Coco Chanel. Rewolucja stylu

Okładka książki Coco Chanel. Rewolucja stylu
Chiara Pasqualetti Johnson Wydawnictwo: Słowne (dawniej Burda Media Polska) biografia, autobiografia, pamiętnik
224 str. 3 godz. 44 min.
Kategoria:
biografia, autobiografia, pamiętnik
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Coco Chanel. Revolutionary Woman
Data wydania:
2021-10-13
Data 1. wyd. pol.:
2021-10-13
Liczba stron:
224
Czas czytania
3 godz. 44 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380539907
Tłumacz:
Katarzyna Skórska
Średnia ocen

                6,9 6,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Coco Chanel. Rewolucja stylu w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Coco Chanel. Rewolucja stylu

Średnia ocen
6,9 / 10
22 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
510
489

Na półkach:

Bardzo ładnie wydany album - biografia Coco Chanel, która miała bardzo duży wpływ na naszą obecną kulturę i była niezwykle inspirującą postacią. Nie jestem wielką miłośniczką mody ani biografii, ale tutaj historia w pigułce okraszona dużą liczbą pięknych zdjęć, bez przynudzania. Bardzo dobra i przyjemna książka :)

Bardzo ładnie wydany album - biografia Coco Chanel, która miała bardzo duży wpływ na naszą obecną kulturę i była niezwykle inspirującą postacią. Nie jestem wielką miłośniczką mody ani biografii, ale tutaj historia w pigułce okraszona dużą liczbą pięknych zdjęć, bez przynudzania. Bardzo dobra i przyjemna książka :)

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

69 użytkowników ma tytuł Coco Chanel. Rewolucja stylu na półkach głównych
  • 42
  • 27
19 użytkowników ma tytuł Coco Chanel. Rewolucja stylu na półkach dodatkowych
  • 10
  • 3
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Coco Chanel. Rewolucja stylu

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Pięknie jest żyć dwa razy Sharon Stone
Pięknie jest żyć dwa razy
Sharon Stone
Książka „Pięknie jest żyć dwa razy” to coś więcej niż standardowa autobiografia hollywoodzkiej gwiazdy. Sharon Stone, ikona kina i symbol seksu lat 90., postanowiła zrzucić maskę divy, by pokazać światu kobietę po przejściach, która dosłownie i w przenośni wróciła z zaświatów. Moja ocena 7/10 odzwierciedla uznanie dla jej szczerości, choć literacko momentami czuć tu pewien chaos. Najmocniejszym punktem wspomnień jest opis traumatycznego krwotoku mózgu, którego aktorka doznała w 2001 roku. To wydarzenie stanowi oś narracyjną całej publikacji. Stone z brutalną szczerością opisuje proces powolnej rekonwalescencji, naukę chodzenia i mówienia na nowo, a także bolesne doświadczenie marginalizacji przez branżę filmową, która szybko zapomina o swoich bohaterach w obliczu ich słabości. To właśnie w tych fragmentach autorka zyskuje największą empatię czytelnika – nie jest już niedostępną Catherine Tramell z „Nagiego instynktu”, lecz kruchym człowiekiem walczącym o godność. Stone nie boi się rozliczeń. Portretuje Hollywood jako miejsce toksyczne, pełne mizoginii i przedmiotowego traktowania kobiet. Opisuje kulisy słynnych scen, manipulacje reżyserów i trudną drogę do odzyskania sprawczości nad własnym ciałem i karierą. Książka dotyka także trudnych relacji rodzinnych, traum z dzieciństwa oraz tematu adopcji, co dodaje całości psychologicznej głębi. Stone pisze stylem bezpośrednim, niemal konwersacyjnym, co sprawia, że lektura płynie szybko, choć niektóre przeskoki czasowe mogą wydawać się rwane. Dlaczego „tylko” 7/10? Mimo przejmującej historii, narracja bywa nierówna. Niektóre wątki są potraktowane powierzchownie, a duchowość, w którą ucieka autorka, bywa podana w sposób nieco ezoteryczny, co nie każdemu przypadnie do gustu. Niemniej, to lektura obowiązkowa dla tych, którzy chcą zrozumieć cenę sławy i siłę kobiecej rezyliencji. „Pięknie jest żyć dwa razy” to manifest przetrwania. To dowód na to, że nawet gdy świat (i własne ciało) spisuje nas na straty, można napisać swój scenariusz od nowa. Sharon Stone udowadnia, że jej najciekawsza rola to ta, którą gra obecnie – rola świadomej, dojrzałej kobiety, która nie musi już nikomu nic udowadniać, poza samą sobą.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na 7 1 miesiąc temu
Pokolenie Przyjaciół. Zakulisowy obraz kultowego serialu Saul Austerlitz
Pokolenie Przyjaciół. Zakulisowy obraz kultowego serialu
Saul Austerlitz
