Czy ten rudy kot to pies?

Okładka książki Czy ten rudy kot to pies?
Olga Rudnicka Wydawnictwo: Prószyński i S-ka Cykl: Martwe Jezioro (tom 2) kryminał, sensacja, thriller
232 str. 3 godz. 52 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Cykl:
Martwe Jezioro (tom 2)
Data wydania:
2017-02-03
Data 1. wyd. pol.:
2009-03-01
Liczba stron:
232
Czas czytania
3 godz. 52 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380971080

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Czy ten rudy kot to pies? w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Czy ten rudy kot to pies?



książek na półce przeczytane 1688 napisanych opinii 438

Oceny książki Czy ten rudy kot to pies?

Średnia ocen
7,3 / 10
1744 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
18
1

Na półkach:

To bardzo przyjemna historia, napisana z dużym poczuciem humoru. Klimatem przypomina lekkie, zabawne kryminały, które czyta się dla samej frajdy. Całość wciąga i spokojnie można ją pochłonąć w jeden wieczór. To taka książka, przy której można się odprężyć i dobrze bawić. Idealna propozycja dla fanów kryminałów w lżejszym wydaniu. Zdecydowanie warto sięgnąć.

To bardzo przyjemna historia, napisana z dużym poczuciem humoru. Klimatem przypomina lekkie, zabawne kryminały, które czyta się dla samej frajdy. Całość wciąga i spokojnie można ją pochłonąć w jeden wieczór. To taka książka, przy której można się odprężyć i dobrze bawić. Idealna propozycja dla fanów kryminałów w lżejszym wydaniu. Zdecydowanie warto sięgnąć.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

3062 użytkowników ma tytuł Czy ten rudy kot to pies? na półkach głównych
  • 2 357
  • 705
504 użytkowników ma tytuł Czy ten rudy kot to pies? na półkach dodatkowych
  • 280
  • 77
  • 37
  • 24
  • 24
  • 22
  • 21
  • 19

Tagi i tematy do książki Czy ten rudy kot to pies?

