Gdy zabłyśnie światło

Okładka książki Gdy zabłyśnie światło
Joanna Sykat Wydawnictwo: Wydawnictwo Prozami literatura obyczajowa, romans
269 str. 4 godz. 29 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Data wydania:
2021-09-08
Data 1. wyd. pol.:
2021-09-08
Liczba stron:
269
Czas czytania
4 godz. 29 min.
Język:
polski
ISBN:
9788366473881
Średnia ocen

                6,1 6,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Gdy zabłyśnie światło w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Gdy zabłyśnie światło



książek na półce przeczytane 2667 napisanych opinii 593

Oceny książki Gdy zabłyśnie światło

Średnia ocen
6,1 / 10
61 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
174
98

Na półkach:

Książkę czyta się lekko. Na kolejnych stronach pojawiają się nowe wątki i sekrety. Dopiero na samym końcu tajemnica zostaje rozwikłana (i dobrze, bo nie lubię gdy autor pozostawia jakieś niedopowiedzenia). Super, że Adriana to twarda babka i ostatecznie nie ulega sercu, ale kieruje się rozumem. Generalnie miła lektura.

Książkę czyta się lekko. Na kolejnych stronach pojawiają się nowe wątki i sekrety. Dopiero na samym końcu tajemnica zostaje rozwikłana (i dobrze, bo nie lubię gdy autor pozostawia jakieś niedopowiedzenia). Super, że Adriana to twarda babka i ostatecznie nie ulega sercu, ale kieruje się rozumem. Generalnie miła lektura.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

128 użytkowników ma tytuł Gdy zabłyśnie światło na półkach głównych
  • 71
  • 55
  • 2
21 użytkowników ma tytuł Gdy zabłyśnie światło na półkach dodatkowych
  • 6
  • 4
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2

Tagi i tematy do książki Gdy zabłyśnie światło

Inne książki autora

Okładka książki Płatki pąsowych róż Ewa Formella, Renata L. Górska, Katarzyna Grabowska, Magdalena Kołosowska, Grażyna Mączkowska, Katarzyna Maludy, Agata Suchocka, Edyta Świętek, Joanna Sykat
Ocena 8,0
Płatki pąsowych róż Ewa Formella, Renata L. Górska, Katarzyna Grabowska, Magdalena Kołosowska, Grażyna Mączkowska, Katarzyna Maludy, Agata Suchocka, Edyta Świętek, Joanna Sykat
Okładka książki Wszystkie barwy roku. Wyjątkowe opowieści na 12 miesięcy Iwona Czarkowska, Hanna Greń, Małgorzata Hayles, Magdalena Kawka, Anna Klejzerowicz, Joanna Kruszewska, Karolina Kubilus, Monika Orłowska, Edyta Świętek, Joanna Sykat, Hanna Urbankowska, Iwona Walczak, Iwona Małgorzata Żytkowiak
Ocena 7,0
Wszystkie barwy roku. Wyjątkowe opowieści na 12 miesięcy Iwona Czarkowska, Hanna Greń, Małgorzata Hayles, Magdalena Kawka, Anna Klejzerowicz, Joanna Kruszewska, Karolina Kubilus, Monika Orłowska, Edyta Świętek, Joanna Sykat, Hanna Urbankowska, Iwona Walczak, Iwona Małgorzata Żytkowiak
Joanna Sykat
Joanna Sykat
Nie lubi skupiać się na tym, co mało istotne. Z rzeczy ważnych – żona, matka i pisarka, w kolejności zależnej od pory dnia. Wolny duch, który lubi zwiedzać, podglądać i podkradać życiu smaczki i detale. Historie gonią ją wszędzie i domagają się pierwszeństwa. Przybywa ich tak szybko jak autorce siwych włosów na głowie. Do tej pory w książki wykluły się: Wszystko dla ciebie, Jesteś tylko mój, Tylko przy mnie bądź oraz miniatury: Biedronki są ważne i Macierzynki.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

