Między Akordami

Okładka książki Między Akordami
Emilia Kolosa Wydawnictwo: KDW literatura obyczajowa, romans
528 str. 8 godz. 48 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Data wydania:
2025-08-27
Data 1. wyd. pol.:
2025-08-27
Liczba stron:
528
Czas czytania
8 godz. 48 min.
Język:
polski
ISBN:
9788368473087
Średnia ocen

                8,3 8,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Między Akordami w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Między Akordami



książek na półce przeczytane 1930 napisanych opinii 677

Oceny książki Między Akordami

Średnia ocen
8,3 / 10
89 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
24
24

Na półkach: ,

„Między akordami” jest książką, która potrafi zaskoczyć już od pierwszych stron. Na początku można spodziewać się lekkiej historii o miłości i świecie muzyki, jednak bardzo szybko okazuje się, że to opowieść znacznie głębsza, trudniejsza i pełna intensywnych emocji. To historia, która potrafi złamać serce, zmusić do refleksji i na długo zostaje w pamięci czytelnika.

Główną bohaterką jest Alice Keys – młoda kobieta, która próbuje odciąć się od swojej przeszłości. Po latach spędzonych w zespole Chainfire, sławie, koncertach i destrukcyjnym stylu życia postanawia uciec od nałogu oraz wspomnień. Przeprowadza się do niewielkiej miejscowości Hexham, gdzie chce zacząć wszystko od nowa. Na miejscu poznaje Adeline Evans – swoją nową współlokatorkę. Dziewczyny są zupełnie różne, mają inne doświadczenia i problemy, jednak szybko rodzi się między nimi niezwykle silna więź. Z czasem ich relacja zaczyna przypominać siostrzaną przyjaźń – taką, która potrafi podtrzymać na duchu nawet w najtrudniejszych chwilach.

Spokojne życie Alice nie trwa jednak długo. Przeszłość zaczyna powracać, wraz z dawnymi przyjaciółmi z zespołu oraz mężczyzną, którego kiedyś kochała całym sercem. Powrót do świata muzyki oznacza również powrót do pokus, bólu i demonów, które bohaterka próbowała zostawić za sobą. Alice musi zdecydować, czy jest gotowa ponownie zmierzyć się z tym, co kiedyś niemal ją zniszczyło.

Jednym z największych atutów książki jest sposób, w jaki autorka porusza trudne tematy. Uzależnienie, trauma, przemoc domowa czy samotność zostały one przedstawione w bardzo realistyczny i dojrzały sposób. Widać, że autorka poświęciła dużo czasu na research, bardzo szczegółowo pokazuje mechanizmy uzależnienia, proces wychodzenia z nałogu czy emocjonalne konsekwencje trudnych doświadczeń zostały opisane niezwykle wiarygodnie.

Inną mocną stroną powieści są również bohaterowie. Każda postać ma swoją historię, charakter i miejsce w fabule. Nie ma tu zbędnych bohaterów, kazdy wnosi coś do opowieści. Szczególnie interesująca jest relacja między Alice i Adeline, które mimo różnic stają się dla siebie ogromnym wsparciem.

Styl pisania Emilii Kolosy jest lekki i bardzo przystępny, dzięki czemu nawet trudne tematy czyta się płynnie. Autorka potrafi doskonale budować emocje i atmosferę. Czytelnik przeżywa historię razem z bohaterami – ich ból, nadzieję, strach, ale też momenty szczęścia.

„Między akordami” to nie jest lekka książka na jeden wieczór. To historia pełna bólu, walki i trudnych wyborów, ale jednocześnie opowieść o nadziei, przyjaźni i sile, która pozwala podnieść się nawet z największego upadku. Pokazuje, że droga do wyjścia z nałogu jest niezwykle trudna i nie każdy potrafi ją przejść, ale zawsze warto próbować zawalczyć o siebie.

To książka, która uderza w czytelnika jak mocny riff gitarowy – głośno, intensywnie i emocjonalnie. Zostawia po sobie wiele refleksji i pytań o to, jak wielką siłę ma miłość, przyjaźń i determinacja w walce z własnymi demonami.

Jeśli ktoś szuka historii prawdziwej, poruszającej i pełnej emocji - zdecydowanie warto sięgnąć po „Między akordami”. To opowieść, która potrafi złamać serce, ale jednocześnie daje nadzieję, że nawet po najciemniejszej nocy może nadejść nowy dzień.

Polecam ją nawet jeśli zaorała mnie emocjonalnie.

„Między akordami” jest książką, która potrafi zaskoczyć już od pierwszych stron. Na początku można spodziewać się lekkiej historii o miłości i świecie muzyki, jednak bardzo szybko okazuje się, że to opowieść znacznie głębsza, trudniejsza i pełna intensywnych emocji. To historia, która potrafi złamać serce, zmusić do refleksji i na długo zostaje w pamięci...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

