Łowcy nazistów. Na tropie zbrodniarzy wojennych

Okładka książki Łowcy nazistów. Na tropie zbrodniarzy wojennych
Andrew Nagorski Wydawnictwo: Rebis Seria: Historia [Rebis] historia
382 str. 6 godz. 22 min.
Kategoria:
historia
Format:
papier
Seria:
Historia [Rebis]
Tytuł oryginału:
The Nazi Hunters
Data wydania:
2016-10-25
Data 1. wyd. pol.:
2016-10-25
Data 1. wydania:
2016-07-02
Liczba stron:
382
Czas czytania
6 godz. 22 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380620377
Tłumacz:
Jan Szkudliński
Średnia ocen

                7,3 7,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Łowcy nazistów. Na tropie zbrodniarzy wojennych w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Łowcy nazistów. Na tropie zbrodniarzy wojennych



książek na półce przeczytane 378 napisanych opinii 344

Oceny książki Łowcy nazistów. Na tropie zbrodniarzy wojennych

Średnia ocen
7,3 / 10
108 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
223
73

Na półkach:

Treść to nie tylko opis tego kto, kogo i kiedy łapał.
Temat rozliczania nazistów nie "grzał" społeczeństwa europejskiego tak samo w 1970 roku, jak 20 lat wcześniej. Ludzie mieli inne problemy, a wielu niemieckich i austriackich zbrodniarzy żyło w dostatku. Skoro aparat państwowy nie był w stanie wymierzyć sprawiedliwości, to ktoś musiał mu w tym pomóc.
Zajęli się tym Łowcy. Ludzie z różnych środowisk, często skonfliktowani między sobą, oskarżający się o szkodzenie wspólnej sprawie. Ale cel przyświecał im jeden i ten cel bardzo często udało im się zrealizować.

Autor doskonale rozplanował opis całego procesu, jakim było ściganie nazistów. Treść poparł źródłami, bardzo często pojawiają się relacje samych zainteresowanych. Generalnie tak powinna wyglądać książka historyczna, która ma zainteresować kogoś poza kolegami po fachu. Profesor Nagorski wskazuje w tym względzie ścieżkę.

Treść to nie tylko opis tego kto, kogo i kiedy łapał.
Temat rozliczania nazistów nie "grzał" społeczeństwa europejskiego tak samo w 1970 roku, jak 20 lat wcześniej. Ludzie mieli inne problemy, a wielu niemieckich i austriackich zbrodniarzy żyło w dostatku. Skoro aparat państwowy nie był w stanie wymierzyć sprawiedliwości, to ktoś musiał mu w tym pomóc.
Zajęli się tym...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

396 użytkowników ma tytuł Łowcy nazistów. Na tropie zbrodniarzy wojennych na półkach głównych
  • 264
  • 127
  • 5
79 użytkowników ma tytuł Łowcy nazistów. Na tropie zbrodniarzy wojennych na półkach dodatkowych
  • 53
  • 14
  • 4
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2

