rozwiń zwiń

Błędne łąki

Okładka książki Błędne łąki
Jarosław Szczyżowski Wydawnictwo: Znak Literanova fantasy, science fiction
308 str. 5 godz. 8 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Data wydania:
2025-03-26
Data 1. wyd. pol.:
2025-03-26
Liczba stron:
308
Czas czytania
5 godz. 8 min.
Język:
polski
ISBN:
9788383677897

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Błędne łąki w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Błędne łąki



książek na półce przeczytane 734 napisanych opinii 734

Oceny książki Błędne łąki

Średnia ocen
7,2 / 10
492 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
660
660

Na półkach:

Mimo, że akcja w kilku miejscach zwalnia, książkę czyta się bardzo dobrze. Postaci dobrze nakreślone, fabuła ciekawa, miejsca akcji znane, co tylko dodaje dodatkowych smaczków. Nawet z wędrówek miałem podobne sytuacje (poranna mgła, znalezione przy ścieżce truchło sarny). Jest klimat! Aż chce się wrócić na Izerskie szlaki.
Porównując do Obserwatorium, jest zdecydowanie lepiej, widać, że autor się rozwija. Oby tak dalej.

Mimo, że akcja w kilku miejscach zwalnia, książkę czyta się bardzo dobrze. Postaci dobrze nakreślone, fabuła ciekawa, miejsca akcji znane, co tylko dodaje dodatkowych smaczków. Nawet z wędrówek miałem podobne sytuacje (poranna mgła, znalezione przy ścieżce truchło sarny). Jest klimat! Aż chce się wrócić na Izerskie szlaki.
Porównując do Obserwatorium, jest zdecydowanie...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

1018 użytkowników ma tytuł Błędne łąki na półkach głównych
  • 554
  • 451
  • 13
150 użytkowników ma tytuł Błędne łąki na półkach dodatkowych
  • 87
  • 37
  • 6
  • 5
  • 5
  • 5
  • 5

