Córka Zemsty

Okładka książki Córka Zemsty
Katarzyna Wycisk Wydawnictwo: KDW Cykl: Diabły Berlina (tom 2) kryminał, sensacja, thriller
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Cykl:
Diabły Berlina (tom 2)
Data wydania:
2025-03-08
Data 1. wyd. pol.:
2025-03-08
Język:
polski
ISBN:
9788368280098
Średnia ocen

                8,0 8,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Córka Zemsty w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Córka Zemsty

Średnia ocen
8,0 / 10
202 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
2341
1742

Na półkach: , , , ,

Pierwsza część bardziej mi sie podobała, była bardziej ciekawa.
Ta jest bardziej przegadana a dialogi są długie i niezbyt ciekawe.
Za dużo przemyśleń i rozważań,które można by było spokojnie pominąć bez szkody dla samej fabuły.
Bardzo dużo powrotów do przeszłości każdego z bohaterów, które i tak już są znane.
W sumie często nudziłam się przy tej powieści, czytając ciągle o tym samym.
Trochę rozczarowała mnie ta powieść, chociaż bardzo lubię dark romance, to tutaj panował zbyt duży chaos . Nie odczuwałam chemii między bohaterami , tylko pożądanie, brak tu było również emocji. Dopiero końcówka jest ciekawa.
Mam nadzieję, że kolejny cykl jest lepszy.

Pierwsza część bardziej mi sie podobała, była bardziej ciekawa.
Ta jest bardziej przegadana a dialogi są długie i niezbyt ciekawe.
Za dużo przemyśleń i rozważań,które można by było spokojnie pominąć bez szkody dla samej fabuły.
Bardzo dużo powrotów do przeszłości każdego z bohaterów, które i tak już są znane.
W sumie często nudziłam się przy tej powieści, czytając...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

483 użytkowników ma tytuł Córka Zemsty na półkach głównych
  • 244
  • 227
  • 12
138 użytkowników ma tytuł Córka Zemsty na półkach dodatkowych
  • 98
  • 15
  • 7
  • 6
  • 5
  • 4
  • 3

Inne książki autora

Katarzyna Wycisk
Katarzyna Wycisk
Kobieta wielu pasji. Kocha rysować, malować, pisać, czytać i grać na gitarze. Uwielbia muzykę i nie wyobraża sobie bez niej życia, często jest ona dla niej inspiracją do tworzenia nowych historii i obrazów. Pochodzi ze Śląska.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Skin of a Sinner Avina St. Graves
Skin of a Sinner
Avina St. Graves
Ta książka to po prostu typowy erotyk raczej nie ma wielkiej wartości literackiej, ale daje dokładnie to, czego można się po niej spodziewać – czystą, lekką rozrywkę. Jeżeli ktoś lubi takie klimaty, to myślę, że będzie zadowolony. Nie powiem, żeby była to najlepsza książka tego typu, jaką czytałam, ale też zdecydowanie nie najgorsza. Historia jest – od początku do końca, z wątkiem, który ma sens i swoje zakończenie. Czy mi się podobało? W sumie tak. Bez większego zachwytu, ale też bez rozczarowania. Taka solidna średnia półka. Oczywiście, jak to w takich historiach bywa, relacje między bohaterami są dalekie od zdrowych. Mamy burzliwą przeszłość, trochę dramatów, trochę toksyczności, no i – co ciekawe – pojawiają się też morderstwa. Wszystko w duchu klasycznego dark romance’u. Jeśli chodzi o ostrzeżenia (trigger warnings), to nie trafiło się nic, co by mnie szczególnie zaskoczyło czy zniesmaczyło. Może to kwestia tego, że czytałam już sporo podobnych tytułów, a może po prostu ta książka nie jest aż tak ekstremalna. Fabuła jest dość schematyczna – bohaterowie znają się od dzieciństwa, później coś ich rozdziela, potem znowu się odnajdują i, mimo wszystkich przeszkód, kończą razem. Klasyk gatunku. Język prosty, momentami wpadający w wulgarność, ale wszystko w granicach normy. Podsumowując – Skin of a Sinner to książka dla tych, którzy lubią dark romance’y i nie oczekują głębszego przesłania. Lekka, przewidywalna, ale całkiem przystępnie napisana. Idealna, jeśli ktoś ma ochotę na coś niezobowiązującego do poczytania wieczorem.
