Dzielnica występku

Okładka książki Dzielnica występku autora Mario Vargas Llosa, 9788324043446
Logo Lubimyczytac Patronat
Logo Lubimyczytac Patronat
Okładka książki Dzielnica występku
Mario Vargas Llosa Wydawnictwo: Znak literatura piękna
288 str. 4 godz. 48 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Cinco esquinas
Data wydania:
2016-11-09
Data 1. wyd. pol.:
2016-11-09
Data 1. wydania:
2016-03-22
Liczba stron:
288
Czas czytania
4 godz. 48 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324043446
Tłumacz:
Marzena Chrobak
Średnia ocen

                6,4 6,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Dzielnica występku w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oficjalne recenzje książki  Dzielnica występku i



Przeczytane 1411 Opinie 159 Oficjalne recenzje 87

Opinia społeczności książki  Dzielnica występku i



Książki 1211 Opinie 177

Oceny książki Dzielnica występku

Średnia ocen
6,4 / 10
446 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
389
136

Na półkach:

Z twórczością Vargasa mam tak: na początku jest wrażenie, że czytam nadmiernie erotyczną peruwiańską telenowelę. Potem książka zaczyna mi się czytać sama i nagle myślę, że jest to dzieło wybitne. A na finiszu łapię się na tym, że kompletnie nie wiem, jak on to zrobił - przecież tam nic mądrego nie napisał. A jednak zostaje poczucie, że wydarzyło się coś literacko wyjątkowego.

Z twórczością Vargasa mam tak: na początku jest wrażenie, że czytam nadmiernie erotyczną peruwiańską telenowelę. Potem książka zaczyna mi się czytać sama i nagle myślę, że jest to dzieło wybitne. A na finiszu łapię się na tym, że kompletnie nie wiem, jak on to zrobił - przecież tam nic mądrego nie napisał. A jednak zostaje poczucie, że wydarzyło się coś literacko wyjątkowego.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

1056 użytkowników ma tytuł Dzielnica występku na półkach głównych
  • 547
  • 500
  • 9
190 użytkowników ma tytuł Dzielnica występku na półkach dodatkowych
  • 143
  • 10
  • 9
  • 8
  • 7
  • 7
  • 6