''Gdy młodzi zaczynają wchodzić w dorosłość, potrzebują ''Przyjaciół'', bezpiecznego i pełnego ciepła miejsca, gdzie nawet najpoważniejsze problemy będzie się dało ująć w dowcipny nawias, gdzie ktoś będzie czekał, nawet nie po to, aby wysłuchać, wystarczy, że po prostu będzie'' Wydaje mi się, że nie ma osoby, która nie zna ''Przyjaciół''. Nawet jeśli go nie obejrzałeś na pewno kojarzysz jedną rzecz z tego serialu. Od emisji serialu minęło już 30 lat a serial nadal nie traci popularności, ba przybiera mu widzów. Saul Austerlitz w tej książce przybliża nam kulisy serialu. Dla mnie ''Przyjaciele'' to mój ulubiony serial. Obejrzałam go po raz pierwszy około 2 lata temu. W tamtym okresie nie miałam zbyt wielu znajomych, a dzięki obejrzeniu poczułam się jakbym zyskała 6. Ten serial bił ciepłem dzięki, któremu chciało się oglądać dalej i można było poczuć się komfortowo. Tak jak tytułowa piosenka ten serial jest po to aby być dla nas w trudnych chwilach. Dla mnie książka jest bardzo przyjemnie napisana. Autor przeprowadza nas przez cały cykl powstawania serialu- od pomysłu po lata kiedy serial jest już zakończony. Dostajemy tu mnóstwo ciekawostek dotyczących serialu, producentów, osób pracujących przy serialu i aktorów. Dla mnie minusem jest to, że książka jest trochę chaotyczna i miesza między sobą wydarzenia, które i tak potem pojawiają się w kolejnym rozdziale. Podsumowując ta książka jest dobra dla fanów ''Przyjaciół'' którzy chcą dowiedzieć się trochę więcej o swojej ulubionej produkcji. Daje 8/10
multivers_lover_ - awatar multivers_lover_
ocenił na 8 11 miesięcy temu
Nie ma jak przyszłość Michael J. Fox
Nie ma jak przyszłość
Michael J. Fox
🕰️ Biografie były gatunkiem, który przekonał mnie do czytania dla własnej przyjemności, więc po grudniowym seansie "Powrotu do Przyszłości" przypomniałem sobie o książce napisanej przez odtwórcę Marty'ego McFly'a i przeczytałem ją tak szybko jak mogłem. 🕰️ "Nie ma jak Przyszłość" to 4 książka napisana przez Michaela J. Foxa, a druga wydana w Polsce przez Insignis. Oryginalnie wyszła ona w 2020 roku, a w Polsce dopiero w 2022 roku. 🕰️ Sięgając po ten tytuł spodziewałem się mniej więcej tego co po innych biografiach znanych osób, czyli jakiś ciekawostek zza kulis większych projektów (sam tytuł książki odnosi się do "Back to the Future"), trochę życia rodzinnego, a w przypadku Foxa kilka stron poświęconych chorobie Parkinsona oraz jego fundacji. Jakież było moje zdziwienie, gdy przeczytałem coś kompletnie innego. 🕰️ Michael J. Fox w swojej książce postanowił opisać czytelnikom o: swoich chorobach (alkoholizmowi, który pokonał; Parkinsonie; guzie na kręgosłupie i złamanej ręce), jak przy tym wspierała go rodzina, podróżach związanych z paroma projektami lub rodzinnymi wakacjami oraz jak jego fundacja pomaga ludziom z Parkinsonem. Przy tym dzieląc się anegdotami o rodzinie, golfie i zwierzętach, które napotkał w swoim życiu. 🕰️ Zacznę od tego co najbardziej mi przeszkadzało w omawianej pozycji, a był to chaos na jej początku. Autor przez pierwsze kilka rozdziałów skacze pomiędzy wydarzeniami z swojego życia: raz opisuje ślub z Tracy (która nadal jest żoną Michaela), narodziny swoich dzieci, dowiedzenie się o chorobie, żeby w kolejnym rozdziale opisać jak zaczął grać w golfa albo opowiedzieć o swojej wycieczce w ramach kręconego projektu. Mniej więcej w połowie książki Michael J. Fox opisuje jedną większą historię o tym jak Parkinson przeszkodził w rozpoznaniu guza na jego kręgosłupie. Następnie operacji usunięcia go, ponownej nauki chodzenia i przez to wszystko złamania ręki w dzień powortu na plan. Gdy ta historia się kończy autor podsumowuje jak wpłynęła ona na jego życie i co się działo dookoła rodziny Foxa w tym czasie. Po czym zostają 2 rozdziały i znowu są to 2 mniejsze historie nie związane ze sobą. 🕰️ Szkoda, bo przez to próg wejścia do tej książki jest dość wysoki. Fox nie wychodzi z założenia, że czytelnik zna tylko podstawowe informacje o jego osobie, ale jest już z nim w miarę zapoznany. Na początku, gdy autor opisywał swoją rodzinę, produkcje w których brał udział, swoich przyjaciół i zainteresowania to czułem się lekko przytłoczony, na szczęście im dalej w las tym lepiej. 🕰️ Styl pisania Foxa jest w miarę przyjemny, ale niektóre akapity potrafią być dosyć długie. Widać, że nie jest on zawodowym pisarzem, ale czuć, że ma on rękę do opowiadania anegdot, bo przyznam, że na większości z nich się zaśmiałem (za co trzeba podziękować tłumaczowi: Robertowi J. Szmidtowi). 🕰️ Komu polecałbym "Nie ma jak Przyszłość" przede wszystkim zagorzałym fanom Michaela J. Foxa, którzy chcieliby przeczytać o jego rodzinie, zainteresowaniach i próbujących znaleźć pozytywne rzeczy mimo, że wokół nich dzieje się wiele złego. W drugiej kolejności osobom, które chciałyby przeczytać o zmaganiach autora z Parkinsonem i przez to dowiedzieć się więcej o tej chorobie: co czuje osoba chorująca na nią; jak jej przeciwdziałać; jak osoba korzystająca z wózka (a przynajmniej autor) czuje się na nim, itp. 🕰️ Sam jestem rozdarty między oceną 6 a 7 tego tytułu, bo ciekawił mnie wątek choroby Parkinsona, o którym wspomniałem zdanie wcześniej, a historie autora potrafiły mnie rozbawić albo rozczulić (🐶 pies nazwany na jego cześć albo napotkany na wakacjach żółw 🐢). Jednak początkowy chaos i przytłoczenie nie dawały mi o sobie zapomnieć oraz książka nie była tym czego się po niej spodziewałem. UWAGA!!! W pewnym momencie książki Michael J. Fox dosyć dokładnie opisuje swoją operację usunięcia guza, co nie było dla mnie komfortowe do czytania, bo przy takich fragmentach, nie ważne w jakim medium się pojawiają to zawsze czuję się słabo. Chciałem zawrzeć tę informację dla innych osób, które może sięgnę po tę książkę, ale również jak ja w takich przypadkach jest słabo i czują się niekomfortowo.