Tagi i tematy do książki Łowcy nazistów. Na tropie zbrodniarzy wojennych

Inne książki autora

Andrew Nagorski
Andrew Nagorski
Amerykański dziennikarz i pisarz polskiego pochodzenia. Przewodniczący Rady Dyrektorów Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności. Urodził się w Szkocji. Jego rodzicami byli Polacy, którzy po II wojnie światowej zostali na emigracji. Kilka lat później rodzina przeniosła się do Stanów Zjednoczonych. tudiował historię w Amherst College, pod koniec lat sześćdziesiątych był studentem Uniwersytetu Jagiellońskiego. Podczas kariery w „Newsweeku” kierował biurami w Hongkongu, Moskwie, Rzymie, Bonn, Warszawie i Berlinie. Jako specjalista od spraw Europy Wschodniej relacjonował m.in. powstanie Solidarności. Rozgłos zyskał w 1982 r., gdy niezależne, ostre komentarze doprowadziły do wydalenia go ze Związku Radzieckiego. Jest laureatem wielu nagród oraz autorem bestsellerowych książek, w tym: Największej bitwy, Hitlerlandu i Łowców nazistów. W 2009 został uhonorowany Odznaką Honorową Bene Merito. Pisze książki reportażowe, a także opracowania historyczne. Ma w dorobku powieść Last Stop Vienna z 2003. Jej akcja rozgrywa się w latach 20. XX wieku i ukazuje mechanizm kształtowania się nazizmu. W rzeczywistości powieściowej Adolf Hitler ginie na początku lat 30.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Wołyń '43 Grzegorz Motyka
Wołyń '43
Grzegorz Motyka
To kolejna bardzo ważna publikacja Grzegorza Motyki, swoiste vademecum wiedzy na temat wydarzeń, jakie rozegrały się w tym regionie w 1943 roku. Oczywiście jest to zaledwie fragment większej całości, ale jednocześnie to znakomite rozwinięcie tematyki ukazanej w filmie Wojciecha Smarzowskiego. Trzeba sobie uczciwie powiedzieć, że na nawet na tle dramatu II wojny światowej, wydarzenia jakie zaszły na ówczesnych Kresach mają szczególny wydźwięk. Dla mniej zorientowanych w tym temacie może być kompletnym zaskoczeniem, że z pomocą ludności polskiej śpieszyli wówczas nawet niemieccy okupanci i sowieccy partyzanci. W 1943 roku na Wołyniu nie miały miejsca spontaniczne akty barbarzyństwa, lecz zaplanowana, skoordynowana i skutecznie realizowana akcja likwidacji ludności polskiej. Te brutalne morderstwa z użyciem kos, wideł, pił czy siekier trudno objąć jakąkolwiek miarą. Polscy mieszkańcy osad nie mogli liczyć na żaden akt miłosierdzia, nie było litości dla kobiet ani dzieci. Celem banderowców była całkowita likwidacja śladów polskości na tamtych terenach. Nie ograniczali się do mordowania, rabowania oraz palenia. Zamierzali wyburzyć każdy polski dom, kościół, nawet wyciąć drzewa, które zdradzały ślady osadnictwa. To nie była wojna, to była apokalipsa. Mimo upływu wielu lat pozostaje otwarte pytanie: skąd to zło, i znowu – jak trafnie to przedstawiła Hannah Arendt, dostrzegamy jego banalność. To sąsiedzi mordowali sąsiadów. Atutem książek Grzegorza Motyki jest także fakt, że autor stara się zachować obiektywizm. Pokazuje, że Polacy nie byli wyłącznie ofiarami, lecz bywali też katami. Chociaż na znacznie mniejszą skalę i w tym przypadku były to spontaniczne akty zemsty. Motyka pokazuje też, że byli Ukraińcy, którzy pomagali Polakom, ostrzegali ich, a nawet ukrywali. Książki takie jak „Wołyń 43” pozwalają udokumentować przeszłe zdarzenia i zachować pamięć o nich. Pozwalają spajać wspólnotę, która w tym przypadku oparta jest na pochodzeniu etnicznym, jednak jest to także wspólnota tych, którzy przegrali w walce, lecz pozostali moralnymi zwycięzcami. Temat Wołynia wciąż jest bolesny i nierozliczony, jednak nie może się stać podstawą systemowej antyukraińskości, co dziś próbuje się robić. Nie wolno zapominać, że to przede wszystkim opowieść o zwykłych ludziach, sąsiadach, którym historia dała ograniczone możliwości wyboru. Grzegorz Motyka wykonał ogrom pracy. Imponuje wiedzą i iście benedyktyńską cierpliwością przy dokumentowaniu zdarzeń. Pisze w sposób interesujący, choć może brak mu trochę literackiego polotu. Książka jest jednak warta polecenia.