Kamila - awatar Kamila
oceniła na 6 5 miesięcy temu
Syn Chaosu Katarzyna Wycisk
Syn Chaosu
Katarzyna Wycisk
🖤 RECENZJA 🖤 Cześć, kochani dziś przychodzę do was z książką „Syn chaosu. Diabły Berlina” autorstwa Katarzyny Wycisk to książka, która wciąga od pierwszej strony, przenosząc w mroczny i pełen napięcia świat Berlina. Autorka doskonale uchwyciła kontrasty tego miasta – z jednej strony blask, z drugiej mrok. Książka jest przeznaczona dla czytelników powyżej osiemnastego roku życia ze względu na mocne, brutalne sceny przemocy i tortury w niej zawarte. Jeśli jesteś, zbyt wrażliwy zastanów się, zanim po nią sięgniesz. Główna bohaterka, Cass, to postać, która z determinacją stawia czoła niebezpieczeństwom, jakie niesie życie w cieniu potężnego arabskiego klanu. Zlecenie, które przyjmuje, nie tylko zagraża jej życiu, ale także zmusza do konfrontacji z własnymi demonami. Czy Cass wykona zlecenie? Podobała mi się jej osoba silna, waleczna, dumna jednak z drugiej strony tak naprawdę w środku krucha i potrzebująca silnego ramienia. Przeżyła w swoim życiu piekło, które wciąż depcze jej po piętach. Każdego dnia walczy z własnymi demonami przeszłości, jak i w walkach na ringu, w których musi przetrwać. Seth, z kolei, to miliarder, którego mroczne tajemnice i skłonności do przemocy dodają książce intensywności. Jego złożona osobowość sprawia, że trudno jednoznacznie określić, jakie są jego intencje. W relacji z Cass widać napięcie, które przyciąga i odpycha jednocześnie, co wprowadza element nieprzewidywalności. Jego postać mnie bardzo intrygowała i byłam ciekawa jak się potoczy jego relacja z Cass. Każdego dnia prześladują go jego własne demony z przeszłości, które są bardzo bolesne. Kim tak naprawdę okaże się mężczyzna? Czy Cass okaże się jego zgubą? Seth pragnie zemsty za to, co kiedyś Cass mu zrobiła. Czy zemsta będzie ważniejsza od miłości? Tego się przekonacie, czytając. To, czego się dowiedziałam, później w kolejnych rozdziałach byłam w głębokim szoku. Wow autorka potrafi zaskoczyć. 😯 Wątki z matką Setha były bolesne i nie będę ukrywać, że mnie wzruszały. 🥹 Katarzyna Wycisk umiejętnie balansuje pomiędzy wątkami sensacyjnymi a emocjonalnymi, tworząc historię, w której pożądanie, miłość i ciężar sekretów splatają się w jedną całość. Styl autorki jest lekki, a dialogi naturalne, co sprawia, że książkę czytało się z wielką ciekawością. Muszę stwierdzić, że nie znałam Katarzyny Wycisk z tej mrocznej strony, ale podoba mi się ta jej wersja. Pikantnych scen również nie było, tu końca co bardzo mi się podobało. Przyznaje, że dialogi z Cass przypadły mi do gustu najbardziej. Były jednak momenty, że fabuła mi się trochę dłużyła. Nie mogłam się doczekać, aż się rozwinie relacja między Cass a Sethem. Zakończenie książki mocno zaskakuje i oczywiście nie mogę się doczekać, aż przeczytam część drugą, która czeka już na półce. Również muszę wspomnieć o pięknym wydaniu książki, który od razu przyciągnął mój wzrok, a że lubię, mroczne książki wiedziałam, że muszę ją mieć. „Syn chaosu. Diabły Berlina” to powieść, która z pewnością przypadnie do gustu miłośnikom dark romansów z nutą niepewności. To historia o walce z własnymi demonami, poszukiwaniu prawdy i miłości w świecie pełnym chaosu. Warto sięgnąć po tę książkę, by odkryć, jak cienka jest granica między pożądaniem a miłością. Polecam. ❤️ ⭐ 8/10
zaczytana_graficzka - awatar zaczytana_graficzka
oceniła na 8 4 dni temu
Ostatnia faza mroku Agata Polte
Ostatnia faza mroku
Agata Polte
