Energia, nie czas. Nawyki, które chronią przed wypaleniem zawodowym i ciągłym przemęczeniem pracą

Okładka książki Energia, nie czas. Nawyki, które chronią przed wypaleniem zawodowym i ciągłym przemęczeniem pracą
Tony SchwartzJean Gomes Wydawnictwo: MT Biznes biznes, finanse
456 str. 7 godz. 36 min.
Kategoria:
biznes, finanse
Format:
papier
Tytuł oryginału:
The Way We're Working Isn't Working: The Four Forgotten Needs That Energize Great Performance
Data wydania:
2026-01-09
Data 1. wyd. pol.:
2026-01-09
Liczba stron:
456
Czas czytania
7 godz. 36 min.
Język:
polski
ISBN:
9788382317602
Tłumacz:
Dariusz Bakalarz
Średnia ocen

                7,8 7,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Energia, nie czas. Nawyki, które chronią przed wypaleniem zawodowym i ciągłym przemęczeniem pracą w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Energia, nie czas. Nawyki, które chronią przed wypaleniem zawodowym i ciągłym przemęczeniem pracą



książek na półce przeczytane 1180 napisanych opinii 1115

Oceny książki Energia, nie czas. Nawyki, które chronią przed wypaleniem zawodowym i ciągłym przemęczeniem pracą

Średnia ocen
7,8 / 10
37 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
753
657

Na półkach: , ,

Od czasu do czasu lubię przeczytać sobie jakiś poradnik. Zwłaszcza gdy dotyczy obszaru życia, z którym mam ewidentny problem. Energia jest jednym z nich - przez większość czasu funkcjonuję jak niedospane zombie.
Książka “Energia i czas” to jeden z lepszych poradników jakie czytałam. Po pierwsze - chociaż to pewnie zabrzmi egocentrycznie - potwierdziła większość tez, które wyczuwałam gdzieś instynktownie, a sprowadzających się do frazesu: żeby dobrze pracować, trzeba dobrze odpoczywać. (Wydaje się, że to oczywiste, ale wciąż wiele osób tego nie rozumie. W życiu coraz częściej mam do czynienia z ludźmi zestresowanymi, niewyspanymi i patologicznymi pracoholikami.) Po drugie książka dała mi argumenty i to takie, dzięki którymi mogłam przekonywać nieprzekonanych.
Największym plusem tej książki jest to, że łączy teorię, z doświadczeniem (autorzy pomagają organizacjom i firmom wdrożyć działania, o których mowa w ich tekście) oraz praktycznym podejściem do tematu. Każdy rozdział kończy się ćwiczeniami - robiłam je z dużą przyjemnością, bo nie tylko były ciekawe, ale faktycznie czułam, że do czegoś dążą (a nie są tylko sztuką dla sztuki, jak bywa zazwyczaj w książkach tego typu). W trakcie lektury często wysłałam mężowi zdjęcia całych akapitów książki - ma problemy z organizacją czasu i natłokiem pracy przez co źle się odżywia, nie ćwiczy i nie dosypia. “Energia nie czas” pokazuje jak podobne zaniedbania wpływają na funkcjonowanie całego organizmu i jak w prosty sposób można je naprawić (a przede wszystkim DLACZEGO warto to zrobić).
Myślę, że polecam każdemu, zwłaszcza osobom mającym problem z przysłowiowym niedoczasem.
Uważam, że po książkę powinny sięgnąć przede wszystkim osoby, które zajmują się zarządzaniem ludźmi. Pracownik jest tylko trybikiem w machinie i gdyby naczytał się nawet najmądrzejszych poradników, ma mały wpływ na organizację pracy (także własnej). Dopiero w rękach osoby zarządzającej firmą lub zespołem, ta książka może zdziałać cuda. Więc może warto podrzucić ją dyrektorowi lub sprezentować mu ją na spóźnionego zajączka?

