Ale Meksyk! Wybudzone demony
- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- papier
- Cykl:
- Ale Meksyk! (tom 2)
- Seria:
- Ale Meksyk!
- Data wydania:
- 2024-09-18
- Data 1. wyd. pol.:
- 2024-09-18
- Liczba stron:
- 320
- Czas czytania
- 5 godz. 20 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788367520089
Dla niej to mogłaby być przygoda życia, inna niż wszystkie.
Dla niego to mogłoby być wyłącznie wzięcie na siebie odpowiedzialności.
Ona skrzywdzona i empatyczna.
On martwy i bezuczuciowy.
Czy troskliwy i dżentelmeński Diego będzie w stanie dotrzymać danego słowa swojej narzeczonej?
Czy odważna i skromna Pola zdoła zawładnąć sercem z kamienia swojego przyszłego męża?
Kontynuacja opowieści o Polce Apolonii i Meksykaninie Diego oraz o tym, co się dzieje w ich życiu na skutek jednej pochopnie podjętej decyzji. O tym, jak ten krok obudzi w nich stare, głęboko drzemiące demony, o których oboje myśleli, że już nie pamiętają. A ponadto obudzi coś jeszcze. Czy to będzie miłość?
Kup Ale Meksyk! Wybudzone demony w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
Ale Meksyk! Wybudzone demony
W związku opartym na prawdziwych uczuciach, a nie wywołanym chwilowym popędem lub zwykłym zauroczeniem, możliwe jest przezwyciężenie wszelkich traum, które mogą dotyczyć nawet najdelikatniejszych spraw z przeszłości. Prawdziwe zaufanie i wsparcie daje siłę drugiej osobie, gdyż świadomość tego, że w razie załamania, czy gorszych dni nigdy nie będzie sama i to już dodaje więcej sił, niż w przypadku życia w pojedynkę. Każda para w takich chwilach powinna być jednością, bo tylko dzięki temu ich szczęście nigdy się nie skończy. Zarys fabuły W książce spotykamy dalsze losy Diega i Poli, którzy przygotowują się do zawarcia związku małżeńskiego. Dochodzi między nimi do namiętnych zbliżeń, które coraz bardziej skłaniają ich do tego, by po wygaśnięciu umowy dalej być ze sobą. Niestety każde z nich boi się o tym otwarcie powiedzieć, co nieraz prowadzi do konfliktów i nieporozumień. Oboje przeszli piekło do czego wkrótce się przyznają, a dzięki tej ich wspólnej relacji uczą się na nowo żyć, co dla nich jest trudne. Co może zaważyć na dalszym szczęśliwym związku? Jakie kroki podejmie Javier niepogodzony ze stratą majątku? W wyniku czego dojdzie pewnego kryzysu między zakochanymi? Kto okaże największe wsparcie Poli? Jak zakończy się ta historia? O tym w książce „Ale Meksyk! Wybudzone demony” autorstwa P.K. Farion. Wybudzone demony Diego był torturowany kiedy służył na misjach, Pola została brutalnie zgwałcona, a pomimo tychże wyznań dalej się kochali i bardzo wspierali. Trudno porównywać oba wydarzenia, gdyż są równie traumatyczne i bolesne. Właśnie te demony sprzed lat wzmacniają ich więź, gdyż nie lekceważą ich wzajemnie, bo każde z nich wie, co to znaczy cierpieć. Autorka pokazała jak powinny wyglądać związki osób, które doświadczyły czegoś tragicznego w przeszłości. Jest to warte uwagi, bowiem wiele relacji rozpada się, gdy po pewnym czasie partnerzy przestają się wspierać i nie próbują wczuć się w rolę osoby skrzywdzonej narzekając na ich nocne koszmary oraz lęki, a powinno być zupełnie inaczej. W tym wypadku oboje darzyli się prawdziwym zaufaniem opartym na uczuciach i dali radę wspólnie pokonać owe demony. Natomiast w prawdziwym życiu są dostępni specjaliści, którzy mogą pomóc, nie warto od razu skreślać danego związku, jeżeli rzeczywiście coś do kogoś czujemy. Podsumowanie Książkę czytało mi się z dużym zainteresowaniem, gdyż byłem ciekaw, czy uda się bohaterom stworzyć prawdziwy związek, a do tego pojawiały się u mnie różne emocje. W tym przypadku mamy romans erotyczny, który posiada kilka pikantniejszych scen. Ten tom należy czytać po zapoznaniu się z poprzednim, gdyż jest to kontynuacja historii Diega i Poli przerwana w kluczowym momencie. Sięgając po tę pozycję należy również pamiętać, iż występuje w niej ostrzejsze słownictwo, co oczywiście pasuje do sytuacji pobudzających nerwy bohaterów, a także współgra z samymi postaciami, których temperament się tym charakteryzuje, a także ich zawody lub przeszłość mogą mieć na to znaczący wpływ. Jak zawsze na początku mamy cytat, który wprowadza nas do treści. Okładka zdecydowanie zwracana na siebie uwagę dzięki kościotrupowi z czaszkami, jak i samej kolorystyce, co łącznie może kojarzyć się demoniczną przeszłością bohaterów. Gorąco polecam tę trzymającą w napięciu historię, gdyż po lekturze wiele osób może zrozumieć, co czują ofiary różnych przestępstw pozostawione bez wsparcia, tak jak Pola, a także to, iż szczęście zawsze może przyjść, tylko nie powinniśmy się na nie zamykać. Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu ReWizja.
Oceny książki Ale Meksyk! Wybudzone demony
Poznaj innych czytelników
97 użytkowników ma tytuł Ale Meksyk! Wybudzone demony na półkach głównych- Przeczytane 57
- Chcę przeczytać 40
- Posiadam 9
- Ulubione 3
- Legimi 3
- Do kupienia 1
- Nuda 1
- Chcę mieć 1
- #WyzwanieLC2024 1
- BIBLIOTEKA DYSK ZEWNĘTRZNY - ZBIORCZE 1
Opinia
Określiłabym obie części jako trochę grubszy harlequin :) ale raz na jakiś czas lubię przeczytać harlequina. Obie części połknęłam w jeden weekend. Historia mnie wciągnęła i to bardzo. Jedyny minus to brak klimatu Meksyku, na który się nastawiałam. Meksyk to jeden z moich ulubionych krajów i myślałam, że będzie tu przemycona jego kultura, krajobrazy, smaki i zapachy. Niestety tego nie poczułam.
Określiłabym obie części jako trochę grubszy harlequin :) ale raz na jakiś czas lubię przeczytać harlequina. Obie części połknęłam w jeden weekend. Historia mnie wciągnęła i to bardzo. Jedyny minus to brak klimatu Meksyku, na który się nastawiałam. Meksyk to jeden z moich ulubionych krajów i myślałam, że będzie tu przemycona jego kultura, krajobrazy, smaki i zapachy....
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to