rozwińzwiń

Ucieczka do Boga. Wybory, które zmieniają życie

Okładka książki Ucieczka do Boga. Wybory, które zmieniają życie autorstwa Jim Hohnberger
Okładka książki Ucieczka do Boga. Wybory, które zmieniają życie autorstwa Jim Hohnberger
Jim Hohnberger Wydawnictwo: Fundacja Źródła Życia religia
186 str. 3 godz. 6 min.
Kategoria:
religia
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Escape to God : how our family left the rat race behind to search for genuine spirituality and the simple life
Data wydania:
2009-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2009-01-01
Liczba stron:
186
Czas czytania
3 godz. 6 min.
Język:
polski
ISBN:
9788360271001
Tłumacz:
Wioletta Ganczarczyk
O TYM, JAK ZOSTAWILIŚMY „WYŚCIG SZCZURÓW”, BY ODNALEŹĆ PRAWDZIWĄ DUCHOWOŚĆ I PROSTOTĘ ŻYCIA.
Książka, którą oferujemy jest czymś więcej niż ciekawą historią. W stwierdzeniu, że reprezentowane w niej myśli i idee są rewolucyjne, nie ma ani trochę przesady. Koncepcja pełnego poddania się Bogu głęboko Cię pobudzi, zainspiruje i nie pozwoli na obojętność. Jeśli pragniesz autentycznego chrześcijaństwa i marzysz by Bóg dokonał w Twoim życiu czegoś zupełnie nowego, to znaczy, że jesteś gotów na lekturę tej książki.
Średnia ocen
9,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Ucieczka do Boga. Wybory, które zmieniają życie w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Ucieczka do Boga. Wybory, które zmieniają życie

Średnia ocen
9,3 / 10
20 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Ucieczka do Boga. Wybory, które zmieniają życie

Sortuj:
avatar
663
659

Na półkach:

„Można uciekać i uciekać w nieskończoność, ale prawda jest taka, że wszędzie tam, gdzie się zatrzymasz, dopadnie Cię Twoje życie”.

Cecelia Ahern



Kto z nas nie miał kiedyś ochoty uciec na drugi koniec świata i zacząć od nowa? Czasami zamieszkiwanie wielkomiejskiej dżungli, lub nieodpowiednia praca, problemy rodzinne, źle dobrane towarzystwo powodują nie tylko załamanie nerwowe, ale oddalenie się od wartości, jakimi są Bóg, rodzina, czy zdrowie. Są pozycje książkowe, w których Pisarze zawierają swoje doświadczenia w tym temacie, co pozwala nam przeanalizować swoje życie i zobaczyć, co tak naprawdę, jest w nim ważne.

"Ucieczka od Boga" autorstwa Pana Jima Hohnbergera to książka, która stawia przed czytelnikiem wiele istotnych pytań dotyczących wiary, duchowości oraz relacji między człowiekiem a Bogiem. Autor, znany ze swojego głębokiego podejścia do tematów teologicznych, porusza w swojej publikacji kwestie, które są bliskie wielu osobom zmagającym się z kryzysami wiary. Książka jest podzielona na kilka części, w których Pisarz analizuje różne aspekty ucieczki od Boga – czy to z powodu rozczarowania, bólu, czy też w poszukiwaniu własnej tożsamości. Pan Hohnberger korzysta z osobistych doświadczeń, anegdot oraz odniesień do literatury i filozofii, co czyni tekst bardziej przystępnym i angażującym. Jego styl pisania jest klarowny i zrozumiały, co sprawia, że lektura jest przyjemnością, mimo trudnych tematów, które podejmuje.

Jednym z najważniejszych wątków książki jest poszukiwanie sensu w obliczu cierpienia. Pisarz zachęca czytelników do refleksji nad tym, jak trudne doświadczenia mogą wpływać na ich relację z Bogiem. Zamiast potępiać zwątpienie, Autor proponuje, by traktować je jako naturalną część duchowej drogi, co może być bardzo uwalniające dla wielu osób. Pan Hohnberger nie boi się również stawiać kontrowersyjnych pytań, co sprawia, że książka staje się nie tylko źródłem pocieszenia, ale także inspiracją do głębszej analizy własnych przekonań. Jego otwarte podejście do wątpliwości oraz poszukiwanie prawdy w trudnych czasach jest wartościowym przesłaniem, które może pomóc wielu czytelnikom w ich duchowej podróży.