160 użytkowników ma tytuł Między Akordami na półkach głównych
  • 93
  • 67
25 użytkowników ma tytuł Między Akordami na półkach dodatkowych
  • 17
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Okładka książki Gorąca trzydziestka? Fantastycznie! O jedno bicie serca... Monika Barth, Marta Choińska-Młynarczyk, K.M. Dyga, Marta Anna Kogut, Emilia Kolosa, Helena Leblanc, Patrycja Lenort, Urszula Maciuga, Artur Rother, Alicja Złotkowska, Juliette de Lys
Ocena 8,4
Gorąca trzydziestka? Fantastycznie! O jedno bicie serca... Monika Barth, Marta Choińska-Młynarczyk, K.M. Dyga, Marta Anna Kogut, Emilia Kolosa, Helena Leblanc, Patrycja Lenort, Urszula Maciuga, Artur Rother, Alicja Złotkowska, Juliette de Lys
Okładka książki Scary100challenge2 Dagmara Adwentowska, Radosław Marcin Bartz, Aleksandra Bednarska, Sylwia Błach, Patryk Bogusz, Tomasz Czarny, Maks Dieter, Alicja Gajda, Artur Grzelak, Paweł Jakubowski, Dawid Kądziela, Maciej Klimek, Jarosław Klonowski, Aleksandra Knap, Emilia Kolosa, Alicja M. Kubiak, Agnieszka Kwiatkowska, Kazimierz Kyrcz jr, Małgorzata Lewandowska, Jakub Luberda, Marcin Bartosz Łukasiewicz, Dominika Maniecka, Paweł Mateja, Wiktor Matyszkiewicz, Anna Musiałowicz, Jacek Pelczar, Rafał Pietrzyk, Joanna Pypłacz, Adam Raglan, D.A. Recki, Magdalena Anna Sakowska, Małgorzata Sanchez, Krzysztof Szabla, Maciej Szymczak, Dominika Vicente, Mariusz Wojteczek, Flora Woźnica, Klaudia Zacharska
Ocena 8,2
Scary100challenge2 Dagmara Adwentowska, Radosław Marcin Bartz, Aleksandra Bednarska, Sylwia Błach, Patryk Bogusz, Tomasz Czarny, Maks Dieter, Alicja Gajda, Artur Grzelak, Paweł Jakubowski, Dawid Kądziela, Maciej Klimek, Jarosław Klonowski, Aleksandra Knap, Emilia Kolosa, Alicja M. Kubiak, Agnieszka Kwiatkowska, Kazimierz Kyrcz jr, Małgorzata Lewandowska, Jakub Luberda, Marcin Bartosz Łukasiewicz, Dominika Maniecka, Paweł Mateja, Wiktor Matyszkiewicz, Anna Musiałowicz, Jacek Pelczar, Rafał Pietrzyk, Joanna Pypłacz, Adam Raglan, D.A. Recki, Magdalena Anna Sakowska, Małgorzata Sanchez, Krzysztof Szabla, Maciej Szymczak, Dominika Vicente, Mariusz Wojteczek, Flora Woźnica, Klaudia Zacharska
Emilia Kolosa
Emilia Kolosa
Autorka powieści, ilustratorka i twórczyni wielu internetowych komiksów. Debiutowała trylogią „Więzi Krwi” – przygodową powieścią fantasy. Kobieta wielu pasji, zamiłowana w historii i przyrodzie. W swoich powieściach skupia się na relacjach i emocjonalnych przeżyciach bohaterów.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Szczelina mroku Karolina Ligocka
Szczelina mroku
Karolina Ligocka
W Piekle już byłam, a z Nieba mnie wywalili.* Narida po upadku z nieba musiała zacząć żyć na nowo. Bez mocy, anielskich skrzydeł i w zupełnie obcym ludzkim świecie. Jednak zdobywa rodzinę i przyjaciół, którzy pomagają jej mierzyć się z przeszłością, która niespodziewanie do niej wraca. I kto by pomyślał, że część z nich będzie demonami. Jednak tak było i teraz to oni potrzebują pomocy w stoczeniu boju o piekło. Jako drużyna stają przed ogromnym wyzwaniem pokonania ogarów, ale wiedzą, że potrzebują pomocy. Czy uda im się znaleźć zaginionego archanioła i uzyskać wsparcie tajemniczej magicznej istoty? Po tym, jak zachwycił mnie debiut autorki, wiedziałam, że sięgnę po kontynuację. Zachwycił mnie sam pomysł na fabułę, emocje, ale i bohaterowie, z którymi się zżyłam. No i musiałam wiedzieć, co będzie dalej! Kontynuacja to trochę taki powrót do dawno niewidzianych przyjaciół. Uwielbiam relacje między wszystkimi i to jak się wspierają pomimo tych wszystkich różnic. Istoty nadprzyrodzone z ludźmi żyją w zgodzie i się wspierają, a ich spoiwem jest upadła anielica. Anioły, demony, elfy, wampiry… prędzej czy później, z przeróżnych pobudek łączą siły i pokazują, jak różnorodni są. Tęskniłam za Naridą, pewnymi demonami i Fabio. I wiecie co? Jak uwielbiam drugi tom całym sercem, tak chyba nigdy nie wybaczę autorce tego, co uczyniła z jednym z bohaterów. No polały się łzy i serce pękło mi na milion kawałków. Tak się nie robi! No ale dobra, nie zmienia to faktu, że nadal jestem zachwycona! Połączenie wątków niebiańskich z piekielnymi, magią i tego, co skrywa przeszłość, przykuwa uwagę, a dynamiczna akcja sprawia, że przez powieść praktycznie się płynie. Zwłaszcza że nie brakuje momentów zaskakujących, pełnych zawirowań oraz emocji. Oj tego ostatniego zdecydowanie nie brakuje. Fani aniołów i demonów będą zadowoleni, tak samo, jeśli chodzi o magię i walkę dobra ze złem. Nie zabraknie przyjacielskich utarczek i sercowych rozterek. Czytajcie oba tomy, a ja z utęsknieniem wypatruję trzeciego tomu, bo to, co się zadziało na końcu… Oj ciężko będzie wytrzymać.
Zapatrzona_W_Książki - awatar Zapatrzona_W_Książki
ocenił na 8 1 miesiąc temu
Wrona z Madenfal Przemek Osowski
Wrona z Madenfal
Przemek Osowski