Od czasu do czasu lubię przeczytać sobie jakiś poradnik. Zwłaszcza gdy dotyczy obszaru życia, z którym mam ewidentny problem. Energia jest jednym z nich - przez większość czasu funkcjonuję jak niedospane zombie.
Książka “Energia i czas” to jeden z lepszych poradników jakie czytałam. Po pierwsze - chociaż to pewnie zabrzmi egocentrycznie - potwierdziła większość tez, które...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

142 użytkowników ma tytuł Energia, nie czas. Nawyki, które chronią przed wypaleniem zawodowym i ciągłym przemęczeniem pracą na półkach głównych
  • 102
  • 36
  • 4
16 użytkowników ma tytuł Energia, nie czas. Nawyki, które chronią przed wypaleniem zawodowym i ciągłym przemęczeniem pracą na półkach dodatkowych
  • 8
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Okładka książki HBRs 10 Must Reads on Mental Toughness Tony Schwartz, Martin E.P. Seligman
Ocena 6,8
HBRs 10 Must Reads on Mental Toughness Tony Schwartz, Martin E.P. Seligman
Okładka książki The Art of the Deal, czyli sztuka robienia interesów Donald J. Trump, Tony Schwartz
Ocena 7,0
The Art of the Deal, czyli sztuka robienia interesów Donald J. Trump, Tony Schwartz
Okładka książki O zarządzaniu sobą. 10 Idei HBR. Richard E. Boyatzis, Clayton M. Christensen, Diane L. Coutu, Peter F. Drucker, Stewart D. Friedman, Sumantra Ghoshal, Daniel Goleman, Edward M. Hallowell, Heike Bruch, Robert S. Kaplan, Catherine McCarthy, Annie McKee, William Oncken Jr., Robert E. Quinn, Tony Schwartz, Donald L. Wass
Ocena 7,0
O zarządzaniu sobą. 10 Idei HBR. Richard E. Boyatzis, Clayton M. Christensen, Diane L. Coutu, Peter F. Drucker, Stewart D. Friedman, Sumantra Ghoshal, Daniel Goleman, Edward M. Hallowell, Heike Bruch, Robert S. Kaplan, Catherine McCarthy, Annie McKee, William Oncken Jr., Robert E. Quinn, Tony Schwartz, Donald L. Wass
Okładka książki Potęga pełnego zaangażowania James E. Loehr, Tony Schwartz
Ocena 9,0
Potęga pełnego zaangażowania James E. Loehr, Tony Schwartz