W książce "Ucieczka od Boga" Autor porusza szereg istotnych tematów, które koncentrują się na relacji człowieka z Bogiem oraz na duchowych zmaganiach, z jakimi wiele osób się spotyka. Oto kilka głównych tematów, które są obecne w tej publikacji:

Kryzys wiary: Pan Hohnberger bada, jak doświadczenia życiowe, takie jak cierpienie, utrata czy zawód, mogą prowadzić do wątpliwości w wierze. Autor opisuje, jak te kryzysy mogą skłaniać ludzi do poszukiwania Boga lub wręcz ich od niego oddalać.

Cierpienie i jego sens: Książka eksploruje temat cierpienia i prób odnalezienia w nim sensu. Pisarz zachęca do refleksji nad tym, jak trudne doświadczenia mogą wpłynąć na naszą duchowość oraz relację z Bogiem.

Duchowość i tożsamość: Autor zajmuje się poszukiwaniem tożsamości i duchowości w kontekście współczesnego świata. Zastanawia się, jak zawirowania życiowe wpływają na nasze postrzeganie siebie i naszej relacji z Bogiem.

Wątpliwości jako część wiary: Pan Hohnberger podkreśla, że wątpliwości są naturalnym elementem drogi duchowej. Zamiast je potępiać, autor zachęca do ich akceptacji i traktowania jako okazji do wzrostu i głębszego zrozumienia siebie oraz swojej wiary.

Relacja z Bogiem: Książka koncentruje się na tym, jak budować i utrzymywać relację z Bogiem, zwłaszcza w trudnych czasach. Pisarz porusza kwestie modlitwy, medytacji i duchowego poszukiwania.

Poszukiwanie sensu: Autor zachęca do refleksji nad tym, jak odnaleźć sens w życiu i w relacji z Bogiem, nawet w obliczu przeciwności losu.

Te tematy sprawiają, że "Ucieczka od Boga" jest książką, która nie tylko angażuje w duchowe poszukiwania, ale także oferuje wsparcie i pocieszenie dla tych, którzy zmagają się z trudnościami w swojej wierze.

Pozycja ta, to książka, która z pewnością znajdzie swoje miejsce w sercach tych, którzy poszukują zrozumienia i pocieszenia w trudnych momentach życia. Jim Hohnberger z ogromną wrażliwością i pasją prowadzi czytelnika przez meandry wiary, nie bojąc się stawiać odważnych pytań. To lektura, która może być nie tylko inspirująca, ale także terapeutyczna dla każdego, kto zmaga się z wątpliwościami w swojej duchowości.

zaczytanizkawa.blogspot.com

„Można uciekać i uciekać w nieskończoność, ale prawda jest taka, że wszędzie tam, gdzie się zatrzymasz, dopadnie Cię Twoje życie”.

Cecelia Ahern



Kto z nas nie miał kiedyś ochoty uciec na drugi koniec świata i zacząć od nowa? Czasami zamieszkiwanie wielkomiejskiej dżungli, lub nieodpowiednia praca, problemy rodzinne, źle dobrane towarzystwo powodują nie tylko załamanie...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
620
227

Na półkach:

Mocno osadzone w historii autora więc bliżej temu do autobiografii. Mało to rozważań natury duchowej, ktorych się spodziewałem. Jak dla mnie za dużo tutaj tzw ewangelii sukcesu.

Mocno osadzone w historii autora więc bliżej temu do autobiografii. Mało to rozważań natury duchowej, ktorych się spodziewałem. Jak dla mnie za dużo tutaj tzw ewangelii sukcesu.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1104
257

Na półkach:

Historia Jima, który nie wstydzi się Boga, zaufał Mu i codziennie prowadzi z Nim rozmowy jest żywym przykładem prawdziwego chrześcijanina (a nie takiego który tylko w niedzielę biegnie do kościoła odpękać mszę a przez pozostałe sześć i trzy czwarte dnia zapominać o Bogu). Człowieka, który codziennym życiem daje świadectwo miłości Boga do człowieka. Warta przeczytania dla osób, które w życiu szukają głębszych wartości niż mamona.