marpill - awatar marpill
ocenił na 7 23 dni temu
Gierek. Człowiek z węgla Piotr Gajdziński
Gierek. Człowiek z węgla
Piotr Gajdziński
Kolejna świetna książka o najlepszym, pierwszym sekretarzu, a w dodatku o najlepszym przywódcy Polski — Edwardzie Gierku. To takie uzupełnienie, bo większość rzeczy już poznałem. Panu Gajdzińskiemu dziękuję za ich odświeżenie. Śmiało mogę mówić, że Edward Gierek to był równy chłop, robotnik z krwi i kości. Dziś brakuje takich ludzi. Współcześni politycy są skupieni na zaspokojeniu własnych, chorych ambicji, a dla obywateli nic! Nie myślą, aby było lepiej, ale inaczej. Jedna frakcja kopie drugą po kostkach... Wyróżnione słowa o Edku: ,,Dał Gierek ludziom odetchnąć po inwazji komunistów, otworzył Polakom okno na świat, zresztą sam był człowiekiem światowym". On chciał się odciąć ciut od ZSRR, otworzył nas na świat. Ileż zbudował? Brał kredyty, ale żeby w Polsce wiele zmienić, aby było dobrze. Nienawidził bezrobocia. Poznał biedę w młodości i nie chciał, aby nowe pokolenie Polaków tego nie doświadczyło. Prawdziwy przywódca. Polak ojciec. Ludzie mogą sobie mówić, co chcą, dla mnie to była postać wybitna i mąż stanu. Nie można pominąć ciepłych słów syna Edwarda o nim samym, czyli profesora Adama: ,,Byłeś wielkim marzycielem. Marzyła ci się Polska nowoczesna, bez ludzi bezdomnych i bezrobotnych". Marzyciel, idealista, robotnik, a nie jakiś tam polityk cwaniak. To był gość. Żył dla Polski, pracował dla Polski, aby wykonała wielki skok w przyszłość. Jestem zdumiony i wstyd mi za współczesnych polityków. Nie zjawili się na jego pogrzebie, bo nie chcieli gadania... Widzę hipokryzję. Wychwalali Gierka, a gdy przyszło pożegnać wielkiego wodza, to odpuścili. Wstyd! Fajna książka. Jednego dnia połknąłem trzysta stron, tak mnie, pochłonęła. Edwardowi Gierkowi dziękuję za wszystko, co zrobił dla Polski. Szkoda, że jego dorobek jest usilnie wykazywany... Słusznie pisarz Przemysław Piotrowski napisał w jednej swojej powieści: Polityka to bagno! Edek był za dobry na ten świat cwaniaków, złodziei i łajdaków... Gorąco polecam! Gierek to był gość, co liznął ciężkiej pracy, wiedział, czego chce i wszystkie ambitne plany wdrażał. Od słów, do czynów. Był kimś.
bARTosz - awatar bARTosz
ocenił na 8 2 miesiące temu
Za żelazną kurtyną. Ujarzmienie Europy Wschodniej 1944-1956 Anne Applebaum
Za żelazną kurtyną. Ujarzmienie Europy Wschodniej 1944-1956
Anne Applebaum
📦 Zdejmuję z półki (i z siebie kurz) 💡 🧨 Żelazko idei – Totalitaryzm S.A. wersja eksportowa 🧨 📖 Gdyby istniała instrukcja obsługi do tworzenia totalitaryzmu, Applebaum by ją napisała – i zrobiła to właśnie tutaj. Za żelazną kurtyną to nie historyczna ramotka do zaliczenia na kolokwium. To chirurgiczny reportaż z momentu, gdy społeczeństwa przestają oddychać samodzielnie, a zaczynają „żyć w kłamstwie”, jak pisał Havel. 🚫 Od Łodzi po Lipsk – nie ma tu egzotyki, jest za to znajomy chłód: radio staje się tubą ideologii, kobiety zamieniają chleb z zupą na „uświadamianie kobiet w duchu Planu Sześcioletniego”, harcerze wchodzą w marszowy krok nowego człowieka, a wolne wybory są, dopóki wynik się zgadza. 