Sięgacie po brutalną fantastykę, pełną intryg? Przemek Osowski „Wrona z Madenfal” „Kłamstwa, najemniku, dzielimy na dwa rodzaje. Na te, co prędzej czy później wyjdą na jaw, bo prawda zawsze znajdzie sposób, by się wydostać na powierzchnię, oraz na te, które nigdy nie ujrzą światła dziennego, bo nie ma nikogo kto by je odkrył.” Odkąd Mgławice otoczyły Gjaladen nikt nie może go opuścić,a Ci którzy próbowali, nigdy nie wrócili...Królestwo tonie w intrygach, walce o władzę, krwawych wojnach i upadku moralnym. Hjalkan dorastał i żyje w tym świecie, jako Burzowy Szpon i Tropiciel, obserwuje i wyciąga wnioski ale także szuka czegoś co może zmienić wszystko... „Pokój to iluzja, bo wojna ma swoje odbicie w każdym z nas” „Wrona z Madenfal” to nie jest lekka fantastyka. To książka pełna mroku, brutalności i spisków. Intryga goni intrygę a morderstwa nie są niczym niezwykłym, zewsząd może przyjść zdrada a strach towarzyszy ludziom na każdym kroku. Świat wykreowany przez autora jest unikalny i okrutny. Bohaterowie, a jest ich wielu, są wykreowani genialnie, z dbałością o głębię psychologiczną, odrębność charakterów, unikalne cechy. Każdy z nich dźwiga swój własny ciężar, podejmuje trudne decyzje które pociągają za sobą konsekwencje. Fabuła jest rozbudowana, przeplata się wiele wątków, na pierwszy rzut oka nie mających ze sobą wiele wspólnego, ale gdy przyjrzeć się uważniej, wiele spraw nabiera nowego znaczenia. Tempo historii nie jest szybkie, rozwija się powoli, autor wplata wiele bardzo plastycznych opisów oraz przemyśleń bohaterów. Zazwyczaj zbyt długie opisy mnie męczą i denerwują, jednak w przypadku „Wrony...” absolutnie nie miało to miejsca. To książka która wciąga czytelnika w swój brutalny świat ale też wymaga od niego skupienia i cierpliwości gdyż jest bardzo tajemnicza. Zakończenie pozostawia pewien niedosyt i tli się we mnie iskierka nadziei, że opowieść ta będzie miała swoją kontynuację. Jeżeli lubisz nieoczywistą fantastykę, wymagającą fabułę, mrok, krew i zdrady czające się na każdym kroku, to jest to zdecydowane książka dla Ciebie! „Zemsta to niewolnik trzymający nas w kajdanach.” Ocena 9/10
magiczny_zakatek_izy - awatar magiczny_zakatek_izy
ocenił na 9 1 miesiąc temu
Skradzione szepty: Wezwana K.T. Writz
Skradzione szepty: Wezwana
K.T. Writz
Jakie to było dobre! Kocham fantastykę, a w tej książce znalazłam wszystko: wiedźmy, demony, syreny, magiczne stworzenia. Nieznaną i nieokiełznaną moc jaką władała główna bohaterka Zorya Frostvale. @kt_writz stworzyła historię niemal idealną. Świat przedstawiony i trzy przepiękne Królestwa. Jedno z nich umiera, poprzez demony, które je opanowały. Uratować może je jedynie ostatnia żyjąca empatka. Wspomniana Zorya to fajna postać. Ze zwykłej dziewczyny przechodzi przemianę w gotową do poświęceń kobietę. Jedyne co mnie trochę wkurzało to nie zdecydowanie do facetów, którego w końcu pokochała całą sobą? Ale z drugiej strony... Sama stworzyłam bohaterkę, która kocha dwóch facetów... ale musi zdecydować którego bardziej i z którym chce spędzić życie. Ale ale. Mówimy teraz o Szeptach nie GT. Bardzo podobał mi się humor ukazany w książce. Każda postać jest wyjątkowa i inna. Są postacie, które lubi się od razu, które polubimy z czasem i takie, które najchętniej rzucili byśmy na pożarcie demonom. Opisy są tak piękne, że widziałam wszystko oczami mojej wyobraźni. Podsumowując Skradzione szepty to uczta dla fanów fantastyki. I powiem jedno @kt_writz nie kończy się powieści w takim momencie! Ja potrzebuje drugiego tomu na już! Żałuję, że nie stworzyłaś jednotorowej Kobyłki 😁 mielibyśmy ucztę na raz. Chociaż w sumie dobrze dawkować emocje. Dla mnie sztos. Pojawiają się tylko drobne literówki, ale to kosmetyka.
ClaudiaNVeil - awatar ClaudiaNVeil
ocenił na 10 2 miesiące temu
Negatyw Marcelina Baranowska
Negatyw
Marcelina Baranowska
Zdjęcia. Niektóre oglądamy tylko raz - " ok, ładne, w porządku, nic mnie tu nie rusza". Lecz inne... Wracają do nas jako zatrzymany moment, który pozwala zobaczyć nie tylko obraz ale wywoła w nas emocje. Jednak, to negatyw powie Ci prawdę o nich. Czasem drażni, uwiera lub zachwyca. Wszystko zależy od nas samych. Nina, to sumienna, inteligentna, pracowita i zorganizowana kobieta. Do tego piękna i ponętna. Postanawia zostawić swoje dotychczasowe życie i wyjechać na Gibraltar, by kontynuować swoją karierę w agencji fotograficznej, której właścicielem jest brat jej byłego partnera. Kobieta swoją pracowitością szybko udowadnia, że ma świetne pomysły i potrafi szukać kontraktów tam, gdzie nikt nie mógł się dostać. Los rzuca jej różne kłody pod nogi i problemów jej nie brakuje, a z wielu z nich ratuje ją właśnie szef. Kosma, to zdolny fotograf, którego nie interesują związki, jednak sam przed sobą musi przyznać, że Nina nie jest jak inne kobiety w jego życiu. Zaczyna mu zależeć. Chce otoczyć ją parasolem bezpieczeństwa, lecz przeszłość dość często puka do ich drzwi...na dodatek brak szczerej rozmowy sprawia, że niedomówienia skrywane są pod uczuciem pożądania. Czy będą mogli sobie zaufać? Czy spróbują być dla siebie kimś więcej? Pzynaję, że to była bardzo porywająca historia. Nieodkładalna dla mnie. Współczułam głównej bohaterce, bo Aktorka wymyśliła dla niej chyba wszystkie możliwe nieszczęścia, które mogą spotkać człowieka 🤭 ale ona dzielnie sobie radziła i miała pomocnych ludzi wokół. Relacja Niny i Kosmy jest w tym wszystkim bardzo subtelna i intymna. Pożądanie, kuszenie, sprawdzanie granic ... Napięcie jest wręcz namacalne i pięknie się to komponuje z całą fabułą. A zakończenie? No jak można przerwać w takim momencie? Nie wiem kiedy kolejny tom, ale ja go potrzebuje na już! Bardzo Wam polecam, gwarantuje, że ta historia Was wciągnie w całości!