Historia Jima, który nie wstydzi się Boga, zaufał Mu i codziennie prowadzi z Nim rozmowy jest żywym przykładem prawdziwego chrześcijanina (a nie takiego który tylko w niedzielę biegnie do kościoła odpękać mszę a przez pozostałe sześć i trzy czwarte dnia zapominać o Bogu). Człowieka, który codziennym życiem daje świadectwo miłości Boga do człowieka. Warta przeczytania dla...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

36 użytkowników ma tytuł Ucieczka do Boga. Wybory, które zmieniają życie na półkach głównych
  • 25
  • 9
  • 2
10 użytkowników ma tytuł Ucieczka do Boga. Wybory, które zmieniają życie na półkach dodatkowych
  • 4
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Człowiek z Nieba Paul Hattaway
Człowiek z Nieba
Paul Hattaway
Rzadko poświęcam czas na wyrażenie swojej opinii na temat książek. Wolę go przeznaczyć na czytanie kolejnych pozycji. To oznacza jedno: Człowiek z Nieba to doprawdy niesamowita historia, poruszająca serca. Jednak nie wszystkich - nie taki jest jej cel. Postrzegam ją w pierwszej kolejności, jako świadectwo chwały i mocy Boga Żywego i jego Syna Jezusa, dla których nic nie jest możliwe. Życie Brata Yuna, jego rodziny i współpracowników to dobitnie udowadnia. Jednak byłoby to tylko kolejne świadectwo, jedno z licznych, które można współcześnie spotkać i usłyszeć. Ostatecznie, Boża moc jest nieskończona, a wiernych chrześcijan jest jeszcze trochę na tym upodlonym świecie. To, co ją wyróżnia, to ukazanie kontrastu. Gwałtownego, dramatycznego kontrastu pomiędzy "starym" zachodnim Kościołem i "nowym" wschodnim Kościołem. W tym upatruję Bożą wolę, iż książka ta ma burzyć status quo chrześcijan z naszych kręgów kulturowych, którzy zgnuśnieli, zasiedzieli się w swoich kościołkach z cegły, wprowadzili stały rytm życia i marnują czas. Staliśmy się pannami bez oliwy, które są nieprzygotowane na przyjście Pana. Na usprawiedliwienie należy powiedzieć, iż mamy za sobą 2 000 lat życia w chrześcijaństwie i nasze początki były równie ciężkie, jak dzisiejsze trudy Kościołów Domowych w Chinach. Ponadto, po kilkuset latach chrześcijanie zdominowali swoich dręczycieli. Możliwe, że po takim czasie również chrześcijanie w Chinach, czy innych krajach zasnęliby w swojej wierze, skupiając się na dobrach materialnych, karierach i życiu doczesnym. Szatan działa, a ludzie są niedoskonali, spokój i zwycięstwo stają się więc pozorne i otwierają drzwi zwątpieniu i grzechom. Dlatego też świadectwo Człowieka z Nieba kruszy dobry nastrój po jego przesłuchaniu. W porównaniu do chińskich chrześcijan (lub też z innych krajów, gdzie wierni są prześladowani),można wręcz powiedzieć, iż nie różnimy się prawie niczym od "pogan"/bezbożników/ateistów. Jesteśmy jedynie odrobinę mniej materialistyczni i częściej modlimy się do Boga. Jednak czy możemy powiedzieć, że naśladujemy Chrystusa? Czy bierzemy jego krzyż? Czy jesteśmy rybakami ludzi? Czy cierpimy prześladowania? Czy jesteśmy znieważani w imię Pana? Czy rozgłaszamy Ewangelię narodom świata? Czy rozsiewamy nasiona Dobrej Nowiny tak, że wyrastają piękne owoce Ducha Świętego? Zdecydowanie nie. Nie tak, jak kiedyś. Tylko nieliczni to robią, a my, cała reszta, siedzimy sobie grzecznie na kanapach lub na krzesłach w naszych kościołkach. A świat cierpi w grzechu i idzie na zatracenie. Po lekturze tej książki, w obliczu tak mocnego świadectwa Boga, Jezusa i Ducha Świętego w życiu brata Yuna, kołacze mi się po głowie tylko jedno, ciche, jednak potężne pytanie: "Co ja właściwie tutaj robię?"