Inne książki autora

Mario Vargas Llosa
Mario Vargas Llosa
Mario Vargas Llosa - peruwiański pisarz, dziennikarz, myśliciel, polityk. Laureat Nagrody Nobla w dziedzinie literatury w 2010. Urodził się w Arequipie w Peru jako jedyne dziecko Ernesto Vargasa Maldonado oraz Dory Llosa Ureta. W rok po urodzeniu jego rodzice rozwiedli się, a rodzina Llosów przeniosła się do Cochabamby w Boliwii, gdzie jego dziadek Pedro Llosa podpisał 10-letni kontrakt na uprawę ziemi w hacjendzie Siapina (mieszkając w Boliwii, pełnił także funkcję honorowego konsula Peru). W 1945 José Luis Bustamante y Rivero, krewny dziadka Pedra, został wybrany na stanowisko prezydenta Peru. Zaproponował Pedrowi Llosie stanowisko prefekta Piury. Llosa przyjął je i natychmiast się tam udał. Reszta rodziny dołączyła do niego na przełomie lat 1945/1946. W 1947 jego rodzice ponownie wzięli ślub i przenieśli się do Limy. Gdy był młodzieńcem, zaczął pisać opowiadania i poezje. W zdominowanym przez męską siłę społeczeństwie (kult macho) literatura była uznawana za domenę kobiet. Ojciec Maria Vargasa Llosy, zaniepokojony zainteresowaniami syna, wysłał czternastolatka do szkoły kadetów Colegio Militar Leoncio Prado w Limie. Miał nadzieję, że wojskowe życie zmieni zainteresowania syna. Przeżycia pisarza z okresu pobytu w szkole były podstawą jego pierwszej powieści Miasto i psy. Po dwóch latach w szkole wojskowej wrócił do Piury, żeby dokończyć szkołę średnią. Obserwacja tego miasta zaowocowała powieścią Zielony dom. W czasie nauki Mario Vargas Llosa zaczął pracować w lokalnej gazecie. Jeszcze przed ukończeniem szkoły średniej napisał opowiadanie Los jefes i rozpoczął pracę nad swym pierwszym dramatem scenicznym La Huida del Inca. W 1953 rozpoczął studia na wydziale humanistycznym Uniwersytetu Świętego Marka w Limie. Jego decyzja została przyjęta w rodzinie jako rebelia, gdyż odrzucił ofertę studiów na Papieskim Uniwersytecie Katolickim Peru, do którego uczęszczała młodzież pochodząca z klas wyższych. W 1955 – w atmosferze skandalu obyczajowego – poślubił Julię Urquidi, swą daleką ciotkę, starszą od siebie o 10 lat (zm. 10 marca 2010 w Santa Cruz, w Boliwii). Swe przygody z tego okresu przedstawił w humorystycznej powieści Ciotka Julia i skryba – autobiograficznym dziele pisarza. Po ukończeniu studiów pracował w kilku miejscach jednocześnie, między innymi redagował kronikę policyjną dla lokalnej gazety i pisał skrypty do audycji radiowych. Jego pierwszą opublikowaną informacją prasową była depesza w dzienniku „La Prensa”. W 1959 Vargas Llosa wraz z żoną przeniósł się do Paryża, gdzie pracował jako nauczyciel hiszpańskiego i dziennikarz. W 1964 rozwiódł się z Julią, a w 1965 ożenił się po raz drugi – z młodszą kuzynką Patricią Llosą Urquidi. Z drugą żoną miał troje dzieci: syna Alvara (ur. w 1966), pisarza, drugiego syna Gonzala (ur. w 1967) oraz córkę Morganę, fotografkę (ur. w 1974). W 1966 przeniósł się z Paryża do Londynu, gdzie zaczął wykładać literaturę iberoamerykańską na Queen Mary College. Jednocześnie zaczął się udzielać w emigracyjnym życiu politycznym. W całym okresie swej emigracji pisał powieści przynoszące mu światową sławę oraz zajmował się studiami nad literaturą hiszpańską. Zasiadał w jury konkursu głównego na 29. MFF w Cannes (1976) oraz na 51. MFF w Wenecji (1994). W 1990 Mario Vargas Llosa kandydował w wyborach na prezydenta Peru z ramienia liberalnego Ruchu Wolności. W pierwszej turze głosowania, 8 kwietnia, nieznaczną liczbą głosów wyprzedził Alberta Fujimoriego z sojuszu wyborczego Cambio 90. Przegrał z nim w drugiej turze, która odbyła się 10 czerwca. Laureat Premio Nacional de Novela del Perú (1967), Nagrody Księcia Asturii (1986), w 1994 otrzymał Nagrodę Cervantesa – najwyższe możliwe trofeum w świecie literatury hiszpańskojęzycznej. W 2002 otrzymał prestiżową PEN/Nabokov Award – nagrodę amerykańskiego PEN Clubu, a w 2005 przyznawaną przez American Enterprise Institute Nagrodę Irvinga Kristola jako pisarz, „obrońca demokracji, wolnego rynku i indywidualnej wolności”. 