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Przemiana. Jak sprawić, by reszta twojego życia była jeszcze lepsza Brian Tracy
Przemiana. Jak sprawić, by reszta twojego życia była jeszcze lepsza
Brian Tracy
Książka Przemiana Briana Tracy’ego bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Trafiła do mnie w naprawdę dobrym momencie życia, i myślę, że to miało duże znaczenie w odbiorze. Kiedyś czytałem podobne poradniki bardziej „dla samego czytania” — poznawałem treść, ale niewiele z niej realnie wynosiłem i jeszcze mniej wdrażałem. Tym razem było inaczej. Największą siłą tej książki jest dla mnie to, że nie pozwala czytelnikowi pozostać biernym. Tracy nie ogranicza się do motywacyjnych haseł, ale bardzo często skłania do zatrzymania się i zastanowienia nad sobą, swoim życiem, celami, wyborami i kierunkiem, w którym się idzie. Podczas lektury wiele razy łapałem się na tym, że odkładam książkę choćby na chwilę, bo pojawiały się we mnie konkretne przemyślenia. I właśnie to uważam za jej największą wartość. Treść książki mocno koncentruje się na zmianie myślenia, przejęciu odpowiedzialności za własne życie i świadomym określeniu tego, czego naprawdę się chce. To trochę taki wewnętrzny „rebranding” — ponowne przyjrzenie się sobie i zadanie sobie ważnych pytań: czy żyję po swojemu, czy tylko realizuję cudze oczekiwania? Czy cele, które sobie postawiłem, naprawdę są moje? Czy kierunek, w którym idę, jest zgodny ze mną? Tracy bardzo mocno akcentuje też znaczenie jasnego ustalania priorytetów i działania krok po kroku, co dobrze koresponduje z jego znaną koncepcją skupienia się na tym, co najważniejsze — zamiast rozpraszać się na dziesiątki rzeczy naraz. Dużym plusem jest też to, że praktycznie w każdym rozdziale pojawiają się pytania i ćwiczenia. Dzięki nim czytelnik nie tylko przyswaja treść, ale naprawdę zaczyna konfrontować ją ze swoim życiem. To nie jest książka, która daje gotowe recepty w oderwaniu od rzeczywistości — raczej zmusza do uczciwej rozmowy z samym sobą. Jednocześnie jest to też pewien minus. Przemiana nie należy do książek, które bierze się do ręki i czyta „jednym ciągiem” dla samej przyjemności lektury. Żeby naprawdę wykorzystać jej potencjał, trzeba się przy niej zatrzymać, przemyśleć poszczególne kwestie, a czasem nawet wrócić do niektórych fragmentów. Mnie czytało się ją momentami dość ciężko właśnie dlatego, że chciałem podejść do niej na serio, a nie tylko ją „odhaczyć”. Co ciekawe, byłem początkowo sceptycznie nastawiony do książek Briana Tracy’ego, bo wcześniej miałem wrażenie, że autor często się powtarza i obraca wokół podobnych tematów. Teraz jednak czytam już drugą jego książkę po dłuższej przerwie i obie bardzo pozytywnie mnie zaskoczyły. Owszem, można powiedzieć, że niektóre poruszane przez niego idee są znane i wielokrotnie omawiane w literaturze rozwojowej, ale Tracy potrafi podać je w taki sposób, że znów wybrzmiewają mocno i trafnie. To trochę jak z „odgrzewanym kotletem” — niby znane, ale podane tak, że nadal smakuje. Podsumowując: to wartościowa książka dla osób, które są gotowe zatrzymać się na chwilę i uczciwie przyjrzeć swojemu życiu. Nie jest lekka ani „do połknięcia” w jeden wieczór, ale właśnie dzięki temu może naprawdę coś w człowieku poruszyć. Ja zdecydowanie polecam.
Maks Krupa - awatar Maks Krupa
oceniła na 8 18 dni temu
Marketing 6.0  Przyszłość jest immersyjna Hermawan Kartajaya
Marketing 6.0 Przyszłość jest immersyjna
Hermawan Kartajaya Philip Kotler Iwan Setiawan
