Wielki las

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 1990-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1990-01-01
- Liczba stron:
- 415
- Czas czytania
- 6 godz. 55 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8385255001
Powieść o człowieku i jego miejscu w świecie, a konkretnie o współistnieniu człowieka z przyrodą. Autor prezentując pogmatwane losy bohaterów traktuje las jako żywą istotę, z którą należy współistnieć. Jednocześnie przypomina, że przyroda wszechogarnia ludzi i nie należy jej lekceważyć.
Tekst z okładki/fragment:
Las tutejszy wydawał się niezwykle żywotny, zachłanny na każdy kawałek ziemi. Gdzie było sucho - zasiewał brzozę, gdzie wilgoć - osadzał olchy i osiki, jeszcze gdzie indziej usadawiał dęby, modrzewie i graby, a wszędzie siał sosny i świerki. Latem wabił aksamitną zielenią, ale wystarczyło wejść nieco w głąb, i pochłaniał człowieka mrok, a dopiero potem zaskakiwał widok rozsłonecznionej polany. (...)
Pojął Horst Sobota, że człowiek jest niczym wobec mocy leśnych i że on sam, choć jeszcze nie stracił domu - kiedyś przegra z lasem nieodwołalnie. Ponieważ człowiek żyje krótko, a las jest wieczny.
Aż zdarzyło się pewnego razu wczesną wiosną, w porze sadzenia drzew, że piaszczystą drogą obok domu Horsta Soboty późnym popołudniem wrcali do swoich domów podchmieleni robotnicy leśni. Zobazyli Horsta w ogródku i jeden z nich zawołał do niego:
- Dawno nie używałeś kobiety, stary Horście. Idź w dwydziesty czwarty oddział, tam leży dziewczyna i czeka na ciebie z rozłożonymi nogami. Spróbuj z nią, może ci się uda. A jak nie, to ona i tak nikomu nic nie powie, bo się zupełnie upiła i pewnie dopiero rano wytrzeźwieje.
Przeraziły te słowa Horsta Sobotę. Wczesnym rankiem widział przechodzącą mimo jego domu gromadkę dziewcząt, zupełnie przyjezdnych: co roku zapraszano młodzież, aby pomagała sadzić las. Czy teraz las dokonał nowej zbrodni?
Kup Wielki las w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
Wielki las
Jedna z moich ulubionych ksiazek,autor rowniez.Glowni bohaterowie;Horst Sobota,Jozwa Maryn,Weronika i LAS.Polska wies,"przasna i rubaszna",wspaniale opisy natury...Tylko Nienacki tak potrafi.Duza dawka erotyki.Jeszcze na zadnej z jego ksiazek sie nie zawiodlam i strasznie mi zal,ze juz niczego nie napisze.Polecam!la mia preferita,il villagio è il bosco.... Specjalne podziekowania dla mojej Malgosi!!!
Oceny książki Wielki las
Poznaj innych czytelników
1032 użytkowników ma tytuł Wielki las na półkach głównych- Przeczytane 700
- Chcę przeczytać 317
- Teraz czytam 15
- Posiadam 157
- Ulubione 24
- Literatura polska 6
- Chcę w prezencie 6
- 2019 4
- Literatura piękna 3
- 2021 3
Tagi i tematy do książki Wielki las
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Wielki las
Nie ma kwiatów bez kupy łajna, nie ma befsztyku bez zamordowanego wołu.
Nie wiem dlaczego tak jest na świecie, proszę pani, że głód i strach czynią wszystkich posłusznymi. Ja jednak nie urządziłem tego świata.




















































OPINIE i DYSKUSJE o książce Wielki las
Nie zainteresował mnie.
Nie zainteresował mnie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMoim zdaniem najlepsza książka Nienackiego, a z całą pewnością najlepsza w jego twórczości skierowanej do czytelników pełnoletnich.
Moim zdaniem najlepsza książka Nienackiego, a z całą pewnością najlepsza w jego twórczości skierowanej do czytelników pełnoletnich.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa książka towarzyszy mi od wielu lat, jeszcze od studenckich czasów. Chętnie do niej wracam, chociaż znam na pamięć to, co będzie na kolejnych kartkach.
To co mi w tej książce najbardziej bliskie, to myśl, że człowiek tak naprawdę jest zawsze sam ze swoimi problemami, troskami, decyzjami. I może dlatego właśnie tak bardzo pragnie, choćby podświadomie, prawdziwej miłości.
