Kapoan. O czeskim dla Polaków, być może mało zaawansowanych, ale mocno zainteresowanych

Okładka książki Kapoan. O czeskim dla Polaków, być może mało zaawansowanych, ale mocno zainteresowanych autora Zofia Tarajło-Lipowska, 8322919224
Okładka książki Kapoan. O czeskim dla Polaków, być może mało zaawansowanych, ale mocno zainteresowanych
Zofia Tarajło-Lipowska Wydawnictwo: Wydawnictwo Uniwersytetu Wrocławskiego językoznawstwo, nauka o literaturze
144 str. 2 godz. 24 min.
Kategoria:
językoznawstwo, nauka o literaturze
Format:
papier
Data wydania:
2000-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2000-01-01
Liczba stron:
144
Czas czytania
2 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
83-229-1922-4
Średnia ocen

7,1 7,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Kapoan. O czeskim dla Polaków, być może mało zaawansowanych, ale mocno zainteresowanych w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Kapoan. O czeskim dla Polaków, być może mało zaawansowanych, ale mocno zainteresowanych

Średnia ocen
7,1 / 10
45 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Kapoan. O czeskim dla Polaków, być może mało zaawansowanych, ale mocno zainteresowanych

avatar
721
95

Na półkach: ,

Książka, która podejmuje wyzwanie przystępnego sformułowania czesko-polskich relacji i niuansów językowych. Ciekawy pomysł i sympatyczny efekt. Czyta się świetnie, zwłaszcza na początku. Można się tylko przyczepić, że z każdą kolejną stroną historie wymyślane w celu wyjaśnienia kolejnego "kapoanu" trochę nużą i od strony formalnej stają się męczące (polecam czytanie na raty). Nagromadzenie historyjek, początkowo zabawne, z czasem trąci infantylizmem.
Poza tym w książce jest mnóstwo odniesień politycznych, często spoza głównego tematu, czyli relacji polsko-czaskich, nie mówiąc już, że zazwyczaj nie dotyczą one spraw językowych. Nie lubię tego. To trochę tak, jakby autor chciał przy okazji zaprezentować swoje poglądy i po cichu sprzedać je czytelnikowi. Ale to tak na marginesie :)

Książka, która podejmuje wyzwanie przystępnego sformułowania czesko-polskich relacji i niuansów językowych. Ciekawy pomysł i sympatyczny efekt. Czyta się świetnie, zwłaszcza na początku. Można się tylko przyczepić, że z każdą kolejną stroną historie wymyślane w celu wyjaśnienia kolejnego "kapoanu" trochę nużą i od strony formalnej stają się męczące (polecam czytanie na...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
698
228

Na półkach: , ,

Zabawna, wciągająca, inteligentna. Tutaj nie ma niepotrzebnych, nużących anegdot. Każda strona to kompendium śmiesznych polsko-czeskich gaf językowych. Szczególnie zaciekawił mnie fragment, który pozwolę sobie przytoczyć. Oczywiście bardzo życiowy i zapewne równie potrzebny!: "PETR mne přivedl do jiného stavu to nie informacja, że Piotr mnie zaprowadził do innego stawu czy jeziorka, ale że za jego przyczyną zaszłam w ciążę." Prawda, że przydatne? :)

Zabawna, wciągająca, inteligentna. Tutaj nie ma niepotrzebnych, nużących anegdot. Każda strona to kompendium śmiesznych polsko-czeskich gaf językowych. Szczególnie zaciekawił mnie fragment, który pozwolę sobie przytoczyć. Oczywiście bardzo życiowy i zapewne równie potrzebny!: "PETR mne přivedl do jiného stavu to nie informacja, że Piotr mnie zaprowadził do innego stawu czy...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
87
13

Na półkach: , ,

Nigdy nie myślałam, że o języku można pisać jednocześnie tak lekko, informatywnie i wesołe, przy tym się nie naśmiewając i nie pouczając. Przykłady są megazabawne i pożyteczne (śmiałam się do rozpuki nad "jdu na záchod", a wiersz Jarosława Sejferta "Píseň o lásce" jest teraz moim ulubionym. Gorąco polecam tę książkę wszystkim, kto chciałby zacząć naukę czeskiego, zdecydowanie pomoże polubić ten cudny język!

