Dziewczyna z wiatrem we włosach

Okładka książki Dziewczyna z wiatrem we włosach
Anna Szczęsna Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece Cykl: Między stronami życia (tom 2) literatura obyczajowa, romans
350 str. 5 godz. 50 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Cykl:
Między stronami życia (tom 2)
Data wydania:
2021-08-25
Data 1. wyd. pol.:
2021-08-25
Liczba stron:
350
Czas czytania
5 godz. 50 min.
Język:
polski
ISBN:
9788366967199
Średnia ocen

                7,3 7,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Dziewczyna z wiatrem we włosach w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Dziewczyna z wiatrem we włosach

Średnia ocen
7,3 / 10
104 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
602
519

Na półkach: ,

Drugi tom cyklu Między stronami życia. Tym razem poznajemy losy drugiej bohaterki - Marleny .
Marlena – agentka Michała, mistrza horrorów, i przyjaciółka Justyny, autorki bestsellerowych romansów – chce zrobić wszystko, aby wyciągnąć dwoje pisarzy z twórczej niemocy. Gdy sprawy wydają się zmierzać we właściwym kierunku, na horyzoncie pojawia się jej brat, Krzysiek, który wpadł w tarapaty finansowe. Problemy brata zaczynają być problemami Marleny, a jedyną szansą na ratunek jest dla niej przyjęcie nietypowego zlecenia. Ma napisać autobiografię milionera Seweryna Mazura i w tym celu wyjechać do Francji. Podjęcie tej decyzji niesie za sobą bardzo poważne konsekwencje.
Wszystko dobrze się kończy , a para Marlena i Seweryn szybko przypada sobie do gustu i zostają nieźle dobraną parą.

Drugi tom cyklu Między stronami życia. Tym razem poznajemy losy drugiej bohaterki - Marleny .
Marlena – agentka Michała, mistrza horrorów, i przyjaciółka Justyny, autorki bestsellerowych romansów – chce zrobić wszystko, aby wyciągnąć dwoje pisarzy z twórczej niemocy. Gdy sprawy wydają się zmierzać we właściwym kierunku, na horyzoncie pojawia się jej brat, Krzysiek, który...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

211 użytkowników ma tytuł Dziewczyna z wiatrem we włosach na półkach głównych
  • 122
  • 87
  • 2
38 użytkowników ma tytuł Dziewczyna z wiatrem we włosach na półkach dodatkowych
  • 16
  • 6
  • 6
  • 4
  • 2
  • 2
  • 2

Tagi i tematy do książki Dziewczyna z wiatrem we włosach

Inne książki autora

Anna Szczęsna
Anna Szczęsna
Anna Szczęsna – autorka powieści obyczajowych i opowiadań grozy. Urodzona we Włocławku, obecnie mieszka w Toruniu. Całe życie związana z książkami. Z wykształcenia i zawodu bibliotekarka, teraz skupiona wyłącznie na pisaniu. Kocha las i długie spacery, książki i filmy. Do szczęścia potrzebuje nielimitowanego dostępu do herbaty i towarzystwa roślin. Strona autorska na fb: Anna Szczęsna – książki, które same się czytają Profil na Instagramie: @anna_szczesna_autorka
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