dorota_jago_books - awatar dorota_jago_books
ocenił na 8 2 miesiące temu
Akademia Ciemnogrodzka Barbara S. Maciejczyk
Akademia Ciemnogrodzka
Barbara S. Maciejczyk
„Akademia Ciemnogrodzka” Barbary S. Maciejczyk to jesienna, pełna folkloru historia dark academia z sekretną biblioteką, artefaktami, z motywem zemsty i odnajdywania swojego miejsca, przyjaciół. To opowieść o zapachu bursztynu, kadzidła i pudrowo-drzewnego aromatu kwiatów. Czy jesteście gotowi wraz z Liwią Dracca, smoczą maginią, udać się śladami mordercy jej ojca do niebezpiecznej szkoły dla takich istot jak ona i pamiętać o piątej zasadzie Regulaminu, żeby przeżyć? „Odniosłam wrażenie, że pomieszczenie szpitalne nagle zmalało, jakby chciało, abyśmy znaleźli się bliżej siebie. A może to była kwestia magicznej aury zebranych tu osób.” Całość przypominała mi nieco „Nekromantkę” Aleksandry Sadury, ale to pewnie przez kreacje bohaterów, umiejscowienie akcji w murach tajemniczej szkoły, przez klimat. Znalazłam tu też dużo nawiązań do takich dzieł jak „Zaplątani”, „Kraina Lodu”, „Hobbit” czy nawet lekko do „Dr. Strange”. W książce wyczuwalny jest dla mnie motyw wybrańca, kiedy różne zbiegi okoliczności ułatwiają bohaterce przeżycie, wykonanie niektórych zadań. Mimo to, bardzo przyjemnie spędziłam czas podczas czytania, podobał mi się klimat, lekcja z pojedynkiem z rozpoznawania roślin, opis zapachów, licznych jesiennych potraw i napoi, tych z cynamonem, dynią i przyprawami. Na wyróżnienie zasługuje folklor z różnych stron świata, że pojawiają się tutaj smoki, wampiry, gumiho, żmije, wiły, inkuby i inne ciekawe istoty, których nie znałam. Do moich ulubionych postaci zaliczam za to Dalię, wiłę i przyjaciółkę Liwii, uroczą Marzannę, bałwankę, Drogomira czy stażystę Vespera, animaga i prof. Otylię Żmijewską. Jestem ciekawa co przyniesie kolejny tom, który ma być utrzymany w zimowej stylistyce. „Zadrżałam nagle. Dzień był ciepły, lecz w podmuchach wiatru czuć było już zapowiedź zimy, która wywołała we mnie niepokój.”
Mada_Rita - awatar Mada_Rita
oceniła na 8 11 dni temu
Słodkich snów Mimi Lisette
Słodkich snów
Mimi Lisette
Kiedy po raz pierwszy sięgnęłam po „Coma Słodkich Snów” nie spodziewałam się, że ta historia aż tak zawładnie moimi emocjami. Autorka stworzyła dzieło z pogranicza fantastyki i romansu, które wciąga czytelnika do świata zawieszonego w próżni. To opowieść o miejscu, o którym nikt z nas nie chciałby śnić, a jednak pod piórem Listette staje się ono sceną dla jednej z najbardziej urokliwych i charakternych historii, jakie ostatnio czytałam. Akcja osadzona jest w tajemniczej Comie, przestrzeni między życiem a śmiercią, kontrolowanej twardą ręką przez wojskową machinę. To tutaj trafia główna bohaterka, Helena, która budzi się w rzeczywistości pełnej rygoru, gdzie wspomnienia o dawnym życiu są towarem deficytowym i niebezpiecznym. Fabuła ogniskuje się wokół jej próby przetrwania w tym surowym systemie, ale szybko okazuje się, że dziewczyna nie jest tam przez przypadek. Jej obecność wywołuje błąd w systemie, a ona sama, zamiast potulnie poddać się rygorowi, zaczyna prowadzić niebezpieczną grę, od której zależą losy nie tylko jej, ale i całego tego onirycznego świata. Główna bohaterka, Helena, to postać, którą pokochałam od pierwszej strony za jej niesamowity hart ducha ukryty pod maską uroczej blondynki z różowymi paznokciami. Jest zdeterminowana, inteligentna i obdarzona ciętym językiem, który staje się jej najskuteczniejszą bronią. Na jej drodze staje kapitan Ice, mężczyzna będący definicją chłodu i dyscypliny, dowódca elitarnego oddziału Bad Boysów. Ich relacja to prawdziwy emocjonalny rollercoaster; chemia między nimi jest wręcz namacalna, a starcia charakterów budują napięcie, które nie pozwala odłożyć książki choćby na chwilę. Tematyka książki wykracza daleko poza ramy zwykłego romansu. Autorka pyta nas, co tak naprawdę definiuje człowieka, nasze wspomnienia czy może wybory, których dokonujemy tu i teraz, nawet gdy nie wiemy, kim byliśmy wcześniej? Wszystko to zostało podane w niezwykle dynamicznym i barwnym stylu. Język autorki jest emocjonalny, pełen błyskotliwych dialogów i plastycznych opisów, które sprawiają, że świat Comy staje się niemal rzeczywisty. Narracja płynie szybko, a autorka z wdziękiem balansuje między humorem a chwilami prawdziwego wzruszenia. Najmocniejszą stroną tej powieści jest bez wątpienia konstrukcja bohaterów oraz ich wzajemne relacje. Sposób, w jaki Helena „rozbraja” mrukliwego Ice’a swoimi metodami, w tym słynnym kurczakiem w panierce, jest po prostu genialny. Czytając, czułam każdą iskierkę napięcia i każdy uśmiech, który mimowolnie pojawiał się na mojej twarzy. Szczerze mówiąc, trudno mi wskazać jakiekolwiek słabe strony tej pozycji, tempo jest idealnie wyważone, a intryga szpiegowska trzyma w napięciu do samego końca. Moje osobiste odczucia po lekturze są przepełnione zachwytem; to książka, która mnie rozbawiła, wzruszyła i zostawiła z ogromnym niedosytem, bo chciałabym zostać w tym świecie znacznie dłużej.