I znowu zaświeci słońce Agata Sawicka
I znowu zaświeci słońce
Agata Sawicka
"Miłość jest najcenniejszym darem, jaki ludzie otrzymali od Boga. Jest cudem, bo też jak inaczej można nazwać fakt, że zupełnie obcy ludzie nagle stają się dla siebie całym światem?" Oliwia właśnie ukończyła studia na wydziale dziennikarskim i przygotowuje się do ślubu z Pawłem. Jednak coś jej podpowiada, że nie powinna tego robić. Z każdym dniem upewnia się w przekonaniu, że wychodząc za niego za mąż popełnia nieodwracalny błąd. Tuż przed planowaną datą ślubu dziewczyna postanawia na spokojnie przemyśleć swoją decyzję jeszcze raz. Udaje się w podróż do Zamościa, skąd pochodziła Rozalia Siemiaszkówna, siostra jej babci. Kobieta była utalentowaną pisarką, która zaginęła bez śladu w latach osiemdziesiątych. Jej poszukiwania nie przyniosły efektów i do dnia dzisiejszego nikt nie wie co się z nią stało. Oliwia próbuje rozwikłać tę rodzinną tajemnicę i wyrusza jej śladem. W czasie podróży poznaje Szymona. Chłopaka, który coś ukrywa lub przed czymś ucieka. Czy Oliwia rozwiąże tajemnicę zaginięcia swojej ciotki? Czy pozna sekret Szymona? I jakie decyzje podejmie odnośnie ślubu z Pawłem? Ale to była świetna historia. Czytałam z zapartym tchem i nie mogłam się od niej oderwać. To już druga książka autorki po "Zapisane w sercu", która mnie niesamowicie zaciekawiła i zaskoczyła. Okładka tak jak w poprzedniej książce wskazywała na lekką i łatwą historię. A tu taka niespodzianka. "I znowu zaświeci słońce" to książka o odwadze w dokonywaniu wyborów, o rozterkach, szczęściu, nadziei i miłości .... takiej prawdziwej, która zdarza się tylko raz i na którą warto czekać długie lata. To opowieść pełna tajemnic, która uderza prosto w serce. Dwie kobiety, dwie historie poprowadzone dwutorowo i pewna tajemnica. Opowieść o niełatwych miłościach w różnych czasach. Tych współczesnych i wojennych. Ale czy w czasach wojny ludzie kochali inaczej? Obie bohaterki pragną prawdziwej miłości, obie chcą zmienić coś w swoim życiu na lepsze. Urzekła mnie ta historia, porwała od pierwszej strony i zabrała w cudowną podróż na Podlasie. Autorka posiada niesamowity talent i wrażliwość, dawno nie czytałam tak dobrej książki obyczajowej, która przepełniona jest emocjami. Bardzo zachęcam do jej poznania. "Ludzi połączonych prawdziwą miłością nie sposób rozdzielić."
Maria Manterys-Storma - awatar Maria Manterys-Storma
oceniła na 9 5 miesięcy temu
W ślepym zaułku Ewa Szymańska
W ślepym zaułku
Ewa Szymańska
Ewa Szymańska, autorka książki "W ślepym zaułku" odsłania przed nami kulisy niby normalnego i prozaicznego stylu życia prowadzonego przez głównych bohaterów. Codzienne, rutynowe czynności nie budzą żadnych podejrzeń, a w świetle rodzinnych i towarzyskich spotkań stawiają państwa Markowskich na samym szczycie, uznając ich za kochającą rodzinę, w której dobro każdego z ich członków jest dla nich najwyższym priorytetem. Jednak to, co dzieje się za szczelnie zamkniętymi drzwiami ich domu, sprawia, że jest to droga bez jakiejkolwiek możliwości ucieczki. Śledzimy losy głównej bohaterki książki - Pauliny. Jej lata młodości były bardzo intensywne i kiedy poznała Jacka, miała