x_d4w1d_x - awatar x_d4w1d_x
ocenił na 6 1 miesiąc temu
Pędzę jak dziki tapir. Bartoszewski w 123 odsłonach Marek Zając
Pędzę jak dziki tapir. Bartoszewski w 123 odsłonach
Marek Zając
Osoba Pana Władysława Bartoszewskiego bardzo mnie zainspirowała. Jego postawa i zaangażowanie było legendarne, a anegdoty z nim związane bardzo ciekawie ukazują jego życie. W 8. rocznicę jego śmierci postanowiłem napisać o nim wiersz i wstawiłem go na YT https://youtu.be/7n8xY_xri5E PRZESŁANIE DLA MŁODYCH Cześć chłopaku i dziewczyno! Do Was moje słowa płyną. Będzie szybko, choć treściwie O tym, co w życiu właściwe. Jak się głównym nurtom nie dać; Trudne czasy w lepsze zmieniać. Najpierw swoją dumę ukryj. Wiem, że lubisz iść na skróty, Lecz wygoda lubi przysnąć. Tu chodzi o Waszą przyszłość! Każdy człowiek chce “coś” znaczyć. O to "coś" warto powalczyć. Co szeleści w tej kopercie? Niszczysz zdrową konkurencję? Hajs i sława bez wysiłku? Ile wstrzykniesz dla wyników? Swe nazwisko w kiblu spuszczasz, Ale życia nie oszukasz… Ludzie mówią: "Jak Pan może?! Jak żyć Panie profesorze?! Inni kradną jeszcze więcej…" Właśnie tak się wpędza w nędzę. Sam porównaj: klucz i wytrych: Wciąż warto być przyzwoitym, Choć nie zawsze się opłaca. Dobro, mimo przeszkód, wraca. Gdyby spojrzeć drugiej strony, Tak jak świat jest wywrócony, To opłaca się być zbirem, Ale tylko krótką chwilę. Choćbyś wszystkich okłamywał, Prawda na wierzch wciąż wypływa. Mocne słowa? Mają boleć. Chcę podkreślić siłę pojęć. Czym jest wolność, sam poznałem, Gdy w obozie pracowałem. Wysłuchałem rady w piekle: "Tylko nie przejdź obojętnie, Kiedy nagle wszystko stracisz. Ważne jest, jak na to patrzysz. Będą chwile na zwątpienia. Znajdź powody, by doceniać. Każdy okruch syci w głodzie… Z tym podejściem wytrwać możesz. Będą chcieli Cię przekupić, Żebyś głos sumienia zdusił. Za cukierka i nadzieję Pójdziesz pierwszy na stracenie. I w ten sposób jak pionkami Rozgrywają Cię tyrani. Zrobią ile im pozwolisz, Chyba, że się już nie boisz…" Kiedyś broniłem Warszawy Dla naprawdę ważnej sprawy. Dzisiaj znowu głos zabieram. Nie dam orła sponiewierać. Powiem Tobie jak do wnuka: "Zrozum i innych pouczaj. Chcę, byś miał się o co oprzeć. To, nad czym się skupiasz, rośnie. Doceń wolność, działaj mądrze, Żebyś umiał w lustro spojrzeć. I nie ważne, skąd pochodzisz, Ani to, czym się ozdobisz. Daj świadectwo, że potrafisz." Podpisano: Dziki Tapir W 8 rocznicę śmierci, ku pamięci polskiego patrioty z wieloma honorowymi odznaczeniami. Władysław Bartoszewski przyjął na siebie ciężar nienawiści, a potem lekkim piórem pisał o przebaczeniu, tolerancji i historii bez cenzury. Zacytuję teraz jego pamiętne życzenia, które miał zwyczaj składać swoim młodym rozmówcom: "Życzę burzliwego rozwoju". Ten wiersz to fragment całości. Kiedyś będzie w formie książki. Paweł Sawicki 24.04.2023
Paweł S - awatar Paweł S
ocenił na 10 2 lata temu
Jak mieć w życiu frajdę. Rozmowy Kasi Stoparczyk Katarzyna Stoparczyk
Jak mieć w życiu frajdę. Rozmowy Kasi Stoparczyk
Katarzyna Stoparczyk
Przyznam się, że dawno nie byłam tak mocno poruszona lekturą książki, której treść wydawać by się mogło, jest lekka i przyjemna. „Jak mieć w życiu frajdę. Rozmowy Kasi Stoparczyk” to zbiór rozmów ze znanymi osobami, które są literackim odpowiednikiem trójkowej audycji z cyklu Myślidziecka 3/5/7. Publikacja ta wydana była po raz pierwszy w 2021 roku, czyli wydawać by się mogło całkiem niedawno, to jednak między pierwszym i drugim (tegorocznym) jej wydaniem tak wiele się zmieniło... Nie ma już wśród nas autorki książki – Katarzyny Stoparczyk, jak również kilkorga z gości, z którymi rozmawiała, i których wzruszajcie, ale i pełne humoru wypowiedzi możemy znaleźć w jej książce. Pani Kasia dołączyła we wrześniu ubiegłego roku do Franciszka Pieczki, Tomasza Stańko, Jerzego Plicha. Kilkanaście dni temu spotkała się z tym zacnym gronem także Magda Umer. Może tam, gdzieś w lepszym świecie, kontynuują, rozpoczęte, tu na ziemi, rozmowy... Książka „Jak mieć w życiu frajdę. Rozmowy Kasi