The_secret_Bookmark - awatar The_secret_Bookmark
ocenił na 8 17 dni temu
Twoje sekrety Monika Sławik
Twoje sekrety
Monika Sławik
Wyobraźcie sobie urokliwe miasteczko, dom jak z obrazka i dwoje ludzi, których dusze są w rozsypce. Ona - Skye, naznaczona fizycznymi i psychicznymi bliznami, ucieka przed bolesną przeszłością i szuka swojego sensu życia. On - Darcy, gbur, który dawno temu zostawił za sobą przeszłość i odciął się od rodzinnego piekła. Ich przypadkowe spotkanie w barze to zaledwie początek do skomplikowanej gry, w którą będzie im dane zagrać. Kiedy Skye przyjmuje posadę opiekunki Lilly Grace, nie spodziewa się, że pod dachem starszej pani odnajdzie mężczyznę, o którym nie mogła zapomnieć, odkąd pierwszy raz go zobaczyła. „Twoje sekrety” autorstwa Moniki Sławik, to nie jest zwykły romans, to prawdziwy emocjonalny rollercoaster! Autorka z niezwykłą czułością kreśli portrety psychologiczne postaci, które początkowo stronią od siebie, by z czasem, poprzez wspólne bolesne przeżycia, zbudować mur porozumienia. Relacja Skye i Darcy’ego to czysta magia. Początkowa niechęć i wzajemna wrogość są tylko maskami, pod którymi kryje się pragnienie akceptacji i zrozumienia. Kibicowałam im od samego początku, a momenty, gdzie zaczynali się dla siebie otwierać sprawiły, że ogromnie się wzruszyłam. Postać babci wprowadza do książki niesamowite ciepłe. Mimo, iż z początku wydawało się, że będzie ona oschła i surowa, to finalnie okazała się jedną z postaci, która nadała wielu barw i charakteru tej historii 🥹 Styl pisania autorki jest lekki, a jednocześnie pełen głębi, co sprawia, że przez kolejne strony wręcz się płynie! Muszę również wspomnieć o oprawie graficznej! Farbowane brzegi i dopracowane ilustracje sprawiają, że ta książka jest małym dziełem sztuki, które dumnie prezentuje się na moim regale! Podczas czytania tej historii towarzyszył mi cały wachlarz emocji: od złości, poprzez smutek, aż po ogromną ekscytację. To opowieść o tym, że nawet najgłębsze blizny mogą z czasem przestać boleć, jeśli znajdziemy kogoś, kto nie będzie się bał ich dotknąć. Jeśli szukacie wzruszającej, głębokiej historii o walce z demonami przeszłości, to ta książka jest dla Was! Polecam z całego serduszka 🥹🩷
Gardenofbooks - awatar Gardenofbooks
ocenił na 9 1 dzień temu
Sługa ciemności. Tom 1 Dominika Płaszewska
Sługa ciemności. Tom 1
Dominika Płaszewska
"- Oddam cię do świata żywych, dam potężną moc, kobiety i pieniądze! Dam zasługi! - C-co mam z-z-zrobić w z-z-zamian? - Będziesz moim sługą. Dostarczysz mi życie, a ja je skonsumuję!" "Sługa ciemności" to pierwszy tom historii opowiedzianej przez Dominikę Płaszewską. Znajdujemy w niej losy Astrid Bjornsdottir, która ucieka z domu przed wyrokiem ojca, skazującym ją na aranżowane małżeństwo ze znacznie starszym mężczyzną. W trakcie podróży na drodze bohaterki staje Brynjolf von Sven, mężczyzna nie cieszący się zbyt dobrą reputacją. Jaki będzie efekt tego spotkania? Już pierwsze strony książki sprawiły, że przepadłam. Spodobał mi się zarówno świat przedstawiony powieści, jak i język, za pomocą którego autorka go nakreśliła. W tekście znajdujemy wiele słów, dziś już nieużywanych, natomiast idealnie wpasowujących się w klimat tej historii. W moim odczuciu przypominał on trochę okres średniowiecza, jednak w alternatywnym świecie, w którym obecność magii jest na porządku dziennym. Mamy tutaj też do czynienia z jej mniej akceptowanym odpowiednikiem, to jest z czarnoksięstwem, które zakłada kontakty z ciemną stroną mocy. Autorka sięgnęła po wybrane elementy mitologii nordyckiej i przyznam, że okazały się one naprawdę fascynujące. "Sługa ciemności" to powieść drogi. Znajdujemy w niej opisy przygód Astrid i Brynjolfa w trakcie ich podróży. Początkowe fragmenty nie są zbyt emocjonujące i nie dostarczają nadmiaru wrażeń. Autorka skupia się raczej na nakreśleniu ogólnej sytuacji bohaterów oraz misji, jaką mają wspólnie wykonać. W tym miejscu zgodzę się z opinią, że książka dużo traci na zastosowanym podziale. Jestem przekonana, że wydanie obu części w jednym tomie korzystniej wpłynęłoby na jego atrakcyjność. Jeśli chodzi o mnie, jestem cierpliwym czytelnikiem i nie skreślam książki po kilku rozdziałach, jednak zdaję sobie sprawę, że nie wszyscy zachowują się w ten sposób. Książka przypomina mi trochę powieści Kamili Goszczyńskiej. Oczywiście, nie mam tu na myśli świata przedstawionego, one są skrajnie odmienne, raczej chodzi mi o takie ogólne wrażenie, wynikającego z tego, że obie historie możemy sklasyfikować jako powieści drogi. Dzięki temu tytuł ten od razu wzbudził we mnie cieplejsze uczucia. Niestety mam mieszane uczucia względem Brynjolfa, który momentami zachowywał się nie do końca logicznie. Zupełnie jakby autorka nie potrafiła się zdecydować, czy mężczyzna ma być brutalnym sługą ciemności, czy rozkosznym bawidamkiem. Pod tym względem dużo lepiej wypada Astrid, której postać zyskuje w miarę rozwoju akcji. Z cichej bohaterki kobieta staje się władczą, świadomą swojej pozycji bohaterką. Mimo drobnych mankamentów oceniam tę historię bardzo pozytywnie. Pierwsza część ogromnie mnie zaciekawiła i chętnie poznam jej kontynuację. Ubolewam nad tym, że tak długo będzie trzeba na nią czekać. Moja ocena 8/10.