📦 Applebaum bierze pod lupę trzy kraje – Polskę, NRD i Węgry – ale pisze tak, jakby składała z nich uniwersalny mechanizm. To właśnie w tej różnorodności – religijnej, językowej, ustrojowej – widać najbardziej, jak bardzo sowiecki model był kopiuj–wklej dla każdego. 🎭 Reżim nie potrzebował wierzących. Potrzebował konformistów. Potrzebował tych, co staną w kolejce po bilet na spektakl propagandowy, nawet jeśli wiedzą, że aktor gra źle, a scenariusz jest do kitu. I to właśnie ci ludzie są bohaterami tej książki – ci, którzy musieli udawać, milczeć, patrzeć w bok. 📉 I choć totalitaryzm miał być maszyną idealną, Applebaum pokazuje, że to była maszyna rozpadająca się od początku. Mechanizm działał, bo zastraszał i rozkładał życie społeczne na atomy. Ale nie wytworzył wiary – tylko strach, poczucie absurdu i nieustannego „czy oni to naprawdę tak serio?” 🧪 Autorka nie zostawia złudzeń: to nie była spontaniczna rewolucja ludu. To był eksperyment laboratoryjny z centralnym planowaniem emocji, myśli i lojalności. Nie wyszedł. Ale odcisnął piętno – na strukturach, pamięci i języku. 🔊 I jeszcze jedno: Applebaum nie pisze o przeszłości jak o zamkniętym rozdziale. Każe się przyglądać, jakim językiem dziś mówi władza, kto pisze podręczniki i jak łatwo „dobro ludu” zamienia się w kontrolę, a „wolność słowa” w lojalność wobec linii. 📈 Dla mnie: 9/10 - książka, która pokazuje, że totalitaryzm nie spada z nieba. Wchodzi drzwiami, przez radio, przez szkołę, przez związki zawodowe – a potem siedzi przy twoim stole i pyta: czy jesteś z nami, obywatelu? 👁 Kilka spojrzeń w lekturę 👁 🧵 Społeczeństwo obywatelskie: najpierw Liga Kobiet szyje koce, pięć lat później szyje nowego człowieka. 📻 Media: nie potrzebujesz karabinu, jeśli masz mikrofon. 🔎 Służby bezpieczeństwa: katalogują lojalność szybciej niż dane w Excelu. 👩‍👦 Organizacje młodzieżowe: dzieci przestają się bawić – zaczynają manifestować. 🛠 Rewolucja odgórna: fasadowe wybory, fasadowe partie, prawdziwa kontrola. 🗺 Czystki etniczne: przesuwanie ludzi jak mebli – bo tak wygodniej urzędowi. 🧠 Indoktrynacja: nie chodzi o to, co myślisz. Chodzi o to, żebyś myślał tak, jak trzeba. 🧱 Równanie w dół: Berlin, Warszawa, Budapeszt – szarość ma ten sam odcień, bo projektują ją ci sami architekci w Moskwie.
Endryou Poczopko - awatar Endryou Poczopko
ocenił na 9 10 miesięcy temu
Hitler. Narodziny zła 1889-1939 Volker Ullrich
Hitler. Narodziny zła 1889-1939
Volker Ullrich
„Hitler. Narodziny zła 1889-1939” autorstwa niemieckiego historyka Volkera Ulricha to jedna z tych książek, obok których nie sposób przejść obojętnie. Książka została wydana w ramach cyklu „Oblicza zła”. Dotychczas przeczytałem dwie pozycje z tego cyklu: „Mao. Cesarstwo cierpienia” i Lenin Dyktator, obydwie bardzo mi się podobały i wzbogaciły moją wiedzę na temat historii Rosji i Chin XX wieku. W przypadku biografii Adolfa Hitlera, napisanej przez niemieckiego historyka (czynnie zaangażowanego w działalność CDU/CSU), miałem pewne obawy co do jego obiektywizmu. Po lekturze mogę stwierdzić, że autor surowo ocenił postawę zarówno swoich rodaków, jak i elit rządzących w ówczesnej Europie. Ponadto styl oraz oprawa graficzna tej biografii sprawiają, że nie czuje się zmęczenia, czytając 967 stron tomu I. Na kartach książki Ulricha czytelnicy śledzą losy Adolfa Hitlera od jego narodzin przez dzieciństwo, młodość, objęcie stanowiska kanclerza i ustanowienie w Niemczech państwa