Do grobowej deski

Okładka książki Do grobowej deski
Monika Wawrzyńska Wydawnictwo: Wydawnictwo Lekkie Cykl: Trylogia funeralna (tom 3) literatura obyczajowa, romans
304 str. 5 godz. 4 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Cykl:
Trylogia funeralna (tom 3)
Data wydania:
2024-02-14
Data 1. wyd. pol.:
2024-02-14
Liczba stron:
304
Czas czytania
5 godz. 4 min.
Język:
polski
ISBN:
9788383432700
Średnia ocen

                6,7 6,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Do grobowej deski w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Do grobowej deski

Średnia ocen
6,7 / 10
367 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
686
462

Na półkach:

Trzecia i ostatnia część przygód trzech przyjaciółek.
Z początku troszkę w innym stylu niż wcześniejsze, ale środek dogonił styl i uśmiałam się bardzo czytając o kolejnych wpadkach podczas ślubów czy pogrzebów, choć tym razem z perspektywy kulinarnej.
Aż żal, że nie zawsze w rzeczywistości można spotkać na swojej drodze takie osobowości, które tworzą genialne trio, które się wspiera, bawi i będzie tak, aż do grobowej deski. Specjalistki w swoich dziedzinach, wspólny biznes i śmieszne perypetie raz za razem tworzą świetny relaks czytającemu. Bohaterki dążą do spełnienia marzeń, trzymają się razem i są bardzo pozytywnie nastawione do życia.

Trzecia i ostatnia część przygód trzech przyjaciółek.
Z początku troszkę w innym stylu niż wcześniejsze, ale środek dogonił styl i uśmiałam się bardzo czytając o kolejnych wpadkach podczas ślubów czy pogrzebów, choć tym razem z perspektywy kulinarnej.
Aż żal, że nie zawsze w rzeczywistości można spotkać na swojej drodze takie osobowości, które tworzą genialne trio, które...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

529 użytkowników ma tytuł Do grobowej deski na półkach głównych
  • 423
  • 106
136 użytkowników ma tytuł Do grobowej deski na półkach dodatkowych
  • 45
  • 28
  • 18
  • 16
  • 13
  • 6
  • 5
  • 5

