Najnowsze artykuły
ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać388
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać7
ArtykułyWiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać14
Artykuły"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać12
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Zagadka trzeciej mili

304 str. 5 godz. 4 min.
- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Cykl:
- Inspektor Morse (tom 6)
- Tytuł oryginału:
- The Riddle of the Third Mile
- Data wydania:
- 2010-09-14
- Data 1. wyd. pol.:
- 2010-09-14
- Data 1. wydania:
- 2011-01-01
- Liczba stron:
- 304
- Czas czytania
- 5 godz. 4 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788374892940
- Tłumacz:
- Anna Sawicka-Chrapkowicz
W kolejnej, szóstej już powieści o inspektorze Morsie genialny pracownik komisariatu Policji Doliny Tamizy zostaje poproszony o rozwikłanie zagadki tajemniczego zniknięcia jednego z pracowników Uniwersytetu w Oksfordzie. Stare mury uczelni i poszczególne etapy śledztwa przywołują wspomnienia… Sierżant Lewis, jak zwykle, w swych dociekaniach jest kilka kroków za inspektorem. Zaginiony wykładowca raz jest w nich topielcem, raz zabójcą. Morse – wystawiany na pokusy ciała – buduje scenariusz mrocznych wydarzeń. Piwo i kawa wyostrzają jego zmysły i pamięć. Czytelnik pozostaje z refleksją nad tym, do czego prowadzi ludzka ambicja, chciwość i… zmysłowe obietnice.
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Zagadka trzeciej mili w ulubionej księgarnii
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Oceny książki Zagadka trzeciej mili
Poznaj innych czytelników
161 użytkowników ma tytuł Zagadka trzeciej mili na półkach głównych- Przeczytane 102
- Chcę przeczytać 59
- Posiadam 31
- 2012 4
- Kryminały 2
- 2013 2
- 03. Posiadam 1
- Literatura angielska 1
- Sensacja/Kryminał 1
- A2.03 2012 1
Tagi i tematy do książki Zagadka trzeciej mili
Inne książki autora

Colin Dexter
Colin Dexter urodził się i dorastał w Stamford, po ukończeniu miejscowej szkoły kształcił się dalej na Uniwersytecie Cambridge. Następnie pracował jako nauczyciel.
Twórca postaci Inspektora Morse, którego przygody opisał w 14 książkach i kilku opowiadaniach. Jego twórczość trzykrotnie była adaptowana na potrzeby telewizji w serialach: Inspektor Morse, Lewis i Endeavour. Za swoją twórczość został w 2000 odznaczony Orderem Imperium Brytyjskiego.
21 marca 2017 roku wydawca Dextera, Macmillan, oświadczył w komunikacie: „Z ogromnym smutkiem Macmillan ogłasza śmierć Colina Dextera, który dziś rano umarł spokojnie w swoim domu w Oksfordzie”.
Zobacz stronę autora










































OPINIE i DYSKUSJE o książce Zagadka trzeciej mili
Nie zdarza mi się czytać książki tego gatunku zbyt często a kryminał Colina Dextera wpadł mi ręce całkiem przypadkowo. Zaciekawiony opisem zasiadłem do czytania i skończyłem mimo, że nie było to łatwe. Zawiłość historii i łączenie wątków a więc konieczność ciągłego skupienia sugeruje zamknięcie tematu na kilku posiedzeniach, aby nie wypaść z rytmu. Ogólne wrażenia mieszane, z jeden strony należy docenić autora za stworzenie takiego klimatu, z drugiej mam wrażenie, że granica budowania ciągłej niepewności została lekko przekroczona. Polecam sprawdzić i ocenić samemu.
