rozwiń zwiń

My mamy kota na punkcie kota. Najważniejsze wpisy z literatury przedmiotu

Okładka książki My mamy kota na punkcie kota. Najważniejsze wpisy z literatury przedmiotu
Anna Bańkowska Wydawnictwo: Znak poradniki
260 str. 4 godz. 20 min.
Kategoria:
poradniki
Format:
papier
Data wydania:
2006-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2006-01-01
Liczba stron:
260
Czas czytania
4 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324007318
Średnia ocen

                7,0 7,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup My mamy kota na punkcie kota. Najważniejsze wpisy z literatury przedmiotu w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki My mamy kota na punkcie kota. Najważniejsze wpisy z literatury przedmiotu

Średnia ocen
7,0 / 10
35 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
2337
2085

Na półkach: , ,

Ciekawie pomyślany zbiór opatrzony wyrazistymi ilustracjami. Czego się spodziewać? Balsamu na duszę dla tych, którzy są wielbicielami kotów. Dobrej zabawy intelektualnej dla każdego, kto czyta.
Jeremi gra tu pierwsze skrzypce. Ustala prawa, komentuje zamieszczone teksty. A czyje teksty tu znajdziemy? Pisarzy, poetów i autorów tekstów piosenek. A przede wszystkim „kociarzy”, zniewolonych, zauroczonych, a czasem nieco bardziej krytycznych obserwatorów. A koty? Prezentują cały przekrój „osobliwych osobowości”. Zresztą przeczytajcie sami i skonfrontujcie ze swoimi wyobrażeniami, doświadczeniami.

Ciekawie pomyślany zbiór opatrzony wyrazistymi ilustracjami. Czego się spodziewać? Balsamu na duszę dla tych, którzy są wielbicielami kotów. Dobrej zabawy intelektualnej dla każdego, kto czyta.
Jeremi gra tu pierwsze skrzypce. Ustala prawa, komentuje zamieszczone teksty. A czyje teksty tu znajdziemy? Pisarzy, poetów i autorów tekstów piosenek. A przede wszystkim „kociarzy”,...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

92 użytkowników ma tytuł My mamy kota na punkcie kota. Najważniejsze wpisy z literatury przedmiotu na półkach głównych
  • 47
  • 45
32 użytkowników ma tytuł My mamy kota na punkcie kota. Najważniejsze wpisy z literatury przedmiotu na półkach dodatkowych
  • 16
  • 3
  • 3
  • 3
  • 3
  • 2
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Okładka książki Słownik Języka Polskiego Tom 3 R-Ż Anna Bańkowska, Alicja Nałęcz, Mieczysław Szymczak, praca zbiorowa
Ocena 0,0
Słownik Języka Polskiego Tom 3 R-Ż Anna Bańkowska, Alicja Nałęcz, Mieczysław Szymczak, praca zbiorowa

