Cichy bohater. Tajemnica przeszłości mojego ojca

Okładka książki Cichy bohater. Tajemnica przeszłości mojego ojca autorstwa Rita Cosby
Okładka książki Cichy bohater. Tajemnica przeszłości mojego ojca autorstwa Rita Cosby
Rita Cosby Wydawnictwo: Dom Wydawniczy Rafael biografia, autobiografia, pamiętnik
304 str. 5 godz. 4 min.
Kategoria:
biografia, autobiografia, pamiętnik
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Quiet Hero: Secrets From My Father's Past
Liczba stron:
304
Czas czytania
5 godz. 4 min.
Język:
polski
ISBN:
978-83-7569-195-5
Tłumacz:
Olga Pieńkowska-Kordeczka
"Miałam okazję przepytywać wielu światowych przywódców, gwiazdy i znakomitości, jednak moim najważniejszym rozmówcą był mój ojciec" - mówi Rita Cosby, jedna z najpopularniejszych amerykańskich dziennikarek telewizyjnych, która nieoczekiwanie, 65 lat po wojnie, ze zdumieniem odkryła przeszłość swojego ojca, Polaka, bohatera Powstania Warszawskiego. Znakomicie opowiedziana, wzruszająca historia. Poruszająca - co zrozumiałe - szczególnie dla nas, Polaków, ale także szalenie ważna dla kształtowania opinii ludzi Zachodu. Czytelnik, podążając za brawurowo kreśloną opowieścią autorki, nie tylko poznaje prawdę o nieujawnionych dotąd sekretach rodzinnych, ale również z podziwem odkrywa historię jednego z najbardziej heroicznych zrywów wolnościowych w historii. Rita Cosby, dzięki swojej książce, jest dziś najwspanialszym ambasadorem pamięci Powstania Warszawskiego i Polski w świecie.
Średnia ocen
7,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Cichy bohater. Tajemnica przeszłości mojego ojca w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Cichy bohater. Tajemnica przeszłości mojego ojca

Średnia ocen
7,6 / 10
46 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Cichy bohater. Tajemnica przeszłości mojego ojca

avatar
1275
1131

Na półkach: , , ,

Nie wiem czy można napisać, że książka akurat takiego kalibru jest rewelacyjna, ale na prawdę losy jednego z Powstańców Warszawskich sprawiły, że książkę czytało się dobrze. Tylko to co przeszedł główny bohater tej książki takie już nie jest. Czytałam trochę książek o wojnie, ale za każdym razem przechodzą mnie jednak ciarki. Kanały, wydzielane jedzenie, walka każdego dnia o życie, wybuchy bomb, Niemcy i cały ogrom okrucieństwa, które trzeba było tym ludziom przejść. Dla mnie jest to nawet nie do pomyślenia, nie umiem sobie tego wyobrazić nawet co Ci ludzie musieli przechodzić. Każdego dnia myśleli, że umrą. Kiedy zaś zostało wspomniane jak było czuć zapach palonego ciała to dojść do siebie nie mogłam. Córka przeprowadziła z ojcem bardzo fajny wywiad, ale do tego jest to książka warta przeczytania.

Nie wiem czy można napisać, że książka akurat takiego kalibru jest rewelacyjna, ale na prawdę losy jednego z Powstańców Warszawskich sprawiły, że książkę czytało się dobrze. Tylko to co przeszedł główny bohater tej książki takie już nie jest. Czytałam trochę książek o wojnie, ale za każdym razem przechodzą mnie jednak ciarki. Kanały, wydzielane jedzenie, walka każdego dnia...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
35
34

Na półkach:

Moim zdaniem, ta lektura powinna być obowiązkowo czytana w szkołach. Nie tylko ze względu na to, że zawiera w sobie lekcję historii. Warto zwrócić uwagę na to, że Ryszard Kossobudzki jest jednym z wielu „Cichych bohaterów”. Nawet nie mamy pojęcia, ilu jest jeszcze takich osób, które zasługują na wszystko co najlepsze, za to że walczyli o wolność swoją i naszą. Nie możemy o tym nigdy zapominać a naszym obowiązkiem jest, dbanie o to aby kolejne pokolenia znały, dramatyczną historię Polski.