Nie zdarza mi się czytać książki tego gatunku zbyt często a kryminał Colina Dextera wpadł mi ręce całkiem przypadkowo. Zaciekawiony opisem zasiadłem do czytania i skończyłem mimo, że nie było to łatwe. Zawiłość historii i łączenie wątków a więc konieczność ciągłego skupienia sugeruje zamknięcie tematu na kilku posiedzeniach, aby nie wypaść z rytmu. Ogólne wrażenia mieszane,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPisząc krótko : klasycznie tradycyjny brytyjski kryminał po wskroś.
Właściwie do końca nie wiadomo kto tak naprawdę zginął i dlaczego. Polecam osobom, które lubią i doceniają specyfikę klimatu takich książek, napisanych kilkadziesiąt lat temu.
Pisząc krótko : klasycznie tradycyjny brytyjski kryminał po wskroś.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWłaściwie do końca nie wiadomo kto tak naprawdę zginął i dlaczego. Polecam osobom, które lubią i doceniają specyfikę klimatu takich książek, napisanych kilkadziesiąt lat temu.
Taka sobie, nie lubię tego typu kryminału
Taka sobie, nie lubię tego typu kryminału
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie mogę się zdecydować, co myśleć o kryminałach, w których do samego końca nie wiadomo, kim był trup z pierwszych rozdziałów, na którym zasadza się intryga. Dzieje się tak w przypadku „Zagadki trzeciej mili“ Colina Dextera. W połowie lektury zafundowałam sobie przerwę na inną książkę – czy było to spowodowane irytacją wywołaną zbyt wieloma niewiadomymi? Na to pytanie również nie znam odpowiedzi. Prawdopodobnie udzieliło mi się niezdecydowanie autora podsuwającego kolejne podejrzane… ofiary. Dexter wysyła czytelnika do fikcyjnego kolegium Lonsdale w Oksfordzie, każąc rozwiązać zagadkę zniknięcia jednej z uczonych głów, po czym serwuje wielokrotnie złożoną łamigłówkę do której rozwiązania wymagany jest geniusz detektywa Morse’a za rękę prowadzącego nas do kłębka przez labirynt londyńskich ulic i nie do końca jasnymi powiązaniami głównych aktorów dramatu. Przerzuciwszy ostatnią stronę nie czuję się bardzo oszukana, przewrotność intrygi rozbawiła mnie, aczkolwiek uważam, że jest ona zupełnie nieprawdopodobna z punktu widzenia psychologi postaci. W każdym razie przytulny ten Dexter.
Nie mogę się zdecydować, co myśleć o kryminałach, w których do samego końca nie wiadomo, kim był trup z pierwszych rozdziałów, na którym zasadza się intryga. Dzieje się tak w przypadku „Zagadki trzeciej mili“ Colina Dextera. W połowie lektury zafundowałam sobie przerwę na inną książkę – czy było to spowodowane irytacją wywołaną zbyt wieloma niewiadomymi? Na to pytanie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Zagadka trzeciej mili" to już szósta część serii o perypetiach inspektora Morse'a i druga - po "Ostatnim autobusie do Woodstock" - jaką miałam okazję przeczytać. Tym razem genialny i błyskotliwy detektyw z komisariatu policji Dolnej Tamizy zmierzy się z zagadką zniknięcia jednego z wykładowców Uniwersytetu Oxfordzkiego, profesora Browne-Smitha.
Na pierwszy rzut oka wydawać by się mogło, że to właśnie zwłoki profesora wyłowiono z kanału w pobliskim miasteczku. Ciało, choć straszliwie zmasakrowane, pozbawione głowy i kończyn, co skutecznie uniemożliwia identyfikację, miało jednak na sobie garnitur należący do Browne-Smitha. Śledztwo komplikują jednakże kolejne odkrycia inspektora, który stara się nie tracić rozeznania w starannie i przemyślnie podrzucanych fałszywych tropach; pytanie tylko: przez kogo? Kto w istocie jest ofiarą, a kto sprawcą? W toku śledztwa Morse trafia w mury szacownej uczelni, gdzie - jak się okazuje - w młodości studiował. Ta wizyta przywołuje wspomnienia dawnych czasów, szalonej miłości i z hukiem zakończonej uniwersyteckiej kariery, które to wydarzenie przesądziło o dalszym życiu inspektora.