Czy autorzy mają prawo do tak bezlitosnego łamania serc, zostawiając czytelnika z pustką, której nie jest w stanie wypełnić żadna inna historia? Finał serii „Rodzina Carmody” to emocjonalny walec, który przejechał po moich oczekiwaniach, zostawiając mnie z potężnym kacem książkowym i absolutną niechęcią do rozstania się z bohaterami. To bezsprzecznie jedna z najlepszych serii romantasy, jakie kiedykolwiek czytałem, a Agata Polte udowodniła, że potrafi dowieźć zakończenie, które w pełni satysfakcjonuje i wręcz uzależnia. To, co w tym tomie uderza najbardziej, to bezbłędna realizacja postaci głównego bohatera. Wcześniej znaliśmy go głównie z opowieści innych osób, lecz tym razem już od pierwszych stron wchodzimy prosto do jego głowy i obserwujemy proces myślowy genialnego stratega w akcji. Jego działania wynikają bezpośrednio z charakteru, a nie z wygody autorki, co czyni go postacią z krwi i kości. Agata Polte ma niesamowitą rękę do kreowania bohaterów, którzy są „jacyś” – to wyraziste osobowości, a nie generyczne zlepy cech, dzięki czemu każda ich decyzja ma swoją wagę i konsekwencje. Balans między elementami fantastycznymi a wątkiem romantycznym został zachowany wzorowo, tworząc spójną i wiarygodną całość. Atmosfera jest gęsta i autentycznie czuć zagrożenie wiszące nad bohaterami; kiedy w fabule pojawia się niebezpieczeństwo, czytelnik odczuwa je niemal fizycznie. Ogromnym atutem jest powrót postaci z poprzednich części, co sprawia, że świat przedstawiony traktujemy jako nierozerwalną całość, a nie zbiór przypadkowych, oderwanych od siebie tomów. Jeśli musiałbym wskazać słabszy punkt, byłaby to jedynie objętość – historia kończy się zbyt szybko, a głód tego świata pozostaje niezaspokojony. To pozycja idealna dla osób szukających inteligentnej intrygi i bohaterów z charakterem, ale zawiedzie fanów płytkich opowieści bez drugiego dna. Najlepiej sięgnąć po nią w nastroju na totalne zatracenie się w opowieści, która nie bierze jeńców. Głębszy sens tej historii dotyka ceny, jaką płaci się za bycie architektem własnego losu w świecie, który nie wybacza błędów.
Cezar Kolcz - awatar Cezar Kolcz
ocenił na 10 16 dni temu
Sanguis. Księga Upadłych Aniołów Emilia J. Lee
Sanguis. Księga Upadłych Aniołów
Emilia J. Lee
🖤💔 RECENZJA 💔🖤 Cześć, Moliki dziś przychodzę do was z książką „Sanguis. Księga upadłych Aniołów” autorstwa Emilii J. Lee to opowieść, która łączy w sobie elementy romansu, fantasy i trochę horroru. Fabuła koncentruje się na Emmie, młodej kobiecie, która przyjeżdża do Wiednia, by rozpocząć nowe życie jako au-pair. Już na samym początku odkrywa, że jej nowy dom skrywa mroczne tajemnice, a jej codzienność zostaje zakłócona przez tajemniczego Elliota, z którym szybko nawiązuje relacje. Autorka doskonale buduje atmosferę napięcia i niepewności. W miarę jak Emma odkrywa, kolejne sekrety zostałam wciągnięta w wir zdarzeń, które kwestionują granice między rzeczywistością a iluzją. Styl autorki jest lekki, co pozwala na łatwe wyobrażenie sobie nie tylko postaci, ale także pięknych, zimowych krajobrazów Wiednia i Alp. Opisane przez nią elementy, takie jak zapach cynamonowych bułek, czy gorącej czekolady, dodają klimatu i sprawiają, że mogłam niemal poczuć atmosferę tej zimowej scenerii. Relacja między Emmą a Eliotem jest pełna napięcia i emocji, a historia ich uczucia rozwija się w sposób naturalny, z uwzględnieniem ich indywidualnych demonów z przeszłości. Czy to, co widzi Emma, jest jedynie wytworem jej wyobraźni, czy też jest głęboko zakorzenione w rzeczywistości? Muszę przyznać, że sięgnęłam po książkę ze względu na piękną okładkę i cudne wydanie, które mnie urzekło, jednak miałam takie wrażenie, że fabuła strasznie mi się dłużyła i była jak dla mnie rozciągnięta niektóre wątki bym skróciła. Nie miałam podczas czytania tego zaskoczenia. Postać Emmy podobała mi się widać, że była mocno zaangażowana w relację z Eliotem, natomiast chłopak miałam takie wrażenie, że nie podchodził, do ich relacji na poważnie może tylko ja to tak czułam. Choć później był moment, że pokazał swoje uczucia do Emmy. Zakończenie książki wzruszające i nie będę ukrywać łamiące serce. 