już swego rodzaju bagaż doświadczeń. Samotna matka wychowująca syna - Damiana na swojej drodze spotkała Jacka, wdowca, który każdego dnia zmagał się z traumą śmierci jego ukochanej żony Eweliny, również wychowujący syna - Jakuba. Ich drogi dzięki przypadkowi splotły się ze sobą, ale Paulina już na samym początku znajomości zauważyła, że jej chęci spotkania z mężczyzną często nie są podyktowane wyłącznie pragnieniem spędzenia z nim czasu, lecz strachem przed sprzeciwieniem się jego propozycjom. Autorka w genialny sposób pokazała w powieści jak Paulina gaśnie z każdym rozdziałem. Jej mąż, który ma niewątpliwie cechy narcystyczne znęca się nad nią w sposób, którego nie da się udowodnić, a dodatkowo wszystko stara się argumentować swoją wielką chęcią czynienia dobra na poczet ich związku i założonej rodziny. Co czuje Paulina? Jedynie wielką konsternację, bo zachowania osób z zaburzeniami narcystycznymi sprawiają, że ich partnerzy sami stają się swoimi ofiarami. Z całą pewnością w książce został ukazany obraz małżeństw, bądź związków, w których znajduje się wiele czytelniczek - dlatego też jest to pozycja obowiązkowa dla kobiet, które zmagają się z traumą i strachem przed nieznanym, a także boją się odejść od swojego partnera, zapominając przy tym, że nie jest on już tym ideałem sprzed lat, a jedynie tyranem, którego działań nie sposób zatrzymać. Podsumowałabym to tak samo trafnie jak autorka - syndromem gotującej się żaby. Jeżeli o tym nie słyszeliście to zachęcam do przeczytania kilku zdań. Całość - napisana z wielkim spokojem i smakiem. Do polecenia wszystkim czytelnikom, z naciskiem na kobiety, które zmagają się z trudami manipulacji i znęcaniem psychicznym w związku.
Greettta - awatar Greettta
oceniła na 7 8 miesięcy temu
Krok do miłości Sylwia Kubik
Krok do miłości
Sylwia Kubik
„Krok do miłości” jest pierwszym tomem „Cyklu żuławskiego” który dzięki Wydawnictwu Emocje, w nowej odsłonie powraca do czytelników. Autorka, Sylwia Kubik, od urodzenia mieszkanka wsi na Powiślu, zaprasza w niej w swoje rodzinne strony. Akcja jej powieści toczy się bowiem na pobliskich Żuławach, które autorka opisuje bardzo malowniczo, wręcz magicznie, oddając niepowtarzalny klimat tego wyjątkowego regionu naszego kraju. „Krok do miłości” to historia dwójki młodych ludzi – Ewy i Kamila, których los splata się właśnie na Żuławach. Wydawać by się mogło, że szansa na przecięcie się dróg życiowych tych dwojga jest mało prawdopodobna, tak wiele ich bowiem dzieli, a mało łączy. Jednak w życiu wszystko jest możliwe... Ewa, z zawodu fryzjerka, mieszka w Elblągu. Jakiś czas temu wprowadziła się do Michała, 10 lat starszego od niej mężczyzny. Miała nadzieję, że to u jego boku znajdzie miłość i spokój, których nie dane jej było doświadczyć w rodzinnym domu. Po krótkim okresie idylli, jej partner pokazał swoje prawdziwe oblicze toksyka i despoty. Ewa coraz częściej doświadcza przemocy psychicznej i fizycznej ze strony mężczyzny. Ostatnia awantura, jaką wszczął Michał kończy licznymi obrażeniami oraz pobytem Ewy w szpitalu. Załamana dziewczyna postanawia schronić się w odziedziczonym po babci domku na Żuławach. Kiedy dociera do