Córeńka

Okładka książki Córeńka
Megan Miranda Wydawnictwo: Czwarta Strona kryminał, sensacja, thriller
400 str. 6 godz. 40 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Daughter of Mine
Data wydania:
2025-08-13
Data 1. wyd. pol.:
2025-08-13
Liczba stron:
400
Czas czytania
6 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788368479812
Tłumacz:
Agnieszka Brodzik
Średnia ocen

                7,0 7,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Córeńka w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Córeńka



książek na półce przeczytane 526 napisanych opinii 87

Oceny książki Córeńka

Średnia ocen
7,0 / 10
70 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
1214
888

Na półkach:

📖🐲
O dziwo podobała mi się i przeczytałam wszystko bez kartkowania, ale nie jest to szczególnie zapierająca dech w piersiach lektura, a pod koniec autorka naprawdę bardzo się wysila, żeby jej ta intryga nie pękła w szwach, bo jest lekko mówiąc nieco naciągana. Ale mnie jakoś wciągnęło to duszne lato i chętnie wracałam do lektury, bo mimo wszystko byłam ciekawa, co będzie dalej, choć akurat dla mnie bez zaskoczeń fabularnych. Ode mnie 7/10.

📖🐲
O dziwo podobała mi się i przeczytałam wszystko bez kartkowania, ale nie jest to szczególnie zapierająca dech w piersiach lektura, a pod koniec autorka naprawdę bardzo się wysila, żeby jej ta intryga nie pękła w szwach, bo jest lekko mówiąc nieco naciągana. Ale mnie jakoś wciągnęło to duszne lato i chętnie wracałam do lektury, bo mimo wszystko byłam ciekawa, co będzie...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