Stoparczyk” przedstawia dziewięć pierwszych rozmów z całego cyklu. Autorka, po czasie, przelała słowa z eteru na papier, dbając o zachowanie atmosfery spotkań, które odbywały się w studyjnych warunkach. Ze Wstępu dowiadujemy się, że rozmowom towarzyszyło przygaszone światło i kubki z parującą, gorącą herbatą. Zapewne, stworzony przez Panią Katarzynę klimat, zachęcał rozmówców do uchylenia drzwi do swojego osobistego świata - tego teraźniejszego, jak również tego z okresu dzieciństwa. W tle rozmów wybrzmiewała wybrana przez gości muzyka, ważna dla nich na jakimś etapie ich życia. Przywoływała ona to co minęło, jak również sprawiała, że na ustach zaproszonych osób pojawiał się uśmiech. Katarzyna Stoparczyk, w każdym z wywiadów swoimi pytaniami zachęcała rozmówców do podzielenia się wspomnieniami z okresu dzieciństwa – a te były barwne, niekiedy zabawne, często sentymentalne. Zapewne, dzięki osobie dziennikarki, jak również jej umiejętności stworzenia przyjaznej atmosfery spotkań, znane nam osobowości ukazały się najpierw radiosłuchaczom, a później czytelnikom, z całkiem innej, nieznanej strony. Spotkania z nimi były bardzo ciepłe, nostalgiczne, a same rozmowy toczyły się „na luzie”. Wyczuwało się, ze pogaduchy w radiowym studio, obu stronom, zarówno Katarzynie Stoparczyk, jak i jej gościom, sprawiały autentyczną, tytułową frajdę. Mimo, że sama forma przeprowadzanych rozmów jest niezwykle radosna i przyjemna w odbiorze, to przyznam się, że z powodu braku wśród nas Pani Katarzyny, jak również niektórych jej gości, czytało mi się ją, może nie trudno, ale na pewno ze smutkiem w sercu, świadomością kruchości życia i niepewności kolejnego dnia. Każde nagranie upamiętnione zostało zdjęciem Pani Kasi i jej gościa, a ich uśmiechy utrwalone na fotografiach, tylko potwierdzają wyjątkową atmosferę studyjnych pogaduszek. Gośćmi dziennikarki byli: Franciszek Pieczka, Tomasz Stańko, Magda Umer, Lech Janerka, Józef Hen, Jerzy Plich, Krzysztof Hołowczyc, Martyna Wojciechowska, Kamil Stoch. Katarzyna Stoparczyk – dziennikarka, autorka książek, reżyserka spektakli teatralnych. Stworzyła kultową radiową audycję Dzieci wiedzą lepiej, współtworzyła także format telewizyjny Duże Dzieci. Uhonorowana Nagrodą Safony za odwagę pomagania dzieciom i propagowania mądrości dzieci, Odznaką Honorową Rzecznika Praw Dziecka za Zasługi dla Ochrony Praw Dziecka oraz tytułem Mistrz Mowy Polskiej Vox Populi. Zginęła w wypadku samochodowym 5 września 2025.
jousna - awatar jousna
oceniła na 8 3 miesiące temu
Hawking, Hawking. Geniusz i celebryta Charles Seife
Hawking, Hawking. Geniusz i celebryta
Charles Seife
Trzeba przyznać, że to jest ciekawa biografia, w której autor poświęca zarówno miejsce na omówienie osobowości Hawkinga i jego życia prywatnego, jak i jego osiągnięć naukowych (tłumacząc je w przystępny sposób). I w książce jest ledwie kilka równań - a podobno każde równanie zmniejsza sprzedaż książki o połowę. Bardzo dobrze, że autor nie koncentruje się na chorobie naukowca, choć rzecz jasna są tu informacje na ten temat - z pewnością byłoby to po myśli Hawkinga (i każdej osoby na jego miejscu), który nie chciał być postrzegany przez pryzmat swojej niepełnosprawności - a na pewno był i na pewno część swojej sławy jej zawdzięcza - a zatem przez pryzmat ciała, a nie umysłu. To w końcu swojemu umysłowi zawdzięczał wszystko, a nie ciału, które go zawiodło. Tym, co moim zdaniem nie jest zbyt dobrym pomysłem (aczkolwiek interesującym) jest odwrotna chronologia, jak w przypadku Benjamina Buttona (albo kurczącego się Wszechświata). Tyle, że omawiając życie człowieka (i nie tylko) musimy zawsze sięgać do przyczyn, zatem i tak musimy się cofnąć. Skutek jest taki, że albo będziemy mieli dziury logiczne, albo informacje będą się powtarzać. I tak też jest w tej biografii. Omawianie rozwoju teorii naukowych w odwrotnej kolejności jeszcze bardziej miesza w głowie, bo pod koniec nie wiedziałam już, co jest aktualne, a co obalone (z pewnością naukowcy już nie wspierają teorii o kurczeniu się wszechświata).