Każdy, kto trochę grzebał w marketingu wie, że Kotler autorytetem w temacie jest. Jest to na pewno ciekawa pozycja dla studentów kierunku, którzy raczej tak zaawansowanych, przyszłościowych pozycji w programie nauki nie mają. Nadchodzi nowe, metamarketing. Łączenie światów fizycznego i cyfrowego. Kluczowe stają się nowe technologie i ich wykorzystanie. W pierwszej kolejności autor opisuje obraz psychologiczny klienta, w zależności od jego metryczki, a co za tym idzie - zachowania konsumenckie. Książka nazywa i definiuje to co samemu można zauważyć podczas dokonywania zakupów, przez to układa w całość doświadczenia konsumenckie. Dla mnie głównym problemem staje się wyraźne zaznaczenie unikania kontaktu - tarć pomiędzy klientem a sprzedającym. Coraz większa automatyzacja będzie tylko sprzyjać tego rodzaju operacjom, czy też wg autorów przeżyciom oraz dobrą zabawą. Społeczeństwo, co najbardziej widać u dzieci po pandemii staje się wycofane, jak tylko może dąży do bezkontaktowego życia, zakupów itd. Przed oczami mam wizję statku z filmu Wall*e. Wiemy jak ci ludzie skończyli. Oczywiście, większość z nas woli zamówić pizzę przez aplikację, kto lubił gadać przez telefon... Nieuchronna przyszłość... W tym momencie przedstawiona wizja jak dla mnie to pieśń przyszłości, ale kwestią czasu jest aż stanie się codziennością. Podsumowując, książka dobrze szufladkuje i mapuje przyszłość marketingu łączącego off i online. Dzięki tym przewidywaniom może być ciekawym dodatkiem dla studentów marketingu - mi osobiście czasem dawały się we znaki definicje branżowe. I na koniec - wreszcie dowiedziałem się dlaczego 6.0 i co było wcześniej.
dereber - awatar dereber
ocenił na 6 4 miesiące temu
Przezwyciężanie pięciu dysfunkcji pracy zespołowej Praktyczny przewodnik dla liderów, menedżerów, moderatorów Patrick Lencioni
Przezwyciężanie pięciu dysfunkcji pracy zespołowej Praktyczny przewodnik dla liderów, menedżerów, moderatorów
Patrick Lencioni
Od samego początku lektury książki „Przezwyciężenie pięciu dysfunkcji pracy zespołowej. Praktyczny przewodnik dla liderów, menadżerów i moderatorów” bardzo odpowiadał mi język, jakim posługuje się autor. Jest on prosty, konkretny i przyjemny w odbiorze, dzięki czemu udało mi się PRZECZYTAĆ tę książkę w ZALEDWIE TRZY DNI. Zgodnie z tytułem publikacja koncentruje się na praktycznych sposobach przezwyciężania pięciu dysfunkcji pracy zespołowej. Nie chcę spoilerować ich treści, natomiast uważam, że jest to książka szczególnie cenna dla osób prowadzących działalność gospodarczą, zarządzających zespołami lub pracujących na stanowiskach menadżerskich. W bardzo przystępny sposób pokazuje bowiem, co może osłabiać zespół od środka i stopniowo pogarszać jego funkcjonowanie. Ta książka mocno przypomniała mi „Sześć myślowych kapeluszy” Edwarda de Bono. Łączy je to, że poruszają kwestie z jednej strony elementarne, a z drugiej bardzo często lekceważone lub zamiatane pod dywan. Właśnie dlatego uważam, że są to lektury niezwykle potrzebne. Nie dlatego, że są rewolucyjne czy całkowicie zmieniają wszystko, lecz dlatego, że porządkują fundamenty, bez których trudno budować zdrowy i skuteczny zespół. Największym atutem tej książki jest dla mnie jej praktyczność. Autor nie ogranicza się do teorii, ale pokazuje również realne przykłady, dzięki czemu łatwiej zrozumieć, jak dane mechanizmy funkcjonują w rzeczywistości. Najpierw krótko i rzeczowo wyjaśnia, czym są poszczególne dysfunkcje i z czego wynikają, a następnie porządkuje tę wiedzę i proponuje konkretne narzędzia do wdrożenia. To właśnie sprawia, że książka jest wartościowa nie tylko dla doświadczonych liderów, ale też dla osób, które dopiero zaczynają świadomie pracować nad jakością swojego zespołu. Jest napisana na tyle jasno i przystępnie, że nawet przy niewielkim przygotowaniu czytelnik po jej lekturze może samodzielnie zacząć wprowadzać część opisanych rozwiązań w praktyce. Nie nazwałbym tej książki wybitną w takim sensie, że należy odrzucić wszystkie inne lektury i skupić się wyłącznie na niej. Uważam jednak, że jest ona elementarna i bardzo dobrze porządkuje podstawowe zasady działania zespołu. Czasem właśnie takie książki okazują się najbardziej wartościowe, bo zwracają uwagę na rzeczy pozornie oczywiste, które w praktyce mają ogromne znaczenie. Z pełnym przekonaniem polecam tę książkę każdej osobie, która chce poprawić jakość pracy swojego zespołu, lepiej zarządzać ludźmi albo rozwijać swój biznes w bardziej świadomy sposób.