Nigdy nie myślałam, że o języku można pisać jednocześnie tak lekko, informatywnie i wesołe, przy tym się nie naśmiewając i nie pouczając. Przykłady są megazabawne i pożyteczne (śmiałam się do rozpuki nad "jdu na záchod", a wiersz Jarosława Sejferta "Píseň o lásce" jest teraz moim ulubionym. Gorąco polecam tę książkę wszystkim, kto chciałby zacząć naukę czeskiego,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

132 użytkowników ma tytuł Kapoan. O czeskim dla Polaków, być może mało zaawansowanych, ale mocno zainteresowanych na półkach głównych
  • 77
  • 55
33 użytkowników ma tytuł Kapoan. O czeskim dla Polaków, być może mało zaawansowanych, ale mocno zainteresowanych na półkach dodatkowych
  • 17
  • 5
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Kapoan. O czeskim dla Polaków, być może mało zaawansowanych, ale mocno zainteresowanych

Inne książki autora

Zofia Tarajło-Lipowska
Zofia Tarajło-Lipowska
Zofia Tarajło-Lipowska - prof. dr hab., wykłada w Wyższej Szkole Filologicznej we Wrocławiu. Autorka wielu publikacji naukowych i edukacyjnych, m.in. „Historii literatury czeskiej. Zarys” (Wyd. Zakładu Narodowego im. Ossolińskich, 2010),książki „Męczennik czeskiej prawdy Karel Havlíček Borovský” (Wyd. Uniwersytetu Wrocławskiego, 2000),podręcznika „Mówię po polsku” („Wiedza Powszechna”, 1994 i nast. wyd.),książek popularnonaukowych "Kapoan na opak. O czeskim dla Polaków, być może mało zaawansowanych, ale mocno zainteresowanych" (Wyd. Uniwersytetu Wrocławskiego, 2000) i "Nowy Kapoan. Strzel i traf do czesko-polskich językowych gaf" („Afera”, 2013). Pisze również beletrystykę, inspirację czerpiąc z życia codziennego, kontaktów z otoczeniem i bieżących zdarzeń. Opublikowała powieść „Kumpel Kota, też kot” („Radwan”, 2010),dwie powieści kryminalne ze środowiska uniwersyteckiego "Śmierć dziekana" ( „Lech i Czech”, 2014) i „Recykling” (E-bookowo, 2017). Chętnie współpracuje z młodzieżą, ze studentami, którzy są jej głosem doradczym i podejmują się prac redakcyjnych. W najbliższym czasie ukaże się powieść psychologiczno-obyczajowa „Mąż”. Jest również tłumaczką: dla Wydawnictwa Dolnośląskiego przełożyła „Baśnie bałtyckie” (1992) i powieść biograficzną Moniki Zgustovej „Bohumil Hrabal” (200o),dla. „Lecha i Czecha” zaś powieść Jiřego Roberta Picka „Towarzystwo opieki nad zwierzętami” (2015).
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Obyczaje polskie. Wiek XX w krótkich hasłach Justyna Kowalska-Leder
Obyczaje polskie. Wiek XX w krótkich hasłach
Justyna Kowalska-Leder Iwona Kurz Małgorzata Szpakowska Agata Chałupnik Justyna Jaworska
Bardzo fajnie napisany leksykon opisujący kilkadziesiąt zjawisk z pogranicza rodzimych historii, obyczajowości, kultury i popkultury. Tematy dobrane według odpowiadającego autorkom klucza, za to te, których opisania się podjęły ujęte zostały w sposób wszechstronny, wielopłaszczyznowy i wyczerpujący. Niech nie zmyli Was więc podtytuł "wiek XX w krótkich hasłach" - hasła może są i krótkie, ale analiza każdego z nich zawarta jest w obszernych, pełnych odniesień, interesujących i błyskotliwych esejach. W niejaką konfuzję może wpędzić rzut okiem na spis treści, gdzie obok haseł, takich, jak "alkoholizm", "młodzież" i "przedszkole" widnieją "topless", "spłuczka" i "papierosy ekstramocne". Zaręczam jednak, że ma to sens i każde z haseł stanowi punkt wyjścia