Pełna recenzja na www.pokochajmy-czytac.blog.pl

Moim zdaniem, ta lektura powinna być obowiązkowo czytana w szkołach. Nie tylko ze względu na to, że zawiera w sobie lekcję historii. Warto zwrócić uwagę na to, że Ryszard Kossobudzki jest jednym z wielu „Cichych bohaterów”. Nawet nie mamy pojęcia, ilu jest jeszcze takich osób, które zasługują na wszystko co najlepsze, za to że walczyli o wolność swoją i naszą. Nie możemy o...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1159
491

Na półkach:

Takich cichych bohaterów było więcej i o zdecydowanie większych osiągnięciach niż ojciec autorki, która jego historię opowiada w typowo amerykańskim stylu, czyli z przesadnym patosem. Mnie osobiście taki styl irytuje, zwłaszcza jeśli porównam tę książkę z innymi o podobnej tematyce - polecam książki o rotmistrzu Pileckim to był prawdziwy cichy bohater o heroicznych dokonaniach.

Takich cichych bohaterów było więcej i o zdecydowanie większych osiągnięciach niż ojciec autorki, która jego historię opowiada w typowo amerykańskim stylu, czyli z przesadnym patosem. Mnie osobiście taki styl irytuje, zwłaszcza jeśli porównam tę książkę z innymi o podobnej tematyce - polecam książki o rotmistrzu Pileckim to był prawdziwy cichy bohater o heroicznych dokonaniach.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

136 użytkowników ma tytuł Cichy bohater. Tajemnica przeszłości mojego ojca na półkach głównych
  • 78
  • 57
  • 1
19 użytkowników ma tytuł Cichy bohater. Tajemnica przeszłości mojego ojca na półkach dodatkowych
  • 10
  • 4
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Cichy bohater. Tajemnica przeszłości mojego ojca