Morse z pomocą nieocenionego sierżanta Lewisa odkrywa, że informacja pozostawiona przez zaginionego profesora jest podrobiona, a Browne-Smith trafił w pewne podejrzane miejsce w londyńskim Soho, gdzie korzystał z usług prostytutki. Próbuje również zorientować się w skomplikowanej i hermetycznej sieci uniwersyteckich układów i powiązań. Morse znajduje wkrótce list od Browne-Smitha, który w zasadzie potwierdza tylko jego przypuszczenia, ale niewiele więcej wyjaśnia. Inspektor przekonuje się, że sprawa nie jest tak prosta, jak się z początku wydawało - wręcz przeciwnie; jest pewien, że trafił na godnego siebie przeciwnika - a może przeciwników? Kolejne trupy chwilowo dezorientują Morse'a, ale też pozwalają wreszcie ujrzeć światełko w ciemnym tunelu wyjątkowo skomplikowanego śledztwa...
Muszę szczerze przyznać, że książka totalnie mnie zaskoczyła. Colin Dexter przeszedł samego siebie konstruując zagadkę kryminalną tak zawiłą i dezorientującą, że nawet zakończenie niewiele wnosi do naszej wiedzy o niej, a i uważna lektura nie gwarantuje całkowitego rozeznania w powiązaniach pomiędzy poszczególnymi wydarzeniami składającymi się na fabułę. Właściwie aż do ostatnich stron autor trzyma nas w niepewności co do tożsamości nie tylko ofiary, ale i sprawcy, kandydatów do każdej z tych ról jest kilku, między nimi istnieją niejasne powiązania, które trudno wyraźnie uchwycić, zaś kolejne fałszywe tropy, poszlaki i ślady dodatkowo wprowadzają zamęt w tok śledztwa. Jednak czytelnik, który liczy na to, że autor ostatecznie wyjaśni wszystko w finale, będzie zawiedziony. Dexter wyraźnie liczy na inteligencję odbiorcy wymagając aktywnego uczestnictwa w śledztwie swojego bohatera, wymuszając dotrzymywania kroku temu genialnemu umysłowi. Muszę przyznać, że mniej więcej w połowie lektury dałam sobie spokój z rozwiązywaniem zagadki zdając się na błyskotliwą intuicję Morse'a - i to był błąd, który po zakończeniu lektury kosztował mnie wertowanie kartek w poszukiwaniu utraconego wątku. "Zagadka trzeciej mili" to z całą pewnością nie jest lektura wyłącznie rozrywkowa, lecz niezła gimnastyka intelektualna, choć zapowiada się na zwyczajny, być może nawet przewidywalny kryminał. Styl autora jest jak zawsze lekki, przyjemny, przepełniony subtelnym, angielskim humorem, lecz zagadka należy do najbardziej skomplikowanych, z jakimi dotąd się zetknęłam. Nawet po zakończeniu lektury nie byłam pewna, czy udało mi się uchwycić wszystkie sznurki tej nietypowej łamigłówki. Szóstą część przygód inspektora Morse'a charakteryzuje wyjątkowo pomysłowa, przemyślana, a przy tym zaskakująco tajemnicza i zawiła fabuła, która zmusza do myślenia i która z pewnością zadowoli nawet bardzo wymagającego czytelnika.
"Zagadka trzeciej mili" to już szósta część serii o perypetiach inspektora Morse'a i druga - po "Ostatnim autobusie do Woodstock" - jaką miałam okazję przeczytać. Tym razem genialny i błyskotliwy detektyw z komisariatu policji Dolnej Tamizy zmierzy się z zagadką zniknięcia jednego z wykładowców Uniwersytetu Oxfordzkiego, profesora Browne-Smitha.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa pierwszy rzut oka wydawać...
