Bohun

Okładka książki Bohun autorstwa Jacek Komuda
Okładka książki Bohun autorstwa Jacek Komuda
Jacek Komuda Wydawnictwo: Fabryka Słów fantasy, science fiction
340 str. 5 godz. 40 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Data wydania:
2006-09-19
Data 1. wyd. pol.:
2006-09-19
Liczba stron:
340
Czas czytania
5 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
978-83-60505-08-3
Losy Polski zbyt często wpadały pod „młyńskie koła" historii, a wówczas tylko Bies, Chochoł czy natchniony Lirnik mógł "wygrać" je na bandurze, aby odwrócić szalę przeznaczenia. Tak jest i w nowej książce Jacka Komudy. Spotkanie Tarasa, tragicznego kozackiego bandurzysty, francuskiego banity Danteza, pięknej metresy Justyny Godebskiej i zaporoskiego pułkownika-watażki Bohuna, splata się w krwawy powróz historii, na którym zawieszone są jak na pięciolinii nuty magicznej, ukraińskiej dumki. To ona, przerwana w pół przez intrygi i złowieszczą politykę, mogła scalić polsko-litewską Rzeczpospolitą w trójskrzydłego orła, z Ukrainą na czele. Stworzyć królestwo, w którym polskie rycerstwo dopuściłoby do herbów i przywilejów kozaków zaporoskich, co uczyniłoby z Rzeczpospolitej największe mocarstwo XVII-wiecznej Europy.

Ta powieść nie jest historią alternatywną, ani kontynuacją „Trylogii” Sienkiewicza. Oto oparty na mało znanych faktach historycznych zapis wydarzeń poprzedzających najstraszniejszą klęskę w dziejach Rzeczypospolitej – bitwę pod Batohem, nazywaną dziś staropolskim Katyniem, objętą zmową milczenia przez historyków i dawnych pamiętnikarzy.

Ten krwawy epizod wojen kozackich, ubrał Komuda w poetycką wizję widzianą oczyma francuskiego banity Bertranda Danteza, byłego dworzanina polskiej królowej. On to przejmuje na siebie przekleństwo losu, staje się wybrańcem Śmierci, rozdając w tym spektaklu karty Tarota znaczone szlachecką krwią. Kto wygra to rozdanie? Kto uratuje rycerstwo koronne przed zagładą? Nie bój się, drogi czytelniku, zanurzyć w wartkim nurcie Zemsty, Przysięgi, Zdrady i narodowej Pokuty...
Średnia ocen
6,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Bohun w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Bohun



1063 851

Oceny książki Bohun

Średnia ocen
6,5 / 10
259 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Bohun

avatar
289
248

Na półkach: , ,

Przesłuchałem i właściwie nie wiem o czym to było, kompletnie nie załapałem fabuły. troche tam jakichś bitew gwałtów itp. za to rzecz, która notorycznie mi się rzucała w uszy to losowe pojawianie się słowo w słowo wyrażeń z trylogii Sienkiewicza. Pamiętam, że pan Komuda miał jakieś problemy natury praw autorskich i plagiatu. Nie wiem czy akurat to o to chodziło, jednak na prawdę aż dziwne to było...
Na plus natomiast słowniczek na końcu.

Przesłuchałem i właściwie nie wiem o czym to było, kompletnie nie załapałem fabuły. troche tam jakichś bitew gwałtów itp. za to rzecz, która notorycznie mi się rzucała w uszy to losowe pojawianie się słowo w słowo wyrażeń z trylogii Sienkiewicza. Pamiętam, że pan Komuda miał jakieś problemy natury praw autorskich i plagiatu. Nie wiem czy akurat to o to chodziło, jednak na...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
977
306

Na półkach: ,

Mimo ciężkiej tematyki książkę czyta się lekko i szybko — akcja jest dynamiczna, sceny krótkie, a narracja wciągająca. „Bohun” nie tłumaczy konfliktu w prosty sposób i nie szuka łatwych winnych, tylko pokazuje, jak pogranicze etniczne i religijne musi eksplodować, gdy zabraknie politycznej mądrości.

