Martwe dziwki idą do nieba

Okładka książki Martwe dziwki idą do nieba
Donat Szyller Wydawnictwo: superNOWA fantasy, science fiction
291 str. 4 godz. 51 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Data wydania:
2006-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2006-01-01
Liczba stron:
291
Czas czytania
4 godz. 51 min.
Język:
polski
ISBN:
9788370541873
Średnia ocen

                6,7 6,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Martwe dziwki idą do nieba w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Martwe dziwki idą do nieba



książek na półce przeczytane 5603 napisanych opinii 5357

Oceny książki Martwe dziwki idą do nieba

Średnia ocen
6,7 / 10
191 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
2946
1830

Na półkach:

Detektyw diabeł, ghul patolog, zakompleksieni tyrani, chochlik reporter to tylko niektóre postacie zamieszkujące Zaświat. Ale czy to na pewno Zaświat??? Nienawiść wszech rasowa (bo odcień i nasycenie barwy skóry/łusek/piór robi ogromną różnicę), krucjata wszechreligijna, niewielkie upominki dla wyjątkowo uprzejmych urzędników, dzielnica Czerwonych... Kapturków, - czyli odwzorowany z fotograficzną dokładnością obraz skrawka współczesnego świata.
Pełne wartkiej akcji historie detektywistyczne, nietypowo zastosowane motywy z literatury i (pop)kultury, a wśród wybuchów śmiechu i łezka się w oku zakręci. Mistrzostwo Zaświata po prostu!

Detektyw diabeł, ghul patolog, zakompleksieni tyrani, chochlik reporter to tylko niektóre postacie zamieszkujące Zaświat. Ale czy to na pewno Zaświat??? Nienawiść wszech rasowa (bo odcień i nasycenie barwy skóry/łusek/piór robi ogromną różnicę), krucjata wszechreligijna, niewielkie upominki dla wyjątkowo uprzejmych urzędników, dzielnica Czerwonych... Kapturków, - czyli...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

372 użytkowników ma tytuł Martwe dziwki idą do nieba na półkach głównych
  • 246
  • 120
  • 6
88 użytkowników ma tytuł Martwe dziwki idą do nieba na półkach dodatkowych
  • 54
  • 12
  • 7
  • 6
  • 5
  • 2
  • 2