🥹💔 „Sanguis. Księga upadłych Aniołów” to nie tylko opowieść o miłości, ale również o walce z przeszłością i konsekwencjami podjętych wyborów. Emilia J. Lee zgrabnie łączy różnorodne wątki, tworząc złożoną narrację, która z pewnością zainteresuje miłośników literatury fantasy oraz romantycznych historii z nutą tajemnicy. Jeśli lubicie, takie historie to polecam. ❤️ ⭐7/10
zaczytana_graficzka - awatar zaczytana_graficzka
oceniła na 7 1 miesiąc temu
Gdybyś się nie zjawiła Paulina Jurga
Gdybyś się nie zjawiła
Paulina Jurga
Recenzja Gdybyś się nie zjawiła- Paulina Jurga 🌧️🫀🖤 ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Gatunek: Romans? (Nie da się tak łatwo tego określić) Ilość stron (bez podziękowań): 515 Rok wydania: 2025 Kategoria wiekowa: 16+ Opis: Każda chwila ma szczególne znaczenie, jeśli może być twoją ostatnią. Alex urodził się z HLHS – rzadką, nieuleczalną wadą serca. Osoby nią obciążone rzadko dożywają trzydziestki. Świadomość, że umrze młodo, sprawia, że chłopak stara się czerpać z życia garściami, wykorzystywać każdą chwilę i nie marnować czasu. Adoptowany jako niemowlę po porzuceniu przez biologicznych rodziców, jest gotowy skoczyć w ogień za swoją adopcyjną rodzinę, a zwłaszcza za rok młodszego brata. Cosma jest nieśmiały, nie lubi skupiać na sobie nadmiernej uwagi i wyróżniać się z tłumu. Z Alexem łączy go bardzo silna więź, dlatego często przedkłada dobro brata ponad swoje własne potrzeby i pragnienia. Wydaje się, że nic nigdy nie zdoła ich poróżnić – do chwili, gdy w ich życiu pojawia się Nelly. Rodzice Alexa i Cosmy decydują się zostać rodziną zastępczą tej nastolatki obarczonej ciężkim bagażem przeszłości. Traumatyczne doświadczenia sprawiły, że Nelly boryka się ze stanami lękowymi i sennymi koszmarami. Alex i Cosma przyjmują dziewczynę z otwartymi ramionami i okazują jej wsparcie, jakiego nigdy dotąd nie zaznała. Pomiędzy Nelly i braćmi wytwarza się zupełnie inny rodzaj więzi, która z czasem zmusza każde z nich do wyboru pomiędzy lojalnością a własnymi pragnieniami. ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Moja Opinia: 🌫️😔🌙 Ta historia od przeczytania to moje całe życie. Mówię to z całkowitą powagą. Tą recenzję chciałabym, podzielić na kilka najważniejszych części, więc będzie się troszkę różnic od tych co zawsze. Nie chce się pogubić w tym co pisze, a do napisania mam sporo. Cosma: Na początku chcę zacząć od minusów, bo nie wytrzymam. Cosma był takim debilem. Był takim dupkiem dla wszystkich. Tak mi było żal Nelly, że musi z nim mieszkać pod jednym dachem. Przez pierwsze 150 stron był kochany, ale potem był time skip o 2 lata i się kolega zepsuł. Zmienił się w najgorsza wersję chyba siebie. To co zrobił na około 460 stronie było tak chamskie, że ledwo dało się to czytać. Chłop był nawet wredny dla swojej dziewczyny, w sumie mu się nie dziwię, ale jak jej kazał raz wypierdalać to aż smutne było. Domyślam się, że w 2 tomie stanie się gorszy po tym co się stało na końcówkę. Nelly: O niej mam mieszane odczucia. Lubię ją, lecz też była momentami