7 października 2010, w wieku 74 lat, Mario Vargas Llosa został uhonorowany Nagrodą Nobla. Szwedzka Akademia werdykt uzasadniała tym, że Vargas Llosa został nagrodzony za „kartografię struktur władzy oraz wyraziste obrazy oporu, buntu i porażek jednostki”. W 2011 otrzymał od króla Hiszpanii nobilitację i tytuł markiza de Vargas Llosa. Jego książki tłumaczyli w Polsce m.in. Wojciech Charchalis, Marzena Chrobak, Małgorzata Lewicka, Filip Łobodziński, Carlos Marrodán Casas, Kazimierz Piekarec, Danuta Rycerz, Joanna Skórnicka, Dorota Walasek-Elbanowska, Zofia Wasitowa, Ewa Zaleska.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Pragnienie Richard Flanagan
Pragnienie
Richard Flanagan
Czego pragną bohaterowie powieści Richarda Flanagana „Pragnienie”? To pytanie zdominowało moje spotkanie z tą książką. A nie było to spotkanie łatwe, bo autor stworzył powieść składającą się z luźno dopasowanych fragmentów, z których czytelnik musi ułożyć właściwą historię. Akcja osadzona jest w kolonii karnej w Ziemi van Diemena, czyli w Tasmanii, gdzie trwa kolonizacja i Anglicy zaprowadzają własne porządki. Bohaterami jest małżeństwo Franklinów. Lady Franklin postanawia przygarnąć małą Aborygenkę Mathinnę i udowodnić, że odpowiednie wychowanie i kontakt ze światem białego człowieka wyruguje z małej dzikuski barbarzyńskie instynkty i uczyni z niej „białą” kobietę. Krótko mówiąc ma to być dowód na wyższość cywilizacji nad naturą. Jednakże po jakimś czasie małżonkowie muszą opuścić wyspę i pozostawiają obiekt swojego eksperymentu na niepewny los. Drugi wątek dotyczy znanego pisarza Charlesa Dickensa, który na prośbę Lady Franklin tworzy i wystawia z wielkim sukcesem sztukę, której celem jest ochrona dobrego imienia Johna Franklina. Ten bowiem udał się na wyprawę badawczą na Arktykę i zaginął, a wyprawa poszukiwawcza odkryła, że podobno dopuścił się kanibalizmu. Zachował się więc jak dzikus, burząc mit o wyjątkowości cywilizowanego człowieka. Richard Flanagan stawia w tej powieści pytanie, czy rozum pomaga przejść przez życie i poradzić sobie z namiętnościami. Wszyscy bohaterowie muszą się tu zmagać ze swoimi pragnieniami, a ich zaspokojenie kłóci się z racjami rozumu. Lady Franklin marzy o dziecku, bo nie dane jej było zaspokojenie instynktu macierzyńskiego; Dickens przeżywa zakazane uczucie do dużo młodszej kobiety, jego żona marzy o miłości męża, a sir John Franklin odkrywa w sobie słabość do adoptowanego dziecka. Zaspokojenie tych pragnień jest niebezpieczne, bo może zrujnować dotychczasowy świat bohaterów. Należałoby je więc stłumić i żyć w poczuciu frustracji i niespełnienia. Według mnie jest to też książka o pysze cywilizowanego człowieka. Wydaje mu się, że z racji koloru skóry jest lepszy i że zmuszając rdzennych mieszkańców Tasmanii do przyjęcia europejskich wzorców czyni mu przysługę i robi wielką łaskę. Tymczasem okazuje się, że to nie kolor skóry czyni z nas ludzi cywilizowanych, a barbarzyńskie zachowania ujawniają się w każdym w zależności od okoliczności. A tym, co pozwala zapanować nad dzikością kryjącą się w każdym człowieku jest miłość do drugiego człowieka. „Pragnienie” jest mądrą książką, ale jej lektura nie była dla mnie łatwa. Zanim złapałam odpowiedni rytm tej opowieści minęło prawie 100 stron, za to dalej poszło już jak z płatka. Może jeszcze kiedyś sięgnę po inne powieści Richarda Flanagana. Na razie mi wystarczy.