I znowu zaświeci słońce Agata Sawicka
I znowu zaświeci słońce
Agata Sawicka
"Miłość jest najcenniejszym darem, jaki ludzie otrzymali od Boga. Jest cudem, bo też jak inaczej można nazwać fakt, że zupełnie obcy ludzie nagle stają się dla siebie całym światem?" Oliwia właśnie ukończyła studia na wydziale dziennikarskim i przygotowuje się do ślubu z Pawłem. Jednak coś jej podpowiada, że nie powinna tego robić. Z każdym dniem upewnia się w przekonaniu, że wychodząc za niego za mąż popełnia nieodwracalny błąd. Tuż przed planowaną datą ślubu dziewczyna postanawia na spokojnie przemyśleć swoją decyzję jeszcze raz. Udaje się w podróż do Zamościa, skąd pochodziła Rozalia Siemiaszkówna, siostra jej babci. Kobieta była utalentowaną pisarką, która zaginęła bez śladu w latach osiemdziesiątych. Jej poszukiwania nie przyniosły efektów i do dnia dzisiejszego nikt nie wie co się z nią stało. Oliwia próbuje rozwikłać tę rodzinną tajemnicę i wyrusza jej śladem. W czasie podróży poznaje Szymona. Chłopaka, który coś ukrywa lub przed czymś ucieka. Czy Oliwia rozwiąże tajemnicę zaginięcia swojej ciotki? Czy pozna sekret Szymona? I jakie decyzje podejmie odnośnie ślubu z Pawłem? Ale to była świetna historia. Czytałam z zapartym tchem i nie mogłam się od niej oderwać. To już druga książka autorki po "Zapisane w sercu", która mnie niesamowicie zaciekawiła i zaskoczyła. Okładka tak jak w poprzedniej książce wskazywała na lekką i łatwą historię. A tu taka niespodzianka. "I znowu zaświeci słońce" to książka o odwadze w dokonywaniu wyborów, o rozterkach, szczęściu, nadziei i miłości .... takiej prawdziwej, która zdarza się tylko raz i na którą warto czekać długie lata. To opowieść pełna tajemnic, która uderza prosto w serce. Dwie kobiety, dwie historie poprowadzone dwutorowo i pewna tajemnica. Opowieść o niełatwych miłościach w różnych czasach. Tych współczesnych i wojennych. Ale czy w czasach wojny ludzie kochali inaczej? Obie bohaterki pragną prawdziwej miłości, obie chcą zmienić coś w swoim życiu na lepsze. Urzekła mnie ta historia, porwała od pierwszej strony i zabrała w cudowną podróż na Podlasie. Autorka posiada niesamowity talent i wrażliwość, dawno nie czytałam tak dobrej książki obyczajowej, która przepełniona jest emocjami. Bardzo zachęcam do jej poznania. "Ludzi połączonych prawdziwą miłością nie sposób rozdzielić."
Maria Manterys-Storma - awatar Maria Manterys-Storma
oceniła na 9 5 miesięcy temu
Il professore. Włoska miłość Weronika Tomala
Il professore. Włoska miłość
Weronika Tomala
"Włoska miłość" jest to niesamowita powieść o dwóch całkiem różnych bohaterach. Każde z nich wiedzie ułożone po swojemu życie, zachowując dobrą maskę na co dzień. Magda - cicha, inteligentna studentka magisterki. Kocha książki, pracuje w antykwariacie i w życiu tak naprawdę nie ma nikogo. Wydarzenia z przeszłości sprawiły, że jest wyjątkowo ułożoną kobietą która wie, co jest dla niej najlepsze. "Analizuje sytuacje. Nieruchomieje. Wzrok mu ciemnieje wpatrzony w jeden punkt. W moje oczy. Próbuję łapać powietrze, ale czuję, że zaczyna brakować mi tchu. Wacha się, jakby toczył wewnętrzną walkę z samym sobą, słuchając szeptu anioła i kusiciela w drugim uchu." Matteo - wykładowca sztuki włoskiej na Krakowskiej uczelni. Wzdycha do niego większość płci pięknej. Pomimo nie do końca udanego małżeństwa nie dopuszcza do siebie myśli, że mogłby spotykać się z którąkolwiek ze studentek. Jednak wszystko się zmienia podczas organizowanej wycieczki do Włoch… „Nie ma złych odpowiedzi. Złe bywa niepodjęcie próby” - jeden z cytatów w których Matteo pomaga budować poczucie własnej wartości i odwagę do dyskusji przez studentów. W książce widać jak studenci przełamują swoją niechęć i prowadzą następnie fantastyczne