Dobry kryminał, ale brakowało polotu, jakiejś akcji...
Dobry kryminał, ale brakowało polotu, jakiejś akcji...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwsza powieść pana Dextera, która dostała się w moje ręce...i jestem pozytywnie zaskoczona. Rzekłabym, że jest na wskroś "brytyjska", postać detektywa Morse'a przedstawiona ciekawie - jego tok myślenia zadziwia, mnie o wiele trudniej było rozwikłać zagadkę "trzeciej mili". Z czystym sumieniem polecam miłośnikom dobrych kryminałów.
Pierwsza powieść pana Dextera, która dostała się w moje ręce...i jestem pozytywnie zaskoczona. Rzekłabym, że jest na wskroś "brytyjska", postać detektywa Morse'a przedstawiona ciekawie - jego tok myślenia zadziwia, mnie o wiele trudniej było rozwikłać zagadkę "trzeciej mili". Z czystym sumieniem polecam miłośnikom dobrych kryminałów.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toColin Dexter to wybitny autor 13 powieści, które wywarły wielki wpływ na literaturę kryminalną w Wielkiej Brytanii. Licznie nagradzany, został w końcu uhonorowany „Orderem Imperium Brytyjskiego” za zasługi dla literatury w 2000 roku.
„Zagadka trzeciej mili” to już 5 książka o kryminalnych przygodach nadinspektora Morse’a i jego przyjaciela sierżanta Lewisa, którą miałam okazję przeczytać. I muszę przyznać, że z każdym kolejnym przeczytanym kryminałem Dextera, wciągam się coraz bardziej.
Przed jakim zadaniem stanie tym razem sławny Morse?
Książka jest podzielona na 3 części, zatytułowane kolejno „Pierwsza mila”, „Druga mila” i „Trzecia mila”. Oczywiście „Zagadka trzeciej mili” zostaje rozwikłana w podczas czytania tych 3 części. Każdy rozdział to jakaś konkretna data, po której następuje zdanie, w którym pokrótce jest napisane, co wydarzy się w danym rozdziale. W książce występuje narracja implicytna, w której narrator zgrabnie wprowadzi czytelnika w świat głównego bohatera, jak i kryminalnych zagadek. Akcja powieści będzie rozgrywała się głównie wokół instytucji Uniwersytetu Oksford w Anglii, co nie tylko sprowadzi na Morse’a wspomnienia dawnych lat studenckich, ale również będzie stanowiło pokusę w postaci pięknych i młodych kobiet.
Książkę otwiera z pozoru niezwiązana z całą historią opowieść Gilberta, wspomnienie tragicznej bitwy pod El Alamein. Następnie czytelnik zostaje przeniesiony do czasów obecnych. Nadinspektor Morse stanie przed nie lada skomplikowanym zadaniem. W jednym z kanałów zauważono ciało. Na miejscu zbrodni okazuje się, że jest ono pozbawione pewnych bardzo kluczowych dla identyfikacji członów. Kim jest zamordowany mężczyzna? Kim jest morderca? Jaki był motyw? Pierwsze podejrzenia kierują Morse’a na postać Browne-Smith’a, nielubianego przez studentów i pozostałych wykładowców, profesora na uniwersytecie oksfordzkim, który parę dni temu zostawił ciekawą notatkę. Kolejnym tropem okazuje się znaleziona w marynarce nieboszczyka koperta z tajemniczym, do połowy zamoczonym listem. Podczas śledztwa okazuje się, że Browne-Smith spędził trochę czasu w barach topless i z pewną prostytutką, jednak potem nikt go już nie widział…
„Czeka cię wstrętna sprawa, Morse. Uważam, że powinieneś się przyjrzeć kilku rzecom, kiedy jeszcze jesteśmy in situ, jak to się mówi…”
Autor zaprezentuje barwną, ale zarazem smutną i tragiczną przeszłość młodego Morse’a, która miała ogromny wpływ na ukształtowanie tego, kim się stał. Z człowieka ambitnego i pełnego marzeń stał się kochającym samotność, piwo i krzyżówki starszym panem bojącym się wysokości, pająków, myszy i trupów. Na dodatek czytelnik będzie miał (wreszcie!) okazję poznać imię Morse’a, które nie zostało dotąd ujawnione w żadnej innej powieści. Ale imienia tego Wam nie zdradzę.