straszna idiotka. Denerwowało mnie czasem jak bardzo była wrażliwa, ale rozumiem ja strasznie. Bo to co jej się wydarzyło było straszne, nikt nie powinnien czegoś takiego przeżyć tym bardziej w jej wieku. Jest moja jedna z ulubionych postaci. Moim skromnym zdaniem zalicza się postaci, dla których mogłabym zmienić orientację (tak, mam taką listę, wy nie?). Alex: Moja zdecydowanie najukochańsza postać w tej książce. Był takim slodziakiem dla Nel. Uważam, że to nie on powinnien być chory, tylko Cossi. Na jego rozdziałach ja już nawet nie płakałam. Ja ryczałam. Najśmieszniejsze momenty były jak on stał i patrzył w lustro i "rozmawiał" z śmiercią. Jedyne w czym mi się nie podobał to, jego myśli o jego MŁODSZEJ SIOSTRZE. Niektóre były niesmaczne (np stał i myślał uwaga cytuje: "Ma zajebiste nogi. I cycki".), ale były też takie, które były obrzydliwe. Na przykład w jednej scenie Nelly szła przed nim i Alex musiał się powstrzymać by ją w tyłek nie walnąć (przypominam, mówią na siebie brat/siostra). Jego poczucie humoru jest niesamowite. Jego żarty np, była taka scena gdzie rodzice Alexowi zabrali 2 funty z kieszonkowego i on zaczął mówić co oznacza imię mamy. Kocham tego człowieka z całego serca. Był też nad wyraz cierpliwy czasem. Na ostatnich 90 stronach Cosma był niepoważny i Alex naprawdę się "pohamował". Tak, uderzył go, ale na to co on zrobił to serio mało. Przyjaciele ich: Tu nie chce się za dużo rozwodzić, ale byli strasznie toksyczni. Widziałam gdzieś na lubimy czytać, że ktoś nie rozumie jak Nelly się umiała przyjaźnić z Lilly. Była to strasznie szkodliwa znajomość, każdy kto przeczytał może to przyznać, ale chyba wszyscy kiedykolwiek byli w takiej przyjaźni (jeśli nie byliście, to zazdroszczę) gdzie trudno tak zerwać kontakt. Moim zdaniem ten minus o Nells jest nieistotny. Tylko Miles był nawet spoko. W sensie nie był spoko, ale z nich wszystkich najlepszy. Wątek romantyczny: To mój największy dylemat moralny w tej książce. Mamy tutaj trójkąt miłosny pomiędzy rodzeństwem. Nelly zakochała się w obu braciach. Do pierwszego pocałunku byłam bardzo negatywnie na to nastawiona. Gryzło to się z moją moralnością. Dla mnie było to nienormalne. Jeśli macie rodzeństwo starsze czy młodsze to na pewno zrozumiecie. W życiu bym nie pomyślała pod takim względem o moim braciszku. Jednak gdy był ten pierwszy pocałunek jakoś przestało mi to przeszkadzać. Tyle czekałam i byłam podekscytowana na ten moment, że aż zapomniałam jak mi się ten cały romans nie podoba. Język w jakim jest to napisane: Czasem był trochę denerwujący i zastanawiałam się kto tak mówi, lecz dało się przejść przez to. Jedyne co nie umiem przeżyć to te kilka słów. Uwaga cytuje: "Jesteś moją bestii". Lilly cały czas tak mówiła o Nelly. Było to bardzo nie przyjemne czytać to zdanie po raz setny. Zakończenie: Końcówka połamała moje serce na tysiąc mniejszych kawałków. To co tu się odjebało na koniec... Jednocześnie chcę przeczytać już 2 tom, ale też nie. Podsumowanie: Książka bardzo, ale to bardzo mi się podobała. Również pomogła mi z zastojem. Moja ocena to 4,75/5⭐ bo jednak były minusy.
Jnpłozjo4e - awatar Jnpłozjo4e
ocenił na 10 7 dni temu
The Lies We Steal Monty Jay
The Lies We Steal
Monty Jay