dla ukazania szeregu zjawisk kulturowo-obyczajowych, które łączą się w mniej lub bardziej pośredni sposób z zagadnieniem początkowym. Jedynym, co mogę zarzucić książce, jest fakt, że niektóre z analiz mocno się zdezaktualizowały i książka wręcz prosi się w tych wypadkach o jakieś wzbogacone, uwspółcześnione wznowienie. Na przykład wszelkie odniesienia do zjawisk związanych z telewizją, telefonią i - przede wszystkim - z informatyką i internetem roku 2008 - kiedy książka została wydana - mocno trącą myszką. Poza tym, książkę gorąco polecam!
Rafał Jasiński - awatar Rafał Jasiński
ocenił na73 lata temu
O przekładzie na przykładzie. Rozprawa tłumacza z „Europą” Normana Daviesa Elżbieta Tabakowska
O przekładzie na przykładzie. Rozprawa tłumacza z „Europą” Normana Daviesa
Elżbieta Tabakowska
Mam z tą książką spory problem: z jednej strony, czyta się ją z wypiekami na twarzy i z pewnością postronnym czytelnikom odsłania rąbek warsztatu tłumacza, a adeptom daje wiele cennych wskazówek, z drugiej, bardziej obeznany z historią i tłumaczeniem literackiem czytelnik miewa wątpliwości, czy autorka czasem nie koloryzuje swoich "przejść"w czasie pracy nad tłumaczeniem "Europy". Bo czy możliwe, żeby profesor UJ i anglistka miała problem z określeniem "drôle de guerre", które powinno być chyba znane każdej wykształconej osobie, nie mówiąc o tym, że występuje nawet w angielsko-polskim (sic!) słowniku Stanisławskiego, o Kopalińskim i Słowniku wyrazów obcych nawet nie wspominając? Albo że biedziła się przez trzy tygodnie nad wyrażeniem "roman limes", gdy tłumaczyła rozdział o imperium rzymskim itd? Jeśli dać wiarę (a nie chce mi się wierzyć, by szacowna profesor UJ nie wiedziała tak podstawowych rzeczy),że były to autentyczne kłopoty, a nie wymyślone przez autorkę "przypowiastki edukacyjne", to stanowiłoby to potwierdzenie tezy, że książki historyczne powinni przekładać tłumacze z wykształceniem historycznym. Z drugiej jednak strony ta szczerość autorki i gotowość do opowiadania o swoich trudnościach jest w jakiś sposób sympatycznie bezpretensjonalna. Uwagę zwraca też liczba pomocników, którzy wspierali podczas tłumaczenia Tabakowską, zazwyczaj nawet przy tak obszernych książkach jak "Europa" cały ciężar poszukiwania terminologii, nazw i nazwisk spoczywa wyłącznie na tłumaczy, później ewentualnie włącza się redaktor/konsultant naukowy, ale w zasadzie nie należy na to liczyć.
abel - awatar abel
ocenił na73 lata temu
Historia naturalna i moralna jedzenia Maguelonne Toussaint-Samat
Historia naturalna i moralna jedzenia
Maguelonne Toussaint-Samat
Trudno jednoznacznie sklasyfikować to dzieło: Jest to coś pośredniego pomiędzy esejem o mitologii różnych ludów związanej z żywnością a pracą popularnonaukową o historii jedzenia. Mam parę uwag do treści tej książki. Po pierwsze jest to dzieło które jest poświęcone głównie kuchni francuskiej na przykład próżno tu szukać informacji o kuchni staropolskiej a przecież nasza dawna kuchnia była odmienna od francuskiej. Niestety jednak książka ta ma gorsze wady sprawia bowiem wrażenie że jest napisana byle jak i w pośpiechu. Autorka podaje mnóstwo bardzo zajmujących ciekawostek ale często robi to w sposób nierzetelny, nieścisły a nawet przeczy sobie sama. Na przykład podaje jakoby Kolumb miał ucztować w Ameryce już w roku 1442 ale gdzie indziej widnieje prawidłowa data