totalitarnego. W kolejnych rozdziałach autor ukazuje wydarzenia, które jego zdaniem wpłynęły na ukształtowanie się osobowości przyszłego „Führera”: nieprzyjęcie do Akademii Sztuk Pięknych w Wiedniu, przeżycia wojenne podczas I wojny światowej oraz nieudany pucz z 1923 roku. W poszczególnych rozdziałach książki autor opisuje również życie prywatne Hitlera, m.in. jego relacje z kobietami, podejrzenia o homoseksualizm, różne prace, które podejmował po zakończeniu „Wielkiej wojny”, a także codzienną dietę i zainteresowania. W moim odczuciu najciekawszymi rozdziałami były te, które opisują założenia polityki antyżydowskiej przed i po objęciu władzy w Niemczech. Autor nie szczędził opisów szykan i pogromów, jakie spotkały Żydów oraz Niemców, którzy ich bronili. Stawia kilka śmiałych tez mających wyjaśnić bierność niemieckiego społeczeństwa w tej kwestii, obarczając winą zarówno prezydenta Paula von Hindenburga, jak i rządy sprawujące władzę w Republice Weimarskiej w latach 1918-1933. Jego zdaniem, wskutek nieudolnej polityki wewnętrznej stworzono podatny grunt dla rozwoju dwóch skrajnych nurtów ideologicznych w Niemczech: komunizmu i narodowego socjalizmu. W konsekwencji doprowadziło to do demokratycznego przejęcia władzy przez Adolfa Hitlera i NSDAP (na drodze koalicji z konserwatywnym DVP). Szczególnie zszokowało mnie, w jaki sposób Niemcy, dzięki pieniądzom i różnym koncesjom, kupowały sobie przychylność zagranicznych mediów oraz osobistości ze świata sportu, aby te przymykały oczy na prześladowania w okresie przed i po zimowej oraz letniej olimpiadzie w Niemczech w 1936 roku. Warto również wspomnieć, że na końcu książki znajduje się bardzo bogata bibliografia, obejmująca zarówno źródła archiwalne, jak i materiały znajdujące się w prywatnych kolekcjach.
Książkowa_Wieża - awatar Książkowa_Wieża
oceniła na 10 1 rok temu
Mój przyjaciel Hitler Heinrich Hoffmann
Mój przyjaciel Hitler
Heinrich Hoffmann
To dzięki niemu potomni znają wizerunek Adolfa Hitlera. Utrwalił na kliszach najważniejsze historyczne wydarzenia z jego udziałem. Przede wszystkim zaś był jednym z bliskich przyjaciół wodza nazistów. Dzięki tej zażyłości, mamy okazję przeczytać książkę opartą na wspomnieniach autorstwa samego zainteresowanego - Heinricha Hoffmanna pt. „Mój przyjaciel Hitler. Wspomnienia fotografa Hitlera”, która ukazała się nakładem Wydawnictwa RM, w tłumaczeniu Katarzyny Skawran. Ponad półtora miliona zdjęć wykonanych jednemu człowiekowi, które stanowią po dziś dzień istotny dokument z epoki, ukazujący narodziny, rozwój i upadek potęgi Adolfa Hitlera. Jeden ceniony fotograf, z prowadzonym od pokoleń atelier fotograficznym i przypadek, który stanął na drodze obu mężczyzn i związał ich losy aż do 1945 roku. Tak zaczyna się opowieść o przyjaźni w cieniu wielkiej polityki, gdzieś między Berlinem, Monachium i Berghofem, w asyście Evy Braun, Martina Bormanna, Theodora Morella i wielu innych znanych nazistów. Dzięki tej książce dowiecie się, jaki związek z okultyzmem miał przywódca III Rzeszy Niemieckiej, dlaczego nie poślubił swojej ukochanej siostrzenicy i z jakiego powodu wiele poznanych przez niego kobiet popełniło samobójstwo. A to zaledwie garść wstrząsających faktów, które przedstawia czytelnikowi Heinrich Hoffmann - fotograf do zadań specjalnych. Przeczytałam wiele niemieckich (i nie tylko) wspomnień z czasów II wojny światowej, w których pojawia się postać Hitlera, ale żadna z tych książek nie okazała się tak ciekawą i niezwykle przystępną pod względem formy narracją. Odbrązowiony poniekąd wizerunek führera jako mężczyzny, który nie był wolny od wad i przywar, kochał sztukę, zwierzęta i czas spędzony w otoczeniu pełnych energii dzieci stanowi interesującą alternatywę dla wszystkich literackich pomników jednego z najsłynniejszych dyktatorów w historii świata. Jeśli macie ochotę poznać prywatne oblicze Hitlera i dowiedzieć się co nieco o życiorysie jego ulubionego fotografa, to koniecznie sięgnijcie po tę książkę, bo jej fotograficzna i narracyjna zawartość naprawdę robią wrażenie. 