kasienkaj7 - awatar kasienkaj7
ocenił na 8 5 dni temu
Wizjonerka Karolina Wilchowska
Wizjonerka
Karolina Wilchowska
„Wizjonerka” to historia, która zaczyna się jak koszmar. Hazel, młoda dziewczyna obdarzona zdolnością przewidywania przyszłości, nie jest wybrańczynią, lecz więźniem. Jej dar nie przynosi jej chwały, lecz staje się narzędziem w rękach wampirów, które traktują ją bardziej jak przedmiot niż człowieka. Już od pierwszych stron czuć ciężar tej opowieści: strach, podporządkowanie i życie w ciągłym napięciu. Pojawienie się Callena, wilkołaka, który ją uwalnia, wprowadza do historii powiew nadziei. Ich wspólna podróż ma w sobie coś z drogi ku wolności, ale też rodzącego się uczucia. Problem w tym, że Hazel nie jest bohaterką gotową na romans. To dziewczyna głęboko poraniona, zamknięta w sobie, reagująca lękiem na świat, który dla innych jest normalnością. Jej zachowanie - płacz, wycofanie, zagubienie - nie jest przesadzone, lecz wiarygodne. To nie „delikatność”, a echo traumy. Warto zatrzymać się przy jednej rzeczy, która może budzić skrajne reakcje czytelników: postaci Hazel. Pojawiają się głosy, że bohaterka jest zbyt płaczliwa czy słaba. Tylko czy naprawdę można tego od niej oczekiwać? Hazel nie jest bohaterką, która przeżyła trudną przygodę i wyszła z niej silniejsza. Ona została złamana. Lata zniewolenia, strachu i uprzedmiotowienia zostawiają ślad i to właśnie widzimy w jej zachowaniu. Jej lęk, wycofanie, emocjonalna niestabilność nie są wadą konstrukcyjną postaci, lecz naturalną konsekwencją tego, co przeszła. Powrót do domu rodzinnego nie przynosi ukojenia. Wręcz przeciwnie, staje się kolejnym źródłem napięcia. Najbardziej uderza postawa matki, która zdaje się nie widzieć tego, co oczywiste. Zamiast wsparcia pojawia się presja powrotu do „dawnej Hazel”, jakby traumę można było zmyć wizytą w salonie urody. Ten kontrast między oczekiwaniami bliskich a rzeczywistością bohaterki wypada bardzo gorzko i boleśnie prawdziwie. Motyw daru również zasługuje na uwagę, nie jako błogosławieństwo, lecz ciężar, od którego Hazel pragnie się uwolnić. To ciekawy zabieg, który odwraca typowy schemat „wyjątkowej bohaterki”. Hasło na okładce: „Tam, gdzie mrok splata się z przeznaczeniem” bardzo trafnie oddaje istotę książki. „Mrok” to trauma Hazel, jej cierpienie, lęk i lata zniewolenia. „Przeznaczenie” to dar, który ją wyróżnia, i wątek romantyczny z Callenem. Autorka stara się połączyć te dwa motywy i właśnie w tym tkwi siła tej historii, w konfrontacji cierpienia z próbą miłości i uwolnienia. „Wizjonerka” ma w sobie potencjał i kilka naprawdę mocnych emocjonalnie momentów. Jednocześnie można odczuć pewien zgrzyt między próbą budowania romantycznej relacji a realistycznym przedstawieniem traumy Hazel. Te dwa elementy nie zawsze ze sobą współgrają. Hazel jest jednak postacią wiarygodną psychologicznie i nie pozostawia czytelnika obojętnym.
Andarielka - awatar Andarielka
oceniła na 7 17 dni temu
Figura na planszy Paulina Stróżańska
Figura na planszy
Paulina Stróżańska
"Figura na planszy" to pierwszy tom dylogii Figury, autorstwa Pauliny Stróżańskiej, będący jednocześnie debiutem pisarki. Przyznaję, że świadomie czekałam, aż emocje po premierze opadną i zachęcona wszystkimi pozytywnymi opiniami sięgnęłam po książkę. Miałam naprawdę spore oczekiwania i muszę stwierdzić, że powieść Pauliny sprostała im wszystkim! Hudson Perth jest córką hrabiego, przyszłą księżną Albetii i... ofiarą przemocy, zarówno fizycznej, jak i psychicznej. Gdy pewnego dnia ułożona i pokorna kobieta zyskuje iskrę odwagi, by uciec, trafia na Masona Mead'a - dla jednych anioła, dla innych demona w ludzkiej skórze. Różni ich absolutnie wszystko. Łączy los i przypadek. Dawno nie czytałam romansu z takim ładunkiem emocjonalnym. I nie chodzi tutaj tylko o relację głównych bohaterów, ale o ich przeżycia, traumy i lęki. Uważam, że to właśnie umiejętne wykreowanie historii postaci i pieczołowicie budowane napięcie sprawiają, że od tej ksiązki nie sposób się oderwać. Bardzo podobał mi się również pomysł na całą fabułę i fakt, że kluczowy - przynajmniej w moim przekonaniu - zwrot akcji totalnie mnie zaskoczył. Nie do końca zżyłam się z bohaterami, ale to po prostu nie są typy osób, z którymi czuję pewną więź. Nie znaczy to jednak, że jest to wada tej opowieści, po prostu niektóre zachowania i reakcje były dla mnie nielogiczne i niezrozumiałe, choć wpisywały się w zamysł całej koncepcji. Zdecydowanie polecam, jeśli szukacie emocji, powieści w stylu royal i dobrych dialogów z nutą humoru. Z niecierpliwością czekam na moment, kiedy poznam dalsze losy Hudson oraz Masona!