Inne książki autora

Okładka książki Taniec na Uranie Łukasz Michewicz, Jarosław Szczyżowski
Ocena 5,2
Taniec na Uranie Łukasz Michewicz, Jarosław Szczyżowski
Okładka książki Miedzianka. Przewodnik po mieście, którego nie ma Łukasz Michewicz, Jarosław Szczyżowski
Ocena 5,4
Miedzianka. Przewodnik po mieście, którego nie ma Łukasz Michewicz, Jarosław Szczyżowski
Jarosław Szczyżowski
Jarosław Szczyżowski
Jarosław Szczyżowski jest pisarzem, autorem popularnych powieści kryminalnych i sensacyjnych oraz thrillerów. Zadebiutował powieścią sensacyjną “Obserwatorium”, której akcja toczy się w Karkonoszach. Szczyżowski opisuje Śnieżkę i jej nieprzystępne szlaki z dużą precyzją, co zawdzięcza swoim innym aktywnościom zawodowym. Szczyżowski jest także przewodnikiem górskim, przede wszystkim po Sudetach, oraz muzykiem.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Rezydencja Konstancin Elżbieta Marczuk
Rezydencja Konstancin
Elżbieta Marczuk
Ile warte jest idealne życie, jeśli jego fundamenty zbudowano na pieniądzach? Książka nie jest historią, która krzyczy, ona szepcze. Za wysokimi ogrodzeniami, wśród dopracowanych ogrodów i lśniących fasad willi, pulsuje świat, w którym wszystko ma swoją cenę. Autorka nie prowadzi nas przez klasyczne śledztwo, lecz przez emocjonalne ruiny, w których każdy krok odsłania coś, co miało nigdy nie ujrzeć światła dziennego. Tutaj zbrodnia nie zaczyna się w chwili jej popełnienia. Ona dojrzewa latami, ukryta pod pozorami perfekcji. Największą siłą tej powieści jest sposób, w jaki rozkłada ona człowieka na czynniki pierwsze. Historia Filipa i Jędrzeja nie jest tylko opowieścią o tragedii. To studium wychowania w świecie, gdzie pieniądze zastępują uwagę, a milczenie staje się formą przemocy. Filip, wychowany bez granic i bez ciepła. Jest konsekwencją zaniedbań, których nikt nie chce nazwać. Jędrzej z kolei to jego przeciwieństwo, a jednocześnie odbicie. Dowód na to, że nawet wrażliwość nie chroni przed upadkiem, jeśli zostanie wystawiona na niewłaściwe siły. Narracja prowadzona z kilku perspektyw, tworzy obraz pęknięty, niejednoznaczny, a przez to boleśnie prawdziwy. Szczególnie wybrzmiewa tutaj głos tych, którzy zwykle pozostają niewidzialni. Ludzi pracujących w cieniu bogactwa, obserwujących jego najbrudniejsze sekrety. To właśnie oni widzą najwięcej i to właśnie ich spojrzenie odbiera tej historii resztki złudzeń. Nie ma tu miejsca na prosty podział na winnych i niewinnych. Książka, która momentami może wydawać się oszczędna w dialogach czy rozwleczona w refleksjach, jednak to właśnie ten zabieg buduje ciężar tej historii. To historia o pozorach, które potrafią być bardziej niebezpieczne niż prawda, o emocjach tłumionych tak długo, aż zaczynają niszczyć wszystko wokół. I o tym, że czasem największe tragedie nie dzieją się nagle, tylko rosną w ciszy, dokładnie tam, gdzie nikt nie chce ich zobaczyć.
mucha_w_ksiazkach - awatar mucha_w_ksiazkach
ocenił na 6 19 dni temu
W owczej skórze Paulina Cedlerska
W owczej skórze
Paulina Cedlerska
Po tę książkę sięgnęłam z nadzieją na porządny thriller z klimatem, tajemnicą i napięciem, które nie pozwala odłożyć czytnika. I niestety… przez większą część książki tego właśnie mi brakowało. Fabuła sama w sobie zapowiada się naprawdę dobrze. Mamy kobietę, która prawdopodobnie została rozszarpana przez wilki, niewyjaśniony wypadek sprzed lat, w którym zginęło dwoje młodych ludzi, a do tego zaginięcie małżeństwa z łódki, po którym na pokładzie zostało tylko dwuletnie dziecko. Brzmi świetnie, prawda? I właśnie dlatego trochę szkoda, że przez długi czas ta historia nie miała w sobie tego pazura, którego od thrillera po prostu oczekuję. Książka prowadzona jest z kilku perspektyw i w różnych ramach czasowych — śledzimy wydarzenia oczami policjanta, wracamy do przeszłości związanej z dawnym wypadkiem, poznajemy też historię małżeństwa zaginionego na łódce. Kobieta z tego małżeństwa to dziennikarka, która miała napisać artykuł o kobiecie rzekomo rozszarpanej przez wilki. Teoretycznie wszystko tu jest: tajemnice, niedopowiedzenia, kilka wątków, które powinny trzymać w napięciu. Problem w tym, że przez większą część książki to wszystko było dla mnie trochę… drętwe. Niby sporo się dzieje, ale brakowało mi emocji, napięcia i tego uczucia „muszę wiedzieć, co będzie dalej”. To nie była książka, przy której człowiek mówi sobie „jeszcze tylko jeden rozdział”, tylko raczej taka, przy której po trzydziestu stronach łatwo zerknąć do telefonu albo zwyczajnie zasnąć. I to chyba najlepiej podsumowuje moje odczucia. Nie pomogło też to, że nie polubiłam tu właściwie żadnego bohatera. Nikomu nie kibicowałam, za nikogo się nie bałam, nikt mnie nie obchodził na tyle, żeby emocjonalnie wejść w tę historię. A dla mnie w thrillerze to naprawdę ważne — nawet jeśli postacie nie muszą być „sympatyczne”, to powinny chociaż budzić jakieś większe emocje. Tutaj niestety tego zabrakło. Ale! Muszę oddać książce jedno — ostatnie około 30% naprawdę ją uratowało. W końcu zaczęło się coś dziać, tempo wyraźnie wzrosło, a sama końcówka była dla mnie zaskoczeniem. I właśnie dzięki temu nie żałuję, że dobrnęłam do końca, bo finał wreszcie dał mi to, czego szukałam wcześniej. Podsumowując — to nie jest zła książka, ale moim zdaniem ma dużo lepszy pomysł niż wykonanie. Gdyby napięcie, klimat i emocje były mocniejsze już od początku, mogłaby zrobić dużo większe wrażenie. Ostatecznie dostałam thriller, który długo mnie nie porywał, ale pod koniec wreszcie pokazał pazur. Ocena ode mnie: 6/10 Za świetny pomysł, niezłą końcówkę i to, że jednak finalnie potrafi zaskoczyć. Ale przez większą część książki brakowało mi tego „czegoś”, co sprawia, że thriller naprawdę wchodzi pod skórę.
