
Bohun

340 str. 5 godz. 40 min.
- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2006-09-19
- Data 1. wyd. pol.:
- 2006-09-19
- Liczba stron:
- 340
- Czas czytania
- 5 godz. 40 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 978-83-60505-08-3
Losy Polski zbyt często wpadały pod „młyńskie koła" historii, a wówczas tylko Bies, Chochoł czy natchniony Lirnik mógł "wygrać" je na bandurze, aby odwrócić szalę przeznaczenia. Tak jest i w nowej książce Jacka Komudy. Spotkanie Tarasa, tragicznego kozackiego bandurzysty, francuskiego banity Danteza, pięknej metresy Justyny Godebskiej i zaporoskiego pułkownika-watażki Bohuna, splata się w krwawy powróz historii, na którym zawieszone są jak na pięciolinii nuty magicznej, ukraińskiej dumki. To ona, przerwana w pół przez intrygi i złowieszczą politykę, mogła scalić polsko-litewską Rzeczpospolitą w trójskrzydłego orła, z Ukrainą na czele. Stworzyć królestwo, w którym polskie rycerstwo dopuściłoby do herbów i przywilejów kozaków zaporoskich, co uczyniłoby z Rzeczpospolitej największe mocarstwo XVII-wiecznej Europy.
Ta powieść nie jest historią alternatywną, ani kontynuacją „Trylogii” Sienkiewicza. Oto oparty na mało znanych faktach historycznych zapis wydarzeń poprzedzających najstraszniejszą klęskę w dziejach Rzeczypospolitej – bitwę pod Batohem, nazywaną dziś staropolskim Katyniem, objętą zmową milczenia przez historyków i dawnych pamiętnikarzy.
Ten krwawy epizod wojen kozackich, ubrał Komuda w poetycką wizję widzianą oczyma francuskiego banity Bertranda Danteza, byłego dworzanina polskiej królowej. On to przejmuje na siebie przekleństwo losu, staje się wybrańcem Śmierci, rozdając w tym spektaklu karty Tarota znaczone szlachecką krwią. Kto wygra to rozdanie? Kto uratuje rycerstwo koronne przed zagładą? Nie bój się, drogi czytelniku, zanurzyć w wartkim nurcie Zemsty, Przysięgi, Zdrady i narodowej Pokuty...
Ta powieść nie jest historią alternatywną, ani kontynuacją „Trylogii” Sienkiewicza. Oto oparty na mało znanych faktach historycznych zapis wydarzeń poprzedzających najstraszniejszą klęskę w dziejach Rzeczypospolitej – bitwę pod Batohem, nazywaną dziś staropolskim Katyniem, objętą zmową milczenia przez historyków i dawnych pamiętnikarzy.
Ten krwawy epizod wojen kozackich, ubrał Komuda w poetycką wizję widzianą oczyma francuskiego banity Bertranda Danteza, byłego dworzanina polskiej królowej. On to przejmuje na siebie przekleństwo losu, staje się wybrańcem Śmierci, rozdając w tym spektaklu karty Tarota znaczone szlachecką krwią. Kto wygra to rozdanie? Kto uratuje rycerstwo koronne przed zagładą? Nie bój się, drogi czytelniku, zanurzyć w wartkim nurcie Zemsty, Przysięgi, Zdrady i narodowej Pokuty...
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Bohun w ulubionej księgarniPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Bohun
Poznaj innych czytelników
2499 użytkowników ma tytuł Bohun na półkach głównych- Przeczytane 1 720
- Chcę przeczytać 762
- Teraz czytam 17
- Posiadam 440
- Ulubione 47
- Fantastyka 24
- Chcę w prezencie 15
- Jacek Komuda 14
- Historyczne 13
- Powieść historyczna 12




















































Opinie i dyskusje o książce Bohun
Przesłuchałem i właściwie nie wiem o czym to było, kompletnie nie załapałem fabuły. troche tam jakichś bitew gwałtów itp. za to rzecz, która notorycznie mi się rzucała w uszy to losowe pojawianie się słowo w słowo wyrażeń z trylogii Sienkiewicza. Pamiętam, że pan Komuda miał jakieś problemy natury praw autorskich i plagiatu. Nie wiem czy akurat to o to chodziło, jednak na prawdę aż dziwne to było...