Anna-Maria - awatar Anna-Maria
oceniła na 7 3 lata temu
Lśnij, morze Edenu Andrés Ibáñez
Lśnij, morze Edenu
Andrés Ibáñez
Długo zastanawiałam się jaką opinię wystawić tej powieści … Najpierw pomyślałam, że muszę zacząć od tego, że mnie zachwyciła i pochłonęła na długie wieczory. A o tym, jak mnie wciągnęła najlepiej świadczy fakt, że zabierałam ze sobą to tomiszcze nawet do zatłoczonego w sezonie letnim pociągu i zagłębiałam się w lekturę, nie zważając na ogólny ścisk i harmider. Z tyłu głowy cały czas miałam jednak myśl, że „Lśnij morze Edenu” zdaniem wielu czytelników jest dość zaskakująco podobna do serialu „Zagubieni”. Tej kwestii nie mogę jednoznacznie rozstrzygnąć, bo śledziłam jedynie kilka odcinków tego serialu. Kwestia ta nie dawała mi jednak (i dalej nie daje) spokoju. Potem jednak naszła mnie refleksja, że nawet jeśli autor w jakimś zakresie inspirował się serialem, co zresztą sam przyznał w jednym z wywiadów, to w żadnym razie nie umniejsza to jego talentu do snucia powieści. Bo czym innym jest przecież znać historię, a czym innym umieć ją umiejętnie ją opisać. A umiejętność dobrego, równego pisania moim zdaniem Andrés Ibáñez ma! Autor zaczyna z wysokiego C, bo naprawdę przejmująco opisuje ostatnie chwile beztroskiego lotu samolotem, by chwilę później relacjonować sam przebieg katastrofy i jej skutki. Skutki te, jak się okazuje, nie są takie całkiem najgorsze, bo katastrofę samolotu przeżywa znaczna część pasażerów. Przyglądamy się więc tej nietypowej zbiorowości osiadłej na bezludnej (czy na pewno?) wyspie, jak również poszczególnym jej członkom. Wielkim atutem książki jest bowiem to, że choć mamy w niej głównego bohatera a zarazem narratora powieści, to Andrés Ibáñez z wielką dokładnością, ale i empatią pochyla się też nad innymi postaciami, przedstawiając ich życiorysy do momentu katastrofy. Z każdym rozdziałem tempo opowieści zdaje się przyspieszać, a to co na początku braliśmy za pewnik, okazuje się nim nie być. Wiele tutaj metafizyki, ale też elementów nadnaturalnych, które o dziwo, bardzo tutaj pasują, nie rażą, a wręcz „wpisują” się w pełen tajemniczości i niepokoju klimat wyspy. Ale jak to zwykle bywa, w ostatecznym rozrachunku zawsze chodzi o miłość. I ta odgrywa tutaj wiodącą rolę, spajając całość powieści spójną klamrą.
Klara - awatar Klara
oceniła na 9 1 rok temu
Klaśnięcie jednej dłoni Richard Flanagan
Klaśnięcie jednej dłoni
Richard Flanagan
Cyt.: „Mógłby płakać, ale wierzył, że łzy są dla żywych tym samym, czym kwiaty dla zmarłych: dowodem na daremność uczuć.” Richard Flanagan, „Klaśniecie jednej dłoni” „Klaśnięcie jednej dłoni” to wydana w 1997 roku, trzy lata po prozatorskim debiucie jakim była „Śmierć przewodnika rzecznego” powieść Richarda Flanagana, późniejszego zdobywcy Nagrody Bookera. Te dwie pierwsze powieści w dorobku australijskiego pisarza zostały uznane za jeden z najbardziej zaskakujących i efektownych debiutów australijskiego pisarstwa. „Klaśnięcie jednej dłoni” sprzedało się w Australii w ponad 150 tys. nakładzie. Już w tych pierwszych powieściach Australijczyka widać niezwykłą dojrzałość i wielki talent. „Klaśnięcie jednej dłoni” to opowieść o powojennych europejskich uchodźcach dla których Australia miała się stać ziemią obiecaną. Miała być nowym początkiem, nowym otwarciem życiowego rozdziału dla powojennych tułaczy: Polaków, Niemców, Litwinów, Czechów, Włochów, Słoweńców czy Serbów. A czym się stała? Słoweńskie małżeństwo uchodźców, Maria i Bojan Buloh ze swoją trzyletnią córką Sonią, po długiej tułaczce, trafiają do