𝚃𝙷𝙴 𝙻𝙸𝙴𝚂 𝚆𝙴 𝚂𝚃𝙴𝙰𝙻 • 𝙷𝙾𝙻𝙻𝙾𝚆 𝙱𝙾𝚈𝚂 # 1 Ponderosa Springs, to miasteczko w którym żyją zamożne elity. Tu liczą się pieniądze, wizerunek i koneksje. Nikogo nie obchodzi co dana osoba czuje, ważne żeby pasować i nie odstawać od reszty. Ale Hollow Boys są inni, są trucizną tego miasta. Czterech mężczyzn, każdy mroczny, arogancki. Źli do szpiku kości, oni nie kochają, tylko biorą to co chcą. Zniszczą, złamią i będą spoglądać na swoje dzieło z uśmiechem na ustach. Briar nie pochodzi z bogatej rodziny, nie pochodzi nawet z miasteczka, ale dzięki wujkowi ma szansę na naukę w Hollow Heights. Nie wie czy odnajdzie się wśród majętnych rówieśników, nie wie również, że w Ponderosa Springs, panuje jedna zasada, nie wchodzi się w drogę Hollow Boys, a już na pewno, nie zaczyna się z nimi wojny. Kiedy droga Briar i Alistaira się w końcu przecina, zaczyna się istne pandemonium. On karmi się strachem innych, nieokrzesany, pełen wściekłości, gardzi każdym, kto nie jest jego przyjacielem.Ona pomimo lęku, mówi to co myśli, nie pozwoli traktować się z góry. Ich światy się ścierają, a ona wpada w sidła diabłów z Ponderosa Springs. Ta książka, to jak nurkowanie bez możliwości wypłynięcia na powierzchnię, a kiedy w końcu się wynurzysz, chcesz więcej. Jest tu tyle emocji i tyle nieźle pojechanych bohaterów, że trudno nawet nazwać targające emocje. Miłość miesza się tu z obsesją, ból z radością. Pożądanie z udręką. Każdy wkłada maskę, by grać w tej farsie. Genialne połączenie szarych moralnie bohaterów, którzy mimo wychowania w dobrych domach, zostali zepchnięci w cień, w którym stworzyli swoje królestwo. Teraz oni są koszmarem tego miasta, wymierzają sprawiedliwość na własną rękę, siejąc postrach i obdzierając ludzi z masek. Zwłaszca teraz kiedy odebrano im kogoś ważnego. Nie brzydzą się krwią na swoich rękach, oni wiedzą gdzie i po kogo idą, robią to z szaleństwem w oczach i uśmiechem na ustach. Karmią się strachem, wywołując u innych obłęd. Nikt i nic, nie jest w stanie zatrzymać Hollow Boys🔥
Knujecosmagicznego - awatar Knujecosmagicznego
ocenił na 10 5 dni temu
Mad As Hell Hannah McBride
Mad As Hell
Hannah McBride
Drugi tom przynosi jeszcze większą dawkę emocji, adrenaliny oraz dynamicznego rozwoju wydarzeń. Fabuła nabiera tempa, pojawia się więcej akcji, a relacja między Madison i Ryanem zostaje pogłębiona. Choć przez pewien czas dziewczyna zachowuje wobec niego dystans i chłód, będące konsekwencją wcześniejszego rozczarowania - napięcie między bohaterami pozostaje wyraźnie wyczuwalne. Pokochałam tę dwójkę, a szczególną sympatią darzę Ryana. To bohater niezwykle lojalny i oddany, który sprawia wrażenie gotowego zrobić absolutnie wszystko dla Madison - nawet przekroczyć granice, których inni by się obawiali. Ich relacja jest intensywna, pełna emocji i wzajemnej determinacji. Na uwagę zasługują również postacie drugoplanowe. Bex oraz pozostali chłopcy wnoszą do historii dużo ciepła, wsparcia i autentycznej przyjaźni. Widać między nimi silną więź, która nadaje całej opowieści dodatkowej głębi. Autorka nie szczędzi czytelnikowi zaskoczeń - momentami ilość ujawnianych informacji była tak duża, że trudno było nie reagować zdumieniem na kolejne zwroty akcji. Szczególnie mocne wrażenie zrobił na mnie wątek doprowadzenia Becketta i Garego do upadku, został poprowadzony naprawdę efektownie. Również finał tej części okazał się bardzo intensywny i pozostawił mnie z ogromną ciekawością dotyczącą dalszych losów bohaterów. Ten tom podobał mi się nawet nieco bardziej niż pierwszy. Jestem bardzo zainteresowana kontynuacją, ponieważ autorka wyraźnie potrafi budować napięcie i umiejętnie wprowadzać kolejne plot twisty, które rozwijają historię o nowe, zaskakujące elementy. Jedynym aspektem, który nie do końca przypadł mi do gustu, była dość duża liczba seksualnych aluzji w dialogach, choć oczywiście jest to kwestia indywidualnych preferencji czytelniczych.
