Łowcy nazistów. Na tropie zbrodniarzy wojennych
- Kategoria:
- historia
- Format:
- papier
- Seria:
- Historia [Rebis]
- Tytuł oryginału:
- The Nazi Hunters
- Data wydania:
- 2016-10-25
- Data 1. wyd. pol.:
- 2016-10-25
- Data 1. wydania:
- 2016-07-02
- Liczba stron:
- 382
- Czas czytania
- 6 godz. 22 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788380620377
- Tłumacz:
- Jan Szkudliński
Na tropie zbrodniarzy wojennych
Ponad siedemdziesiąt lat po zakończeniu drugiej wojny światowej umierają ostatni nazistowscy zbrodniarze. Dobiega końca ich czas, a także czas tych, którzy przez kilkadziesiąt lat bez wytchnienia na nich polowali.
Mocarstwa, które zwyciężyły w drugiej wojnie światowej szybko straciły zainteresowanie ściganiem niemieckich zbrodniarzy wojennych. Zimna wojna dała wielu z nich szansę wtopienia się w wielomilionowy tłum tych, którzy starali się rozpocząć życie od nowa, a najwięksi zbrodniarze pospiesznie opuścili Europę.
Andrew Nagorski znakomitym dziennikarskim piórem opisuje losy niewielkiego grona niezłomnych ludzi, którzy nie zamierzali dopuścić do tego, by zbrodnie Trzeciej Rzeszy uległy zapomnieniu. Autor pokazuje, jak z determinacją i nieustępliwością, a czasem brawurą, tropili zbrodniarzy wojennych, zarówno tych słynnych, jak Rudolf Höss, Adolf Eichmann czy Klaus Barbie, ukrywających wojenną przeszłość, jak były sekretarz generalny ONZ Kurt Waldheim, czy nieznanych szerzej obozowych strażników. Poznajemy amerykańskich, polskich i niemieckich prawników, agentów Mosadu, ofiary nazizmu i idealistów poświęcających całe życie na ściganie zbrodniarzy i walczących o to, by sprawiedliwości stało się zadość.
Kup Łowcy nazistów. Na tropie zbrodniarzy wojennych w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
Łowcy nazistów. Na tropie zbrodniarzy wojennych
To nie tylko historia najbardziej medialnego tropiciela zbrodniarzy wojennych zwanego „żydowskim Jamsem Bondem” Szimona Wiesenthala czy też najbardziej znanego procesu prowadzonego przez Międzynarodowy Trybunał Wojskowy w Norymberdze. To także relacja oparta na rozmowach i dokumentach dużo osób mniej znanych, ale z pewnością nie mniej zasłużonych. Z książki dowiecie się m.in dlaczego denazyfikacja w Niemczech odbyła się w taki sposób, że nie doprowadziła do sytuacji takiej jak „debaasyfikacja” przeprowadzona przez Paula Brammera w Iraku. Przeczytacie o udziale kościoła katolickiego, który jak to określił w książce jeden z rozmówców Autora ”był podzielony na pół. Jedna część ratowała Żydów podczas wojny, a druga- zbrodniarzy hitlerowskich po jej zakończeniu”. Dlaczego Mossad, który o miejscu pobytu Adolfa Eichmanna wiedział już kilka lat wcześniej, nie podjął żadnych działań, aby go ująć. To także książka o tym, dlaczego Amerykanie nie zgodzili się na dokonanie egzekucji na głównych postaciach III Rzeszy upierając się na przeprowadzenie procesu, skąd wzięło się prawne sformułowanie „zbrodnia ludobójstwa” oraz dlaczego znacznej części niemieckich oprawców nie postawiono przed obliczem sądu. Dowiecie się również dlaczego o procesie w Norymberdze powstały dwa filmy i dlaczego to wersja radziecka stała się zdecydowanie bardziej popularna (nawet w USA) niż ten, który nakręcono na zlecenie armii amerykańskiej, mimo tego, że film nakręcony przez Rosjan w znacznym stopniu pomijał sukcesy alianckie w wojnie z III Rzeszą i podkreślał jedynie zasługi ZSRR w pokonaniu hitlerowskich Niemiec. Z lektury wywnioskujecie, jak powojenna sytuacja wpływała na takie, a nie inne podejście aliantów do problemu zbrodniarzy wojennych i dlaczego z ponad 3000 członków Einsatzkommando działających na terenie ZSRR i odpowiedzialnych za wymordowanie setek tysięcy osób osądzono tylko kilkunastu, a na śmierć skazano czterech, mając pełną, wykonaną z iście teutońską precyzją dokumentacje tych masowych mordów. Nie jest to pozycja łatwa, lekka i przyjemna, ale zdecydowanie warta przeczytania.
Oceny książki Łowcy nazistów. Na tropie zbrodniarzy wojennych
Poznaj innych czytelników
396 użytkowników ma tytuł Łowcy nazistów. Na tropie zbrodniarzy wojennych na półkach głównych- Chcę przeczytać 264
- Przeczytane 127
- Teraz czytam 5
- Posiadam 53
- Historia 14
- Chcę w prezencie 4
- Biblioteka 2
- Do nabycia 2
- 2018 2
- Ulubione 2
Opinia
Treść to nie tylko opis tego kto, kogo i kiedy łapał.
Temat rozliczania nazistów nie "grzał" społeczeństwa europejskiego tak samo w 1970 roku, jak 20 lat wcześniej. Ludzie mieli inne problemy, a wielu niemieckich i austriackich zbrodniarzy żyło w dostatku. Skoro aparat państwowy nie był w stanie wymierzyć sprawiedliwości, to ktoś musiał mu w tym pomóc.
Zajęli się tym Łowcy. Ludzie z różnych środowisk, często skonfliktowani między sobą, oskarżający się o szkodzenie wspólnej sprawie. Ale cel przyświecał im jeden i ten cel bardzo często udało im się zrealizować.
Autor doskonale rozplanował opis całego procesu, jakim było ściganie nazistów. Treść poparł źródłami, bardzo często pojawiają się relacje samych zainteresowanych. Generalnie tak powinna wyglądać książka historyczna, która ma zainteresować kogoś poza kolegami po fachu. Profesor Nagorski wskazuje w tym względzie ścieżkę.
Treść to nie tylko opis tego kto, kogo i kiedy łapał.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTemat rozliczania nazistów nie "grzał" społeczeństwa europejskiego tak samo w 1970 roku, jak 20 lat wcześniej. Ludzie mieli inne problemy, a wielu niemieckich i austriackich zbrodniarzy żyło w dostatku. Skoro aparat państwowy nie był w stanie wymierzyć sprawiedliwości, to ktoś musiał mu w tym pomóc.
Zajęli się tym...