Na plus natomiast słowniczek na końcu.
Przesłuchałem i właściwie nie wiem o czym to było, kompletnie nie załapałem fabuły. troche tam jakichś bitew gwałtów itp. za to rzecz, która notorycznie mi się rzucała w uszy to losowe pojawianie się słowo w słowo wyrażeń z trylogii Sienkiewicza. Pamiętam, że pan Komuda miał jakieś problemy natury praw autorskich i plagiatu. Nie wiem czy akurat to o to chodziło, jednak na...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMimo ciężkiej tematyki książkę czyta się lekko i szybko — akcja jest dynamiczna, sceny krótkie, a narracja wciągająca. „Bohun” nie tłumaczy konfliktu w prosty sposób i nie szuka łatwych winnych, tylko pokazuje, jak pogranicze etniczne i religijne musi eksplodować, gdy zabraknie politycznej mądrości.
Mimo ciężkiej tematyki książkę czyta się lekko i szybko — akcja jest dynamiczna, sceny krótkie, a narracja wciągająca. „Bohun” nie tłumaczy konfliktu w prosty sposób i nie szuka łatwych winnych, tylko pokazuje, jak pogranicze etniczne i religijne musi eksplodować, gdy zabraknie politycznej mądrości.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAlbo ja mam za duże oczekiwania co do Komudy albo przejadł mi się temat kresów i wojen kozackich. Był taki moment, że książka ta tak rażąco nawiązywała do Ogniem i mieczem Sienkiewicza, że nie wiedziałem już jakiego autora książkę czytam. Autor pomysł na książkę miał dobry, ale wynudziłem się przy niej bardzo. Nie zachwyciła mnie. Brakowało tu bardziej zakrojonej intrygi. Coś pokroju Dana Browna i jego "Kodu..". Szkoda, ale każdy ma swój gust, więc może innym się podobać.
Albo ja mam za duże oczekiwania co do Komudy albo przejadł mi się temat kresów i wojen kozackich. Był taki moment, że książka ta tak rażąco nawiązywała do Ogniem i mieczem Sienkiewicza, że nie wiedziałem już jakiego autora książkę czytam. Autor pomysł na książkę miał dobry, ale wynudziłem się przy niej bardzo. Nie zachwyciła mnie. Brakowało tu bardziej zakrojonej intrygi....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSkoro autor tak gardzi Sienkiewiczem jako pisarzem, czemuż to, co rusz w jego książce odnależć można ewidentne przykłady inspiracji twórczością Sienkiewicza. Czy to w sytuacjach, bohaterach czy w zdaniach wypowiadanych przez tychże.
Oj, coś mi się widzi, że imć pan Komuda po prostu zazdrości sławy, lekkości pióra i kunsztu literackiego naszemu najwybitniejszemu pisarzowi.
Niestety nigdy mu nie dorówna, choćby żył i dwieście lat.
Pan Komuda plwocin z pludrów Waszmości Sienkiewicza rękawem zgrzebnej koszuli swej czyścić nie godzien, gdyż marnym pisarzyną jest i żeby się choć odrobinę wybić ponad dno, w którym się nurza, musi czerpać garściami od innych, bo sam niczego ciekawego wykoncypować nie zdolen.
Powieści dałabym jedną gwiazdkę, ale daję trzy, bo zapożyczenia z trylogii znacznie podnoszą jakość tej książki.
I mam jeszcze zagwozdkę co do imienia Bohuna, bo na początku występuje jako Iwan a pod koniec jako Jurko, czyli tak jak w "Ogniem i mieczem". Czy Jurko to jakieś zdrobnienie od Iwan??
Co do opisów wszelakiego okrucieństwa, to odnoszę wrażenie, że autor się jara pisząc w ten sposób. To samo dotyczy scen seksu.
Skoro autor tak gardzi Sienkiewiczem jako pisarzem, czemuż to, co rusz w jego książce odnależć można ewidentne przykłady inspiracji twórczością Sienkiewicza. Czy to w sytuacjach, bohaterach czy w zdaniach wypowiadanych przez tychże.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOj, coś mi się widzi, że imć pan Komuda po prostu zazdrości sławy, lekkości pióra i kunsztu literackiego naszemu najwybitniejszemu...