Mimo ciężkiej tematyki książkę czyta się lekko i szybko — akcja jest dynamiczna, sceny krótkie, a narracja wciągająca. „Bohun” nie tłumaczy konfliktu w prosty sposób i nie szuka łatwych winnych, tylko pokazuje, jak pogranicze etniczne i religijne musi eksplodować, gdy zabraknie politycznej mądrości.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
96
71

Na półkach:

Albo ja mam za duże oczekiwania co do Komudy albo przejadł mi się temat kresów i wojen kozackich. Był taki moment, że książka ta tak rażąco nawiązywała do Ogniem i mieczem Sienkiewicza, że nie wiedziałem już jakiego autora książkę czytam. Autor pomysł na książkę miał dobry, ale wynudziłem się przy niej bardzo. Nie zachwyciła mnie. Brakowało tu bardziej zakrojonej intrygi. Coś pokroju Dana Browna i jego "Kodu..". Szkoda, ale każdy ma swój gust, więc może innym się podobać.

Albo ja mam za duże oczekiwania co do Komudy albo przejadł mi się temat kresów i wojen kozackich. Był taki moment, że książka ta tak rażąco nawiązywała do Ogniem i mieczem Sienkiewicza, że nie wiedziałem już jakiego autora książkę czytam. Autor pomysł na książkę miał dobry, ale wynudziłem się przy niej bardzo. Nie zachwyciła mnie. Brakowało tu bardziej zakrojonej intrygi....

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

2499 użytkowników ma tytuł Bohun na półkach głównych
  • 1 720
  • 762
  • 17
565 użytkowników ma tytuł Bohun na półkach dodatkowych
  • 440
  • 47
  • 24
  • 15
  • 14
  • 13
  • 12

Inne książki autora

Jacek Komuda
Jacek Komuda
Jacek Komuda – polski pisarz, z wykształcenia historyk. Specjalizuje się w dziejach Rzeczypospolitej szlacheckiej. Autor powieści historycznych, marynistycznych i zbiorów opowiadań, których akcja rozgrywa się w XVII w., na morzach i oceanach oraz w XV-wiecznej Francji, a także esejów na temat kultury sarmackiej i najsłynniejszych postaci tamtych czasów. Jest stałym współpracownikiem tygodnika Do Rzeczy, gdzie prowadzi dział felietonów kulinarnych: Podróże kuchmistrza koronnego. Otrzymał stypendium Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, przyznawane w ramach pierwszego etapu konkursu na scenariusz filmu historycznego. Wierny prawdzie, nie stroni od brutalnych, mocnych kart historii. Inaczej niż Sienkiewicz woli pisać ku przestrodze niż ku pokrzepieniu serc. Wskrzesza dawne obyczaje, postaci, zapomniane miejsca. Bohaterowie to ludzie miotani namiętnościami, a nie papierowe ideały. Najważniejszym celem, jaki stawia sobie autor, jest przybliżenie i spopularyzowanie wśród czytelników historii Rzeczypospolitej szlacheckiej. Jako jeden z nielicznych ludzi pióra uczestniczy w rekonstrukcjach historycznych jako XVII-wieczny polski husarz, pancerny i Lisowczyk, poznając w ten sposób realia dawnego pola walki. Na własnym koniu przejechał pół Polski, spory kawałek Ukrainy i jeszcze większy Karpat Wschodnich. Do najsłynniejszych powieści autora należy czterotomowy cykl Samozwaniec (Fabryka Słów 2009–2013),który opowiada o wyprawie Polaków na Moskwę na początku XVII w., oraz Banita (Fabryka Słów 2011) – mroczna i zaskakująca opowieść o miłości szlachcica-rębajły i pięknej kurtyzany. Najnowszym dziełem jest powieść Hubal – opowiadająca o losach legendarnego zagończyka i dowódcy, majora Henryka Dobrzańskiego, który we wrześniu 1939 r. nie złożył broni po przegranej wojnie.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy Bohun przeczytali również