Pendragon - awatar Pendragon
ocenił na109 lat temu
Wolni od niemocy Augustyn Pelanowski OSPPE
Wolni od niemocy
Augustyn Pelanowski OSPPE
"Wyglądała jak człowiek, który zastygł w pokłonie wobec wszystkich wokoło" "Każdemu się kłaniać, przed każdym drzeć, na wszystkich spoglądać z lękiem i ukrywaną złością albo wstydem - to może w końcu spowodować, że rzeczywiście człowiek staje się "skrzywiony" w swojej postawie na wiele lat" Ojciec Pelanowski we właściwy sobie sposób za pomocą różnych alegorii, ukazuje nam min. mechanizmy działania złych duchów, które wykorzystują nasze potknięcia by zamknąć nas w swych kręgach, skrępowanych i nieszczęśliwych. Warto wspomnieć, że w tej książce możemy odnaleźć także odpowiedzi albo lepsze zrozumienie powiązanych ze sobą relacji międzyludzkich a zwłaszcza tych rodzinnych, które miały miejsce we wczesnym dzieciństwie. Gdzie wydarzyły się czasem jakieś traumatyczne doświadczenia, zranienia, które zdefiniowały nas na wiele lat. Których czasem nie jesteśmy świadomi, ukryliśmy je gdzieś na dnie duszy a nasze zachowanie i niepokój świadczą, że chcą one wyjść na światło dnia, by zmierzyć się wreszcie z nimi, stanąć twarzą w twarz. Nieraz ranimy innych, bo gdzieś po drodze nie wybaczyliśmy sobie czy komuś sprzed lat, kto nam wyrządził jakąś krzywdę. Autor potrafi tak ująć dany problem, by każdy mógł spojrzeć na niego własnymi oczami, by mógł utożsamić się z tym konkretnym problemem w swoim życiu. Kolejny raz czuję, że to o mnie jest dany fragment. Jakbym czytał własną historię. Nie wystarczą powierzchowne działania, by walczyć z nałogiem - musimy postawić Boga na pierwszym miejscu jak to jest w 1 przykazaniu i wytrwale z dnia na dzień, małymi krokami, spowiedzią, modlitwą, komunią "prostować" swoją duszę, która od lat była pochylona. Nie oczekujmy, że z dnia na dzień wyjdziemy z uzależnienia, które trwało latami. Uzdrowienie w Biblii często jest zestawiane z przebaczaniem, to jest nauka dla nas, którzy tkwimy w jakiś chorobach od lat, że przyczyną ich może być grzech. Ojciec Augustyn przestrzega: Gdy jesteśmy uzależnieni i pomału wychodzimy z tego, to zawsze jest to ryzyko, niebezpieczeństwo, że nawet podczas bogobojnych doświadczeń, wrócimy do starych nawyków, gdy tylko usłyszymy szepty pokus, zwłaszcza, jak nas zaskoczą, usypiając naszą czujność... Warto sobie uświadomić, że " Bóg nie jest "załatwiaczem" naszych problemów, to ojciec, który potrzebuje być szczęśliwym z naszego szczęścia" Stawienie Boga na pierwszym miejscu, to stawianie Go nad naszymi problemami, nad naszymi przyjemnościami, rozrywką, pasjami, pracą, nad rodziną. Bóg musi być zawsze w centrum naszego życia, by inne rzeczy nie miały nad nami władzy a nasze życie było pełne. "Biblia - źródło najważniejszych opinii o tobie samym" " Na początku było Słowo... Niech więc na początku wszystkiego w twoim życiu będzie Jego Słowo" "Nic tak nie zbliża do Chrystusa jak trudności " "Kiedy czuję się mały, kiedy czuję się "zerem", wtedy właśnie szukam najprawdziwiej zbawienia, pomocy, ratunku u Boga. Żadna inna okoliczność nie umożliwia mi autentycznej modlitwy" Trudne doświadczenia (przeszkody) mogą