dyskusje, które możemy śledzić i potrafią sprawić niesamowite wrażenie! Dyskusje prowadzone na temat sztuki nie ukrywam, zainteresowały mnie. Zastanawiałam się podczas całej książki, czy autorka sama studiowała ten kierunek. Pomimo że jest to moja pierwsza styczność z książkami autorki zdecydowanie się nie zawiodłam. Rozdziały zostały napisane od strony dwóch bohaterów, co może być również ważne dla czytelników. Najbardziej podobało mi się jak Weronika fantastycznie wplotła prolog. Pokazując nam wydarzenia przed nim, przechodząc płynnie do kolejnych sytuacji, które miały miejsce po prologu. "A jednak jest coś, czego obawiam się jeszcze bardziej. Wyrzutów sumienia, że nie spróbowałem." Jest to powieść jednotomowa. Zdecydowanie lekka i szybko się ją czyta. Podobali mi się przede wszystkim bohaterowie i sytuacje, które mogą wydarzyć się człowiekowi na co dzień. Kłamstwa, tajemnice, miłość, pragnienie, spontaniczność - to tylko parę rzeczy, które znajdziemy w środku. Polecam książkę tak naprawdę wszystkim. Jeśli szukacie lekkiej historii o dużej dawce emocji - dobrze trafiliście! Tym bardziej, jeśli w tym momencie studiujecie. Może dlatego wczułam się w tą historię tak doszczętnie ❤️
poczytanna - awatar poczytanna
oceniła na 10 5 miesięcy temu
Wybieram siebie, wybieram ciebie Tomasz Kieres
Wybieram siebie, wybieram ciebie
Tomasz Kieres
Po książki Tomasza Kieresa po raz pierwszy sięgnęłam przy okazji książki ,,Zawsze będę przy tobie'', usłyszawszy, że to pozycja, którą można nazwać sparksową. Sama nie lubię porównań, ale to było bardzo trafne. Jednak teraz wiem, że najbardziej sparksową książką autora jest Wybieram siebie, wybieram ciebie, ze względu na to, że ma w sobie dużo spokoju i refleksji. Bohaterami powieści są Sara i Maks. Sara całe życie dbała o innych, nie o siebie. Opieka nad schorowaną matką, która niedawno zmarła, pozwoliła kobiecie w końcu uciec do miejsca, które będzie wyłącznie jej i w którym będzie mogła się w końcu zając sobą. Jej wybór padł na małe miasteczko w okolicach Bergen. Marzeniem Maksa było znalezienie domku na końcu świata, w którym mógłby zamieszkać z rodziną. Niestety jego marzenie się nie ziściło i aktualnie mieszka w swoim lokum sam. Niespodziewanie losy tej dwójki się przetną. Jaki będzie finał ich znajomości? Ta książka autora jest chyba najspokojniejszą ze wszystkich. W żadnej dotąd przeze mnie przeczytanej nie ma scen akcji, mam tu na myśli budowanie relacji dwojga ludzi. Wszystko toczyło się powolnym tempem, niestety nie wszystkim przypadającym do gustu. Dla mnie było ono ok, bo mogłam się zanurzyć w fabule, w pełni się zrelaksować, a o to przede wszystkim chodzi w literaturze obyczajowej. Niestety w całokształcie czegoś mi jednak zabrakło, dlatego ode mnie 8/10.
Iwona Nocoń - awatar Iwona Nocoń
ocenił na 8 1 rok temu
A ty będziesz dumna Monika Sygo
A ty będziesz dumna
Monika Sygo
"Czas nie leczył ran, nie zmniejszał bólu, nie sprawiał, że zapominałem. On uczył mnie tego, jak żyć z tymi wszystkimi emocjami, tęsknotą i żalem. To już zawsze miało być ze mną. Żałoba nie znika, nie mija, ona trwa. Przychodzi okres, w którym ustępuje miejsca czemuś innemu, zawsze jednak wraca w najmniej oczekiwanym momencie." ⠀ Dokładnie. Czas nie leczy ran i czasem mogę mówić o Tacie tak po prostu, bez łez. Najczęściej jednak nawet myśl o Nim przynosi ogromną tęsknotę i smutek, a zaraz minie 10 lat, odkąd odszedł... ⠀ Autorka, Monika Sygo, właśnie o stracie opowiada w książkach z serii "Listami pisane". Głównym bohaterem jest Kuba i to właśnie on mierzy się z tęsknotą po stracie. Jesień odebrała mu mamę, najważniejszą kobietę, która pokazała mu świat. Która zawsze była blisko. Dwa tomy utrzymane w podobnym klimacie, które w wielu osobach wyzwolilly