joly_fh - awatar joly_fh
ocenił na 7 2 lata temu
Tarantino. Nieprzewidywalny geniusz Tom Shone
Tarantino. Nieprzewidywalny geniusz
Tom Shone
Wyrazistość stylu Quentina Tarantino jest w świecie współczesnego kina zjawiskiem niemal fizycznym, a Tom Shone w swojej biografii „Tarantino. Nieprzewidywalny geniusz” stara się rozłożyć ten fenomen na czynniki pierwsze. Autor od samego początku skupia się na cechach charakterystycznych twórcy „Pulp Fiction”: od obsesyjnych, nasyconych popkulturą dialogów, po nieliniową strukturę narracyjną. Shone ze szczególną uwagą analizuje tarantinowską predylekcję do konwencji gore – specyficznej estetyki przemocy, która u tego reżysera nigdy nie jest tylko pustym szokowaniem, lecz staje się operowym, niemal baletowym elementem widowiska. Moja ocena to rzetelne 7/10 – to wizualna uczta dla fanów, choć momentami bardziej przypomina hagiografię niż krytyczną analizę. Tom Shone prowadzi nas przez filmografię reżysera, od „Wściekłych psów” aż po „Pewnego razu... w Hollywood”, pokazując, jak chłopak z wypożyczalni kaset wideo stał się demiurgiem masowej wyobraźni. Autor świetnie dokumentuje proces twórczy, w którym Tarantino miksuje spaghetti westerny, kino klasy B i francuską nową falę, tworząc z nich nową, wybuchową jakość. Najważniejsze wnioski i rady płynące z tej lektury to: Kradzież jako akt twórczy: Shone przypomina, że Tarantino nie kopiuje, lecz tworzy kolaż z elementów historii kina. To lekcja dla artystów: oryginalność polega na nowym zestawieniu znanych elementów. Wierność własnej wizji: Reżyser uczy bezkompromisowości. Mimo nacisków producentów, zawsze stawiał na swój unikalny rytm i estetykę, co ostatecznie przyniosło mu status legendy. Dialog jako akcja: Książka pokazuje, że u Tarantino rozmowa o burgerach w Paryżu jest równie ważna i napięta jak strzelanina. Duszna atmosfera i najważniejsze rady Recenzję muszę zacząć od dusznej atmosfery, która bije z opisów planów filmowych przytaczanych przez Shone’a. To duszność klaustrofobicznych kadrów, w których postacie są uwięzione w barach, magazynach czy piwnicach, czekając na nieuchronną eksplozję przemocy. Czytelnik niemal czuje zapach prochu i słyszy trzeszczącą płytę winylową w tle. Ta duszność to także napięcie między słowem a czynem – specyficzny tarantinowski suspens, w którym długa rozmowa jest jedynie odliczaniem do brutalnego finału. Książka zachwyca wydaniem – bogactwo fotosów i elegancki skład sprawiają, że to idealna pozycja na prezent. Shone pisze z pasją, a jego anegdoty są soczyste. Brakujące trzy punkty wynikają jednak z pewnej powierzchowności. Autor rzadko zdobywa się na krytykę, omijając kontrowersje wokół osobowości reżysera czy jego relacji z niektórymi aktorami. To raczej celebracja geniuszu niż obiektywny portret, co sprawia, że dla wnikliwego badacza kina książka może wydać się zbyt „bezpieczna”. „Tarantino. Nieprzewidywalny geniusz” to efektowny hołd dla człowieka, który przywrócił kinu radość z opowiadania historii. Shone stworzył przewodnik po świecie, w którym krew ma kolor jaskrawej czerwieni, a każde zdanie jest kultowe.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na 7 1 miesiąc temu
Audrey Hepburn. Wojowniczka Robert Matzen
Audrey Hepburn. Wojowniczka
Robert Matzen
https://podrugiejstronieokladki6.blogspot.com/2022/06/audrey-hepburn-wojowniczka-robert-matzen.html Ikona UNICEF-u. Robert Matzen po raz kolejny ukazuje najjaśniejszą gwiazdę Hollywood – Audrey Hepburn w kolejnej książce. Tym razem autor wprowadza nas w życie aktorki nie jako gwiazda filmowa, ale jako ambasadorka UNICEF-u. Audrey Hepburn uchodzi za jedną z bardziej wpływowych osób, które dołączyły do pracy dla UNICEF-u. Jej doświadczenia wojenne – śmierć członków rodziny, głód, wyrzeczenia i aktywność w holenderskim ruchu oporu – dały jej odwagę i determinację. Sprawiły, że Hepburn z niezwykłą sobie naturalnością niosła bezinteresowną pomoc humanitarną dzieciom i ich bezradnym matkom w najbiedniejszych, nękanych przez działania wojenne, czy choroby regionach świata. Tytuł ambasadorki Dobrej Woli UNICEF-u sprawił, że Hepburn całkowicie oddała się działaniu na rzecz pomocy innym. Stało się to jej pracą, którą zajęła jej całe życie, aż do śmierci w 1993 roku. Mogłoby się wydawać, że aktorka słynnego „Śniadania u Tiffany'ego” będzie ładną buzią w całej akcji niesienia pomocy. Stało się zupełnie odwrotnie. Hepburn zamiast stawiać się na pięknych galach, aby pozyskiwać środki finansowe dla krajów, które ich potrzebowało, postanowiła udać się bezpośrednio do tych regionów i nieść uśmiech, radość i pomoc na miejscu. Okazała się jednym z najtwardszych żołnierzy organizacji, gotowym walczyć do upadłego o powodzenie swojej misji i przekonań. Podczas swoich podróży, jako ambasadorka podróżowała do niebezpiecznych rejonów, prosto w działania wojenne czy klęski żywiołowe. Jedną z głośniejszych wypraw była Somalia, gdzie Audrey zobaczyła na własne oczy „piekło na Ziemi”. „Wojowniczka” to historia, która pokazuje Hepburn jako zupełnie inną osobę, niż znaliśmy ją wcześniej. Pierwsza książka autorstwa Matzena „Tancerka ruchu oporu” jasno wskazywała, że wojna toczona w Europie wychowała młodą Audrey na kobietę twardą, odważną, a jednocześnie delikatną i pozytywnie nastawioną do życia. Kiedy słyszymy nazwisko Hepburn widzimy piękną kobietę w czarnej sukni z kapeluszem, patrzącą się w witrynę sklepu. Choć „Śniadanie u Tiffany'ego” było jednym z wielu filmów, który przyniósł Audrey rozgłos, aktorka nigdy nie należała do osób, które lubią splendor i sławę. Wolała proste rozrywki, czas spędzony z rodziną i bycie po prostu sobą. Podczas wielu wizyt, jakie złożyła z ramienia UNICEF-u stawała obok bezdomnych, brudnych, głodnych dzieciach, nie zwracając uwagę na otaczające ich muchy, aby chwilę później przytulić się do nich i uśmiechem choć na moment przerwać zło, jakie otacza je dookoła. Na galach, w których także brała udział, przemawiała w sposób budujący i wywołujący poruszenie wśród zebranych. Chciała swoją sławą zyskać środki na pomoc, zwrócić uwagę na problemy bezdomnych matek z dziećmi, które umierają, kiedy inny świat bawi się w najlepsze. Jej wrażliwość i determinacja sprawiały, że zyskiwała w oczach innych uznanie, ale też to, co potrzebowała najbardziej – uwagę i zainteresowanie problemem, który przedstawiała.