Inne książki autora

Olga Rudnicka
Olga Rudnicka
Absolwentka Pedagogiki w Wyższej Szkole Komunikacji i Zarządzania w Poznaniu, autorka powieści kryminalnych: „Martwe Jezioro”, „Czy ten rudy kot to pies?”, „Zacisze 13” i „Zacisze 13 Powrót”. Pracuje jako asystentka osób niepełnosprawnych w Polskim Komitecie Pomocy Społecznej w Śremie. Kocha jazdę konną i rytmy latynoamerykańskie, zwłaszcza salsę. Namiętnie czyta Joannę Chmielewską, Stephena Kinga, Joe Hilla, Tess Gerritsen i Jeffery'ego Deavera.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Zacisze 13 Olga Rudnicka
Zacisze 13
Olga Rudnicka
Pierwszy tom znakomitego cyklu "Zacisze 13" również o tej samej nazwie to fantastyczna komedia kryminalna na ciepłe, letnie wieczory. Kiedy już usadowicie się wygodnie z kubkami kaw, kieliszkami wina, czy naparami z ziół na swoich balkonach czy też domowych fotelach, Pani Olga Rudnicka w swojej powieści przedstawi Wam dwie główne bohaterki - Martę oraz Anetę. Każda z nich jest na swój sposób równie spontaniczna, a razem łączy je miłość do szkolnictwa. A dokładnie to to, że obie uczą w tej samej szkole. Marta, zmaga się z wpajaniem uczniom dat i przyczyn najróżniejszych bitw, natomiast Aneta, w subtelny i zrozumiały sposób tłumaczy budowę pantofelka. Ale obie bohaterki łączy coś jeszcze. Są to dwa trupy, które całkiem przypadkiem finalnie znajdują swoje miejsce w piwnicy domu Marty. Każda z dziewczyn stara się wpaść na błyskotliwy pomysł co należy z nimi zrobić. Sugestie są bardzo kreatywne, bo jak się dowiecie z tej komedii - zgłoszenie sprawy na policję odpada definitywnie. A dlaczego? Tę tajemnicę wyjaśni Wam już sama Rudnicka, ponieważ wykreowała jeszcze kilku przestępców, jakiegoś przystojnego sąsiada, który z nieznanych powodów obserwuje dom Marty, szaloną staruszkę, a także grzecznego nauczyciela matematyki. Do książki "Zacisze 13" trzeba podejść z pewną rezerwą, ponieważ wszelkie rozmowy bohaterek i ich pomysły są tak abstrakcyjne, że aż nieprawdopodobne. Nie warto skupiać się na części moralnej i aktualnie funkcjonującej w społeczeństwie, a dać się ponieść kunsztowi twórczości autorki, ponieważ według niej tak to właśnie miało wyglądać. Podczas lektury zdziwicie się nie raz, zamrażarka na zwłoki czy wyrok w zawieszeniu za usiłowanie zabójstwa to tylko początek góry lodowej, który zaserwowała nam Pani Olga. Ale w swojej skromnej objętościowo książce podała nam również klucz do świetnej zabawy, do zdania sobie sprawy, że nie trzeba wszystkiego brać na poważnie, bo przecież należy nam się odrobina relaksu. A odskocznią i odpoczynkiem w tym przypadku będzie właśnie sięgnięcie po Zacisze 13. Dobra i niegroźna zabawa gwarantowana. Oby tylko ona nie podsunęła czytelnikom pomysłów, że w pierwszej kolejności zwłoki należy ukryć w zamrażarce przemysłowej znajdującej się w piwnicy ich domu. Ups!
Greettta - awatar Greettta
oceniła na 7 11 miesięcy temu
Słomiana wdowa czyli kobieta do zadań specjalnych Iwona Czarkowska
Słomiana wdowa czyli kobieta do zadań specjalnych
Iwona Czarkowska
Zwariowana i absolutnie kobieca powieść, w której humor i pogoda ducha okazują się lekarstwem na wszystko. Historia lekkomyślnej Zuzanny Roszkowskiej, na co dzień agentki nieruchomości, po godzinach kobiety zdolnej do wszystkiego i żony prawie idealnej, która w niezwykle urokliwy sposób uświadamia nam, iż nasze słabostki to de facto przymioty, gdyż dzięki nim jesteśmy wyjątkowi, unikatowi. Jest to też opowieść o namiętnej miłości młodego małżeństwa, które tę miłość wystawia na próbę. Problemy finansowe zmuszają parę do chwilowego rozstania. Michał przyjmuje posadę w szpitalu na Wyspach Brytyjskich. Od tego momentu życie słomianej wdowy staje się iście wywrotowe. Nieokrzesana Zu nieustannie wpada w tarapaty, usiłując rozwikłać zagadkę rodziny Kowalów i poznać historię zakładu pogrzebowego Zielony Karawan. Pragnie pomóc sympatycznym staruszkom w anulowaniu opłat z tytułu dziedziczenia kamienicy obciążonej hipoteką. Kluczem do rozwikłania tajemnicy jest stara fotografia z rodzinnego albumu. Uzbrojona w urok osobisty agentka Zu rozpoczyna prywatne śledztwo… Zu będzie musiała zmierzyć się z pewnym uciekającym trupem, pawianami cierpiącymi na depresję, bułgarską agencją towarzyską, sobowtórem Elvisa Presleya i tajemniczym mężczyzną, który mierzy do niej... z armaty! Słomiana wdowa Zuzanna, bo jej mąz wyjechał ne eigracje zarobkowa, ma przypadkowe przygody...Udaje sie jej rozwiazac je w miare szybko dzieki pomocy siostry, meża za granica i własnym przypadkom...dostajac przy okazji awans...
Bea - awatar Bea
oceniła na 8 5 lat temu
Bilbord J.D. Bujak
Bilbord
J.D. Bujak
„Bilbord” J.D.Bujak to kryminał w którym trup się ściele gęsto. I to nie byle jaki trup. Ofiary są w różnym wieku. Przeważnie kobiety. Żeby zmylić czytelnika co jakiś czas zostają znalezione zwłoki mężczyzny. Morderstwa są tak wymyślne, chwilami obrzydliwe, że w pewnym momencie odechciało mi się czytać. Kryminał to czy horror? Do tego doszły zjawiska nadprzyrodzone, które dotykają głównego bohatera, Krzysztofa, właściciela kwiaciarni. On jednak po każdym takim dotknięciu, a raczej okaleczeniu i dowodach tego w postaci krwawych ran, zadrapań czy śladów buta na klatce piersiowej nie załamuje się i spokojnie ,życzliwie i nad wyraz uprzejmie obsługuje klientów kwiaciarni. Jak już zaczęłam czytać to lubię skończyć ,choć czasami przypomina to drogę przez mękę. W przypadku „Bilbordu” nie było to aż tak męczące, choć wydawało mi się, że tracę czas. Zniesmaczona morderstwem przy współudziale karaluchów i innego robactwa, które w ogromnej ilości pokrywały ciało denatki a zwłaszcza jej przełyk na skutek czego najprawdopodobniej udusiła się …czytałam dalej. I nie żałuję. Trupów było coraz więcej, zjawisk niewytłumaczalnych logicznie też, ale ciekawość kto i dlaczego morduje jeszcze większa. Napięcie i strach rosły w miarę czytania. Zakończenie zaskakujące i satysfakcjonujące. Warto było przeczytać. „Bilbord” J.D.Bujak…GORĄCO POLECAM!