Czytelnicy Cichy bohater. Tajemnica przeszłości mojego ojca przeczytali również

Czterdzieści twardych. Wojenne losy Polaków i Żydów. Prawdziwe historie Barbara Stanisławczyk
Czterdzieści twardych. Wojenne losy Polaków i Żydów. Prawdziwe historie
Barbara Stanisławczyk
Książka Barbary Stanisławczyk,, Czterdzieści twardych '' porusza temat pomocy udzielanej Żydom, w czasie drugiej wojny światowej. Nie jest to książka jakich wiele. O Żydach w czasie okupacji zazwyczaj mówi się w kontekście ich zagłady, natomiast autorka pokazuje nie tylko konkretne przykłady pomocy niesionej przez Polaków Żydom , lecz wnika w ten temat znacznie głębiej i ujawnia postawy Żydów wobec ludzi, którzy im tą pomoc okazali. Polacy niejednokrotnie ryzykowali życiem swoim i swoich bliskich angażując się w ratowanie Żydów.Niektórzy przypłacili to życiem, inni, tak jak bohaterowie jednej z opowieści Barbary Stanisławczyk nie poradzili sobie psychicznie z presją nieustannej obawy przed aresztowaniem popadli w obłęd. Inni jak pan Zdzisław , który ukrywał Staszka i jego małego synka, po wojnie sami potrzebowali pomocy i zwrócili się do tych , których uratowali przed pewną śmiercią. Co dostali? Praktycznie nic, paczki z jedną!!!! pończochą, jednego dolara lub stare, używane buty i ubrania. Po wojnie dziedziczka pomagająca Żydom chodziła w zniszczonych łachmanach,a Żydówka którą ukrywała w eleganckim futrze i nie zapytała czy osoba, która okazała jej tyle serca nie potrzebuje jakiejś pomocy. . Polacy ratujący Żydów nie chcieli ich pieniędzy , wszyscy jednym głosem żądali prawdy o wojnie. Dużo mówi się o antysemityzmie i wrogim nastawieniu Polaków do Żydów, nawet słyszy się głosy o tym że jesteśmy współwinni zagłady Żydów, poprzez obojętną postawę. Bohaterowie opowieści ,, Czterdzieści twardych '' nie boją się głośno powiedzieć, że Żydzi również zabijali swoich rodaków, policja żydowska współdziałała z hitlerowcami, Żydzi służyli także w niemieckiej armii, byli bezwzględnymi kapo w obozach koncentracyjnych. Z entuzjazmem oczekiwali na Armię Czerwoną, rozbrajając naszych żołnierzy, zrywając orzełki z czapek. I nie chodzi tu o wytykanie niewdzięczności Żydów , po prostu ta książka w obiektywny sposób pokazuje różne , nie zawsze etyczne postawy społeczeństwa żydowskiego. Dla mnie ta książka była bardzo interesująca, dlatego serdecznie ją polecam wszystkim.
YAGAES - awatar YAGAES
ocenił na911 miesięcy temu
Pamiętniki żołnierzy baonu ,,Zośka''. Powstanie Warszawskie praca zbiorowa
Pamiętniki żołnierzy baonu ,,Zośka''. Powstanie Warszawskie
praca zbiorowa
Jedna z najlepszych i najbardziej wciągających lektur po jakie miałem okazję sięgnąć. Żołnierze "Zośki" otarli się w trakcie powstańczych dni o najważniejsze akcje i wydarzenia które opisują z niesamowitą brawurą i dramaturgią. Mamy tutaj właściwie wszystko co powinno być w pamiętnikach z tak tragicznych momentów. Mamy liczne opisy walk, również tych wewnętrznych (dylematów, emocji, kwestionowania słuszności walki "do ostatniego żołnierza"),ciekawych dialogów, dramatycznych historii. Podróż przez powstanie zaczynamy na Woli gdzie początkowo powstańcy odnosili małe sukcesy, ludność cywilna wiwatowała na Ich widok, mamy również opis (członka załogi) zdobycia dwóch Panter i wyzwolenia "Gęsiówki". Potem dramatyczne opisy przebijania się oddziałów na Starówkę, tragedię powstańczych i cywilnych szpitali, stopniowo narastający dramat. Opis walk na Czerniakowie bardzo uderza i wywołał we mnie niejednokrotnie wzruszenie i głębokie refleksje. Ta książka to świadectwo jakie trudy i cierpienia przechodziło pokolenie