P2SO - awatar P2SO
ocenił na 8 3 lata temu
Dama dworu. Moje nadzwyczajne życie w cieniu Korony Anne Glenconner
Dama dworu. Moje nadzwyczajne życie w cieniu Korony
Anne Glenconner
„Dama dworu. Moje nadzwyczajne życie w cieniu Korony” to wspomnienia Anne Glenconner, które otwierają przed czytelnikiem ciężkie, aksamitne kurtyny pałacu Buckingham, ukazując świat rządzony przez żelazną etykietę i skostniały protokół. Dla autorki, która przez trzy dekady pełniła funkcję damy dworu księżniczki Małgorzaty, dworskie życie nie było jedynie pasmem bankietów, lecz skomplikowaną partią szachów, w której każdy ukłon, dobór biżuterii czy kolejność wchodzenia do pomieszczenia miały fundamentalne znaczenie. Windsorowie w jej opisie to rodzina uwięziona w złotej klatce tradycji, gdzie zakulisowe zagrywki i walka o wpływy często maskowane były nienagannymi manierami i chłodnym profesjonalizmem. Współpraca z księżniczką Małgorzatą, siostrą królowej Elżbiety II, stanowi oś konstrukcyjną tej opowieści. Glenconner odmalowuje portret kobiety niezwykle złożonej – z jednej strony kapryśnej, wyniosłej i trudnej we współżyciu, z drugiej zaś lojalnej przyjaciółki, która potrafiła okazać głębokie wsparcie w najtrudniejszych chwilach. Autorka opisuje ich relację jako swoisty taniec: pełen wzajemnego szacunku, ale i konieczności ciągłego lawirowania między prywatną zażyłością a oficjalnym statusem „Waszej Królewskiej Wysokości”. Czytelnik dowiaduje się, jak wyglądało codzienne wspieranie monarchii „od kuchni” – od planowania zagranicznych wizyt, przez radzenie sobie z natrętną prasą, aż po pełnienie roli powiernicy najskrytszych sekretów. Jednak to, co w tej książce uderza najbardziej, to kontrast między blaskiem korony a osobistymi tragediami Anne. Autorka z rozbrajającą szczerością opisuje swoje małżeństwo z ekscentrycznym i porywczym Colinem Tennantem oraz bolesne straty synów. To właśnie te fragmenty sprawiają, że biografia zyskuje na autentyczności. Glenconner nie użala się nad sobą; pisze ze specyficznym, brytyjskim dystansem i humorem (tzw. stiff upper lip), co czyni lekturę niezwykle angażującą. Przyznaję tej pozycji ocenę 7/10. Jest to fascynujący dokument epoki, który zadowoli zarówno miłośników serialu „The Crown”, jak i czytelników szukających szczerej opowieści o kobiecej sile i przetrwaniu w świecie zdominowanym przez patriarchat i sztywne normy społeczne. Choć momentami autorka zbyt gładko prześlizguje się nad kontrowersjami dotyczącymi samej rodziny królewskiej, pozostając lojalną wobec instytucji, której służyła, jej spostrzegawczość i dar narracyjny w pełni to rekompensują. To książka o tym, że pod diamentowymi tiarami kryją się tacy sami ludzie jak my – pełni lęków, pragnień i słabości, tyle że zmuszeni do odgrywania swoich ról na scenie, która nigdy nie zasypia. Glenconner udowadnia, że bycie damą dworu to nie tylko zaszczyt, ale przede wszystkim ciężka praca, wymagająca stalowych nerwów i niekończących się pokładów cierpliwości.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na 7 1 miesiąc temu
Elżbieta II. Ostatnia taka królowa Marek Rybarczyk
Elżbieta II. Ostatnia taka królowa
Marek Rybarczyk
Popełnione błędy, skrywane za bramami Pałacu Buckingham sekrety, konflikty i bolesne zdrady – takie oto elementy przyciągają naszą uwagę w książce Marka Rybarczyka, „Elżbieta II. Ostatnia taka królowa". Autor nie oferuje ckliwej opowieści o odchodzącej królowej, ale przedstawia historię człowieka z krwi i kości, który musi przełknąć gorycz porażek. W tej pełnej dramatyzmu biografii Marek Rybarczyk ukazuje życie Elżbiety II w sposób obiektywny i szczegółowy, podkreślając zarówno jej triumfy, jak i liczne wyzwania, z jakimi musiała się zmierzyć. Życie w cieniu skandali Książę Andrzej i jego proces, liczne skandale oraz wizerunkowa katastrofa spowodowana przez Meghan i Harry'ego to tylko niektóre z wydarzeń, które zachwiały stabilnością brytyjskiego dworu. Rybarczyk precyzyjnie analizuje, jak te skandale wpłynęły na monarchię i na samą Elżbietę II. Autor nie unika trudnych tematów, takich jak problemy w relacjach rodzinnych czy decyzje polityczne, które często były kontrowersyjne. Dzięki temu czytelnik może lepiej zrozumieć, jak ogromny ciężar spoczywał na barkach królowej przez dekady jej panowania. Jednym z najciekawszych aspektów książki jest analiza relacji królowej z poszczególnymi członkami rodziny królewskiej. Rybarczyk szczegółowo opisuje napięcia i konflikty, jakie występowały na linii Elżbieta II — książę Karol czy Elżbieta II — księżna Diana. Autor pokazuje drugie dno obecnego kryzysu z księciem Andrzejem i trudne lata, jakie królowa przeżyła u boku księcia Filipa. Rybarczyk zadaje pytania dotyczące przyszłości monarchii po Elżbiecie II, zastanawiając się, jakim królem będzie Karol i jaką rolę odegrają William i Kate. Życie przed koroną i po niej Autor wciąga czytelnika w historię Elżbiety II, pokazując, jak wyglądało jej życie, zanim