A o to niełatwo, bo często zjawisko, które wydaje nam się miłością, jest tylko pozorem, dekoracją... Kiedy pojawiają się problemy, bańka mydlana pryska i nie zostaje nic.
Autor prezentuje doskonale wszelkie ludzie podłości - interesowność, zawiść, zdradę. Prymitywizm i prostactwo. Wyrachowanie i obłudę.
Są takie książki, które stają się dla czytelnika nie tylko jednorazowym spektaklem, ale wiernym przyjacielem. To książki, do których sięga się zwłaszcza w chwilach smutku, niepewności. "Wielki las" jest dla mnie właśnie taką książką.
Ta książka towarzyszy mi od wielu lat, jeszcze od studenckich czasów. Chętnie do niej wracam, chociaż znam na pamięć to, co będzie na kolejnych kartkach.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo co mi w tej książce najbardziej bliskie, to myśl, że człowiek tak naprawdę jest zawsze sam ze swoimi problemami, troskami, decyzjami. I może dlatego właśnie tak bardzo pragnie, choćby podświadomie, prawdziwej...
Mam nadzieję, że nie jesteś zdziwiony/a.
Tak, tak to naprawdę to ten sam autor od Pana Samochodzika i jednorazowego, w ciągu roku, erotyku w Skiroławkach !!!
W tej książce bohaterem jest LAS, a w związki z nim wchodzi stary sadownik, agent SB i wiejska dziewczyna.
Jak się to wszystko rozwijało i co z tego wynikło, na pewno się dowiesz... jak przeczytasz !!!
Wiadomo gusty są różne, ale wydaje mi się, że może to być najlepsza książka tego autora.
POLECAM !!!
Mam nadzieję, że nie jesteś zdziwiony/a.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTak, tak to naprawdę to ten sam autor od Pana Samochodzika i jednorazowego, w ciągu roku, erotyku w Skiroławkach !!!
W tej książce bohaterem jest LAS, a w związki z nim wchodzi stary sadownik, agent SB i wiejska dziewczyna.
Jak się to wszystko rozwijało i co z tego wynikło, na pewno się dowiesz... jak przeczytasz !!!
Wiadomo gusty...
Ponad lasem
Mam nadzieję, iż wytrawni czytelnicy wiedzą, iż Zbigniew Nienacki to nie tylko „Pan Samochodzik i…”. Oczywiście , zgadzam się z ich opinią, seria książek sensacyjnych dla dzieci i młodszej młodzieży przyniosła mu największą sławę. Chyba dla kilku pokoleń stał się symbolem dzieciństwa. Dobrym symbolem, gdyż jego książki miały wiele wartości pedagogiczno – dydaktycznych.
Ale wytrawny czytelnik wie, że Nienacki zabrał nas na przykład do takiego świata w Siroławkach, kontrowersyjnego ponoć… czy złego… rzecz gustu. Mnie niedawno Nienacki przeniósł do „Wielkiego lasu”, powieści powstałej w 1987 roku, nagrodzonej w 1988 „Nagrodą Literacką Stowarzyszenia Księgarzy Polskich”.
Okładka mego wydania – naga pani - z lat osiemdziesiątych, sugeruje, co będzie znaczącym elementem treści. Ot taka sobie wskazówka, że książka tylko dla dorosłych. Z treści wynika, że nie dla wszystkich dorosłych. Jeśli lubisz ckliwe opowieści o miłości, ba, piękne sceny erotyczne, wspaniałych mężczyzn i namiętne, piękne kobiety – nie sięgaj po Nienackiego. Tu nic takiego nie ma. Tu jest brutalny i wulgarny świat, ukryty w tytułowym lesie, złym lesie, który pochłania wszystko i wszystkich, ma siłę destrukcyjną, toleruje jedynie złych ludzi, ale też nie z każdym złem. Tak myśli i często powtarza Horst Sobota, mieszkający samotnie w pięknym, dużym domu tuż przy ścianie lasu. Obok niego żyje Weronika i Józef. Oboje zagubieni, szukający w życiu nie wiadomo czego. A jeśli nawet czasami myślą o swych pragnieniach, to starają się jak najszybciej zapomnieć. O Weronice wiemy praktycznie wszystko, o Józefie niby też. Jest on jednak postacią tajemniczą. Wyjeżdża, wraca, ucieka, szuka. Które z nich jest bardziej zagubione na ścieżkach życia? Jedynie Horst wie, czego oczekuje od losu, może lasu. Co dumnie i ostrzegawczo stoi tuż za ogrodzeniem jego posiadłości…
Jest też wielu innych, którzy mieszkają w lesie, lub tuż obok niego. Narrator nazywa ich „leśnymi” ludźmi, bo mają się troszczyć o wielki las, dbać o drzewa, walczyć z kłusownikami, którymi często są oni sami… Nie, to nie powieść ekologiczna. Tu człowiek ma niewiele do powiedzenia. To las decyduje, czy sadzonki modrzewi przyjmą się, czy ziemia je odrzuci i uschną.