Małgorzata S - awatar Małgorzata S
ocenił na 6 4 dni temu
Poza kręgiem Jacek Piekiełko
Poza kręgiem
Jacek Piekiełko
Są takie książki, które wciągają powoli… i są takie, od których po prostu nie da się oderwać. „Poza kręgiem” Jacka Piekiełko zdecydowanie należy do tej drugiej kategorii 📚 To kolejna książka autora, po którą sięgnęłam i ponownie dostałam historię, która mocno angażuje emocjonalnie. Poznajemy Tomka młodego złodzieja z Gliwic, który marzy o wyrwaniu się z szarej, przytłaczającej rzeczywistości. Niestety droga, którą wybiera, prowadzi go w świat pełen trudnych wyborów, moralnych dylematów i konsekwencji, które potrafią zniszczyć człowieka od środka. Całą historię obserwujemy z perspektywy Tomka, co sprawia, że czytelnik bardzo szybko zaczyna wchodzić w jego świat. Łatwo zrozumieć jego motywacje, rozterki i momenty, w których balansuje na granicy dobra i zła. Momentami miałam wrażenie, że razem z nim podejmuję decyzje… a nawet trochę „nakradłam się” z nim w tej historii, tak bardzo wciągnęła mnie jego rzeczywistość. Ogromnym atutem książki jest fakt, że historia inspirowana jest prawdziwymi wydarzeniami. To dodaje całości autentyczności i sprawia, że czyta się ją z jeszcze większym napięciem. Świadomość, że podobne historie mogły wydarzyć się naprawdę, zostaje w głowie na długo po zakończeniu lektury. Jeśli znacie wcześniejsze książki Jacka Piekiełko, możecie zauważyć, że „Poza kręgiem” nie jest aż tak brutalna jak niektóre poprzednie historie autora. Nie oznacza to jednak, że brakuje tu emocji wręcz przeciwnie. Napięcie budowane jest bardziej przez psychologię postaci, ich wybory i konsekwencje działań, co bardzo mi się podobało. To książka, którą czyta się niezwykle płynnie. Rozdziały wręcz same się przewracają, a ciekawość tego, jak potoczą się losy Tomka, sprawia, że trudno odłożyć ją na później. Ja zdecydowanie przepadłam w tej historii i spędziłam z nią bardzo intensywny czytelniczo czas. Jeśli lubicie historie o ludziach stojących na granicy, opowieści inspirowane prawdziwymi wydarzeniami i książki, które potrafią wciągnąć od pierwszych stron zdecydowanie warto sięgnąć po „Poza kręgiem”.
czytam_z_kotem - awatar czytam_z_kotem
ocenił na 7 1 miesiąc temu
Dom zła Jakub Rutka
Dom zła
Jakub Rutka
„Dom zła” to historia, w której groza nie tyle czai się w ścianach starego domu, co w ludzkich emocjach, długo tłumionych i nigdy nieprzepracowanych. Jakub Rutka sięga po motyw znany i kuszący, czyli miejsce naznaczone tragedią, ale zamiast iść wyłącznie w stronę nadprzyrodzonej opowieści, prowadzi czytelnika ścieżką bardziej przyziemną, choć nie mniej mroczną. Głównym bohaterem jest podcaster kryminalny, Jacek Gadowski, który dla zwiększenia popularności swojego programu buduje legendę wokół domu, w którym przed laty doszło do brutalnego morderstwa. Ojciec rodziny z zimną krwią zabił żonę i dzieci, a pytanie o motyw tej zbrodni do dziś pozostaje bez jednoznacznej odpowiedzi. Czy była to czysta szaleńcza furia, czy może coś więcej, coś, co łatwo podciągnąć pod słowo „zło”? Gdy po latach Jacek wraca do tej historii na antenie, otrzymuje niepokojący telefon od słuchacza, który sugeruje, że w opuszczonym budynku znów dzieje się coś niebezpiecznego. Wkrótce okazuje się, że grupa młodych ludzi weszła do domu i nie wszyscy z niego wyszli. Dochodzi do kolejnej tragedii, a sprawa nabiera tempa. Autor sprawnie prowadzi równoległe działania bohaterów: policji, która próbuje rozwikłać zagadkę metodami śledczymi, oraz Jacka, kierującego się bardziej intuicją i medialnym wyczuciem. Obie strony łączy determinacja, choć ich motywacje są zupełnie inne. Widzimy twarde przesłuchania, błędne tropy i narastające napięcie, a także rosnące zagrożenie dla samego podcastera. Na szczególną uwagę zasługuje sposób, w jaki autor buduje tło psychologiczne wydarzeń. „Dom zła” opiera się przede wszystkim na dramacie rodzinnym, pełnym gniewu, żalu i długo pielęgnowanej nienawiści. To właśnie te emocje, a nie ewentualne siły nadprzyrodzone, stają się tu najgroźniejszym przeciwnikiem. Choć książka nie wciągnęła mnie bez reszty, czytało się ją płynnie i z zainteresowaniem. To solidny, obiecujący debiut, który pokazuje, że autor ma potencjał do tworzenia mrocznych, psychologicznych historii.
Andarielka - awatar Andarielka
oceniła na 7 2 dni temu

Cytaty z książki Błędne łąki

Więcej
Jarosław Szczyżowski Błędne łąki Zobacz więcej
Jarosław Szczyżowski Błędne łąki Zobacz więcej
Jarosław Szczyżowski Błędne łąki Zobacz więcej
Więcej