być Łaską na drodze do nieba. Trudne doświadczenia, porażki, samotność, to często najbardziej sprzyjające sytuacje, które zbliżają nas do Boga. Potrzebujemy jednak czasu żeby to zrozumieć. To właśnie wtedy, gdy nie mamy już nic do stracenia, nasze serce będzie stać na to by szczerze i z wiarą prosić o to co najważniejsze... "Nic człowiekowi nie da tyle mądrości, ile zranienie! Nic!" Książka jest wielowymiarowa, wracamy i przenikamy tekst ewangelii, wyciągając z niego kolejne szczegóły, które łączą się ze sobą w pełny obraz. "Bóg mówi Biblią - my mówimy modlitwami - to jest święty dialog" "Biblia jest modlitwą Boga do ciebie. Modlitwa jest twoją Biblią dla Boga" "Bóg chciał objawić się w człowieku przeklętym i przegranym – takie świadectwo dał Jezus o prawdzie. Taką prawdę o człowieku objawił Syn Boży" "Na wszystkie swoje przeżycia spójrz tak, żebyś dopatrzył się w tym podobieństwa do Jezusa!" . Cierpienie niczym dłuto rzeźbiło nas na Boży obraz, jeśli tylko umieliśmy zobaczyć w tym cierpieniu podobieństwo do Jezusa. Biblia pozwala nam w naszych trudnych doświadczeniach dostrzec podobieństwo do Jezusa, tego co czuł i przeżywał, co musiał znosić ze strony ludzi oraz odczuć Jego obecność. Próbujemy wskrzesić trupa czyli odzyskać uczucia, których brakowało nam w przeszłości, rujnując tym samym swoją teraźniejszość i przyszłość. Wprowadzamy truciznę w nasze życie; fetor dawnych krzywd i nie zagojonych ran zatruwa świeży powiew naszych nowych relacji. Uszczęśliwiać się na siłę... "Każdy człowiek musi wybrać między użytecznością i opinią innych, a miłością - gdy zaczyna budować swoje życie!" "To co Mu najbardziej przeszkadza w uczynieniu naszego życia wielkim, Bożym - wręcz boskim, to nasze pragnienie wielkości" "Uniżenie nie polega na tym, że poniżamy siebie za to, że jesteśmy niezadowoleni z nieudanego życia. Polega ona na tym, że poniżamy naszą skłonność do pychy, radując się z wolności od przyjmowania zarozumiałych i udawanych postaw" "Uniżenie to nie rodzaj smutku, w którym człowiek żałuję, że nie jest tak wspaniały, jakimi mu się wydają inni. Jest to rodzaj radości z tego powodu, że nie muszę już udawać kogoś lepszego, niż naprawdę jestem" "Z powodu tego, co przykre, ludzie unikają dobra i z powodu tego, co przyjemne, ludzie pogrążają się w złu" Arystoteles "Czy chcesz być przez chwilę szczęśliwy? Zemścij się! Czy chcesz być szczęśliwi przez wieczność? Przebacz!" H. Lacordaire "Prawda bywa gorzka jak właściwe lekarstwo" Erazm z Rotterdamu "Nie musimy udawać króla, żeby pokonać swoje słabości, nie musimy udawać, że sobie z nimi radzimy, Nie musimy być panami sytuacji. Możemy wyjść naprzeciw swoich problemów pełni bezradności i bezsilności - jedynie wierząc Bogu i mając wierność w tak małych rzeczach, jak kamyk wyjęty z potoku" Dawid i Goliat "Czasem wynoszę się ponad innych i unikam innych, dlatego że nie chce się zgodzić na swoją niedojrzałość i za wszelką cenę chcę wszystkich przerosnąć we wszystkim. Zejdź na ziemię zanim spadniesz - nie rób wszystkiego, by być wyżej od innych i być z boku wspólnoty" "Nie lekceważ swoich małych prac, swoich małych modlitw, swojego małego serca i swojej małości, Nie załamuj się tym, że masz małe znaczenie, że mało w życiu osiągnąłeś - to wszystko jest dla Boga, który nie patrzy na wygląd i na to, co dla oczu widoczne, lecz na serce" "Jezus uwalnia cię dziś od patrzenia na własną niemoc jako na coś, co pochyla człowieka, od dziś możesz patrzeć na nią inaczej, jak na atut twojej duchowości a nie defekt uniemożliwiający ci ponowanie nad sytuacją" "Wyobraź sobie, że Jezus próbuje podnieść twoją głowę – to, co naprawdę Mu to umożliwi, to twoja uległość, bezsilność, brak oporu" "Pozwalasz Mu wyprostować swoją głowę, gdyż czujesz swoją bezradność życiową i pragniesz ją położyć na Jego piersi"
