rozwiń zwiń

Kresowi sarmaci

Okładka książki Kresowi sarmaci
Joanna Puchalska Wydawnictwo: Fronda historia
392 str. 6 godz. 32 min.
Kategoria:
historia
Format:
papier
Data wydania:
2015-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2015-01-01
Liczba stron:
392
Czas czytania
6 godz. 32 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380790100
Średnia ocen

                6,9 6,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Kresowi sarmaci w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Kresowi sarmaci

Średnia ocen
6,9 / 10
21 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
415
264

Na półkach: ,

Bardzo dobra książka, choć: 1. byłaby lepsza bez trzech ostatnich rozdziałów (plus tego o facecie współpracującym z rosyjskim zaborcą), 2. jej tytuł jest dość mylący - lepszy byłby mniej więcej taki: "Patriotyczne ziemiaństwo Nowogródczyzny". A najbardziej polecam rozdziały o pierwowzorze księdza Robaka (autorka jest rzeczywiście świetna w tematach związanych z "Panem Tadeuszem") oraz o Syrokomli. W sumie bardzo budująca książka, pokazująca godne pochwały (i propagowania) postawy, a dla mnie - cenna m.in ze względu na pokazanie wzorowego wręcz współżycia katolickiego dworu i prawosławnej wsi.

Bardzo dobra książka, choć: 1. byłaby lepsza bez trzech ostatnich rozdziałów (plus tego o facecie współpracującym z rosyjskim zaborcą), 2. jej tytuł jest dość mylący - lepszy byłby mniej więcej taki: "Patriotyczne ziemiaństwo Nowogródczyzny". A najbardziej polecam rozdziały o pierwowzorze księdza Robaka (autorka jest rzeczywiście świetna w tematach związanych z "Panem...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

74 użytkowników ma tytuł Kresowi sarmaci na półkach głównych
  • 48
  • 26
21 użytkowników ma tytuł Kresowi sarmaci na półkach dodatkowych
  • 11
  • 3
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Kresowi sarmaci