odkrycia Ameryki czyli rok 1492. Innym razem piszę że oliwka to roślina śródziemnomorska a dalej twierdzi że w pierwotnej religii shinto miały występować ''oceany oliwy'' Skoro oliwka to roślina z nad Morza Śródziemnego to niby w jaki sposób Japończycy mieliby ją znać przed kontaktem z odkrywcami europejskimi ? Takich kwiatków jest dużo więcej żeby wymienić trzecią wojnę punicką ''Około 120 roku przed naszą erą'' zburzenie Kartaginy miało miejsce dokładnie w 146 roku przed naszą erą a nie ''Około 120 roku przed naszą erą'' czy pomylenie postaci z pierwszej i drugiej wojny punickiej. Reasumując korzystanie z tego dzieła wymaga ogromnej ostrożności i sprawdzenia czy dany fakt który autorka podaje nie jest aby przekręcony lub nieścisły. Niestety pani która napisała to dzieło była niezbyt rzetelna.
Aztek_Anonim - awatar Aztek_Anonim
ocenił na611 miesięcy temu
Dzika Europa. Bałkany w oczach zachodnich podróżników Božidar Jezernik
Dzika Europa. Bałkany w oczach zachodnich podróżników
Božidar Jezernik
Fascynująca podróż po Bałkanach z czasów panowania Imperium Osmańskiego. Tym bardziej, że oglądamy je oczyma podróżników zachodnioeuropejskich przemierzających te tereny od XVI do początku XX wieku. Słoweński autor zebrał je i pogrupował, na szczęście problemowo a nie chronologicznie czy geograficznie. Dla wielu z zachodnioeuropejskich podróżnych była to wyprawa na koniec świata, do miejsca tak obcego, że kompletnie niezrozumiałego. Niestety, wielu opisywało nie to co widziało, tylko to o czym słyszało i spodziewało się ujrzeć – np. włochate ryby, ludzi z ogonami czy też kobiety o tak długich piersiach, że „mogą one podać dziecku noszonemu na plecach sutek przez ramię lub pod pachą”. Na szczęście mamy też opisy prawdziwe, dzięki którym poznajemy szczegóły codziennego życia bałkańskich Słowian, Albańczyków, Rumunów, Greków i Turków. Możemy dowiedzieć się wiele o kuchni, zwyczajach – niekiedy szokujących jak dekorowania przez Czarnogórców ogrodzeń głowami zabitych wrogów czy zasady dotyczące spania przez rodziny w ich wioskach. Ciekawostkę stanowi tez fakt, że kawę XVI-wieczni podróżnicy opisują jako potwornie mocny i okropnie gorzki napój odurzający, spożywany przez muzułmanów w miejsce alkoholu, zabronionego przez islam. Autor przytacza mnóstwo egzotycznych opisów, zaznaczając jednak, że wiele z nich tonie obserwacje, tylko przeczytane i przetworzone relacje innych. Wyrządziły one wiele szkody miejscowej ludności, utrwalając nieprawdziwe stereotypy. W efekcie pochodzące z czasów tureckich kamienne mosty identyfikowano jako … pozostałości po Imperium Rzymskim, bo gdzieżby na tym dzikim ale bliskim Wschodzie zbudowano coś tak wartościowego. Gdy pod koniec XIX wieku król Włoch ożenił się z czarnogórską księżniczką pierwsi turyści odwiedzający je krainę „...odkryli, ku swemu zdziwieniu, że Bliski Wschód jest mniej niebezpieczny, niż wiele europejskich stolic”. Inni byli rozczarowani, że wbrew ich oczekiwaniom Albańczycy „jedli posługując się nożem i widelcem”. Z drugiej strony Bożidar Jezernik nie polemizuje z autorami, piętnującymi mieszkańców Bałkanów – niezależnie od religii i wyznania – za hołdowanie zabobonnym praktykom. Wyjaśnia też, kto i dlaczego wydrapywał oczy świętych na malowidłach w cerkwiach. Jednym słowem ani raj, ani piekło, ale za to niesamowicie piękne, egzotyczne i intrygujące miejsce, o własnej historii i tradycjach. Dzięki autorowi czyta się szybko jak świetną powieść a o treści trudno zapomnieć.