Jest w powieści, delikatnie powiedziane, erotyzm, z miłością nie ma nic wspólnego. Jest dzikość. Surowość. Bezwzględność. Biologia. Naturalizm Emila Zoli jest niczym wobec naturalizmu Nienackiego.
Tak, to nie jest książka dla każdego. Wiem, czasami jest po prostu wstrętna. Ale tej recenzji nie ukryje pod napisem, że treść może być nieodpowiednia dla co niektórych. Właśnie niech wszyscy ją przeczytają. Niech wiedzą, po co sięgają, jeśli zdecydują się na czytanie „Wielkiego lasu”. Być może sami blisko takiego mieszkają, może tkwią wewnątrz niego. Wszak las może być metaforą ludzkiego żywota. A być może są tacy, co nie chcą czytać takich treści. Niech więc recenzja będzie ostrzeżeniem.
Kiedy przeczytałam „Raz do roku w Skiroławkach”, myślałam, że poznałam Nienackiego dokładnie. Jak widać jeszcze nie… Jest jeszcze parę jego książek „tylko dla dorosłych”… mam nadzieję, że wpadną kiedyś w moje ręce…
Ponad lasem
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMam nadzieję, iż wytrawni czytelnicy wiedzą, iż Zbigniew Nienacki to nie tylko „Pan Samochodzik i…”. Oczywiście , zgadzam się z ich opinią, seria książek sensacyjnych dla dzieci i młodszej młodzieży przyniosła mu największą sławę. Chyba dla kilku pokoleń stał się symbolem dzieciństwa. Dobrym symbolem, gdyż jego książki miały wiele wartości pedagogiczno –...
Książka chwilami wybitna, a czasem banalna. Zdecydowanie najlepszą jej częścią są akcje na wsi, tu prawie bez wad. To co się dzieje za granicą i w Warszawie tylko czasem wznosi się poza pisaninę. Klimaks leśny.
Książka chwilami wybitna, a czasem banalna. Zdecydowanie najlepszą jej częścią są akcje na wsi, tu prawie bez wad. To co się dzieje za granicą i w Warszawie tylko czasem wznosi się poza pisaninę. Klimaks leśny.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPoza byciem dobrym albo byciem złym można jeszcze być sobą.
Poza byciem dobrym albo byciem złym można jeszcze być sobą.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrudno było się rozstać z tą książką. Tu się jest wszystkimi zmysłami, w tym lesie, wsiach, zagrodach. Czuje się mglę, ciepło i zapach klaczy, rozmawia z sumem, wdycha żywicę drzew i pot "leśnych ludzi". Chodzi się za bohaterami jak ich cień lub świadek w czapce niewidce. Przeżywa z nimi, obserwuje, empatyzuje. Język narracji czasami usypia jak mantra, innym razem policzkuje, ale głównie zachwyca poetyckością. "Wielki las", podobnie jak "Raz w roku w Skiroławkach", to też wehikuł czasu do wsi, których już nie ma.
Trudno było się rozstać z tą książką. Tu się jest wszystkimi zmysłami, w tym lesie, wsiach, zagrodach. Czuje się mglę, ciepło i zapach klaczy, rozmawia z sumem, wdycha żywicę drzew i pot "leśnych ludzi". Chodzi się za bohaterami jak ich cień lub świadek w czapce niewidce. Przeżywa z nimi, obserwuje, empatyzuje. Język narracji czasami usypia jak mantra, innym razem...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa ksiazka jest jedna z najbardziej realistycznych, jakie czytalem. Jej realism jest wprost odurzajacy. Dlaczego? Bo przedstawia jak ludzie mysla na prawde, a na prawde ludzkie zycie zdominowane jest przez milosc, seks, erotyzm i problemy w zwiazkach partnerskich i rodzinnych, a wszystko to na tle walki o przetrwanie.
Ta ksiazka jest jedna z najbardziej realistycznych, jakie czytalem. Jej realism jest wprost odurzajacy. Dlaczego? Bo przedstawia jak ludzie mysla na prawde, a na prawde ludzkie zycie zdominowane jest przez milosc, seks, erotyzm i problemy w zwiazkach partnerskich i rodzinnych, a wszystko to na tle walki o przetrwanie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWóda i chuć (Wielki las Z. Nienackiego)
„U Stefana Kuleszy stały na stole trzy półlitrówki, półmiski pokrojoną kiełbasą, waza z kiszonymi ogórkami i sterta pokrojonego chleba”.