I niechaj cisza wznieci wojnę Dariusz Domagalski
I niechaj cisza wznieci wojnę
Dariusz Domagalski
Dariusz Domagalski potrafi pisać pięknie o krzyżackich czasach, łącząc w swoich opowieściach przygodę i historyczną prawdę z dozą klimatycznej fantastyki. I nie inaczej ma się rzecz w zbiorze opowiadań tego autora pt. „I niechaj cisza wznieci wojnę”, którego to nowe, niezwykle efektowne wydanie ukazało się właśnie nakładem Wydawnictwa Drageus Pubishing House. Osiem opowiadań o rycerzach - polskich, litewskich, bośniackich, krzyżackich i innych, którzy walczą o honor, o sławę, o swoje ojczyzny, ale czasami też i o losy świata, będącego areną nieustającej rywalizacji gałęzi Drzewa życia, za którym kryje się potężna moc. Najemny rycerz biorący udział w krzyżackim spisku, który koniec końców okazuje się być kimś zupełnie innym...; Niebezpieczna misja z udziałem poczciwego i honorowego Zawiszy Czarnego, która prowadzi na bośniackie ziemie i która będzie wymagać poznania przez jej uczestników prawdy o świecie...; Pogmatwane losy krzyżackiego rycerza Arnolda von Bodena, którzy wiedziony przeczuciem, wiedzą, ale też i sercem staje po stronie uciekiniera ściganego przez krzyżackich braci...; Poruszająca historia mnicha, który przedstawia swoją wyprawę na litewską ziemię tropem niezwykłej relikwii, o którą walczą wysłannicy dwóch sił Drzewa Życia, walczą aż do śmierci... Oscylująca na granicy jawy i snu podróż krzyżackiego zbiega z pola bitwy pod Grunwaldem, któremu los zsyła mroczne wizje tego, co mogło by się wydarzyć, co powinno się wydarzyć i co się wydarzyło..., jak i też zsyła karę, na którą ten niewątpliwie zasłużył... Legenda zwykłego giermka, który zabił mistrza Ulricha von Jungingena, a następnie przewozi należącą do niego rzecz, o którą to krzyżackie niedobitki będą walczyć do kropli krwi ostatniej, ale też i na szczęście Jurga znajdzie kogoś, kto mu pomoże... Słodko-gorzka historia o miłości z porwaniem pięknej damy na czele, w którą to wikła się pewien polski najemnik, narażając tyleż na niebezpieczeństwo, co i na śmieszność... Spotkanie gdańskiego rycerza z Krzyżakiem, który chce zmienić swoje całe życie..., a jak się wkrótce okaże, spotkanie ów odmieni losy ich obojga, rozpoczynając jednocześnie zupełnie nowy, wojenny, ale też i fantastyczny rozdział... Dariusz Domagalski połączył tymi opowiadaniami maestrię historycznej opowieści spod znaku rycerskiej przygodą z wieloma innymi, literackimi gatunkami - począwszy od kryminału, poprzez czarną i czasami rubaszną komedią, jak i kończąc rzecz jasna na fantastyce. I co najważniejsze, na polu każdego z tych nurtów radzi on sobie w iście znakomity sposób, obdarzając nas swoją wielką historyczną wiedzą i tym samym realizmem spojrzenia na tamte dawne czasy - czy to w polityce, czy też w codzienności życia, czy też w spektakularnie ujętych scenach walki, ale też i misternie budowanym napięciem, lekkością żartu oraz bardzo ciekawą wizją świata, w której to bogów zastępuję niezwykłe Drzewo Życia, którego każda ze stron ma swych obrońców, jak i wrogów. To wszystko ma sens, klimat, logikę i opiera się na pięknych pomysłach. Oczywiście każdy z nas znajdzie tu dla siebie opowiadania lepsze i te tylko interesujące, ale takie są prawa każdej antologii. Niemniej najważniejsze wydaje się to, że żadne z nich nie schodzi poniżej pewnego, całkiem wysokiego poziomu - na polu scenariusza, kreacji bohaterów i miejsca akcji, jak i wreszcie emocjonalnej wymowy, gdzie czasami przyjdzie nam uronić łzę, innym razem rzewnie się uśmiechnąć, a jeszcze niekiedy zastanowić się nad ludzkim losem, który okazuje się niezmiennym od stuleci. Piękne jest również to, że książka ta może zachwycić zarówno miłośnika klasycznej, historycznej powieści, jak i właśnie literackiego fantasy, gdyż te dwa gatunki idealnie się tu ze sobą równoważą. Bawiłam się znakomicie podczas spotkania z tym zbiorem opowiadań, który wielokrotnie mnie oczarował, nie mniej razy zaskoczył, jak i przede wszystkim obdarzył wielkimi emocjami. Oczywiście trzeba lubić tego typu historyczne klimaty z domieszką fantastyki w tle, by moc czerpać pełnię przyjemności z tej lektury. Jeśli tak jest, to gwarantuję wam, że będzie cieszyć się iście wyborną rozrywką. Gorąco polecam i zachęcam was do sięgnięcia po zbiór opowiadań Dariusza Domagalskiego pt. „I niechaj cisza wznieci wojnę” – z uwagi na klimat, na emocje, na wiedzę autora i na rozrywkę, która za sprawą tej lektury jest znakomitą.