Inne książki autora

Monika Wawrzyńska
Monika Wawrzyńska
W nie tak bardzo odległej młodości szalona studentka warszawskiego AWFu, kierowca i pilot rajdowy. Później szczęśliwa mama Marysi i ubrany w biały kołnierzyk pracownik korporacji, pnący się po szczeblach kariery na sam szczyt, do stanowiska Wiceprezesa. Po głębokim rozczarowaniu życiem korpoludka wyjeżdża do Afryki, gdzie zdobywa dwa szczyty Korony Ziemi (pierwszy i ostatni) i nową perspektywę życiową (taką z wysokości 5895 m.n.p.m). Porzuca pracę w korporacji, wskakuje w dresy i pisze książki. Przy okazji zostaje własną szefową i kobietą spełnioną. Prywatnie mówi o sobie - dobry rocznik, wielbicielka win o bogatym bukiecie. Swoim wielkim apatytem na życie pragnie dzielić się z czytelnikami. Jak odchudzić kota? to jej debiutancka powieść idealna na długie wieczory wraz z kieliszkiem ulubionego wina.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Komu zginął trup? Małgorzata Starosta
Komu zginął trup?
Małgorzata Starosta
35/130/2026 #BraczBingo 2026: Z regału: Nowości Czytałam pierwszy tom tej serii i nie miałam na razie w planie kontynuacji, ale druga część wlazła mi w oczęta w bibliotece. W nowościach. A jednym z tegorocznych wyzwań mojej kochanej wielofiliowej biblioteki jest właśnie biblioteczna nowość. No to wzięłam żem. Fabularnie, ok, podoba mi się ten wątek historyczny. O krwawych walentynkach nie miałam pojęcia, jak zresztą o wielu morderczych wydarzeniach. Przecież nie czytam rubryk kryminalnych w starych gazetach. Zresztą starych gazet z pominięciem tychże rubryk takoż nie. Główna para bohaterów jest skrajnie różna i takież budzi we mnie uczucia. Wyprany z emocji Jeremek bardzo mi się podoba, taki koncentrat na jednej sprawie. Wiecie, stereotypowy chłop. Wydawaj mu pojedyncze komendy i w prostych zdaniach, bo inaczej nie zakuma. Tak samo szablonowa jest Laura, irytująca mnie (szczególnie na początku) niemożebnie. Gada, ględzi, nawija, plecie, pierniczy… Najbardziej podniosło mi ciśnienie jej bredzenie o poglądach patriarchalnych mężczyzn, którzy uważają, że każda kobieta chciałaby być damą uratowaną z opałów, która następnie z tej wielkiej wdzięczności będzie się ścielić rycerzowi do stóp, odgadywać każde jego życzenie i spełniać je jeszcze przed artykulacją onego. No w mordę pawiana, tu pani autorka trochę przesoliła. Na szczęście potem nie ma już rozmów o różnicach płci, więc jest lepiej. Za to „Komisarz Błyskotliwek” i „Komisarz Bystrzyszczykiewicz” skradli moje serce. Szczególnie ten drugi. Powieść napisana jest bardzo barwnym językiem, momentami może trochę nadmiernym, ale to jej duży plus. Lubię zabawy słowem, wiec takie opisy jak poniższy zawsze docenię: „Prometeusz Płomyczek, mężczyzna podłego wzrostu, postury godnej pożałowania, urody niemalże niewidzianej, za to charakteru tak barwnego, ze niejeden rajski ptak mógłby mu pozazdrościć, spożywał właśnie kanapkę z serami dojrzewającymi i wędzoną gruszką (…).” Te sery to jeszcze, ale wędzona gruszka? Łomójbożyczkułaskawywniebiesiechzewszystkimiświętymi… Podsumowując: miłe czytadło na leżak, a ze sezon się zbliża, to polecam.
AgaGaga - awatar AgaGaga
oceniła na 7 19 dni temu
Upiór w moherze Iwona Banach
Upiór w moherze
Iwona Banach
Iwona Banach w swojej przewrotnej komedii kryminalnej "Upiór w moherze" zabiera nas do niewielkiego Tęczowa, gdzie absurd goni absurd, a humor przeplata się z refleksją na temat współczesnego świata książek i internetu. Głównymi bohaterami są bibliotekarze Gabi i Marcin, którzy pewnej nocy w swojej placówce spotykają... Samuela Kaszaka, literacką postać o dość specyficznych potrzebach. Samuel, ubrany w resztki swojej fabularnej garderoby, domaga się dopisania brakujących scen – szczególnie tych bardziej pikantnych. Jego egzystencja jest bowiem ograniczona do tego, co wymyślił dla niego autor, a on marzy o miłości. Równolegle poznajemy grupę pisarzy, którzy w desperacji planują nietypową akcję marketingową – sfingowane morderstwo mające zwiększyć sprzedaż ich książek. Ich plany jednak zostają storpedowane, gdy w miasteczku pojawia się prawdziwy morderca, nazywany "upiorem w moherze". Do akcji wkracza policjantka Adela, której monotonne dotąd życie zawodowe w końcu nabiera tempa. Historia pełna jest barwnych postaci, takich jak Ruda Kicia, kobieta zarabiająca na życie w kontrowersyjny sposób, która wprowadza zamieszanie w miasteczku, rozsiewając swoje specyficzne uroki czy internetowa trollica, szerząca fałszywe informacje dla własnej rozrywki. Autorka świetnie portretuje współczesne realia świata literackiego i medialnego, w którym klikalność i sensacja często górują nad prawdziwą wartością treści. Komedia obfituje w absurdalne i zabawne sytuacje. Postać Samuela Kaszaka wyróżnia się na tle pozostałych bohaterów – jego monotematyczność i humorystyczne próby zdobycia wymarzonej sceny miłosnej nadają opowieści kolorytu, skutecznie przyciągając uwagę czytelnika. Choć fabuła momentami wydaje się zagmatwana, wszystko zostaje klarownie wyjaśnione na końcu. "Upiór w moherze" to książka, która z pewnością przypadnie do gustu miłośnikom komedii. Lekka, przewrotna, z nutą absurdu, a jednocześnie pełna trafnych spostrzeżeń na temat współczesnego świata. To lekka, humorystyczna satyra, która pozwala się odprężyć i dobrze bawić.
Andarielka - awatar Andarielka
oceniła na 6 1 rok temu
Morderstwo o poranku Merryn Allingham
Morderstwo o poranku
Merryn Allingham
Flora Steele odziedziczyła księgarnie po swojej ciotce,która podjęła się jej wychowania po śmierci rodziców dziewczyny. Kobieta była dla niej wszystkim tak samo jak księgarnia dla jej opiekunki, niestety przez trupa znalezionego w księgarni, może być jej koniec. Kobieta musi szybko rozwiązać zagadkę zanim brak klientów całkowicie ją zrujnuje. Prosi o pomoc Jacka Carringtona świetnego pisarza , który jest strasznym odludkiem ale to on znała ciało i na dodatek zna się na tych sprawach bo pisze kryminały. Sięgające po te książki nie spodziewałam się za wiele raczej lekkiej historii,która nie zapadnie mi w pamięci, tylko będzie dobrą rozrywką i niczym więcej ,a tu dostałam jedną z najlepszych serii kryminalnych jakie miałam okazję dotąd czytać. Sceneria oraz ogólnym klimat tych książek zachwyca. Małe miasteczko wszyscy się znają i plotkują. Zagadki kryminalne genialne. Świetnie się bawiłam na ich rozwiązywaniu chociaż nie są nie wiadomo jak skomplikowane ale też nie da się łatwo ich przejrzeć więc spokojnie. Główni bohaterowie czyli Flora i Jack mają moje serce. Kocham tych bohaterów zarówno razem jak i osobno bo są rewelacyjnii. Świetnie wykreowani z bagażami emocjonalnymi i charakterami dość specyficznymi ale do mnie trafili całkowicie. Na początku są nieznajomymi, później powoli kiełkuje to w stronę znajomych i przyjaciół i nie będę zdradzać czy w dalszych tomach przerodzi się w coś więcej ,ale powiem szczerze że tak uwielbiam ten duet że od początku im kibicowałam. Miałam wielką nadzieję że tych dwoje da sobie szansę bo mają świetne podstawy do stworzenia naprawdę solidnego i pięknego związku opartego na wzajemnym szacunku, partnerstwie i zrozumieniu. Co tu dużo mówić ja przepadłam dla tej serii pochłaniałam te książki niesamowicie szybko. Autorka w swoim piórze ma coś tak przyjemnego i lekkiego że zachwyca czytelnika od samego początku do końca. Jestem zakochana i mam wielką nadzieję że wydawnictwo będzie wydawać dalsze tomy po polsku.
_nati_book_ - awatar _nati_book_
ocenił na 10 27 dni temu

Cytaty z książki Do grobowej deski

Więcej
Monika Wawrzyńska Do grobowej deski Zobacz więcej
Monika Wawrzyńska Do grobowej deski Zobacz więcej
Monika Wawrzyńska Do grobowej deski Zobacz więcej
Więcej