Maks Krupa - awatar Maks Krupa
oceniła na 8 12 dni temu
Nieograniczony sukces w sprzedaży Michael Tracy
Nieograniczony sukces w sprzedaży
Michael Tracy
Brian Tracy to płodny autor. Wcześniej czytałem jego „Psychologię sprzedaży”. Nowe wydawnictwo MT Biznes napisał wraz ze swoim synem. Nowa pozycja wydaje mi się bardziej rozbudowane. Autor podzielił swój poradnik na 12 rodziałów. Na początku skupiają się na psychologii i zmianie nastawienia. Autorzy radzą jak wzmocnić pewność siebie, zalecają aby polubić siebie i swoich klientów. Nie bój sie odrzucenia. Musisz być: ambitny, odważny, oddany pracy, profesjonalny, odpowiedzialny, chętny do zdobywania wiedzy. Autorzy podkreślają, żeby osiągnąć sukces w sprzedaży musisz zostać ekspertem, doradcą, nauczycielem i przyjacelem swoich klientów. Druga cześć książki skupia się na praktycznych radach. Jak przygotować się do spotkania i co zrobić po spotkaniu. Brian Tracy i jego syn radzą aby pytać, słuchać, nie przerywać, jak stosować pauzę i parafrazę. Autorzy radzą jakich słów, sformuowań używać, kak zażądzać czasem, jak pozyskiwać nowych klientów i nowe polecenia od isniejących Są też banalne rady jak ta aby strój i higienę ale warto też przypominać podstawy. Książka napisana w amerkańskim, hurraoptymistycznym stylu. Trochę irytuje ale daje motywacje, inspiruje ale kolejny krok to wprowadzić zdobytą widzę w życie. Niektóre rady nie przystaja do polskiej rzeczywistości. Na przykład autorzy radzą, że gdy klient zaczyna narzekać należy podziekować i jak najszybciej opuścić spotkanie. Anglosasi nie mają w zwyczaju krytykować czegoś wprost. W Polsce narzekanie i krytykowanie czasem to jedynie gra klienta i tzreba wiedzieć jak w nią grać.
vlodario - awatar vlodario
ocenił na 7 1 miesiąc temu
Czego cię nie nauczą w Harvard Business School. Praktyczne porady legendarnego Mark H. McCormack
Czego cię nie nauczą w Harvard Business School. Praktyczne porady legendarnego
Mark H. McCormack
Cześć. Czy rozwój osobisty jest dla ciebie ważny i w którą jego sferę warto inwestować i wkładać wysiłek, twoim zdaniem? Dla mnie ciągły, szeroko pojęty rozwój to absolutny priorytet, gdyż poszerzanie wiedzy i odkrywanie nowych ścieżek jest nie tylko powodem do satysfakcji ale też zwyczajnie daje mi radość. Zawsze z ogromną przyjemnością sięgam zarówno po starsze jak i nowsze wydania literatury, z której mogę czerpać wiedzę na różne tematy. W październiku miałam okazję przeczytać książkę z tematyki biznesowej pt. "Czego cię nie nauczą w Harvard Business School", której autorem jest Mark H. McCormack i wbrew pozorom nie jest to wydanie adresowane tylko do przedsiębiorców, czy ludzi na kierowniczych stanowiskach ale też dla wszystkich zainteresowanych tematem, każdy może wyciągnąć z tej publikacji coś wartościowego. Zapraszam do recenzji: Za egzemplarz książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Znak Literanova @znak_literanova 📌 Nawiązując do tytułu książki, jak myślicie, czego nie nauczają na Harvardzie ani ogólnie w większości szkół? Według autora, amerykańskiego przedsiębiorcy i prawnika uznawanego za ojca nowoczesnego marketingu sportowego, taką umiejętnością są relacje międzyludzkie i umiejętność czytania ludzi i wpływania na to, jak oni czytają ciebie. 📌 To nie jest podręcznik, w którym autor opisuje teorie marketingowe, nowe technologie czy analizy danych, to coś lepszego, to kawał dobrej klasyki biznesowej napakowanej po brzegi przydatną i popartą przykładami wiedzą. To też bogate doświadczenie autora, którym hojnie się dzieli w trzech działach książki poświęconych relacjom międzyludzkim, sprzedaży i negocjacjom oraz budowaniem i rozwijaniem przedsiębiorstwa. 