Aguirre - awatar Aguirre
ocenił na91 rok temu
Wymowność rzeczy Zdzisław Skrok
Wymowność rzeczy
Zdzisław Skrok
'' Rzeczy wymknęły się spod naszej kontroli (...) Owładnięci niepohamowaną chęcią ich posiadania i używania nie zauważyliśmy , że tak naprawdę to one nas posiadają , a nasza rola sprowadzona została do funkcji wytwarzania jak największej ich ilości w niezliczonych odmianach oraz do ich gromadzenia , obsługi , utrzymywania , konserwowania , użytkowania . '' Jakimś dziwnym przypadkiem ? (nie wierzę w przypadki) trafiła do mnie książka '' Wymowność rzeczy '' Zdzisława Skroka . Przyznaję że książka mnie zaraz na samym początku zaskoczyła , ponieważ się dowiedziałam że przedmiot i rzecz to nie to samo . Dziwne , do tej pory używałam tych dwóch pojęć zamiennie na określenie rzeczy czy przedmiotu . Następnie po pierwszym zdziwieniu , książka mnie wciągnęła wraz z papuciami , tym bardziej że , jak się okazało , nie traktowała ona li tylko o rzeczach , czy przedmiotach . Ale po kolei , w posłowiu autor peroruje o marności człowieka którym rządzą przedmioty ogólnie , posiłkując się przy tym wypowiedziami różnych '' mądrych ludzi '' , jak na przykład Kołakowski , Nietzsche czy Rilke . Potem opowiada o...śmieciach , a nawet o całych śmieciowych górach , zwanych przez naukowców '' kuchennymi śmietniskami '' . Następnie poczytamy sobie już o poszczególnych przedmiotach i rzeczach , takich jak latryny , kłódki , o te to dopiero miały kilka ciekawych zastosowań , zanim zaczęły służyć tylko do zamykania czegoś , na przykład kobiety siadały na kłódce aby nie zajść w ciążę , ciekawe prawda ? Jest też mowa o lustrze , bo to bardzo ciekawy przedmiot przecież , oraz o światach za nim , co docenił nawet Lewis Carroll , posyłając tam swoją słynną Alicję . Potem robi się bardziej prozaicznie omówiony zostaje : grzebień , garnek , siekiera , żyrandol , gramofon Bambino , no i rower nazwany przez autora '' wehikułem wolności '' . Jest też naprawdę zajmująca historia o delikatnych , zwiewnych damskich koszulkach z Pewexu znalezionych w butwiejącej dawno opuszczonej chacie jakiegoś wieśniaka . Skąd się tam wzięły ? No i w końcu dochodzimy do rozważań o '' nie rzeczach '' . Autor snuje opowieść o młodości i starości , o tym jak jedna drugiej nie zrozumie , chociaż jednej bez drugiej by nie było przecież . O wszechobecnym hałasie , już tak powszechnym iż można mówić o '' kulturze hałasu '' . I wszystko byłoby oki , gdyby autor trzymał się merytorycznych treści swojej książki , a nie robił jakichś osobistych politycznych wycieczek . Co było na tyle częste , że nie dało się nie zauważyć . Aż sprawdziłam , czy inni czytelnicy też zauważyli , czy tylko ja okazałam się taka nadwrażliwa , ulżyło mi , bo inni też zauważyli . Z tego powodu odejmuję mojej ocenie jedną gwiazdkę . Ale książkę polecam , bo jeśli się przymknie oczy na te polityczne wtręty , to książka jest naprawdę ciekawa .
Żona_Pigmaliona - awatar Żona_Pigmaliona
oceniła na67 lat temu

Cytaty z książki Kapoan. O czeskim dla Polaków, być może mało zaawansowanych, ale mocno zainteresowanych

Więcej
Zofia Tarajło-Lipowska Kapoan. O czeskim dla Polaków, być może mało zaawansowanych, ale mocno zainteresowanych Zobacz więcej
Więcej