222 użytkowników ma tytuł Córeńka na półkach głównych
  • 136
  • 80
  • 6
33 użytkowników ma tytuł Córeńka na półkach dodatkowych
  • 16
  • 9
  • 2
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Megan Miranda
Megan Miranda
Dorastała w New Jersey, jest absolwentką Massachusetts Institute of Technology. Żyje z mężem i dwójką dzieci w Północnej Karolinie. Jest autorką thrillerów i powieści młodzieżowych.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Plac zabaw Michelle Frances
Plac zabaw
Michelle Frances
Czytałam poprzednie książki autorki i podobay mi się, były okej. Czy w tym przypadku również tak było czy może jednak wprost przeciwnie? 'Ogarnął ją nagły palący gniew. Odwróciła się, wzięła córkę za rękę i razem wyszły za bramę, po czym ruszyły w stronę domu.' Nancy wraz z dziesięcioletną córką Larą przeprowadzają się do małego miasteczka i zamieszkują dom marzeń. Wcześniej nie było je na to stać, jednak po niedawnej tragedii kobieta postanowiła zmienić otoczenie dla siebie i córki i zacząć życie od nowa. Czy podjęła dobrą decyzję? Czy uda im się zaaklimatyzować w otoczeniu, które już się zna? Przyjazd do nowego miejsca zawsze wiąże się z możliwymi niedogodnościami. Szczególnie dla dziecka, które zaczyna naukę w nowej szkole, w klasie, w której wszystkie dzieci już się znają. Dlatego zarówno dla Lary, jak i Nancy przeprowadzka jest trudna. I staje się tym trudniejsza, że obie nie zostają zaakceptowane w swoich nowych środowiskach. Czy uda im się dopasować? 'Odsunęła te myśli od siebie. Myślenie o tym, co mogłoby być, nigdy nie było dobrym pomysłem. Poza tym istniały inne sposoby na zmianę przeznaczenia.' Historia dość ciężka emocjonalnie, bo wzbudzała we mnie ogromne poczucie niesprawiedliwości i bezradności. Główna bohaterka i jej córka nie miały wpływu na to, co zaczęło się dziać w ich życiu, znalazły się w błędnym kole. Każda historia jednak musi mieć swój finał i ten mnie usatysfakcjonował. Wydaje mi się tym samym, że to najlepsza z dotychczas przeczytanych przeze mnie książek autorki, więc zdecydowanie polecam! 'W którym momencie wszystko zaczęło się sypać? Przyjechała tu w dobrej wierze, pragnąc rozpocząć z córką nowe życie. Chciała nawiązać przyjaźnie, stać się częścią tutejszej społeczności.'
Aga Zaczytana - awatar Aga Zaczytana
oceniła na 7 12 dni temu
Tajemnica Palmer Street 214 Karen McQuestion
Tajemnica Palmer Street 214
Karen McQuestion
⭐️RECENZJA⭐️ Lektura "Tajemnica Palmer Street 214" od autorki @karenquest intrygowała mnie od samego początku. Cieszyłam się, gdy w końcu po nią sięgnęłam. Historia rozwijała się dość spokojnie, tworząc tym samym niesamowicie duszny klimat oraz poczucie takiego niepokoju. Wszystko rozwijało się spokojnie, niemal niepozornie, tym samym odsłaniając kolejne elementy fabuły. Małymi krokami zbliżaliśmy się co prawdy, żeby za chwilę były zwroty akcji i powodowały totalne zamieszanie. Niedopowiedzenia, wiele sygnałów, które dostawaliśmy mogły spowodować trochę irytację, co w moim przypadku tak się podziało, bo niby coś odkryliśmy, a tu za chwilę "bum" i co innego wyszło. Niby powinnam się cieszyć i mieć satysfakcję, ale w tym przypadku mnie to po prostu wkurzało. Co, do postaci, to jedni przyciągali mnie bardziej, inni mniej, lecz każdy był tutaj potrzebny. Bardzo ciekawiła mnie Sarah i to, co wyprawiała. Ten sposób wypowiedzi, próby, żeby jej nikt nie zobaczył, wskazywał na to, że coś ukrywała... Dodatkowo ta sąsiadka Maggie, niby emerytka, niby przyjęła pewną wiadomość, a jednak coś jej nie pasowało... Ogólnie rzecz ujmując każdy bohater wniósł coś do tejże powieści, począwszy od niepokoju, skończywszy na strachu i tej niepewności, która mroziła krew w żyłach. A emocje oraz uczucia były wyczuwalne w każdym z nich, tworząc tym samym ich realny wizerunek. Finał został przedstawiony w bardzo przemyślany, ale też stonowany sposób, dając mi tym samym poczucie spójności z całą historią. Może nie było fajerwerków, ani czegoś takiego, co by wywołało we mnie reakcję "wow", lecz czułam pewnego rodzaju satysfakcję z przeczytanej książki. Uważam, że w tej fabule nie tylko zostali ukazani ludzie, ale i ich wybory oraz konsekwencje tego, które niekiedy potem rzutują na naszą przyszłość. Polecam! 😎 😱 Współpraca barterowa z @wydawnictwomova 💚