Krasnegostawu jest zauroczona okolicą, jednak stan nieruchomości, w której chciała zamieszkać jest fatalny. Czy Ewa zdecyduje się pozostać w zrujnowanym budynku? Jak przyjmą ją mieszańcy wsi, którzy mają wiedzę o tym, że dziewczyna za życia babci nie otrzymywała z nią kontaktów? Kamil jest warszawiakiem, jego rodzice to majętni ludzie, którzy zadbali o jego wykształcenie oraz znalezienie przez niego atrakcyjnego zatrudnienia. Jednak mężczyzna nie czuje się dobrze ani w rodzinnym domu, gdzie o jego życiu wciąż chcą decydować rodzice, ani mieszkając w dużym mieście. Podczas jednej z podróży służbowych, przejeżdżając przez Żuławy, dostrzega stojący na uboczu dom podcieniowy i ulega jego urokowi. Kamil postanawia kupić wypatrzony budynek, osiedlić się na Żuławach i tu rozpocząć samodzielne życie. Swoje plany pomału realizuje, remontuje dom, w jego części postanawia otworzyć restaurację z kuchnią regionalną. Czy Kamil wytrwa w swoich zamierzeniach? Kto przyjdzie mu z pomocą, aby w jego gospodzie podawane były najlepsze, oparte na lokalnych produktach, posiłki? Powieść „Krok do miłości” jest bardzo emocjonalna, szczególnie jej fragmenty mówiące trudnym dzieciństwie Ewy, a także o jej związku z Michałem – przemocowcem i despotą. Równie duże wrażenie na czytelniku zapewne zrobią opisy nieustępliwości Małgorzaty, mamy Kamila, negującej jego osobiste wybory. Autorka w historię losów Ewy i Kamila wplotła też opowieść sprzed lat. Pozostajemy w tym samym miejscu akcji, ale przenosimy się w czasie do okresu repatriacji po II wojnie światowej. Na tle powojennej zawieruchy, przedstawioną mamy historię miłosną, która miała bardzo dramatyczny finał. Wydarzenia z przeszłości odbijają się echem na życiu współczesnych bohaterów, tworzą w powieści aurę tajemniczości, zaskakują zjawiskami, na które brak jest racjonalnego wytłumaczenia. Książka nasycona jest uczuciem autorki do miejsca akcji jej powieści. Wyczuwa się to w pięknych opisach, którymi zachwyca ona czytelników oraz stworzonym przez Panią Sylwię mglistym i tajemniczym klimatem opowiedzianej historii. Nie byłam nigdy na Powiślu ani na Żuławach, ale opisy krajobrazu i przyrody bardzo zachęcają do odwiedzenia tego regionu. Nie mniej skłaniające do wyprawy w okolice delty Wisły były serwowane w Gospodzie Żuławskie Specjały potrawy, o niektórych, przyznam się, pierwszy raz słyszałam, np. ślepa zupa, masło jabłkowe, czy kiełbasa płuckowa.
jousna - awatar jousna
oceniła na 8 23 godziny temu
Guziki, czyli dwanaście historii o miłości Agnieszka Lis
Guziki, czyli dwanaście historii o miłości
Agnieszka Lis
🌊🪡 Guziki, czyli dwanaście historii o miłości autorstwa Agnieszki Lis to książka, która wymyka się prostym definicjom. To nie tylko zbiór opowieści o miłości w jej różnych odsłonach, ale też refleksyjna podróż nad brzeg morza, gdzie czas płynie inaczej, a każdy gość przynosi ze sobą własny ciężar wspomnień i uczuć. W centrum wszystkiego znajduje się Jaromira – kobieta niezwykła w swej prostocie, która prowadzi nadmorski pensjonat i ma dar słuchania. Jej obecność, podobnie jak szum fal, staje się dla bohaterów lustrem i ukojeniem. 