Kolumbów (składając w większości największą ofiarę) aby nasza ojczyzna była niepodległa. Sylwetki takich bohaterów jak Andrzej Morro, Słoń, Xiążę, Maryśka, Joanna i wielu wielu innych powinny być nam dobrze znane i trwać w naszej pamięci. Spotkałem się na tej stronie z opinią jednego z czytelników iż są to barwne opisy wesołych wojennych przygód gdzie "można sobie zabić Niemca i rzucić granatem". Jest to totalna bzdura i wystarczy przeczytać ze zrozumieniem całość stron, zwłaszcza wspomniane wyżej historie z Czerniakowa w końcówce września. Da się zauważyć, że książka była niekiedy inspiracją dla scenarzystów filmów o powstaniu, ale w mojej opinii dałoby się to zrobić jeszcze lepiej. Książka sama w sobie mogłaby posłużyć jako scenariusz do doskonałej produkcji w postaci np. serialu. Mam wielką nadzieję, że kiedyś będzie mi dane zobaczyć takie dzieło - w hołdzie dla Bohaterów Warszawy. Serdecznie polecam tę książkę!
fraczid - awatar fraczid
ocenił na105 miesięcy temu
Świat w mroku. Pamiętnik ojca dziewczynki w zielonym sweterku Ignacy Chiger
Świat w mroku. Pamiętnik ojca dziewczynki w zielonym sweterku
Ignacy Chiger
Swoje wspomnienia z przetrwania piekła podzielił Ignacy Chiger na etapy. Pierwszy to sowiecka okupacja Lwowa, która, aczkolwiek przykra i obfitująca w straszne wydarzenia, okazała się zaledwie przedsionkiem niewyobrażalnej żydowskiej drogi przez mękę pod rządami Niemców. W mieście mieszkało sto pięćdziesiąt tysięcy Żydów, mniej jedynie niż w Warszawie i Łodzi. Gettem rządzili kolejno coraz więksi zwyrodnialcy. Strzelali do ludzi na ulicach, urządzali tzw. akcje deportacyjne, w wyniku których różne grupy trafiały do obozu zagłady w Bełżcu lub na pobliskie Piaski, gdzie wszyscy byli rozstrzeliwani. Gdy najgorszy z panów życia i śmierci, Josef Grzymek, zarządził dla niepoznaki koncert i przedstawienie teatralne, po czym rozprawił się z żydowskimi policjantami, wiadomo było, czym się to skończy. Ignacy Chiger, kochający mąż, Pauliny, i ojciec siedmioletniej Krysi oraz czteroletniego Pawełka, był człowiekiem przedsiębiorczym i zaradnym. Trochę też w podbramkowych, groźnych sytuacjach sprzyjało mu szczęście. Przed likwidacją getta zbudował kilka bunkrów, w których mogli chować się zagrożeni egzekucjami i wywózkami. Wraz z kilkoma osobami przebili się do kanału ściekowego, aby przygotować sobie i rodzinom drogę ucieczki przed ostateczną zagładą. Zanim jeszcze zeszli pod ziemię, odkryli ich trzej kanalarze. Głównie dzięki jednemu z nich, Leopoldowi Sosze, do tragedii nie doszło. Kanalarze przyrzekli, że pomogą im urządzić się i przetrwać najgorsze. I tak się stało. W kanałach usiłowało się chronić wiele setek nieszczęśników. Umierali z głodu i wyczerpania, wychodzili w końcu na powierzchnię, licząc na cud. Zginęło trzy tysiące osób. W getcie też nikt nie przeżył. Leopold Socha, Stefek Wróblewski i Jerzy Kowalow pomogli grupie około dwudziestu, która potem stopniała do jedenastu. Kupowali im żywność, a gdy pojawiały się nowe zagrożenia, wynajdywali kolejne miejsca. Mimo że wszystkie były cuchnące, wilgotne i pełne szczurów, przetrwali, czternaście miesięcy, aż do wyzwolenia Lwowa przez armię radziecką. Zapiski z kolejnych kręgów piekła prowadził Ignacy Chiger regularnie, ale przy przeprowadzce z Polski do Izraela wszystkie zaginęły. Ostateczna wersja wspomnień jest więc zapisem przefiltrowanym przez pamięć, i to po trzydziestu latach. Ukończył Pamiętnik w 1975 roku, sześć miesięcy przed swoją śmiercią. Drukiem ukazał się Świat w mroku dopiero w roku 2011. Wcześniej, w 1990 roku, na podstawie Pamiętnika