Tym razem sprawa morderstwa była dla mnie naprawdę zagadkowa. Colin Dexter tak manipuluje czytelnikiem, że ciężko jest się domyślić, kto tak naprawdę za tym wszystkim stoi. Na szczęście to nie ja musiałam rozwiązać zagadkę, a niezawodny Morse i jego przyjaciel Lewis, który jest całkowitym przeciwieństwem inspektora. Spokojny, cichy, ale ambitny i ciekawski jest jego prawą ręką.
Muszę przyznać, że spośród wszystkich przeczytanych przeze mnie kryminałów z nadinspektorem Morse’m w roli głównej „Zagadka trzeciej mili” podobała mi się najbardziej. Serdecznie polecam tę książkę zarówno fanom pisarza, jak i tym, którzy go nie znają, a uwielbiają czytać dobre kryminały. Polecam!
Colin Dexter to wybitny autor 13 powieści, które wywarły wielki wpływ na literaturę kryminalną w Wielkiej Brytanii. Licznie nagradzany, został w końcu uhonorowany „Orderem Imperium Brytyjskiego” za zasługi dla literatury w 2000 roku.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Zagadka trzeciej mili” to już 5 książka o kryminalnych przygodach nadinspektora Morse’a i jego przyjaciela sierżanta Lewisa, którą miałam...
Wiem,a raczej mam nadzieję ;D ,że są jeszcze tacy ,którzy nie słyszeli nic o istnieniu tak fenomenalnego i docenianego pisarza ,jakim jest Colin Dexter,tak więc pozwolę sobie przybliżyć wam jego sylwetkę :-)
Colin Dexter, emerytowany pisarz brytyjski, 77-letni twórca inspektora Morse’a, który w przeszłości podsłuchiwał radzieckie transmisje z NRD nadawane alfabetem Morsa. Temu geniuszowi kryminału udało się przemienić Oksford w fikcyjną stolicę morderstwa.
źródło:www.cafebabel.pl
Pewnego dnia przypadkowy rybak znajduje przerażająco oszpecone zwłoki pływające w Tamizie.Sprawą błyskawicznie zajmuje się brytyjska policja ,której pomaga oczywiście znakomity inspektor Morse.Podczas oględzin zbezczeszczonego ciała inspektor znajduje w marynarce poszkodowanego list ,który po rozszyfrowaniu prowadzi trop do oksfordzkiego uniwersytetu. Na miejscu okazuje się co jeszcze dziwniejsze ,że jeden z wykładowców uczelni od kilku dni nie pojawił się w pracy i nie pozostawił żadnego namiaru na miejsce nowego,tymczasowego pobytu,usprawiedliwiając się w krótkim liście naglącym wyjazdem ,z czasem jednak funkcjonariusze dochodzą do wniosku ,że wiadomość ta została podrobiona.Jak rozwiąże się cała sprawa? Kim jest morderca? Do kogo należą wyłowione z rzeki zwłoki? Inspektor Morse musi odnaleźć odpowiedzi na te pytania.
"Zagadka trzeciej mili" jest już kolejnym tomem serii o inspektorze Morsie ,który został przepięknie wydany na nowo przez wydawnictwo Funky Books.Przyznaję ,że jestem świadoma ,że skoro jestem taką zawziętą miłośniczką kryminałów po książki Colina Dextera powinnam sięgnąć już dawno temu ,ale niestety los chciał,że natrafiłam na jedną z nich dopiero teraz, ale mogę poświadczyć ,że nie jest to moja ostatnia przeczytana książka tego znakomitego,brytyjskiego autora.