🌊🪡 Struktura książki opiera się na cykliczności – co kilka lat do Jaromiry trafia ktoś, kto przypadkiem, a może właśnie z przeznaczenia, znajduje guzik. Ten mały przedmiot staje się pretekstem do opowieści, symbolem życia, które wymaga spięcia, by chaos mógł nabrać sensu. Każda historia to osobna nuta, ale razem tworzą symfonię o miłości: tej niespełnionej, utraconej, pełnej bólu, a czasem odnalezionej na nowo. Autorka pięknie pokazuje, że uczucie ma wiele twarzy i że nawet jego bolesne odmiany niosą wartość i lekcję. 🌊🪡 Morze w powieści pełni rolę niemal równorzędnego bohatera. Jest świadkiem ludzkich dramatów i radości, rozmów Jaromiry z samą sobą i spotkań pełnych napięcia. Jego szum to nie tylko dźwięk natury, ale metafora – przypomnienie o sile, która przewyższa ludzkie troski i potrafi rozplątać najbardziej zawiłe historie. Autorka z niezwykłą wrażliwością oddaje atmosferę nadmorskiego pejzażu, sprawiając, że czytelnik niemal czuje zapach soli, słyszy trzask fal i widzi rozciągający się horyzont. 🌊🪡 Postacie przewijające się przez pensjonat są różnorodne – od młodych, naiwnych osób po dojrzałych ludzi z bagażem doświadczeń. Każda z nich wnosi inny odcień miłości, a jednocześnie staje się lustrem dla czytelnika. Historie są subtelne, czasem bolesne, ale nigdy nie pozbawione nadziei. Jaromira nie daje gotowych odpowiedzi, nie ocenia, nie moralizuje. Jej rolą jest stworzenie przestrzeni, w której bohaterowie mogą usłyszeć samych siebie i, być może, odnaleźć sens w chaosie życia. ㅤ 🌊🪡 Styl Agnieszki Lis urzeka spokojem i lekkością. To proza, która nie spieszy się, ale zaprasza, by czytać ją powoli, smakując każde zdanie. W opowieściach pojawiają się refleksje, które można by nazwać złotymi myślami – proste, a jednak głęboko prawdziwe. Autorka nie boi się zadawać pytań o przeznaczenie, wiarę i ludzką kruchość. Dzięki temu książka staje się nie tylko literacką podróżą, ale także osobistym doświadczeniem dla czytelnika, który może odnaleźć w niej fragment własnych emocji. ㅤ 🌊🪡 Guziki to nie tylko dwanaście historii o miłości, ale też medytacja nad tym, jak ważne są drobiazgi, które pozornie nie mają znaczenia. To książka o poszukiwaniu odpowiedzi w codzienności, o sile wspomnień i o tym, że każdy człowiek potrzebuje swojego guzika – czegoś, co pozwoli mu spiąć życie i ruszyć dalej. To lektura dla tych, którzy cenią opowieści niosące ukojenie i refleksję, a jednocześnie pragną poczuć atmosferę miejsca, gdzie morze podpowiada odpowiedzi, jeśli tylko umiemy go słuchać.
KawkaNK - awatar KawkaNK
ocenił na 8 6 miesięcy temu
Bieg Anioła Dorota Wójcik
Bieg Anioła
Dorota Wójcik
„Bieg Anioła” autorstwa Doroty Wójcik to powieść, która od pierwszych stron zaskakuje lekkością pióra i nietypowym połączeniem humoru, obyczajowości oraz kryminalnej intrygi. Choć opis fabuły brzmi jak mieszanka pozornie odległych elementów – samotna bohaterka z tragiczną przeszłością, zagadkowy pies, zemsta sołtysa i… meksykański kartel narkotykowy – to właśnie ta nieoczywistość stanowi największy atut książki. Autorka zgrabnie żongluje wątkami, nie pozwalając czytelnikowi ani na chwilę wytchnienia. Główna bohaterka, Gertruda, to postać zbudowana z kontrastów. Z jednej strony