Chorały z pogranicza czasu
- Kategoria:
- horror
- Format:
- papier
- Seria:
- Odmienne Stany Grozy
- Data wydania:
- 2018-05-15
- Data 1. wyd. pol.:
- 2018-05-15
- Liczba stron:
- 147
- Czas czytania
- 2 godz. 27 min.
- Język:
- polski
Opowiadania Dominika to coś więcej niż naśladownictwo grozy „sprzed wieków”. Oczywiście można w tych opowiadaniach znaleźć wszystko, czym zachwycali dziewiętnastowieczni klasycy: podniosły styl, wyraziście skonstruowane postaci, niepokojącą, pełną niesamowitości atmosferę. Łuszczyński, autor bloga poświęconego właśnie archaicznej fantastyce, znakomicie opanował materiał źródłowy. Jednak autor okazuje się kimś więcej, niż tylko epigonem Poego, Lovecrafta czy Le Fanu. „Chorały z pogranicza czasu” wychodzą poza ramy prostego pastiszu. To po prostu znakomicie napisane teksty, których pomysły i klimat powinny usatysfakcjonować nawet najbardziej wymagającego czytelnika.
Piotr Borowiec
Ilustracje do każdego opowiadania wykonał sam autor.
Kup Chorały z pogranicza czasu w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Chorały z pogranicza czasu
Poznaj innych czytelników
48 użytkowników ma tytuł Chorały z pogranicza czasu na półkach głównych- Chcę przeczytać 30
- Przeczytane 18
- Posiadam 8
- 2018 3
- Chcę w prezencie 1
- - ZBIORY OPOWIADAŃ 1
- Polska groza 1
- Polska Groza XXI 1
- Fantastyka 1
- Horrory DZ 1
Opinia
„Wędrowiec nie miał pewności, czy członkowie tegoż dziwnego chóru spostrzegli go czającego się przy wyjściu. Sam natomiast nie mógł dostrzec ich twarzy. Pod obszernymi kapturami zionęła czarna pustka, której nie potrafił przezwyciężyć nikły blask dogasających się świec.”
"Te przeklęte chorały przywoływały go. Pragnęły, aby raz na zawsze zjednoczył się z tym miejscem. Otumaniały jego czyste myśli swym pradawnym i tajemnym pochodzeniem."
Pomimo sporego przypływu kolejnych książkowych premier, zapowiedzi i nadchodzących projektów grozowych, lubię sobie czasem wrócić do powieści, które kilka lat temu, odcisnęły trwały ślad na mojej psychice. Nie mam aż tyle czasu, żeby ponownie sięgać po wszystkie przeczytane książki, jednak mam listę pozycji, z którymi chciałbym się ponownie skonfrontować i sprawdzić, czy przetrwały próbę czasu.
Jedną z takich książek, jest zbiór opowiadań pt. "Chorały z pogranicza czasu" autorstwa Dominika Łuszczyńskiego. Omawiana tu publikacja, należała do wczesnych projektów Wydawnictwa Phantom Books Horror (z serii Biblioteczki Okolicy Strachu), toteż zakładam, że po pięciu latach od premiery, mogła niektórym wypaść z pamięci.
Łuszczyński jest autorem, który nie poprzestał na debiucie i jednocześnie pisarzem, którego kilkakrotnie gościłem w swoich tekstach. Po omawianej tu książce autor dwukrotnie publikował w Wydawnictwie Dom Horroru ("ogród konających dusz" 2021, "Puste mogiły" 2023) oraz w Mamani (seria książek młodzieżowych "Strachociny"). Jeśli dobrze pamiętam, przed debiutem, autor miał swój epizod w dwóch numerach czasopisma "Okolica Strachu".
Kreśląc te słowa na świeżo tuż po ponownej lekturze, mogę tylko napisać, że moje wnioski nakładają się na siebie, momentami będąc niemal identycznymi. Pomimo dość mieszanego odbioru w środowisku, "Chorały z pogranicza czasu" to dla mnie nadal przyjemny zbiór, przy którym spędziłem kilka godzin świetnie się bawiąc.
Omawiana tu książka, to swoisty hołd dla XIX wiecznej klasyki grozy i w pewnym stopniu naśladownictwo stylu autorów dwudziestolecia międzywojennego (Grabiński, Lange, Irzykowski). Autor sięgając po archaiczny styl, który dziś ma tak samą liczbę zwolenników, co przeciwników zdecydował się na śmiały ruch, który w mojej ocenie zaowocował wspaniałą rozrywką.
"Chorały z pogranicza czasu" to jedynaście luźnych historii, połączonych złotą nicią klasycznej historii grozy. Autor poprzez swoje zgrabne naśladownictwo ojców gatunku, zabiera nas do światów z pogranicza snów i koszmarów, a efektem tej wycieczki będzie czysty nieokiełznany strach.
Jak już wspomniałem, historie są różnorodne. Autor zaprasza nas do ław wiekowych katedr, do tajemniczych chaotycznych budowli pojawiający się znikąd, poddaszy skrywających tajemnicę, jaskini w których odbijają się refleksy paskudnych maszkar, czy także do pozornie bezpiecznych domów, które skrywają nadnaturalny pierwiastek. Łuszczyński pokazuje nam, że wykreowana przez niego groza, znajdzie nas zarówno w starych dworach, jak i podczas rozmyślań nad rzeką w parku.
Tworząc opinię odnośnie omawianego dziś projektu, zastanawiałem się nad swoim faworytem z opowiadań. Tytułowe chorały to mocny wstęp, "Mariaż" był bardzo udanym naśladownictwem Lovecrafta, a "Portale" i "Niemoc" dobrze trzymały w napięciu.
Ostatecznie postawiłem na motyw, który nie jest aż tak eksplatowany w polskiej grozie. Opowiadanie pt. "Oczy zamknięte, dusze oziębłe, serca gorejące" to najlepszy sort opowiadań, ponieważ zostawia ogromne pole do popisu dla wyobraźni czytelników. Autor, sięgajac po niewidzącego narratora, prezentuje nam historię w pewien sposób niepełną, bazującą na pozostałych zmysłach i reakcji otoczenia.
Niestety, na chwile obecną nie znajdziecie drukowanej wersji Chorałów. Wydawnictwo przeszło w zupełnie inne ręce i marne szanse byśmy doczekali się wznowień starszych publikacji z Phantom Books Horror. Wiem, że Dominik rozważa pewne opcje związane z swoim debiutem, lecz póki co zostają zapewnienia dotyczące formatu pdf (nowa okładka, korekta, początek 2024 roku).
„Wędrowiec nie miał pewności, czy członkowie tegoż dziwnego chóru spostrzegli go czającego się przy wyjściu. Sam natomiast nie mógł dostrzec ich twarzy. Pod obszernymi kapturami zionęła czarna pustka, której nie potrafił przezwyciężyć nikły blask dogasających się świec.”
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Te przeklęte chorały przywoływały go. Pragnęły, aby raz na zawsze zjednoczył się z tym miejscem....