szpaczek_czyta - awatar szpaczek_czyta
oceniła na 7 3 miesiące temu
Nie ma dymu bez morderstwa Jenny Blackhurst
Nie ma dymu bez morderstwa
Jenny Blackhurst
Kryminały retro oraz historie typu cosy mystery przeżywają obecnie swój renesans, a powieść „Nie ma dymu bez morderstwa” stara się wpisać w ten nurt, oferując czytelnikowi bezpieczną, choć nieco przewidywalną rozrywkę. Tytuł obiecuje intrygę gęstą jak tytoniowy dym, jednak w rzeczywistości mamy do czynienia z literacką układanką, która bardziej niż dreszczem emocji, operuje ironicznym dystansem. Moja ocena to 6/10 – to pozycja poprawna, która sprawdzi się jako niezobowiązujący umilacz czasu, ale nie zapadnie na długo w pamięć. Fabuła osadzona jest w dusznej, hermetycznej atmosferze, gdzie pod maską nienagannych manier niemal każdy skrywa mniejsze lub większe grzeszki. Autor sprawnie kreśli galerię postaci: od ekscentrycznych sąsiadów, przez nadgorliwych stróżów prawa, aż po ofiarę, której śmierć staje się katalizatorem dla ujawnienia lokalnych animozji. Głównym atutem książki jest bez wątpienia humor – często czarny i podszyty specyficzną flegmą, co sprawia, że proces odkrywania kolejnych poszlak śledzi się z lekkim uśmiechem. Dialogi są dynamiczne, a autor umiejętnie manipuluje uwagą czytelnika, podrzucając mu fałszywe tropy, co jest esencją klasycznego kryminału. Powieść cierpi na wyraźną wtórność. Podczas lektury trudno oprzeć się wrażeniu, że „już to gdzieś widzieliśmy”. Schematy znane z dzieł Agathy Christie czy współczesnych kontynuatorów gatunku są tu powielane bez większych modyfikacji czy autorskiej świeżości. Brakuje „pazura”, który wyróżniłby tę pozycję na tle setek innych kryminałów o podobnej tematyce. Ponadto, niektórzy bohaterowie bywają zbyt jednowymiarowi, pełniąc jedynie funkcję pionków w grze, co utrudnia pełne zaangażowanie emocjonalne w ich losy. Tempo akcji w środkowej części książki również potrafi nieco zwolnić, grzęznąc w opisach, które nie zawsze wnoszą nową jakość do śledztwa. Podsumowując, „Nie ma dymu bez morderstwa” to idealna lektura na podróż pociągiem lub leniwe popołudnie. Nie znajdziecie tu głębokich analiz psychologicznych ani wstrząsających scen, otrzymacie za to rzetelnie skrojony, tradycyjny kryminał. To uczciwe 6/10 – książka, która spełnia swoją funkcję rozrywkową, ale nie aspiruje do miana literackiego wydarzenia. Jeśli szukasz czegoś lekkiego, co pozwoli Twoim szarym komórkom popracować bez nadmiernego obciążenia, ten tytuł będzie bezpiecznym wyborem.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na 6 16 dni temu
Piękna brzydota Alice Feeney
Piękna brzydota
Alice Feeney
Alice Feeney to zdecydowanie moje odkrycie 2025 roku jeśli chodzi o prozę gatunkową i dlatego sukcesywnie, stopniowo staram się nadrobić tytuły z jej tzw. backlisty. A przy trzeciej powieści z kolei powoli zaczynam dostrzegać, że są pewne motywy i kwestie, w których autorka zdecydowanie czuje się najlepiej - i tak „Piękna brzydota”, podobnie jak „Papier, kamień, nożyce”, ale w pewnym stopniu także „Zabójcza przyjaźń”, dotyka tematu małżeństwa. Punktem wyjścia dla całej fabuły staje się tajemnicze zaginięcie młodej kobiety - dziennikarki śledczej i żony popularnego pisarza. Po upływie roku, sprawa wciąż jest w martwym punkcie, a pogrążony w żalu mąż znajduje się w trudnym położeniu - problemy prywatne rzutują bowiem na jego karierę. Szukając inspiracji i próbując zawalczyć o poprawę swojej sytuacji, mężczyzna przenosi się do opuszczonej willi zmarłego pisarza