👌 Nic, tylko czytać!📖
z_kultury_ - awatar z_kultury_
ocenił na 8 9 miesięcy temu
Fall Weiss. Najazd na Polskę 1939 Robert Forczyk
Fall Weiss. Najazd na Polskę 1939
Robert Forczyk
Są błędy. Np. Autor myli dwupłatowce obserwacyjne z górnopłatami albo nie zna losów i ilości polskich trałowców. Gdybologię "co by było" należało sobie darować bo wymaga uwzględnienia zbyt wielu danych. Ocena polityczna działań Francji i Wlk. Brytanii jest powierzchowna i emocjonalna, krzywdząca. Autor też nie powinien nazywać wiceprezydenta Wallaca "przygłupem". Ignorancja Kołymska 1944 była konsekwencją planów Roosevelta względem Stalina, magadańskiego złota i powojennego ONZ. Wallace miał nie widzieć "nic złego". Tak samo jak nikt nie dopytywał się o losy amerykańskich lotników, którzy wyskoczyli nad ZSRR i trafili do łagrów. Poza tym książka jest przydatna. Opisuje przygotowania Polski i Niemiec do wojny, rozwój ich przemysłów, koncepcję na armie... oraz polskie braki. Autor nie skupia się na skali taktycznej co od dekad robią polscy mitomani. Nie interesują go dokonania batalionów lecz grup armii, armii, korpusów i grup operacyjnych. Skala taktyczna pozwala Polakom kamuflować skalę porażki i amatorszczyzny Wojska Polskiego gdyż historycy skupiają się na tych wygranych potyczkach. W skali operacyjnej i strategicznej widzimy to jak bardzo było źle. Bez planu, bez talentu i umiejętności, bez wyszkolenia. Bez jakiejś koncepcji, gdy nie tylko armie ale same dywizje ulegały rozpadowi podczas odwrotu. Doceniam zwłaszcza podział na Północ, Centrum i Południe. Nic tak nie ukazuje dobrze porażki jak skupienie się w jednym rozdziale na niezsynchronizowanych działaniach armii "Łódź", "Poznań", "Kraków" i "Prusy", którymi nieudolnie próbował sterować Naczelny Wódz. Polacy mieli problemy nawet ze sterowaniem dywizjami, synchronizowaniem działań rodzajów broni. Co zresztą jest opisane w sekcji poświęconej BOS - Systemowi Bojowemu Wehrmachtu i Wojska Polskiego. Gdzieś tam jest też ZSRR ale w tej książce jego działania są epizodyczne, nieco mniej niż armii słowackiej. Ogólnie warto przeczytać jako sensowną odskocznię od krajowej "wrześniowej" literatury.
Telamon - awatar Telamon
ocenił na 7 24 dni temu
Stalin. Terror absolutny Jörg Baberowski
Stalin. Terror absolutny
Jörg Baberowski
Stalinizm. Dyktatura przemocy „Stalin był mistrzem intrygi i igrania z władzą. Wygrywał przeciw sobie wysokich funkcjonariuszy partii, kazał zakładać podsłuch w ich mieszkaniach, kontrolować korespondencję i zawsze uprzedzał ruch, jaki zamierzali wykonać jego przeciwnicy. Przede wszystkim umiał wykorzystywać współpracowników, karierowiczów i ludzi o skłonnościach kryminalnych; wikłał ich w zbrodnicze intrygi, a przez to czynił ich swoim bezwolnym narzędziem”. O Józefie Stalinie napisano już naprawdę bardzo dużo. Właściwie każdego roku wychodzi jakaś nowa jego biografia. Nie powinno nas to dziwić – ludzie jego pokroju zawsze będą w centrum zainteresowania historyków. Jak to się dzieje, że