została królową. Czytamy o młodej dziewczynie, miłośniczce kryminałów Dicka Francisa, zakochanej bez pamięci w swoim wybranku. Marek Rybarczyk opisuje, jak szybko ta żarliwa miłość przekształciła się w chłodne małżeństwo z rozsądku. Czytamy również o trudach bycia matką, która chyba nigdy nie rozumiała swoich dzieci. Autor przedstawia Elżbietę II jako postać złożoną, pełną wewnętrznych sprzeczności, ale też niesamowicie oddaną swojej roli jako monarchini. Książka Marka Rybarczyka to również analiza największych kryzysów, jakie dotknęły brytyjską monarchię w ostatnich latach. Proces księcia Andrzeja, oskarżenia o pedofilię, skandale finansowe – wszystko to sprawiło, że dwór królewski znalazł się w centrum uwagi mediów na całym świecie. Marek Rybarczyk opisuje, jak Elżbieta II radziła sobie z tymi wyzwaniami, działając szybko i zdecydowanie, by chronić instytucję, której poświęciła całe swoje życie. Przyszłość monarchii Marek Rybarczyk nie unika spekulacji na temat przyszłości brytyjskiej monarchii. Zastanawia się, czy zbliża się abdykacja Elżbiety II, czy może królowa zdecyduje się powierzyć więcej obowiązków Karolowi. Autor dywaguje na temat przyszłych rządów po elżbietańskich, próbując przewidzieć, jaką funkcję w nowym układzie sił pełnić będą William i Kate. Książka odpowiada na pytania, które nurtują wielu Brytyjczyków i fanów monarchii na całym świecie. Marek Rybarczyk, znany publicysta „Polityki”, „Newsweeka” i „Przekroju”, wieloletni dziennikarz radia BBC i korespondent „Gazety Wyborczej” w Londynie, po raz kolejny udowadnia, że jest wybitnym znawcą kultury, historii i polityki współczesnej Wielkiej Brytanii. Jego doświadczenie dziennikarskie i głęboka znajomość tematu pozwalają mu na przedstawienie niezwykle interesującej i rzetelnej biografii. Rybarczyk łączy w swojej książce elementy historyczne z psychologicznym studium postaci, tworząc portret Elżbiety II, który jest zarówno fascynujący, jak i poruszający. Podsumowanie "Elżbieta II. Ostatnia taka królowa" to pozycja obowiązkowa dla każdego, kto interesuje się brytyjską monarchią i historią współczesną. Marek Rybarczyk z niezwykłą precyzją i obiektywizmem ukazuje życie Elżbiety II, jej triumfy i porażki, konflikty rodzinne i polityczne wyzwania. Książka ta to nie tylko biografia królowej, ale również psychologiczne studium kobiety, która poświęciła całe swoje życie dla „Firmy”. Dzięki temu Rybarczykowi udało się stworzyć dzieło, które jest nie tylko interesujące, ale również niezwykle wartościowe pod względem poznawczym. Dla wielu czytelników książka ta może okazać się źródłem nowych, zaskakujących informacji o życiu Elżbiety II i jej rodzinie. Rybarczyk pokazuje, że za fasadą królewskiej majestatyczności kryje się człowiek z krwi i kości, zmagający się z takimi samymi problemami jak każdy z nas. Dzięki tej książce możemy lepiej zrozumieć, jaką cenę płaci się za życie w blasku koronacyjnych klejnotów i jak ogromny wpływ na prywatne życie mogą mieć decyzje polityczne i skandale obyczajowe. Książka Marka Rybarczyka to fascynująca opowieść o jednej z najbardziej kontrowersyjnych postaci współczesnej monarchii. Dzięki tej lekturze możemy zyskać nową perspektywę na życie Elżbiety II i lepiej zrozumieć, jakie wyzwania czekają na jej następców. To pozycja, którą warto przeczytać, nie tylko jeśli jesteś fanem Windsorów, ale również jeśli interesuje cię historia i polityka Wielkiej Brytanii.
Anna Szymczak - awatar Anna Szymczak
ocenił na 8 1 rok temu
Peggy Guggenheim. Życie uzależnione od sztuki Anton Gill
Peggy Guggenheim. Życie uzależnione od sztuki
Anton Gill
Peggy Guggenheim: Architektka nowoczesnej wyobraźni Biografia autorstwa Antona Gilla to rzetelne i przejmujące studium kobiety, która nie tylko kolekcjonowała obrazy, ale własnoręcznie ulepiła kształt nowoczesnej sztuki. Historia Peggy Guggenheim, przedstawiona przez Gilla, to opowieść o buncie, instynkcie i nieustannym poszukiwaniu tożsamości w cieniu potężnego nazwiska. Urodzona w 1898 roku w jednej z najbogatszych rodzin Nowego Jorku, od początku zdawała się nie pasować do sztywnych ram wyższej sfery. Jej młodość naznaczyła tragedia – śmierć ojca, Benjamina Guggenheima, na pokładzie Titanica. To zdarzenie, choć bolesne, stało się katalizatorem jej wolności. Peggy, dysponując mniejszą fortuną niż jej stryj Solomon, musiała nadrabiać brak nieograniczonych funduszy odwagą i bezkompromisowym gustem. Paryska szkoła przetrwania i bohema Prawdziwy przełom nastąpił, gdy młoda Peggy wyjechała do Europy. To tam, w zadymionych kawiarniach Montparnasse’u, narodziła się legenda „biednej bogaczki”, która zamiast diamentów wolała kupować płótna od głodujących artystów. Gill świetnie oddaje jej wpływ na bohemę – Peggy nie była tylko mecenaską; była przyjaciółką i powierniczką takich gigantów jak Marcel Duchamp, który uczył ją odróżniać sztukę od kiczu. Dzięki niemu zrozumiała, że przyszłość należy do abstrakcji i