Wielki las, Z. Nienacki, s.42.
Okazją do picia, tym razem było przygotowanie gruntu pod sadzenie plantacji, stąd w leśniczówce wóda i koledzy: leśniczy Tarchoński, gajowy Wzdręga i traktorzysta Budrys. Nie chcąc się wywyższać znalazł się i Maryn. Piją za awans inżyniera, za plantację, ale rozmawiają przede wszystkim o kobietach.
Wielki las Z. Nienackiego – to powieść, w której ludzkie losy uwikłane zostały w materię lasu. Dla Horsta Soboty, tworu okrutnego, odbierającego mu żonę i syna, skazującego na samotność; dla upitej do nieprzytomności przez robotników leśnych Weroniki – miejscem gwałtu; dla Izajasza Rzepy – przestrzenią, w której „ każdy żyje kosztem innego, każdy walczy o odrobinę światła słonecznego, o każdą kroplę wilgoci w glebie”; dla Józefa Maryna- szpiega, ale też przypadkowego strażnika leśnego, ucieczką od wielkomiejskiego świata, ale i walką z kłusownikami. Ile ludzkich losów, tyle splątanych ścieżek leśnych, na których spotyka się człowiecza dola: płacz i nieszczęście, krzyk rozpaczy, strach i przerażenie, także radość i szczęście.
Od pierwszej strony powieści czytelnik zmaga się z fałszywą tezą narratora, jakoby las - to siła niszcząca człowieka i winna wszystkich jego nieszczęść. Horst Sobota nie lubił lasu, bo nie rozumiał jego mowy, las przytłaczał go swoim ogromem, chciał zasiedlić każdy jego kawałek ziemi z ogrodem i domem z gankiem, a nawet „cały świat chciał wziąć w posiadanie”.
Las dla Horsta był jednak żywa istotą, tego nauczył go nieżyjący już leśniczy Izajasz Rzepa (z tytułem inżyniera),tłumaczący, jak dziecku, czym jest las? Jak powiadał Rzepa:
„ Otóż las, drogi Horście, jest to taki zespół drzew, w którym zaczęły się działać procesy i siły lasotwórcze, powstała biocenoza.(…) Powstają one nie wiadomo kiedy i działają na swój właściwy sposób. Stwarzają to, co mu leśni ludzie w naszym leśnym języku nazywamy ekosystemem leśnym, oraz jeszcze coś większego, klimaks leśny. Siły lasotwórcze sprawiają, że las sam umiera i sam się odradza. Życie lasu zaś przejawia się w ciągłej walce o byt”.
Na tym jednak nie koniec! Klimaks leśny, Rzepa porównał do drabiny bytów, poczynając od korzeni drzew, w których gnieżdżą się też grzyby, wyżej rozciąga się runo leśne, na wyższym piętrze podszyt i wreszcie korony drzew. Miejsce niepewne zajmuje człowiek, mógłby zasiadać najwyżej i rządzić w lesie, jednakże może być też nikim z pozycją najniższą, być obcym ciałem. Rzepa jako znawca lasu tłumaczy Horstowi też znaczenie sił lasotwórczych, jak twierdzi, potrzebne są mrówki, żuki, lisy, zające, jelenie i łosie, ale też wszystko, co lata, wszystko co pełza i co biega. Ptak przenosi w dziobie ziarna, dzik w pysku owoce dębu i tak rodzi się las, w którym wszyscy i wszystko jest potrzebne.
I tu dochodzimy do istoty powieści Nienackiego. Las budzi skrajne emocje, Rzepa- kochał go i nienawidził, bo nie mógł przeniknąć wszystkich jego tajemnic, Horst nienawidził, ale okoliczny jesion wybrał jako budulec dla swojej trumny, Weronika w nim pozostanie, mimo upokorzeń i doznanych krzywd, odnajdzie miłość swego życia o osobie Józefa Maryna (spadkobiercy domostwa Horsta Soboty),a sam Jozwa pozna smak wielkiej, czystej i prawdziwej miłości, której nigdy nie zaznał.
Powieść Z. Nienackiego się czyta!
Przeczytaj i Ty!
Wóda i chuć (Wielki las Z. Nienackiego)
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„U Stefana Kuleszy stały na stole trzy półlitrówki, półmiski pokrojoną kiełbasą, waza z kiszonymi ogórkami i sterta pokrojonego chleba”.
Wielki las, Z. Nienacki, s.42.
Okazją do picia, tym razem było przygotowanie gruntu pod sadzenie plantacji, stąd w leśniczówce wóda i koledzy: leśniczy Tarchoński, gajowy Wzdręga i...