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Wielka Księga Armii Krajowej Marek Gałęzowski
Wielka Księga Armii Krajowej
Marek Gałęzowski Grzegorz Mazur Kacper Śledziński Anna Gabryś Stanisław Maria Jankowski Wojciech Lada Wojciech Königsberg Dawid Golik Anna Herbich-Zychowicz Michał Mackiewicz Sebastian Pawlina Rafał Kuzak
Spodziewałem się encyklopedii AK, a tu mamy zbiór felietonów-artykułów. Na dodatek dużym drukiem. Trochę sielski obraz przedwojennej Polski. Owszem mówi się o przedwojennym wychowaniu, ale mi raczej 20-lecie kojarzy się z dekadencją i frywolnością. Mamy tu poruszone właściwie wszystkie zagadnienia związane z AK, oczywiście w skrótowej formie. Podziemny druk podręczników szkolnych i klasyki polskiej, akcje likwidacyjne, historie co bardziej znanych AK-owców i tych niektórych mniej znanych. Kobiety w AK. Niemców i Sowietów. Prozę życia i akcje bojowe, również te niekonwencjonalne - akcję "N", mały sabotaż, przejęcie monitora rzecznego, likwidację Igo Syma (podczas gdy jego brat Ernest pracował dla podziemia - zajmował się bronią bakteriologiczną) i wiele innych. Wywiad lotniczy AK, Peenemunde, zakażanie wąglikiem i tyfusem, czy wykorzystywanie prostytutek do zarażania Niemców chorobami wenerycznymi. Zachęcanie kryminalistów do atakowania tylko Niemców ! Akcję "Burza", "Wachlarz", "Wieniec" czy straszliwą wpadkę "Straganu". AK-owcy byli też w granatowej policji, a agenci AK wśród ... folksdojczów. Tak w gestapo też się bali ... Inne wpadki - typu jedno wesele i wiele pogrzebów. Propaganda i wyroki na Polakach. AK-owscy likwidatorzy zabili kilka tysięcy Polaków - zdrajców, donosicieli, bandytów. Pewnie niektórzy z nich byli niewinni ... Bo likwidowano też bez wyroku - prewencyjnie. Czyli wyrok był już na trupa. Oczywiście Powstanie Warszawskie, uzbrojenie, arsenały itp. Całe spektrum, tylko że to nie jest to czego oczekiwałem. Strasznie nieporęczny format. Dziwne i ciekawe. Tokarzewski-Karaszewicz (SZP) był masonem 33-stopnia ! a w AK przysięgano na Krzyż.
Nagzymsie - awatar Nagzymsie
ocenił na 6 5 lat temu
Żony SS-manów. Kobiety w elitarnych kręgach Trzeciej Rzeszy Gudrun Schwarz
Żony SS-manów. Kobiety w elitarnych kręgach Trzeciej Rzeszy
Gudrun Schwarz
Bardzo wartościowa książka, dobra w odbiorze, zawiera dużo faktów i wymienia wiele postaci Podzielona jest na rozdziały tematyczne. Opisane sytuacje mają potwierdzenie w materiałach źródłowych, do których mamy odnośniki na dole strony, czasami nawet są one uzupełnieniem do treści w książce. A ta treść to temat znany, okrucieństwa II Wojny Światowej, bezlitosne morderstwa na mężczyznach, kobietach i dzieciach. Już tytuł ”Żony ss- manów” informuje nas, komu autorka poświęciła swoje dzieło, kobietom – żonom mężczyzn, którzy mordowali z zimną krwią, napawali się cierpieniem drugiego człowieka. Autorka uzmysławia nam, że te kobiety były współwinne. Nie tylko wiedziały, czym zajmują się mężowie, ale niektóre z nich same uczestniczyły w zabijaniu, nie czuły żadnej litości, rozkoszowały się władzą, okrutnością dorównywały mężczyznom. Pani Gudrun Schwarz opisuje nam poszczególne przypadki, charakteryzuje konkretne kobiety, należące do wspólnoty SS. Było wiele powstałych organizacji narodowosocjalistycznych, do których należały kobiety. Autorka opisuje nie tylko działalność ss-manów i ich żon, ale również zwraca naszą uwagę na sytuację po wojnie. Wielu z nazistów zostało ukaranych karą śmierci, ale wiele spraw zostało umorzonych lub winni zostali objęci amnestią. Nie mówiąc już o kobietach, które w ogóle były uwolnione od wszelkich zarzutów, bo niby były tylko żonami. Ale ta książka udowadnia nam właśnie, jak bardzo było to niesprawiedliwe, te kobiety zawiniły podobnie, jak ich mężowie. Smutne jest to, że nazizm porwał tak ogromną masę ludzi, dla nich te okrutne morderstwa i znęcanie się nad ludźmi było po prostu aktywnością zawodową. Bardzo dobrze, że są takie książki i nadal powstają, niech będzie ich - jak najwięcej, żeby pamięć o tym bestialstwie nie zaginęła.
AnnaDe - awatar AnnaDe
ocenił na 8 5 lat temu
Ptaki drapieżne : historia Lucjana "Sępa" Wiśniewskiego, likwidatora z kontrwywiadu AK Michał Wójcik
Ptaki drapieżne : historia Lucjana "Sępa" Wiśniewskiego, likwidatora z kontrwywiadu AK
Michał Wójcik Emil Marat