na niewielkiej szkockiej wyspie. Autorka przeplata narrację głównego bohatera z perspektywą żony, tuż przed jej zaginięciem. A ten prosty bądź co bądź zabieg umożliwia jej zobrazowanie tego, jak odmienne może być spojrzenie dwójki osób na jedną kwestię czy też wydarzenie. Alice Feeney zdecydowanie potrafi stworzyć odpowiedni klimat - odizolowana od świata Amberly od pierwszych stron wywołuje w czytelniku takie wrażenie niepokoju i czyhającego zagrożenia, a uczucie to tylko wzrasta z rozwojem fabuły. Całość jest oczywiście nieco przerysowana, wręcz karykaturalna - do tego stopnia, że podczas lektury kwestionujemy jakąkolwiek logikę działań głównego bohatera - ale ten obraz (sprawiający momentami wrażenie wyrwanego z horroru) wpasowuje się w całą konwencję historii. I chociaż nie jest to moja ulubiona powieść autorki, chyba preferuję thrillery mocniej osadzone w rzeczywistości, Alice Feeney znowu udało się jednak utrzymać moje zainteresowanie przez całą lekturę i zaskoczyć niektórymi zwrotami akcji. Czy polecam? Tak! Alice Feeney ugruntowuje swoją pozycję w gronie moich ulubionych autorów gatunków. Zdecydowanie zamierzam kontynuować nadrabianie jej powieści i czekam na tłumaczenia nowych tytułów!
Karolina Suder - awatar Karolina Suder
ocenił na 7 7 dni temu
Przeprawa Matt Brolly
Przeprawa
Matt Brolly
W nadmorskim niewielkim Weston-super-Mare, gdzie życie toczy się leniwie, burzliwe wiatry niosą zapowiedź koszmaru. Seria brutalnych morderstw wstrząsa lokalną społecznością, a inspektor Louise Blackwell staje przed najtrudniejszym śledztwem w swojej karierze. 🔎 Na jaw wychodzą coraz bardziej niepokojące powiązania między ofiarami. W miarę jak ich liczba rośnie, Louise odkrywa makabryczne szczegóły zbrodni, które zdają się wskazywać nie tyle na przypadkowe zabójstwa, co na zbrodnie rytualne. Tajemnice małego miasteczka są dobrze chronione. Zbyt dobrze, bo czas na rozwiązanie zagadki szybko się kurczy. Dramatycznie szybko. O jaką zemstę tu chodzi? Czego dopuściły się w przeszłości ofiary, by teraz płacić za to cenę własnego życia? Czy Louise znajdzie ślad będący kluczem do znalezienia zabójcy, zanim sama stanie się ofiarą? "Przeprawa" to mroczny i świetnie skonstruowany thriller klimatem przypominający mi trochę polski serial "Szadź" ze znakomitym Maciejem Stuhrem. Mamy tu bowiem wątek mordercy- fanatyka religijnego, który mści się na osobach, które jego zdaniem przyczyniły się do śmierci samobójczej jego ojca. Kiedy dowiaduje się kto prowadzi dochodzenie w jego sprawie i widzi, że inspektor wpada na jego trop próbuje zatrzeć ślady i zabić świadków. Klasyczna gra w kotka i myszkę. Zarówno inspektor Louise jak i morderca to ciekawie poprowadzeni bohaterowie, którzy mają swoje słabości, emocje i pragnienia co sprawia, że są bardziej ludzccy i możemy się z nimi utożsamiać. Autor Matt Brolly poradził sobie całkiem dobrze a stworzony przez niego klimat brytyjskiego nadmorskiego miasteczka był mroczny i mglisty. 🌫️ Nie brak tu tajemnic i sekretów sprzed wielu lat, które w końcu musiały wyjść na światło dzienne. Całość mnie wciągnęła, dlatego muszę przeczytać drugą część, która miała swoją polską premierę 28 stycznia. "Przeprawie" daję 8/10⭐.
pati_lifestyle_ - awatar pati_lifestyle_
ocenił na 8 1 miesiąc temu
Wrócę przed północą Eve Chase
Wrócę przed północą
Eve Chase