jednostka słaba, w najlepszym razie przeciętna – tak jak Hitler i Stalin, zdobywa władzę absolutną w swoim państwie? W jaki sposób eliminuje swoich konkurentów? Jak przejmuje stery nad partią? Wreszcie, czym kieruje się w swoim postępowaniu? Czy na takie pytania można w ogóle odpowiedzieć? Tego ambitnego zadania podjął się Jörg Baberowski w swojej książce pod tytułem „Stalin. Terror absolutny”. Ukazała się ona nakładem wydawnictwa Prószyński i S-ka, w serii „Oblicza zła”. Autor jest profesorem historii, znanym z licznych publikacji na temat Rosji i Związku Sowieckiego. Na początek pewne ważne zastrzeżenie. Otóż książka ta w żadnym razie nie jest biografią Stalina. Myślałem, że jest to klasyczna biografia, jednak nie. Autor skupił się o wiele bardziej na systemie bolszewickich rządów. Systemie, który wprowadził Lenin, a udoskonalił Stalin. W tym sensie moglibyśmy publikację tę nazwać historią stalinizmu. Oczywiście Stalin zajmuje w książce ważne miejsce, ale autor stara się raczej objąć swym spojrzeniem całość rzeczywistości, a nie tylko osobę samego dyktatora. Bardzo wiele miejsca w publikacji poświęcone zostało „imperialnym przestrzeniom przemocy”. Po raz kolejny czytamy więc o Imperium Rosyjskim, o systemie carskich rządów i o ich upadku. Baberowski twierdzi, że były to warunki wstępne do zaistnienia stalinizmu i prawdopodobnie ma rację. Pisze także o rewolucjach i wojnach domowych, choć nie jest to akademicki wykład. W ogóle dobrze jest mieć elementarną historyczną wiedzę przed przystąpieniem do lektury tej książki. Sprawia ona bowiem wrażenie eseju, miejscami publikacji popularnonaukowej. Czasem brakuje zaś klasycznego wykładu historycznego, choć to być może tylko moje odczucia. Widać wyraźnie, że Baberowski kieruje swoją pracę do wszystkich, stąd też sporo miejsca zostało poświęcone bolszewickim rządom pod kierunkiem Lenina. Wreszcie po kilkudziesięciu stronach pojawia się nazwisko Stalina. Opisuje, w jaki sposób po śmierci Lenina przejął władzę w partii. Stalin był mistrzem politycznej intrygi. Dlatego właśnie zdołał przejąć władzę – wbrew okolicznościom. Nie przeszkodziły mu w tym ani testament Lenina, ani silna pozycja Trockiego i innych bolszewików. Józef Stalin nie był oczywiście w partii nieznany czy też bez żadnej pozycji – jednak nikt nie stawiałby na jego zwycięstwo nad Trockim. Tymczasem małymi krokami i budowaniem różnych sojuszy całkowicie podporządkował sobie partię. Następnie brutalnie rozprawił się z tymi, którzy pomogli mu wspiąć się na szczyt. Autor sporo pisze o masowym terrorze, jako o metodzie sprawowania przez Stalina władzy. Niestety niektóre wydarzenia wybrzmiały bardzo słabo – mam tu na myśli głównie II wojnę światową. Uważam, że Baberowski potraktował ten okres zbyt skrótowo. Lata powojenne zaś to już raptem kilka stron. W tym miejscu po raz kolejny powtórzę. Recenzowana książka nie jest biografią Józefa Stalina. Jeśli ktoś będzie czytał ją pod tym kątem, to się zawiedzie. Jest to raczej próba odpowiedzi na jedno pytanie: czym był stalinizm? Publikacja to studium terroru, jaki Stalin wprowadził w Związku Sowieckim. Był to terror absolutny, przed którym nie było ucieczki. Nikt nie mógł czuć się bezpiecznie. Polecam zainteresowanym tematem. Wojciech Sobański
Wojtek - awatar Wojtek
ocenił na 6 11 miesięcy temu

Cytaty z książki Łowcy nazistów. Na tropie zbrodniarzy wojennych

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Łowcy nazistów. Na tropie zbrodniarzy wojennych


Video

Video

Ciekawostki historyczne