Uleczkaa38 - awatar Uleczkaa38
ocenił na81 rok temu
Wilcze prawo Rafał Dębski
Wilcze prawo
Rafał Dębski
Rafał Dębski przyzwyczaił mnie do tego, że lubi pomerdać historię z fantastyką i nie zawsze wychodzi z tego grzeczna opowiastka. Dlatego gdy w apce Empik Go zobaczyłam Wilcze prawo, nie musiałam się długo zastanawiać. Wilkołaki, kozackie klimaty i step to zestaw, obok którego po prostu nie przechodzę obojętnie. Prawo Wilków. Tworzą sicze podobne kozackim, jednak podczas pełni księżyca mogą się przemieniać w Wilki, a wówczas zwierzęca natura bierze w nich górę, choć potrafią też nad nią panować. Skąd przyszli, tak naprawdę nie wiadomo. Jedni wywodzą ich od Scytów, a właściwie jednej z gałęzi tego ludu, drudzy przypisują ich powołanie do życia samemu Lucyferowi, jeszcze inni mają ich za plemię, na które rzucono straszną klątwę. Żyją tak, by nie wchodzić człowiekowi w drogę, jednak kiedy Ukraina zaczyna się zaludniać, coraz trudniej im zachować w tajemnicy swoje istnienie. Wszyscy wiedzą na pewno tylko jedno – Wilkozacy budzą grozę w tych, którzy się z nimi zetknęli, a nawet w tych, którzy tylko o nich słyszeli. Waleczny kozak Serhij, po utracie ukochanej oraz niedawno narodzonej córeczki, musi się zmierzyć z tą grozą pośród wojennej pożogi. Złośliwy jak zawsze los, robi wszystko, by mu to utrudnić. Tymczasem Wilkozacy zostają uwikłani w wojnę między Rzeczpospolitą a buntownikiem Chmielnickim, co jeszcze bardziej komplikuje sprawy… Knowania, zdrady, potyczki, bitwy, obleganie miast… Wojna jest straszna, straszniejsza nawet od bezlitosnej natury Wilkozaka. Bo on bywa wprawdzie okrutny jak zwierzę, lecz nie ma przecież istoty bardziej okrutnej od człowieka. I właśnie tego aspektu „człowieczeństwa” Wilkozacy muszą się nauczyć. Wilk czy Kozak. Po odsłuchaniu audiobooka – a tu naprawdę należą się brawa dla Roch Siemianowski, bo zrobił kawał świetnej roboty – zostałam z dość mieszanymi uczuciami. Chyba liczyłam na trochę dojrzalsze, bardziej świeże podejście do wilkołaków, a dostałam coś w rodzaju instrukcji obsługi, którą znam już z pierdyliarda innych historii. I serio, w pewnym momencie zaczęłam się zastanawiać, po co właściwie odgrzewamy ten sam schemat, skoro aż się prosiło o choćby odrobinę nowości. Ale odkładając na bok całe to wilkołakowanie, które wiało momentami sandałem, to i tak najbardziej w powieści kupił mnie wątek historyczny. Kozacy bez lukru – zmęczeni, wykorzystywani, wiecznie gdzieś na marginesie, trochę jak takie niechciane dziecko historii. I to akurat mi się podobało, bo było w tym coś niewygodnego i prawdziwego. Szkoda tylko, że ten potencjał momentami się rozmywa, bo bohaterów jest sporo, perspektywy się mnożą, a ja bym naprawdę chętnie przytuliła do serduszka jednego „głównego” i posiedziała z nim dłużej. Kilka postaci faktycznie polubiłam, szczególnie Marikę, bo jej historia miała w sobie konkretny pazur. Ale mam też wrażenie, że brutalność momentami była dorzucana trochę na zasadzie „bo tak trzeba”, a nie zawsze wynikała naturalnie z fabuły. No i nie będę udawać – trochę uwierał mnie brak większych bitew w książce, która jednak kręci się wokół wojny. Nie zmienia to jednak faktu, że Wilcze prawo słuchało mi się dobrze, a momentami nawet bardzo dobrze. Czuję lekki niedosyt, ale taki, który bardziej zachęca niż zniechęca – więc tak, ostrzę już pazurki na Krew z krwi i liczę, że tam będzie mniej instrukcji obsługi, a więcej bitewnego pazura. https://unserious.pl/2026/04/wilcze-prawo/