Chigera, uzupełnionego przez relacje pięciorga wówczas jeszcze żyjących oraz dzieci niektórych innych przymusowych mieszkańców lwowskich ścieków, brytyjski dziennikarz Robert Marshall napisał In the Sewers of Lvov (W kanałach Lwowa). To na tej książce oparła Agnieszka Holland scenariusz filmu W ciemności (wszedł na ekrany w 2011). Przedtem, w 2008 roku, we współpracy z Amerykaninem Danielem Paisnerem, Krystyna Chiger opublikowała po angielsku swoją Dziewczynkę w zielonym sweterku. Ale w rzeczywistości jedną z najwcześniejszych relacji z czternastu miesięcy koszmaru w kanałach, które przyniosły cud ocalenia, złożyła ośmioletnia Krysia przed wysłanniczką Żydowskiej Komisji Historycznej w Krakowie. Tata Krzysi, bo tak się do niej zwracał, przytacza w całości protokół z tego zeznania we Wstępie. Wspomina również, że historią ich pobytu w kanale ściekowym zainteresował się już w 1945 roku radziecki publicysta Włodzimierz Biełajew. Nie tylko pisał o kanalarzach i ich podopiecznych w gazetach, chciał nawet kręcić z Amerykanami film na ten temat. Zimna wojna zniweczyła te plany. Kończy się Świat w mroku opisami późniejszych losów niektórych uczestników wojennych wydarzeń oraz krótką historią Żydów we Lwowie. Choć także u Ignacego Chigera kulminacją jest walka w kanałach o życie, w odróżnieniu od dwóch innych wspomnianych książek i filmu, jego opis mrocznego świata obejmuje, objętościowo mniej więcej podobne, trzy etapy. Jest to przy tym relacja surowa, nie ubarwiona żadnymi fabularnymi elementami. Nie stroni jednak autor od surowych ocen i to nie tylko dwóch okupantów, zarówno konkretnych ludzi, często bestii, z którymi los go zetknął, jak i ich mocodawców. Pisze dużo o strasznych zachowaniach Ukraińców, pod obydwoma okupacjami, i o polskich antysemitach, którzy według jego obserwacji, także po wojnie bez żadnych zahamowań demonstrowali swój stosunek do Żydów, zupełnie jakby w pełni podzielali ideologię i sposób jej wdrażania w życie wobec narodu żydowskiego przez hitlerowskich okupantów. Nie pomija również niegodziwych zachowań w getcie niektórych Żydów, na czele z policją żydowską (używa nazwy milicja). Bez skrępowania szafuje opiniami, czasami bardzo krytycznymi, pod adresem współtowarzyszy kanałowej niedoli. Zdaniem niektórych rozmówców Roberta Marshalla nie wszystkie negatywne oceny są sprawiedliwe, mogą wynikać z nieznajomości pewnych faktów. Dla Ignacego Chigera absolutnie niekwestionowanym bohaterem był Leopold Socha. A jedyną świętość w życiu, dla której gotów był na wszelkie poświęcenia, stanowiła jego rodzina. Mimo, a może dzięki niewyszukanemu stylowi narracji, Pamiętnik jest niesamowitym, przejmującym świadectwem, Zagłady i Ocalenia, nieludzkiej bestialskiej podłości i zwykłej człowieczej przyzwoitości. Aby ocenić inne spojrzenia, człowieka z zewnątrz i pamięć dziecka, konieczne jest przeczytanie także dwóch pozostałych książek o tym, jak we Lwowie śmierdzące kanały stały się sanktuarium życia.
Nina - awatar Nina
oceniła na88 lat temu
Człowiek, który wkradł się do Auschwitz Denis Avey
Człowiek, który wkradł się do Auschwitz
Denis Avey Rob Broomby