Book_night_pl Paula - awatar Book_night_pl Paula
oceniła na 8 2 miesiące temu
Love Me Wrong Inga Juszczak
Love Me Wrong
Inga Juszczak
💜Dla Mackenzie Brown wszystko zaczęło się dwa lata temu, gdy jej marzenie się spełniło. Przeprowadziła się z Anglii do USA, by zacząć naukę w Glendale Academy. Pilnie skrywa swój sekret, że ma stypendium. Jej przyjaciółką jest Holly Grey królowa szkoły. Jej relacje z siostrą to koszmar bo w ogóle się nie dogadują. Codziennie zakłada maskę bo chcę, by wszyscy ją lubili ale za to płaci wysoką cenę. Wszystko ulega zmianie gdy do domu jej przyjaciółki wprowadza się Caleb, który kogoś jej przypomina i to z jej magicznej nocy. 💜Caleb Moore przeprowadził się do Glendale, bo jego ojciec związał się z matką Holly Grey. Nie podoba mu się w nowa szkoła i jej uczniowie. To on spędził z Mackenzie noc, ale udaje przed nią, że jej nie zna. Holly jego przybrana siostra przekonuje go jaka jest prawdziwa twarz Mackenzie. Nie może pojąć, że Mac jest inna, niż sadził i uważał. Zaczyna ją przez to gnębić i poniżać. 💜,, Love Me Wrong" to istny huragan a emocji jest tu bardzo dużo. Historia, którą czytało się świetnie i nie sposób się od niej było oderwać. Autorka porusza tu wiele problemów, trudnych decyzji ale też skomplikowanych relacji to istny rollercoaster. To opowieści, która rozdziera serca ale prawda, która tu poznajemy zwala z nóg. Czy najlepsza przyjaciółka może zrobić Ci największą krzywdę przez zazdrość 🥺 Bohaterowie są zranieni, zagubieni ale oni też pragną zaznać miłości pomimo, że świat jest dla nich okrutny. Relacja Mac i Caleba jest pełna nienawiści, niechęci, ubliżanie, ale tam tli się ogień pożądania, który ciągnie ich do siebie. Bohaterowie są wspaniałe wykreowani a całość jest dopieszczona. 💜 Styl autorki jest cudowny, taki prawdziwy, tu każde zdanie niesi emocje i przekaz dla czytelnika. Zaznaczę, że to nie jest pierwsze spotkanie z twórczością i piórem autorki. Same motywy książki przyciągają jak magnez a akcja toczy się szybko bez przeciągania i zbędnych opisów. 💜,,Love Me Wrong" to historia, która uświadamia, że sekrety potrafią przekreślić wszystko. Opowiada o błędach, przebaczeniu i o walce o siebie i swoją miłość, która jest warta zawsze ryzyka. Dodam, że książka jest przepięknie wydana i robi ogromne wrażenia. Polecam wszystkim wejść w świat GLENDALE ACADEMY i świata, który stworzyła Inga.
polii_book_ksiażkara - awatar polii_book_ksiażkara
oceniła na 10 2 miesiące temu
Dark Roads Kinga Winna
Dark Roads
Kinga Winna
"Czasem to, co nas przeraża, może być jednocześnie tym, co nas uwolni." Największą pasją Olivi Parker jest motoryzacja. Nie boi się ubrudzić rąk ani nie straszny jest dla niej zapach spalin. To kobieta z pasją, marzeniami ale także z poharatanym sercem i bliznami, które nie pozwalają jej zapomnieć o stracie rodziców. Jej życie jest monotonne. Do czasu kiedy na jej drodze nie stanie William Hunter, który ma dla niej pewną propozycję, której z całą pewnością nie powinna przyjmować. Mimo to, gdzieś w zakamarku jej poranionej duszy, pojawia się ten cichy szept, który podpowiada, że owa propozycja może sprawić, iż w końcu zacznie żyć pełną piersią lub stracić wszystko. William Hunter w świecie nielegalnych wyścigów nie ma sobie równych. Za kierownicą czuje się wolny. Prędkość i adrenalina była jego ucieczką i możliwością przetrwania. Przed Williamem największe wyzwanie w karierze podziemnych wyścigów, a jak się okazuję największą nadzieją na wygraną jest Olivia. Każde ich spotkanie jest pasmem napięć i niepohamowanych emocji, które napędza silne i niebezpieczne uczucie. "ON uwazał, że miłość jest słabością. ONA nauczyła go, że miłość to siła." Jeżeli lubicie poczuć smak adrenaliny, niebezpiecznych sytuacji, które przyprawiają o szybsze bicie serca, a także szybkie samochody to "Dark roads" jest idealną propozycją książkową dla was. Książkę czytałam z zapartym tchem. Bohaterowie dostarczają tu nie małych emocji, a fabuła mknie z zawrotną prędkością. Natomiast zakończenie było bardzo zaskakujące, a ja takie lubię najbardziej. I już nie mogę doczekać się kiedy w moje łapki wpadnie finałowy tom dylogii.
do_zaczytania - awatar do_zaczytania
oceniła na 8 1 miesiąc temu
Owoc żywota słodkiego Scarlett Peacock
Owoc żywota słodkiego
Scarlett Peacock
Maggie najlepiej wie, że najtrudniej uwolnić się od słów zasłyszanych w dzieciństwie. Dorastając na prowincji, przez lata słyszała, kim rzekomo jest i jak niewiele może osiągnąć. Wyjazd na studia traktuje jak jedyną szansę, by wyrwać się z tego schematu i zbudować siebie na nowo. Szybko jednak okazuje się, że zmiana miejsca nie oznacza uwolnienia od własnych słabości – presja, potrzeba akceptacji i brak wyznaczonych granic prowadzą ją w stronę decyzji, nad którymi coraz trudniej zapanować. W nowym środowisku trafia na grupę wyrazistych osobowości – Waltera, Amy, Jeremy’ego oraz Roba – a studencka codzienność szybko przeradza się w ciąg doświadczeń związanych z hazardem, imprezami i przygodnym seksem. W międzyczasie Rob uparcie próbuje zbliżyć się do dziewczyny, mimo jej wyraźnego dystansu. Ich