Książka ta jak można się spodziewać już po samym autorze ma wszystko ,co powinno znajdować się w typowym kryminale - mamy mądrzejszego i inteligentniejszego od reszty głównego bohatera,który ma rozwiązać zagadkę, przerażającą zbrodnię, nieznanego i dobrze ukrytego zbrodniarza i oczywiście mnóstwo powiązań i piętrzących się tajemnic.Szczerze mówiąc większych wad tej książki po prostu nie widzę ,być może niektóre momenty są zbyt skomplikowane i trudno się w nich "połapać" ,ale w sumie niekoniecznie musi być to minusem. Tak więc książka może nie idealna (bądź co bądź mogło by być więcej zabójstw i krwi :D ) ,ale bliska tej randze. Gorąco polecam
Wiem,a raczej mam nadzieję ;D ,że są jeszcze tacy ,którzy nie słyszeli nic o istnieniu tak fenomenalnego i docenianego pisarza ,jakim jest Colin Dexter,tak więc pozwolę sobie przybliżyć wam jego sylwetkę :-)
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toColin Dexter, emerytowany pisarz brytyjski, 77-letni twórca inspektora Morse’a, który w przeszłości podsłuchiwał radzieckie transmisje z NRD nadawane alfabetem Morsa....
Prawdziwy kryminał to niewątpliwie taki, który trzyma nas w niepewności do samego końca. Autor ma ogromne zadanie sprawić, aby ostatnie strony były dla nas zaskoczeniem, a poszukiwanym mordercą czy też złodziejem – osoba, której nie podejrzewalibyśmy o żadną zbrodnię. Książek, gdzie króluje wielka niewiadoma, jest niewiele, jednakże na szczęście znajdują się perełki, które dezorientują najbardziej uważnego czytelnika. Czytając „Zagadkę trzeciej mili” miałam ogromny problem, aby dojść, kto został zamordowany, a co dopiero kto kogo zabił…
Brytyjscy rybacy odnajdują zwłoki, który pływały w Tamizie. Sprawą zajmuje się policja z inspektorem Morse’em na czele, który uchodzi za genialnego detektywa, przed którym żadna sprawa nie ma tajemnicy. Podczas oględzin ludzkich szczątków, funkcjonariusza odkrywają, iż ofiara została pozbawiona głowy, rąk oraz nóg. W kieszeni marynarki nieboszczyka, Morse odkrywa list, który zaprowadza go do Uniwersytetu w Oksfordzie, na którym kilkanaście lat temu studiował. Tam odkrywa, że jeden z wykładowców – profesor Browne-Smith – od paru dni nie pokazał się w pracy, usprawiedliwiając wyjazdem. Jednak, czytając pozostawioną przez nauczyciela wiadomość, inspektor razem z dyrektorem szkoły odkrywają, że tekst został prawdopodobnie podrobiony. Okazuje się jednak, że przed śmiercią Browne-Smith korzystał z usług prostytutki, co pozostawia kolejne odnośniki na scenariuszu wydarzeń, który detektyw powoli układa w swojej głowie. Z każdym kolejnym dniem okazuje się, że sprawa nie jest aż taka łatwa jak się wydaje. Śledztwo wyjawia wiele tajemnic z przeszłości, które po wnikliwym przemyśleniu tworzą niezwykłą i skomplikowaną całość. Inspektor Morse, uważnie śledząc wszystkie działania otaczających go ludzi, musi dojść do tego, czyje zwłoki wyłowiono z Tamizy oraz kto tak naprawdę jest mordercą.