zmęczona życiem, obciążona dawnymi traumami i poczuciem straty, z drugiej – wciąż zdolna do otwarcia się na nowe doświadczenia i relacje. Znalezienie psa w lesie staje się punktem zwrotnym nie tylko w jej osobistej historii, ale i katalizatorem całej serii wydarzeń. Dzięki temu zabiegowi Wójcik pokazuje, jak nawet drobne spotkanie może zmienić los człowieka i popchnąć go ku nowym wyzwaniom. Szczególną uwagę przyciąga kreacja drugoplanowych bohaterów. Drużyna Anioła, której członkowie wspierają Gertrudę, to zbiór postaci pełnych charakteru, a każda z nich wnosi do fabuły coś świeżego – humor, energię, a czasem nieoczekiwane komplikacje. Równie barwne są postacie antagonistów: sołtys z obsesją zemsty, Igor rozpaczliwie poszukujący swojego psa czy wreszcie groźni, ale ukazani z przymrużeniem oka członkowie kartelu narkotykowego. Całość tworzy mieszankę, która z powodzeniem mogłaby sprawdzić się także na ekranie w formie serialu czy filmu komediowo-przygodowego. Ogromnym atutem powieści jest język. Wójcik pisze lekko, z humorem i swobodą, dzięki czemu nawet poważniejsze wątki nabierają lżejszego tonu. Autorka nie ucieka od ironii ani od zabawy konwencją, co sprawia, że „Bieg Anioła” czyta się szybko i przyjemnie. W dialogach często pojawiają się błyskotliwe riposty, a narracja nie pozwala na znużenie. Z jednej strony mamy więc książkę, która podejmuje temat samotności, strachu czy zemsty, a z drugiej – powieść, która nie przytłacza, lecz bawi i daje czytelnikowi dużą dawkę rozrywki. Fabuła rozwija się dynamicznie, a kolejne wydarzenia następują po sobie w rytmie przypominającym film akcji. Momentami wydaje się wręcz, że Dorota Wójcik celowo przerysowuje niektóre elementy, by nadać opowieści charakter parodii. Kartel narkotykowy pojawiający się w polskiej wsi brzmi przecież absurdalnie, ale właśnie w tej absurdalności kryje się urok książki. To powieść, która nie udaje poważnego kryminału, lecz świadomie bawi się gatunkiem, mieszając go z elementami obyczaju i komedii. „Bieg Anioła” to przede wszystkim historia o sile wspólnoty i przyjaźni. Gertruda, choć przez lata żyła samotnie, odkrywa, że z pomocą innych można stawić czoła nawet największym przeciwnościom. Autorka subtelnie pokazuje, jak ważne są więzi międzyludzkie i jak wiele może zmienić pojawienie się w naszym życiu lojalnych towarzyszy – czy to ludzi, czy zwierząt. Podsumowując, książka Doroty Wójcik to świetna propozycja dla czytelników, którzy szukają lekkiej, ale inteligentnej rozrywki. To powieść pełna humoru, nieoczywistych zwrotów akcji i wyrazistych bohaterów, która łączy w sobie różne gatunki literackie w spójną, pełną energii całość. „Bieg Anioła” to książka, która nie tylko rozbawi, ale i skłoni do refleksji nad tym, jak ważne są relacje i odwaga, by otworzyć się na nowe.
Bettygreen - awatar Bettygreen
ocenił na 9 6 miesięcy temu
Pierwsza miłość Krystyna Mirek
Pierwsza miłość
Krystyna Mirek