znajomość przeradza się w napiętą i niejednoznaczną relację, w której zaangażowanie zaczyna przybierać niepokojący wymiar. Każdy kolejny wybór odsłania, jak cienka bywa granica między potrzebą bliskości a utratą wpływu na własne życie. Powieść opiera się na wyraźnym podziale na części, które układają się w ciąg kolejnych etapów przeżyć Maggie i odsłanianiu skutków jej działań. Ten podział staje się jednocześnie zapisem psychologicznej drogi bohaterki – od prób dowartościowania się po konfrontację z piętnem przypisanej jej etykiety. Wyraźnie wybrzmiewa tu wpływ rygorystycznego wychowania, w którym religia pełni funkcję kontroli, co znajduje odbicie również w przestrzeni uczelni – miejscu, gdzie bogobojność staje się fasadą dla zagubienia i deprawacji. W tej rzeczywistości Maggie zmuszona zostaje do samodzielnej walki o odbudowanie siebie i ochronę tego, co stopniowo odzyskuje. Kreacja postaci wykracza poza klasyczne archetypy, a za każdym razem, gdy zderzam się z bohaterami stworzonymi przez Scarlett Peacock, równie mocno urzeka mnie ich wielowymiarowość. Maggie jawi się jako postać specyficzna – ukształtowana przez trudne doświadczenia, impulsywna i podejmująca decyzje o momentami wątpliwej moralności, co czyni jej drogę szczególnie złożoną. Z pewnością nie jest to osoba, którą polubią wszyscy, jednak ja wręcz ubóstwiam ją za bycie taką sassy babeczką z pazurem i wewnętrzną siłą w nieoczywistej formie. Z kolei Walter wnosi energię i wsparcie, Amy reprezentuje rygor zasad, Jeremy skupia się na sobie, natomiast Rob łączy mroczniejsze oblicze z wyraźną wrażliwością. Ich relacja przybiera formę pełnego iskier tańca, w którym splatają się dystans, fascynacja, cierpliwość, próba oczyszczenia dawnych ran oraz stopniowe budowanie zrozumienia. Równocześnie bohaterowie poboczni mają fundamentalne znaczenie dla rozwoju Maggie, ponieważ to w kontakcie z nimi powoli i metodycznie znikają kolejne maski, odsłaniając nieznaną wcześniej wersję jej samej. „Owoc żywota słodkiego” podejmuje temat dojrzewania poprzez doświadczenie skrajności, koncentrując się na ciężarze demonów przeszłości, wpływie otoczenia oraz łatwości popadania w autodestrukcję przy jednoczesnej trudności odbudowy własnego „ja”, które wcześniej nie miało szansy się ukształtować. To historia o procesie odzyskiwania siebie, ale także o potrzebie obecności drugiego człowieka, który pozostaje mimo błędów i potknięć, co nadaje motywowi found family wyjątkową siłę. Autorka po raz kolejny pokazuje, że tworzy opowieści głębokie i dopracowane psychologicznie, w których erotyzm stanowi istotne dopełnienie historii naznaczonej bliznami i poszukiwaniem szacunku do samej siebie. To moje drugie zetknięcie się z twórczością tej autorki i dziś mogę powiedzieć wprost – Scarlett Peacock stała się jedną z moich ulubionych autorek. Jestem absolutnie zachwycona tą historią, urzekła mnie w każdym aspekcie. Książka zafascynowała mnie do granic możliwości, sprawiając, że niejednokrotnie łzy lały się samoistnie, zarówno przez retrospekcje, jak i przez to, jak Peacock potrafi w zatrważający sposób ukazać psychikę bohaterów poprzez ich działania, bez uciekania się do nadmiaru patosu.
Fifthcarrie - awatar Fifthcarrie
ocenił na 10 3 dni temu
Znajomość barterowa Natalia Waszak-Jurgiel
Znajomość barterowa
Natalia Waszak-Jurgiel Monika Malita-Bekier
🅡🅔🅒🅔🅝🅩🅙🅐 „Znajomość barterowa” autorstwa Moniki Mality - Bekier i Natalii Waszak - Jurgiel to niezwykle przyjemna, pełna humoru i ciepła opowieść, która potrafi zarówno rozbawić, jak i wzruszyć. To typ historii, przy której można się zrelaksować, poprawić sobie nastrój i po prostu dobrze się bawić. Główna bohaterka, Daria, po wielu rozczarowaniach przestaje wierzyć w swój urok i powodzenie u mężczyzn. Namówiona przez przyjaciółki decyduje się jednak na odważny krok, który całkowicie zmienia jej codzienność. Właśnie wtedy na jej drodze pojawia się Kuba. Mężczyzna cieszy się ogromnym zainteresowaniem kobiet, a mimo to zgadza się na nietypową propozycję Darii. Najbardziej przewrotne w tej sytuacji jest to, że żadne z nich tak naprawdę nie pragnie relacji opartej na takim układzie. Ich znajomość szybko zaczyna prowadzić w zupełnie nieoczekiwanym kierunku i dostarcza wielu emocji. Ogromną sympatię wzbudziła we mnie babcia Darii, Elżunia. To postać pełna energii, odwagi i wyjątkowego poczucia humoru. Kradnie każdą scenę, w której się pojawia, a jej życie uczuciowe okazuje się równie barwne jak historia głównych bohaterów. Bez wątpienia jest jedną z najciekawszych i najbardziej zapadających w pamięć postaci w tej książce. Autorki świetnie łączą romantyczny klimat z dużą dawką humoru. Dzięki temu historia jest lekka, naturalna i bardzo przyjemna w odbiorze. Podczas czytania nie brakuje momentów, które wywołują rumieniec na twarzy, ale równie często pojawia się szczery śmiech. To idealna książka na poprawę humoru i chwilę relaksu. Z przyjemnością polecam🥰
rosa_nera_books - awatar rosa_nera_books
ocenił na 9 24 dni temu

Cytaty z książki Między Akordami

Więcej
Emilia Kolosa Między Akordami Zobacz więcej
Więcej