Przyznam, że nigdy dotąd nie czytałam aż tak skomplikowanej książki. Akcja porywa czytelnika niczym nurt zimnej wody, sprawiając, że niepozorny widz zaczyna krztusić się nadmiarem emocji i zdarzeń. Colin Dexter stworzył powieść, która przepełniona jest wieczną tajemnicą, ukazującą się na prawie każdej stronie. Cała „Zagadka trzeciej mili” to księga sekretów, która otwiera się stopniowo, pokazując dopiero na ostatnich stronach, jak błędny był tok rozumowania tych, którzy zdecydowali się na czytanie opisanych wydarzeń. Początkowo z trudnością wdrążyłam się w fabułę, ponieważ prawie żaden element nie pasował do idealnej układanki. Autor posiada bardzo lekki i przyjemny styl, jednakże niekiedy aż tak przyjemnie mój wzrok podążał za napisanymi przez niego zdaniami, że nie potrafiłam należycie skupić się na treści. Niewątpliwie, trzeba pochwalić jego pomysłowość i wspaniałą umiejętność stworzenia kryminału, który bardzo ciężko przewidzieć. Szybka akcja, ciekawa fabuła oraz charakterystyczni bohaterowie to elementy, które nadały tej powieści siły, nie pozwalającej oderwać się od lektury. Cenię w tego typu książkach fakt, że nie potrafię przewidzieć, kto był mordercą. Jednak w tym przypadku zamieszanie i ogromne tajemnice sprawiły, że moje myśli nie krążyły wokół zbrodniarza, a wokół tego, co też w ogóle planuje zrobić prowadzący sprawę inspektor. Łatwo można było pogubić się w słowotoku Colina Dextera, którego podziwiam za zdolność napisania aż tak tajemniczego kryminału. Pisarz naprawdę wykazał się nie lada kreatywnością i widać, że bardzo wnikliwie przemyślał każdą z opisanych scen, dzięki czemu, po odłożeniu „Zagadki trzeciej mili” aż nie mogłam uwierzyć, że to już koniec intrygi, która w swojej niezrozumiałości bardzo mnie wciągnęła.
Tajemnice i pewne niedomówienia w „Zagadce zielonej mili” niekiedy sprawiały, że nie miałam pojęcia, co działo się w danej chwili z opisywanymi postaciami. Jednakże pod koniec utworu stopniowo zrozumiałam prawie wszystkie myśli autora. Colin Dexter skutecznie zmusza czytelnika do myślenia, sprawiając, że nie każde wydarzenie wygląda tak, jak widzą nasze oczy. Stworzeni przez niego bohaterowie są charakterystyczni i potrafią na każdym kroku zaskakiwać. Szczególnie zaciekawiła mnie postać Browne-Smith’a, być może dlatego, że do końca nie potrafiłam zrozumieć jego toku rozumowania, obserwując całą sprawę oczami osoby, nie wiedzącej, czy ten bohater żyje czy też leży na stole lekarza sądowego… Stosunek do pracy, alkoholu i kobiet inspektora Morse’a również mnie zainteresował, ponieważ policjant posiadał niezwykłą i specyficzną osobowość, która nadała tej powieści specjalnej aury. Jego tok rozumowania i stopniowe rozwiązywanie sprawy były czymś nadzwyczajnym, a niekiedy potrafiły również wywołać delikatny uśmiech.
„Zagadkę trzeciej mili” polecam czytelnikom, którzy uważnie śledzą tekst i potrafią zrozumieć myśli genialnego i nieprzeciętnego autora. Osobiście przyznam, że książkę będę wspominać miło, aczkolwiek dochodzę do wniosku, iż twórczość Colina Dextera nie nadaje się na mój schematyczny tok myślenia. Jednak stworzone intrygi i wieczne tajemnice trzeba pochwalić, ponieważ zapewniam, że drugiej takiej powieści na pewno nie znajdziecie.
Prawdziwy kryminał to niewątpliwie taki, który trzyma nas w niepewności do samego końca. Autor ma ogromne zadanie sprawić, aby ostatnie strony były dla nas zaskoczeniem, a poszukiwanym mordercą czy też złodziejem – osoba, której nie podejrzewalibyśmy o żadną zbrodnię. Książek, gdzie króluje wielka niewiadoma, jest niewiele, jednakże na szczęście znajdują się perełki, które...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to