To historia brytyjskiego żołnierza, o tym co przeżył podczas wojny, jak dobrowolnie dostał się do obozu w Oświęcimiu, jak się z niego wydostał i co działo się po tych wszystkich zdarzeniach. Do tej pory rzadko sięgałam po literaturę obozową. Z doświadczenia wiem, że taką książkę należy czytać w odpowiednim czasie. Zazwyczaj jej treść zostaje w głowie na dłużej i nie można jej tak poprostu skończyć, odłożyć i zapomnieć. Historia głównego bohatera Denisa jest wstrząsająca, to bez wątpienia. Zresztą wszystko co działo się w tamtych czasach do takich należy. Jest to obecnie nie do wyobrażenia. Auschwitz już jako samo słowo budzi strach i przerażenie. Ogrom zła i cierpienia, którego doświadczyło tyle ludzi. Pamiętam, że chodząc do gimnazjum każda ostatnia klasa odwiedzała Oświęcim. Uwierzcie mi, że nigdy chyba nie zapomnę tego, jak to miejsce wpłynęło na grupę gówniarzy jaka z nas była wówczas. Wiadomo wycieczka szkolna, nie ma lekcji, nauki, swawola, żarty, żarciki. Tak zaczynaliśmy wizytę w Auschwitz, podejrzewam, że jak większość młodzieży. Mam wrażenie, że do domu wracaliśmy zupełnie inni. Nie było już śmiechu. Wszyscy byliśmy przybici, mało rozmowni, przerażeni wybrażając sobie co działo się w tym miejscu. A widok tak ogromnej ilości butów w gablocie, pozostałych po więźniach zostanie ze mną długo. To straszne. To miejsce to coś okropnego na mapie naszego kraju. Tymbardziej mocno poruszyła mnie historia Denisa, który opisuje to co się tam działo od wewnątrz. Tym samym wchodząc tam zupełnie dobrowolnie.
uwielbiam_to_czytam - awatar uwielbiam_to_czytam
ocenił na84 lata temu
Wojna Klary Clara Kramer
Wojna Klary
Clara Kramer Stephen Glantz
W tej książce wszystko idzie nieco pod prąd typowej literatury pisanej przez "ocaleńców" z Holokaustu. Grupę Żydów w Żółkwi pod Lwowem przechowuje bowiem w piwnicy swego domu obywatel II RP pochodzenia niemieckiego. W czasie wojny pan Beck został volksdeutschem, co pozwolił o mu udzielić schronienia w sytuacji braku podejrzeń ze strony Niemców. Ale z drugiej strony do jego domu dokwaterowano Niemców, którzy wieczorami wracali z mordowania Żydów. A ich "bohaterskie" relacje z tego, opijane alkoholem, słyszą świetnie ukryci w piwnicy. Każdy własny odgłos może ich zdradzić. Słyszą zaś m.in. ze Niemcy pytają podczas popijaw Becka, czy przypadkiem nie chowa u siebie Żydów.... A sami ukrywani nie tworzą bynajmniej żadnej jedności. Jest wśród nich antypatyczna para bogaczy, których stać - początkowo - na kupowanie pieczonych kurczaków, którymi.... oczywiście nie dzielą się z towarzyszami niedoli. Dochodzi też do nieporozumień i na innym tle. Raz wynosząc z piwnicy kubeł z nieczystościami w nocy ojciec Klary spotka pijanego Niemca-domownika z góry... A jakby było tego mało, pewnym razem w domu Becków wybucha pożar, który.... ale to już trzeba doczytać! Wspaniała, przerażająca, a zarazem optymistyczna relacja z "czasów pogardy", świetnie spisana przez kilkunastoletnią wtedy Klarę... Must read literatury Holokaustu (zamiast tego "popowego" śmiecia wypełniającego księgarnie)
Łukasz Starzewski - awatar Łukasz Starzewski
ocenił na74 lata temu
Smakowanie raju. Wspomnienia świadka nieznanej egzekucji w lesie katyńskim Icek Erlichson
Smakowanie raju. Wspomnienia świadka nieznanej egzekucji w lesie katyńskim
Icek Erlichson
Czasami robię przegląd mojej domowej biblioteczki i znajduję książki, które stoją tam od kilku lat cierpliwie czekając na swoją kolej. Tak było ze wspomnieniami Icka Erlichsona. "Smakowanie raju. Wspomnienia świadka nieznanej egzekucji w lesie katyńskim" to przejmujący zapis kilku lat życia w radzieckim systemie represji. Autor jako młody polski Żyd, który po 1939 roku ucieka z okupowanej przez Niemców Polski pod okupację sowiecką. Tam zamiast schronienia i wsparcia trafia w tryby machiny NKWD, przechodząc przez śledztwa, więzienia i morderczą pracę w łagrach. To relacja zwięzła, rzeczowa, bez martyrologicznego patosu. Autor opisuje swoje losy skupiając się na faktach, ukazując jednocześnie życie społeczności żydowskiej w ZSRR oraz skomplikowane