surrealizmu, kierunków wówczas wyśmiewanych przez konserwatywną krytykę. Jej życie w Paryżu i Londynie było nieustannym performance’em, w którym granica między prywatnością a misją artystyczną uległa całkowitemu zatarciu. Nowy Jork: Centrum Świata Kiedy wybuchła II wojna światowa, Peggy dokonała czynu heroicznego – kierowana obsesją ratowania piękna, niemal codziennie kupowała jeden obraz, zabezpieczając dzieła Picassa czy Magritte’a przed nazistowską grabieżą. Po powrocie do Nowego Jorku w 1942 roku otworzyła galerię „Art of This Century”. Było to miejsce rewolucyjne, gdzie obrazy wystawały bezpośrednio w przestrzeń widza. To właśnie tam Peggy dokonała swojego największego osiągnięcia: odkryła Jacksona Pollocka. Bez jej wsparcia finansowego i promocyjnego ekspresjonizm abstrakcyjny mógłby nigdy nie stać się dominującą siłą. To ona sprawiła, że środek ciężkości świata sztuki przesunął się z Paryża do Nowego Jorku, na zawsze zmieniając mapę kulturalną globu. Dziedzictwo weneckiego pałacu Ostatni etap jej życia, spędzony w Palazzo Venier dei Leoni w Wenecji, przypieczętował jej status ikony. Gill nie unika trudnych tematów – opisuje jej liczne romanse, trudne relacje z dziećmi i samotność, która czaiła się za fasadą luksusu. Dlaczego 8/10? Biografia Gilla jest niezwykle szczegółowa i obiektywna, choć momentami nadmiar faktów może przytłaczać. Autorowi udaje się jednak uchwycić paradoks Peggy: kobiety, która czuła się niekochana przez ludzi, więc miłość przelała na płótna i rzeźby. Werdykt „Życie uzależnione od sztuki” to lektura obowiązkowa dla każdego, kto chce zrozumieć, jak powstawały fundamenty współczesnego rynku sztuki. Peggy Guggenheim nie była jedynie dziedziczką; była wizjonerką, która potrafiła dostrzec iskrę geniuszu tam, gdzie inni widzieli chaos. Jej biografia to lekcja o tym, że wielka sztuka wymaga wielkich ofiar i jeszcze większej odwagi. Choć momentami jej narcyzm bywał męczący, jej wpływ na kulturę Nowego Jorku pozostaje fundamentem dzisiejszej estetyki. To 8/10 za życie przeżyte bez cienia kompromisu, w otoczeniu ludzi, którzy widzieli świat inaczej niż reszta śmiertelników. Peggy nie tylko zbierała sztukę – ona nią żyła, oddychała i ostatecznie stała się jej nieśmiertelną częścią.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na 8 1 miesiąc temu
Moje ciało Emily Ratajkowski
Moje ciało
Emily Ratajkowski
Czytając książkę nie wiedziałam dokładnie kim jest Emily Ratajkowski. Słyszałam jedynie, że jest modelką i aktorką, że jest atrakcyjna nie tylko w oczach mężczyzn, ale i... w oczach kobiet. To mnie zaintrygowało, stąd zdecydowałam się sięgnąć po "Moje ciało". Nie spodziewałam się jednak, że będzie to trudna lektura... ...a tytuł książki powinien brzmieć: "Umowa albo kara. Anatomia artystycznego wyzysku". Poznałam historię młodej, atrakcyjnej i ambitnej dziewczyny, którą branża modowa potraktowała jak towar. Brak zabezpieczeń prawnych i nierówność społeczna sprawiły, że jej wizerunek (jej ciało) stały się źródłem zysku dla innych. Zamiast ochrony – wyzysk (a nawet wykorzystanie seksualne). Zamiast wsparcia – hejt i blokowanie w mediach społecznościowych. To refleksja o brutalnej logice branży artystycznej: jeśli nie potrafisz wycenić siebie i zabezpieczyć kontraktem, szybko stajesz się ofiarą. A jeśli pochodzisz z klasy niższej – zamiast szacunku czeka cię kara. To gorzka diagnoza środowiska, które chętnie mówi o wolności, równości, feminizmie i sztuce, lecz w praktyce opiera się na nierównych relacjach władzy. To także kolejna odsłona problemu, że wciąż istnieją ludzie przekonani, iż mają prawo do naszego ciała, wizerunku i godności tylko dlatego, że „mają na nas pomysł”. Rozważania o tzw. pretty privilege („przywileju z bycia piękną”) są tu raczej mało istotne. Emily skupia się przede wszystkim na krytyce systemu. „Zabezpiecz się umową i pieniędzmi, albo spadaj” – to najprostsze i najbardziej bezlitosne przesłanie, jakie płynie z tej książki. Niby oczywiste, a jednak w praktyce zawiodło Emily na wielu poziomach. Życia i ludzi nie da się przewidzieć. Są w tej książce fragmenty, do których wracałam wielokrotnie. Są też takie, które świadomie omijałam. Na przykład ten, w którym Emily opowiada o wykorzystaniu seksualnym przez znanego fotografa. Myśląc o tym, zastanawiałam się nad jej ojcem. Co czuł, kiedy to czytał? Bezsilność? Rozpacz? Poczucie winy, że nie mógł obronić swojej ukochanej córki ani spojrzeć w oczy jej oprawcy? Ostatnie zdania "Mojego ciała" dotyczą porodu Emily. Miałam wrażenie, że odczuła ulgę, wydając na świat chłopca. Ulgę, że on nigdy nie doświadczy tego, co spotkało ją – najpierw jako nastolatkę, a później jako dorosłą kobietę. Czy światu jest potrzebna taka książka? Zdecydowanie tak.
Paulina Adamkiewicz - awatar Paulina Adamkiewicz
ocenił na 10 7 miesięcy temu

Cytaty z książki Coco Chanel. Rewolucja stylu

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Coco Chanel. Rewolucja stylu