Sylwka - awatar Sylwka
oceniła na69 dni temu
Miecz i kwiaty. Tom 1 Marcin Mortka
Miecz i kwiaty. Tom 1
Marcin Mortka
Ciekawa książka osadzona w czasach średniowiecza gdy przez całą Europę ruszały zbroje krucjaty aby oswobodzić Ziemię Świętą z rąk niewiernych. Akcja książki dzieję się w 1187 roku w Tyrze, gdzie na okręcie przybywa młody Gaston de Baideaux. Towarzyszą mu zakonnik Adalbert i sługa Bernard (niemowa). Cała wyprawa Gastona jest związana z pozbyciem się natrętnego lokatora, który szepcze w jego umyśle. Sam bohater uważa go za diabła ale czy na pewno? W ziemi świętej nasz bohater przeżywa spor przygód i spotyka na swojej drodze szlachciców, saracenów, rycerzy, templariuszy i zakonników. Gaston po przybyciu do Tyru dowiaduję się, że wszyscy poszukują jego brata Roberta de Baideaux i wtedy zaczynają się prawdziwe problemy gdyż część stronnictw chce się dowiedzieć gdzie ów rycerz się znajduje a druga część planuje go zabić. Autor w swojej książce dużo miejsca poświęca na przedstawienie czytelnikowi sytuacji politycznej panującej w Ziemi Świętej, przedstawia machinacje i stronnictwa, które w imię Jezusa realizuje swoje czasami nawet mroczne cele. Przez cały czas czytając książkę widzimy też jak nasz bohater się z mienia. Książka jak dla mnie była wciągająca, jednak miałem momenty w których mnie po prostu nudziła. Przez całą książkę nasz młody bohater uczy się, że wszystko na świecie nawet w Ziemi Świętej nie jest białe lub czarne lecz szare. I powiem szczerze, że autorowi się udało. Każda osoba którą spotyka bohater ma tak jak on jakąś tajemnicę. Nie ma tutaj miejsca na osoby dobre bądź złe. Cały pierwszy tom wydaje mi się wprowadzeniem do dalszej ciekawej historii Gastona de Baideaux. Czy nasz bohater odnajdzie brata Roberta i dowie się o co chodzi w całej intrydze? Czy uda się przechytrzyć zakon templariuszy? To wszystko jeszcze przede mną w następnych tomach.
mikroczytelnia - awatar mikroczytelnia
oceniła na63 lata temu
Czarna Ikona, t.1 Mieszko Zagańczyk
Czarna Ikona, t.1
Mieszko Zagańczyk
I wypadło mi iść pod prąd, bo książka mi się bardzo podobała :P Może nie jestem wymagający... albo po prostu książka trafiła w moje gusta. I faktycznie tak jest! Akcja książki został umieszczona w Bizancjum. To był doskonały wybór. To jedno z najwspanialszych imperiów jakie stworzył człowiek. Piękna kultura, która zajmowała tereny dzisiejszej Turcji, Grecji, Bułgarii i Syro-Palestyny. Chrześcijaństwo wschodnie stworzyło niepowtarzalny ryt, którego echa widzimy dzisiaj w prawosławiu. Coś pięknego. Autor świetnie eksploruje piękno tego świata, prowadząc akcję od Konstantynopola do Kapadocji. Wszystko dzieje się z aktywnym tłem historycznym, w którym wewnętrzne walki bizantyjskich znakomitych rodów odbywają się w cieniu seldżuckiego zagrożenia. To czas pierwszych wielkich herezji chrześcijańskich. Od nich się wszystko zaczęło. Wplecenie ich do powieści było strzałem w dziesiątkę. Zagańczyk wplata wiele słów greckich by podbudować klimat cesarstwa. Pokazuje jakim konglomeratem kulturowym był, świetnie obrazując całą mozaikę kulturową i religijną. Główni bohaterowie pochodzą ze złodziejskich, chociaż zorganizowanych, nizin społecznych. Stara się więc by wypowiadali się odpowiednio, używając kolokwializmów i wulgaryzmów, w opozycji do kupców czy elity politycznej. Mi to zupełnie odpowiadało. Uwaga, a teraz herezja :) Przypominało mi to nieco Sapkowskiego i jego trylogię husycką. Oczywiście nie tak literacko bogatą i rozbudowaną, ale powieść fantastyczna na kanwie historycznej to jest to co uwielbiam. I jeszcze w tak ciekawym miejscu i czasie. Z wielką chęcią przeczytam cześć drugą.
Lis Gracki - awatar Lis Gracki
ocenił na84 lata temu