wielkie emocje. Chyba nie trafiły w odpowiedni czas u mnie, bo czytając je nie czułam nic szczególnego. No może prócz irytacji czasem na Kubę. Na jego zachowanie. Było też zaciekawienie, kim jest Kamila, dlaczego jest wspominana, ale to szybko zostało zaspokojone. Może innego dnia, może w innym czasie, może... ⠀ Ale jak wiecie, nie zniechęcam Was do sięgnięcia po " A Ty będziesz dumna" i "Nie było nam dane", bo może to jest właśnie ten moment, który powinniście wykorzystać na przeczytanie ich. Dajcie znać czy macie w planach, a może już czytaliście. Chętnie poznam Wasze opinie.
annkuczyta - awatar annkuczyta
oceniła na 7 9 miesięcy temu
Dotyk Ilona Gołębiewska
Dotyk
Ilona Gołębiewska
Po przeczytaniu pierwszej części wiedziałam, że kiedyś sięgnę po kolejne części tej serii, tak się złożyło, że trafiłam w bibliotece na trzecią i stwierdziłam, że przeczytam ją, a ewentualnie kiedyś nadrobię drugą. Każda część tej serii to osobna historia, więc można je czytać w dowolnej kolejności. Pierwsza część „Pragnienia” bardzo mi się podobała i myślałam, że kolejne książki będą w tym samym klimacie. Miała swoje oczekiwania względem tej książki i trochę się rozczarowałam nią zwłaszcza na początku. Pierwsze sto stron było nudne i treść książki w ogóle mnie nie zaciekawiła. Później na szczęście się trochę rozkręciła, ale to końcówka książki była najciekawsza i gdyby w całości była właśnie taka, to na pewno bym ją wyżej oceniła. Jedyne co mnie zainteresowało w tej książce to relacja Majki i Michała oraz wątek kryminalny, reszta była tłem albo zbędnymi opisami. Jakoś nie polubiłam głównej bohaterki zwłaszcza na początku, później trochę inaczej spojrzałam na nią i jej postępowanie. Jednak najbardziej polubiłam Michała, który okazał się nie tylko przystojnym i zaradny mężczyzną, ale również czułym i opiekuńczym. Michał to człowiek, na którego zawsze można liczyć, ma on również ogromną cierpliwość do Majki, bo nie każdy by z nią wytrzymał. Majka w młodości popełniła wiele błędów, zadawała się z nieodpowiednim towarzystwem i poniosła tego konsekwencje. Mimo to zbyt wiele się nie zmieniła, nadal w kryzysowych sytuacjach ostro baluje i daje się ponieść chwili. Młoda kobieta jest nieodpowiedzialna, jeździ po drogach jak wariatka, imprezuje i nadużywa alkoholu, a przy tym jest naiwna i łatwowierna. Sytuacja z Błażejem była dla niej lekcją, która pokazała jej, by nie wierzyć mężczyźnie bezgranicznie. Oczywiście to on zniszczył ich związek i okrutnie ją zranił, ale żyjąc w związku na odległość, Majka mogła się domyślić, że coś jest nie tak. Brak kontaktu lub kilka esemesów powinny dać jej do myślenia, że coś jest na rzeczy. Niestety ona przez cały czas ignorowała podszepty swojej intuicji i źle na tym wyszła. Myślę, że na jej styl życia wpłynęli rodzice i to, w jaki sposób ją wychowali. Majka od zawsze się buntowała i w sumie wcale jej się dziwię. Jej matka chciałaby decydować o jej życiu i stawia żądania, aby córka się ustatkowała. Kobieta jest młoda, ale nie jest już nastolatką, by ktoś mógł decydować o jej życiu. Wątek z Krystianem i ich „interesy” był bardzo ciekawy oraz to, w jaki sposób ta historia się zakończyła. Jako całość książka była całkiem niezła, autorka pisze w lekki sposób, dzięki czemu jej książki czyta się szybko, mimo że mają ponad 400 stron.
bookholik_25 - awatar bookholik_25
ocenił na 7 10 miesięcy temu
Jeśli tylko Ty Klaudia Bianek
Jeśli tylko Ty
Klaudia Bianek