Powracać do tytułu po raz drugi, gdy tyle jeszcze niedoczytane jestem gotowy tylko, gdy książka wraca w retrospektywie, intryguje i nie daje o sobie zapomnieć, zostaje w głowie na stałe. Książka jest wywiadem – rzeką dwóch dziennikarzy z Lucjanem Wiśniewskim „Sępem”, żołnierzem Armii Krajowej. Niezwykłość tego zapisu polega na wprowadzeniu nas opowieścią Sępa w tamten czas okupacji, walki o wolność, egzekwowaniu sprawiedliwości, buntu młodości przeciw tyranii, poszukiwaniu przygody i chwały. Oddział o kryptonimie 993/W składa się z bardzo młodych ludzi, nastolatków. Zaczynają swoją „robotę” likwidacji: niemieckich zbrodniarzy, konfidentów, kolaborantów i szmalcowników jako: 17-sto, osiemnastolatkowie. „Delikwentów” likwidują tylko na podstawie sądów AK i wyroków przez te wydanych. Nie analizują, nie oceniają, mają robotę do wykonania. Są dobrze zorganizowani, a każda akcja, głównie na terenie okupowanej Warszawy poprzedzona wywiadem i obserwacją skazanego zdrajcy czy zbrodniarza. Wywiązuje się rywalizacja o lepszą skuteczność oddziału wobec innego o podobnych zadaniach. Młodziki szybko muszą dorosnąć, wziąć odpowiedzialność i nie bać się, wykazać brawurą i niezwykłą odwagą. Członkowie 993/W przyjmują pseudonimy ornitologiczne i stają się ptakami drapieżnymi, że zdrajco zapomnij o bezkarności. Oni po ciebie przyjdą. Sprawiedliwość i nieuchronność kary, pomimo okupacji działa. Młodzi żołnierze – egzekutorzy rzeźbią swe charaktery, dyscyplinują się sami, szybko się uczą współpracy, marzą o odznaczeniach. Młodości wówczas to przypisane. Pomimo ogromnego ryzyka nie ulegają wątpliwościom. Jest wyrok sądu, trzeba go wykonać. Szczegółowy opis uczestnika tych akcji Lucjana Wiśniewskiego „Sęp” wprowadza nas do realiów okupacji. Trzyma w napięciu lepiej niż powieść sensacyjna. Jednak to nie fikcja. Wywiad ten daje czytelnikowi niezwykłą okazję wejścia w tą grupę, śledzić delikwenta ulicami Warszawy, obserwować znaki dawane przez koleżanki - wywiadowczynie oddziału, wejść do lokalu, czy do mieszkania, tramwaju, zachować spokój i uczestniczyć wraz z ptakami w „robocie”, jak nazywają swoje zadania. Książka jest ważnym dokumentem, zapisem chlubnej historii naszego narodu wobec tyrani niemieckiej okupacji. To ważna opowieść świadka tamtych czasów, pokazująca najbardziej wartościowe postawy młodzieńców, którym wolność osobista i kraju najcenniejszą. Polecam przeczytać, choć lektura to nie dla każdego.
Andrzej Kujawa - awatar Andrzej Kujawa
oceniła na 9 3 miesiące temu
Epoka hipokryzji: seks i erotyka w przedwojennej Polsce Kamil Janicki
Epoka hipokryzji: seks i erotyka w przedwojennej Polsce
Kamil Janicki
Epoka hipokryzji: seks i erotyka w przedwojennej Polsce Autor: Kamil Janicki Moja ocena: ★★★★★★★☆☆☆ (7/10) „Epoka hipokryzji” to kolejna popularnonaukowa publikacja Kamila Janickiego, w której autor bierze na warsztat temat rzadko omawiany w sposób rzeczowy i pozbawiony sensacyjności — seksualność i obyczajowość w Polsce przedwojennej. Książka pokazuje wyraźny rozdźwięk między oficjalną moralnością II Rzeczypospolitej a rzeczywistymi praktykami i postawami społecznymi, co autor konsekwentnie i dość sugestywnie dokumentuje. Jak w przypadku innych książek Janickiego, publikacja napisana jest przystępnym, prostym i bardzo komunikatywnym językiem. Autor sprawnie łączy narrację z konkretnymi danymi, przykładami źródłowymi i statystykami, dzięki czemu lektura nie traci wiarygodności historycznej, a jednocześnie pozostaje atrakcyjna dla szerokiego grona czytelników. Temat przedstawiony jest jasno, bez niepotrzebnego moralizowania, ale też bez taniej prowokacji. Mimo licznych zalet książka sprawia momentami wrażenie nieco zbyt rozciągniętej — część wątków mogłaby zostać skrócona lub skondensowana bez szkody dla całości. To właśnie ta rozwlekłość wpływa na odbiór publikacji i obniża jej końcową ocenę. Niemniej jednak autor konsekwentnie trzyma się tytułowej tezy i skutecznie ją argumentuje. „Epoka hipokryzji” to pozycja warta uwagi, szczególnie dla osób zainteresowanych historią społeczną, obyczajowością oraz mniej oczywistymi aspektami życia codziennego II Rzeczypospolitej. Nie jest to najlepsza książka Janickiego, ale z pewnością solidna i ciekawa, skłaniająca do refleksji nad tym, jak bardzo oficjalna narracja potrafi rozmijać się z rzeczywistością. 📖 23:19 · 23.12.2025 · 116/2025
Paweł - awatar Paweł
ocenił na 7 3 miesiące temu
Tsunami historii. Jak żywioły przyrody wpływały na dzieje świata Maciej Rosalak
Tsunami historii. Jak żywioły przyrody wpływały na dzieje świata
Maciej Rosalak