Cytaty z książki Bohun

Więcej

Honoru nie można nikomu odebrać. Nie można sprzedać go na jarmarku za garść srebrników. Honor i szlachecką fantazję możesz, waszmość, odebrać sobie jeno sam.

Honoru nie można nikomu odebrać. Nie można sprzedać go na jarmarku za garść srebrników. Honor i szlachecką fantazję możesz, waszmość, odebra...

Rozwiń
Jacek Komuda Bohun Zobacz więcej

Rzeczypospolita jest światłem - powiedział ponuro Sobieski. - Jeśli zginie, to wraz z nią zniknie ostatni płomyk wolności, jakiej żaden naród na świecie nigdy nie doznawał.

Rzeczypospolita jest światłem - powiedział ponuro Sobieski. - Jeśli zginie, to wraz z nią zniknie ostatni płomyk wolności, jakiej żaden naró...

Rozwiń
Jacek Komuda Bohun Zobacz więcej

Rzeczpospolita to jakoby lew między wilkami. Póki jest silny, boją się go kundle pruskie, cesarskie, szwedzkie i moskiewskie. Ale gdy pada, wtedy najmniejszy wilczek ze zgrai rzuci się mu do gardła. A my wokoło samych wrogów mamy!

Rzeczpospolita to jakoby lew między wilkami. Póki jest silny, boją się go kundle pruskie, cesarskie, szwedzkie i moskiewskie. Ale gdy pada, ...

Rozwiń
Jacek Komuda Bohun Zobacz więcej
Więcej