„Jeśli tylko Ty” to pierwszy tom serii „Nieobojętność”, który łączy w sobie wątek romantyczny z nutą tajemnicy i dramatu. Historia skupia się na Agacie Targosz, młodej dziennikarce pracującej w gazecie swojego męża. Kobieta dostaje ważne i wymagające zlecenie, ma napisać książkę o Kamilu Przyborze, człowieku, o którym mówi całe społeczeństwo. Jego sprawa wciąż budzi wiele emocji i kontrowersji, a media nie przestają o nim pisać. Kamil Przybora po warunkowym opuszczeniu aresztu staje się jedną z najbardziej rozpoznawalnych osób w kraju. Odmawia jednak rozmów z dziennikarzami i nie chce publicznie opowiadać swojej wersji wydarzeń. Wyjątek robi tylko dla Agaty. Między bohaterami zaczyna tworzyć się nić porozumienia, oparta na szczerości i zaufaniu. Wspólna praca nad książką sprawia, że Agata poznaje nie tylko historię Kamila, ale także jego wewnętrzne zmagania i demony przeszłości. Relacja między nimi stopniowo się pogłębia i staje się coraz bardziej skomplikowana. Książka porusza temat zaufania, drugiej szansy oraz walki z własnymi lękami. Autorka pokazuje, że czasem tylko druga osoba może pomóc uporać się z trudną przeszłością. Historia wciąga i budzi ciekawość, ponieważ czytelnik chce poznać prawdę o wydarzeniach z życia Kamila. Zakończenie pozostawia jednak ogromny niedosyt. To jedna z tych historii, które kończą się w takim momencie, że po prostu trzeba sięgnąć po kolejny tom. Czuje się, że to jeszcze nie koniec, że najważniejsze dopiero przed bohaterami. Najbardziej żal było mi Agaty uwikłanej w związek, który zamiast dawać jej wsparcie, budzi coraz więcej wątpliwości. Momentami aż bolało, gdy widziałam, jak bardzo tkwi w relacji, która ją ogranicza i przytłacza. To właśnie te emocje sprawiają, że ta historia naprawdę zostaje w głowie i nie pozwala o sobie zapomnieć.
Zaczytanaola90 - awatar Zaczytanaola90
ocenił na 10 25 dni temu
Podwójna rozgrywka Maja Gulka
Podwójna rozgrywka
Maja Gulka
Maja Gulka w swojej powieści zaprasza czytelnika do świata, w którym nic nie jest takie, jakim się wydaje na pierwszy rzut oka. „Podwójna rozgrywka” to tytuł niezwykle trafny – sugeruje nie tylko fabularne zawiłości, ale i wewnętrzne rozterki bohaterów, którzy muszą nieustannie lawirować między lojalnością, obowiązkiem a rodzącym się uczuciem. Autorka zgrabnie łączy elementy romansu z nutą sensacji, tworząc mieszankę, od której trudno się oderwać. Chemia i konflikt interesów Główna oś fabuły opiera się na relacji dwójki silnych osobowości. Gulka ma dar do kreowania bohaterów, którzy nie są czarno-biali. On – pewny siebie, wpływowy, budzący respekt. Ona – zdeterminowana, inteligentna i skrywająca tajemnicę, która może zburzyć jego imperium. Ich spotkanie to zderzenie dwóch potężnych sił, a iskrzenie między nimi jest wyczuwalne od pierwszych stron. To, co wyróżnia tę książkę na tle innych romansów biurowych czy sensacyjnych, to fakt, że autorka nie spieszy się z fizycznym zbliżeniem bohaterów. Buduje napięcie powoli, stawiając na cięte riposty, spojrzenia pełne niedomówień i psychologiczną grę, w której stawką jest nie tylko zysk, ale i zaufanie. Dlaczego 7/10? Moja ocena to solidne 7/10. Jest to lektura, która spełnia wszystkie obietnice gatunkowe, choć posiada drobne mankamenty: Emocjonalna intensywność: Maja Gulka świetnie radzi sobie z opisywaniem wewnętrznych monologów. Czytelnik doskonale rozumie motywacje bohaterki, nawet gdy ta podejmuje ryzykowne decyzje. Dynamika akcji: Książka jest napisana bardzo sprawnie. Rozdziały są krótkie, a kończące je cliffhangery skutecznie zachęcają do czytania „jeszcze jednego fragmentu”. Przewidywalność kontra zwroty akcji: Choć niektóre wątki można przewidzieć (co jest typowe dla tego gatunku), autorka serwuje kilka niespodzianek w finale, które dodają całości pikanterii i sprawiają, że historia zapada w pamięć. Pewną słabością jest momentami zbyt duża liczba zbiegów okoliczności, które ułatwiają bohaterom wyjście z opresji. Niemniej jednak, w konwencji literatury rozrywkowej, jest to w pełni akceptowalne.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na 7 15 dni temu