📌 Podczas czytania tej książki zrobiłam mnóstwo notatek, zwłaszcza w częściej poświęconej czytaniu ludzi oraz sprzedaży i negocjacjom, gdyż te zagadnienia uznałam za przydatne także dla nie-przedsiębiorców, a już rozdział dotyczący organizacji czasu był tak dobry, że niektóre wskazówki autora postanowiłam zaimplementować do własnego kalendarza. 📌 Podsumowując, jest to poradnik przystępny, zrozumiały i zawierający ogromną ilość praktycznych przykładów, czytając uważnie można wiele dla siebie wyciągnąć i to zarówno będąc przedsiębiorcą, jak i zwykłym, szeregowym pracownikiem w firmie. Warto podkreślić, że książka po ponad 40 latach od pierwszego wydania nie traci na wartości i wciąż jest aktualna. Polecam!
anii82 Anita - awatar anii82 Anita
oceniła na 8 2 miesiące temu
Sprzedaż metodą SPIN Neil Rackham
Sprzedaż metodą SPIN
Neil Rackham
Sięgnięcie po książkę SPIN® Selling wydaną właśnie przez MT Biznes, to był dla mnie jednocześnie "powrót do przeszłości", jak i fascynujące odkrycie. Dlaczego? Pierwszy raz z metodą SPIN zetknąłem się w 1997 roku, kiedy pracowałem w międzynarodowym koncernie z siedzibą w Szwajcarii. Polski oddział zatrudniał tylko inżynierów, którzy z dumą pracowali na stanowisku Doradcy Technicznego, a nie tak popularnego wówczas Przedstawiciela Handlowego. Do takich inżynierów przyjechali trenerzy na szkolenie sprzedażowe. Przedstawili nam metodę SPIN, ale wówczas odniosłem (błędne) wrażenie, że jest to jeszcze jeden sposób prowadzenia rozmowy sprzedażowej i szybkiego domknięcia sprzedaży. Pięć lat później wróciłem do modelu SPIN, kiedy w szkole trenerów biznesu prowadzący pokazywał nam sekwencję pytań, która ma prowadzić do sukcesu sprzedaży. Wtedy dostrzegłem jedną z silnych stron metody, która sprowadza się do stawiania właściwych pytań we właściwym czasie. Dlatego, kiedy spojrzałem na książkę Neila Rackhama, która w wydaniu papierowym ma ponad 200 stron, pomyślałem - o czym tu tyle pisać, przecież model jest prosty, a poszczególne litery oznaczają pytania: S – sytuacyjne, przybliżające sytuację, w jakiej znajduje się klient, P – problemowe - na temat jego problemów i trudności, I – implikacyjne, dotyczące konsekwencji owych problemów, N – naprowadzające klienta na niezbędność oferowanego rozwiązania w zaspokojeniu jego potrzeby. Kiedy zagłębiłem się w lekturę, to już na początku książki zobaczyłem, że Rackham podkreśla, że metoda SPIN jest dedykowana sprzedaży wielkoskalowej - dużym transakcjom, które wymagają czasu. Autor zwraca uwagę, że przy sprzedaży wymagającej wielu rozmów zachodzą zupełnie inne mechanizmy psychologiczne niż przy sprzedaży, którą dopinamy podczas jednej wizyty. Co istotne, to, co sprawdza się w mniejszych sprzedażach, może stać się całkiem nieodpowiednie wraz ze wzrostem wagi decyzji. Rackham też pokazuje i udowadnia, jak rośnie konieczność sprzedaży wartości wraz ze zwiększaniem się wartości transakcji. Czytając dzisiaj tę książkę doszedłem do wniosku, że budowanie wartości postrzeganej jest prawdopodobnie najważniejszą umiejętnością sprzedażową przy większych transakcjach. Dopiero rozumiejąc DLACZEGO, warto zanurzyć się w technikalia modelu i zobaczyć, jakie pytania zadawać na poszczególnych etapach. Warto również pamiętać o tym, że ta metoda nie jest magicznym sposobem na super sprzedaż. Jak przypomina Neil Rackham: "Dobre wyniki sprzedaży, podobnie jak każdy inny sukces, są w dużej mierze kwestią efektywnego wykonania ciężkiej pracy". Jeżeli prowadzisz sprzedaż B2B, szczególnie wielkoskalową i bliskie ci są też relacje z klientem, to polecam przeczytanie i zastosowanie metody opisanej w książce SPIN SELLING.
Jarosław Rubin - awatar Jarosław Rubin
ocenił na 8 2 lata temu

Cytaty z książki Energia, nie czas. Nawyki, które chronią przed wypaleniem zawodowym i ciągłym przemęczeniem pracą

Więcej
Tony Schwartz Energia, nie czas. Nawyki, które chronią przed wypaleniem zawodowym i ciągłym przemęczeniem pracą Zobacz więcej
Więcej