milzo_reads - awatar milzo_reads
ocenił na 8 1 miesiąc temu
Ognisty dotyk Nicol Mirosławska
Ognisty dotyk
Nicol Mirosławska
🔥MOJA OPINIA🔥 Tytuł: " Ognisty dotyk. W płomieniach chaosu" Tom 1 Autor: Nicol Mirosławska Wydawnictwo: Black Rose (e-book przeczytany na Legimi) To debiutancka powieść autorki. Propozycja skierowana przede wszystkim dla fanów romantasy i histori osadzonych w murach magicznej akademii "Ognisty dotyk" łączy motywy dojrzewania, odkrywania własnej mocy oraz walki z nadciągającym chaosem, tworząc dynamiczną opowieść Powieść opowiada historię 19-letniej Lei, uczennicy Akademii Żywiołów, która mimo posiadania wyjątkowej mocy nie potrafi jej kontrolować. Czuje się słabsza od innych adeptów i zmaga się z brakiem wiary w siebie. Podczas Święta Przesilenia Letniego dochodzi do ataków mitycznych stworzeń, które wyrywają się na wolność i wprowadzają chaos do świata magii. Wydarzenia te zmuszają Leę do zmierzenia się z własnym potencjałem oraz odkrycia prawdy o sobie. W jej życiu pojawia się również tajemniczy strażnik, który komplikuje sytuację i budzi silne emocje. Świat wykreowany przez autorkę opiera się na znanych schematach fantasy - mamy akademię magii, podział na żywioły, tajemniczego strażnika i niebezpieczeństwo czające się poza murami szkoły Lea to postać, z którą łatwo się utożsamić - zmaga się z poczuciem bycia "gorszą" brakiem wiary w siebie i presją otoczenia. Jej rozwój jest jednym z mocniejszych elementów książki. Na uwagę zasługuje także wątek relacyjny - pojawienie się tajemniczego strażnika wprowadza napięcie i romantyczną nutę, która z pewnością przypadnie do gustu miłośnikom slow burn i emocjonalnych konfliktów. "Ognisty dotyk" to obiecujący początek serii który najlepiej sprawdzi się jako lekka i emocjonalna lektur dla fanów fantasy z wątkiem romantycznym i szkolnym klimatem. Jestem pod ogromnym wrażeniem tej historii.To było moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki, które uważam że bardzo udane. Z wielką przyjemnością sięgnę po kolejne jej książki. Tak mnie wciągnęła fabuła książki,że nie mogłam się od niej oderwać. Gorąco polecam 🔥
Iza Naglik - awatar Iza Naglik
ocenił na 9 18 dni temu
Nie ma diabła Sophie Lark
Nie ma diabła
Sophie Lark
Sięgacie po dark romanse? Czytaliście ostatnio jakiś godny polecenia? Ja z początku podchodziłam z dystansem do książek tego gatunku, choć obecnie wybieram je coraz częściej. Najbardziej lubię te historię, które w głównej mierze skupiają się na psychice bohaterów i jej mrocznych zakamarkach. A dziś przychodzę do was z dylogią „Grzesznicy”, ukazującą właśnie te najbrudniejsze zakątki umysłu. „Ta obsesja na punkcie Mary mnie pochłania. Nie myślę o niczym innym. Kieruje każdym moim działaniem. Nigdy nie czułem się tak pozbawiony kontroli – co mnie denerwuje. Moje fantazje zawsze były sceną, na której jestem reżyserem układającym historię według własnego uznania. Teraz fantazjuję o Marze bez żadnych intencji i kontroli. Nawet nie zdając sobie z tego sprawy, pogrążam się w kolejnych marzeniach, realniejszych niż otaczający mnie świat. Widzę jej twarz, ciało, sposób, w jaki się porusza. Kiedy pierwszy raz na nią spojrzałem, ledwo ją tolerowałem. Jej obgryzione paznokcie i brudne ubrania napawały mnie obrzydzeniem. Teraz działa jakaś dziwaczna alchemia. Każda jej część staje się dla mnie jeszcze bardziej atrakcyjna. (…) W moim świecie jest tylko jeden bóg. Byłem sam we wszechświecie. A teraz widzę iskrę. Iskrę, która mnie interesuje. Chcę trzymać ją w rękach. Manipulować nią. Mara ma moc różną od mojej. Chcę wiedzieć, czy mogę ją okiełznać. Albo skonsumować.” Już od dawna zastanawiałam się, czy sięgnąć po „Nie ma świętych” i „Nie ma diabła”. Po zapoznaniu się z różnymi opiniami, obawiałam się, że te powieści będą dla mnie zwyczajnie za mocne. Czy moje obawy się sprawdziły? Absolutnie nie. Już po pierwszych stronach totalnie przepadłam dla tej historii i jej głównych bohaterów, a zarazem narratorów – Mary i Cole’a. Nie czułam się przytłoczona w żaden sposób tą brutalniejszą odsłoną. Sophie Lark potrafi wszystkie wątki zawsze w umiejętny sposób wyważyć, dzięki czemu, mimo że fabuła jest różnorodna, staje się ona również spójna i płynna. Ponadto autorka posługuje