Dobro Cinal - awatar Dobro Cinal
ocenił na102 miesiące temu
Podróż pragnień. Dziennik i Przewodnik John Eldredge
Podróż pragnień. Dziennik i Przewodnik
John Eldredge
Od czasu do czasu pojawia się we mnie tęsknota trudna do uspokojenia. Tęsknota, która niesie ze sobą pewnego rodzaju ból. I w takim właśnie momencie życia sięgnęłam po „Podróż pragnień” (bardzo zresztą polecaną przez wielu różnych znajomych). Byłam przekonana, że muszę coś zrobić, np. wyjechać w daleką podróż; coś zmienić w swoim życiu, by ukoić tą tęsknotę, by zaspokoić to pragnienie. Autor ma jednak inny pomysł… Czasami zaskakująca! Nie mogłam przestać rozmyślać nad tym, co napisał Eldredge. Nie mogłam przestać jej czytać. Czytelnik znajdzie tu wiele wskazówek i przykładów. M.in. jak poznać własne pragnienia, bo czasem sami już nie wiemy, czego tak naprawdę chcemy. Pogubiliśmy się z upływem lat. Jak się modlić, by nasza modlitwa wyrażała pragnienie. Bo to nie ma być bezmyślne klepanie zdrowasiek. Mamy się też zawsze starać, wkładać w to co robimy nasze serce. Jednak nie poddawać się, nie popadać w rozpacz, gdy nam się coś nie uda, gdy nie zostaniemy docenieni. Ponieważ jesteśmy tutaj na ziemi, żeby się nauczyć jak najwięcej. Bo to się nam przyda w wieczności. Liczy się sama droga i nasz wysiłek w to włożony. Wydaje mi się jednak, że jest to książka dla chrześcijan oraz ludzi, którzy szukają prawdziwego Boga. Boga, który jest niesamowity, który jest nad wyraz twórczy, który kocha, czuje, pragnie, który tęskni za człowiekiem… po prostu żywego Boga, którego tak trudno jest nam czasem odnaleźć w kościele. Teraz czuję spokój. Lecz wiem, że nie na długo. Bo jak trafnie zauważył autor, musimy być czujni, bo bardzo szybko zapominamy to, czego się już nauczyliśmy. Bardzo szybko wracamy do starych schematów i zachowań. I błędne koło się zamyka. Choć nie ze wszystkim co napisał autor mogę się zgodzić, to jednak książka dużo wniosła w moje życie. Myślę, że trafiła do mnie w odpowiednim momencie, dlatego też mogłam czerpać z niej aż tak dużo. Zdecydowanie będę do niej wracać!
katecz - awatar katecz
ocenił na99 lat temu
Cisza w rytmie życia. Sztuka bycia samemu Anselm Grün OSB
Cisza w rytmie życia. Sztuka bycia samemu
Anselm Grün OSB
Kolejna cenna praca Anselma Grüna, benedyktyńskiego mnicha z opactwa Münsterschwarzach. Książki tego autora niosą duchową inspirację i pocieszenie. Są proste w przekazie, ale zarazem mądre, wieloaspektowe (odwołują się nie tylko do religii, ale także do filozofii, psychologii, literatury pięknej etc.). W „Ciszy w rytmie życia” kluczowy jest podtytuł: „Sztuka bycia samemu”. Autor przekonuje, że „to, jak przeżywać będziemy samotność i przypisane w sposób nieunikniony naszemu istnieniu osamotnienie, zależy od nas”. Radzi potraktować samotność „jako szansę, by stać się jednością ze sobą samym, jednością ze