Zatańczmy w słońcu Joanna Szarańska
Zatańczmy w słońcu
Joanna Szarańska
To jedna z tych książek, które czyta się po prostu bardzo dobrze – lekko w formie, ale wcale nie lekko w treści. Historia zaczyna się od straty. Ada traci kogoś, kogo kochała, i razem z nim traci też wiarę w to, że jeszcze kiedykolwiek mogłaby być naprawdę szczęśliwa. Ma córkę, wspierającą rodzinę, jakoś układa sobie codzienność… ale emocjonalnie jest w miejscu, w którym serce raczej się chroni, niż żyje. Kolejne lato przynosi zmiany. W jej życiu pojawiają się dwaj mężczyźni – jeden z przeszłości, drugi zupełnie nowy – i razem z nimi wracają wspomnienia, wątpliwości, lęk przed kolejną stratą, ale też coś, co dawno było uśpione: potrzeba bliskości, ciepła, bycia z kimś naprawdę. To książka bardzo życiowa. O żałobie, o próbie poukładania się po czymś, co rozsypało wszystko. O tym, że czasem chcemy iść dalej, ale jednocześnie strasznie boimy się zrobić ten krok. Dużo tu emocji, takich zwyczajnych, ludzkich – nieprzerysowanych, niecukierkowych. Są momenty ciepłe, są smutniejsze, są takie, w których człowiek po prostu rozumie bohaterkę. Czytało mi się ją naprawdę przyjemnie, od początku do końca. To nie jest historia na raz i do zapomnienia, tylko taka, która zostawia po sobie dobre myśli. O tym, że życie pisze najlepsze scenariusze. Że potrafi bardzo zaboleć, ale też potrafi zaskoczyć czymś dobrym dokładnie wtedy, kiedy najmniej się tego spodziewamy. I że po najgorszej burzy naprawdę może wyjść słońce. Zdecydowanie warto po nią sięgnąć – szczególnie jeśli lubi się powieści obyczajowe, które są ciepłe, ale nie naiwne.
Antares - awatar Antares
ocenił na 8 2 miesiące temu
Madame Piaf i pieśń o miłości Michelle Marly
Madame Piaf i pieśń o miłości
Michelle Marly
Biograficzne powieści o wielkich ikonach popkultury często wpadają w pułapkę nadmiernego hagiografizmu lub, przeciwnie, taniej sensacji. Michelle Marly w swojej książce Madame Piaf i pieśń o miłości na szczęście omija te rafy, serwując czytelnikom opowieść nasyconą zapachem powojennego Paryża, dymem tytoniowym i drżącym, gardłowym głosem „Wróbelka”. Moja ocena 7/10 odzwierciedla uznanie dla literackiego rzemiosła autorki, która z ogromną czułością, ale i niezbędnym dystansem, kreśli portret kobiety, dla której śpiew był jedyną formą przetrwania. Akcja powieści skupia się na kluczowym momencie w życiu Edith – roku 1944, kiedy to Paryż wyzwala się spod okupacji, a artystka staje przed trudnymi oskarżeniami o kolaborację. To właśnie ten dramatyczny rys nadaje książce głębi. Marly nie tworzy jedynie laurki; pokazuje Piaf jako postać skomplikowaną, targaną lękami, a jednocześnie posiadającą niebywałą intuicję artystyczną. Kluczowym wątkiem jest relacja Edith z młodym, wówczas nieznanym Yves’em Montandem. Autorka z wielką precyzją opisuje, jak Piaf, będąc już u szczytu sławy, staje się mentorką, kochanką i rzeźbiarką talentu Montanda, szlifując go na diament francuskiej piosenki. Styl Michelle Marly jest niezwykle plastyczny i zmysłowy. Czytelnik niemal słyszy stukot obcasów na bruku Montmartre i czuje napięcie panujące za kulisami legendarnych sal koncertowych. Opisy procesów twórczych – narodzin tekstów, które później stały się hymnami pokoleń – są najbardziej fascynującymi fragmentami książki. Marly udaje się uchwycić ten ulotny moment, w którym cierpienie prywatne zmienia się w uniwersalną sztukę. To właśnie ta „pieśń o miłości”, o której wspomina tytuł, jest główną bohaterką powieści, spajającą wszystkie wątki w jedną, emocjonalną całość. Dlaczego jednak nota zatrzymała się na siódemce? Mimo niezaprzeczalnego uroku, książka momentami popada w zbyt sentymentalne tony, które mogą nużyć