Anna - awatar Anna
oceniła na 7 11 lat temu
Babska misja Małgorzata J. Kursa
Babska misja
Małgorzata J. Kursa
"Babska misja" to kryminalna powieść autorstwa Małgorzaty Kursy, która w zabawny sposób przedstawia wydarzenia rozgrywające się w spokojnym miasteczku Kraśniku. Książka skupia się na kilku postaciach głównych, wśród których znajdują się Lukrecja i Monika - dwie przyjaciółki, które postanawiają prowadzić własne śledztwo po znalezieniu zwłok na osiedlu domków. W miarę jak historia się rozwija, czytelnik jest wciągany w lawinę tajemniczych zdarzeń i zbrodni, które wywracają spokojne życie mieszkańców miasteczka do góry nogami. Powieść oferuje ciekawy miks elementów kryminalnych i humorystycznych. Autorce udaje się stworzyć lekki ton narracji, który sprawia, że czytelnikowi jest przyjemnie towarzyszyć bohaterkom w ich przygodach. Wątki kryminalne i śledcze są dobrze rozwinięte, a liczne zwroty akcji i zagadki utrzymują czytelnika w napięciu przez całą lekturę. Jednym z mocnych punktów książki jest wyrazisty charakter bohaterek. Lukrecja i Monika to osobowości pełne życia, których przyjaźń i determinacja stanowią rdzeń fabuły. Ich niezrównana ciekawość i pomysłowość sprawiają, że są one sympatycznymi i autentycznymi postaciami. Pozostałe postacie również są wyraziste, a dialogi między nimi przemyślane i dowcipne. I oczywiście styl pani Małgorzaty, który dodaje smaczków... "Babska misja" to książka, która nie tylko dla kobiet, jak sugeruje opis, ale może przyciągnąć szeroką grupę czytelników płci obojga. To lekka i zabawna powieść kryminalna, która doskonale nadaje się na rozrywkową lekturę. Jednak warto zaznaczyć, że jeśli ktoś oczekuje bardzo głębokiego kryminału lub bardziej złożonych wątków, może być nieco rozczarowany, ponieważ główny nacisk położony jest na humor i przyjaźń bohaterek. Dla tych, którzy lubią połączenie kryminału z lekkim stylem pisania, "Babska misja" może okazać się udaną lekturą. Każdy znajdzie w niej coś dla siebie. "Babska misja" jest doskonałym wyborem dla tych, którzy cenią sobie lekkie i angażujące historie z silnymi bohaterkami. Znajdziemy tutaj także wątek miłosny, ale przede wszystkim wiele humoru typowego dla autorki.
Bettygreen - awatar Bettygreen
ocenił na 8 1 rok temu
Czwarty kąt trójkąta Ewa Siarkiewicz
Czwarty kąt trójkąta
Ewa Siarkiewicz
Były sobie dwie siostry, a ich matka Katarzyna miała wkrótce świętować pięćdziesiąte urodziny. Julia i Monika mimo odmiennych temperamentów wzajemnie się wspierają i dopingują do pozytywnych zmian. Dzięki zakładowi z Moniką Julia poznała męża Damiana, gdy jej związek z Jackiem się wypalał. Kobietom w perypetiach uczuciowych i zawodowych pomaga wróżka Eleonora. Wdowa założyła agencję matrymonialną i powoli zdobywa renomę jako że coraz więcej par w średnim wieku zostało skojarzonych z sukcesem dzięki staraniom Katarzyny. Jednocześnie ktoś obserwuje Julie i Damiana z ukrycia, i wątek kryminalny stopniowo przyćmiewa wszystkie inne pomysły fabularne. Julia jest artystką, ale od pewnego czasu cierpi na niemoc twórczą gdyż straciła dziecko (cztery lata wcześniej). Na domiar złego Damianowi przydarzył się dziwny wypadek został potrącony i z poważnymi obrażeniami wylądował w szpitalu. Śledztwo utknęło w martwym punkcie. Interesujące postaci, przebojowa, wojownicza i nie chcąca się ustatkować Mona kontra macierzyńska Julia to ujmujące bohaterki, o których losach chce się czytać. Mimo że sprawa wypadku i rożnych kłopotów sióstr jest poważna, wszystkie sytuacje i komplikacje opisane są z humorem i ciepłem. Jest to dość rozrywkowa lektura, zwłaszcza gdy spojrzy się na działania agencji, wymagania klientek, absurdalne sytuacje w które się pakują kobiety. Julia podejrzewa męża o zdradę, nie potrafi się tym samym zrewanżować. Damian od dwóch lat łoży na niewidomą kobietę, której mąż był jego przyjacielem. Na szczęście nieporozumienia między małżonkami da się wyjaśnić. A przygodny Adam z którym miała zdradzić męża zainteresował się Monia, co przyjechała odholować ululaną siostrę do domu. Monika i Adam odbędą podróż w przeszłość Damiana, by ustalić, kim jest prześladowca, dlaczego się chce mścić na ich rodzinie. Wątek kryminalny jest potraktowany z przymrużeniem oka, niektóre incydenty podkreślają rozrywkowy charakter tej powieści. Całkiem miła odskocznia od codziennych problemów bardziej prozaicznej natury.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na 6 10 lat temu

Cytaty z książki Czy ten rudy kot to pies?

Więcej
Olga Rudnicka Czy ten rudy kot to pies? Zobacz więcej
Olga Rudnicka Czy ten rudy kot to pies? Zobacz więcej
Olga Rudnicka Czy ten rudy kot to pies? Zobacz więcej
Więcej