Rozalia, porzucona przez narzeczonego, została nie tylko odtrącona przez rodzinę, lecz także skreślona przez lokalną socjetę. Jako „stara panna” i rezydentka rodzinnego domu, pełni rolę pomocy do wszystkiego – najbardziej jednak obciąża ją opieka nad dziećmi brata. Jego żona nie szczędzi jej przykrych słów ani kolejnych obowiązków. Tymczasem okolicę elektryzują plotki – Andrzej Brzozowski, dziedzic ogromnego majątku, znany z oschłości i skrytego charakteru, szuka żony. Do Rozalii dociera, że to może być jej jedyna szansa: albo zdobędzie serce mężczyzny, albo straci wszystko. Dziewczyna postanawia zaryzykować, bo jej dotychczasowe życie i tak pełne jest goryczy. Czy uda jej się ocalić honor i znaleźć miłość? Jak zareaguje rodzina i otoczenie? Odpowiedzi poznaje Ania, czytając maszynopis spisany przed laty przez jej babcię. Sama stoi właśnie na życiowym zakręcie – rozstała się z chłopakiem, którego pochłonął nałóg i który nawet nie zauważył jej odejścia. Historia Rozalii staje się dla niej lekcją, jak podnieść się po porażkach, odzyskać siłę i zawalczyć o siebie. Lubię styl Krystyny Mirek – jedne jej książki trafiają do mnie mocniej, inne nieco mniej, ale zawsze mam pewność, że spędzę z nimi dobry czas. Tak było i tym razem. Przepadłam w historii Rozalii i z zapartym tchem kibicowałam jej kolejnym życiowym wyborom. To była dla mnie przyjemna odskocznia od codzienności, dlatego jeśli szukacie lekkiej, wciągającej lektury na niedzielne popołudnie, ta książka sprawdzi się idealnie.
podartastrona - awatar podartastrona
oceniła na 7 7 miesięcy temu
Czas na nową miłość Kinga Gąska
Czas na nową miłość
Kinga Gąska
Ewelina z czasem zrozumiała, że decyzje, które podejmowała w swoim dotychczasowym życiu były poprostu złe. Gdy została mamą zapragnęła stworzyć dla córeczki chociaż małą namiastkę prawdziwego domu. Bez Sebastiana, który formalnie nadal jest jej mężem. Brak mężczyzny u boku czasami jej doskwierał, dlatego idąc za radą stworzyła swoje konto w aplikacji randkowej. Na co dzień pracuje w salonie fryzjerskim, działa też prężnie w mediach społecznościowych. Ewelinie udało się wyjść na prostą. Nawet jej relacja z matką uległa znacznej poprawie. Za to zaczyna ją martwić dziwny niepokój, który odczuwa od kilku dni. Joanna po rozwodowych perturbacjach powoli odzyskuje wewnętrzną stabilizację. Pomagają jej w tym spacery, teatr, spotkania z przyjaciółmi. Nieoczekiwanie zaczyna angażować się również charytatywnie. Gdy któregoś dnia otrzymuje tajemniczy list, wszystko do niej wraca ze zdwojoną siłą. Jadwiga w dalszym ciągu pracuje w bibliotece, a każdą wolną chwilę wykorzystuje na pielęgnację działki. Biorąc ślub z Janem była szczęśliwa. Niestety z biegiem czasu miłość, która ich ze sobą połączyła ulotniła się w nieznanym kierunku. W trakcie niespodziewanej wizyty Pawła, Jadwiga szybko wyczuła, że syn może znowu coś od niej chcieć i prawdopodobnie opowie kolejną wymyśloną przez siebie historyjkę. Jednak tym razem ma zamiar rozegrać to trochę w inny sposób. Jak ja kocham takie książki, od których nie sposób się oderwać. Książkę Kingi Gąski "Czas na nową miłość" przeczytałam błyskawicznie. Byłam szalenie ciekawa jak potoczyły się losy trzech kobiet, które zostały skrzywdzone przez tego samego mężczyznę. Ewelina bardzo mi zaimponowała. Jest szalona i trochę łatwowierna, ale gdy została mamą stała się odpowiedzialną i zaradną kobietą. Szczere rozmowy z mamą dobrze