niewielkiej, zagubionej gdzieś w ostępach Tasmanii osady, w której Bojan dostaje pracę przy budowie zapory wodnej. Pewnego wieczoru 1954 roku, podczas szalejącej śnieżycy Maria wychodzi z domu zostawiając w nim córkę i już nigdy do niego nie wraca. Tak zaczyna się ta niezwykła i przepełniona smutkiem powieść. Próba budowania życia na nowo na gruzach poprzedniego, gdy okazuje się, że ten kraj który miał stać się dla wielu nowym początkiem wcale takim się nie stał. To życie na końcu świata staje się przekleństwem przed którym uciekali. Brak perspektyw, wykluczenie, alkohol, przemoc i praca ponad siły. To jednocześnie niezwykły zapis relacji ojca z córką, pełnej przemocy, braku miłości i zrozumienia. Nielinearna konstrukcja powieści rozpisana na kilka głosów, którą zaproponował Richard Flanagan zmusza czytelnika aby z odkrywanych fragmentów i wydarzeń spróbował wejrzeć w te rodzinne historie, poznając ich tło i motywy. To świetna powieść o trudnych relacjach rodzinnych, o wydarzeniach, które definiują naszą przyszłość, o próbie poszukiwania swojego miejsca na świecie, o potrzebie akceptacji, rozmowy i miłości ale i o ogromnej sile, jaką niesie za sobą wybaczenie. Smutna i przygnębiająca. Kolejna znakomita powieść Richarda Flanagana.
Sławek - awatar Sławek
ocenił na 7 10 miesięcy temu
Nie wiedzą, co czynią Jussi Valtonen
Nie wiedzą, co czynią
Jussi Valtonen
Początek nie reprezentuje niczego szczególnego. Przyznam, że bardziej rozczarowuje niż wciąga. Sugeruje, iż książka jest typową obyczajową historią o relacjach małżeńskich w nowoczesnym świecie par kulturowo mieszanych. Jakie mogą istnieć problemy, gdy jedno z małżonków jest Amerykaninem, a drugie przedstawicielem europejskich ludów nordyckich? Dla mnie to jak zderzenie z górą lodową. Rozumiem katusze Joego, dla którego fińskie hermetyczne społeczeństwo jest przeciwieństwem amerykańskiego stylu, opartego na otwarciu na innych, pracy zespołowej w imię osiągania lepszych wyników, gdzie ludzie wymieniają pozdrowienia na ulicy nawet jeśli się nie znają, a przede wszystkim często się odwiedzają w domach. Do tego kwestia spełnienia zawodowego, odnoszenia sukcesów, które dla bohatera tak wiele znaczą, a w Finlandii nie są miarą człowieka. Frustracja mężczyzny, typ obieżyświata, który poczuje się dobrze wszędzie wystarczy, że coś się dzieje, jest nieco spóźniona. I mimo odpowiedzialności, jaka na nim ciąży to myśl, że tak może być już zawsze, że utknął w niespełniającej jego wymogi rzeczywistości jest tak klaustrofobiczna, że musi od tego uciec. (...) Valtonen skupia się na bolączkach dzisiejszego świata, na tym co odbiera nam indywidualność, radość, spokój. Poczynając od technologii panoszącej się już w każdym aspekcie naszego życia, coraz większej presji na odnoszenie sukcesów, manipulacji medialnej, spychaniu etyki na margines, by osiągnąć wyższe cele, a kończąc na rosnącej agresji, nietolerancji i pozostawianiu młodych samym sobie, rozpadzie rodziny. Świat się zmienił. Chyba najbardziej ewoluował przez ostatnie trzydzieści lat, ale niestety, obrał kierunek na rozłam między bliskością, lojalnością i wspieraniem się, przy współudziale wykoślawianych wartości przodków. Te i inne problemy, które trawią społeczeństwa są tu szeroko ukazane, momentami prezentuje się nawet ich drobiazgową analizę przez co książka zyskuje na objętości, ale też sugestywnie przemawia do czytelnika. (...) Całość: https://nakanapie.pl/recenzje/zyjemy-samotnie-posrod-zludzen-nie-wiedza-co-czynia
Aksamitt - awatar Aksamitt
ocenił na 7 4 lata temu

Cytaty z książki Dzielnica występku

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Dzielnica występku


Video

Video