność odbioru jego dzieł. „Krzyk” kojarzy chyba każdy, nawet ten, który niczego o historii sztuki nie czytał - obraz stał się już tak popularnym kliszem, że wpadniemy na niego czy tego chcemy, czy nie. Ale Munch to nie tylko „Krzyk”, a wiele jego innych obrazów równie skutecznie wywołuje w odbiorcach intensywne uczucie niepokoju - jak na przykład „Chore dziecko”, „Zmarła matka i dziecko” czy „Cztery dziewczynki w Åsgårdstrand”. Śmierć członków rodziny, jego niezmiernie skomplikowane relacje z kobietami, alkoholizm, starzenie się, tocząca jego życie samotność i niezrozumienie stawały się ukrytymi motywami jego kolejnych obrazów, które powoli, lecz konsekwentnie zdobywały uznanie na europejskiej scenie artystycznej. Osobiście lubię umieć znaleźć w pracach, które oglądam (lub czytam) wątki autobiograficzne autora, stąd czytanie bogato ilustrowanego minialbumu wydanego przez Taschen dało mi sporo przyjemności. Jeżeli szukacie przyjemnego wprowadzenia do sztuki autorów, którzy Was zaintrygowali, to zdecydowanie polecam tę serię.
biedlonka - awatar biedlonka
oceniła na 7 4 lata temu
Sztuka fantazjowania Marta Motyl
Sztuka fantazjowania
Marta Motyl
Miłka Kołakowska | www.mozaikaliteracka.pl ___ Sztuka nieustannie szuka własnej tożsamości. Notorycznie uwielbia być komentowana, także poddawana rzeczowym dyskusjom, niejednokrotnie podlega też szerokim diagnozom, jawnie otwierającym horyzonty jej wizualnej interpretacji. Marta Motyl doskonale zna przestronne możliwości definiowania ekstraktu zamierzonego przez artystów, ponowie zatem przybliża starannie dobrane dzieła, aby skupiając się na nierzadko mocno zaskakujących szczegółach, przybliżyć odbiorcy spectrum ich prawdopodobnego przesłania. Sztuka fantazjowania porywa zatem niezwykłą dokładnością, wiedzą oraz zachwycającą wielostronnością. Autorka w swych esejach pochyla się nad znanymi artystami, intencjonalnie wybierając dzieła idealnie adaptujące się do pojęcia tytułowej fantazji. Caravaggio, Goya, Dalí, Beksiński – to jedne z nazwisk, których obrazom otwarcie przygląda się czytelnik. I trzeba przyznać, że czyni to z dostrzegalnym zaangażowaniem – przypatrując się nie tylko poddawanym dogłębnej interpretacji detalom, ale przede wszystkim zachłannie wyobrażając sobie towarzyszące ich powstawaniu okoliczności, także obudowy społeczno-historyczne, niejednokrotnie też hipotetyczne stany emocjonalne, podziwiając zarówno finezyjną i bezsprzecznie wieloaspektową pracę obranych artystów, jak również dociekliwość i sumienność Marty Motyl. Sama z przyjemnością pogłębiłam swoją wiedzę na temat życia fenomenalnego indywidualisty – Zdzisława Beksińskiego, namacalnie przesiąkniętego tworzeniem optycznie apokaliptycznych wizji, tu zarysowanego opracowaniem enigmatycznego obrazu bez tytułu, przedstawiającego Erosa w uścisku z Tanatosem. Ogromne wrażenie wywiera również esej rozpoczynający ten cenny zbiór – to niesamowicie wciągająca rozprawa nad obrazem Ogród rozkoszy ziemskich Hieronima Boscha, zgodnie ze słowami autorki, ukazującego „ogród miłości z największą wyobraźnią i z największym rozmachem w całej historii sztuki”. Przekaz tego dzieła zdaje się być wieloznaczny, aczkolwiek świadomie utorowany w atmosferze rozkoszy, także naocznej seksualności – artysta ewidentnie wspiął się na wyżyny kreatywnej symboliki, aby w ten metaforyczny sposób, zaprezentować przyjętą we własnych przemyśleniach wizję. Kolejny raz jestem absolutnie oczarowana wirtuozerią zbioru Marty Motyl! Niesamowity warsztat pisarski, historyczna optymalność merytoryczna oraz zauważalna harmonia skrupulatnie wyselekcjonowanych dzieł sprawiają, że oprawiona fragmentem obrazu Boscha Sztuka fantazjowania, okazuje się zdumiewającym rarytasem dla miłośników dogłębnych interpretacji artystycznych. Autorka z odczuwalną namiętnością eksploruje najbardziej enigmatyczne fragmenty przytoczonych obrazów, dostrzega nietuzinkowe kompozycje przestrzenne, wsłuchuje się w sugestywnie oferowane dźwięki – ze śmiałością każe doszukiwać się niewidocznego. I właśnie ten element odkrywczy, tak fachowo uzależnia czytelnika – fascynująca książka!