Całkiem takie sobie
Czytałem te książki za dzieciaka 2005-2015
Całkiem takie sobie
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzytałem te książki za dzieciaka 2005-2015
Właśnie skończyłem czytać tę książkę w jakże symboliczną datę. W święto Wszystkich Świętych. Powinniśmy dzisiaj iść na groby i w zadumie porozmyślać o czasach gdy nasi bliscy byli znami. O czasach przeszłych, które nie powrócą. O wydarzeniach, które być może potoczylibyśmy inaczej gdyby jeszcze Pan nam pomógł cofnąć się w czasie. Po przeczytaniu "Bohuna" nad taką zadumą można pomyśleć i I Rzeczypospolitej. Państwa naszych przodków. Państwa złotej wolności szlacheckiej. Coś co istnieje w środku każdego z nas, jednak dobrze wiemy, że już nie powróci i z wytęsknieniem możemy tylko spoglądać w przeszłość. Co by można było zmienić? Jakie wydarzenia potoczylibyśmy inaczej? Z pewnością jednym z takich wydarzeniem było Powstanie Chmielnickiego i wojna domowa w Rzeczypospolitej. Nie można tu roztrzygnąć, że jednas trona była winna. Obie strony dopuszczały się masakrycznych rzeczy i błędów, które doprowadził do hekatomby naszego Państwa. Wspomnę tutaj Bohuna: "ileż dzieł wielkich, ileż zwycięstw sławnych mogliby odnieść razem... Bić skurwysynów moskiewskich, pruskich i cesarskich, pohańców turekich i tatarskich... Lecz było już za późno...". I tak, gdyby dwie strony potrafiły się dogadać, być może losy naszego kraju a także i Ukrainy mogły potoczyć się inaczej i wydarzenia zwane Rozbiorami Polski mogłyby nigdy się nie wydarzyć, a ziemia, na której żyjemy nie musiałaby przyjmować w siebie tyle krwi, Ale to już zostawiam historykom. Niemniej, po tej książce czuję w środku pustkę, tęsknotę i nostalgię. Za czasami złotymi, pięknej jedynej i wyjątkowej Rzeczypospolitej.. za czasami, które już niestety nie wrócą. Za czasami utraconymi.
Właśnie skończyłem czytać tę książkę w jakże symboliczną datę. W święto Wszystkich Świętych. Powinniśmy dzisiaj iść na groby i w zadumie porozmyślać o czasach gdy nasi bliscy byli znami. O czasach przeszłych, które nie powrócą. O wydarzeniach, które być może potoczylibyśmy inaczej gdyby jeszcze Pan nam pomógł cofnąć się w czasie. Po przeczytaniu "Bohuna" nad taką...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMimo iż opowieść to głównie fikcja literacka czyta się jednym tchem. Książka co w przypadku Jacka Komudy nasycona jest walką, krwawymi jatkami, jak i wymyślną intrygą. Po raz kolejny autor serwuje nam porządną dawkę emocji jak i dramatów historycznych. Tym razem na pierwszym planie Rzeczypospolita oraz ukraińscy Kozacy.
Mimo iż opowieść to głównie fikcja literacka czyta się jednym tchem. Książka co w przypadku Jacka Komudy nasycona jest walką, krwawymi jatkami, jak i wymyślną intrygą. Po raz kolejny autor serwuje nam porządną dawkę emocji jak i dramatów historycznych. Tym razem na pierwszym planie Rzeczypospolita oraz ukraińscy Kozacy.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSam autor podczas spotkania z czytelnikami miesiąc temu przyznał wprost (szanuję za odwagę),że ta książka nie wyszła mu tak jak chciał i chyba jest najsłabszą w jego dorobku. Za jego najsłabszą powieść osobiście uważam "Imię bestii", ale z jego specjalizacji XVII w. Bohun faktycznie jest nieudanym projektem.
Sam autor podczas spotkania z czytelnikami miesiąc temu przyznał wprost (szanuję za odwagę),że ta książka nie wyszła mu tak jak chciał i chyba jest najsłabszą w jego dorobku. Za jego najsłabszą powieść osobiście uważam "Imię bestii", ale z jego specjalizacji XVII w. Bohun faktycznie jest nieudanym projektem.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJestem świeżo po lekturze "Bohuna". Czytanego, nawiasem pisząc, na przemian z "Samozwańcem" tego samego autora. Właściwie mógłbym napisać recenzję "Bohuna" - a następnie wkleić tekst jako recenzję "Samozwańca" ze zmienionymi tytułami i wyszłoby na to samo.