„Wrócę przed północą” Eve Chase to powieść, która od pierwszych stron wciąga atmosferą tajemnicy i niepokoju. Autorka znana jest z budowania nastrojowych historii rodzinnych, w których przeszłość mocno splata się z teraźniejszością, a jej styl można rozpoznać po subtelnym balansie między thrillerem psychologicznym a dramatem obyczajowym. Książka należy do gatunku literatury obyczajowej z elementami thrillera i powieści psychologicznej. Jej siła tkwi w klimacie, nie jest to typowy kryminał, ale opowieść o rodzinie, sekretach i cieniu dawnych wydarzeń, które nie pozwalają bohaterom spokojnie żyć. Fabuła toczy się dwutorowo: część akcji rozgrywa się pod koniec lat 90., a część we współczesności. Śledzimy losy Maggie, która dorastała w blasku matki-celebrytki, a jako dorosła kobieta musi zmierzyć się z powracającą przeszłością i tajemnicami skrywanymi przez lata. Główna bohaterka, Maggie, jest postacią złożoną, wrażliwą, obciążoną traumą, ale jednocześnie niezwykle silną i zdeterminowaną. W jej relacjach z innymi widać ścieranie się potrzeby bliskości z lękiem przed utratą. Równie istotny jest jej brat Kit, dla niej ostoja, a jednocześnie ktoś, kto sam zmaga się z własnymi demonami. Tematyka książki koncentruje się wokół rodziny, utraty, dojrzewania i prób poradzenia sobie z traumą. Ważnym motywem jest też miłość zarówno ta trudna i nieoczywista, jak i ta, która daje siłę. Pojawia się pytanie o lojalność, pamięć i granice, jakie stawia nam przeszłość. Styl Eve Chase jest refleksyjny, nastrojowy, chwilami wręcz poetycki, ale jednocześnie czyta się go lekko. Autorka potrafi pięknie oddać emocje i atmosferę miejsc, a jej język jest obrazowy, pełen metafor, choć nigdy nie przytłacza. Narracja płynie spokojnie, ale skrywa w sobie narastające napięcie. Najmocniejsze strony książki to właśnie atmosfera, gęsta, pełna sekretów i niedopowiedzeń. Podobała mi się też głębia psychologiczna bohaterów, a także sposób, w jaki teraźniejszość przeplata się z przeszłością, tworząc spójną opowieść. Momentami miałam wrażenie, że czas niemal się zatrzymuje, a całość przypomina sen, z którego nie chce się wychodzić. Jeśli miałabym wskazać słabsze strony, to chwilami tempo wydawało mi się nierówne, niektóre fragmenty mogłyby być krótsze, a napięcie bardziej zwarte. Jednak nie zepsuło mi to odbioru, raczej wydłużyło podróż przez historię. Dla mnie osobiście była to lektura poruszająca i pełna emocji. Zaskoczyła mnie nie samą zagadką, ale tym, jak prawdziwie i subtelnie ukazane zostały relacje rodzinne i konsekwencje decyzji podejmowanych lata wcześniej. Zapamiętam przede wszystkim nastrój, melancholijny, lekko duszny, ale i pełen nadziei.
The_secret_Bookmark - awatar The_secret_Bookmark
ocenił na 7 4 miesiące temu
Para idealna Ruth Ware
Para idealna
Ruth Ware
Jest to moja pierwsza styczność z twórczością Ruth Ware i niestety trochę się zawiodłam. Na półce mam jeszcze jedną, więc na pewno dostanie drugą szansę. "Para idealna" to thriller, którego akcja dzieje się na małej bezludnej wyspie. Bohaterami są uczestnicy nowego reality show. Jednak nadchodzący sztorm pokrzyżował wszystkie plany, a uczestnicy zostają całkowicie odcięci od świata. Teraz są zdani jedynie na siebie. Lyla jest wirusolożką i znalazła się tu jedynie dzięki swojemu chłopakowi, aspirującemu aktorowi. Mimo gorszego czasu w ich związku, chce go wspierać, więc zgadza się wziąć z nim udział w programie. Jednak bardzo szybko zaczyna podejrzewać, że coś tutaj nie gra... Bardzo podobał mi się pomysł na thriller powiązany z reality show, bo sama lubię je sobie czasem obejrzeć i ciekawe by było spojrzeć na to z innej strony. Niestety bardzo się zawiodłam. Początkowo byłam niesamowicie wciągnięta i czekałam co będzie dalej, interakcje między uczestnikami były interesujące i czuć było jakąś tajemnicę pod powierzchnią. Jednak gdy doszło do odcięcia ich od świata, to z tego thrillera prawie nic nie pozostało, a w zamian dostaliśmy bardziej dramat. Powiedziałabym, że nawet dobry, realistycznie było opisane, jak walczą o przetrwanie, powstają przywódcy, tworzą się obozy a nawet zaczynają bardziej wrogo na siebie patrzeć. Ale ja nie tego szukałam. Książka miała być thrillerem psychologicznym, a nie uważam żeby tym była. Nie zawierała tego charakterystycznego napięcia.
Julia_ksiazkowe_love - awatar Julia_ksiazkowe_love
ocenił na 7 15 dni temu

Cytaty z książki Córeńka

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Córeńka