wszystkim, co istnieje, jednością z Bogiem”. Słowo mnich pochodzi od greckiego „monadzein” (wycofanie się, ucieczka w samotność),lecz także od wyrazu „monas” oznaczającego jedność. Możemy oczywiście trwać w „zaciekłym buncie przeciw osamotnieniu”, ale wówczas tylko pogarszamy naszą sytuację. „Kto odrzuca swoje osamotnienie, izoluje się od siebie i od innych ludzi, skazując się na tragiczne wyobcowanie” (…) „Depresja jest często skutkiem nieprzyjętej żałoby”. Mądry mnich stara się udowodnić, że samotność może być wartościowym, konstruktywnym doświadczeniem. Przede wszystkim należy sobie uświadomić egzystencjalną prawdę, że – jak to wyraził Duns Szkot – „ostateczne osamotnienie przynależy niezmiennie do osoby ludzkiej (Ad personalitatem requiritur ultima solitudo)”. Zatem każdy z nas jest sam, tyle że na różne sposoby. Istnieje samotność w tłumie i w związku, samotność jako wytchnienie od zgiełku, samotność związana z podejmowaniem trudnych decyzji, samotność chroniczna albo wynikająca z żałoby po utracie kogoś bliskiego, samotność ludzi starszych i chorych oraz takich, którzy nigdy nie mieli partnera. Przy czym – jak wyjaśnia Grün – samotność to stan (sfera faktów),zaś osamotnienie to jego przeżywanie (reakcja emocjonalno-uczuciowa). Jak zatem przekształcić owo dotkliwe przeżycie „w pozytywne doświadczenie wędrówki do własnego wnętrza, a przez to do tajemnicy bytu, łączności ze wszystkim, z całością”? Zacząć należy od przemiany myślenia, odnaleźć w osamotnieniu źródło poznania prawdy o sobie i rzeczywistości (Nietzsche: „Ten, kto pozna ostateczne osamotnienie, ten pozna rzeczy ostateczne”, Heraklit: „Ludzie przestali słuchać rozumu, dlatego wszystkie rzeczy stały im się obce”). W następnym kroku powinno się zaakceptować swoją sytuację („opłakać osamotnienie”). Wreszcie, na poziomie praktycznym, spróbować sobie z nią poradzić dzięki zastosowaniu dobrych, sprawdzonych metod (wypróbowanych nie tylko przez mędrców i mnichów, ale i zwykłych ludzi – autor jako przykład podaje swoją matkę). Kształtować własną samotność możemy w oparciu o: 1) porządkowanie czasu, 2) rytuały, 3) czytanie, 4) słuchanie muzyki, 5) bycie kreatywnym, 6) medytację, 7) wędrowanie, 8) rozsądne próżnowanie. W tym wszystkim potrzebna jest pewna dyscyplina (którą Hildegarda z Bingen określa jako „sztukę stałego radowania się”),a także odniesienie samotności do Boga, włączenie jej w kontekst życia religijnego. Pisze Grün: „Religia nie jest namiastką niezaspokojonych potrzeb. Religia nie jest też pobożną dekoracją udanego życia. Religia jest tym, co wyrasta z osamotnienia” (Paul Tillich: ”Początkiem religii jest osamotnienie”, Ewargiusz z Pontu: „Początkiem zbawienia jest poznanie samego siebie”, ku czemu samotność stwarza najlepszą okazję). Za przesłanie książki można uznać inspirujące słowa Daga Hammarskjölda, szwedzkiego polityka, byłego sekretarza generalnego ONZ: „Módl się, żeby twoje osamotnienie stało się ościeniem, który najbardziej zrani twoje uczucia po to, byś odkrył coś, po co warto żyć i żeby to coś było wystarczająco wielkie, by warto było za nie umrzeć”.
Wojtek Kusiński - awatar Wojtek Kusiński
ocenił na63 lata temu

Cytaty z książki Ucieczka do Boga. Wybory, które zmieniają życie

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Ucieczka do Boga. Wybory, które zmieniają życie