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Przewodnik zakochanych, czyli jak zdobyć szczęście w miłości i powodzenie u kobiet M. A. Zawadzki
Przewodnik zakochanych, czyli jak zdobyć szczęście w miłości i powodzenie u kobiet
M. A. Zawadzki
„Przewodnik zakochanych” autorstwa M.A. Zawadzkiego to dziełko traktujące o podbojach miłosnych z początku ubiegłego stulecia. Wielu przedstawicieli płci męskiej stawia sobie częstokroć za pytanie podtytuł niniejszej publikacji, mianowicie „jak zdobyć szczęście w miłości i powodzenie u kobiet”. Równie wielu szuka odpowiedzi na to pytanie i tych kieruję do lektury „Przewodnika...”. Dziełko to może wydać się reliktem dawnych czasów, jednak nic bardziej mylnego. Stawiane przez autora pytania i problemy do dzisiaj są aktualne, co czyni jego publikację przydatną i interesującą lekturą. Zawadzki w ciekawy i często zabawny sposób przedstawia nam różne drogi do serca wybranek, które lata swej młodości przeżywały przed ponad stu laty. Można zauważyć, że często swe wnioski i rady kieruje do nas powodowany własnym doświadczeniem i przeżyciami. Książeczka jest ładnie wydana, w twardej oprawie, niestety dość krótka, co pozostawia pewien czytelniczy niedosyt. Skłania to jednak do samodzielnego dążenia do uzyskania nurtujących i zajmujących nas po lekturze kwestii. Warto poświęcić „Przewodnikowi zakochanych” jesienny czy zimowy wieczór i przenieść się w świat dwornych kawalerów i nieśmiałych dam, świata, który zdawało się bezpowrotnie zaginął, ale który powraca na kartach tej jakże interesującej publikacji i trwale zapisuje się w wyobraźni czytelnika.
Mateusz Świercz - awatar Mateusz Świercz
ocenił na 7 10 lat temu
Leniwe maskotki, rekiny na smyczy. W co kultura konsumpcyjna przemieniła mężczyzn i kobiety Tomasz Szlendak
Leniwe maskotki, rekiny na smyczy. W co kultura konsumpcyjna przemieniła mężczyzn i kobiety
Tomasz Szlendak
Lekko i ze swadą przedstawiona garść obserwacji socjologicznych dotyczących zachowań nabywczych kobiet i mężczyzn (a także dzieci), wpływowi współczesnej kultury na pozycje społeczną i zachowania poszczególnych płci. Miejscami ta opowieść wydaje się lekko trącić stereotypami lub nie potwierdzonymi niczym opiniami samego autora. O ile uznać, że to pozycja popularyzatorska - to można się z tym pogodzić. Gorzej jeśli moi studenci cytują niektóre fragmenty z przekonaniem, że to źródło naukowe... Niektóre opinie są wprost wyssane z palca, choć niewątpliwie oddają poglądy samego autora: np. komentarze nt. zamiłowania kobiet do zakupów i rzekomej niechęci mężczyzn. Jeśli mamy w głowie galerie handlowe ze sklepami odzieżowymi, to może faktycznie przeciętny mężczyzna się w nich nie odnajduje - a kobieta owszem. Jeśli jednak uznać, że zakupy dotyczą także przyborów do majsterkowania albo sprzętu sportowego - to chętnie poradziłabym się autor, jak wyciągnąć moich mężczyzn z OBI albo Decathlona ;-) O komentarzach na temat feminizmu szkoda nawet wspominać, podobnie jak na temat rzekomych naturalnych predyspozycji kobiet (i braku takowych u mężczyzn) do uspokajania dziecka. Niestety wiele komentarzy jest nieuprawnionych i krzywdzących dla obu stron - a to już socjologowi nie uchodzi... Fragmenty poświęcone gejom - szokująco stereotypowe, żeby nie powiedzieć homofobiczne! A zróżnicowany stosunek do gejów i lesbijek jest tak maczystowsko stereotypowy, że aż niestrawny. Rozdział poświęcony turystyce - a w szczególności zrzędzenie na wakacje na Krecie - po prostu dobił mnie. Jak rozumiem autor sam się wybrał na typową masówkę, uczestniczył w tym festiwalu badziewia, po czym przyjął pełen wyższości i pogardy ton wielkiego podróżnika. Żenujące! Wiele obserwacji pozostaje jednak w ciekawej kontrze (albo uzupełnieniu) do "Śmierci Zachodu" Patricka Buchanana. Obie pozycje dzieli dość długi czas, ale lament Buchanana w kontekście licznych obserwacji socjologicznych sprawia wrażenie jeszcze bardziej spóźnionego i jałowego...
Telksinoe - awatar Telksinoe
ocenił na 6 5 lat temu
101 postaci, które zmieniły świat, choć nigdy nie żyły Allan Lazar
101 postaci, które zmieniły świat, choć nigdy nie żyły
Allan Lazar Dan Karlan Jeremy Salter
Książka z gatunku lekkie, łatwe i przyjemne. Czyta się bardzo szybko [tak akurat starcza na jedno popołudnie]. Trójka nietuzinkowych autorów [wykładowca medycyny, biochemik/programista i chemik] w zabawny sposób opisuje 101 fikcyjnych postaci, które miały mniejszy lub większy wpływ na losy świata. W książce możemy spotkać dwa zestawienia postaci: ze względu na ważność oraz podział na tematyczne rozdziały. Dodatkowo między rozdziałami można znaleźć porozrzucane interludia opisujące etapy powstawania książki. Oczywiście nie można zapomnieć o wkładzie Yogiego ;) ale kim jest Yogi niech czytelnik przekona się sam. Niektóre rozdziały np. z dobrze znanymi postaciami z mitów można pobieżnie przejrzeć, chociaż akapit o Herkulesie zasługuje na odrobinę więcej uwagi. Z kolei nieco krytyczne pokazanie bajek może skłonić czytelnika do myślenia. Na uwagę zasługuje też rozdział poświęcony zbrodni w pewien sposób porównujący temat z punktu widzenia detektywa/stróża prawa oraz zbrodniarza. Podsumowując: *na plus: tematyczny podział na grupy i zabawny sposób przedstawienia wszystkich postaci; *na minus: bardzo rzucający się w oczy amerykanizm [może nie wszystkim to będzie przeszkadzać, ale mnie wyjątkowo irytowało]. Czy warto przeczytać? Jeśli ktoś ma ochotę na lekką wakacyjną lekturę albo coś specjalnie na długi jesienno-zimowy wieczór, to zdecydowanie tak.
Oliwia Chojnacka - awatar Oliwia Chojnacka
oceniła na 6 14 lat temu

Cytaty z książki My mamy kota na punkcie kota. Najważniejsze wpisy z literatury przedmiotu

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki My mamy kota na punkcie kota. Najważniejsze wpisy z literatury przedmiotu