czytelników szukających twardszej faktografii. Niektóre dialogi wydają się nieco zbyt „wyreżyserowane”, służąc bardziej ekspozycji faktów historycznych niż budowaniu naturalnej dynamiki między postaciami. Niemniej jednak, dla miłośników francuskiej piosenki i biografii beletryzowanych, jest to pozycja obowiązkowa. Wysoka ocena należy się za brak pruderii w opisywaniu trudnego charakteru Piaf i zero litości dla czytelnika w ukazywaniu ceny, jaką artystka płaciła za swoją pasję. Marly nie boi się pokazać Edith słabej, złośliwej czy zdesperowanej. To sprawia, że postać staje się ludzka, a jej triumfy na scenie smakują jeszcze wyraźniej. Madame Piaf i pieśń o miłości to rzetelnie skrojona, nastrojowa lektura, która pozwala choć na chwilę przenieść się do świata, gdzie miłość i ból brzmiały najpiękniej przy akompaniamencie akordeonu. To literacki hołd złożony kobiecie, która mimo drobnej postury, posiadała głos zdolny poruszyć fundamenty świata.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na 7 1 miesiąc temu
Na śniadanie tort szpinakowy Kamila Mitek
Na śniadanie tort szpinakowy
Kamila Mitek
"Na śniadanie tort szpinakowy" Kamila Mitek Tym razem przyciągnął mnie tytuł. Byłam bardzo ciekawa jak ten szpinakowy tort wygląda (i smakuje), a że w książce jest też przepis to może kiedyś skorzystam. W bibliotece znalazłam komplet książek autorki i długo się nie wahałam, żeby po nie sięgnąć. Czytałam już "Moje greckie lato", dlatego wiedziałam że i ta książka będzie dla mnie relaksującą lekturą. Główna bohaterka, Joanna, rozwódka, podporządkowana przez lata swojemu mężowi, w dodatku pracująca z kochanką "byłego" już męża, który... bierze z nią ślub, musi odnaleźć w sobie odwagę i determinację, by stanąć na nogi jako samotna matka. No nie zazdroszczę. Myślę, że wiele kobiet mogłoby się z nią utożsamić. Samo życie... Fabuła książki rozwija się dynamicznie, a każdy rozdział to kolejny krok Joanny w stronę nowego życia, samorealizacji i szczęścia. Bohaterowie - prawdziwi i pełni życia; dialogi - naturalne; opisy sytuacji i emocji - poruszające. Książkę czyta się szybko i z wielką przyjemnością. Jest pełna humoru, wzruszeń i mądrości życiowej. Autorka - psycholog z zawodu - to dobra obserwatorka ludzkich zachowań i relacji, dlatego idealnie połączyła wątki osobiste i zawodowe, pokazując, że spełnienie można znaleźć w różnych aspektach życia. Jakie wnioski po lekturze? Dwa podstawowe. 1. Warto znaleźć w sobie siłę, by podążać za swoimi marzeniami, nie zważając na opinie innych. 2. Pierwsze wrażenie bywa mylące i warto dać szansę temu, co nieznane i pozornie niepasujące do naszych oczekiwań. Książkę polecam każdemu, kto szuka inspiracji do zmian i wiary w lepsze jutro. To dowód na to, że czasem wystarczy mały krok, by całe nasze życie nabrało nowych barw. Dla niektórych książka może wydawać się przewidywalną historią o poszukiwaniu szczęścia po życiowych niepowodzeniach. Czytałam o niej różne opinie, łącznie z takimi, że nie ma tu nic odkrywczego, że są tu wyświechtane i dobrze znane wszystkim prawdy, a nawet że takie książki są niepotrzebne. Myślę jednak, że takie książki też powinniśmy czytać, żeby nie zapominać o przyziemnych sprawach, które warto czasem przemyśleć i docenić to co mamy. Wprowadzają bowiem dużo pozytywnych emocji i nadziei na poprawę złego losu. P.s. Jako ciekawostkę dodam tylko, że tak naprawdę to debiut autorki, który wydany ponownie przez Wydawnictwo Dragon dotarł do szerszego grona czytelników. Książka została wcześniej wydana przez autorkę jako self-publishing.
Agnieszka_Sz - awatar Agnieszka_Sz
ocenił na 7 1 rok temu

Cytaty z książki Dziewczyna z wiatrem we włosach

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Dziewczyna z wiatrem we włosach