zrobiły im obu. Pisarka świetnie poprowadziła tę postać. Przede wszystkim jest prawdziwa, bo takich Ewelina jest wiele. Zagubionych, marzących o super facecie, które z czasem przekonują się, że życie to nie bajka. W książce pojawiło się kilka retrospekcji czasowych dotyczących Eweliny i Sebastiana. Szczególnie utkwił mi w pamięci jeden fragment, w którym wspomniana została Zosia, ich córeczka. Dziewczynka bała się wejść na tzw. diabelski młyn, wtedy do akcji wkroczył jej tata. Ależ to było piękne i wzruszające. Takich momentów jest znacznie więcej, dlatego warto mieć przy sobie coś do otwarcia łez. Chociażby wspomniane wcześniej rozmowy Eweliny z mamą. Ile było w nich miłości i matczynej troski. Nie mogę nie wspomnieć o magicznym dzwoneczku. Jadwiga cierpliwie znosiła wszystkie wybryki córki. Po tych wszystkich złych momentach postanowiły dać sobie szansę. Jadwiga jest osobą o wielkim sercu. Nikomu nie odmówi pomocy i zawsze wesprze dobrym słowem. Ta dobroć perfidnie wykorzystywana jest przez inne osoby. Niestety zalicza się do nich jej syn. Czekałam na moment, w którym użyje wobec niego magicznego słowa NIE. Paweł to dorosły mężczyzna, a zachowuje się jak rozkapryszony dzieciak. Zamiast wziąć się za uczciwą pracę, dalej knuje i mąci. Najgorsze w tym było to, że miał czelność obrać na swój cel Joannę, byłą żonę. Na szczęście kobieta nie została z tym wszystkim sama. "Czas na nową miłość" to książka, którą może się podobać, albo nie. Dla jednych będzie naiwną historyjką. Drudzy będą nią zachwyceni bo odnajdą w niej ukryte drugie dno. "Czas na nową miłość" zawiera w sobie historię przy której można się zrelaksować, ale jednocześnie warto dogłębnie przeanalizować jej treść. Tym bardziej, że zawiera w sobie wiele ciekawych wątków i tematów, które okraszone zostały życiowymi mądrościami. Polecam ją uważnie czytać, żeby móc dostrzec to, co jest w niej najpiękniejsze, czyli emocje. Jest ich tutaj cała masa. Lektura tej książki sprawia, że zaczynamy inaczej patrzeć na swoje życie. Poddajemy analizie nasze relacje z najbliższymi, które nie zawsze są najlepsze. Dzieje się tak z różnych względów. Kinga Gąska udowadnia jak wielką moc ma rozmowa. Niejednokrotnie czujemy przed nią strach, nie mamy odwagi spojrzeć drugiej osobie w oczy. Całość czyta się bardzo dobrze. Akcja biegnie po właściwym torze. Jeśli chodzi o język, momentami jest on dość specyficzny, szczególnie tyczy się to Eweliny. Dziewczyna posługuje się slangiem młodzieżowym, ale mnie akurat to nie przeszkadzało. Wręcz przeciwnie bo mogłam się pośmiać w trakcie lektury. Był jeden taki fragment, który szczególnie mnie rozbawił. Ewelina, Joanna i Jadwiga, trzy kobiety, które musiały stanąć w szranki z przeciwnościami losu. Nie poddały się i zawalczymy o nową siebie. Czy udało im się znaleźć tytułową nowa miłość tego wam zdradzić nie mogę. Za to z czystym sumieniem polecam wszystkim tę książkę. Ja, gdy tylko będę miała okazję, sięgnę po inne książki autorstwa Kingi Gąski.
Polka_z_ksiazka - awatar Polka_z_ksiazka
oceniła na 8 2 lata temu

Cytaty z książki Gdy zabłyśnie światło

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Gdy zabłyśnie światło