Powieść czyta się znośnie i dość szybko (w odróżnieniu od "Samozwańca"). Fabułę ma prostą jak budowa cepa - ale to wcale nie jest zarzut - ja akurat lubię lekkie, proste przygodówki w świecie Płaszcza i Szpady - czy w ogóle fantasy.
Problemów jednakże kilka widzę. Po pierwsze (i jest to zarzut uniwersalny w stosunku do książek Komudy) - bohaterowie zachowują się niekonsekwentnie, czasem nielogicznie. Trudno właściwie scharakteryzować daną postać, bo raz się zachowuje jak zimny morderca, innym razem jak furiat, a jeszcze innym jak honorowy szlachcic. Ergo: autor ma problem z zachowaniem charakteru swoich bohaterów, którzy są, że się tak wyrażę, eratyczni, chwiejni, zmienni. Po wtóre: autor ma manierę zrzynać całe wypowiedzi z "Trylogii" Sienkiewicza i wkładać je w usta swoich bohaterów (np. "jam to, nie chwaląc się, sprawił"). Zresztą - nie tylko z "Trylogii", ale też z "Pamiętników" Paska. Podejrzewam, że takich "zapożyczeń" z innych dzieł (książek, filmów) jest więcej. Niby to nic złego, a jednak jakoś tak, coś tak jakby, nie halo. O ile u Sapkowskiego taki manewr ma na celu puścić oczko do czytelnika i wywołać efekt komiczny, o tyle tu jest inaczej. Po trzecie - dłużyzny. Detaliczne opisy ras koni, rynsztunku i tak dalej chyba jednak są zbędne - jeśli autor ma chęć mimo wszystko je zamieścić, to ich miejsce jest w przypisach, dodatkach, glosach - a nie w tekście głównym. Zresztą - zauważam, że dłużyzny są cechą narodową najwyraźniej, bo to samo rzuciło mi się w oczy u Grzędowicza, który potrafi detalicznie, przez kilkadziesiąt stron, opisywać przebieg jednej bitwy, z takimi szczegółami jak kiedy i komu odpadło koło od rydwanu. W "Bohunie" jest tego, na szczęście, dość niewiele, ale za to już w "Samozwańcu" jest tego multum. Co zresztą rozwinę, jak sporządzę recenzję "Samozwańca".
Na plus trzeba Komudzie oddać to, że zna bardzo dobrze realia w których umieścił swoją powieść. Człowiek czytając ją jednocześnie się uczy historii - i bardzo dobrze (o ile jest w stanie oddzielić prawdziwe wydarzenia od fikcji literackiej). Np. dowiedziałem się, że w XVII wieku karoce powożone były w ten sposób, że woźnica jechał na jednym z koni, a nie na koźle. Ot, taki "strzegół", jakby powiedziała Angouleme. Niby znam nieźle XVII wiek, a nie wiedziałem. Patrząc na filmy na podstawie "Trzech Muszkieterów" - ich twórcy też nie wiedzieli. Nawiasem pisząc: aż zrobiłem mały "research" i rzeczywiście - na rycinach z epoki widzimy woźnicę na koniu.
Reasumując: "Bohun" to powieść poprowadzona poprawnie, acz nie bez potknięć. Czy warto po nią sięgnąć? Choćby dla tych klejnocików wiedzy historycznej, które autor rozrzucił po jej stronicach - warto.
Jestem świeżo po lekturze "Bohuna". Czytanego, nawiasem pisząc, na przemian z "Samozwańcem" tego samego autora. Właściwie mógłbym napisać recenzję "Bohuna" - a następnie wkleić tekst jako recenzję "Samozwańca" ze zmienionymi tytułami i wyszłoby na to samo.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPowieść czyta się znośnie i dość szybko (w odróżnieniu od "Samozwańca"). Fabułę ma prostą jak budowa cepa - ale to...
Silne 9. Powieść szybko się czyta, ale przypisy - miód.
Silne 9. Powieść szybko się czyta, ale przypisy - miód.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to