się bardzo plastycznym, obrazowym językiem, bogatym we wszelkiego rodzaju środki stylistyczne. Wykreowani przez nią bohaterowie są inteligentni i wielowymiarowi. Posiadają warstwy, które odsłaniane są stopniowo, wraz z biegiem różnych wydarzeń. Co nadaje dodatkowo jeszcze większego napięcia. Ta seria jest mroczna, momentami wręcz brudna. Opowiada o miłośnikach sztuki, których rywalizacja rozgrywa się na dwóch podłożach. Jakby ich życie oddzielono kreską, podzielono na czarne i białe. Nikt nie spodziewa się, że coś skrywa się za tą jaśniejszą stroną. Nikt nie przypuszcza, że spór pomiędzy dwoma uzdolnionymi artystami -Shawem a Cole’em, sięga o wiele głębiej. Twórcy niesamowitych dzieł, stali się również twórcami makabrycznych zbrodni. Ich chora konkurencja nabiera na sile, gdy Shaw natrafia na słaby punkt Cole’a, a mianowicie na Marę. Ich drogi nigdy nie miały się ze sobą skrzyżować, a obrzydzenie i litość nigdy nie miało zamienić się w obsesję. Mam już na swoim koncie wiele przeczytanych dark romansów, ale to właśnie seria „Grzesznicy” ukazuje te obsesyjne zapędy na jak najwyższym poziomie. To w jaki sposób Cole’a wkracza w życie Mary jest z jednej strony niezdrowe i przerażające, a z drugiej w pewnym stopniu magnetyzująco-ekscytujące. Jestem ogólnie pod wielkim wrażeniem tego, jak ich relacja ewoluowała. Niepewność i strach zamienia się w fascynację i namiętność. Wyzwala w nich uczucia im obce… Te, których zawsze pragnęli i potrzebowali… Te, których tak bardzo się bali… Jeżeli chodzi o sceny spicy są one mega, mega hot, odważne, czasami odjechane, ale też w pewnym sensie zmysłowe, a co najważniejsze, nie one tu dominują. Są jedynie dodatkiem, choć nie mniej istotnym elementem dla fabuły, niż inne występujące tu wątki. Autorka pozwala nam zagłębić się w psychikę bohaterów, ich przeszłość, dzieciństwo, które miało duży wpływ na to, w jakich sposób ukształtowało ich życie. Dylematy moralne silnie oddziałowują na decyzje bohaterów, zostawiając za sobą niezbywalne ślady. Cole’a i Mara nie tylko uciekają przed rządnym krwi i władzy Shawem, ale również swoimi słabościami, traumami oraz uczuciami, których nikt ich wcześniej nie nauczył. Jeżeli nie boicie się wkroczyć w mroczny, brutalny, a zarazem fascynujący i pełen namiętności świat oraz z chęcią sięgacie po dark romanse, to z całego serca polecam wam ten tytuł. Czytajcie!
w_kolorycie_liter - awatar w_kolorycie_liter
ocenił na 10 14 dni temu
Lustful Lena M. Bielska
Lustful
Lena M. Bielska
„Lustful”, gdzie główne meritum opiera się na mrocznej tajemnicy, która zagraża uczuciu łączącemu dwójkę bohaterów. „Lustful” to kolejna część jednakże brak znajomości pierwwszego tomu nie przeszkadza w poznawaniu lektury. Owszem pojawiają się bohaterowie, dla których opowiedziana została poprzednia historia co nadaje ciągłość. Jednakże „Lustful” jest w pełni dopracowane i przemyślane, dzięki czemu brak wzmianki o pierwszej części nie zrazi czytelnika. Wraz z kolejnymi stronami akcja wskakuje na szybszy bieg, gdzie spotykają się dwie ramy czasowe. W tłumaczeniu na język polski „lustful” znaczy „zmysłowy”, o czym idealnie opowiada relacja iskrząca pomiędzy Daisy Barrett oraz Santo Renna. Ich emocje przedstawione w nienaganny sposób powodują, że nawet sceny łóżkowe nie są aż tak dominujące, wręcz stanowią wyraźny zarys dla autentycznych postaci. Pięćsetstronnicowy romans, gdzie Daisy Barrett postrzegana jako ambitna kobieta, twórca aplikacji AngelCall na swojej karierowej ścieżce spotyka temperemantnego Włocha, Santo Renna. Totalnie od siebie różni - przeszłość, z którą boryka się kobieta czyni ją nieufną, więc mężczyzna zrobi wszystko aby niczym po nitce do kłębka trafić do jej serca. Pełna napięcia i namiętności historia, którą dopełniają wyraziste charaktery tejże dwójki. Aby zachęcić Was jeszcze bardziej - halo romansiary wasze ulubione motywy - age gap, druga szansa. Przykład książki, w której najcenniejsze są miłość i uczucie, a nie pieniądze i sława.
z_ksiazki_w_ksiazke - awatar z_ksiazki_w_ksiazke
ocenił na 7 1 miesiąc temu

Cytaty z książki Córka Zemsty

Więcej
Katarzyna Wycisk Córka Zemsty Zobacz więcej
Katarzyna Wycisk Córka Zemsty Zobacz więcej
Katarzyna Wycisk Córka Zemsty Zobacz więcej
Więcej