relacje między więźniami różnych narodowości. Obraz Polaków ukazany w tych wspomnieniach często nie jest korzystny. Icek Erlichson mówi wprost o przejawach antysemityzmu oraz wzajemnej niechęci, które nie znikały nawet w obliczu wspólnego cierpienia. Najbardziej gorzkim punktem tej relacji jest moment formowania się polskiej armii w ZSRR. Ze względu na żydowskie pochodzenie bohater styka się z jawnym odrzuceniem i biurokratycznymi przeszkodami, które uniemożliwiają mu wstąpienie w szeregi wojska. Te fragmenty, ukazujące wyobcowanie człowieka lojalnego i wiernego krajowi, w którym się urodził są szczególnie bolesne. To sprawia iż to lektura niewygodna, bo uderza w nasze przekonanie, że przed wojną i w jej trakcie w Polsce nie było antysemityzmu a wszyscy bezinteresownie pomagali ludności żydowskiej. Tak nie było, choć oczywiście i na drodze autora pojawiają się życzliwe jednostki, służące wsparciem i deklarujące chęć pomocy. Lektura tej książki to bolesne przypomnienie, że historia rzadko bywa czarno-biała a wspólna niedola nie zawsze jednoczy ludzi. Warto po nią sięgnąć jako uzupełnienie wiedzy o radzickim systemie represji. Będzie doskonałym dopełnieniem dzieł Aleksandra Sołżenicyna czy Anne Applebaum. Polecam!
Jeżynka - awatar Jeżynka
oceniła na718 dni temu
Wilcze dziecko Ingeborg Jacobs
Wilcze dziecko
Ingeborg Jacobs
Wilcze dzieci to sieroty wojenne, głównie z terenu Prus Wschodnich, które wymknęły się systemowi. W zasadzie władze żadnego państwa, ani przegranego, ani "zwycięskich" nie miały pomysłu jak rozwiązać problem tysięcy dzieci, które zostały bez opieki i radziły sobie, jak umiały po wkroczeniu AR do Prus Wschodnich i dalej po zakończeniu działań wojennych.Te dzieci, żeby przeżyć i zdobyć żywność dla rodziny, poźniej dla saych siebie trochę kradły, trochę żebrały, w większości były wykorzystywane jako tania siła robocza, którą można wykorzystać i pogonić, jak bezpańskiego psa. Historia Lisabeth Otto, która błąkała się do 1953r. po Litwie, gdzie było stosunkowo łatwo się przedrzeć z Prus Wschodnich. jest wstrząsająca. To nie tylko wieloletnia tułaczka dziecka, od ucieczki z Welawy, pobyt w dziecięcej kolonii karnej, łagże, wielelokrotne zmiany miejsca zamieszkania w poszukiwaniu pracy i wykonywanie najcięższych prac, powrót do Niemiec i ucieczka do ZSRR, aż po osiedlenie się w rodzinnych stronach. "Stalowa Maria" utraciła nie tylko tożsamość, możliwość zdobycia wykształcenia, założenia normalnej rodziny, przeszła piekło, w którym od totalnego wykolejenia uchroniła ja chyba tylko dziecięca religijność i naiwna wiara w to, że ludzie są dobrzy. Ideologia, w którą uwierzyli Niemcy w latach 30. XX w. zrujnowała życie milionom ludzi, wielu odebrała życie, a przykład Lisabeth Otto to tylko jeden z wielu.
Katarzyna - awatar Katarzyna
oceniła na88 miesięcy temu

Cytaty z książki Cichy bohater. Tajemnica przeszłości mojego ojca

Więcej

Historia nie była dla Polaków łaskawa. Przez lata musieli walczyć o przetrwanie i niepodległość. Patriotyzm mieli we krwi.

Historia nie była dla Polaków łaskawa. Przez lata musieli walczyć o przetrwanie i niepodległość. Patriotyzm mieli we krwi.

Rita Cosby Cichy bohater. Tajemnica przeszłości mojego ojca Zobacz więcej

Odwaga to nie brak strachu. To obecność determinacji i celu.

Odwaga to nie brak strachu. To obecność determinacji i celu.

Rita Cosby Cichy bohater. Tajemnica przeszłości mojego ojca Zobacz więcej

Polacy umiłowanie wolności mają we krwi.

Polacy umiłowanie wolności mają we krwi.

Rita Cosby Cichy bohater. Tajemnica przeszłości mojego ojca Zobacz więcej
Więcej