Inne książki autora

Okładka książki Jedenaście pazurów Artur Baniewicz, Paweł Ciećwierz, Witold Jabłoński, Paweł Kempczyński, Łukasz Orbitowski, Piotr Patykiewicz, Marcin S. Przybyłek, Jaga Rydzewska, Mirosława Sędzikowska, Donat Szyller, Marcin Wełnicki
Ocena 6,1
Jedenaście pazurów Artur Baniewicz, Paweł Ciećwierz, Witold Jabłoński, Paweł Kempczyński, Łukasz Orbitowski, Piotr Patykiewicz, Marcin S. Przybyłek, Jaga Rydzewska, Mirosława Sędzikowska, Donat Szyller, Marcin Wełnicki
Donat Szyller
Donat Szyller
Polski dziennikarz i pisarz. Od maja 2009 do października 2009 szef działu krajowego "Dziennika". Wcześniej dziennikarz "Trybuny" i Polskiej Agencji Prasowej. W "Dzienniku" od samego początku, w 2006 roku jako redaktor portalu dziennik.pl. Był związany z tygodnikiem "Przekrój" - w marcu 2011 roku został zastępcą redaktora naczelnego tego tygodnika, następnie od sierpnia do listopada 2011 pełnił obowiązki redaktora naczelnego. Autor zbioru opowiadań pt. "Martwe dziwki idą do nieba" wydanego przez wydawnictwo SuperNOWA w 2006 roku.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Dziki Mesjasz Rafał W. Orkan
Dziki Mesjasz
Rafał W. Orkan
W Vakkerby pojawił się Dziki Mesjasz. Wokół niego krąży coraz więcej wyznawców, którzy ślepo podążają za jego słowami. Wkrótce świat, w którym żyją, ma ulec zupełnej przemianie. Wiele książek wydawanych przez Fabrykę Słów po prostu mi nie siada. Są „zbyt męskie”, często przy tym bardzo prostolinijne, skupiające się na mordobiciu i opierające się na prostych schematach. I nie żeby to zawsze było złe. Po prostu osobiście, jeśli mam sięgnąć po lekką lekturę to raczej nie w takiej tematyce. Ale „Dziki Mesjasz” jest pod tym względem trochę wyjątkowy. Choć owszem, to raczej typ męskiej literatury, ze sporą dawką mordobicia to po prostu widać, że Orkan potrafi pisać. Koncept autora na świat może nie jest najbardziej innowacyjny, ale bez wątpienia jest po prostu interesujący, zwłaszcza bądź co bądź w dość rozrywkowej fantastyce. Styl Orkana ma dobry ciężar i buduje dobry, dość mroczny klimat. Nie jest jednak idealnie. Mam wrażenie, zwłaszcza po lekturze dwóch tomów, że mimo wszystko widać brak pewnej wprawy Orkana w pisaniu. Bywa nieco chaotyczny. Widzę w tej historii też potencjał na coś więcej, niż ostatecznie wyszło. Wolałabym mimo wszystko, aby było tu nieco mniej rozrywkowo, a za to by autor skupił się nieco bardziej na tworzeniu świata czy bohaterów. W tej formie po prostu zbyt łatwo da się wyłapać np. postacie, stworzone tylko po to, by pokazać brutalność świata przedstawionego. Drugi tom to już po prostu powieść. Pierwszy był opowiadaniami, które stopniowo przeradzały się w jedną historię, tu zaś książka jest zdecydowanie bardziej jednolita. Autor miał też ciekawy koncept wyjściowy na fabułę: mimo wszystko nieczęsto czytam fantastykę o buntującej się sekcie. Doceniam też trochę zagranie na nosie takiemu czytelnikowi jak ja, który po tytułowym bohaterze wcale nie spodziewał się obrania właśnie takiego kierunku, jaki obrał pomiędzy tomami. Albo może po prostu byłam nieco naiwna… „Dziki Mesjasz” to solidna powieść rozrywkowa. Być może nie burzy trzeciej ściany, nie jest czymś zupełnie świeżym dla gatunku, ani nie jest perfekcyjna warsztatowo, ale naprawdę wyróżnia się na tle innych. I trochę szkoda, że na razie nowych powieści od Orkana ani widu, ani słychu…
Katrina - awatar Katrina
oceniła na 7 3 lata temu
Głową w mur Rafał W. Orkan
Głową w mur
Rafał W. Orkan
Technologiczny Zakon Braci Konstruktorów stoi na straży świętego imienia Maszynowego Boga. Podziemia świata skrywają tajemnice niewiele lepsze od tych najgorszych. Mieszkańcy się dostosowali - jedni są maszynowi, inni z rogami, a jeszcze inni niemal przeklęci lub zdeformowani. Jedni chcą uciec. Drudzy zrobią wszystko, by im to uniemożliwić. Czytanie tej książki było czystą przyjemnością. Kilka opowiadań, które z czasem łączą się w spójną całość, niesamowicie wciąga i wręcz zmusza, by sięgnąć po drugi tom. Wyraźnie widać inspiracje różnymi światami - coś z Warhammera, coś z Mad Maxa i kilka elementów przypominających miasto rodem z serialu Arcane. I co najważniejsze: to działa. Ten nieoczywisty miks tworzy świat, który naprawdę żyje… w przeciwieństwie do niektórych jego mieszkańców. Każda historia przesiąknięta jest brutalnością i beznadzieją. Nie ma tu wielu powodów do radości. Są za to momenty poruszające - takie, które uderzają jak scena z psem w Fullmetal Alchemist albo poświęcenie Goku w walce z Cellem. Ale spokojnie - znalazło się też miejsce na humor. I to w stylu, który momentami kojarzył mi się z Sapkowskim. W tym wszystkim pojawiają się też jednorożce. Albo w sumie nie. Rafał Orkan stworzył własne, niewielkie uniwersum, które pod koniec tomu zaczyna niekontrolowanie się rozrastać. I choć nie czytam zbyt wielu polskich autorów (co być może jest błędem), tutaj mam poczucie solidnie wykonanej roboty. Zdecydowanie sięgnę po kolejną część. ig: multiverse_hunter
Multiverse_Hunter - awatar Multiverse_Hunter
ocenił na 9 2 miesiące temu
Krótki lot motyla bojowego Eugeniusz Dębski
Krótki lot motyla bojowego
Eugeniusz Dębski
Lubię science-fiction. Nawet te stare, stareńkie, napisane z 20 lat temu, które już momentami trąci myszką i ociera się o przeterminowanie, bo wykorzystuje pomysły na technologię, której już używamy, bądź nawet ją udoskonaliliśmy. Ale Eugeniusz Dębski to jeden z moich ulubionych polskich pisarzy fantastyki i nie mogłam się oprzeć jego krótkiej książce pt. Krótki lot motyla bojowego, wydanej w 1997 roku. 21 lat temu. Idea i motyw przewodni książki na szczęście się mocno nie zestarzały. Dębski pokazuje nam świat, w którym możliwa jest komunikacja telepatyczna. Niewielki, specyficzny oddział żołnierzy walczy z jej pomocą z czymś, czego sam do końca nie rozumie. Tylko oni wiedzą o toczącej się wojnie. Tylko oni w niej giną. Nie jest jednak wcale pewne dlaczego ta walka trwa i czy przypadkiem nie da się jej przerwać. TAJNE, WOJSKOWE I NIE DLA MIĘCZAKÓW Wszystko jest oczywiście tajne, dostęp mają jedynie najwyższe władze. Nie jest jednak idealnie i żołnierze mają pewne problemy, wokół których zbudowana jest cała fabuła. Jednostka “espów”, jak nazywa się w tej książce telepatów, jest specyficzna. Składa się z jednostek wysoko nieprzystosowanych do życia w społeczeństwie, co ułatwia (a może w ogóle umożliwia) im korzystanie ze zdolności telepatycznych. Dlatego jest bardzo wrażliwa na zmiany, których w wyniku nieszczęśliwych zbiegów okoliczności, wystąpiło zbyt wiele. A głównym bohaterem jest kapitan tej jednostki, gość w stylu macho, ale w głębi duszy wrażliwy romantyk… 😉 Mieszanka wybuchowa. Akcja zaczyna się już od pierwszego zdania i kilka razy zaskakuje nagłymi zwrotami. Czyta się to szybko i całkiem przyjemnie. Nie jest to wymagająca lektura, raczej czytanka na 2 – 3 godziny. Niekoniecznie też trzeba. Jeśli ktoś lubi klimaty telepatii, to spoko. Jeśli nie, to też dobrze. PS Przeczytałabym dalsze części… 😉 Więcej recenzji na moim blogu przeczytana.com
PrzeCzytana - awatar PrzeCzytana
oceniła na 7 7 lat temu

Cytaty z książki Martwe dziwki idą do nieba

Więcej
Donat Szyller Martwe dziwki idą do nieba Zobacz więcej
Donat Szyller Martwe dziwki idą do nieba Zobacz więcej
Donat Szyller Martwe dziwki idą do nieba Zobacz więcej
Więcej