mozaikaliteracka - awatar mozaikaliteracka
oceniła na 8 3 lata temu
Bruegel. Zbliżenia Manfred Sellink
Bruegel. Zbliżenia
Manfred Sellink
Bruegel jest jednym z najbardziej znanych malarzy na świecie, ale ktoś, kto sztuką się nie interesuje, nie wie zapewne, że to chyba największy jajcarz w świecie malarstwa. Jeśli ktoś nie jest przekonany, polecam poszukać uciekającego jajka - to nawet nie jest główny plan, to szczegół, pozornie nie mający żadnego wpływu na fabułę pierwszego planu. I takich szczegółów znawcy i analitycy doszukują się w każdym jego obrazie, a co więcej, na niektórych jest kilka, niektóre obrazy same w sobie są tak dziwaczne, że aż śmieszne. Doskonały krytyk rzeczywistości. Ach, rozpędziłam się, wszak to jeden z moich ulubionych malarzy, zanim napiszę tutaj epopeję, wrócę może do samego albumu - jest świetny. Właśnie tak powinno się wydawać albumy ze sztuką, dokładnie na takim papierze, z możliwością otworzenia książki w pełni, format ogromny, album ciężki tak, że nikt nie chciałby, żeby spadł im na stopy. Wącham go, oglądam, często do niego wracam, bo jest cudowny. Na początku mamy spis dzieł z ich miniaturami i podziałem - wspaniały pomysł! Dobrze, już możemy wrócić do malarstwa. Malarstwo pełne kunsztu, ale niepozbawione wad, mówi się, że malarz humorem próbował zakryć swoje braki, np. twarze, zawsze w charakterystyczny sposób wyrażają emocje (mówiąc krótko, mają wytrzeszcz), może artysta po prostu nie potrafił inaczej? Ciężko w to uwierzyć, obcując z jego dziełami chociaż raz, jego dbałość o szczegóły jest porażająco dobra i zakrawa na nerwicę natręctw, lub jakąś obsesję kontroli. Jest czystą perfekcją. Uwielbiam ubrania jego bohaterów i te męskie klapki na fajfusy, piękne! Malarz zdecydowanie ma obsesję odbytu, na jego obrazach, nawet tych podniosłych, zawsze gdzieś w tle czai się ktoś, kto defekuje, często są jakieś odniesienia do tej czynności, a często ktoś ma np. zamiast ust odbyt, albo zamiast odbytu usta. W albumie przyjemne też jest to, że sporo w nim cytatów dopasowanych do obrazu, mnóstwo zbliżeń i doskonałe omówienia. Majstersztyk, pozycja obowiązkowa dla fanów malarstwa. Wyzwanie czytelnicze LC czerwiec 2021: Przeczytam książkę z ilustracjami lub zdjęciami (16).
Mylengrave - awatar Mylengrave
ocenił na 10 4 lata temu

Cytaty z książki Olga Boznańska

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Olga Boznańska