Gdyby we wrześniu 1939 r. w Polsce ciągle padał deszcz, być może niemieckie czołgi ugrzęzłyby w błocie, a samoloty z powodu gęstych chmur w ogóle nie bombardowałyby polskich miast. Hitlerowski Blitzkrieg stanąłby w miejscu, co dałoby czas (i odwagę) do działania naszych zachodnich sojuszników. Plan Fall Weiss trafiłby do kosza jako nieudany pomysł na podbój Polski, a możliwe, że i sam Hitler straciłby głowę (może nawet dosłownie). Deszczowy nieprzyjazny klimat pokrzyżowałby niemieckie plany i uratowałby nasz kraj. Ale niestety, późnym latem 1939 r. było wyjątkowo ciepło, słonecznie i sucho… Autor recenzowanej książki w swojej najnowszej pracy kreśli czytelnikom wręcz katastroficzne wizje planety, którą targały i ciągle targają żywioły, kształtujące nasz świat i cywilizację. Spadające meteoryty, dymiące kratery wulkanów, zlodowacenie albo dla odmiany ocieplenie klimatu. Tajfuny, trzęsienia ziemi i wysokie fale zalewające ląd, to nie wszystko co znajdziemy w niniejszej pracy. Wydaje mi się, że w miarę czytania książka M. Rosalaka staje się coraz bardziej ciekawa. Być może jest to skutkiem tego, iż autor opisuje coraz bliższe nam wydarzenia historyczne i bitwy, na których wynik zaciążyły siły przyrody. Niesamowicie ciekawie opowiada o sile wiatru w zbrojnych zmaganiach oraz o zwierzętach (np. o rekinach i zagładzie USS „Indianapolis”). W 1943 r. ustanowiono Medale Dickin (odpowiednik Krzyża Wiktorii dla najmężniejszych żołnierzy) dla zwierząt-bohaterów. Książkę Tsunami Historii czyta się znakomicie w każdych warunkach. To zasługa autora, jego stylu i opisania naprawdę fascynujących historii. Znakomicie zaprojektowana okładka (ze zdjęciem posągu Napoleona zatopionym w morskich otchłaniach i otoczonym przez ryby) zachęca do sięgnięcia po ten tom, a lektura rzeczywiście wciąga. (https://historia.org.pl/2016/11/07/tsunami-historii-jak-zywioly-przyrody-wplywaly-na-dzieje-swiata-m-rosalak-recenzja/)
Szymon Nowak - awatar Szymon Nowak
ocenił na 8 1 rok temu
Rok zerowy. Historia roku 1945 Ian Buruma
Rok zerowy. Historia roku 1945
Ian Buruma
Autor podzielił swą pracę na trzy główne części, zatytułowane: Syndrom wyzwolenia, Sprzątanie gruzów i Nigdy więcej. W tych trzech odsłonach Ian Buruma zawarł dziewięć kolejnych rozdziałów. Na początku czytelnik może przeczytać o ostatnich konwulsjach III Rzeszy i Cesarstwa Japońskiego oraz kapitulacji tych krajów. Wizja Europy i świata po zakończeniu wojny przedstawiona przez Iana Burumy nie jest kolorowa. Początkową nieposkromioną euforię zastępują głód, choroby i dalsze przetrzymywanie w obozach byłych niemieckich więźniów czy robotników przymusowych. Autor nie omija tematów tabu. Mówi o gwałtach i dobrowolnym oddawaniu się kobiet nowym wyzwoleńcom. Opowiada o goleniu głów i malowaniu smołą tych kobiet, które utrzymywały zażyłe stosunki z niemieckim okupantem. O szoku, jaki przeżyli amerykańscy żołnierze uwalniając chodzące kościotrupy z kolejnych wyzwalanych niemieckich obozów zagłady i koncentracyjnych. Opowiada o powrotach do domów zdemobilizowanych żołnierzy i więźniów niemieckich obozów. O powojennej sprawiedliwości w Norymberdze i podpisaniu Karty Narodów Zjednoczonych. Opisuje sytuację w zachodniej Europie, w Japonii, w Chinach, a nawet, dość pobieżnie, w środkowej i wschodniej części naszego kontynentu wyzwolonego przez wojska radzieckie. Również w Polsce. I w tym miejscu zaczynają w głowie czytającego mnożyć się wątpliwości i uwagi, a redaktor naukowy polskiego wydania ma pełne ręce roboty. Dość powiedzieć, że na przestrzeni czterech stron znajduje się aż 12 przypisów od redaktora naukowego, w których prostuje sądy Iana Burumy. Te przypisy zaczynają się od: „Autor prezentuje uproszczony sąd„, „Stwierdzenie to nie znajduje potwierdzenia w źródłach„, „Autor stosuje uogólnienia„, „Opis nie oddaje do końca rzeczywistej sytuacji” oraz ”Autor w uproszczony sposób prezentuje ten problem”. A jakiż problem urósł do rangi symbolu w powojennej Polsce roku 1945? ”Wyzwolenie” i nowa sowiecko-komunistyczna okupacja? Kolejna zdrada Zachodu? Próba odbudowy zniszczonego i ograbionego kraju? A może walka Żołnierzy Wyklętych? Nic z tych rzeczy. Dla autora książki Rok zerowy w Polsce w roku 1945 nie działo się nic godnego uwagi, za wyjątkiem sprawy… prześladowania Żydów. I jeszcze jedno. Jak autor nadmienił, po wojnie w Polsce (również w Czechosłowacji, na Węgrzech i w Rumunii) przeprowadzono antyniemieckie „czystki etniczne”. Tak jakby to Polacy byli odpowiedzialni za wybuch wojny, a później za przesunięcie granic na zachód – z dobrowolnym oddaniem Wilna, Grodna i Lwowa. (https://historia.org.pl/2015/07/13/rok-zerowy-historia-roku-1945-i-buruma-recenzja/)
Szymon Nowak - awatar Szymon Nowak
ocenił na 6 1 rok temu

Cytaty z książki Kresowi sarmaci

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Kresowi sarmaci


Ciekawostki historyczne